Wprowadzenie. Źródło zbawienia
Gdy nawiedzasz ziemię i nawadniasz ją, i szczodrze darzysz ją bogactwem, strumień Boży obfituje w wodę. Zapewniasz [ludziom] zboże, bo tak przysposabiasz ziemię.
Psalm 65,10; BPO
Oświecenie jest z darów Bożych najpiękniejszym i najwspanialszym.
Grzegorz z Nazjanzu, Mowa 40,3
Chrzest narodził się w ziemi Izraela. Elementy materialne, których używa jako symbolu, musimy interpretować zgodnie z ich znaczeniem dla dawnych Żydów. To właśnie w żydowskim porządku symboliki znajdziemy wyjaśnienie chrztu.
Jean Daniélou, The Bible and the Liturgy
Według Arystotelesa starożytny grecki filozof Tales z Miletu, zastanawiając się nad naturą wszechświata, zasugerował, że wszystko powstało z wody2. Patrząc z naszej perspektywy XXI wieku, można by łatwo wyśmiać tę wczesną próbę zrozumienia świata. Jeśli jednak pomyślimy o znaczeniu wody, idea ta, choć z pewnością błędna, może się okazać nie aż tak bardzo przesadzona. Około siedemdziesięciu procent ludzkiego ciała składa się z wody. Mniej więcej tyle samo procent powierzchni Ziemi pokrywa woda oceanów, mórz i jezior. Życie każdego żywego organizmu na naszej planecie jest zależne od wody, bezpośrednio lub pośrednio. Wchłaniają ją rośliny; piją ją zwierzęta. W świecie przyrody, nawet jeśli rzeczy nie są zbudowane z wody w takim sensie, jak proponował to Tales, jest ona jednak źródłem życia. Nic więc dziwnego, że ta substancja, tak ważna dla każdej żywej istoty, powinna odgrywać kluczową rolę również w Bożym planie zbawienia.
Pismo Święte i liturgia pełne są obrazów związanych z wodą. W Piśmie Świętym woda służy jako potężny symbol, oznaczający życie, śmierć, czystość, a w jednej z najsłynniejszych biblijnych opowieści - drogę do wolności. Obecny w Kościele katolickim obrzęd błogosławienia wód chrzcielnych czerpie z licznych przekazów pochodzących zarówno ze Starego, jak i z Nowego Testamentu; odwołuje się do bogatego kalejdoskopu symboli biblijnych, by naświetlić znaczenie chrztu: wody stworzenia, potop, przejście przez Morze Czerwone, chrzest Jezusa w Jordanie oraz woda i krew wypływające z boku Chrystusa na krzyżu. Wszystkie te elementy biblijnego opisu rzucają światło na ten fundamentalny sakrament.
Biblijna teologia chrztu
W ubiegłym stuleciu powstało kilka znaczących prac na temat chrztu widzianego z perspektywy biblijnej. Łączy je wspólna cecha: każda z nich skupia się głównie, jeśli nie wyłącznie, na tekstach Nowego Testamentu. W większości przypadków sięgają one nie wcześniej niż do żydowskich praktyk związanych z myciem i oczyszczeniem mniej więcej w czasach Nowego Testamentu3. Powód tego ograniczenia powinien być oczywisty. Obrzęd chrzcielny pojawia się w Nowym Testamencie, a Stary Testament nie mówi nic wprost o tym podstawowym chrześcijańskim sakramencie.
Niemniej podejście w niniejszej pracy będzie inne, inspirowane pismami ojców Kościoła, a także kościelną liturgią. Proponuję szersze rozumienie teologii chrztu, sięgające do licznych tekstów Starego Testamentu. W swoim klasycznym dziele Biblia i liturgia Jean Daniélou pisze: "Jeśli chcemy zrozumieć prawdziwy sens chrztu, to jasne jest, że musimy skierować wzrok na Stary Testament"4. Chrześcijanie pierwszych wieków, podążając za autorami Nowego Testamentu, dostrzegli prefiguracje chrztu w niektórych starotestamentowych historiach, na przykład o stworzeniu, potopie i arce Noego, przejściu przez Morze Czerwone czy obmyciu się Syryjczyka Naamana w rzece Jordan. Dlatego w niniejszym opracowaniu przyjrzymy się tym, jak również innym tekstom ze Starego Testamentu, z których część nie budzi nawet tradycyjnie skojarzeń chrzcielnych. Uzasadnieniem takiego podejścia jest fakt, iż podstawowy zasób obrazów dla zrozumienia znaczenia chrztu powinien pochodzić z samej Biblii. A jak już wspomniałem, Stary Testament obfituje w metaforykę odnoszącą się do wody. Nawet teksty niepowiązane wyraźnie z chrztem mogą coś wnieść do odczytania sensu tego sakramentu.
W pierwszej części książki zajmiemy się zbadaniem czterech aspektów metaforyki wody w Starym Testamencie, by zobaczyć, jakie światło rzucają one na chrzest. Można by zapożyczyć wspaniałe sformułowanie od Richarda Haysa i opisać tę część pracy jako ćwiczenie z "czytania do tyłu" - to znaczy z ponownego odczytywania tekstów Starego Testamentu w świetle nowego objawienia, które Bóg uczynił w Chrystusie5. W rozdziale pierwszym zaczniemy od zastanowienia się nad związkiem między wodą, życiem i zbawieniem. Oczywistym punktem wyjścia dla tego tematu są opisy stworzenia z Księgi Rodzaju, ale woda często służy jako obraz zbawienia w prorockich tekstach Starego Testamentu, zwłaszcza, choć nie wyłącznie, w Księdze Izajasza. Nie jest więc zaskakujące, że pierwszy sakrament chrześcijańskiej inicjacji powinien wykorzystywać wodę. Choć w Piśmie Świętym przeważnie kojarzy się ona z życiem, może również oznaczać śmierć. Rozdział drugi skoncentruje się zatem na niektórych tekstach Starego Testamentu, w których wody niosą śmierć albo co najmniej groźbę takiego zniszczenia. Związek między tym tematem a chrześcijańskim chrztem powinien być oczywisty, szczególnie w świetle Pawłowego rozumienia chrztu jako umierania i powstawania z martwych z Chrystusem (Rz 6,1-11; Kol 2,11-12). Jeden z najsłynniejszych epizodów w całym Piśmie Świętym, czyli przejście przez Morze Czerwone, kojarzy wodę z wyzwoleniem, ponieważ Bóg otwiera drogę pośrodku wód, aby poprowadzić Izraelitów do wolności. Wielu pierwszych chrześcijan, naprowadzonych słowami z 10 rozdziału Pierwszego Listu do Koryntian, widziało w tym wydarzeniu rodzaj chrztu. Co więcej, wejście do ziemi obiecanej opisane w Księdze Jozuego przywołuje obraz tej wcześniejszej przeprawy i spełnia ową nadzieję, na którą wskazuje wydarzenie z Morza Czerwonego. Te dwie historie, jak również wywodzące się z nich tradycje, będą tematem rozdziału trzeciego. Kilka tekstów chrzcielnych w Nowym Testamencie mówi również o chrzcie jako oczyszczeniu. Aby lepiej te teksty zrozumieć, w rozdziale czwartym przyjrzymy się starotestamentowemu pojęciu czystości zarówno rytualnej, jak i moralnej, by zobaczyć, jakie światło może ono rzucić na aspekty chrztu związane z oczyszczeniem. Taka typologia symboliki wody jest bez wątpienia sztuczna i - jak zobaczymy - kategorie te mocno się na siebie nakładają. Niemniej przed zaproponowaniem syntezy pomocne będzie omówienie każdego tematu z osobna.
W drugiej części książki skierujemy uwagę na Nowy Testament - skupimy się przede wszystkim, choć nie wyłącznie, na wyraźnych odniesieniach do chrztu. Dwa pierwsze rozdziały tej części, czyli piąty i szósty, poświęcone są ewangeliom, a dokładnie skupiają się na chrzcie Jezusa udzielonym przez Jana Chrzciciela oraz wszechobecnej symbolice wody w Ewangelii według św. Jana. W rozdziale siódmym zbadamy - z różnych perspektyw - motyw bycia ochrzczonym "w imię", szczególnie w odniesieniu do starotestamentowego rozumienia imienia Pana. Według mnie łączenie chrztu z imieniem Boga oznacza, iż obrzęd ten odnosi się zarówno do obecności Boga, jak i do oddawania Mu czci. Podobnie jak wszystkie sakramenty, chrzest czerpie swoją moc z męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa6. Nikt nie ukazuje tego związku wyraźniej niż św. Paweł. Jego rozumienie chrztu jako zjednoczenia wierzącego z tymi zbawczymi wydarzeniami będzie tematem rozdziału ósmego. By opisać, co się dzieje podczas chrztu, Paweł odwołuje się do obrazu umierania i zmartwychwstania z Chrystusem, a także do metaforyki ubioru. Na tym zagadnieniu skupimy się w rozdziale dziewiątym, gdzie przyjrzymy się tekstom chrzcielnym z listów do Galatów i Kolosan, a także innym fragmentom, w których Paweł używa języka ubioru jako sposobu napominania. Płynność tego obrazu sugeruje, iż istnieje ścisły związek między chrztem a życiem chrześcijańskim. Rozdział 10 zatrzymuje się na Pierwszym Liście św. Piotra, który według niektórych badaczy ma bliskie powiązanie z wczesnymi liturgiami chrzcielnymi. Bez względu na to, czy tak jest, czy nie, Pierwszy List św. Piotra zawiera ważne stwierdzenie na temat chrztu (1 P 3,21), a także rozwija temat nowego narodzenia, który inne teksty Nowego Testamentu łączą z chrztem. Dodatkowo list ten rozwija rozumienie Kościoła jako świątyni i królewskiego kapłaństwa. Pierwszy List św. Piotra służy więc jako odpowiednie przejście do rozdziału 11, w którym omawiam nowotestamentowe rozumienie czystości w odniesieniu do chrztu. Podczas gdy prawo Mojżesza mówi szeroko o dwóch rodzajach czystości: rytualnej i moralnej, teksty Nowego Testamentu dotyczące chrztu wydają się skupiać prawie wyłącznie na czystości jako kategorii etycznej. Niemniej jednak etyczne rozumienie czystości nadal pozostaje w związku z rytuałem, ponieważ chrzest służy za wejście do chrześcijańskiego kultu. Ostatni rozdział tego studium został poświęcony różnym przedstawieniom jedności chrzcielnej u św. Pawła. Dla niego chrzest jest ukierunkowany na jedność - uzdrowienie podziałów między Żydami a poganami, a także między ludźmi o bardzo różnym pochodzeniu. Nie jest to jednak jedność, która niweluje różnice. Jedność, do jakiej prowadzi chrzest, charakteryzuje się raczej różnorodnością darów i ról. Wszystkie te role służą wspieraniu misji Kościoła polegającej na przyprowadzaniu innych ludzi do uzdrawiającej jedności z Chrystusem.
Namaszczenie chrzcielne
Sakrament chrztu, zarówno historycznie, jak i w dzisiejszej praktyce Kościoła katolickiego, obejmuje szereg obrzędów: egzorcyzmy, ubranie w białą szatę, namaszczenie olejem oraz inne czynności, w tym czytania z Pisma Świętego. Natomiast centralnym aktem tego sakramentu jest skąpanie w wodzie, czy to przez polewanie, czy przez zanurzanie. Chociaż wcześniejsze prace na temat chrztu słusznie obejmują nowotestamentowe odniesienia do namaszczenia lub opieczętowania (np. 2 Kor 1,22), ja zasadniczo ograniczę to studium do fundamentalnej symboliki wody. Zobaczymy jednak, że nawet w tekstach, które mówią tylko o wodzie, idea namaszczenia nie okazuje się odległa. Chrzest Chrystusa jest Jego królewskim pomazaniem, a my w naszym chrzcie zostajemy do Niego przyłączeni, namaszczeni, aby Mu służyć i królować z Nim jako część nowego stworzenia, którego On jest pierworodnym. Wody chrztu są źródłem zbawienia jako instrument: czerpią moc z autentycznego źródła - Chrystusa, który paradoksalnie daje nam nowe życie przez śmierć. Wyzwala nas i przygotowuje do oddawania czci w Jego nowej świątyni.
Rozdział pierwszy. Wody życia
Jakubie, jakże piękne są twoje namioty,mieszkania twoje, Izraelu! Jak szerokie doliny potoków,jak ogrody nad brzegiem strumienilub jak aloes, który Pan sadził,i jak cedry nad wodami.
Księga Liczb 24,5-6
Końcowe wizje Księgi Apokalipsy przedstawiają ambiwalentny obraz roli wody w nowym niebie i nowej ziemi. Z jednej strony wody morza, często w starożytności interpretowane jako źródło chaosu i niebezpieczeństwa, nie znajdą miejsca w nowym stworzeniu (Ap 21,1)7. Z drugiej strony już w kolejnym rozdziale autor sięga do przedstawienia wody jako źródła życia (22,1-2). Obydwa obrazy - morze jako niszczycielska siła i rzeka jako źródło życia - pojawiają się w księdze otwierającej Biblię. Woda otacza zatem Pismo Święte jako całość, co podpowiada, jak ważny jest ten obraz. Zarówno życiodajne, jak i destrukcyjne właściwości wody odgrywają ważną rolę w chrześcijańskim rozumieniu chrztu (zob. np. Rz 6,3-4). Naszą analizę rozpoczniemy od tematu wody jako źródła życia.
Wody stworzenia
Jeśli chodzi o znaczenie wody dla tworzenia nowego życia, pierwsze rozdziały Księgi Rodzaju obficie karmią chrześcijańską wyobraźnię. Na początku pierwszego opisu stworzenia, w chaotycznych warunkach przed zaprowadzeniem przez Boga ładu we wszechświecie, istnieją tylko woda i "potężny wiatr"8 wiejący nad tymi pierwotnymi wodami (Rdz 1,2)9. Niedługo po tym opisie chaosu czytamy, że z wód zaczyna wyłaniać się życie. Trzeciego dnia Bóg powiedział: "Niechaj zbiorą się wody spod nieba w jedno miejsce i niech się ukaże powierzchnia sucha!". I tak się stało (Rdz 1,9). Pośród wód pokazuje się suchy ląd, a na nim pojawia się pierwsze życie, różnorodna roślinność (1,11). "Płodność" wód widać znowu piątego dnia, gdy Bóg zaczyna zapełniać morze jego mieszkańcami (1,20). Mimo początkowo groźnego i chaotycznego wyglądu wód pod Bożym stwórczym słowem woda staje się źródłem życia.
Ów związek między wodą a życiem odnajdujemy w drugim rozdziale Księgi Rodzaju, w opisie ogrodu Eden. Księga przedstawia ten ogród jako miejsce płodności i życia, choć także przestrzeń z potencjałem katastrofy (co czytelnik odkryje wkrótce, w rozdziale trzecim). Fragment, który wielu współczesnych komentatorów postrzega jako być może ingerencję w istniejący tekst, wskazuje na jedno z ważnych źródeł życia dla drzew w Edenie: wypływającą z ogrodu rzekę (Rdz 2,10)10. Rozdziela się ona na cztery rzeki, z których dwie są nam dobrze znane (Tygrys i Eufrat), a pozostałe dwie (Piszon i Gichon) trudniej zidentyfikować. Dokładna ich tożsamość nie jest tu jednak istotna. Ważna pozostaje podpowiedź Księgi Rodzaju, że ta rzeka z Edenu jest źródłem życia.
Zdaniem niektórych interpretatorów podział na cztery rzeki najprawdopodobniej symbolizuje pełnię, zatem można z łatwością pojąć rzekę jako źródło życia dla całego świata11. Dalej opowiadanie o wydarzeniach w ogrodzie nie wspomina już o rzece - jest to jeden z powodów, dla których wielu egzegetów postrzega opis rzeki jako tekst wstawiony do całości12. Niemniej skojarzenie wody z życiem i zbawieniem pojawia się często w całym Starym Testamencie, zwłaszcza w psalmach i u proroków.
Życiodajna moc wody
Wielu ojców Kościoła dostrzega związek między opisem stworzenia z pierwszego rozdziału Księgi Rodzaju i chrztem. Na przykład Tertulian pisze tak:
I cóż w tym dziwnego, że Bóg wodą posłużył się dla uporządkowania świata? Firmament bowiem niebieski uczynił w porządku "rozdzielonych wód"; "suchy ląd" ukazał się również przez "rozłączenie się wód". Gdy zaś później uporządkowany według elementów świat otrzymał mieszkańców, najpierw "woda" otrzymała polecenie, aby "zrodziła istoty żyjące". Pierwsze istoty żyjące na świecie zrodził płynny element. Nic w tym również dziwnego, że i w chrzcie woda posiada moc ożywiania duszy ludzkiej13.
Wody życia w Psalmach
Do tej symboliki sięga autor utworu otwierającego Psałterz, gdy opisuje człowieka medytującego nad Torą.
Jest on jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą,które wydaje owoc w swoim czasie,a liście jego nie więdną:co uczyni, pomyślnie wypada (Ps 1,3)14.
Obraz wody funkcjonuje tu oczywiście jako porównanie; psalmista nie mówi dosłownie o wodzie. Niemniej zestawienie wody z pojęciem medytacji nad słowem Bożym w piękny sposób przedstawia ścisły związek między tymże słowem i chrztem. Chrzest jest sakramentem wiary, łączącym w sobie słowo i działanie fizyczne; stanowi on początek życia poświęconego rozważaniu Bożego słowa. Bez takiej medytacji ochrzczeni uschną jak drzewo posadzone na pustyni.
Jeden z najbardziej znanych i popularnych psalmów również odwołuje się do wody, by opisać orzeźwienie, jakie Pan daje swojemu ludowi:
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego.Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć:orzeźwia moją duszę.Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach przez wzgląd na swoje imię (Ps 23,1-3)15.
Ilustracja 1. Mozaika baptysterium w kościele w Henchir Sokrine w pobliżu Lemty (Leptis Minor) w Tunezji.
Podobnie jak w Psalmie 1, woda, o której mówi tu psalmista, jest metaforyczna. Ale tak jak i tam, również w Psalmie 23 metaforyka może pomóc w zrozumieniu znaczenia chrztu.
Biblijna teologia baptysteriów
Symbolika starożytnych baptysteriów w fascynujący sposób pokazuje, jak pierwsi chrześcijanie interpretowali teologię chrztu16. Wiele z nich zawiera obrazy zarówno ze Starego, jak i z Nowego Testamentu, które pojawiają się także w niektórych pismach patrystycznych na temat chrztu. Jeden z najczęstszych motywów pochodzi z opisów stworzenia z Księgi Rodzaju 1-2: drzewa owocowe, ptaki, cztery rzeki wypływające z Edenu (zob. ilustracja 1). Na dekoracje niektórych z tych baptysteriów wpływ miały również psalmy, szczególnie te mówiące o wodzie. Często widać na nich jelenie, przywołujące na myśl Psalm 42 z łanią pragnącą wody ze strumieni (w. 1). Niektóre baptysteria ozdobiono wizerunkami Dobrego Pasterza, odzwierciedlającymi dobrze znane przedstawienie Jezusa w Ewangeliach i w słynnym Psalmie 23. Miejsca te pokazują, że chrześcijanie od samego początku czerpali ze Starego Testamentu treści podkreślające znaczenie tego sakramentu.
W wodach chrztu Pan przywraca życie ochrzczonym. Czyni to "przez wzgląd na swoje imię", a ochrzczeni otrzymują imię Boże w sakramencie17. Co więcej, chrzest jest jedynie początkiem życia podążającego "ścieżkami sprawiedliwości" (jak wyjaśnia św. Paweł w rozdziale 6 Listu do Rzymian).
Psalm 36 - medytacja nad głupotą bezbożnych i wiernością Boga - również wykorzystuje obraz wody, by pokazać troskę Boga o swój lud. Przedstawiając sposób, w jaki Bóg chroni ludzi, psalmista pisze:
Jak cenna jest, Boże, Twa łaska!Ludzie chronią się w cieniu Twych skrzydeł.Sycą się obfitością Twego domu,poisz ich z potoku Twoich rozkoszy,Gdyż u Ciebie jest źródło życia,w Twojej światłości oglądamy światło (Ps 36,8-10; BP).
Być może psalm ten nawiązuje do ogrodu Eden, skoro słowo "rozkosze" we frazie przetłumaczonej tu jako "potok Twoich rozkoszy" dosłownie odnosi się do Edenu (nazwa ta w języku hebrajskim znaczy po prostu "rozkosz")18. Znaczące jest też zestawienie obrazu wody i światła ("Gdyż u Ciebie jest źródło życia i w Twojej światłości oglądamy światło"). Jedną z najpopularniejszych nazw chrztu u wczesnych chrześcijan było "oświecenie" ("iluminacja"), ponieważ wraz z darem Ducha Świętego katechumeni dostępowali właśnie oświecenia. Związek między światłem a wodą możemy zauważyć w obrazach Ewangelii według św. Jana (rozdz. 8-9) oraz w odniesieniu do bycia "oświeconym" w Liście do Hebrajczyków (6,2-4), a także w innych tekstach19.
Radość z daru wody i życia, które ona wytwarza, pojawia się ponownie w Psalmie 65, mówiącym zarówno o Bożych czynach wyzwolenia (w. 6-9), jak i o Jego podstawowym zapewnieniu życia (w. 10-14). Podczas gdy środkowa strofa opisuje niszczycielską siłę wody (do tego wątku wrócimy w następnym rozdziale), ostatnia część psalmu podkreśla życie przynoszone przez wodę:
Nawiedziłeś ziemię i nawodniłeś, ubogaciłeś ją obficie.Strumień Boży wodą jest wezbrany,zboże im przygotowałeś.Tak przygotowałeś ziemię:bruzdy jej nawodniłeś, wyrównałeś jej skiby,deszczami ją spulchniłeś i pobłogosławiłeś jej płodom (Ps 65,10-11).
Nie mniej niż czterokrotnie psalmista wyraźnie zwraca uwagę na znaczenie wody w tworzeniu życia. Istnienie wszystkich pozostałych błogosławieństw, jakimi cieszą się ludzie: zboża, pastwisk, stad (Ps 65,13-14), jest uzależnione od wody.
Jeszcze jeden psalm uwydatnia związek między wodą a życiem. Słowa Psalmu 114 wychwalają Boga za akt wyzwolenia, którego dokonał On dla Izraela, wyprowadzając lud z Egiptu. Większa część tego utworu opowiada o Boskim władaniu nad potęgą morza, ale ostatnie wersety wskazują na inne ważne wydarzenie z Pięcioksięgu:
Drżyj, ziemio, przed obliczem Pana,przed obliczem Boga Jakuba,On zamienia skałę w jezioro,a najtwardszy kamień w źródło wody (Ps 114,7-8; BP).
Dwa razy w opowieści o wyjściu Izraela z Egiptu i jego wędrówce po pustyni ludzie narzekają na brak wody, obawiając się, że na tym pustkowiu pomrą (Wj 17; Lb 20). I dwa razy Bóg wyprowadza wodę ze skały, by podtrzymać ich życie. Choć obraz ten może być częściej kojarzony z Eucharystią (jak zdaje się czynić św. Paweł w 1 Kor 10), to życiodajne właściwości wody, ukazane we wszystkich omówionych tu psalmach, rozjaśniają także znaczenie chrztu - sakramentu, który daje wejście w życie i dostęp do Eucharystii.
Wody życia u Proroków
Życiodajna właściwość wody pojawia się równie często w pismach proroków. Symboliką wodną przesiąknięta jest Księga Izajasza. Nietrudno się domyślić, jaka jest tego przyczyna: dla ludu, który, tak jak Izraelici - a właściwie jak prawie wszyscy mieszkańcy starożytnego Bliskiego Wschodu - w kwestii zdobycia pożywienia zdany był na łaskę i niełaskę deszczu, woda w naturalny sposób stała się symbolem życia i wybawienia. Ważny pod tym względem tekst pojawia się pod koniec pierwszego z głównych członów Księgi Izajasza20. Mianowicie w tym fragmencie widzimy dwa powszechne zastosowania wody w Starym Testamencie - jedno wskazujące wstecz na wyjście z Egiptu, a drugie odwołujące się do obrazu źródła, by mówić o zbawieniu.
Wyrocznie z Księgi Izajasza 11-12 łączą cztery istotne dla całej księgi tematy: nadzieję na króla z pokolenia Dawida, przywołanie wyobrażeń Edenu, oczekiwanie na nowy exodus oraz znaczenie świątyni. Rozdział 11 rozpoczyna się od przedstawienia nadziei Izraela na wybawiciela z rodu Dawida (w. 1). W jednym z najsłynniejszych fragmentów księgi prorok Izajasz zapowiada, że nadejście tej postaci doprowadzi do warunków edeńskich, w tym do pokojowych relacji między drapieżnikiem a ofiarą (w. 6-9). W wersecie 10 prorok ponownie mówi o nadziei na króla Dawidowego, przywołując raz jeszcze "korzeń Jessego". Ta druga wyrocznia wyraża też nadzieję na akt wyzwolenia, podobny do wyjścia z Egiptu (w. 11). Tak jak przy pierwszym wyjściu z Egiptu Pan rozstąpił morze, by utworzyć drogę dla Izraelitów, tak też uczyni w tym nowym akcie, o którym prorok pisze:
A Pan osuszy odnogę Morza Egipskiegogwałtownym swym podmuchem i potrząśnie ręką na Rzekę,i rozdzieli ją na siedem odnóg,tak że ją przejść się da w sandałach (Iz 11,15).
Powrócimy do owej metaforyki w rozdziale 3. Na razie ma ona tylko ukazać inne ważne zastosowanie wody w tej początkowej części Księgi Izajasza.
Dwunasty rozdział księgi stanowi hymn uwielbienia i dziękczynienia Bogu za Jego przebaczenie i zbawienie. Hymn ten kontynuuje motywy exodusu, nazywając Boga "moim zbawieniem" (12,2; por. Wj 15,2) i opowiadając o tym, jak wspaniale i chwalebnie działa Pan (por. Iz 12,5; Wj 15,1). W samym sercu hymnu prorok przechodzi do drugiego symbolicznego użycia wody, mówiąc teraz o źródle: "Wy zaś z weselem wodę czerpać będziecie ze zdrojów zbawienia" (Iz 12,3). W świetle obrazów edeńskich z rozdziału 11,6-9 ta symbolika wody może również odnosić się do warunków panujących w ogrodzie. Na poparcie takiej interpretacji warto zauważyć, iż rozdział 12 kończy się okrzykiem radości z powodu obecności Boga na Syjonie (12,6). Tak jak Bóg mieszkał z ludźmi w ogrodzie - urodzajnym dzięki wodom rzeki Edenu - tak teraz Bóg mieszka na Syjonie, a ludzie radują się na myśl o czerpaniu wody, która jest tu symbolem życia21. Powiązanie obrazu wody i Syjonu to trafna zapowiedź chrztu, ponieważ jest to sakrament, który wprowadza wierzącego w życie liturgiczne Kościoła. Jak zobaczymy dalej, Stary Testament często kojarzy symbolikę wody z oddawaniem czci Panu.
Podobnie jak początkowe rozdziały Księgi Rodzaju, pieśń uwielbienia z Księgi Izajasza 12 łączy życiodajny charakter wody z życiem i zbawieniem. Co więcej, sytuuje to zbawienie w sanktuarium na Syjonie. Temat ten pojawia się często w całej księdze, a także w innych tekstach prorockich Starego Testamentu.
Entuzjazm Izajasza z pieśni 12,1-6 odnajdujemy ponownie w rozdziale 35 tej samej księgi. Jest to ostatnia wyrocznia prorocka w pierwszej części Księgi Izajasza i można ją postrzegać jako pomost do części drugiej. Tekst ten opisuje radosny powrót wygnańców na Syjon22. Po raz kolejny jednym z głównych obrazów owego aktu odkupienia jest płodność, która stała się możliwa dzięki wylaniu wody na pustynię.
Proroctwo zaczyna się nutą uniesienia, opisując radość i nowe życie, jakie pojawi się na dzikim pustkowiu (Iz 35,1-2a). Jak to często bywa u Izajasza, to nowe życie pośród widocznej jałowości sygnalizuje przebywanie Boga z Jego ludem Izraelem. Tym, którzy doświadczają tej przemiany, obiecana jest wizja Boga (35,2b). Powrót Boga i ludu na Syjon (35,10) przynosi siłę, zbawienie i uzdrowienie. Prorok wzywa lud, by zaufał Bogu i Jego odkupieńczemu działaniu (35,3-4). Dalej wyrocznia głosi, że zbawienie to obejmuje uzdrowienie z różnych dolegliwości (35,5-6a). Zapowiadane przez proroka zbawienie rozciąga się więc na całe ciało.
W tym kontekście prorok powraca do obrazów wody, co symbolizuje przewidywaną transformację sytuacji Izraela:
Bo trysną zdroje wód na pustynii strumienie na stepie;spieczona ziemia zmieni się w pojezierze,spragniony kraj w krynice wód;badyle w kryjówkach, gdzie legały szakale- na trzcinę z sitowiem (Iz 35,6b-7).
Związek między rozmaitymi postaciami wody pojawiającymi się na pustyni a uzdrowieniami opisanymi w poprzednich wersetach jest bez wątpienia poetycki. Niemniej wzbogaca on różnorodność obrazów wody w Starym Testamencie. Woda służy jako potężny symbol nadziei Izraela, znak Bożego uzdrowienia i odkupienia. W dalszej części wyrocznia opisuje, jak Bóg utworzy drogę dla wygnańców i przyprowadzi ich z powrotem na Syjon (Iz 35,10). Nowe życie, zbawienie, radość - to wszystko symbolizują wody płynące na pustyni. Ponadto odniesienie do Syjonu ma również rozbudzić nadzieje Izraela na powrót do oddawania czci Bogu w świątyni. Wiele z tych obrazów pojawia się ponownie w drugiej części Księgi Izajasza.
Jak wiadomo, druga główna część (rozdz. 40-55) rozpoczyna się od słów pocieszenia (Iz 40,1), gdyż Bóg obiecuje sprowadzić żydowskich wygnańców z powrotem z Babilonu. W słynnym fragmencie prorok ogłasza: "Drogę dla Pana przygotujcie na pustyni, wyrównajcie na pustkowiu gościniec naszemu Bogu!" (40,3). Obraz drogi odzwierciedla wyrocznię z rozdziału 35, którą właśnie omawialiśmy (35,8-10). Ważniejszy dla naszych celów jest jednak motyw pustyni, który w tej drugiej części księgi (40-55) pojawia się kilkakrotnie.
Rozdział 41 wykazuje wiele podobieństw do rozdziału 35. Podobnie jak ten wcześniejszy tekst, mówi on o odwróceniu sytuacji i odkupieniu dla Izraela. Bóg składa swojemu ludowi obietnicę, że jego wrogowie zostaną zawstydzeni i unicestwieni (41,11-12). Mimo zewnętrznej znikomości Izraela (41,14) Bóg uczyni go zdolnym do kruszenia gór i pagórków - i doprowadzi go do chwały w Nim (41,16).
W tym kontekście prorok po raz kolejny obiecuje, że na pustyni znajdą się woda i orzeźwienie. Gdy Izraelici będą przechodzić przez pustynię, Pan ją przemieni: dostarczy im wody i zmieni step w żyzną ziemię (Iz 41,17). Podobnie jak w rozdziale 35, woda, którą Bóg zapewnia ludziom, przybiera różne formy, co podkreśla obfitość tego zaopatrzenia:
Każę wytrysnąć strumieniom na nagich wzgórzach,i źródłom wód pośrodku nizin.Zamienię pustynię na pojezierze,a wyschniętą ziemię na wodotryski (Iz 41,18).
Niektórzy interpretatorzy uważają, że ten opis odnosi się do dosłownej wody na suchym stepie23. Choć może być i tak, to jednak dosłowne spełnienie tej obietnicy nadal wskazuje na symboliczny sens wody jako źródła zbawienia i nowego życia. Kolejne wersety w istocie łączą ten dar wody z obrazami ogrodu, mówiąc o obfitym wzroście drzew na pustyni (Iz 41,19-20). Tu znowu Bóg jawi się jako źródło wód życia, a w konsekwencji urodzajności.
Dominująca w drugiej części Księgi Izajasza metaforyka pustyni w rozdziale 43 kolejny raz tworzy scenerię, w której Bóg dostarcza swojemu ludowi wodę. Symbolika exodusu służy jako paradygmat aktu odkupienia, poprzez który Bóg obiecuje wyprowadzenie ludu z Babilonu. W tej obietnicy ważną rolę odgrywają dwa różne aspekty obrazu wody.
Po pierwsze, prorok ponownie przywołuje wielki akt wyzwolenia, którego dokonał Bóg nad Morzem Czerwonym, ratując swój lud przed Egipcjanami. Po drugie, przedstawia Pana jako króla Izraela, a obraz ten współbrzmi z historią przejścia przez morze (Iz 43,15; por. Wj 15,18). Następnie prorok wyraźniej identyfikuje Boga Izraela jako tego, który do exodusu doprowadził:
Tak mówi Pan,który otworzył drogę przez morzei ścieżkę przez potężne wody;który wiódł na wyprawę wozy i konie,także i potężne wojsko;upadli, już nie powstaną,zgaśli, jak knotek zostali zdmuchnięci (Iz 43,16-17)24.
Wcześniejszy akt wyzwolenia służy jako fundament dla nowego czynu, którego Bóg zamierza dokonać dla Izraela. To nowe działanie zachowuje ciągłość z innymi aspektami ucieczki Izraela z Egiptu, a woda odgrywa drugą ważną rolę w tym wyzwoleniu.
Tak samo jak Pan zapewnił wodę Izraelitom podczas ich pobytu na pustyni (Wj 15,22-25; Lb 20,2-13), tak teraz obiecuje strumienie wody nawet na ewidentnym pustkowiu:
Oto Ja dokonuję rzeczy nowej:pojawia się właśnie. Czyż jej nie poznajecie?Otworzę też drogę na pustyni,ścieżyny25 na pustkowiu.Sławić Mnie będą zwierzęta polne,szakale i strusie,gdyż na pustyni dostarczę wodyi rzek na pustkowiu,aby napoić mój lud wybrany.Lud ten, który sobie utworzyłem,opowiadać będzie moją chwałę (Iz 43,19-21).
Życiodajna woda pośrodku pustkowia pełni funkcję symbolu cudownej natury Bożego aktu wyzwolenia26. Co więcej, jak sugerują niektórzy komentatorzy, "droga na pustyni" najprawdopodobniej odpowiada gościńcowi opisanemu w Księdze Izajasza 40,327. Obraz ten niedługo po tej wyroczni pojawi się ponownie, ale z dodanymi elementami Ducha Bożego i błogosławieństwa.
Prorok powraca do tematu odkupienia w rozdziale 44. Kolejny raz Pan działa w imieniu swojego wybranego ludu (44,1-2). Podobnie jak w rozdziałach 41 i 43, również tutaj wieszcz zapowiada zbawienie za pomocą symbolu wylania wody (44,3a). Aż dotąd wyrocznia ta nie różni się w znaczący sposób od wcześniejszych obietnic wody na pustyni. Jednak w następnych słowach prorok dodaje nowy element, interpretując wodę jako symbol daru Ducha Bożego i Jego błogosławieństwa: "Przeleję Ducha mego na twoje plemię i błogosławieństwo moje na twych potomków" (44,3b). W niektórych tekstach Starego Testamentu Duch Boży jest przedstawiany jako źródło życia (Rdz 2,7; Ez 37,1-14). Inne teksty, z których najbardziej znana jest Księga Powtórzonego Prawa, ściśle wiążą błogosławieństwo z życiem (Pwt 30,15; 19-20). Obraz wody w tym proroctwie Izajasza symbolizuje zatem dwie rzeczy najcenniejsze dla starożytnych Izraelitów: Ducha Bożego i błogosławieństwo, które są również nierozerwalnie związane z obietnicą życia, jaką Bóg dał Izraelowi u progu wejścia do ziemi obiecanej.
Prorok opisuje to błogosławieństwo, odwołując się do urodzajności (Iz 44,4). Tu znowu woda służy jako źródło płodności i życia. Błogosławieństwo zostaje też przedstawione jako szczególna relacja Boga z Jego ludem Izraelem (44,5). Osobista relacja z Panem, prawdziwym źródłem wszelkiego życia, stanowi istotę obiecanego Izraelitom błogosławieństwa - tego, którego Bóg udzieli im przez dar swojego Ducha. Bez względu na to, czy jest to zamierzone, czy nie, owo połączenie wody, życia, błogosławieństwa i symboliki ogrodu (44,4) przypomina ogród Eden, gdzie wypływała rzeka, by ten ogród ożywić, a pierwszy mężczyzna i pierwsza kobieta żyli w komunii z Bogiem - źródłem błogosławieństwa. W tej prorockiej obietnicy można by dostrzec początek odwrócenia przekleństwa, którego doświadczyli ludzie za swoją przewinę w Edenie28.
Nawet teksty lamentujące nad nieposłuszeństwem Izraela używają obrazów wody, by opisać dobre życie, którym ludzie mogliby się cieszyć, gdyby byli posłuszni.
Wszechobecna woda chrzcielna
Pierwsi chrześcijanie często postrzegali wodę w Starym Testamencie jako zapowiedź chrztu. Święty Cyprian z Kartaginy tak pisał na temat rozdziału 43 z Księgi Izajasza:
Ilekroć Pisma Święte wspominają tylko o wodzie, to mowa jest o chrzcie, jak to widzimy zaznaczone u Izajasza: "Nie chciejcie, mówi, pamiętać o tym, co było, i na rzeczy dawne nie zwracajcie uwagi. Oto czynię nowe rzeczy, które teraz wzejdą, i poznacie je, i uczynię w pustyni drogę i rzeki w miejscu bezwodnym, żeby napoić lud mój wybrany, lud, który pozyskałem dla siebie, aby opowiadał potęgę moją". Bóg przez proroka przepowiedział tu, że u pogan, w miejscach, które przedtem były bezwodne, później popłynęły rzeki i wybrany lud Boga, tj. ci pić będą, którzy przez chrzest się odrodzili i stali się dziećmi Boga29.
Pod koniec 48 rozdziału Księgi Izajasza prorok przypomina o lekceważeniu przez Izraelitów przykazań, poprzez które Pan starał się ich nauczać dla ich własnego dobra (48,17). Ubolewając nad ich nieposłuszeństwem, Bóg mówi przez proroka:
O gdybyś zważał na me przykazania,stałby się twój pokój jak rzeka, a sprawiedliwość twoja jak morskie fale (Iz 48,18).
Upór Izraela uniemożliwił mu otrzymanie Bożego błogosławieństwa, lecz mimo to prorok ma nadzieję, że Pan teraz wypełni swoje obietnice. Podobnie jak w rozdziale 43, tekst opisuje powrót Izraela z niewoli w Babilonie, korzystając z obrazów exodusu - a konkretnie z faktu, iż Bóg podczas wędrówki swego ludu przez pustynię zaopatrywał go w wodę:
Nie czuli pragnienia, gdy On ich wiódł przez pustynię; zdrojom ze skały kazał dla nich trysnąć: rozłupał skałę, wypłynęła woda (Iz 48,21; por. Wj 17,1-7).
Woda stale powraca jako symbol odkupienia.
Bo oto w kolejnym rozdziale Izajasz znów używa obrazów pragnienia i wody, aby opisać zbawienie, którego Bóg dokona dla swojego ludu. Ogłaszając zbliżający się dzień wybawienia, Pan wzywa uwięzionych do wyjścia z niewoli (Iz 49,8-9). Prorok tak opisuje ich powrót:
Nie będą już łaknąć ni pragnąć,i nie porazi ich wiatr upalny ni słońce,bo ich poprowadzi Ten, co się lituje nad nimi,i zaprowadzi ich do tryskających zdrojów (Iz 49,10).
Woda - decydująca o życiu lub śmierci na pustyni - będzie łatwo dostępna dla powracających do kraju. Jak to często bywa w tej części Księgi Izajasza (zob. np. Iz 40,3), Boży akt zbawienia polega na utworzeniu ludziom drogi przez pustkowie (Iz 49,11-12). Zaopatrzenie w wodę na takiej drodze podtrzymuje wędrowców przy życiu.
Jedna z ostatnich wyroczni Izajasza (rozdz. 40-55) na krótko powraca do obrazu wody. Opis dobrobytu i obfitości rozpoczyna się od słów o pragnieniu:
O, wszyscy spragnieni, przyjdźcie do wody,przyjdźcie, choć nie macie pieniędzy!Kupujcie i spożywajcie, <dalejże, kupujcie> bez pieniędzyi bez płacenia za wino i mleko! (Iz 55,1)
Ponieważ w dzisiejszym społeczeństwie zachodnim woda jest łatwo dostępna, współczesnym czytelnikom może nie przyjść na myśl, jak kosztowna bywała woda w starożytności30. Oprócz obciążenia finansowego należy też wziąć pod uwagę wysiłek fizyczny związany z przyniesieniem jej ze źródła do domu. W tym świetle łatwiej zrozumieć, jak atrakcyjne były obietnice prowadzenia wędrowców obok źródeł wody i pozyskiwania jej bez kosztów, a także dlaczego takie obietnice symbolizowały zbawienie i życie.
Woda jest tylko pierwszym z listy pokarmów, jakie Bóg oferuje za pośrednictwem proroka. Obiecuje On również wino i mleko oraz pożywne jedzenie (Iz 55,2). Wszystkie te zasoby podkreślają pełnię życia, jaką daje Bóg. W pewnym sensie jednak wskazują one również na ostateczne źródło życia, czyli na samego Boga. Jak sugeruje John Willis, zaproszenie do przyjścia do wody i picia wydaje się rozbrzmiewać równolegle z Bożym wezwaniem, by się do Niego zbliżyć: "Nakłońcie wasze ucho i przyjdźcie do mnie [por. "przyjdźcie do wody" w 55,1], posłuchajcie Mnie, a dusza wasza żyć będzie" (Iz 55,3a). Tak jak woda utrzymuje ludzi przy życiu na pustkowiach, tak polecenia Pana pełnią funkcję źródła życia. Rzeczywiście - patrząc z perspektywy biblijnej - można powiedzieć, że to Pan jest samym źródłem życia - przekazywanego przez takie rzeczy jak woda. Związek między wodą a nauczaniem Pańskim nie jest zaskakujący, gdy widzimy, w jaki sposób inne teksty Starego Testamentu przedstawiają Boga. Psalm 36 opisuje Pana jako "źródło życia" (w. 10), a prorok Jeremiasz dwukrotnie nazywa Go "źródłem wody żywej" (Jr 2,13; 17,13)31. Tak samo jak Bóg dał wody stworzenia, tak też zaspokaja potrzeby tych, którzy Go wzywają, obdarzając ich dosłownie wodą fizyczną oraz, co nawet ważniejsze, wodą duchową, tryskającą ku życiu wiecznemu (J 4,14). Użycie wody w obrzędzie chrztu doskonale łączy te dwie rzeczywistości: Bóg udziela życia duchowego, wykorzystując fizyczną wodę.
Rozdział 55 Księgi Izajasza zawiera jeszcze jedno odniesienie do życiodajnej mocy wody. W słynnym obrazie prorok porównuje moc deszczu i śniegu, które zapewniają żyzność ziemi, z mocą słowa Bożego:
Zaiste, podobnie jak ulewa i śniegspadają z niebai tam nie powracają,dopóki nie nawodnią ziemi,nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju,tak iż wydaje nasienie dla siewcyi chleb dla jedzącego,tak słowo, które wychodzi z ust moich,nie wraca do Mnie bezowocne,zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem,i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa (Iz 55,10-11).
Po raz kolejny zestawienie wody i słowa jest silnym symbolem chrztu, w którym fizyczna woda i moc słowa Bożego razem wlewają w ochrzczonych nowe życie.
Ostatnia wyrocznia, z trzeciej części Księgi Izajasza (rozdz. 56-66), czerpie z metaforyki zarówno wody, jak i ogrodu, by opisać stan odkupionych. W rozdziale 58 prorok wyjaśnia, dlaczego akty pobożności ludu - w szczególności post i zachowywanie szabatu - pozostają niezauważone. Bez czynów sprawiedliwości post i szabat przestrzegane są na próżno. Post, który nie skutkuje współczuciem dla bliźniego, nie ma wartości. W kontekście tego napomnienia Pan opisuje, jak zmieni się sytuacja wyznawców, jeśli będą się troszczyć o potrzebujących i pocieszać zgnębionych:
Pan cię zawsze prowadzić będzie,nasyci duszę twoją na pustkowiach.Odmłodzi twoje kości,tak że będziesz jak zroszony ogródi jak źródło wody, co się nie wyczerpie (Iz 58,11).
Podwójne porównanie - zarówno do źródła wody, jak i do nawodnionego ogrodu - to podkreślenie daru płodności i życia.
Symbolika wody jako znaku zbawienia pojawia się także w dwóch tekstach proroków mniejszych. A konkretnie wypowiedzi te lokalizują źródło owej wody w świątyni. Ostatnia wyrocznia Joela opisuje zbawienie Judy w języku przypominającym wyrocznię Izajasza z rozdziału 55, łącząc symbole mleka, wina i wody:
I stanie się owego dnia,że góry moszczem ociekać będą,a pagórki mlekiem opływaći wszystkie strumienie judzkienapełnią się wodą,a z domu Pańskiego wypłynie źródło,które nawodni strumień Szittim (Jl 4,18).
Charakterystycznymi cechami wybawienia Judy mają być źródła życia i radości. Pozostała część wyroczni wskazuje, iż woda leży w sercu całej obietnicy. Według słów proroka: w przeciwieństwie do zbawienia i dobrobytu, które Bóg przyniesie swojemu ludowi, Egipt i Edom ulegną spustoszeniu (Jl 4,19-20). Płodność i życie pochodzą z wody wypływającej z domu Pańskiego, pośrednio czyniąc z krainy Judy ogród, kontrastujący z obróconymi w pustynię terenami Egiptu i Edomu.
Znacznie krótszy przykład tego samego motywu pojawia się pod koniec Księgi Zachariasza: "W owym dniu wypłyną z Jerozolimy strumienie wód, połowa z nich [popłynie] do morza wschodniego, a połowa do morza zachodniego. I w lecie, i w zimie tak będzie" (Za 14,8). Zachariasz nie łączy wyraźnie wody ze świątynią, ale w świetle tego proroczego motywu wydaje się prawdopodobne, że również tutaj to dom Pana jest źródłem tej żywej i (w domyśle) życiodajnej wody.
Najwyraźniejszy i najobszerniejszy przykład symboliki życiodajnej wody znajdujemy w słynnej wizji pod koniec Księgi Ezechiela, która nawiązuje do języka przedstawiającego Eden. Ostatnie dziewięć rozdziałów księgi (Ez 40-48) zawiera obszerny opis nowej świątyni, będącej obietnicą nadziei dla Żydów żyjących na wygnaniu po zniszczeniu świątyni Salomona przez Babilończyków w VI wieku p.n.e. Pod koniec wizji Ezechiel podaje, że ze świątyni wypływa strumień wody.
Po długim opisie wymiarów świątyni i składanych w niej ofiar prorok powraca do wejścia do świątyni, gdzie widzi scenę podobną do tych znanych z Ksiąg Joela i Zachariasza, tylko bardziej rozbudowaną: "A oto wypływała woda spod progu świątyni w kierunku wschodnim, ponieważ przednia strona świątyni była skierowana ku wschodowi; a woda płynęła spod prawej strony świątyni na południe od ołtarza" (Ez 47,1b). W trakcie wizji Ezechiel jest prowadzony dalej wzdłuż tego strumienia, a nurt wody staje się głębszy i silniejszy. Gdy idzie w dół potoku, woda sięga mu do kostek, potem do kolan, a następnie do pasa (47,3-4). W końcu staje się tak głęboką rzeką, że nie da się jej przejść, można w niej pływać (47,5).
Jednak ważniejsze od głębokości rzeki jest jej oddziaływanie na otoczenie. Podobnie jak wody stworzenia pod wpływem nakazu słowa Bożego, rzeka staje się źródłem życia, przynosząc owoce i dając życie rozmaitym żywym stworzeniom (Ez 47,8-9.12). Wody rzeki dają życie, ale trzeba zwrócić uwagę na to, co jest tego życia źródłem. Życiodajna moc wód nie bierze się z nich samych, lecz wypływa z miejsca ich początku: "ponieważ woda dla nich przychodzi z przybytku", jak mówi Pan do Ezechiela (47,12). Wizja ta opisuje zatem wody rzeki jako narzędzie życiodajnej mocy samego Boga.
"Albowiem w Tobie jest źródło życia"
Chrzest jest sakramentem nowego życia; przez niego wierzący zostają przyłączeni do Chrystusa i otrzymują nowe narodzenie. W świetle obfitych dowodów na związek między wodą a życiem w Starym Testamencie trudno się dziwić, że fizyczna woda zaczęła służyć w tym sakramencie jako instrument łaski Bożej. Z wielu powyższych tekstów wynika jednak jasno, iż wody otrzymują swą życiodajną moc z innego źródła; jak słusznie zauważa Lawrence DiPaolo, odnosząc się do psalmów, to Bóg jest Tym, który sprawia, że wody są życiodajne32. W porządku łaski moc chrztu pochodzi nie z żadnych naturalnych właściwości wody, ale od Boga, który posługuje się swoim stworzeniem, aby dzielić się życiem.
Życie nie jest natomiast jedynym skutkiem działania wód chrzcielnych. Święty Paweł naucza, że chrzest przynosi życie poprzez śmierć i pogrzebanie z Chrystusem (Rz 6,3-11). Życiodajna moc wody, tak obszernie poświadczona przez Stary Testament, jest też równoważona przez jej moc niszczycielską. I tym aspektem wody zajmiemy się w następnym rozdziale.