3. Pierwsze metale syntetyczne
W latach 1959-1961chemicy włoscy L. Malatesta i F. Canziani zsyntetyzowali kompleksy o niezwykłym składzie, między innymi K2[Ir2(CO)4Br5] i K[Ir2(CO)4Br4] [1], [2]. Jak widać z tych wzorów, iryd ma w tych kompleksach wartościowość mieszaną, równą +1,5. Kryształy tych kompleksów mają połysk metaliczny i są diamagnetyczne. Przy próbach zarejestrowania widma w podczerwieni zaobserwowano duże ciągłe pochłanianie, spowodowane prawdopodobnie odbiciem metalicznym. Udało się jednak zaobserwować linie w zakresie ? 2000 cm-1 (grupy CO terminalne). Brak linii przy 1800 cm-1, oczekiwanych dla mostkowych grup CO, dał autorom powód, by zaproponować strukturę pierwszego związku w postaci:
Wzór pierwszy jest, zdaniem autorów, preferowany ze względu na symetrię, drugi lepiej tłumaczy łatwość dysocjacji:
[Ir2(CO)4Br5]-2 ? [Ir2(CO)4Br4]- + Br-
Te struktury dwurdzeniowe zaproponowano dla kompleksów w roztworze. Do wytłumaczenia diamagnetyzmu w ciele stałym autorzy uznali za możliwe istnienie wiązań Ir-Ir. Bardzo niezwykłe jest względnie duża przewodność elektryczna właściwa proszków kompleksów Malatesty i Canzianiego - około 0,2-0,3 ?-1 ? cm-1 dla kompleksu K2[Ir2(CO)4Cl5] i 1,5-5 ?-1 ? cm-1 dla kompleksu K[Ir2(CO)4Cl4].
Późniejsze badania kompleksów Malatesty i Canzianiego dowiodły, że ich kryształy składają się z płaskich kompleksów [Ir(CO)2X2]-0,5, pakowanych w stosy, w których tworzą się wiązania Ir-Ir. Nakrywanie orbitali 5 irydu w stosach tworzy pasmo, które dla jonów Ir+ (konfiguracja 5d8) jest kompletnie wypełnione - jest pasmem walencyjnym. Jednak jony Ir2+ mają na orbitalu 5 tylko jeden elektron, więc przy mieszanym stopniu utlenienia, +1,5, pasmo walencyjne zawiera 25% dziur i dlatego staje się pasmem przewodnictwa.
Zauważmy, że jony [Ir(CO)2X2]-0,5 istnieją tylko w stanie krystalicznym. W roztworze odbywa się dysproporcjonowanie:
2[Ir(CO)2X2]-0,5 ? [Ir(CO)2X2]- + [Ir(CO)2X2]
W latach 1966-1967 chemik niemiecki Klaus Krogmann pracował nad metodą syntezy kompleksów Pt(IV) przez utlenienie płaskich kompleksów Pt(II) [3]-[8]. Chodziło o reakcje typu:
[Pt(CN)4]-2 + X2 ? [Pt(CN)4X2]-2
[Pt(ox)2]-2 + X2 ? [Pt(ox)4X2]-2
(tu X - halogen, ox - jon szczawianowy ).
W trakcie tych badań Krogmann zsyntetyzował kompleksy o niezwykłym składzie, między innymi: K1,6[Pt(C2O4)2]-2H2O, Mg0,82[Pt(C2O4)2]-5,3H2O, K1,74[Pt(CN)4]-1,8H2O, K2[Pt(CN)4]Cl0,32-2,6H2O, K2[Pt(CN)4]Br0,30-2,3H2O. Niezwykłość tych kompleksów polega przede wszystkim na tym, że stanowią one nowy typ związków chemicznych. Jak wiadomo, w XIX stuleciu podzielono wszystkie związki na daltonidy i bertolidy. Daltonidy - to związki, które mają skład stały i podlegają prawu stosunków wielokrotnych. Natomiast bertolidy mają skład zmienny (w pewnych granicach) i nie spełniają prawa stosunków wielokrotnych. Kompleksy Krogmanna (znane dziś jako sole Krogmanna) mają stały skład, ale nie spełniają prawa stosunków wielokrotnych. Można z tego powodu nazwać je daltonidami, niepodporządkującymi się prawu stosunków wielokrotnych, lub bertolidami o stałym składzie.
Sole Krogmanna są związkami o mieszanym stopniu utlenienia: na przykład w kompleksie K1,6[Pt(C2O4)2]-2H2O stopień utlenienia platyny wynosi +2,4; w kompleksie K2[Pt(CN)4]Cl0,32-2,6H2O +2,32. W stanie krystalicznym ładunek jonów platyny jest zdelokalizowany (patrz niżej). W roztworze następuje dysproporcjonowanie:
K1,6[Pt+2,4(C2O4)2]-2H2O ? 0,2[Pt+4(C2O4)2] + 0,8[Pt+2(C2O4)2] 2- + 1,6K+
Płaskie kompleksy Pt2+ w związkach o składzie A2[Pt(CN)4] lub B[Pt(CN)4] (A - to kation jednowartościowy, B - kation dwuwartościowy) w stanie krystalicznym zawierają stosy złożone z płaskich jonów [Pt(CN)4] 2- (rys. 3.1).
Rys. 3.1. Struktura krystaliczna kompleksu Mg[Pt(CN)4]-7H2O [5]:a) projekcja równoległa i b) prostopadła do osi tetragonalnej
W stosach tych nakrywające się orbitale i 6pz platyny tworzą pasma, z których pasmo powstałe z orbitali jest wypełnione - jest to pasmo walencyjne, a pasmo z orbitali 6pz jest wolne - to pasmo przewodnictwa (rys. 3.2).
W wyniku zmniejszania odległości międzyjądrowej Pt-Pt rośnie całka nakrywania orbitali i 6pz, więc rosną szerokości pasm walencyjnego i przewodnictwa. W wyniku tego, jak widać na rysunku 3.2, maleje szerokość przerwy wzbronionej. Ilustruje to tabela 3.1.
Rys. 3.2. Pasma w kompleksach zawierających jony [Pt(CN)4] 2-. Im mniejsza jest odległość Pt-Pt, tym mniejsza jest szerokość pasma zabronionego - mniejsza jest częstotliwość pochłanianianego światła [5]
Tabela 3.1. Szerokość przerwy wzbronionej w niektórych cyjankowych kompleksach platyny (z pracy [5])
Kompleks
Odległość międzyjądrowa Pt-Pt, ?
Szerokość pasma zabronionego,eV
Ca[Pt(CN)4]-5H2O
3,38
2,827
Ba[Pt(CN)4]-4H2O
3,32
2,727
Mg[Pt(CN)4]-7H2O
3,16
2,232
Prawidłowo zmienia się również barwa kompleksów przy zmniejszeniu odległości międzyjądrowej Pt-Pt (tab. 3.2) (wg [5]).
Tabela 3.2
Kompleks
Odległość międzyjądrowa Pt-Pt, ?
Barwa
Sr[Pt(CN)4]-5H2O
3,60
bezbarwny
Ca[Pt(CN)4]-5H2O
3,38
żółty
Mg[Pt(CN)4]-4,5H2O
3,36
żółty
K2Sr[Pt(CN)4]2-6H2O
3,33
zielono-żółty
Ba[Pt(CN)4]-4H2O
3,32
żółto-zielony
K2Sr[Pt(CN)4]2-2H2O
3,21
fioletowo-czerwony
Ba[Pt(CN)4]-2H2O
3,16
ciemnoczerwony
Mg[Pt(CN)4]-7H2O
3,16
ciemnoczerwony
Sr[Pt(CN)4]-3H2O
3,09
fioletowy
Przy częściowym utlenieniu kompleksów cyjankowych lub szczawianowych Pt(II) maleje populacja orbitali , a więc rośnie całka nakrywania w wyniku zmniejszenia odległości międzyjądrowej Pt-Pt (rys. 3.3). W wyniku tego odległości Pt-Pt zmniejszają się drastycznie (rys. 3.4).
Rys. 3.3. Nakrywanie orbitali platyny w stosach
Rys. 3.4. Częściowe utlenienie kompleksów platyny powoduje utworzenie wiązań kowalencyjnych Pt-Pt
Na przykład w kompleksie składu Mg0,82[Pt(C2O4)2]-5,3H2O odległość Pt-Pt wynosi tylko 2,85 ? (rys. 3.5). Biorąc pod uwagę odległości międzyjądrowe w platynie metalicznej - 2,76 ? - można oszacować krotność wiązania Pt-Pt, korzystając z równania Paulinga:
R(1) - R(n) = 0,300 lg n,
gdzie R(1) - promień metaliczny atomu (dla platyny jest on równy 1,38 ?), a R(n) - połowa długości wiązania w kompleksie, otrzymamy, że rząd wiązania Pt-Pt wynosi 0,71. W kompleksie K2[Pt(CN)4]Cl0,32-2,6H2O (znanym pod skrótem KCP(Cl)) istnieją też wiązania Pt-Pt o krotności 0,63 (rys. 3.6).
Jak wynika z danych strukturalnych, wszystkie atomy platyny są w łańcuchach kompleksów Krogmanna równoważne. Jednocześnie sole Krogmanna mają częściowo wypełnione pasma walencyjne. Dlatego muszą one mieć właściwości metaliczne! Pomiary oporu elektrycznego, wykonane w laboratorium Krogmanna, dają jednak niskie wartości przewodności elektrycznej właściwej - około 10-3 ?-1 ? cm-1.
Niemniej jednak właściwości optyczne i magnetyczne świadczą o metalicznej naturze soli KCP(Cl) i KCP(Br): kompleksy te mają temperaturowo niezależną podatność magnetyczną (paramagnetyzm Pauliego) i wysoki współczynnik odbicia światła w kierunku równoległym do łańcuchów platynowych (rys. 3.7 [9]).
Rys. 3.5. Struktura krystaliczna kompleksu Mg0,82[Pt(C2O4)2]-5,3H2O: a) projekcja wzdłuż łańcuchów platynowych, b) projekcja prostopadła do tych łańcuchów (wg pracy [5])
Jak widać, dane elektrofizyczne są sprzeczne z danymi strukturalnymi, magnetycznymi i optycznymi soli Krogmanna. Przyczynę tej sprzeczności wkrótce udało się znaleźć. Tkwi ona w metodzie pomiarów oporu elektrycznego silnie anizotropowych związków.
Rys. 3.6. Struktura krystaliczna kompleksu K2[Pt(CN)4]Cl0,32-2,6H2O: a) projekcja wzdłuż osi, b) projekcja prostopadła do osi tetragonalnej. Większe krążki (linia punktowa) - miejsca dla cząsteczek wody (wg pracy [5])
Rys. 3.7. Widma refleksyjne kompleksu KCP(Br) w temperaturze pokojowej dla światła spolaryzowanego wzdłużi w kierunku prostopadłymdo osi tetragonalnej (wg pracy [9])
W celu zbadania przewodnictwa elektrycznego zwykle wykorzystuje się następujące metody [10]:
- Metoda dwuelektrodowa, która jest stosowana jedynie w przypadku, gdy opór kontaktów R
k1 i R
k2 jest dużo mniejszy niż opór próbki R, a sama próbka jest prawie izotropowa (rys. 3.8a). - Metoda czteroelektrodowa w przeciwieństwie do metody dwuelektrodowej niweluje błąd wynikający z oporu kontaktów, a także daje możliwość uwzględnienia siły termoelektromotorycznej. Chodzi o to, że w półprzewodnikach napięcie elektryczne między dwoma punktami kryształu składa się z napięcia przyłożonego i siły termoelektromotorycznej (ich sumy algebraicznej). Metoda czteroelektrodowa ma przewagę oczywistą nad metodą dwuelektrodową, bo daje możliwość mierzenia faktycznego napięcia między dwoma punktami kryształu (rys. 3.8b). Oprócz tego, metale syntetyczne mają znaczną anizotropię. Znaczy to, że w jednym kierunku mogą one być metalami, ale w kierunku prostopadłym - dielektrykami! Metale zwykłe mają właściwości metaliczne we wszystkich trzech kierunkach, natomiast metal syntetyczny może mieć właściwości metaliczne w jednym (lub dwóch kierunkach), a w kierunku prostopadłym być dielektrykiem! - Metoda van der Pauwa jest stosowana do badania monokryształów organicznych w formie cienkich płytek. Na ich obwodzie podłącza się cztery niewielkie kontakty, wykonuje się pomiar oporów R
AB,CD i R
BC,
DA oraz mierzy się grubość próbki. Na podstawie tych danych można wyznaczyć opór właściwy, korzystając ze wzoru
,
gdzie: d - grubość próbki, f - funkcja zależna od oporów RAB,CD i RBC,DA, wyznaczona doświadczalnie (rys. 3.8c).
- Metoda Montgomery'ego jest stosowana do badania wydłużonych monokryształów w formie prostopadłościanów. Postępowaniem przypomina metodę van der Pauwa (rys. 3.8d). Opór właściwy wyznacza za pomocą wzoru
? = Hl3Rl,
gdzie: , H - jest stałą, która zależy od wymiarów próbki, Rl - opór prądu w kierunku l.
- Pomiary w sprasowanych próbkach proszkowych wykonuje się jedynie w przypadku, gdy niemożliwe jest uzyskanie dużych monokryształów badanej substancji. Uśredniona anizotropia materiału powoduje, że pomiary takie nie mają większej wartości, a uzyskane w ten sposób dane mają znaczenie szacunkowe (rys. 3.8e). - Metoda Burawowa-Shchegolewa pozwala na wyznaczenie przenikalności elektrycznej (stałej dielektrycznej) oraz przewodnictwa mikrofalowego wydłużonych kryształów organicznych, które mają znacznie mniejszy wymiar niż długość fali pola mikrofalowego w próżni oraz niż głębokość przenikania tego pola (rys. 3.8f). Ta metoda ma zalety oczywiste w stosunku do wszystkich poprzednich: wartości mierzone nie zależą od jakości i natury kontaktów, a także jakości samych kryształów badanych. Przewodnictwo elektryczne, zmierzone tą metodą, ma nazwę przewodnictwa zmiennoprądowego i oznacza się jako przewodnictwo ac (od ang. alternating current). Natomiast we wszystkich metodach poprzednich mierzono przewodnictwo stałoprądowe - przewodnictwo dc (od ang. direct current).
Rys. 3.8. Badania przewodnicta elektrycznego niskowymiarowych układów organicznych metodami: a) dwuelektrodową, b) czteroelektrodową, c) van der Pauwa, d) Montgomery'ego, e) w sprasowanych próbkach, f) zaburzenia wnęki rezonansowej Burawowa i Shchegolewa [10]
Dzięki pomiarom metodą czteroelektrodową oraz metodą Burawowa i Shchegolewa udało się zmierzyć przewodność elektryczną właściwą kryształów soli KCP(Cl) i KCP(Br), która wynosi 3,5-102 ?-1 ? cm-1 w temperaturze pokojowej, a więc 350 000 razy więcej niż wartość zmierzona wcześniej przez Krogmanna! [11]. Co wiecej, z danych widm odbicia można obliczyć graniczną przewodność elektryczną (pod warunkiem, że T??) ze wzoru [12]
? = ???p2
(?p - częstotliwość plazmowa).
Zgodnie z danymi [9] otrzymano ?? = 1,2-104 ?-1 ? cm-1. Pomiary anizotropii oporu elektrycznego były też zaskakujące: stosunek oporu elektrycznego właściwego w kierunku równoległym i prostopadłym (odpowiednio i ) jest równy /? 100 000! Faktycznie, sole Krogmanna są metalami jednowymiarowymi. Ale jak to pogodzić z przewidywaniami teorii ciała stałego, w szczególności z twierdzeniem Peierlsa?
Zgodnie z badaniami zależności temperaturowej przewodności elektrycznej kryształów soli KCP(Br) [11], rośnie przy obniżeniu temperatury do około 270 K, a w temperaturach poniżej 270 K powoli się zmniejsza aż do 100 K, a w temperaturach poniżej 100 K następuje ostry spadek przewodności właściwej (rys. 3.9).
Rys. 3.9. Zależność temperaturowa wartości ?? dla kryształów KCP(Br) [11]
Wynika z tego, że w temperaturach powyżej 270 K sole KCP(Cl) i KCP(Br) mają właściwości metali, w niższych temperaturach odbywa się przejście typu metal-dielektryk. Badania dyfuzyjnego rozproszenia rentgenowskiego i niesprężystego rozproszenia neutronów jednoznacznie świadczą o tym ([13], [14]), że w kryształach KCP(Cl) i KCP(Br), a także Rb2[Pt(CN)4]Br0,23-1,3H2O już w temperaturach powyżej 300 K istnieją zniekształcenia peierlsowskie z okresem 6c w solach KCP i z okresem 8c - w kompleksie Rb2[Pt(CN)4]Br0,23-1,3H2O. W temperaturach powyżej 120 K te zniekształcenia w różnych łańcuchach nie są skorelowane. Poniżej 120 K przesunięcia jonów platyny w sąsiednich łańcuchach są skorelowane i znajdują się w fazie przeciwnej:
Wynika stąd pytanie: jak to możliwe, że jednowymiarowy metal w ogóle istnieje, nawet w ograniczonym zakresie temperatur? Odpowiedź na to pytanie wymaga opracowania teorii wysoko anizotropowych związków przewodzących. Wynik w przybliżeniu brzmi tak: twierdzenie Peierlsa stosuje się do kompletnie jednowymiarowych układów - czyli praktycznie do łańcuchów jednowymiarowych, znajdujących się w próżni. W realnych ciałach stałych, mimo znacznej odległości między nimi, łańcuchy oddziałują między sobą wskutek termicznie aktywowanych przeskoków elektronów lub ich tunelowania z jednego łańcucha na inny. Dlatego mamy do czynienia nie z układem jednowymiarowym, lecz z układem pseudojednowymiarowym.
Oprócz tego, jak było podkreślone wyżej, z punktu widzenia termodynamicznego, zysk energetyczny przejścia Peierlsa zależy od stopnia wypełnienia pasma przewodnictwa. W solach KCP to pasmo zawiera w przybliżeniu 1/6 dziur. Dlatego w wyniku przejścia peierlsowskiego okres sieci krystalicznej musi się zwiększyć wzdłuż osi c sześć razy dla KCP i osiem razy - dla Rb2[Pt(CN)4]Br0,23-1,3H2O (rys. 3.10).
Rys. 3.10. Częściowe utlenienie kompleksów cyjankowych platyny przemienia pasmo walencyjne w pasmo przewodnictwa
Przy tych samych amplitudach przesunięć ?i są tym mniejsze, im większe jest n. Atomy sieci krystalicznej znajdują się w stanie oscylacji, ich amplituda ?i rośnie ze wzrostem temperatury. W pewnej temperaturze spełniana jest nierówność:
?i ? ?i. (3.1)
Warunek (3.1) oznacza, że mimo istnienia fazy peierlsowskiej, stany metaliczny i dielektryczny są nierozróżnialne. Kiedy temperatura maleje, amplitudy drgań oscylacyjnych też maleją i po osiągnięciu stanu, w którym stosunek między ?i i ?i staje się odwrotny (?i ? ?i) faza dielektryczna staje się stabilniejsza. Z przejściem Peierlsa są powiązane stany z falami gęstości ładunku (charge density waves - CDW) (rys. 3.11).
Rys. 3.11. Schemat fali CDW, powiązanej ze zniekształceniami Peierlsa w łańcuchu jednowymiarowym o paśmie wypełnionym w
Fale CDW - to okresowa zmiana rozkładu w przestrzeni ładunku elektronowego, jonowego i sumarycznego w wyniku małych przesunięć jonów względem ich położeń równowagowych w sieci krystalicznej. Jak widać na rysunku 3.11, jeżeli jony zbliżają się (odległości między nimi stają mniejsze od c), tworzy się nadmierny ładunek ujemny w górniej części sieci; jeżeli odległość przekracza c - obserwuje się brak gęstości elektronowej w porównaniu z siecią bez CDW. W solach KCP okres CDW wynosi 6,66c. W sąsiednich łańcuchach amplitudy CDW są sobie równe, ale mają przeciwne fazy.
Okres CDW może być współmierny z okresem sieci pierwotnej i wtedy mówi się o falach CDW współmiernych w odróżnieniu od fal niewspółmiernych (niemożliwych do wyrażenia za pomocą ułamka) CDW. Okres tych ostatnich zależy od temperatury i możliwe są przejścia strukturalne do stanów ze współmiernymi CDW.
Sole Krogmanna są pierwszymi metalami syntetycznymi o bardzo wysokim stopniu anizotropii, który do dziś jest rekordowo wysoki. Zawartość wody w KCP K2[Pt(CN)4]X0,3-n(H2O) może się zmieniać w granicach od 0 do 3. Chociaż, jak to widać z rysunku 3.6, cząsteczki wody nie oddziałują bezpośrednio z łańcuchami platyny, jednak ich momenty dipolowe wpływają na rozkład potencjału elektrycznego w krysztale. Dlatego też opór elektryczny zależy od ilości wody w kompleksie. Sama wartość n może się zmieniać w sposób odwracalny. To zjawisko wykorzystuje się do budowy higrometrów o dużej czułości.
3.1. Politiazyl (SN)x
Inny metal syntetyczny - polimeryczny azotek siarki (politiazyl) (SN)x - został zsyntetyzowany już w roku 1871. Należy on do związków, których budowy nie można wyjaśnić za pomocą zwykłych pojęć o wartościowości i jest jednym z azotków siarki, których budowę można przedstawić na podstawie tak zwanej teorii hiperwartościowości [15]. W wyniku oddziaływania siarki z ciekłym amoniakiem tworzy się azotek siarki o składzie S4N4:
5/4S8 + 16NH3 ? 6(NH4)2S+ S4N4 (3.2)
Żeby przesunąć równowagę (3.2) w prawo, siarczek amonu usuwa się przez dodawanie jodku srebra:
(NH4)2S + 2AgI ? Ag2S? + 2NH4I
Utworzony azotek S4N4 można przekrystalizować z dwusiarczku węgla, otrzymując złocistożółte kryształy o temperaturze topnienia 178°C. Azotek siarki jest związkiem bardzo endotermicznym - przy uderzeniu lub wygrzewaniu ulega on rozkładowi z wybuchem:
S4N4? 2N2 + S8 - 535,5 kJ/mol.
W trakcie sublimacji w próżni odbywa się częściowa depolimeryzacja z utworzeniem bezbarwnych kryształów S2N2 - związku stabilnego tylko w niskich temperaturach. Tę reakcję przyspiesza srebro - S4N4 w stanie gazowym przepuszcza się nad proszkiem srebra i utworzony S2N2 kondensuje w temperaturze -195°C. Następnie S2N2 sublimuje powoli w temperaturze powyżej 0°C, przy czym odbywa się polimeryzacja z utworzeniem złocistych kryształów polimeru o metalicznym połysku (SN)x.
Jak wspomniano, budowy wszystkich tych związków nie da się wytłumaczyć na podstawie ogólnie przyjętych pojęć teorii wartościowości. Można zaproponować na przykład dwa możliwe wzory strukturalne S2N2:
Pierwszy wzór zawiera siarkę dwuwartościową (wartościowość parzysta jest typowa dla siarki), ale mamy nietypową dla azotu wartościowość dwa. Struktura obok - na odwrót, właściwa wartościowość azotu i niewłaściwa - dla siarki. Oprócz tego obie cząsteczki są paramagnetyczne (zawierają po dwa elektrony niesparowane). W rzeczywistości S2N2 jest diamagnetykiem. Jest on przedstawicielem nieorganicznych związków aromatycznych: pierścień cząsteczki zawiera 6 elektronów ? - po jednym od azotu i po dwa - od atomów siarki na orbitalach 2pz, skierowanych prostopadle do płaszczyzny cząsteczki (reguła aromatyczności Hückla):
Każdy atom azotu tworzy po dwa wiązania ? z atomami siarki, wykorzystując do tego celu orbitale 2px i 2py. Dodatkowo, jeden niesparowany elektron znajduje się na orbitalu 2pz. Orbital 2pz atomu siarki zawiera niewiążącą parę elektronową, więc do utworzenia czterocentrowego wiązania wykorzystywanych jest 6 elektronów ?. W zgodzie z tym modelem jest długość wiązania N-S w cząsteczce S2N2 wynosząca 1,62 ? , która jest mniejsza od pojedynczego wiązania kowalencyjnego N-S (1,78 ?).
Cząsteczka S4N4 zawiera 12 elektronów ? i zgodnie z regułą Hückla musi być antyaromatyczna, a więc niepłaska, podobnie do cyklooktatetraenu C8H8, bo w tym przypadku sprężenie orbitali 2pz jest niekorzystne. Rzeczywiście, cząsteczka S4N4 ma kształt niepłaski. Cztery atomy siarki w cząsteczce znajdują się w wierzchołkach czworościanu; powoduje to zbliżenie atomów siarki: powstają dwie skrócone (względem sumy promieni van der Waalsa) odległości S-S, równe odpowiednio 2,58 i 2,71 ? (rys. 3.12).
Rys. 3.12. Struktura molekularna cząsteczki S4N4 [16]
Te odległości są większe od długości wiązania pojedynczego S-S (2,08 ?), ale wyraźnie mniejsze od sumy promieni van der Waalsa dwóch atomów siarki (3,60 ?). O słuszności reguł Hückla w stosunku do tych związków nieorganicznych świadczy to, że kationy i , zawierające 10 i 14 elektronów ?, mają struktury płaskie (rys. 3.13):
Rys. 3.13. Struktura jonów i [17]