Droga ku tobie - Marzena (Czuczko)

Kup ebooka

6.06 zł
5.03 zł (5,15 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

w kolorach

w kolorach płatków

i kroplach spojrzeń

widzę dziś

drogę twoich słów

w słońcu

malujesz tęczę

sny na dłoni

jasne tkasz

jak pajęczyny wspomnień

kruchych wzruszeń

nie odchodzisz

milczeniem żadnym

ani rozerwaną

kroplą serca

rzuconą w przepaść

wierna

niczyja

poezjo

meme

iluzja

obraz dnia

pędzlem wzruszeń

namalowałeś

w środku nocy

ogrody zapomniane

zakwitły znów

ciepłem dłoni

i zapachem

dzikich róż

w zieleni spojrzenia

rozbłysło życie

w ramionach drobnych

spokój kołysał

lecz szept jej ust

jak wiatru

lekki powiew

rozmazał obraz

malowany

twoim snem

na wodzie

nad brzegiem rzeki

w lustrze złudzeń

przyglądałam się

tamtemu życiu

w dłoni

trzymając czas

na drugim brzegu

wspomnień

zobaczyłam moją duszę

i uśmiechu brzask

meme

pod oknem w ogrodzie

opadają zmierzchy

moich myśli

bielą piór

z połamanych

skrzydeł nieba

a jesień

jeszcze się zieleni

i bose stopy

w rosie

zanurza

po czubki palców

po świt

po głosu dźwięk

jak pajęczyny

rozwiesza wspomnienia

przemijaniem

i lęk utkany

o zapomnieniu

zapachu

tamtych łąk

meme

na pożegnanie

w jesienne słońce

zamieniasz

wszystkie nuty

bukiety z liści układasz

na ławce

zamiast słów

na dłoniach trawy

kroplami rosy

twój uśmiech

jeszcze błyszczy

i ten jeden liść...

a miałam tam przyjść

dzisiaj w południe

pozbierać je

w jeden ciepły wiersz

nim świt rozerwał

mój sen na trzy

meme

spóźniony sen

nowym świtem

promienie słońca

jak nuty

głosu zapomnianego

budzą powieki nieba

tańczą radością

kącików ust

ze łzami zmieszane

a krople tęsknot

melodie układają

między słowa

wplecione

skrawki serc

i dłoń czasu

odległa

w drżeniu chwil

jutro echem powróci

lub nie odczytaną

bielą snu

meme