Biblioteka
Dyskutuje książka z książką,
Taka gruba z taką wąską,
O słuszności ciągłych ćwiczeń,
O lapsusach w gramatyce.
Duża małej wykład prawi
O jej błędach w ortografii,
W stylistyce i pisowni.
Czy to podmiot, czy rzeczownik?
Jak odmieniać przez przypadki?
Jak się pisze słowo "rzadki"?
Chce niejasność rozwiać wszelką:
Zacząć "z dużej"? Może "wielką"?
Czy "o" z kreską będzie w słowie?
"Ą" czy "om" jest w liczbie mnogiej?
Jak stosować polskie znaki?
Czy przymiotnik mówi "jaki"?
Na to wszystko chuda rzecze:
"Ż, ć, ą - ja się nie męczę.
W poważaniu mam tę lekcję,
Moja droga, mam dysleksję".
Pytania do Ciebie:
Czy to ważne, żeby pisać bez błędów? Dlaczego?
Czy trudność w stosowaniu reguł może zwalniać z ich przestrzegania?
Którą książkę bardziej lubisz i dlaczego? Wielką czy małą?
Jak to jest, gdy ktoś dużo starszy od Ciebie mówi, że coś źle zrobiłeś?
Porozumienie
Żbik żbikowi przepowiada:
- Biada, przyjacielu, biada!
Przez te ludzkie osobniki
Uciekają nawet wilki.
Hałasują na obrzeżach,
Żeby kraść nam wszystkie drzewa.
Coraz mniej jest miejsca w lesie,
A ten las to dom nasz przecież.
Na to zwierz mu odpowiada:
- Rzeczywiście, druhu, biada!
Gęsi cierpnie gęsia skórka,
Rysie chodzą na pazurkach,
Lisek nie wychodzi z nory -
Każdy jest do sporów skory.
Niedźwiedź poszedł spać już dawno,
Tury ćwiczą, ale słabną,
Zajączkowi psoty w głowie,
Sowa zgasła, nic nie powie.
"Przyjacielu, ja ci mówię,
Przewiduję naszą zgubę"
Ogłoszono więc zebranie.
Każdy futrzak przyszedł na nie.
Pierwsze głos zabrały hieny:
- Na nich, gryźć! Atakujemy!
- A ja rykiem ich przestraszę -
Niedźwiedź woła - drzewa nasze!
Na to borsuk:
- Moja rada:
Może z nimi porozmawiać?
W bitkach się poruszam biegle,
Dobrze na nich nie wyszedłem.
Przyszedł dzień spotkania z ludźmi
I początek rozmów trudnych.
- Rozumiemy wasze racje,
Lecz nasz los, proszę, rozważcie!
Po co opał? Są panele!
Zamiast kartek - komputerek.
Domy z drewna? Lepiej z cegły.
Kilka drzew naprawdę przednich,
By kompromis wypracować,
Będzie można ofiarować.
Po dyskusjach i naradach
Orzekł człowiek, że się zgadza.
Odtąd dbają o las wspólnie,
Każdy stara się, jak umie,
Powróciła magia dawna.
Cieszy się przyleśna fauna
I dorosły ze swym dzieckiem,
Że przygodę znajdą w lesie
Pełnym polan, dróg i błocisk.
Tylko zając ciągle psoci.
Pytania do Ciebie:
Z kim najczęściej się kłócisz? Co jest przedmiotem sporu? Dlaczego?
Jak udało Wam się ostatnio pogodzić?
Królik i Wiewiórka
Chodził Królik ciągle w kółko,
Bo umówił się z Wiewiórką.
I z tych nerwów przed spotkaniem
Zmieniał ciągle swe ubranie.
Przed wizytą w leśnej jamie
Chciał być wystrojony dla niej.
Raz krawacik, a raz muszka,
Raz sweterek, a raz bluzka,
Buty także często zmieniał.
Kurtka jasna, może ciemna?
Tak to długo wszystko trwało,
Aż mu przypomniała gałąź,
Postukując cicho w okno,
Dając znak nad nim wysoko,
Żeby spojrzał na zegarek,
No bo randka za chwil parę.
Królik nie mógł w to uwierzyć,
Bo nie włożył nic z odzieży.
Znów go ogarnęły lęki,
Więc wziął byle co z łazienki
I nałożył na futerko,
Lecz nie spojrzał na lusterko.
Wybiegł tak ze swojej nory,
Z satysfakcją, że niegoły,
Przyspieszając ciągle kroku,
Gnał co prędzej w swym szlafroku.
Pytania do Ciebie:
Czy ważne jest, żeby się ładnie ubierać? Dlaczego?
Po co się ubieramy?
Czy w szlafroku można wyjść na randkę? Dlaczego?
Komu ma się podobać to, jak się ubierzesz?