Są miejsca - także książkowe - budzące tęsknotę, jeszcze zanim się je opuści. Cztery Mosty i pensjonat Bajka to jedno z nich. Wiedziałam, że będę chciała tu powrócić, w głębi serca miałam nadzieję, że i Wy powrócicie tu z radością, by ponownie spotkać naszych przyjaciół. Dziękuję za kolejną świąteczno-literacką przygodę!
Serdeczne podziękowania kieruję także do Milenki, która z entuzjazmem biegała do biblioteczki po egzemplarz Cudów na śniegu, gdy musiałam coś zweryfikować. Grzesiowi dziękuję za nieustanne wsparcie i miłość, a mojej redaktorskiej ekipie w futrze za pomoc na cztery łapy - choć chyba powinnam napisać na szesnaście łap...
Dziękuję ekipie Wydawnictwa Książnica za ciepłe przyjęcie Bajki, szczególnie zaś osobom pracującym przy tym tytule: redaktorce Aleksandrze, redaktorce Ani, redaktorce Alicji oraz Marcie z marketingu. Praca z Wami to czysta przyjemność.
Dziękuję Basi Sackiej, która z przenikliwością godną detektywa tropi literówki. Mojej kochanej Marcie dziękuję za pierwsze spojrzenie na tekst i wyłuskiwanie niedociągnięć. Postaram się częściej pisać bzdury, byś czuła się potrzebna, ha, ha!
Ekipie Fabryki Dobrego Humoru dziękuję za codzienną obecność i tworzenie tak wspaniałej społeczności. Sylwii i Agatce za wsparcie przy prowadzeniu grupy, a babci Kruszynkowej za nalewkę natchnienia :-)
Mocno ściskam koleżanki po piórze, nie wymieniam ich z imienia i nazwiska, by nikogo nie zgubić, ale przecież wiadomo, kto mnie odrywa od pisania, prawda? ;-)
A na koniec te najważniejsze podziękowania: dla Ciebie, kochana Czytelniczko, kochany Czytelniku! Bez Ciebie nie ma Szarańskiej-pisarki i za to jestem Ci bardzo, bardzo wdzięczna!
Do zaczytania!
.