Kolekcjoner motyli (ebook)(audiobook)(audiobook)

    Wydawnictwo:
    Filia
    Wydawnictwo:
    Filia
    Ocena:
    Bądź pierwszym, który oceni tę książkę
    Stron:
    384
    Czas nagrania:
    10 godz. 45 min.
    Czyta:
    Jakub Wieczorek
    2w1 w pakiecie:
    ePub
    Mobi
     
    Audiobook w mp3

    Ebook

    29,90 zł 20%
    23,92 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Audiobook w mp3

    39,90 zł 13%
    34,61 zł

    Dodaj do koszyka lub Kup na prezent Kup 1-kliknięciem

    Przenieś na półkę

    Do przechowalni

    Do przechowalni

    Ich życie będzie krótkie

    Kolekcjoner motyli to intrygujący i nietypowy kryminał. To opowieść o pięknie, które staje się przerażające. Tuż obok pewnej odosobnionej posiadłości leży przepiękny ogród. Żyje w nim grupa porwanych, młodych kobiet, których skórę pokryto tatuażami, tak by przypominały kolekcję motyli. Opiekuje się nimi Ogrodnik: brutalny, psychopatyczny nadzorca, ogarnięty obsesją zbierania wyjątkowych eksponatów. To on uprowadzał je z niepochamowanej chęci powiększeni kolekcji. W końcu straszny ogród zostaje odkryty, a jedna z ocalałych dziewczyn trafia do Sali przesłuchań FBI. Agenci Victor Hanoverian i Brandon Eddison mają za zadanie rozwiązać najbardziej niesamowitą sprawę w swojej karierze. Jednak dziewczyna, która przedstawia im się jako Maya, sama jest jedną wielką zagadką. Z każdym kolejnym zdaniem odsłania kolejne fragmenty historii swojej i innych przetrzymywanych dziewcząt. Im więcej Maya ujawnia, tym bardziej agenci nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jeszcze więcej przed nimi skrywa…

    (…) Siada prosto na krześle i powoli wyciąga ręce nad głowę, aż jej całe ciało jest wygięte w łuk. Mikrofony wyłapują nieprzyjemny trzask kręgów. Kręcąc głową, dziewczyna znów kładzie się na stole i przyciska policzek do metalowego blatu, z dłońmi płasko na jego powierzchni. Twarz ma odwróconą od szyby i od niego, ale ta pozycja daje mu coś innego, czemu warto się przyjrzeć: linie.

    W szpitalu dostał ich zdjęcie. Widzi teraz tylko krawędzie jaskrawych kolorów, które przebijają się na łopatkach. Resztę wzoru trudniej zauważyć, ale podkoszulek nie jest na tyle gruby, aby całkowicie go zasłonić. Wyciąga zdjęcie z kieszeni i trzyma je przed sobą na szybie, zerkając to na błyszczący papier, to na plecy dziewczyny i elementy wzoru, jakie jest w stanie na nich dostrzec. Nie byłoby to istotne, gdyby nie fakt, że mają go wszystkie ocalone z wyjątkiem jednej. Różne kolory, różne wzory, ale ten sam koncept (…)

                                                                                                                          Fragment książki

    Selling ebookpoint.pl