Byłam, Jestem i Będę - Wiesława Vismaya Dwojak
Kup ebooka
14.13 zł
11.73 zł
(12,01 zł najniższa cena z 30 dni)
«
»
Strzępki
Serce porozrywane
na małe kawałki...
miało tyle pragnień
a teraz zostały
tylko marne strzępki.
Jak je poskładać?
Jaką układankę z nich zrobić?
Czy warto
bawić się jeszcze życiem...
czy całkowicie poświęcić się Bogu?
Jestem królestwem poddania
ta cała moja kapitulacja, to
- poddanie się, uwolnienie
- przebaczenie, pokora
- transformacja
- i taniec ze światłem...
to prawdziwa moja natura
- byłam, jestem i będę...
takie jest moje przeznaczenie.
Byłam, jestem i będę...
Wszystkie skarby świata
wszystkie przyjemności
nie są równe tej jedynej złotej sile życia
która pobudza mojego ducha
własną iskrą ognia
i czyni owocem boskiej miłości.
Byłam, jestem i będę
- jako mieszkaniec Ziemi
- jako świadek Wszechświata
mój cień nie może mnie przestraszyć.
Z serca uderza radość
wplątuje się w tryby
wirującej wspaniałości
wprowadza mnie w cudowny taniec
i blokuje drogę ciemności...
- byłam, jestem i będę!
Piękna jest ziemia w promieniach słońca
i spokojny słodki księżyc tutaj zagląda
to przez te gwiazdy... ciągle na nią wracam
popychana do nowego życia
instynktowną mądrością.
Przywołana w miłości
otwieram pióropusz swojego życia
otacza mnie promienne światło
które, namiętnie płynie przez całe moje ciało.
W moim zasięgu leży dokonanie
w moim planie jest wolność
otwieram furty do wyższych wymiarów
i zawisnę jako gwiazda, między filarami nieba...
- byłam, jestem i będę!
Nasłoneczniona fala
prowadzi mnie do miejsca
dziwnego wyciszenia
powstaję w pełni siły i piękna
- z ufnością podaję moje dłonie...
tajemnicza postać
zabiera mnie w podróż
bez trudu prześlizguję się między światami
płynę, niczym biały żagiel na oceanie
- i rozbrzmiewa w moim sercu
cudowny dźwięk.
Życie to święta podróż
- tylko przez niewinny śmiech
rozkwita moje serce
- tylko przez czyste boskie prawdy
jednoczę dwa królestwa
i staję się złotą kolumną światła...
- byłam, jestem i będę!
14 Feb. 2011
Poszukiwacz
- Nie fiołek, nie lilia, róża, czy lotus
pachnące kwiaty kwitnące w promieniach słońca
- nie kapłan, kapłanka, wróż, wielki mistrz
tylko skromny człowiek
który szuka w głębi siebie największego skarbu
- Miłości Boga.
Wchodzi głęboko w lustro swej pamięci
gdzie jest jego serce
a w nim bramy do Światła...
pragnie je otworzyć na oścież... dla własnej duszy
aby poszybowała z powrotem... prosto do gwiazd.
Pragnie uwolnienia i oddzielenia od siebie
wszystkiego co go ogranicza
doświadcza, uwolnionej słodyczy poddania.
W tym poddaniu każe umrzeć
wszystkim skostniałym wzorcom
I wszystkie stopione razem, wrzuca w otchłań...
W tym poddaniu przez śmierć i transformację
przyjmuje czyste pulsujące Światło
objawienie i lśnienie
- z Ogrodu Prawdziwego Bytu!
Gdzie miłość się uśmiecha
tam twarz zawsze
błyszczy delikatnie!
14 Feb. 2011
Tylko Bóg!
Na Twojej drodze ciągle wieje ostry wiatr
a Ty zanurzasz się w niego - jak ryba w wodzie
nie pytasz o drogę
bo już ją znasz...
wiesz, że musisz zmyć
wszystkie plamy własnym cierpieniem
musisz zanurzyć się w czysty strumień światła
wtedy zapomnisz o wszystkich żalach...
a kiedy to nastąpi
w Twoim sercu
tysiącem kwiatów zakwitnie radość
wybuchnie potężna miłość!
Tylko dotyk światła
hoduje najpiękniejsze róże...
Twoje życie już nie jest martwe
wkrótce ujrzysz cały swój blask...
Twoja dusza wesoło zaśpiewa
tylko Bóg, tylko Bóg, tylko Bóg!
Wiersz dedykowany
Dobremu Samarytaninowi
14 Feb. 2011
Najpiękniejsza perła
Nie więź w sobie światła
nie zakuwaj go w kajdany
nie mów do własnej duszy
- siedź cicho...
nie mów do serca
- nie jest to pora na kochanie...
bo miłość dla duszy
- to kielich słodkiej ambrozji
i zawsze jest czas dobry
aby sprawdzić, jak smakuje.
Nie pozwól wypalić się własnej iskrze
nie pozwól zmarnieć duchowi
przygnębionemu życiem
bo staniesz się tylko
jego produktem ubocznym...
- upadłeś
bo masz serce zniszczone...
- czujesz się samotny
bo nie jesteś na swojej drodze...
nie musisz nosić na głowie złotej korony
nie musisz mieszkać w rajskim ogrodzie
nie musisz czerpać z kopalni złota
kiedy twoje serce śpiewa pieśń radości
wówczas nawet w podartej kieszeni
znajdziesz najcudniejszą... perłę świata.
15 Feb. 2011
Niezwykly żebrak
Powinieneś się wstydzić żebraku
chodzić tak od drzwi do drzwi...
jak ci to przystoi?
Masz na głowie złotą koronę
i jesteś odziany w bogaty płaszcz
jesteś królem nad królami...
a Ty tak bez wytchnienia
pukasz i pukasz...
i wyciągasz dłoń.
Ptak mówi językiem ptaków
można go słuchać bez słów
a Ty chodzisz w milczeniu
i straciłeś całą swą dumę.
Twoja tęsknota płynie, jak strumień
bo kochasz i pragniesz być kochany...
dzień po dniu, noc po nocy
szukasz miłości swoich jagniąt...
Ty ich pasterz
pragniesz wędrować z nimi
- już na zawsze!
16 Feb. 2011
Mała mydlana bańka
Czy może istnieć morze bez fal?
Czy może istnieć cień bez światła?
Czy można zmierzyć
temperaturę szczęścia?
Wszystko się zdarzy
jak wyjdziesz ze swojej ramki
i popłyniesz na kosmicznym oceanie...
a kiedy to się zdarzy
kiedy rozpuścisz górę lodową
która pływa w twojej świadomości
zobaczysz - ile znaczy dla Boga człowiek...
to ty jesteś zbiornikiem wszystkiego
ciemnej ziemi i niebieskiego nieba
to twój ocean umysłu stwarza fale i je ucisza
to twoje emocje budzą światło i cienie
to twoje działania rozpalają twoje szczęście...
to wszystko możesz ty
- taka mała mydlana bańka!
17 Feb. 2011
Wyjdź na przeciw
Jakaś niewidzialna ręka
wpisuje w naszą księgę życia
- marzenia...
każdy dzień jest dla nas
- wielkim cudem
w każdym dniu bądźmy gotowi
przyjąć niespodzianki...
każdy dzień niesie - światło i ciemność
- uśmiech i łzy, radość i smutek...
i to jest pełnia życia
- a ty mu wyjdź na przeciw.
Nawet jak twoje serce się skarży
- że mu jest ciężko
- że nie potrafi tak dalej żyć
- że nigdy mu się nie uda
przekroczyć progu marzeń
bo staje na rozstaju dróg
i nie wie
jakiego dokonać wyboru
bo musi podjąć nowe wyzwanie...
to jednak pokaż swoją siłę i mądrość
nie bądź życiową kaleką
bo się zgubisz w pędzie życia
bo nie zbierzesz swoich cennych perełek
- po które zszedłeś tutaj na Ziemię
by uzupełnić swój skarbiec.
Ale nie poddaj się duszy świata
aby ta nie utopiła cię w swoich marzeniach...
nie wykasowała z twojego życia to
- co dla człowieka jest najcenniejsze...
wiedz
kiedy należy się wycofać
kiedy przekształcić
ziemskie marzenia w czyste światło
i popchnąć własny los na inną drogę
na której czeka na ciebie, kufer pełen skarbów
utkanych rękami tajemniczej mocy
- która daje wieczne życie.
Żyjesz na Ziemi
i poznajesz tylko jej ułamki prawdy...
sięgnij po coś doskonalszego
zjednocz duszę ze światem
którego nie możesz wyrazić słowami.
6 May 2012