Lepiej zapobiegać niż leczyć
Zasadę tę zna niemal każdy, jednak niewielu stosuje ją w praktyce. Wielu
ludzi oczekuje od swojego układu trawiennego, że będzie funkcjonował bez
zarzutu, mimo niemal nieograniczonych obciążeń, jak gdyby jego zdolności
do samoregulacji były niewyczerpane. Nic bardziej mylnego. Cały
organizm, a wraz z nim układ trawienny, wymaga troski, właściwej
pielęgnacji oraz stopniowego przystosowywania do zmiennych obciążeń.
Potrzebuje także odpowiedniej ilości czasu na odpoczynek i regenerację.
Prędzej czy później nadmierne eksploatowanie organizmu daje o sobie
znać, często w bolesny sposób. Z drugiej strony trudno jednoznacznie
udowodnić skuteczność działań profilaktycznych, ponieważ ich efekty nie
zawsze są od razu widoczne. Jeśli kogoś ominie sezonowe przeziębienie,
zwykle mówimy, że miał szczęście. Niewielu zastanawia się, czy nie było
to wynikiem dobrze funkcjonującego organizmu, wzmocnionego odpowiednim
stylem życia i profilaktyką. Podobnie często można usłyszeć: "Dlaczego
mam stosować kurację jemiołową, skoro moje ciśnienie jest prawidłowe?".
Do działań profilaktycznych nie można nikogo zmusić -?można jedynie
gorąco je zalecać. Każdy sam decyduje, jak bardzo zależy mu na
zachowaniu zdrowia, sprawności i dobrego samopoczucia również w podeszłym wieku. Niezależnie od podjętych decyzji warto pamiętać, że Bóg
oferuje wiele środków sprzyjających zachowaniu zdrowia, a od nas wymaga
jedynie systematyczności i odrobiny wysiłku w ich rozsądnym
wykorzystywaniu.
Hartowanie ciała
Dla zdrowia i dobrego samopoczucia niezwykle ważne są regularny kontakt
ze słońcem, świeżym powietrzem i wodą. Taka naturalna forma hartowania
wzmacnia organizm i zwiększa jego odporność. Szczególnie korzystnie
działa zimna woda, która pobudza pracę serca i układu krążenia. Przy
hartowaniu się zimną wodą obowiązują trzy zasadnicze reguły:
Przed zastosowaniem zimnej wody należy upewnić się, że organizm jest
dobrze rozgrzany. Rano zabieg najlepiej wykonać zaraz po wstaniu z ciepłego łóżka, natomiast wieczorem po krótkim energicznym spacerze
lub kilku prostych ćwiczeniach gimnastycznych, które podniosą
temperaturę ciała;
Pomieszczenie, w którym wykonujemy zabieg, powinno mieć przyjemną
temperaturę sprzyjającą odprężeniu. Należy również zadbać o zamknięte
okna, aby uniknąć przeciągów, które mogłyby wychłodzić organizm i obniżyć komfort podczas zabiegu;
Po zastosowaniu zimnej wody organizm powinien mieć możliwość szybkiego
odzyskania ciepła. Najlepiej, jeśli po zabiegu można na kilka minut
położyć się w dobrze nagrzanym łóżku, co ułatwi ponowne rozgrzanie
ciała.
Przy stosowaniu zabiegów hartujących nie wolno oczywiście przesadzić,
gdyż nasze ciało nie zareaguje w pożądany sposób na bodźce, jeśli się do
nich zbytnio przyzwyczai. Nie powinno się więc stale stosować wszystkich
możliwości hartowania, lecz zmieniać je, w zależności na przykład, od
pory roku czy innych okoliczności.
Kąpiel rąk
Napełnij umywalkę lub miednicę zimną wodą i zanurz obie ręce aż po pachy
na 20-30 sekund. Następnie wyjmij je, strząśnij wodę i osusz
energicznymi wymachami. Gdy ręce wyschną, przebierz się do snu i połóż
się do łóżka.
Przyjemne uczucie świeżości szybko rozchodzi się po ciele, łagodnie
pobudzając, a zarazem uspokajając organizm. Kąpiel rąk nie tylko
wspomaga hartowanie, lecz także sprzyja wyciszeniu i ułatwia zasypianie,
zapewniając głęboki, spokojny sen.
Zimne omywania
Regularne obmywanie całego ciała zimną wodą -?rano i wieczorem -
skutecznie hartuje organizm, zwiększa odporność na infekcje,
przeziębienia oraz zmiany pogody. Do zabiegu najlepiej użyć miękkiej
gąbki dobrze nasączonej zimną wodą. Obmywanie rozpoczynamy od prawej
nogi, prowadząc ruch od stopy do pachwiny, następnie myjemy lewą nogę, a potem -?od prawej do lewej strony -?brzuch, ręce i plecy. Okolicę serca
obmywamy delikatnie, wykonując dwa lub trzy okrężne ruchy. Zabieg należy
przeprowadzić sprawnie, a po jego zakończeniu energicznie wytrzeć ciało
szorstkim ręcznikiem frotte, aby pobudzić krążenie i przywrócić uczucie
ciepła. Stosowane dwa razy dziennie obmywanie pomaga utrzymać ciepłe i suche dłonie oraz stopy, wspiera odporność, poprawia samopoczucie i ułatwia zasypianie.
Dreptanie w wodzie
Zimą napełniamy wannę wodą do wysokości łydek, natomiast latem taki
zabieg można wykonać w czystym strumieniu. Chodzimy w wodzie jak bocian
-?jedna noga pozostaje zanurzona, podczas gdy drugą unosimy wysoko. Nogi
zmieniamy płynnie i spokojnie, dbając o utrzymanie równowagi,
szczególnie podczas brodzenia w nurcie górskiego strumienia.
Jednominutowe brodzenie całkowicie wystarcza. Po zabiegu na mokre,
otrząśnięte tylko z wody stopy zakładamy ciepłe skarpety i rozgrzewamy
się krótkim, ale szybkim marszem.
Szczotkowanie skóry
Zabieg najlepiej wykonywać codziennie rano, używając średnio twardej
szczotki z naturalnego włosia. Skórę szczotkujemy na sucho, prowadząc
ruchy od prawej strony ciała w kierunku serca oraz od dołu ku górze. W celu wyszczotkowania pleców musimy poprosić o pomoc członka rodziny lub
sprawić sobie szczoteczkę na dłuższej rękojeści. Plecy szczotkujemy
zawsze od kręgosłupa na boki, a brzuch kolistymi ruchami, zgodnie z ruchem wskazówek zegara poczynając od dołu po prawej stronie. Nacisk
szczoteczki nie może być zbyt silny, skóra powinna się tylko lekko
zaczerwienić. Po szczotkowaniu wchodzimy na moment pod prysznic, by
spłukać z siebie zeszczotkowane łuseczki naskórka.
Szczotkowanie skóry na sucho pobudza krążenie, pomaga usuwać
zrogowaciały naskórek i zapobiega gromadzeniu się zanieczyszczeń.
Regularnie wykonywane wspiera dobrą kondycję skóry, dlatego stanowi
cenny element naturalnej pielęgnacji.
Bieganie po rosie
Jeśli mamy własny ogród lub mieszkamy w pobliżu terenów zielonych, warto
w majowe poranki przejść się lub krótko pobiegać boso po trawie pokrytej
rosą. To właśnie w maju warunki są najkorzystniejsze -?słońce zdąży już
delikatnie ogrzać ziemię, a jednocześnie poranna rosa utrzymuje się na
źdźbłach trawy.
Bose bieganie nie tylko sprzyja szybszej cyrkulacji krwi, ale i w ogólnie dobroczynny sposób wpływa na nasze zdrowie. Całe ciało powinno
być wyprostowane, głowa nawet nieco odrzucona do tyłu. Bieg po rosie
powinien trwać około dziesięciu minut.
Po powrocie do domu opłucz stopy ciepłą wodą i jeszcze lekko wilgotne
załóż skarpetki. Chodzenie lub bieganie boso po rosie pobudza krążenie,
dzięki czemu pomaga zapobiegać uczuciu zimnych i wilgotnych stóp. Taki
początek dnia korzystnie wpływa również na samopoczucie -?poranne
słońce, błękit nieba i śpiew ptaków sprzyjają wyciszeniu, poprawiają
nastrój i wzmacniają odporność na stres.
Bieganie po śniegu
Rano ubierz się ciepło i przebiegnij boso po świeżym śniegu. Taki zabieg
jest przeznaczony dla osób już częściowo zahartowanych, najlepiej po
wcześniejszym przyzwyczajeniu organizmu do chodzenia lub biegania po
rosie. Biegnij energicznie, aby utrzymać ciepło ciała -?nie przechodź w marsz. Początkowo wystarczy około minuty, a nawet po nabraniu wprawy nie
należy przekraczać trzech minut. Podczas biegu wdychaj powietrze nosem,
a wydychaj ustami. Po powrocie do domu opłucz stopy ciepłą wodą i na
jeszcze wilgotne załóż skarpetki. Bieganie po śniegu hartuje organizm,
pobudza krążenie, dotlenia i sprzyja wewnętrznej równowadze. Ze względu
na silniejsze działanie zimna efekty są jeszcze wyraźniejsze niż podczas
biegania po porannej rosie.
Układ trawienny
Sposób odżywiania ma znacznie większy wpływ na zdrowie, niż powszechnie
się uważa. Błędy dietetyczne najczęściej odbijają się na funkcjonowaniu
układu trawiennego, prowadząc do różnych dolegliwości i schorzeń. Coraz
więcej osób skarży się na bóle żołądka oraz inne problemy gastryczne.
Dolegliwości te nie tylko obniżają komfort codziennego życia, lecz
także, jeśli utrzymują się przez dłuższy czas, mogą sprzyjać rozwojowi
poważniejszych chorób. Nie powinno to dziwić, gdy przyjrzymy się
współczesnym nawykom żywieniowym. W naszej kulturze często jemy zbyt
dużo, zbyt tłusto i w pośpiechu. Kolejnym szkodliwym czynnikiem jest
brak ruchu, który, zwłaszcza po jedzeniu, wspomagałby procesy trawienne.
Siedzący tryb życia spowalnia pracę układu trawiennego, dlatego osoby
spędzające większość dnia przy biurku powinny unikać przejadania się.
Nadmiar jedzenia oraz spożywanie posiłków w pośpiechu sprzyjają
zaparciom i innym dolegliwościom trawiennym. Aby ich uniknąć, warto
dokładnie przeżuwać każdy kęs -?dobrze rozdrobniony i wymieszany ze
śliną pokarm jest łatwiej trawiony i lepiej przyswajany. Korzystniej
jest także jeść częściej, ale mniejsze porcje, dzięki czemu układ
trawienny nie jest nadmiernie obciążony. Warto również wybierać
lekkostrawne produkty, takie jak warzywa, pełnoziarniste pieczywo,
fermentowane przetwory mleczne i chude mięso, które są łatwiej trawione
niż potrawy bogate w tłuszcze i ciężkostrawne produkty pochodzenia
zwierzęcego. Konsekwentne stosowanie lekkiej diety odciąża żołądek i wspiera prawidłowy przebieg procesów trawiennych.
Mimo to wiele osób wciąż lekceważy znaczenie prawidłowego odżywiania.
Warto pamiętać, że trawienie jest złożonym procesem, wymagającym
harmonijnej współpracy wszystkich narządów układu pokarmowego. Każdy z nich pełni istotną funkcję, a zaburzenie pracy choćby jednego może
negatywnie wpłynąć na funkcjonowanie całego układu trawiennego.
Jama ustna
Proces trawienia rozpoczyna się już w jamie ustnej. Pokarm jest
rozdrabniany przez zęby, nawilżany śliną i formowany w kęsy, które
następnie przez gardło trafiają do przełyku. Ślina nie tylko ułatwia
połykanie, lecz także zawiera enzymy rozpoczynające trawienie, przede
wszystkim skrobi i innych węglowodanów. Ważną rolę odgrywa również
język, który pomaga formować i przesuwać kęsy do gardła, a dzięki kubkom
smakowym rozpoznaje smaki: słodki, słony, kwaśny i gorzki. Informacje
smakowe przekazywane do mózgu przygotowują układ pokarmowy do trawienia
określonych składników oraz regulują wydzielanie soków żołądkowych.
Smaczny posiłek pobudza apetyt i sprzyja intensywniejszemu wydzielaniu
soków trawiennych.
PokrzywaUrtica urens
Bez wątpienia każdy zawarł już kiedyś przykrą znajomość z tą rośliną.
Jednak to właśnie substancje, które wstrzykuje nam pokrzywa przy
dotknięciu -?acetylcholina i histamina -?czynią z niej cenną leczniczą
roślinę. Pokrzywa w kompleksowy sposób pobudza przemianę materii całego
organizmu, działając jednocześnie dobroczynnie na najróżniejsze
dolegliwości. Zwalcza rozwolnienie i tamuje krwawienie, oczyszcza krew i zmniejsza dokuczliwe wydzielanie się śluzu z nosa w czasie kataru.
Wszyscy cierpiący na reumatyzm, gościec, kamienie nerkowe, prostatę i chorobliwe wstrzymywanie moczu powinni wiosną przeprowadzać kuracje
pokrzywowe. Po krzywa zawiera wiele witaminy C, substancji mineralnych
(żelazo, magnez) oraz moczopędnie działające związki chemiczne. Można ją
spożywać gotowaną, tak jak szpinak, lub w formie dodatku do zup. Równie
skutecznie działa napar z suszu.
Roślina ta występuje niemal wszędzie. Do zbierania zakładamy gumowe
rękawice lub bardzo ostrożnie podcinamy pędy tuż nad ziemią. Kwitnie od
czerwca do października i zaleca się zbierać rośliny rosnące z dala od
uczęszczanych dróg oraz terenów sztucznie nawożonych lub opryskiwanych
środkami ochrony roślin.
Przełyk
Przełyk to umięśniony przewód o długości około 25-30 centymetrów,
wyścielony błoną śluzową, który łączy gardło z żołądkiem, przebiegając
przez klatkę piersiową i przeponę. Jego górny odcinek jest wrażliwy na
dotyk i temperaturę, natomiast dolny w prawidłowych warunkach nie
wywołuje żadnych odczuć. Dzięki rytmicznym skurczom mięśni, zwanym
ruchami perystaltycznymi, przełyk sprawnie przesuwa pokarm do żołądka.
Żołądek
Żołądek jest workowatym odcinkiem przewodu pokarmowego o pojemności
około 1-2 litrów, położonym w lewej górnej części jamy brzusznej, tuż
pod przeponą. Wyróżnia się w nim wpust, do którego uchodzi przełyk, dno
żołądka, trzon oraz część odźwiernikową zakończoną odźwiernikiem,
stanowiącym połączenie z dwunastnicą. Najważniejszą rolę w procesie
trawienia odgrywa trzon żołądka. Znajdujące się w jego błonie śluzowej
gruczoły wydzielają sok żołądkowy, zawierający śluz, kwas solny oraz
pepsynę -?enzym odpowiedzialny za trawienie białek.
Ściany żołądka wykonują rytmiczne skurcze, które mieszają pokarm z sokiem żołądkowym, tworząc papkę pokarmową, a następnie stopniowo
przesuwają ją do dwunastnicy. Czas pozostawania pokarmu w żołądku zależy
przede wszystkim od jego składu. Potrawy tłuste i ciężkostrawne, takie
jak pieczona wieprzowina czy gęś, mogą pozostawać w nim nawet przez
kilka godzin, natomiast lekkostrawne posiłki, na przykład sałatki lub
fermentowane przetwory mleczne, opuszczają żołądek już po około 30-60
minutach.
Dwunastnica
Dwunastnica to pierwszy odcinek jelita cienkiego. Jej nazwa pochodzi od
długości, odpowiadającej w przybliżeniu dwunastu szerokościom palca. To
właśnie do dwunastnicy uchodzą przewody doprowadzające żółć z wątroby
oraz sok trzustkowy z trzustki, które uczestniczą w dalszym trawieniu
pokarmu. Jej początkowa część, zwana opuszką dwunastnicy, jest miejscem,
w którym najczęściej rozwijają się wrzody dwunastnicy.
Trzustka
Trzustka należy do najważniejszych narządów układu pokarmowego. Każdego
dnia wytwarza około 1,5 litra soku trzustkowego, bogatego w enzymy
niezbędne do trawienia węglowodanów, tłuszczów i białek.
Pęcherzyk żółciowy
Pęcherzyk żółciowy magazynuje żółć wytwarzaną przez wątrobę. Żółć spływa
z wątroby przewodami żółciowymi do pęcherzyka, gdzie jest gromadzona i zagęszczana dzięki wchłanianiu części wody przez jego ściany. W rezultacie jej stężenie może być nawet dziesięciokrotnie wyższe niż
żółci produkowanej bezpośrednio przez wątrobę. Podczas trawienia,
zwłaszcza po spożyciu tłustego posiłku, pęcherzyk kurczy się i uwalnia
żółć do dwunastnicy. Jest to niezbędne, ponieważ wątroba produkuje żółć
nieprzerwanie, niezależnie od aktualnych potrzeb organizmu. Składniki
żółci odgrywają kluczową rolę w trawieniu tłuszczów oraz wchłanianiu
witamin rozpuszczalnych w tłuszczach.
Jelito cienkie
Jelito cienkie jest najdłuższym odcinkiem przewodu pokarmowego -?mierzy
około 6-7 metrów. Mimo niewielkiej średnicy jego powierzchnia
wchłaniania sięga około 200 m? dzięki licznym kosmkom jelitowym i pokrywającym je mikrokosmkom. To właśnie tutaj kończy się trawienie, a składniki odżywcze są wchłaniane do krwi i limfy. Niestrawione resztki
pokarmu przechodzą następnie przez zastawkę krętniczo-kątniczą do jelita
grubego, która jednocześnie zapobiega cofaniu się jego treści.
W prawidłowych warunkach większość składników odżywczych jest wchłaniana
już w początkowym odcinku jelita cienkiego. Pozostała część stanowi
rezerwę czynnościową, zapewniając sprawne wchłanianie także wtedy, gdy
fragment jelita nie funkcjonuje prawidłowo.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki