Ciało kobiety, mądrość kobiety - Christiane Northrup
80.00 zł

Reflow text when sidebars are open.
Tytuł oryginału: Women's Bodies, Women's Wisdom. Creating Physical and Emotional Health and Healing
Original edition copyright ? 2020, 2010, 2006, 1998 and 1994 by Christiane Northrup, M.D.
This translation published by arrangement with Bantam Books, a division of Random House, Inc., New York, New York
Copyright ? 2024 for the Polish edition by CoJaNaTo
Wszystkie prawa zastrzeżone. Bez pisemnej zgody wydawcy książka ta nie może być powielana ani częściowo, ani w całości. Nie może też być reprodukowana, przechowywana i przetwarzana z zastosowaniem jakichkolwiek środków elektronicznych, mechanicznych, fotokopiarskich, nagrywających i innych.
Informacje zawarte w tej książce oparte są na doświadczeniu i poglądach autorki. Ani autorka, ani wydawca nie ponoszą odpowiedzialności za jakiekolwiek wykorzystanie informacji zawartych w tej książce.
Wydawca nie odpowiada za treść linkowanych stron ani polecane w książce produkty i usługi.
Tłumaczenie: Kasia Emilia Bogdan
Redakcja: Wojciech Zacharek
Redakcja i aktualizacja wydania IV: Magdalena Stonawska
Korekta: Maria Osińska (KorektArt), Magdalena Stonawska
Projekt okładki: Blanka Łyszkowska
Skład: Filip Madej
ISBN: 978-83-67916-17-2
Wydanie IV poprawione i zaktualizowane zgodnie z wydaniem V oryginalnej publikacji
CoJaNaTo Blanka Łyszkowska
ul. Pustelnicka 48/4
04-138 Warszawa
tel. +48 728 898 892; www.cojanato.pl; e-mail: [email protected]
.
Dziękuję mojemu agentowi Nedowi Leavittowi, z którym łączy mnie bogata historia i duchowe pokrewieństwo.
Katy Koontz, nadzwyczajnej pisarce, której wrodzone wyczucie dla tego materiału oraz umiejętności badawcze i zdolności organizacyjne sprawiły, że było prawdziwą przyjemnością pisać kolejne opus magnum.
Pat McCabe - za umiejętne i pełne czułości utrzymywanie mojego domu w porządku i pięknie. A to wszystko ze wspaniałym poczuciem humoru.
Scottowi Leightonowi - za wybitne ilustracje medyczne i radość ze współtworzenia.
Julie Hofheimer - za umiejętność uzdrawiania poprzez pracę z ciałem.
Hope Matthews, mojej instruktorce pilates, która pomogła mi zmienić moje ciało i umysł.
Coulsonowi Duerksonowi, redaktorowi mojego newslettera i strony internetowej - za inteligencję, umiejętności i wkład. Stoisz na straży przesłania w pełnym znaczeniu tego słowa.
Nieżyjącym już Louisie Hay, Reidowi Tracy'emu, Margarete Nielson i wszystkim pracownikom Hay House. Pokazaliście mi, że praca, przyjemność i dobrobyt mogą pięknie się ze sobą łączyć. Każdego dnia dziękuję za naszą współpracę.
Mike'owi Brewerowi dziękuję za uśmiech, jaki wywołuje we mnie widok trawnika za każdym razem, gdy wjeżdżam na podjazd.
Steve'owi Meehanowi - za niesamowity talent do otaczania troską roślin i ogrodu. Stworzyłeś mój osobisty raj, który codziennie przynosi mi błogość.
Paulinie Carr, mojej pomocnicy biurowej - za zajmowanie się wszystkim, czym trzeba się zająć, zawsze z ochotą i uśmiechem. Bardzo to doceniam.
Janet Lambert - za niezwykły talent do prowadzenia księgowości i biznesu. Oraz za bycie boginią, której nie ima się czas.
Diane Grover, której zdolności organizacyjne, intuicja, lojalność, przyjaźń i osobisty doping dla mojej firmy, zdrowia osobistego, szczęścia i dobrobytu są boskimi darami w moim życiu już od ponad czterdziestu lat. To, co nas łączy, można nazwać idealnym związkiem. Jesteś dyrektorką generalną i wykonujesz pracę co najmniej czterech osób - wszystko sprawnie i z uśmiechem. Dziękuję, że wspierasz wyłaniającą się ze mnie tancerkę tanga i kurtyzanę. A także za regularne wspólne medytacje Boskiej Miłości. I za to, że miałaś nosa, poślubiając swojego uroczego męża Charliego ponad trzydzieści lat temu.
Dziękuję moim rodzicom za ogromne wsparcie: niepokonanej matce Ednie i świętej pamięci ojcu Wilburowi, którego pracę kontynuuję na swój sposób. Moje serce jest pełne wdzięczności i uznania dla mojej siostry Penny i jej męża Phila, mojego brata Johna i jego żony Annie, a także brata Billa i jego żony Lori oraz wszystkich moich siostrzenic i bratanic, bratanków i siostrzeńców, którzy są dla mnie źródłem radości. Tworzycie niesamowicie mocną pierwszą czakrę, dzięki której moje odporność i poczucie przynależności są tak solidne i pewne. Dzisiaj doceniam was bardziej niż kiedykolwiek.
Dziękuję mojej córce Kate, jej mężowi Mike'owi oraz moim wnuczkom Ruby i Penelope - jesteście moim żywym dziedzictwem i wzbogacacie moją pracę, kontynuujecie ją i przekazujecie dalej, kolejnym pokoleniom. Jest to dla mnie źródłem zadziwienia.
Dziękuję mojej córce Ann, której głęboka intuicja, wrażliwość i piękno są darem dla świata. Ty również kontynuujesz moje dziedzictwo na swój własny sposób. Rozjaśniasz świat i unosisz serca wszystkich, których spotykasz. Jesteś niezwykłym darem.
To dzięki wam wszystkim widzę, że płomień kobiecej mądrości nie zgaśnie. Jestem przepełniona wdzięcznością za wasze piękno, zdrowie, entuzjazm wobec życia, głośny i zaraźliwy śmiech (tak bardzo podobny do mojego!).
dr med. Christiane Northrup
Kobiece ciało zostało tak zaprojektowane przez naszego stwórcę, aby być źródłem przyjemności, płodności, żywotności, siły i dobrego samopoczucia. Nasze ciała łączą nas z Księżycem, przypływami i porami roku. Są świątyniami, w których nasze dusze mieszkają i doświadczają życia na ziemi. Z największą siłą wpływają na nie nasze przekonania, co jest możliwe, a co nie; kultura, w której żyjemy i zachowania, które z nich obu wynikają. Wiara, że przeznaczeniem kobiety jest cierpienie i poświęcenie, ogromnie wpływa na dobrostan. Jeśli, z drugiej strony, hołubi się swoje ciało i dobrze o nie dba, będzie się miało narzędzia do tego, by zadbać o swoje zdrowie. Każda osoba może rozkwitnąć w swoim fizycznym ciele. Podejrzewałam, że tak jest, gdy pisałam pierwszą wersję książki Ciało kobiety, mądrość kobiety we wczesnych latach 90. Teraz, dekady później, udowodniłam, że tak jest, nie tylko swoim przykładem, ale też poprzez tysiące osób, na które miałam przywilej wywrzeć wpływ. Jest tak wiele badań, które udowadniają wagę jedności umysłu, ciała i ducha. Wiemy już, jak tę wiedzę aplikować do własnego życia i własnej troski o zdrowie.
My, ludzie, dotarliśmy na rozdroże, do punktu zwrotnego, w którym na całej planecie stare, niezrównoważone idee i zachowania rozpadają się. Wieść o tym, że hollywoodzki magnat Harvey Weinstein przez ponad trzydzieści lat molestował niezliczone kobiety, zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Nie zaszokowało mnie takie nadużywanie wpływów - przez dekady obserwowałam, jak podobne zdarzenia odbijały się na zdrowiu kobiet - ale to, że po raz pierwszy w moim życiu społeczeństwo nie stanęło po stronie wpływowego i bogatego przestępcy seksualnego. Nie zrobiły tego też media ani jego własna żona. To był dopiero początek wielkiej kulturowej przemiany, której fundamenty były budowane przez lata. Po aferze Weinsteina nieliczone kobiety i mężczyźni ujawnili własne historie seksualnej przemocy. Kariery wielu znanych i wpływowych mężczyzn - ikon naszych czasów - zostały złamane z dnia na dzień. Byłam oniemiała. Jak i dlaczego do tego doszło? Ponieważ kobiety zyskały wreszcie taką siłę - i tak same się wzmocniły - by podjąć ryzyko ujawnienia prawdy. I tylko rośniemy w siłę. Koło się obraca. Do podobnej zmiany musi dojść w obszarze opieki zdrowotnej.
Kiedy rozpoczynałam praktykę medyczną w latach 80., widziałam w kobiecych ciałach straszne konsekwencje przemocy i milczenia na jej temat. Odkryłam, że wiele częstych dolegliwości, jak zespół bólowy miednicy mniejszej, zgłaszają kobiety, które doświadczyły przemocy seksualnej. Moi koledzy machali na to ręką, uznając, że moje pacjentki są "szalone", a do nich trafiają wyłącznie "normalne". Uparłam się jednak przy tej prawdzie. Kosztowało mnie to niemało - podobnie jak zawsze kosztuje wszystkich, którzy decydują się mówić głośno, jak kosztuje to każdą osobę, która doświadczyła gwałtu i domaga się sprawiedliwości w świecie rządzonym według patriarchalnych zasad, według praw ojców, za których naruszenie zostaje się ukaranym.
To wszystko się jednak zmienia. I to szybko. Moje ówczesne odkrycie to dziś powszechny pogląd, mamy też wspierające go dane badawcze. Dawno temu Sonia Johnson, autorka książki From Housewife to Heretic, napisała: "Kobiety wzrastają na całym świecie niczym drożdżowe ciasto". To ciasto rośnie teraz niezwykle szybko!
Obecny kryzys w służbie zdrowia jest tylko jednym z przykładów tego rozpadu - jestem z nim jednak doskonale zaznajomiona. Nie da się budować zdrowia tylko za pomocą leków, badań i zabiegów - podstawowych narzędzi współczesnej medycyny. Nie trzeba obawiać się rozpadu starego, ponieważ otwiera on przestrzeń dla nowych, bardziej zrównoważonych i zdrowszych systemów i koncepcji, które mogą powstać we wszystkich aspektach ludzkiego doświadczania na ziemi, łącznie z tym, jak radzimy sobie z doświadczaniem życia w kobiecym ciele.
W ciągu ostatnich czterech dekad moje doświadczenia jako lekarki ginekolożki-położniczki, młodej matki i kobiety w średnim wieku doprowadziły mnie do nowego, rewolucyjnego podejścia do zdrowia i dobrego samopoczucia kobiet, które potwierdza niezakłóconą jedność ciała, umysłu i ducha. Chociaż nie było to oczywiste dla głównego nurtu myślenia obowiązującego w środowisku medycznym, obecnie jest całkowicie jasne, że stan zdrowia kobiety podlega dużemu wpływowi kultury, w której żyje, jej pozycji społecznej, jej doświadczeń oraz codziennych myśli, przekonań i zachowań.
W kobiecym ciele można się dobrze czuć, zamiast po prostu czekać na wystąpienie choroby. Sprowadza się to do tego, że niezależnie od naszych indywidualnych okoliczności, przeszłości czy obecnych czasów każda z nas ma wewnętrzne wskazówki, do których może się dostroić, aby stworzyć doskonałe zdrowie - już teraz. To wewnętrzne przewodnictwo to nasz drugi duchowy (i energetyczny) system, który potrafi nadpisywać stan fizyczny i na niego wpływać. Jest wrodzoną inteligencją, która w nas działa. Możemy się nauczyć, jak do niej sięgać, aby kreować swoje zdrowie. To ta część nas, która może doprowadzić do spontanicznej remisji choroby. Rodzimy się z tym wewnętrznym przewodnictwem. Przychodzi ono w formie emocji i pragnień i prowadzi nas ku rzeczom (w tym myślom), które są dobre i nam służą, oraz chroni nas przed rzeczami, które są złe i nam szkodzą. Wpływa na nie nasza świadoma intencja, by być zdrową. To takie proste. Jesteśmy doskonale okablowane, by znaleźć miłość, radość, spełnienie i zdrowie. Chociaż zbyt często jako dzieci byłyśmy przekonywane do rezygnacji ze swoich pragnień, nauczyłam się, że możemy ufać uczuciom, które każą nam wstawać każdego ranka. Nasze pragnienia są drogą, którą uzdrawiająca siła życiowa przechodzi przez nas i odżywia nasze ciała. Są tym, co sprawia, że warto żyć. Stanowią nasze nadzieje i marzenia. I niezmiennie trzymają klucze do uzdrowienia nie tylko naszych ciał, ale całego życia.
Jako lekarka widywałam, jak nasze wewnętrzne przewodnictwo przychodzi również w postaci objawów i chorób ciała - szczególnie gdy żyjemy życiem pozbawionym przyjemności, radości i nadziei. Celem chorób jest powstrzymanie nas przed podążaniem utartym torem, sprawienie, byśmy odpoczęły i zwróciły uwagę z powrotem na rzeczy, które są naprawdę ważne i które nadają naszemu życiu znaczenie i radość - aspekty życia, które często odkładamy na później.
Wglądy wzmacniane przez dziesięciolecia praktyki medycznej oraz moje własne problemy zdrowotne zakwestionowały wszystko, czego nauczyłam się na temat stanu zdrowia kobiet w trakcie studiów i rezydentury. Przez lata stawało się dla mnie coraz bardziej jasne, że zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS), ból w obrębie miednicy, guzy włókniste, przewlekłe zapalenie pochwy, problemy z piersiami i skurcze miesiączkowe są powiązane z kontekstem życia danej kobiety i jej przekonaniami na temat samej siebie i tego, co wedle niej jest możliwe w jej życiu. Wszystkie te czynniki wiążą się z bardzo realnymi zmianami biochemicznymi w naszych komórkach. Rozpoznanie diety, sytuacji w pracy i w relacjach często dawało mi wskazówki co do źródła cierpienia danej kobiety - i, co ważniejsze, jakie kroki należy podjąć, aby to napięcie złagodzić. Z biegiem lat nauczyłam się doceniać myśli, przekonania i wzorce zachowań ukryte za stanem medycznym w sposób, który po prostu nie jest przedmiotem zainteresowania szkolenia medycznego. Te wglądy są brakującym ogniwem optymalnego zdrowia na wszystkich poziomach.
Rozwinęłam większą wrażliwość na te wzorce zdrowia i choroby, doszłam więc do wniosku, że bez przyjrzenia się wszystkim aspektom naszego życia i - aby móc je zmienić - bez dostępu do naszej mocy poprawa nawyków i samej diety nie wystarczy, aby trwale uleczyć obecne od dawna okoliczności wyjściowe. Pracowałam z wieloma kobietami, których chorób nie można było po prostu przypisać temu, co jedzą, i nie można było ich wyleczyć wyłącznie za pomocą leków lub operacji. Stosowanie specjalnej diety lub przebieganie kilku kilometrów dziennie nie sprawią, że kobieta poczuje się dobrze, jeśli na jej zdrowie niekorzystnie wpływa podświadome przekonanie, że nie jest wystarczająco dobra, że ma niewłaściwą płeć lub że jej przeznaczeniem jest wiele w życiu wycierpieć. Jeśli doświadczyła kazirodztwa i nie pozwala sobie na odczuwanie emocji, które są często związane z tą historią, lub jeśli była niechciana czy maltretowana jako dziecko, to nie istnieją żadne leki na receptę, które uzdrowiłyby tę ranę i uleczyły często obecne fizyczne skutki uboczne.
Najczęściej jednak zjawiska degradujące kobiecość są znacznie subtelniejsze i groźniejsze niż jawne nadużycie. Przykłady obejmują odczuwanie dyskomfortu podczas karmienia piersią w przestrzeni publicznej, obawy, że pragnienie, by wyglądać zmysłowo i czuć się w ten sposób przyciągnie niechcianą uwagę (a następnie zostaniesz za to obwiniona), czy potrzebę ukrycia jakichkolwiek śladów miesiączki i jej skutków. Właśnie dlatego pisarka feministyczna Adrienne Rich napisała: "Nie znam żadnej kobiety, dla której ciało nie byłoby podstawowym problemem". Uwewnętrznienie obrazu własnego ciała jako problemu leży u podstaw zdrowia kobiet. Zmiana naszego postrzegania, kobieta po kobiecie, znajduje się w samym sercu procesu uzdrowienia. Mimo to próba zmiany diety oraz alternatywy dla leków i zabiegów chirurgicznych w przypadku problemów, których początki tkwią w naszych przekonaniach, to często bardzo mocny, nietoksyczny i poprawiający zdrowie pierwszy krok, który otwiera nas na nowe, bardziej holistyczne sposoby radzenia sobie z naszymi objawami. Sekretem prawidłowego rozwoju jest wiedza, że nigdy nie jesteśmy po prostu ofiarami naszych ciał. Bardzo uspokajające jest wiedzieć, że wszystkie mamy w sobie zdolność uzdrawiania absolutnie wszystkiego i pełnego radości życia.
Niniejsze nowe wydanie Ciała kobiety, mądrości kobiety ma na celu pomóc ci nie tylko zachować zdrowie, ale także rozwinąć się mentalnie, emocjonalnie i duchowo, tak samo jak fizycznie. Chcę, abyś wiedziała, że jest to przyjemne, a nie bolesne. To jest twoje dziedzictwo. Jednak ścieżka bólu jest często jedyną drogą prowadzoną na właściwy szlak. Kiedy w końcu połączymy nasze myśli, przekonania, fizyczne zdrowie i okoliczności życiowe, odkryjemy, że to my kierujemy naszym życiem i możemy dokonywać głębokich zmian. Nic nie jest bardziej radosne i wzmacniające. W tej książce znajdziesz historie takich uzdrowień i przebudzeń. Jedna z moich czytelniczek napisała kiedyś: "Ciało kobiety, mądrość kobiety to list miłosny do kobiet i ich ciał". Uwielbiam to. I to prawda. Czytając to nowe wydanie, pamiętaj, że ma ono na celu pomóc ci zakochać się w swoim ciele i przebudzić się do jego boskich procesów. Niech pomoże ci stać się fizycznym ucieleśnieniem duszy, abyś odkryła kobietę, którą zawsze miałaś być. Niech pomoże ci znaleźć najlepsze możliwe rozwiązania dla twojej indywidualnej sytuacji. Ale przede wszystkim pozwól, by napełniło cię odwagą niezbędną do radykalnych i życiodajnych zmian w twoim umyśle i ciele, które pozwolą ci rozkwitnąć na wszystkich poziomach. I pamiętaj, że najbardziej podstawową i istotną zmianą jest nauczenie się, jak kochać i akceptować już teraz swoje drogocenne ciało. To przecież świątynia, w której mieści się twoja dusza. To jest ścieżka nie tylko dla naszego indywidualnego uzdrowienia, ale także dla uzdrowienia planety i ludzkości.
Więcej znajdziesz w wersji pełnej publikacji
Podziękowania
Medycyna upodmiotowienia
Wstęp do wydania piątego
Część I. Od zewnętrznej kontroli do wewnętrznego przewodnictwa
Rozdział 1. Mit patriarchatu: źródło rozdźwięku między umysłem, ciałem i emocjami
Nasze kulturowe dziedzictwo
Uzależnienie jest produktem patriarchatu
Podstawowe przekonania systemu dominacyjnego
Odzyskiwanie władzy nad emocjami
Rozdział 2. Kobieca inteligencja i nowy sposób uzdrawiania
Pola energetyczne i systemy energetyczne
Zrozumieć jedność ciała i umysłu
Współtworzymy nawzajem swoją biologię
Kobieca inteligencja: jak ucieleśniają się myśli
Cielesność przekonań
Uzdrawianie i leczenie
Rozdział 3. Wewnętrzne przewodnictwo
Wsłuchiwanie się w ciało i jego potrzeby
Oczyszczanie emocjonalne: uzdrawianie z przeszłości
Sny: brama do nieświadomości
Intuicja i intuicyjne przewodnictwo
Jak działa wewnętrzne przewodnictwo
Rozdział 4. System energetyczny kobiety
Kontinuum materii i energii
Energia ziemi
Czakry
Dolne centra energetyczne: czakra pierwsza, druga i trzecia
Problemy związane z innymi czakrami
Część II. Anatomia kobiecej mądrości
Rozdział 5. Cykl menstruacyjny
Nasze dziedzictwo kulturowe
Bóle menstruacyjne (dysmenorrhea)
Zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS)
Nieregularne krwawienia
Rozrost tkanki wyścielającej macicę (hiperplazja endometrium, hiperplazja gruczolakowata i torbielowata)
Czynnościowe krwawienie maciczne (DUB)
Obfite krwawienia miesięczne (menorrhagia)
Uzdrawianie menstruacyjnej przeszłości: przygotowanie córek
Rozdział 6. Macica
Nasze kulturowe dziedzictwo
Anatomia energetyczna
Narządy obszaru miednicy
Przewlekłe bóle miednicy mniejszej
Endometrioza
Wypadanie macicy
Zabiegi laserowe i termiczne
Mięśniaki macicy
Rozdział 7. Jajniki
Anatomia
Torbiele jajników
Zespół policystycznych jajników (PCOS)
Rak jajnika
Rozdział 8. Odzyskiwanie sfery erotycznej
Jesteśmy istotami seksualnymi
Nasze dziedzictwo kulturowe
W poszukiwaniu prawdziwej seksualności
Nowy stosunek do seksualności: podsumowanie
Rozdział 9. Wulwa, pochwa, szyjka macicy i dolny odcinek układu moczowego
Nasze dziedzictwo kulturowe
Anatomia
Wirus brodawczaka ludzkiego (HPV)
Opryszczka
Zapalenie szyjki macicy (cervicitis)
Dysplazja szyjki macicy (nieprawidłowy wymaz cytologiczny)
Zdrowa pochwa: czyli co?
Zapalenie pochwy (vaginitis)
Kilka słów na temat chorób przenoszonych drogą płciową
Chroniczny ból wulwy (wulwodynia)
Wniknąć do sedna problemu
Liszaj twardzinowy
Operacje plastyczne kobiecych genitaliów
Rodzaje operacji plastycznych
Śródmiąższowe zapalenie pęcherza moczowego (zespół bolesnego pęcherza)
Nawracające zakażenia układu moczowego (UTI)
Wysiłkowe nietrzymanie moczu
Rozdział 10. Piersi
Nasze dziedzictwo kulturowe
Anatomia
Samobadanie piersi
Łagodne objawy: bolesność piersi, guzki, torbiele i wydzielina z sutka
Leczenie łagodnych objawów w obrębie piersi
Mammografia
Rak piersi
Program podtrzymujący zdrowie piersi
Operacja plastyczna piersi
Rozdział 11. Nasza płodność
Aborcja
Antykoncepcja awaryjna: zapobieganie aborcji
Świadome poczęcie i antykoncepcja
Zmiana podejścia do bezpłodności
Utrata ciąży
Adopcja
Płodność jako metafora
Rozdział 12. Ciąża i poród
Transformująca moc ciąży
Nasze dziedzictwo kulturowe: ciąża
Zapobieganie przedwczesnemu porodowi
Zapobieganie stanowi przedrzucawkowemu
Ułożenie pośladkowe
Nasze dziedzictwo kulturowe: poród
Technologie wspomagające poród
Matkowanie matce: rozwiązanie, na które nadszedł czas
Jak uniknąć ryzyka cesarskiego cięcia
Moja historia
Czerpanie osobistej mocy z porodu
Rozdział 13. Macierzyństwo: nawiązywanie więzi z dzieckiem
Po porodzie: czwarty trymestr
Pokarm sztuczny a mleko z piersi matki
Być matką w kulturze dominacyjnej: najtrudniejsza praca na świecie
Rozdział 14. Menopauza
Menopauza: na rozstaju dróg
Nasze dziedzictwo kulturowe
Kreowanie zdrowia w trakcie menopauzy
Funkcja nadnerczy: co każda kobieta powinna wiedzieć
Rodzaje menopauzy
Hormonalna terapia zastępcza
Baza hormonalna
Objawy menopauzy
Uderzenia gorąca
Pochwa: suchość, podrażnienie oraz ścieńczenie ścian
Osteoporoza
Seks w trakcie menopauzy
Wypadanie włosów
Zmiany nastroju i depresja
Zamącone myślenie
Długoterminowe zagrożenia zdrowotne
Choroba Alzheimera
Decyzja dotycząca podjęcia leczenia
Troska o siebie w trakcie menopauzy
Menopauza jako nowy początek
Część III. Program kobiecej mądrości prowadzący do pełni zdrowia i uzdrowienia
Rozdział 15. Kroki prowadzące do kreowania pełni zdrowia
Wyobraź sobie swoją przyszłość: zmień świadomość, zmień komórki
Krok pierwszy: odkryj i zaktualizuj swoje dziedzictwo
Krok drugi: przyjrzyj się swoim przekonaniom
Krok trzeci: uszanuj i uwolnij emocje
Krok czwarty: naucz się słuchać własnego ciała
Krok piąty: naucz się szanować swoje ciało
Krok szósty: uznaj siłę wyższą lub wewnętrzną mądrość
Krok siódmy: odzyskaj pełnię swojego umysłu
Krok ósmy: postaraj się o pomoc
Krok dziewiąty: pracuj z ciałem
Krok dziesiąty: zbieraj informacje
Krok jedenasty: przebacz
Krok dwunasty: aktywnie dąż do przyjemności i własnego celu
Rozdział 16. Jak optymalnie korzystać z opieki zdrowotnej
Dlaczego musisz wziąć odpowiedzialność za swoją opiekę zdrowotną
Wybór terapii: od leczenia chirurgicznego po akupunkturę
Kreowanie zdrowia poprzez operację
Rozdział 17. Odżywianie
Kreowanie optymalnej budowy ciała i pełni zdrowia
Cudowne właściwości magnezu
Tworzenie programu suplementacji
Inne sprawy budzące niepokój
Słowo na temat palenia
Doceń energię pożywienia
Rozdział 18. Moc płynąca z ruchu
Nasze dziedzictwo kulturowe
Korzyści płynące z wykonywania ćwiczeń
Ćwiczenia a uzależnienie
Ćwiczenia, brak miesiączki i utrata masy kostnej
Jak zacząć ćwiczyć
Rozdział 19. Uzdrawiając siebie, uzdrawiamy świat
Stara energia gaśnie powoli
Nasze matki: nasze komórki
Rytuał odzyskiwania
Pokonywanie lęku przed szamańską przeszłością
Nasze marzenia: marzenia Ziemi
Stwarzanie bezpiecznego świata dla kobiet: zacznij od siebie
Źródła
Źródła ogólne
O autorce
Przypisy
Część I Od zewnętrznej kontroli do wewnętrznego przewodnictwa
Część II Anatomia kobiecej mądrości
Część III Program kobiecej mądrości prowadzący do pełni zdrowia i uzdrowienia
Przygotowanie do wersji elektronicznej: RASTER studio, 603 59 59 71