KILKA WAŻNYCH PYTAŃ
Społeczna świadomość ekologiczna stale rośnie. Niemal każdego dnia jesteśmy zalewani informacjami o zatruciu środowiska naturalnego, zmianach klimatycznych, katastrofach ekologicznych czy wymieraniu gatunków zwierząt i roślin. Staramy się temu zapobiegać na miarę swoich możliwości - kupujemy zdrową żywność, stosujemy eco driving*, oszczędzamy energię elektryczną i wodę, segregujemy śmieci, a często zapominamy o tym, że do przestrzeni w której żyjemy sami wprowadzamy zbędne, często szkodliwe substancje w postaci chemicznych środków czystości.
Używamy ich w nadmiernej ilości i niemal do wszystkiego, każdy przeznaczony do innej czynności: do czyszczenia umywalki w łazience, do zlewozmywaka w kuchni, jeszcze inny do czyszczenie piekarnika. Ich niezliczone szeregi wypełniają półki w supermarkecie. Sama produkcja obciąża znacznie środowisko naturalne, a ich stosowanie jest jednym w największych zagrożeń, które już dziś ma ogromny wpływ na życie ludzi i wszystkich organizmów żywych na naszej planecie.
Lista substancji niebezpiecznych dla ludzkiego zdrowia i środowiska, w większości pochodzących z ropy naftowej, a znajdujących się w środkach czystości używanych w naszych domach, jest długa. Wśród nich znajdują się fosforany, konserwanty chemiczne, odczynniki chemiczne, substancje powierzchniowo czynne, rozjaśniacze optyczne, amoniak, chlor i syntetyczne zapachy. Najrozsądniej jest po prostu unikać całej tej chemii do sprzątania, ale czy można uniezależnić się od detergentów, które są w powszechnym użyciu?
Oczywiście, że istnieje naturalna alternatywa - możesz kupić produkty ekologiczne albo odkryć na nowo babcine sposoby i zrobić samodzielnie środki do sprzątania. Z własnego doświadczenia wiem, że bez chemicznych produktów do sprzątania można się z powodzeniem obyć, a przy tym zaoszczędzić sporo pieniędzy. Weź kartkę papieru i długopis, i spisz swoje wydatki na środki czystości z ostatniego miesiąca - okaże się, że jest to niebagatelna kwota. Też kiedyś przeanalizowałam swoje rachunki i nie mogłam uwierzyć, że tyle pieniędzy wylewam do ścieków.
Jeśli - podobnie jak ja - chcesz to zmienić, w tym poradniku znajdziesz proste, a co najważniejsze łatwe i tanie przepisy na domowe środki do sprzątania.
CZY CHEMICZNE DETERGENTY SĄ SZKODLIWE?
Chemiczne detergenty ułatwiają nam codzienne życie już od ponad pół wieku, łatwo się z nich korzysta, mają przyjemny zapach i wygląd, ale czy tak naprawdę wiemy, co się kryje w tych kolorowych butelkach? Jeśli nie jesteś chemikiem, nie wiesz, co oznaczają nazwy składników płynu, który kupujesz w sklepie i jakim potencjalnym zagrożeniem dla twojego zdrowia może być przebywanie w ich otoczeniu.
Każdy rozsądny człowiek wie, że stała ekspozycja organizmu na działanie substancji chemicznych może przynieść negatywne skutki. Jednak na co dzień o tym nie myślimy, kupując kolejny "cudowny" proszek czy płyn, tak intensywnie reklamowany w telewizji, prasie i na bilbordach. Stajemy się ofiarą sztabów marketingowców, pracujących nad tym, aby wmówić nam konieczność nabycia danego produktu.
Większość ludzi nie używa rękawic podczas sprzątania, a trzeba sobie uświadomić, że przez skórę do organizmu przedostaje się chemia zawarta w środkach do czyszczenia. Wchłaniamy ją także do płuc oraz przez śluzówki oczu. Substancje chemiczne kumulują się wewnątrz organizmu ludzkiego i mogą po dłuższym czasie wywoływać problemy zdrowotne. Obecnie prowadzi się badania nad tym, na ile chemiczne produkty do sprzątania są odpowiedzialne za różnego rodzaju uczulenia, długotrwałe podenerwowanie, alergie, problemy z oddychaniem, problemy z trawieniem, zaburzenia hormonalne. Podejrzewa się je także o to, że mogą się znajdować wśród tych czynników, które sprzyjają rozwojowi raka.
CO MOGĄ ZAWIERAĆ DETERGENTY?
Kiedyś ogólnie dostępnym i nieszkodliwym detergentem było mydło. Większość detergentów stosowanych obecnie, to skomplikowane mieszaniny ropopochodnych związków chemicznych o różnych właściwościach, dobranych w zależności od tego, na co i jak ma działać środek czyszczący. Chemiczne środki czystości mogą zawierać wiele naprawdę szkodliwych substancji, między innymi:
- reaktywne związki chloru - najbardziej szkodliwe dla zdrowia, które powodują poważne szkody w środowisku
- triclosan - środek antybakteryjny dodawany do kosmetyków i detergentów, który w kontakcie z chlorowaną wodą powoduje powstawanie rakotwórczego chloroformu
- sztuczne barwniki - trudno ulegają biodegradacji i mają najbardziej alegogenne działanie
- rozjaśniacze optyczne - dodawane do proszków do prania, aby pranie wydawało się bielsze niż jest w istocie; trudno ulegają biodegradacji i są toksyczne dla organizmów wodnych; powodują podrażnienia i uczulenia
- zmiękczacze - zawierają syntetyczne związki zapachowe, z których niektóre należą do najbardziej toksycznych produktów przeznaczonych do użytku domowego; zawierają szkodliwy chloroform, octan benzylowy i pentan
- wodorotlenek sodu - bardzo żrący i szkodliwy związek, może spowodować poważne oparzenia; główny składnik np preparatów do udrażniania rur kanalizacyjnych
- syntetyczne zapachy - są tworzone w laboratoriach, wiele z nich jest pochodną ropy naftowej; badania wykazują, że są częstą przyczyną alergii
- benzen, ftalany, formaldehyd czy terpen - mają działanie rakotwórcze oraz mogą zwiększać ryzyko wystąpienia chorób wątroby; występują w detergentach i w odświeżaczach powietrza
Związki te mogą być przyczyną biegunek, bólów głowy, złego samopoczucia, a nawet depresji. Najczęściej są jednak przyczyną chorób skórnych, głównie egzemy, czyli wyprysku kontaktowego, który pojawia się na skórze w wyniku kontaktu z substancjami wywołującymi alergię
CO ZROBIĆ, GDY W DOMU JEST ALERGIK?
Gdy dowiadujemy się, że nasze dziecko lub inny domownik cierpi na alergię, staramy się wyeliminować jej przyczynę - zmieniamy dietę, wyrzucamy kosmetyki, rezygnujemy z dotychczasowego proszku i płynu do prania. Zdarza się, że nie nasze działania nie przynoszą efektu, bo przyczyną alergii może być z pozoru nieszkodliwy detergent, którego używamy do codziennego sprzątania.
Przyczyn alergii może być zresztą wiele, a sprzyjać jej mogą także zbyt sterylne warunki, czyli eliminowanie z otoczenia wszelkich bakterii, zarówno tych szkodliwych, jak i przyjaznych. W ten sposób pozbywamy się naturalnej flory bakteryjnej, która chroni nas przed chorobami. Nie trzeba używać silnych, bakteriobójczych środków czystości, bo mieszkanie to nie sala operacyjna, w której trzeba zachować aseptyczne warunki. Do tego, by w domu było czysto wystarczy kilka prostych i nieszkodliwych składników, które użyte osobno lub w połączeniu ze sobą, przyniosą znakomite efekty.
DLACZEGO WARTO UŻYWAĆ EKOLOGICZNYCH ŚRODKÓW?
Przede wszystkim, żeby sobie nie szkodzić i oszczędnie gospodarować wodą. Czy wiesz ile razy trzeba by wypłukać szklankę czy talerz po umyciu, by nie zjadać resztek detergentu? Sześć. Kto z nas płucze szklankę tyle razy? Po myciu wanny środkiem dezynfekującym, staramy się ją dokładnie spłukać, ale nigdy nie jesteśmy pewni, czy nic nie zostało. To straszne marnotrawstwo wody! Myjąc naczynia lub wannę sodą, octem czy ekologicznym płynem do czyszczenia, płuczemy je zaledwie raz czy dwa.
Jeśli kupimy zdrową żywność z ekologicznego gospodarstwa, wszystko pójdzie na marne, gdy położymy ją na blacie, który wcześniej umyliśmy jakimś chemicznym specyfikiem. Myjąc blat ekologicznymi środkami, nie zanieczyszczamy tego, co za chwilę zjemy.
Niech ostatnim argumentem będzie to, że powinniśmy zmienić swój styl życia, aby dać dobry przykład naszym dzieciom, które będą żyły w takim środowisku, jakie im pozostawimy i będą miały takie nawyki, jakie im wpoimy.
* eco driving - ekonomiczna jazda, takie prowadzenie samochodu, aby spalał jak najmniej paliwa