Przedmowa
Oddajemy do rąk Czytelnika książkę, która od dawna była potrzebna. W polskiej literaturze genealogicznej istniała dotkliwa luka - brakowało opracowania, które łączyłoby solidność akademicką z przystępnością przekazu, wiedzę teoretyczną z praktycznymi umiejętnościami, a tradycję archiwalną z nowoczesnymi narzędziami cyfrowymi i genetycznymi. Niniejszy przewodnik tę lukę wypełnia w sposób, który - jestem o tym przekonany - zaspokoi potrzeby zarówno początkujących badaczy stawiających pierwsze kroki w świecie genealogii, jak i doświadczonych genealogów szukających usystematyzowania i pogłębienia swojego warsztatu.
Genealogia w Polsce przeżywa bezprecedensowy rozkwit. Tysiące ludzi - emerytów i studentów, informatyków i nauczycieli, Polaków z kraju i z diaspory - codziennie przeszukują bazy danych, zamawiają dokumenty w archiwach, odczytują metryki sprzed dwustu lat, porównują wyniki testów DNA. Ten ruch społeczny, napędzany głęboką ludzką potrzebą poznania własnych korzeni, jest jednym z najpiękniejszych zjawisk kulturowych ostatnich dziesięcioleci. Ale jest też ruchem, który potrzebuje przewodnika - rzetelnego, kompletnego, napisanego przez kogoś, kto rozumie zarówno naukowy rygor, jak i ludzki wymiar genealogii.
Książka, którą Czytelnik trzyma w rękach, jest właśnie takim przewodnikiem. Prowadzi od fundamentów - od pytania, czym jest genealogia i dlaczego warto się nią zajmować - przez historię dyscypliny, terminologię pokrewieństwa i ewolucję rodziny, aż do praktycznych wskazówek, jak zacząć badania. Nie zatrzymuje się jednak na podstawach. Z równą starannością omawia źródła archiwalne - metryki parafialne różnych wyznań, akta stanu cywilnego, dokumenty uzupełniające - a następnie prowadzi Czytelnika przez labirynt archiwów i instytucji, ucząc go, jak się w tym labiryncie poruszać z pewnością i skutecznością.
Szczególnie cenna wydaje mi się część poświęcona metodom analizy genealogicznej. Krytyka źródeł, identyfikacja osób, rekonstrukcja rodzin, analiza powiązań społecznych, radzenie sobie z trudnymi przypadkami - to zagadnienia, które w dotychczasowej polskiej literaturze genealogicznej były omawiane fragmentarycznie lub wcale. Tutaj zostały potraktowane z należytą powagą i głębią, a jednocześnie z przystępnością, która nie wymaga od Czytelnika wcześniejszego przygotowania akademickiego. Autor prowadzi nas przez meandry metody genealogicznej tak, jak doświadczony przewodnik prowadzi przez nieznane terytorium - wskazując drogę, ostrzegając przed pułapkami i dzieląc się wiedzą zdobytą przez lata praktyki.
Nie mniej wartościowa jest część poświęcona narzędziom współczesnym. Żyjemy w epoce, w której genealogia przechodzi transformację cyfrową o skali porównywalnej jedynie z wynalezieniem druku. Portale genealogiczne, programy do zarządzania danymi, bazy indeksów, testy DNA - to narzędzia, które jeszcze trzydzieści lat temu nie istniały, a dziś są nieodłącznym elementem warsztatu genealoga. Książka omawia je z wnikliwością i krytycyzmem, którego brakuje w wielu publikacjach entuzjastycznie promujących nowe technologie bez refleksji nad ich ograniczeniami.
Rozdziały poświęcone pracy z dokumentami obcojęzycznymi - łacińskimi, niemieckimi i rosyjskimi - wypełniają kolejną lukę w polskiej literaturze genealogicznej. Polska genealogia jest z natury wielojęzyczna, bo polska historia jest wielojęzyczna. Genealog badający polskie rodziny musi umieć czytać łacinę kościelną, gotyk pruski i cyrylicę rosyjską - a przynajmniej wiedzieć, jak się tych umiejętności nauczyć. Książka dostarcza nie tylko wprowadzenia do każdego z tych systemów, ale też praktycznych narzędzi - słowników terminów metrykalnych, wzorów transkrypcji i tłumaczeń, zestawień skrótów i formuł.
Chcę podkreślić jeszcze jeden aspekt tej książki, który uważam za szczególnie ważny. Jest to aspekt etyczny. Genealogia nie jest bezkontekstowym zbieraniem danych - jest aktywnością, która dotyka ludzi, zarówno żyjących, jak i nieżyjących. Informacje, które zbieramy i publikujemy, mogą mieć konsekwencje dla prywatności, tożsamości i relacji rodzinnych. Książka traktuje tę problematykę z powagą, której temat wymaga, nie unikając trudnych pytań i nie oferując łatwych odpowiedzi.
Aneksy stanowiące niemal jedną trzecią objętości książki są same w sobie bezcennym narzędziem. Słowniki terminów metrykalnych w trzech językach, schematy pokrewieństwa, formularze wywiadu rodzinnego, wykaz archiwów i portali, zestawienie programów genealogicznych, wzory cytowań - to materiały, po które genealog będzie sięgał wielokrotnie w ciągu lat badań. Ich zebranie w jednym miejscu, w spójnej formie, z odniesieniami do odpowiednich rozdziałów głównego tekstu, jest rozwiązaniem praktycznym i przemyślanym.
Książka ta nie jest - i nie pretenduje do bycia - ostatnim słowem w żadnym z omawianych tematów. Genealogia jest dziedziną żywą, dynamicznie rozwijającą się, w której każdy rok przynosi nowe zasoby, nowe narzędzia i nowe metody. Ale fundamenty - krytyczne myślenie, rzetelna dokumentacja, szacunek wobec źródeł i wobec ludzi, których te źródła dotyczą - pozostają niezmienne. I to właśnie fundamenty ta książka buduje w sposób, który uznaję za wzorcowy.
Polecam tę książkę każdemu, kto kiedykolwiek zadał sobie pytanie: skąd pochodzę? Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta ani szybka. Ale z takim przewodnikiem w ręku droga do niej staje się jaśniejsza, pewniejsza i - co niemniej ważne - głęboko satysfakcjonująca.