Wstęp
Wstęp
Dziennik Siergieja Aleksandrowicza Kormilca to cenne źródło dla
czytelników interesujących się dziejami najnowszymi, a w szczególności
badaczy relacji polsko-radzieckich. Jego część obejmująca okres
październik-grudzień 1985 r. została opublikowana w języku rosyjskim w księdze jubileuszowej wydanej w celu uczczenia siedemdziesięciolecia
urodzin prof. Andrzeja Skrzypka. Autorem wstępu i opracowania fragmentu
tego źródła jest prof. Gienadij Filipowicz Matwiejew1. W jego
rękach znajduje się także oryginał Dziennika, który został odnaleziony
w spuściźnie po jego zmarłym koledze. Spuścizna została przekazana
bibliotece kierowanej przez prof. Matwiejewa Katedry Historii
Południowych i Zachodnich Słowian Wydziału Historycznego Moskiewskiego
Państwowego Uniwersytetu im. Łomonosowa.
Odznaka KGB (skrót od Komitiet Gosudarstwiennoj Biezopasnosti -
Komitet Bezpieczeństwa Państwowego) - organu kierującego siłami
bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego, w tym wywiadu, ZSRR
Siergiej A. Kormilec, autor Dziennika, przy pracy
Rozpoznał on w zapisie
Dziennika rękę swojego znajomego z uniwersytetu, historyka,
specjalizującego się w sprawach polskich, który przeszedł następnie do
pracy w służbach specjalnych. Jak się okazało, nawet najbliższa rodzina
nie miała pojęcia o istnieniu tych notatek, a sam Kormilec przekazał
swoje archiwum wspomnianej powyżej katedrze po roku 2000, nie
wspominając jednak o prywatnych zapiskach2. Zakres czasowy
Dziennika obejmuje wpisy od 23 października 1985 r. do 5 września 1988
r. Trzykrotnie następuje dłuższa przerwa w zapisie: pomiędzy 19 stycznia
a 4 kwietnia 1986 r., 4 czerwca 1986 r. a 14 lutego 1987 r. i pomiędzy
12 czerwca 1987 r., a 22 lutego 1988 r.
PRL - poligon doświadczalny pierestrojki
Okres powstania źródła był czasem dynamicznych i rewolucyjnych zmian
związanych ze zmianą władzy w ZSRR i objęciem kierownictwa KPZR przez
Michaiła S. Gorbaczowa. Lansowana przez niego koncepcja pierestrojki,
obejmująca jawność w życiu politycznym, demokratyzację życia partyjnego
i zmiany w gospodarce socjalistycznej znacząco oddziaływała na pozostałe
kraje bloku wschodniego, w tym na Polską Rzeczpospolitą Ludową.
Część historyków wysuwa koncepcję potraktowania PRL jako swoistego
rodzaju "laboratorium pierestrojki". Andrzej Zybertowicz stwierdził, że
ustalono to w czasie spotkania Jaruzelskiego z Gorbaczowem w 1985
r.3. Termin ten miał niejako potwierdzać zgodę strony radzieckiej
na przeprowadzenie ograniczonych zmian w Polsce jako testu
sprawdzającego i pola obserwacji. Zybertowicz wskazuje trzy rodzaje
zabezpieczeń, jakie dla tej - według niego - odgórnej rewolucji
zastosowano: polityczne w postaci wyboru prezydenta i wyborów
kontraktowych do sejmu; ekonomiczne w postaci częściowego uwłaszczenia
nomenklatury i agenturalne w postaci umiejscowienia agentury służb
specjalnych PRL w różnych strukturach, organizacjach, a także partiach
opozycyjnych4. Antoni Dudek postrzega przemiany w Polsce
jako "reglamentowaną rewolucję", a termin laboratorium zawęża do sfery
gospodarczej - wynika to z opracowywanych w początkach 1989 r. ekspertyz
radzieckich, w których dostrzegano konieczność "usunięcia" się partii
komunistycznych i dopuszczenia do poszerzenia sceny politycznej (co
określano mianem pluralizmu), w innym wypadku przewidywano, że stracą
one władzę. Z drugiej strony podkreślano konieczność utrzymania za
wszelką cenę krajów Europy Środkowo-Wschodniej w strefie wpływów
ZSRR5. Z kolei S.A. Kormilec w miejsce terminu "laboratorium
pierestrojki" używa sformułowania "poligon doświadczalny".
Gen. Wojciech Jaruzelski (na pierwszym planie po prawej) i polscy
oficjele żegnają na lotnisku Okęcie sekretarza generalnego KC KPZR
Michaiła S. Gorbaczowa (na pierwszym planie po lewej), który przybył do
Warszawy na spotkanie przywódców państw-stron Układu Warszawskiego,
kwiecień 1985 r. Według niektórych badaczy to wtedy Gorbaczow i Jaruzelski ustalili, że PRL stanie się tzw. laboratorium pierestrojki
Określenie to
pojawiło się także w opracowaniu Zespołu Analiz MSW PRL z 12 listopada
1987 r. i dotyczyło scenariusza wprowadzenia na polską scenę polityczną
nowych partii; wówczas Polska miała się stać "poligonem doświadczalnym"
dla innych partii komunistycznych w krajach Europy
Środkowo-Wschodniej6. Wbrew pozorom nie jest to
tylko słowny niuans. Laboratorium wskazuje na stworzenie dogodnych
warunków i zapewnienie bezpieczeństwa wykonującym doświadczenie,
natomiast przebieg doświadczenia zależy od wykonujących go naukowców.
Poligon daje bardziej szerokie i "otwarte" testowanie nowych, ale
przygotowanych przez kogoś w najdrobniejszych szczegółach rozwiązań, bez
cieplarnianych warunków laboratorium. A zatem w laboratorium mamy
zabezpieczenie operacji, na poligonie zaś nie liczymy się z kondycją
otoczenia.
Z kolei strona polska bazowała na ocenie sytuacji w ZSRR i opinii na
temat sytuacji w Polsce kreowanej na Kremlu, pochodzących głównie z dwóch źródeł - z raportów i szyfrogramów Ambasady PRL w Moskwie, a także
z informacji uzyskanych od oficerów Grupy Operacyjnej "Wisła". Na tej
podstawie opracowywano także materiały Zespołu Analiz MSW czy inne
opracowania resortu spraw wewnętrznych7. Zbigniew
Siemiątkowski zwraca uwagę na typową dla wywiadu chęć dostarczania
informacji, na jakie akurat jest zapotrzebowanie, jakiej osoby będące u władzy potrzebują. Powodować to może wypaczenie i zafałszowanie
rzeczywistego obrazu sytuacji, nadmierny strach lub nadmierne
samouspokojenie8. Część badaczy podkreśla znaczącą rolę
służb specjalnych w inicjowaniu i kontrolowaniu przemian, ukazując
proces uwłaszczenia nomenklatury jako główny dowód, a w niektórych
opracowaniach efekt uboczny, wszechobecności służb w dziele pierestrojki
partyjnej, w znacznej części związanej z resortami siłowymi. Sławomir
Cenckiewicz uważa także, że opozycja polityczna dopuszczona do rozmów ze
stroną rządową na gruncie akceptacji porządku prawnego PRL miała
stanowić "parasol ochronny" dla przebudowy "realnego
socjalizmu"9. Wojciech Sawicki zaś twierdzi, że w którymś
momencie w MSW zdecydowano, by wszystkie środki użyć przeciwko opozycji
radykalnej, a wesprzeć opozycję tzw. konstruktywną, odpowiednio
wyselekcjonowaną i za pomocą gier operacyjnych czy innych metod
przygotowaną do swojej roli10.
Pytanie stawiane na przestrzeni lat powojennych w relacjach
radziecko-polskich: kto, komu i na co pozwalał, pozostaje nadal
aktualnym problemem badawczym, a Dziennik Kormilca dokłada małą
cegiełkę do rozstrzygnięcia tego problemu. 10 marca 1986 r. Michaił
Gorbaczow wskazywał na nowe rozdanie we wzajemnych relacjach z krajami i partiami komunistycznymi bloku wschodniego, które było już odczuwalne
przez "przyjaciół" - nakazy, dyrektywy, polecenia - wszystko to powinno
odejść w przeszłość11. Inną kwestią pozostaje odczuwanie
tego w gronie "przyjaciół" i wykorzystywanie przez nich polityki
zielonego światła. Część z przywódców po prostu źle się czuła bez owych
dyrektyw - takim przykładem był przywódca Bułgarii Todor Żiwkow.
Niektórzy zaś uważali, że prześcignęli w kwestii reform i pomysłów na
zmiany samego inicjatora, czyli ZSRR. Przykładem takiego podejścia był
rządzący Rumunią Nicolae Ceauşescu. Na posiedzeniu Biura Politycznego
Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego 13
czerwca 1986 r. Gorbaczow, komentując wypowiedzi na spotkaniu w Budapeszcie, stwierdził, że teraz wszystkie partie starają się
prześcignąć ZSRR. Jego irytację wywołało przekonanie szefa rumuńskiej
partii, że wszystko już zrobił w dziele reformy, w związku z czym może
udzielać rad stronie radzieckiej12. Zazdrość kierownictwa
ZSRR, przyzwyczajonego do przodowania we wszystkich inicjatywach, o palmę pierwszeństwa w realizacji pierestrojki uwypukla autor wstępu do
zbioru dokumentów Koniec epochi. SSSR i rewolucji w stranach Wostocznoj
Jewropy w 1989-1990 gg. Dokumienty13.
Siedziba centrali KGB na Łubiance w Moskwie - widok współczesny. Obecnie
w tym gmachu rezyduje Federalna Służba Bezpieczństwa Federacji
Rosyjskiej
Antoni Dudek wskazuje na to, iż polska ekipa rządząca gen. Wojciecha
Jaruzelskiego miała pełną zgodę Moskwy na reformowanie ustroju, a jednak
mimo to posługiwała się przez cały czas "radzieckim straszakiem",
szczególnie w kontaktach z Zachodem, opozycją i Kościołem katolickim. W 1987 r. Mieczysław F. Rakowski w swoich Dziennikach politycznych
zauważył przyspieszenie i większą dynamikę przemian w ZSRR, wręcz
"prześcignięcie" w tej dziedzinie Polski. Pisał o tym nie bez nuty
zazdrości14. Gorbaczow na plenum KC KPZR z okazji 70-lecia
rewolucji październikowej 21 października 1987 r. podkreślał konieczność
wymiany doświadczeń między partiami komunistycznymi i robotniczymi bloku
wschodniego odnośnie pierestrojki, ale przy założeniu, że każda partia
podejmuje samodzielne decyzje co do swojej polityki. Stosunki z bratnimi
partiami miały pozostać priorytetem polityki KPZR. Gorbaczow nadmieniał
wówczas, że gen. Jaruzelski czeka na znaczną pomoc, szczególnie we
współpracy gospodarczej15. W rozmowie z premierem PRL
Zbigniewem Messnerem w kwietniu 1988 r. Gorbaczow mówił, że
doświadczenia polskie w kwestii tzw. drugiego etapu reformy gospodarczej
były dla strony radzieckiej bardzo ciekawe, i używa sformułowania: po
prostu wam "kibicujemy"16. Generalnie jednak przegląd
cytowanych powyżej zapisków bliskich współpracowników Gorbaczowa nie
daje obrazu wielkiego zainteresowania sprawami polskimi czy chęci
ingerencji, nie pojawia się także jakieś szczególne śledzenie tego, co
dzieje się w Polsce - ogrom spraw związanych z pierestrojką w ZSRR
przesłania kierunek zewnętrzny oddziaływania KPZR. Być może było to
"kibicowanie", a nie ingerowanie. Na różnych etapach różnie postrzegano
także naśladowanie czy kopiowanie radzieckich rozwiązań, oraz
pierwszeństwo - czyli, kto i kogo w dziele pierestrojki "wyprzedzał".
Osobnym problemem pozostaje sposób informowania kierownictwa KPZR o sytuacji w Polsce i kanały, jakimi informacje były przekazywane, w tym
szczególnie interesujący nas kanał służb specjalnych. Informacja i analiza wydarzeń zostaje uwolniona przez demokratyzację i głasnosť
(jawność) z okowów obowiązującej linii politycznej, może być zatem
bardziej obiektywna. Ten swoisty pluralizm ocen i opinii powodował
zamieszanie w ocenie sytuacji, a także możliwość niedocenienia jej
powagi. W analizie opracowanej w Akademii Nauk ZSRR na początku 1987 r.
trafnie zwracano uwagę na słabość PZPR i jej malejące poparcie w społeczeństwie, które wymuszało kompromisy z różnego rodzaju
organizacjami i warstwami społecznymi. Dostrzegano także rozbicie
opozycji na tzw. konstruktywną i ekstremistyczną, a w sferze
gospodarczej niewydolność zarządzania gospodarką i wpuszczanie
zachodniego kapitału do Polski. W innym opracowaniu z maja 1988 r.
Akademii Nauk Społecznych przy KC PZPR podkreślano przede wszystkim
zainteresowanie społeczeństwa polskiego pierestrojką rozumianą jako
demokratyzację i jawność oraz - ważne także w narracji Dziennika
Kormilca - zapełnianie "białych plam" w historii. Analiza zawierała
bardzo ostrożną i rozmytą ocenę referendum w kwestii drugiego etapu
reformy gospodarczej, a z niepokojących zjawisk w polskiej partii
wskazywała na jej starzenie się i chęć ucieczki młodych ludzi na Zachód
w celach zarobkowych.
Inaczej rzecz miała się z informacjami czerpanymi od Polaków.
Przykładowo Mieczysław F. Rakowski w czasie wizyty w ZSRR w styczniu
1988 r. uznał wyniki referendum za "dostateczny" wyraz poparcia dla
władzy i taką opinię przekazał Rosjanom17. Z kolei występujący
na kartach Dziennika Kormilca ambasador PRL w Moskwie Włodzimierz
Natorf, analizując reakcję radziecką na strajki wiosenne 1988 r., na
podstawie rozmów w KC KPZR odnotował ze zdziwieniem: można stwierdzić,
że dotąd kierownictwo radzieckie nie omawiało w sposób kompleksowy
sytuacji w Polsce18. Zaskakująco potraktowano informacje z rozmów z Natorfem 2 września 1988 r., w których poruszano kwestie VIII
Plenum KC PZPR i zgody na przystąpienie do rozmów z opozycją, a zatem
otwarcia drogi do Okrągłego Stołu. Po pierwsze przesłano je do KC KPZR
dopiero 7 września, a jeden z sekretarzy W.A. Miedwiediew uznał, że
informacja w znacznej części jest przestarzała, w związku z czym nie
należy zaznajamiać z nią pozostałych sekretarzy KC. Oczywiście
"starzenie się" informacji wynikać mogło także z wykorzystania innych
łączy, które były bardziej dokładne19. Natomiast reakcja amb.
Natorfa po rozmowach była natychmiastowa - tego samego dnia skierował do
Jaruzelskiego informacje o reakcji radzieckiej, przychylnym stanowisku
do rozmów z Lechem Wałęsą oraz prośbę o przyjazd członka kierownictwa
PZPR w celu dalszego wyjaśnienia sytuacji. 20 września do Moskwy
przyjechał prezes Narodowego Banku Polskiego i sekretarz komisji do
spraw reformy gospodarczej KC PZPR Władysław Baka, który skupił się
głównie na kwestiach nieudanego drugiego etapu. 23 września zaś
Gorbaczow przyjął ministra spraw zagranicznych PRL Józefa Czyrka, pytał
o Okrągły Stół, rozmowa dotyczyła także kandydatur na nowego premiera
Polski20. Dywagacjami na ten właśnie temat Kormilec kończy swój
Dziennik. W początkach 1989 r. na pierwszy plan w zainteresowaniu ZSRR
wysuwają się republiki nadbałtyckie oraz niemożność opanowania
prawdziwie "rozzuchwalonej" polityką głasnosti prasy.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
G.F. Matwiejew, Polsza posledniewo kwartala 1985 goda głazami analitika sowietskoj wnieszniej razwiedki, [w:] Między historią polityczną a społeczną. Księga jubileuszowa ofiarowana Profesorowi Andrzejowi Skrzypkowi w siedemdziesięciolecie urodzin, Pułtusk-Olsztyn-Ostrołęka -Warszawa 2014, s. 378-393. [wróć]
Ibidem, s. 378-379. [wróć]
M. Łoś, A. Zybertowicz, Privatizing the police-state. The case of Poland, New York 2000, s. 89. [wróć]
Film dokumentalny Dariusza Walusiaka pt. PRL - laboratorium pierestrojki (2004). [wróć]
Stół bez kantów. O genezie roku 1989, Okrągłym Stole i agonii komuniz-mu - z Antonim Dudkiem, Grzegorzem Sołtysiakiem i Krystyną Trę-bicką rozmawiają Barbara Polak i Jan M. Ruman, "Biuletyn IPN" 2004, nr 4, s. 18. [wróć]
Zmierzch dyktatury. Polska lat 1986-1989 w świetle dokumentów, t. I (lipiec 1986 - maj 1989), oprac. A. Dudek, Warszawa 2009, dok. 14, s. 145. [wróć]
A. Dudek, Rok 1989 w moskiewskich szyfrogramach, "Biuletyn IPN" 2004, nr 4, s. 68; Zmierzch dyktatury. Polska lat 1986-1989 w świetle dokumentów, t. I (lipiec 1986 - maj 1989), oprac. A. Dudek, Warszawa 2009. [wróć]
Z. Siemiątkowski, Wywiad a władza. Wywiad cywilny w systemie sprawowania władzy politycznej PRL, Warszawa 2009, s. 324. [wróć]
S. Cenckiewicz, Laboratorium pierestrojki, "Rzeczpospolita" z 3 marca 2008 r. [wróć]
Film dokumentalny Dariusza Walusiaka pt. PRL - laboratorium pierestrojki (2004) [wróć]
В Пoлитбюро ЦК КПСС... По записям Анатолия Черняева, Вадима Медведева, Георгия Шахназарова (1985-1991), Moskwa 2006, s. 30. [wróć]
Ibidem, s. 49. [wróć]
Wstęp M.J. Prozumienscikow, sost. I.W. Kazarinowa i in., Moskwa 2015, s. 9. [wróć]
M.F. Rakowski, Dzienniki polityczne 1987-1991, Warszawa 2005, s. 44. [wróć]
Ibidem, s. 275. [wróć]
Zmierzch dyktatury..., t. I, dok. 17, s. 185. [wróć]
Koniec epochi..., dok. 51-53, s. 248-259. [wróć]
Zmierzch dyktatury..., t. I, dok. 21, s. 234. [wróć]
Koniec epochi..., dok. 54, s. 258-259. Zmierzch dyktatury..., t. I, dok. 35, s. 311. [wróć]
Koniec epochi..., dok. 55, s. 260-265; Zmierzch dyktatury..., t. I, dok. 37, s. 318-319. [wróć]