Hartowanie ciała
Nie ma rzeczy ważniejszej dla naszego zdrowia i dobrego samopoczucia niż
kąpiele w wodzie, słońcu i świeżym powietrzu. W ten sposób hartujemy
nasze ciało i zabezpieczamy je w dużym stopniu przed wszelkimi
schorzeniami i infekcjami. Szczególną rolę w tych zabiegach pełni zimna
woda, której regularne stosowanie w znakomity sposób pobudza czynności
serca i układu krążenia, nie mówiąc już o zbawiennym wpływie na lepsze
ukrwienie skóry i tkanki podskórnej. Przystosowaniu zabiegów z zimną
wodą należy jednak przestrzegać kilku podstawowych zasad, gdyż w innym
wypadku, miast sobie pomóc, możemy jedynie zaszkodzić.
Przed zastosowaniem zabiegu z zimną wodą całe ciało musi być
rozgrzane. Zabiegi poranne najlepiej przeprowadzać z samego rana,
natychmiast po wstaniu z ciepłej pościeli. Wieczorem należy się
rozgrzać krótkim, ale energicznym spacerem lub kilkoma ćwiczeniami
gimnastycznymi.
W łazience lub innym pomieszczeniu, w którym przeprowadzać będziemy
zabieg, powinna panować umiarkowana temperatura, odczuwana przez naszą
skórę jako przyjemna. Nie wolno otwierać okien, powstanie nawet
krótkotrwałego przeciągu może mieć niekorzystne konsekwencje.
Po przeprowadzeniu zabiegu z zimną wodą nasze ciało musi mieć
możliwość ponownego ogrzania się w jak najkrótszym czasie. W idealnym
przypadku, po przeprowadzeniu zabiegu, na pewien czas powracamy do
łóżka (rano) lud udajemy się od razu na spoczynek (wieczorem).
Ze stosowaniem zabiegów hartujących całe ciało nie wolno przesadzić -
ciało może się zanadto przyzwyczaić do dostarczanych mu bodźców i nie
reagować już w pożądany sposób. Nie należy w związku z tym stale
wykorzystywać wszelkich możliwości hartowania się, lecz zmieniać je, na
przykład w zależności od pory roku.
Zimne obmywania
Rozpoczęcie i zakończenie dnia szybkim obmyciem całego ciała zimną wodą
jest znakomitym i skutecznym sposobem na zahartowanie. Uzyskujemy w ten
sposób znaczną odporność na przeziębienia, schorzenia grypowe, a nawet
obronimy się przed wrażliwością na zmiany pogodowe.
Do zabiegu koniecznie należy stosować gąbkę kąpielową. Po zmoczeniu jej
w zimnej wodzie rozpoczynamy obmywanie -?zawsze od prawej stopy,
następnie obie nogi -?zawsze od prawej ku lewej, później brzuch,
ramiona, plecy oraz okolica serca. Zabieg powinien być przeprowadzany
dość szybko, okolicę serca obmywamy dwu-trzykrotnie okrężnymi ruchami.
Po zabiegu wycieramy się dość szorstkim, frotowym ręcznikiem, co całe
nasze ciało napełni uczuciem błogiego ciepła.
Regularne stosowanie tego zabiegu gwarantuje bardzo dobre ukrwienie
skóry i tkanki podskórnej, dzięki temu zawsze będziemy mieli suche i ciepłe stopy i dłonie oraz wyważoną równowagę, zarówno fizyczną jak i psychiczną. Przeprowadzenie zabiegu wieczorem działa wybitnie nasennie.
Szczotkowanie skóry
Szczoteczką z naturalnego włosia masujemy na sucho skórę. Jest to
zabieg, który powinno się przeprowadzać rano, przed porannym prysznicem.
Rozpoczynamy zawsze od prawej strony i szczotkujemy w kierunku "do
serca", od stóp do barków. Nacisk nie powinien być zbyt silny, skóra
winna się jedynie lekko zaczerwienić. Potem przechodzimy na lewą stronę.
Do skutecznego wyszczotkowania pleców warto sprawić sobie szczoteczkę na
dłuższym trzonku -?plecy szczotkujemy zawsze w kierunku od kręgosłupa do
boków. Brzuch szczotkujemy ruchami okrężnymi, przeprowadzanymi zgodnie z ruchem wskazówek zegara.
Prysznic, konieczny po wykonaniu zabiegu szczotkowania, spłucze z nas
zeszczotkowane łuseczki wydalonego naskórka.
Bieg po rosie
Jeśli dysponujemy kawałkiem własnego ogródka lub mieszkamy w okolicy
terenów zielonych, należy wykorzystać okazję do porannych bosych biegów
po trawie mokrej od porannej rosy. Do realizowania tych biegów najlepiej
nadaje się miesiąc maj: poranne słońce jest wtedy już na tyle silne, że
ogrzewa ziemię nie przesuszając jej jeszcze zanadto.
Bieganie na bosaka po trawie nie tylko pobudza cyrkulację krwi w stopach, alei korzystnie wpływa na nasze zdrowie, pojmowane jako całość.
Biegamy wyprostowani, nawet z lekką tendencją do odchylania tułowia do
tyłu, oddychamy głęboko "tankując" porcję świeżego powietrza na cały
dzień. Po dziesięciominutowym biegu wracamy do domu, spłukujemy stopy
ciepłą wodą i na wilgotne zakładamy skarpetki.
Zabieg ten przede wszystkim pobudza krążenie w stopach i jest idealny
dla osób uskarżających się na zimne, wilgotne stopy. Poza tym poranne
bieganie wprowadza harmonię do naszego pośpiesznego życia, pozwala choć
przez chwilę wyłączyć się z codzienności i w trakcie biegu kontemplować
pierwsze poranne promienie słońca na tle niezmierzonego błękitu nieba.
Bieg po śniegu
Zimą wstajemy skoro świt, ubieramy się ciepło i na bosaka biegniemy po
świeżo spadłym śniegu. Jest to oczywiście zabieg jedynie dla ludzi już
trochę zahartowanych, na przykład przyzwyczajonych latem do porannych
biegów po rosie. W bieganiu po śniegu bardzo istotną rzeczą jest tempo -
nie wolno dopuścić, by bieg przeszedł w marszobieg, w takim przypadku
może nastąpić nadmierne wyziębienie się organizmu, co oczywiście nie
jest korzystne.
Pierwsze w sezonie biegi nie powinny trwać dłużej niż jedną minutę, przy
czym nawet po odpowiednim zahartowaniu się w środku sezonu nie należy
przekraczać trzech minut. W trakcie biegania wdychamy mroźne powietrze
przez nos, a wydychamy ustami lub oddychamy wyłącznie nosem. Mroźne,
świeże powietrze działa ożywczo na cały organizm i pozwala dotlenić się
na cały dzień.
Po powrocie do domu stopy spłukujemy ciepłą wodą i na wilgotne zakładamy
skarpetki. Jeśli spłukanie stóp ciepłą wodą nie wystarczyło do ich
ponownego rozgrzania, wykonujemy krótki, energiczny spacer.
Jemioła pospolita Viscum album
Roślina, wokół której narosło wiele mitów i legend, głównie z uwagi na
półpasożytniczy tryb życia, jest bardzo cenną rośliną leczniczą, a jej
jagody już w starożytności stosowane były do wyrobu maści skutecznych na
różne dolegliwości.
Obecnie jemioła jest lekiem stosowanym przede wszystkim na obniżanie
ciśnienia krwi, w leczeniu zaburzeń rytmu serca oraz jako środek
uzupełniający w postępującej miażdżycy. Preparaty z jemioły są również
stosowane przy zbyt obfitych krwawieniach miesięcznych oraz przy
uporczywym krwotokach z nosa.
Ostatnio prowadzi się dość zaawansowane badania wpływu preparatów z jemioły na hamowanie rozrostu komórek nowotworowych.
Do celów leczniczych stosuje się świeże i suszone liście jemioły
bytującej na drzewach liściastych.
Polewanie wodą
Przeciętny człowiek ma około dwu metrów kwadratowych skóry, wyposażonej
w około 300 000 receptorów zimna i prawie 25 000 receptorów ciepła.
Wszystkie te punkty reagują w specyficzny sposób na polewania wodą oraz
inne zabiegi hydroterapeutyczne, zalecane przez pastora Kneippa.
Kuracje pastora Kneippa można polecić wszystkim, a szczególnie ludziom
żyjącym w wielkich miastach oraz wszystkim żyjącym i pracującym pod
działaniem dużych obciążeń psychicznych. Zabiegi te równocześnie służą
zahartowaniu ciała przeciwko wszelkim infekcjom, pobudzają przemianę
materii, polepszają ukrwienie tkanek (zwłaszcza skóry i tkanki
podskórnej), przyspieszają rozładowywanie się stresów i poprawiają
samopoczucie.
Jednak nie każdy chce czy może przeprowadzić Kneippowską kurację w warunkach sanatoryjnych, gdzie wykwalifikowani kąpielowi przeprowadzają
codziennie kilka, a nawet kilkanaście zabiegów (polewania, kąpiele,
prysznice, okłady i in.). Wprawdzie pobyt taki -?raz na kilka lat -
wpływa bardzo korzystnie na zdrowie, nie jest jednak konieczny. Można
bowiem kurację Kneippowską przeprowadzić w warunkach domowych z równie
dobrym skutkiem. Potrzebujemy do tego celu jedynie umywalkę, wannę z wężykiem do polewania, dwa wysokie, plastykowe wiadra oraz termometr
kąpielowy.
W ten sposób możemy skutecznie praktykować elementy klasycznych metod
pastora Kneippa: zimne oraz przemienne kąpiele rąk, kąpiele stóp,
stąpanie w wodzie oraz polewanie kolan i ud.
Zimna kąpiel rąk
Woda w umywalce, w której przeprowadzać będziemy zabieg, powinna sięgać
mniej więcej do połowy ramienia. Pomieszczenie powinno być ogrzane, całe
ciało, łącznie ze stopami rozgrzane -?zabiegu nie wolno przeprowadzać w sytuacji, gdy marzniemy.
W zimnej wodzie najpierw zanurzamy końcówki palców, następnie bardzo
wolno dłoń, przedramię i w końcu ramię. Najpierw zanurzamy prawą rękę,
następnie dokładamy lewą. Obie ręce trzymamy w wodzie tak długo, aż
wystąpi wyraźna reakcja: albo lekkie zaróżowienie się skóry, albo
odczucie ciepła, bądź też silnie ściągające uczucie. Zazwyczaj od
zanurzenia do wystąpienia reakcji mija od dwudziestu do trzydziestu
sekund.
Po zabiegu suszymy jedynie dłonie i zakładamy koszulę z długim rękawem.
Jeśli jest lato i nosimy krótki rękaw, wycieramy również odsłoniętą
część przedramienia i ramienia. Ręce rozgrzewamy powolnymi wymachami.
Ciepła kąpiel rąk
Przy ciepłej kąpieli rąk postępujemy analogicznie, jak przy zimnej
kąpieli rąk. Zabieg przeprowadzamy w wodzie o temperaturze około 38°C. W odróżnieniu od zimnej kąpieli rąk, trwającej od dwudziestu do
trzydziestu sekund (średnio), ciepła kąpiel trwa od dziesięciu do
dwunastu minut. Do ciepłej wody można dodawać rozmaite dodatki ziołowe.
Po przeprowadzeniu zabiegu ręce krótko spłukujemy zimną wodą.
Naprzemienna kąpiel rąk
Przygotowujemy dwa naczynia z wodą: w jednym woda powinna mieć
temperaturę 38°C, w drugim ma być woda zimna bądź (dla
nieprzyzwyczajonych) jedynie lekko letnia. Następnie obie ręce wkładamy
na pięć minut do ciepłej wody, której poziom powinien sięgać do połowy
ramienia. Potem szybkim i płynnym ruchem przekładamy ręce na dziesięć
sekund do zimnej wody, by je po tym ponownie włożyć do ciepłej wody, tym
razem na trzy minuty. Na zakończenie ręce jeszcze raz na dziesięć sekund
wkładamy do zimnej wody. Po zabiegu suszymy ręcznikiem jedynie dłonie,
rozgrzewając (i susząc) resztę wymachami.
Kąpiele stóp
Naczynie przeznaczone na kąpiele stóp musi umożliwiać zanurzenie nogi aż
do połowy łydki. Założenia do przeprowadzania zabiegu są identyczne, jak
do pozostałych: ciepłe pomieszczenie, ciepłe stopy, ciepłe całe ciało.
Stopy w zimnej wodzie zanurzamy wolno, najpierw końce palców, następnie
śródstopie, pięta i kostka. Nogi w zimnej wodzie trzymamy aż do
wystąpienia reakcji, to znaczy odczucia fali ciepła. Zwykle trwa to od
dziesięciu do dwudziestu sekund.
Po zabiegu nóg nie wycieramy, na mokre zakładamy skarpetki i dla
rozgrzewki przez kwadrans energicznie maszerujemy.
Ciepłą kąpiel stóp i przemienną kąpiel stóp przeprowadzamy tak samo, jak
analogiczne kąpiele rąk.
Polewanie kolan
Najlepiej wejść w tym celu do wanny, gdyż przeprowadzanie zabiegu w dużej nawet miednicy zwykle kończy się ochlapaniem znacznej części
łazienki. Do przeprowadzenia zabiegu potrzebujemy wężyk do polewania o wewnętrznym przekroju od 18 do 22 milimetrów.
W ostateczności możemy do tego celu użyć wężyka od prysznica, z którego
oczywiście trzeba zdjąć końcówkę. Ciśnienie wody ustawiamy tak, by
strumień wytryskujący z pionowo do góry trzymanego wężyka sięgał mniej
więcej ha wysokość pięciu centymetrów.
Przy polewaniu zimnym temperatura wody powinna wynosić od 12 do 18
stopni, przy czym czas trwania zabiegu winien oscylować pomiędzy 40 a 60
sekund. Przy polewaniu przemiennym temperatura zimnej wody pozostaje
taka sama, a ciepłą ustawiamy na około 38°C. Przy polewaniach
przemiennych zawsze zaczynamy od wody ciepłej, przemieniamy dwa razy i kończymy na zimnej. Polewanie ciepłą wodą powinno trwać od 1 do 2 minut,
zaś polewanie wodą zimną około 20 sekund.
Po zabiegu nie wycieramy się, lecz na mokre nogi zakładamy ciepłe
skarpety i rozgrzewamy się poprzez ruch, na przykład krótki, ale
energiczny spacer. Podobnie jak przy kąpielach musimy zachować
podstawowe założenia: ciepłe pomieszczenie, ciepłe nogi, ciepłe całe
ciało. Zabieg zawsze rozpoczynamy od prawej nogi.
Do przeprowadzenia zabiegu obnażamy jedynie dolną część ciała i wchodzimy do wanny. Zaczynamy polewanie od tylnej części, przy czym
koniec wężyka trzymamy pomiędzy palcami tak, jak trzyma się ołówek.
Strumień wody kierujemy najpierw na piętę, następnie w górę przez łydkę
aż do wewnętrznej części kolana. Tam zatrzymujemy się na pewien czas,
zwracając uwagę by woda okrywała tylną część łydki niczym płaszczem, bez
żadnych przerw czy dziur. Przy prawidłowo przeprowadzanym zabiegu woda
częściowo zachodzi również na przednią powierzchnię. Następnie strumień
wody sprowadzamy ponownie do pięty. Zazwyczaj przy polewaniu przedniej i tylnej części łydki reakcja, w postaci zaróżowienia się lub odczucia
fali ciepła, następnie po 8-10 sekundach.
W taki sam sposób zabieg przeprowadzamy na drugiej nodze, po czym krótko
polewamy podeszwy stóp, przechodząc następnie do przedniej powierzchni
łydki. Strumień wody prowadzimy od podbicia poprzez piszczel aż do stawu
kolanowego, który okrążamy dwu-trzykrotnie. Strumień wody następnie
sprowadzamy po wewnętrznej powierzchni łydki, aż do podbicia stopy.
Zabieg powtarzamy na drugiej nodze.
Z obu nóg strząsamy wodę i bez wycierania zakładamy ciepłe skarpetki
(np. podkolanówki). Nogi rozgrzewamy i suszymy 15-minutowym energicznym
marszem.
Polewanie kolan ciepłą wodą przeprowadzamy dokładnie tak samo, tyle że
temperatura wody powinna wynosić od 38 do 40°C. Przy polewaniu
przemiennym zawsze zaczynamy od wody ciepłej, odczekujemy aż do
wystąpienia niezbyt intensywnego zaczerwienienia, następnie zmieniamy na
wodę zimną i powtarzamy zabieg dwukrotnie.
Polewanie ud
Zabieg rozpoczynamy od tylnej powierzchni prawej nogi, prowadząc
strumień wody od pięty w górę, Polewamy zewnętrzną stronę nogi aż do
krawędzi kości miedniczej, powracając następnie po wewnętrznej stronie
nogi do pięty. Od pięty prawej nogi od razu przechodzimy do nogi lewej,
gdzie przeprowadzamy identyczne czynności.
Następnie polewamy przednią powierzchnię prawej nogi, aż do pachwiny,
gdzie zatrzymujemy się mniej więcej na pięć sekund. Strumień wody
prowadzimy na pięć sekund nieco w prawo, potem znów na pięć sekund nieco
w lewo i po wewnętrznej stronie drugiej nogi powracamy do pięty. Na
zakończenie zabiegu krótko polewamy podeszwy stóp.
Polewanie ramion
Polewanie ramion rozpoczynamy od zewnętrznej krawędzie prawej dłoni i prowadzimy strumień wody poprzez przedramię i ramię aż do stawu
barkowego, gdzie zatrzymujemy się na pięć sekund, pozwalając by
swobodnie spływająca woda omywała całą rękę. Następnie strumień wody
sprowadzamy po wewnętrznej stronie ramienia aż do łokcia, stamtąd
ponownie do stawu barkowego, polewamy przez pięć sekund i ponownie po
wewnętrznej stronie ramienia sprowadzamy do dłoni.
W identyczny sposób postępujemy przy lewej ręce. Do polewania ramion
można dołączyć krótkie polanie twarzy: przy tym zabiegu polewamy twarz
kilkoma wzdłużnymi i poprzecznymi ruchami, od czoła aż do szczęki.
Polewanie piersi
Polewanie piersi przeprowadza się tak samo jak polewanie ramion, tyle że
po dotarciu do wewnętrznej strony ramienia strumień wody przenosimy na
piersi, kreśląc na nich od trzech do pięciu poziomych "ósemek".
Stąpanie w wodzie
Woda w wannie lub naczyniu, w którym przeprowadzać będziemy zabieg,
powinna sięgać mniej więcej do trzech czwartych łydki. Posiadanie
brodzika wcale nie jest do tego konieczne, od biedy wystarczą dwa
wysokie wiadra. Należy pamiętać o tym, by przy każdym kroku podnoszoną
nogę całkowicie wyciągać z wody. Temperatura wody powinna wahać się
pomiędzy 12 a 18°C -?jest to uzależnione wyłącznie od odporności
wykonującego zabieg. Podobnie czas, tyle że należy zmieścić się w przedziale od 15 do 30 sekund. Przez ten czas stąpamy w wodzie, wolno i dostojnie, niczym bocian.
Po przeprowadzonym zabiegu strząsamy wodę z nóg i nie wycierając ich
naciągamy ciepłe podkolanówki i rozgrzewamy się krótkim, ale energicznym
spacerem.
Dziurawiec zwyczajny Hypericum perforatum
Jest jednym z najpowszechniej stosowanych leków roślinnych. W kwitnących wierzchołkach pędów zawarte są liczne garbniki, flawonoidy
oraz olejek eteryczny.
Napar z dziurawca skutecznie działa na zaburzenia czynności wątroby i dróg żółciowych, leczy stany zapalne przewodu pokarmowego, ponadto jest
skutecznym lekiem rozkurczowym, szczególnie intensywnie działającym na
mięśnie gładkie przewodu pokarmowego i naczynia obwodowe.
W niektórych przypadkach zaleca się stosowanie dziurawca jako leku
przeciwbakteryjnego (działa na bakterie gramdodatnie).
Napar z dziurawca stosuje się jako skuteczny lek przeciwdepresyjny,
szczególnie przydatny w leczeniu nerwic i psychoz. Zewnętrznie naparu z dziurawca używa się do przemywania owrzodzeń, odmrożeń, oparzeń i innych, trudno gojących się ran. Jest to również lek zalecany przy
stanach zapalnych w jamie ustnej (śluzówka, dziąsła, gardło).
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki