Przedmowa
PRZEDMOWA
Niniejsza publikacja opisuje konflikty pomiędzy członkami dynastii
karolińskiej w latach 830-843. Walki o władzę nad poszczególnymi
częściami cesarstwa wynikły ze starcia się dwóch niemożliwych do
pogodzenia idei: zachowania jedności cesarstwa i frankijskiego prawa
dziedziczenia. Usiłowano zachować władzę cesarską, dominującą nad
wszystkimi prowincjami, królestwami i podkrólestwami, ale jednocześnie
należało podzielić państwo pomiędzy prawowitych spadkobierców z rodu
panującego, obdarzając ich królewskimi godnościami. Zmagania można
podzielić na dwie fazy. W pierwszej, trwającej do 840 roku, cesarz
Ludwik I Pobożny walczył ze zbuntowanymi synami: Ludwikiem II
Niemieckim, Lotarem I i Pepinem I Akwitańskim (miejsce zmarłego w grudniu 838 roku Pepina roku zajął jego syn, Pepin II). Cesarscy synowie
dwukrotnie strącali ojca z tronu - w 830 i 833 roku. Druga faza zmagań
nastąpiła po śmierci Ludwika Pobożnego w 840 roku - wówczas rozpętała
się trwająca do 843 roku wojna domowa pomiędzy braćmi: Ludwikiem II
Niemieckim, Lotarem I i Karolem II Łysym. Punktem przełomowym tych walk
była bitwa stoczona 25 czerwca 841 roku pod Fontenoy-en-Puisaye (dalej
skrótowo Fontenoy) w Burgundii. Wojnę zakończył traktat podpisany 10
sierpnia 843 roku w Verdun. Na jego mocy bracia podzielili między siebie
państwo Franków.
Karolingowie rzucili się sobie do gardeł, osłabiając tym samym
możliwości militarne państwa Franków jako całości, mimo wielu
zewnętrznych zagrożeń. Wrzało praktycznie na wszystkich granicach. Ludy
sąsiadujące z państwem Franków wielokrotnie je najeżdżały lub wszczynały
powstania, odmawiając płacenia narzuconych im uprzednio trybutów i uwalniając się spod zależności: Duńczycy (niezależne od siebie najazdy
wikińskich zagonów i regularnych armii duńskich), Słowianie zachodni
(Połabianie: Obodryci, Wieleci i plemiona serbskie), Słowianie
południowi (plemiona czeskie, Państwo Wielkomorawskie, plemiona w Alpach
Wschodnich i w Panonii), Bizantyjczycy w południowej Italii, muzułmanie
z północnej Afryki i z Emiratu Kordoby w Hiszpanii, Bretończycy w północno-zachodniej części kontynentu. Wymieńmy niektóre tylko starcia
państwa Franków z sąsiadami, które miały miejsce w latach 814--843 (od
początku panowania cesarza Ludwika Pobożnego do podziału cesarstwa i układu z Verdun):
815: najazd duńskiej floty liczącej 200 łodzi na północną Saksonię.
Odwetowa wyprawa Franków wspomaganych Obodrytami.
815: po trzech latach pokoju ponowny wybuch konfliktu zbrojnego z muzułmanami z Emiratu Kordoby.
816: wyprawa Sasów i Franków wschodnich przeciwko plemionom serbskim na
Połabiu.
816: powstanie Gaskończyków w południowo-zachodniej Akwitanii, krwawo
stłumione w dwóch bitwach.
817: wspólny najazd Duńczyków i Obodrytów na Holsztyn, oblężenie
twierdzy Esefeldburg.
817-819: powstanie księcia Chorwatów panońskich Ljudevita.
820: najazd wikiński na wybrzeża Flandrii i ujście Sekwany.
826: najazd Duńczyków na Saksonię.
830: wyprawa cesarza Ludwika Pobożnego na Bretończyków.
834: najazd wikiński na Utrecht i Dorestad.
835: bitwa frankijskiej jazdy z wikingami na atlantyckiej wyspie Île de
Noirmoutier. Najazd wikiński na Dorestad.
836: najazd wikiński na Dorestad.
837: najazd wikiński na Dorestad. Bitwa Franków z Duńczykami na
półwyspie Walcheren we Fryzji (17 czerwca).
838: powstanie Obodrytów i Wieletów przeciwko Frankom.
839: powstanie Obodrytów, Wieletów i Serbów przeciwko Frankom. Bitwa
Sasów z Koledzicami pod Kesigesburgiem.
840: Wikingowie łupią Nantes.
841: Wikingowie pustoszą osady u ujścia Sekwany, zdobywają i niszczą
Rouen, palą klasztor w Jumi?ges.
842: najazd wikiński na Quentovic we Flandrii.
843: najazd wikiński na Nantes (24 czerwca). Wikingowie palą klasztor na
wyspie Indret na Loarze (29 czerwca).
Z powyższego zestawienia wyłania się obraz dramatu państwa Franków:
bratobójcze wojny i jednoczesne starcia z wrogami zewnętrznymi. W 845
roku, dwa lata po traktacie z Verdun, na podzieloną już monarchię
karolińską spadły dwa ciosy jednocześnie: wikingowie pod dowództwem
Ragnara Lodbroka splądrowali Paryż, natomiast Duńczycy i Obodryci
zdobyli i zniszczyli Hamburg. Obrazu dopełniały ruchy separatystyczne,
szczególnie w: Akwitanii, Septymanii, Burgundii i wśród Longobardów w Italii.
Pod Fontenoy armie Lotara I i Pepina II starły się z połączonymi siłami
Ludwika Niemieckiego i Karola Łysego. Według źródeł z epoki w bitwie po
każdej ze stron miało uczestniczyć ok. 150 tys. ciężkozbrojnych jeźdźców
i pieszych wojowników (do omówienia liczb, które, rzecz jasna, brzmią
absurdalnie, przejdziemy w dalszej treści publikacji). Nieopodal na
wynik starcia czekały przyczajone wojska księcia Bernarda, władającego
Septymanią i marchią hiszpańską. Lotar I i Pepin II, mimo początkowych
sukcesów taktycznych, ponieśli druzgoczącą klęskę. Poległo ponoć ok. 40
tys. osób. Niezależnie od wiarygodności tych informacji była to jedna z największych i najbardziej krwawych bitew epoki karolińskiej. Nie
wnikając w tym miejscu w szczegóły, wystarczy nadmienić, że batalia pod
Fontenoy była kluczowa w dziejach Europy Zachodniej. Na wydzielonych
częściach państwa Franków, scalonego dotąd zwierzchnią władzą cesarską,
zaczęły się formować przyszłe królestwa narodowe: Niemcy na obszarze
państwa wschodniofrankijskiego i Francja na obszarze państwa
zachodniofrankijskiego. W ten sposób wnukowie Karola Wielkiego
zniszczyli jego dorobek, zanim gwiazda imperium Karolingów na dobre
rozbłysła na europejskim firmamencie - a błyszczała ona znacznie krócej
niż gwiazda Merowingów, poprzedników Karolingów. Przypomnijmy - w Italii
ostatni męski potomek dynastii karolińskiej zmarł już w 875 roku.
Pierwszy niekaroliński władca królestwa wschodniofrankijskiego Konrad I został koronowany w 911 roku, niecałe sto lat po śmierci Karola
Wielkiego. W królestwie zachodniofrankijskim dynastia Karolingów
bezpowrotnie odeszła do historii wraz z koronacją Hugona Kapeta w 987
roku.
Bitwa pod Fontenoy zatem przesądziła o rozpadzie cesarstwa,
zapoczątkowała proces tworzenia się królestw narodowych i uniemożliwiła
raz na zawsze zjednoczenie wszystkich sił zbrojnych Zachodu. Karol
Wielki mógł jeszcze mobilizować pod swym berłem armię od Hamburga po
Barcelonę, od Paryża po środkową Italię. Jego następcy - już nie.
Dwa pierwsze, wstępne, rozdziały niniejszej publikacji zawierają
informacje o bitwie oraz ówczesnej wojskowości dostępne w źródłach
pisanych. Po tym wprowadzeniu następne dwa rozdziały ukazują przekrojowo
wydarzenia prowadzące do bitwy pod Fontenoy. W pierwszym, zatytułowanym
Państwo Franków do 814 roku, opisano przebieg i skutki wydarzeń
politycznych w królestwie Franków (od 800 roku w cesarstwie) do objęcia
władzy przez cesarza Ludwika I Pobożnego w 814 roku. Apogeum tego
rozdziału jest pierwsza regulacja podziału imperium dokonana przez
Karola Wielkiego w 806 roku. W drugim rozdziale, zatytułowanym Lata
814-829, ukazane są złożone przyczyny późniejszych walk dynastycznych
na tle samodzielnego panowania cesarza Ludwika Pobożnego. Na przykład: w podrozdziale Ordinatio imperii z 817 roku opisano szczegóły drugiej
regulacji podziału imperium - trzem starszym synom Ludwika Pobożnego
(tym z pierwszego małżeństwa) wydzielono wtedy dzielnice, a najstarszego
z nich, Lotara, wyznaczono na współregenta i cesarza juniora. W obu
wymienionych rozdziałach główny akcent położono na trzy aspekty: relacje
pomiędzy uprawnionymi do sprawowania władzy członkami dynastii
karolińskiej, relacje Karolingów i papiestwa oraz zależności pomiędzy
instytucjami cesarstwa a podległymi królestwami.
Na tym tle zostanie ukazany przekrojowy zarys dziejów państwa Franków.
Piętą achillesową monarchii karolińskiej była konieczność podziału
państwa na dzielnice (królestwa, podkrólestwa) zgodnie z tradycją i prawem. To doprowadziło do ostrego konfliktu w cesarstwie w 830 roku, o czym z kolei traktują następne rozdziały publikacji. Skłóceni byli:
ojcowie, synowie, kuzyni, świeccy i duchowni, słowem - wszyscy poddani,
od wielmożów po najbiedniejszego wojownika. Punktem kulminacyjnym jest
tytułowe starcie. Jego przebieg został opisany w rozdziale Bitwa pod
Fontenoy-en-Puisaye, 25 czerwca 841 roku. Następnie opisano sytuację w państwie Franków do zawarcia traktatu z Verdun w 843 roku. Publikację
kończą podsumowanie i ocena wydarzeń.
Oto pobieżny przegląd źródeł pisanych, zarówno dotyczących tytułowej
bitwy, jak rządów Ludwika Pobożnego czy walk w latach 830-843. Natomiast
fakty dotyczące batalii pod Fontenoy (można by rzec: dane techniczne),
takie jak: miejsce, data czy liczba uczestników, zostaną przedstawione w następnym rozdziale, zatytułowanym Tytułowa bitwa w świetle źródeł
pisanych.
Opisując starcie pod Fontenoy, pozostaję wierny własnemu stylowi i staram się przedstawić wydarzenia historyczne w sposób możliwie
najbarwniejszy i wciągający. Suche, usypiające i pozbawione oprawy
narracyjnej prace w stylu wiodącym na rynku niemieckim, tzw.
Sachbücher, są mi obce.
Robert F. Barkowski
Berlin/Vetralla, czerwiec 2019
Rozdział I. Tytułowa bitwa w świetle źródeł pisanych
ROZDZIAŁ I
TYTUŁOWA BITWA W ŚWIETLE ŹRÓDEŁ PISANYCH
Źródła
Podstawowym źródłem na temat bitwy pod Fontenoy są Regesta Imperii (w skrócie RI), pod RI I, 2,1 n. 216, [w:] Regesta Imperii
Online1. To chronologiczny spis (rejestr, ewidencja) dokumentów
źródłowych związanych z historią rzymskoniemieckich władców od
Karolingów do Maksymiliana I oraz papieży od wczesnego do późnego
średniowiecza. Ale ponieważ nie jest to edycja naukowo-krytyczna, należy
ją traktować jako środek pomocniczy. Projekt Regesta Imperii
zapoczątkował wybitny historyk Johann Friedrich Böhmer w 1829 roku.
Obecnie jest on kierowany i kontynuowany przez niemiecką Akademię Nauk i Literatury w Moguncji (Akademie der Wissenschaften und der Literatur in
Mainz). Ponumerowane regesty są digitalizowane i zamieszczane w bazie
danych dostępnej on-line; jednym z nich jest regest nr 216, zawierający
wykaz źródeł związanych z tytułową bitwą:
RI I Karolinger 715-918 (926/962) - RI I, 2, 11
Karl der Kahle - RI I, 2, 1 n. 216
841 Juni 25, Samstag, Fontenoy
Źródeł opisujących przebieg bitwy pod Fontenoy jest niewiele - zaledwie
siedem2. Oprócz tego stoczenie tytułowej batalii zostało
odnotowane w różnych przekazach3, najczęściej w formie
krótkiej wzmianki (np. Bellum ad Fontenit), przy okazji opisu innych
wydarzeń, niejako na marginesie, przy czym niektóre podają błędną datę
(np. 842 lub 844 rok).
Na szczególną uwagę zasługują dwa źródła: Nithardi Historiarum Libri
IIII i Angelberti rhythmus de pugna Fontanetica,, gdyż zostały spisane
przez naocznych świadków wydarzeń. Nithardi Historiarum Libri IIII to
historia państwa Franków w latach 814-843 autorstwa frankijskiego
historyka Nitharda. Wziął on udział w bitwie pod Fontenoy pod sztandarem
Karola Łysego (zresztą jego kuzyna) i opisał jej przebieg w Księdze II
(rozdz. 10) i III (rozdz. 1). Mało tego, Nithard odegrał w niej wręcz
jedną z rozstrzygających ról. Jak wspomniano, pod Fontenoy starli się
wnukowie Karola Wielkiego (Ludwik II, Lotar I, Karol II) oraz jego
prawnuk (Pepin II). Należy dodać, że Nithard był również wnukiem
wielkiego cesarza, tyle że z nieformalnego związku jego córki. Dlatego
zdaniem autora niniejszej publikacji barwny życiorys kronikarza
zasługuje na obszerniejsze przedstawienie.
Rodzicami Nitharda byli Angilbert (750-814) i Berta (775-828). Angilbert
oraz jego bracia Madhelgaud i Ryszard, wywodzący się z najwyższych
kręgów frankijskiej arystokracji, należeli do grona najbliższych,
zaufanych współpracowników Karola Wielkiego. Angilbert był
nieprzeciętnym poetą (na dworze znany pod przydomkiem Homer) i wysoce
szacowanym przez Karola Wielkiego dyplomatą (wielokrotnie powierzał mu
ważne misje dyplomatyczne do papieży w Rzymie). W uznaniu zasług
mianowano go opatem (choć był osobą świecką) benedyktyńskiego klasztoru
w Centula (obecnie Saint-Riquier) nieopodal Abbeville w Pikardi. Matka
naszego bohatera, Berta, była zaś córką Karola Wielkiego, który był
znany z tego, że nie wydawał córek za władców zagranicznych (to była
jego żelazna zasada), a jednocześnie łaskawie przymykał oko na ich
swobodne życie towarzyskie. Krótko mówiąc: zezwalał im na miłostki i nieoficjalne związki z dworzanami, których darzył zaufaniem. Przykładowo
inna z jego córek, Rotrud, związała się nieoficjalnie z hrabią Rorico z Maine. Z kolei Berta przez jakiś czas żyła w nieoficjalnym związku
małżeńskim z Angilbertem, z którym miała dwóch synów Hartnida i właśnie
Nitharda.
W maju 841 roku Karol Łysy zlecił Nithardowi powracającemu z misji
dyplomatycznej u Lotara napisanie historii ówczesnych czasów. Tak
powstała Nithardi Historiarum Libri IIII. Ten trafnie zauważył, że dla
pełniejszego zrozumienia teraźniejszości, której opisania się podjął,
niezbędna jest wiedza o czasach Ludwika Pobożnego. Dlatego w pierwszej
księdze swojego dzieła skrótowo opisał okres od śmierci Karola Wielkiego
do zgonu jego syna i następcy. Był obiektywny i posługiwał się językiem
pozbawionym artystycznych upiększeń czy przesadnych biblijnych alegorii.
Księga II opisuje wydarzenia od śmierci Ludwika Pobożnego do bitwy pod
Fontenoy. Jak informuje nas nas Nithard na kartach dzieła, 18
października tego samego roku był zajęty spisywaniem ostatnich
rozdziałów drugiej księgi w Saint-Cloud.
Podobnie jak ojcu, powierzono mu zarządzanie benedyktyńskiego klasztoru
w Centula. Ponieważ jednak mimo rozstrzygnięcia pod Fontenoy konflikt
pomiędzy braćmi nadal się tlił, Nithard postanowił kontynuować pisanie
kroniki. Trzecia księga ukazuje wydarzenia do momentu, gdy Lotar I został zmuszony do wycofania się za Rodan. Księga czwarta, ostatnia,
rozpoczyna się od informacji na temat współpracy Karola Łysego i Ludwika
Niemieckiego przeciwko Lotarowi. Dzieło najwyraźniej nie zostało
dokończone, ponieważ nie ma w nim wzmianki o traktacie z Verdun z 843
roku. Ostatnim wydarzeniem opisanym w dziele Nitharda jest zaćmienie
Księżyca 19 maja 843 roku.
Podczas wojny pomiędzy braćmi Nithard poparł swojego kuzyna Karola
Łysego i znalazł się w gronie jego zaufanych dowódców. Po śmierci
Ludwika Pobożnego 20 czerwca 840 roku znajdujemy go w obozie Karola
Łysego pod Bourges. Stamtąd udał się wraz z Adelgarem z misją do Lotara
I, aby przypomnieć mu o dotrzymaniu postanowień zjazdu w Wormacji z 839
roku. Nithard wyśmienicie wywiązał się z powierzonego mu zadania, a nawet, wierny przysiędze złożonej Karolowi Łysemu, oparł się namowom i groźbom Lotara, usiłującego przeciągnąć go na swoją stronę. Nie ugiął
się nawet po tym, jak Lotar odebrał mu włości (nadane jeszcze przez
Ludwika Pobożnego) znajdujące na terenach pod swoim panowaniem. Podczas
misji Nithard miał okazję poznać atmosferę panującą w otoczeniu Lotara i wyrobić sobie pojęcie o jego metodach działania i zamierzeniach.
Bogatszy o te informacje w maju 841 roku powrócił do obozu Karola
Łysego, służąc mu wiernie zarówno radą, jak i wsparciem z mieczem w ręku. Świadczy o tym choćby jego zachowanie w bitwie pod Fontenoy: m.in.
dzięki szybkiej odsieczy dla Adalharda znajdującego się w niemal
beznadziejnej sytuacji przyczynił się do przechylenia zwycięstwa na
stronę armii Karola Łysego, a być może do wygrania całej bitwy.
Po batalii pod Fontenoy towarzyszył Karolowi Łysemu najpierw w wyprawach
nad Loarę i Mozę, a następnie, pod koniec 841 roku, do Laonu, aby
uwolnić Adalharda. 14 lutego 842 roku był świadkiem uroczystej przysięgi
Karola Łysego składanej pod Strasburgiem. Pod koniec marca 842 roku
przybył do Akwizgranu, gdzie został wybrany przez Karola do rady
dwunastu, grona mającego wespół z radą dwunastu Ludwika Niemieckiego
dokonać podziału cesarstwa pomiędzy obu braci - zwycięzców spod
Fontenoy.
Nithard poległ w walce 14 czerwca 844 roku. W literaturze można znaleźć
dwie wersje jego śmierci - zginął albo w bitwie Karola Łysego z Pepinem
II, albo podczas wikińskiego najazdu na Pikardię. W XI wieku, podczas
przenoszenia jego ciała do innego grobowca, stwierdzono w jego czaszce
śmiertelną ranę.
Natomiast Angelberti rhythmus de pugna Fontanetica to utwór poetycki
poświęcony bitwie pod Fontenoy, napisany przez Angilberta, uczestnika
tej batalii po stronie Lotara I. W zbiorach Biblioteki Kórnickiej w Kórniku (należącej do Polskiej Akademii Nauk) znajduje się rękopis z IX
wieku, będący odpisem (kopią) dzieła Smaragdusa, opata klasztoru
Świętego Michała w Saint-Mihiel niedaleko Verdun. Na pierwszej stronie
tego rękopisu nieznany kopista umieścił odpis: Angelberti rhythmus de
pugna Fontanetica, zawierający 15 strof. Dzięki wspaniałej pracy
profesora Tomasza Jasińskiego pt. Próba rekonstrukcji pierwotnego
tekstu wiersza Angilberta o bitwie pod Fontenoy 841 rok (Instytut
Historii UAM, Biblioteka Kórnicka, 2016) czytelnik może przeczytać
polski przekład wiersza Angilberta.
Kolejne cenne źródło to Agnelli Liber pontificalis Ecclesiae
Ravennatis. W latach 830-846 ksiądz Agnellus z Rawenny napisał kronikę
archidiecezji Rawenny, zawierającą m.in. biografie niektórych
arcybiskupów, w tym Jerzego (zmarłego w 846 roku), który był pod
Fontenoy w otoczeniu Lotara I jako legat papieski. Informacje o batalii
(rozdz. 174, s. 389 n.), niezależne od pozostałych źródeł, Agnellus
zaczerpnął bezpośrednio ze sprawozdania Jerzego i towarzyszącego mu
pocztu zbrojnych oraz duchownych.
Z kolei Annales Bertiniani ma charakter oficjalnych roczników
królestwa zachodniofrankijskiego pod władaniem Karolingów. Zostały
nazwane od najstarszego rękopisu zachowanego w klasztorze Saint-Bertin
in Saint-Omer (Pas-de-Calais, diecezja Thérouanne). Obejmują lata
741-882 i składają się z trzech części. Pierwsza (lata 741-835),
anonimowego autora, od 829 roku jest kontynuacją Annales regni
Francorum (Roczników Królestwa Franków). Autorem drugiej części (lata
835-861) był Wizygota imieniem Galindo, który jako biskup Troyes
przybrał imię Prudencjusz. Trzecią część (lata 862-882) spisał
arcybiskup Hinkmar z Reims. Pod koniec pierwszej i na początku drugiej
Księgi Annales Bertiniani znajduje się opis walk dynastycznych
Karolingów oraz najazdów wikińskich. Informacje o bitwie pod Fontenoy
znajduje się pod rokiem 841 na stronie 38.
Jak Annales Bertiniani dla królestwa zachodniofrankijskiego, tak
Annales Fuldenses sive Annales regni Francorum Orientalis są
oficjalnymi rocznikami królestwa wschodniofrankijskiego. Konflikty
dynastyczne Karolingów przeplatają się tutaj z najazdami wikińskimi i walkami ze Słowianami. Informacje na temat bitwy pod Fontenoy znajdują
się pod rokiem 841 na stronie 32.
W Chronicon Aquitanicum i Miracula S. Genulfi znajdują się cenne
szczegóły dotyczące przebiegu bitwy pod Fontenoy i strategii walczących
wojsk.
Pozostałe źródła opisujące rządy cesarza Ludwika Pobożnego do 840 roku,
zawierające wiele ważnych informacji o jego synach, to:
Ermoldi Nigelli carmina to poemat pochwalny na cześć cesarza Ludwika
Pobożnego i elegia na cześć jego syna Pepina I Akwitańskiego. Autor,
pochodzący z Akwitanii lub Gaskonii mnich i poeta Ermoldus Nigellus, był
zaufanym i doradcą Pepina. Wzorował się na Owidiuszu, usiłując
naśladować słynnego rzymskiego wieszcza nie tylko w pracy twórczej, ale
również w życiu codziennym, powiedzmy, nieco swobodnym. Nieprzystające
mnichowi zachowanie Ermoldusa zirytowało cesarza do tego stopnia, że
nakazał mu przenieść się do Strasburga (według innej wersji Ermoldus
nakłaniał Pepina do buntu przeciwko ojcu i dlatego został wygnany). W Strasburgu napisał poemat chwalący cesarza, zapewne chcąc dzięki temu
powrócić do jego łask. Dzieło Ermoldusa zawiera: cenne opisy życia
dworskiego, wypraw wojennych i wydarzeń politycznych, np. fragmenty
Zdobycie twierdzy Maurów czy Chrzest władcy Duńczyków Haralda
[Klaka].
Biografie: Gesta Hludowici imperatoris oraz Vita Hludowici
imperatoris dostarczają wielu informacji o panowaniu cesarza Ludwika
Pobożnego. Pierwsza została napisana w 837 roku przez Theganberta,
frankijskiego biskupa Trieru i proboszcza kościoła św. Kasjusza w Bonn.
W tekście dominuje biblijny styl, pełen pochwał dla cesarza i obelg na
jego przeciwników. Druga biografia została napisana krótko po śmierci
cesarza w 840 roku przez anonimowego autora, który w tekście
poinformował, że żył na dworze cesarskim i był szanowany przez Ludwika
ze względu na wiedzę z zakresu astronomii - dlatego w historiografii
nazwano go Astronomus. Biografie rzucają światło na przyczyny i przebieg
konfliktów Ludwika z synami.
Istnieje wiele źródeł, które zawierają jedynie niewielkie wzmianki na
temat tytułowej bitwy lub postaci biorących w niej udział. Niektóre z nich: Annales Lugdunenses (Roczniki z Lyonu) czy Notae historicae
Sangallenses będą przedstawione w następnym rozdziale Tytułowa bitwa w świetle źródeł pisanych.
Poza pisemnym materiałem źródłowym autor niniejszej książki korzystał
również z obszernej literatury przedmiotu. Już pod koniec XIX wieku w kręgu zainteresowań niemieckojęzycznych mediewistów znalazły się
zagadnienia związane z państwem Franków pod rządami dynastii Karolingów.
Jednym z efektów tych badań są "Monumenta Germaniae Historica", naukowo
opracowana edycja dokumentów historycznych (tekstów źródłowych)
powiązanych z historią Niemiec, obejmujących okres od upadku cesarstwa
zachodniorzymskiego do roku 1500 - ich polskim odpowiednikiem są
"Monumenta Poloniae Historica". W serii Roczniki historii Niemiec
(niem. Jahrbücher der deutschen Geschichte) wyszły tomy szczegółowo
opisujące poruszany w niniejszej publikacji zakres czasowy.
Data starcia
Bitwę pod Fontenoy stoczono w sobotę 25 czerwca 841 roku (oryginalne
datowanie: VII. Kal. Iul. sabbato, Fontanetum). Potwierdza to kilka
innych źródeł: sabbatum non illud fuit sed Saturni dolium4;
die sabbato post esterno die sancti Iohannis baptistae5
[(była to) sobota po dniu św. Jana Chrzciciela]; VII. Kal. Iul. die
sabbato6; VII kal. Iul. feria VII7; VII. Kal.
Iul.8.
Liczba wojsk, straty
Według informacji źródłowych: "Padło więcej niż 40 tysięcy wojowników po
stronie Lotara i Pepina II"9, "wielu padło, gdy tylko się starli,
a jeszcze więcej w trakcie bitwy na polu"10, "25 czerwca starli się
w potężnej bitwie i doszło do tak wielkiej rzezi po obu stronach, że
nikt przedtem nie pamiętał o tak wielkim spustoszeniu w kraju
Franków"11, "Żadna ani też największa rzeź w bitwie nie była
bardziej nieszczęsna"12. Zacytowana przez Agnellusa liczba
40 tys. poległych jest jedyną konkretną, ponadto przekazaną przez
naocznego świadka bitwy, walczącego w pierwszym szeregu jednego z kontyngentów Lotara I. Nie wiemy, skąd Agnellus zaczerpnął dane na
temat wielkości strat, nie zgodzi się jednak z nimi żaden naukowiec
zajmujący się historią wojskowości epoki Karolingów. Zdecydowanie
przesadził i wyolbrzymił liczbę zabitych towarzyszy broni. Mimo to
znalazła się osoba, która bezkrytycznie przyjęła liczbę podaną przez
Agnellusa, tworząc na tej podstawie dalsze wywody. Mowa tu o zawodowym
oficerze armii francuskiej Philippe-Léonie Vaulecie (kapitan 156. pułku
piechoty), który w 1900 roku opublikował w Paryżu pracę pt. La Bataille
de Fontanet, pr?s d'Auxerre (25 juin 841). Przyjmując, że po stronie
cesarza rzeczywiście zginęło 40 tys. ludzi, oszacował liczebność armii
Lotara I na 100-200 tys. wojowników (najpewniej 150 tys.). Idąc dalej
tym tokiem myślenia, Vaulet uznał, że ponieważ połączone armie Karola II
i Ludwika II dorównywały zapewne armii cesarskiej, ich liczebność także
wynosiła 150 tys. ludzi. W sumie zatem w bitwie pod Fontenoy wzięło
udział ok. 300 tys. wojowników - do takich wniosków doszedł ów oficer.
Jego tezy były powielane w niektórych późniejszych pracach, a ich echo
dotarło nawet do współczesnej Wikipedii.
Podzielmy te szacunki co najmniej przez dziesięć, przyjmując ostrożnie,
że pod Fontenoy walczyło od kilkunastu do 20, maksymalnie 30 tys.
wojowników, i to po obu stronach, a straty mogły wynosić od kilku do
kilkunastu tysięcy poległych i rannych. Rzeczywistych danych nie sposób
ustalić, można jedynie snuć przypuszczenia na ten temat.
Miejsce bitwy
Bitwę stoczono na terenie pomiędzy Fontenoy-en-Puisaye i Thury w Burgundii. Fontenoy-en-Puisaye leży ok. 28 km na południowy zachód od
Auxerre, Thury jest oddalone o 7 km na południe od Fontenoy-en-Puisaye.
Ponieważ miejsce bitwy znajdowało się od 1,5 do 2,5 km na południe od
Fontenoy, a do tego cesarz Lotar I i król Akwitanii Pepin II obozowali w Fontenoy nad potokiem Burgundów, przyjęło się określać Fontenoy miejscem
tytułowej bitwy.
Co na to źródła? Annales Bertiniani podaje np., że do starcia doszło
in pago Altiodorensi, in loco qui dicitur Fontanidus [we wsi
Altiodorus, w miejscu zwanym Fontanidus]13.
Rozdział II. Wojskowość frankijska
ROZDZIAŁ II WOJSKOWOŚĆ FRANKIJSKA
Za ostatnich Merowingów i majordomów, szczególnie Karola Młota,
Frankowie postawili na rozwój jazdy ciężkozbrojnej: "Już za epoki
Merowingów doszło do zwiększania ilości jazdy w szeregach frankijskich
armii"14. Jednym z przełomowych momentów w tej dziedzinie okazała
się słynna bitwa pod Poitiers w 732 roku, gdy Karol Młot odparł inwazję
wielkiej armii muzułmańskiej sunącej z Al-Andalus na państwo Franków. W decydującym momencie starcia niespodziewany atak akwitańskiej jazdy
ciężkozbrojnej na rozstawiony na krańcu lasu obóz wroga rozstrzygnął
bitwę na korzyść Franków. Niezależnie od tego w trakcie walki król z uznaniem obserwował możliwości bojowe ciężkiej konnicy muzułmańskiej.
Konieczność posiadania jazdy ciężkozbrojnej w obliczu licznych wojen,
zarówno z wrogami wewnętrznymi, jak i zewnętrznymi, prowadzonych przez
Karola Młota, a następnie jego następców z dynastii karolińskiej
wymagała przeprowadzenia wielu reform organizacyjnych i społecznych.
Wyposażenie jeźdźca - konie, broń zaczepna, uzbrojenie ochronne - były
inwestycją niezwykle kosztowną. Jak podał historyk Hans Delbrück,
powołując się na wydany na początku VII wieku w Austrazji zbiór praw
frankijskich zwany Lex Ripuaria, ceny sprzętu wojennego
wynosiły15 wówczas: hełm - sześć krów (krowa odpowiadała
wartością jednemu solidowi16), opancerzenie - 12 krów, miecz z pochwą - siedem krów, włócznia z tarczą - dwie krowy, koń bojowy - 12
krów.
To znaczy, że ciężkozbrojny jeździec musiał posiadać odpowiednie środki
materialne. Nie mógł na nie zapracować, gdyż musiał mieć czas na
uczestnictwo w trwających nieraz miesiącami wyprawach wojennych, nie
wspominając o sprawach przyziemnych, takich jak wypoczynek, hulanki i inne. Tak powstał system feudalny, w którym wasale zobowiązani do służby
wojskowej otrzymywali posiadłości ziemskie będące podstawą ich
utrzymania. Oczywiście klasa wasali nie była jednolita: od możnowładców
(hrabiowie, zarządcy militarni prowincji - dux, arcybiskupi, biskupi,
opaci) aż po najmniej zamożnych, prostych rycerzy siedzących na
posiadłościach wielkości kilku mansi (łanów). Bogaty wasal
rozporządzał całą rzeszą pomniejszych lenników.
Przełomowe okazały się reformy wojskowe i społeczne Karola Wielkiego
zawarte w pięciu tzw. kapitularzach (zbiór praw, inaczej ordynansów
wojskowych, które ustalano i spisywano w trakcie zjazdów możnych
cesarstwa): Capitulare Aquisgranense (805, 807, 813), Capitulare
Bononiense (811). Ich wydanie datuje się na ostatnie dziesięć lat
panowania Karola Wielkiego. Miały one decydujący wpływ na rozwój
wojskowości epoki Karolingów, w tym niewątpliwie na czasy panowania
władców karolińskich walczących w bitwie pod Fontenoy. Dlatego warto się
im przyjrzeć bliżej:
1) Capitulare de Exercitu Promovendo (803 rok): Pospolite ruszenie
zastąpiono siłami mniejszymi, ale za to lepiej uzbrojonymi. Wasale byli
zobowiązani do stawienia się z maksymalną liczbą lenników osadzonych na
ich włościach. Nie zapomniano o troskach dręczących zazdrosnych mężów na
wyprawach wojennych: każdy hrabia miał prawo pozostawić w swoich dobrach
dwóch zaufanych lenników jako straży dla swej żony. Uregulowano
obowiązek służby każdego lennika w zależności od posiadanych łanów ziemi
(mansi), co przedstawiało się na pierwszy rzut oka nieco
skomplikowanie. Posiadacz czterech mansi podlegał rozkazom
bezpośredniego zwierzchnika wasalnego lub hrabiego, jeżeli bezpośredni
zwierzchnik nie brał udziału w wyprawie. Posiadacz trzech mansi
wspólnie z posiadaczem jednego mansi musiał wystawić jednego dobrze
uzbrojonego wojownika. Chyba że ten z trzema mansi wyruszył na wyprawę
osobiście, a wtedy ten drugi pokrywał mu ? kosztów uposażenia wojennego.
Albo na odwrót: jeżeli na wojnę poszedł uboższy wasal, to bogatszy
musiał mu oddać ? uposażenia wojennego. W przypadku posiadaczy dwóch
mansi jeden wyruszał na wyprawę, a drugi pokrywał mu połowę kosztów.
Natomiast posiadaczy zaledwie jednego mansi łączono w czteroosobowe
grupy - jeden z nich szedł na wojnę, a trzej pozostali pokrywali
wspólnie ? uposażenia. Zadaniem zwierzchników wasalnych, hrabiów,
opatów, biskupów było zadbanie o to, by każdy poddany z ich terytorium
został wpisany na odpowiednią listę i zarejestrowany w którejś z pasujących grup w zależności od posiadanych mansi. Ci, którzy się nie
zapisali na listę, podlegali surowej karze za uchylanie się od służby
wojskowej.
2) Capitulare Aquisgranense (805 rok): Każdy poddany posiadający co
najmniej dwanaście mansi był zobowiązany stawić się na służbę w kolczudze. Za niewykonanie groziły surowe kary, wysokie opłaty oraz
utrata nawet połowy majątku. Zaostrzono zakazy handlu bronią poza
granicami monarchii karolińskiej. Zabroniono obnoszenia się z bronią w miejscu zamieszkania w czasach pokoju.
3) Capitulare Aquisgranense (807 rok): ciekawe regulacje dotyczące
służby wojskowej w odniesieniu do Fryzyjczyków i Sasów (ci ostatni,
świeżo włączeni do państwa karolińskiego, graniczyli ze Słowianami na
Połabiu). Sasów zaliczono do grupy najbiedniejszej, wskutek czego
musieli wysyłać na wyprawy jedynie piechotę: jednego wojownika na
sześciu mieszkańców przeciwko Saracenom czy Awarom, jednego na trzech
mieszkańców przeciwko Słowianom z Czech, ewentualnie wszystkich mężczyzn
zdolnych do noszenia broni, gdyby wybuchła wojna ze Słowianami
połabskimi.
4) Capitulare Bononiense (811 rok): zawarto w nim dekrety dotyczące
dyscypliny w wojsku. Kto spóźnił się na miejsce mobilizacji, był objęty
zakazem spożywania mięsa i picia wina przez tyle dni, ile wynosiło jego
spóźnienie. Nadmierne spożywanie alkoholu w obozie wojskowym zostało
surowo zabronione. Tchórzostwo karano utratą wszystkich posiadłości na
rzecz władcy. Każdy przybywający do obozu wojskowego był zobowiązany
przynieść zapasy: mąki, wina i boczku na trzy miesiące. Wóz transportowy
podążający z armią musiał być na tyle duży i mocny, aby przewieźć co
najmniej: 12 jednostek zboża lub baryłek wina, skórzaną płachtę z otworami, którą po zszyciu zamieniano w ponton, ponadto uzbrojenie dla
woźnicy - włócznię, tarczę, łuk i kołczan wypełniony strzałami.
5) Capitulare Aquisgranense (813 rok): uregulowano w nim m.in.
kwestie uzbrojenia. Hrabia musiał dopilnować, aby każdy z podległych mu
wojowników był wyposażony we: włócznię, tarczę, łuk, dwie zapasowe
cięciwy i przynajmniej 12 strzał. Najbiedniejsi, a więc najgorzej
uzbrojeni, powinni posiadać przynajmniej łuk. Wszyscy zbrojni z drużyn
hrabiów, biskupów i opatów musieli mieć hełm i kolczugę.
Przytoczone powyżej zapisy z kapitularzy ukazują proces modernizacji i poprawy dyscypliny w wojskach karolińskich. Wszak dyscyplina w połączeniu z dobrym wyszkoleniem i uzbrojeniem stanowiły o bitności i jakości armii.
Na temat broni zaczepnej oraz uzbrojenia ochronnego używanych w Europie
Zachodniej w epoce Karolingów istnieje bogata literatura. Ogólnie
karoliński wojownik walczył, używając: miecza, włóczni, topora, noża i łuku - do korzystania z tej ostatniej broni próbowano przymusić
odgórnie, czego przykładem jest przytoczony wyżej zapis w kapitularzu.
Jako uzbrojenie ochronne służyły: tarcze, hełmy i pancerze. Piechota
rekrutowana z biedniejszych warstw społecznych (niemożność posiadania
konia jest tu wystarczająco wymowna) miała zazwyczaj skromniejszy
ekwipunek od jeźdźców: okrągłą bądź owalną tarczę, włócznię, miecz lub
topór i nóż. Bezpośrednią ochronę ciała oprócz tarczy zazwyczaj
zapewniał tylko żelazny hełm.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
1. Dostęp online: http://www.regesta-imperii.de/regesten/1-2-1-karl-der-kahle/nr/0841-06-25_1_0_1_2_1_216_216.html?tx_hisodat_sources[action]=show&tx_hisodat_sources[controller]=Sources&cHash=b37d64900b0f51cff544e5f25e0233f4#rinav. [wróć]
2. Nithardi Historiarum Libri IIII, Ks. II, rozdz. 10 i Ks. III, rozdz. 1, s. 24-29; Angelberti rhythmus de pugna Fontanetica, s. 52-53; Agnelli Liber pontificalis Ecclesiae Ravennatis, rozdz. 174, s. 389-391; Annales Bertiniani, anno 841, s. 437-438; Annales Fuldenses sive Annales regni Francorum orientalis, anno 841, s. 32; Chronicon Aquitanicum, anno 841, s. 253; Miracula S. Genulfi, s. 1208. [wróć]
3. Oto niektóre tylko: Annales sanctae Columbae Senonensis, anno 842, s. 103; Annales Colonienses, anno 841, s. 98; Annales Sancti Germani minores, anno 841, s. 3; Annales Masciacenses, anno 842, s. 169; Annales s. Be-nigni Divionensis, anno 841, s. 39; Annales s. Dionysii, anno 841, s. 719; Annales Laudunenses et s. Vincentii Mettenses breves, anno 844, s. 1294 (rok 844 podany błędnie: Bellum ad Fontenit). Bitwa pod Fontenoy została również wspomniana w niektórych późniejszych kronikach średniowiecza, np. [w:] Widukind z Korbei, Res gestae Saxonicae, I, rozdz. 28. [wróć]
4. Angelberti rhythmus de pugna Fontanetica, s. 52. [wróć]
5. Agnelli Liber pontificalis Ecclesiae Ravennatis, s. 389. [wróć]
6. Annales Bertiniani, anno 841, s. 437. [wróć]
7. Notae historicae Sangallenses, s. 70. [wróć]
8. Annales Lugdunenses, s. 110; Chronicon Fontanellense, s. 301; Annales Nivernenses, s. 89; Annales Engolismenses, s. 486. [wróć]
9. Agnelli Liber pontificalis Ecclesiae Ravennatis, rozdz. 174, s. 390. [wróć]
10. Annales Bertiniani, anno 841, s. 437. [wróć]
11. Annales Fuldenses sive Annales regni Francorum orientalis, anno 841, s. 32. [wróć]
12. Angelberti rhythmus de pugna Fontanetica, s. 52, strofa trzecia, pierwsza linijka - w tłumaczeniu T. Jasińskiego, Próba rekonstrukcji pierwotnego tekstu wiersza Angilberta o bitwie pod Fontenoy (841 rok), s. 56. [wróć]
13. Annales Bertiniani, anno 841, s. 437. [wróć]
14. H. v. Mangoldt-Gaudlitz, Die Reiterei in den germanischen und fränkischen Heeren bis zum Ausgang der deutschen Karolinger, s. 80. [wróć]
15. Hans Delbrück, Geschichte der Kriegskunst im Rahmen der politischen Geschichte. Dritter Teil. Das Mittelalter, s. 4. [wróć]
16. Solid - złota moneta o wadze 4,55 g, bita w Cesarstwie Rzymskim i państwach powstałych po jego upadku, używana do IX wieku. [wróć]