Alfabet umarłego świata - Kamil Zieliński

Kup ebooka

13.73 zł
11.40 zł (11,67 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

"RUCHOME PIASKI"

Na pustynię wspólnie weszli,

bo poszukiwali dobrej relacji.

Przemierzali, pod górę podeszli,

znaleźli wspólny język.

Od rana bez przerwy między

piaskiem, a niebem.

Z górki razem zeszli lepsi,

znaleźli, to co chcieli.

Wspólne cele, wspólne porażki,

w poszukiwaniu życiowej fraszki.

Przemierzali, na szczyt się wznieśli,

lecz, gdy zaczęli opadać - odeszli.

To nie ta sama więź jak wtedy,

kiedy do siebie podeszli.

Do dna poziom ponieśli,

znaleźli, a od prawdy odeszli.

"POKÓJ BEZ DRZWI"

Zrozumieć nie potrafię

Tylko przeprosić cię mogę

Za błędy, których nie widzę

I za wady, których nie czuję

Stawiasz mnie przed faktami

Nie dając szansy na obronę

Nie prosisz mnie o nic

Oskarżasz co noc

Wyjść nie potrafię

W tym pokoju nie ma drzwi

Opuścić nie próbuję

Bo wywołam gniew bogini

Więc pozostaję

Ty patrzysz jak się rozpadam

A potem, jak próbuję się pozbierać

Kochasz moje niepowodzenia.

"7:58"

Zadzwonię jak nie zapomnę

Jednak zapomnieć nie mogę

Twój gniew mnie przeraża

Dziewczyno, Bogini gniewu

Nie ma czasu na błędy

7:58 przypływa nieubłaganie

Początek ryku twojego telefonu

To czas wojny toczonej we mnie

Telefonu nie odbierasz

Obudzić się nie zamierzasz

Panika uderza w moje ciało

Konsekwencji nie będzie mało

Twój gniew uderza we mnie

Jak rozpędzony pociąg

Wasza Wysokość wreszcie wstała

Kara nie będzie mała...