Chronofobia - Heavenly Parker

Kup ebooka

40.38 zł
33.52 zł (34,32 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Kim jest Heavenly?!

Cześć wszystkim! Wiem, że większość moich czytelników bardzo interesuje się kim jestem. Tomik obiecałam sobie i Wam, że wydam pod moim nazwiskiem - obietnicy jak widać nie dotrzymałam. Jak to będzie z następnym? Już nic nie obiecuję, bo może też stchórzę. Wracając - mam na imię Dominika i mam 21 lat. Heavenly Parker to tylko pseudonim.

Od dziecka wiedziałam, że nawet, gdy będę dorosła - będę pisać. Zaczęło się od pisania wierszyków (typu Sukienka), później pisałam opowiadania na wattpadzie, przez które do dziś skręca mnie z cringe'u. W 2018 roku w moim gimnazjum był organizowany poetycki konkurs z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości. Wzięłam udział i nie zajęłam żadnego miejsca. Jest to wiersz Śmierć za matkę ojczyznę. W tym samym roku dołączyłam do grupy Prawie Poeci na Facebooku. Otrzymałam tam ogromny feedback, który wykorzystałam w pracy nad swoimi utworami. Jestem wdzięczna tej grupie do dziś. W 2023 roku założyłam Tik Toka. Wiersz Spódniczka wpadł wtedy w ogromny viral i dziś ma prawie 2mln odsłon i ponad 23o tys. polubień. To szaleństwo! Właśnie pod tym wierszem pojawiło się najwięcej próśb, bym wydała swoje utwory na papierze - oto jestem <3

Na koniec bardzo dziękuję każdej osobie, która trzyma ten tomik w swojej ręce i moim bliskim. W szczególności specjalne podziękowania dla mojego brata i mojej przyjaciółki. Ten tomik nie powstałby także bez dwóch innych FENOMENALYCH twórców Aleksandrze (IG:@wadolowskaaleksandra) i Dominikowi (IG: dead.inside. poet), który wspiera moją twórczość praktycznie od samego początku oraz Idzie (IG: @sernik_o_polnocy), która wykonała tą śliczną okładkę. Dziękuję Wam<3

O wierszach i coś dla Ciebie, jeśli potrzebujesz pomocy

Na samym początku znajdują się wiersze dla najbliższych mi osób, a później znajdują się już wiersze ułożone chronologicznie. Wiersze te obejmują okres 2015 - 2023. Na samym końcu są inspiracje, które przyczyniły się do powstania niektórych wierszy.

I teraz ważna informacja. Tomik NIE JEST dla każdego. Tomik porusza wiele trudnych tematów, które mogą negatywnie wpłynąć na psychikę bardzo młodych/bardzo wrażliwych osób. Czytasz na własną odpowiedzialność!

I proszę pamiętaj o tym, że moje wiersze ? moje własne, życiowe doświadczenia. Większość rzeczy, które tutaj przeczytasz, to wytwór mojej wyobraźni, a nie kadry z mojego życia.

Pamiętaj, że bez znaczenia, czy jesteś dzieckiem, nastolatkiem, czy dorosłym, nie bój się prosić o pomoc!

* Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, czynny codziennie przez całą dobę - 116 111

* Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym, codziennie od 14 do 22 - 116 123

* Antydepresyjny Telefon Zaufania (od poniedziałku do piątku w godz. 15-20) - 22 484 88 01

lub jeśli potrzebujesz pogadać: napisz do mnie na IG: @nocna. poezja lub na Facebook Heavenly Parker (Instagram zawsze publiczny, tam odpiszę pewnie dużo szybciej). Pamiętaj, że zawsze jestem.

Na ostatnich stronach macie kod QR do mojej playlisty na Spotify, która odzwierciedla to, jakie utwory w mojej opinii pasują do tomiku. Pozdrawiam i życzę miłej lektury. Do następnych tomików <3

"Dla braciszka"

Zawsze się wzruszam, jak mama mówi

o tym, jak chciałeś mieć rodzeństwo

Iza ma Olę, Sylwia Kamila

u Sebastiana będzie maleństwo

Później chciałeś mieć braciszka

lecz cóż popatrz - masz dziś siostrę

mama, gdy Ci powiedziała

już nie czuję się samotnie

Wszystkie w zimę zaspy, igloo

bałwany i kuligi

zamiast jabłka*, worek z sianem

i na śnieżki ciągle bitwy

Wszystkie kłótnie też w dzieciństwie

te wspomnienia nasze wspólne

one wszystkie pokazują

że z nas niezniszczalny duet

Heavenly Parker

*chodzi o jabłuszko do zjeżdżania po śniegu

"Superwoman"

Ni Matejko, ni Da Vinci

w stanie nie byłby uchwycić

piękna, dobra Twojej duszy

jeszcze mogliby ją spłycić

Frezje to są piękne kwiaty

chyba Twoje ulubione

lecz ich piękno takie nędzne

bo Tyś wielkim jest aniołem

I też ogień w naszym piecu

lodem przy Twym sercu wieje

Ty ze smutku i z rozpaczy

zrobić potrafisz nadzieję

Wszyscy chłopcy w tych komiksach

co tak ze swej siły słyną

oni przy Twej mocnej duszy

niczym kamień w wodzie giną

Heavenly Parker

"Szpital"

Siedziałam wtedy na kolorowym korytarzu

przeglądając się w oczach łez mamy witrażu

była smutna, po włosach mnie głaskała

o moje życie tak bardzo się bała

Usiadłam przy niebieskim stoliku

nie bojąc się strzykawek, było ich bez liku

wszystkie dzieci z łysymi głowami

ja byłam jedna - z długimi kucykami

Lekarz przechodząc złapał mnie za jednego

ty tu nie pasujesz - nie wiedziałam dlaczego

Mamo, czy ja też będę łysa?

nastala długa i napięta cisza

Wtedy jeszcze niczego nie rozumiałam

po jakimś czasie się jednak dowiedziałam

Heavenly Parker, kwiecień 2018

"Śmierć za matkę ojczyznę"

(od niego wszystko się zaczęło)

Idę na wojnę, pewnie nie wrócę

znów się z myślami własnymi kłócę

broń w swej dłoni mocniej zaciskam

widząc twarz wroga spust jej naciskam

Wróg się do mnie szyderczo śmieje

na wygraną pewnie ma nadzieję

z życiem mu wraz ją odbieram

on ze sobą porażkę do grobu zabiera

Wiem, że kiedyś też tak umrę

w obcym mi miejscu będę mieć trumnę

pogrzebany z żołnierzami innymi

tak jak ja, ojczyźnie wiernymi

Ojczyzno moja, tylko dla Ciebie to robię

dumna będziesz stać przy moim grobie

wspomnisz mnie, kilka słonych łez uronisz

blizny po walce na mym ciele zasłonisz

Heavenly Parker, maj 2018

"Piękna i bestia"

Mój królewicz ukochany

miły wierny i oddany

książę z bajki - to ideał

lecz on brzydki ma futerał

Straszne oczy, usta dziwne

słucha mnie, gdy palcem kiwnę

mówi, że mam talię osy

jego ciało - wszędzie włosy!

On mi mówi słodkie słówka

rozbolała mnie już główka

od tych myśli nazbieranych

obraz nas już zakochanych

Wtem w mym sercu jest ukłucie

on w swym drzazgi ma ukłucie

traci róża wszystkie płatki

obraz jego smutnej matki

Krzyczę: Nie umieraj! Ja cię kocham

i zanoszę się, i szlocham

jak ja żyć będę bez niego?

patrzę - zmienił się w pięknego

Heavenly Parker, 23.03.2019

"Kopciuszek"

Szczotka, zmiotka i ściereczka

bez rodziców już córeczka

wraz z macochą i siostrami

żyję tak jak psy z kotami

Każą sprzątać, zmywać, prać

sama sobie Kopciuch radź!

wtem z pałacu ktoś przybywa

młodość księciu już upływa

Znaleźć żonę musi książę

może z wami się już zwiąże?

wręcza sługa zaproszenie

iść na bal - moje marzenie

Patrzę na ich piękne suknie

wciąż sprzątając brudną kuchnię

jadą wozem - odjechali

odpoczynku zakazali

Biorę miskę, płyn do prania

wtem już inne mam ubrania

piękna suknia z moich marzeń...

chyba już za dużo wrażeń

W kącie stoi jakaś postać

ty nie możesz tutaj zostać

książę będzie kochać ciebie

będziesz słonko w siódmym niebie!

Ta gromadka pięknych dzieci...

budzę się w koszu na śmieci

Heavenly Parker, 04.04.2019

"Spódniczka"

Na wieczornym spacerze

marznę w krótkiej spódnicy

nikogo już nie widzę

na tej mrocznej ulicy

Słyszę za sobą kroki

ktoś chwyta mnie w ręce

na ułamek sekundy

przestaje bić serce

Knebluje mi usta

rozporek rozpina

on aż mężczyzna

ja tylko dziewczyna

Odchodzi, ja leżę

na zimnym betonie

ciekawe co powie

w domu swej żonie

U boku jego

Żona, prawniczka

Wyrok już zapadł

Winna spódniczka

Heavenly Parker, 16.04.2019

"Segregacja dzieci"

Baw się autkiem chłopczyku

zgiń w wypadku za lat kilka

ty dziewczynko baw się Barbie

później aski* śledź motylka

Załóż chłopcze jakąś bluzę

tylko bez dodatku różu

a ty dziewczę słodka pilnuj

by nie było w domu kurzu

Męża sobie znajdź już miła

przecież jesteś po trzydziestce

bo w tych czasach wciąż macica

jest ważniejsza niż twe serce

Teraz posłuchajcie mili

wychowujcie mądrze dzieci

by na starość waszą chcieli

wpaść na swe rodzinne śmieci

*blogi/strony prowadzone przez osoby, które gloryfikują zaburzenia odżywiania

Heavenly Parker, 24.04.2019