Glukozowa równowaga. Popraw swój metabolizm i zadbaj o zdrowie - Ismael Galancho

Kup ebooka

39.99 zł
33.19 zł (31,94 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Tytuł oryginału: Equilibra tu glucosa: Mejora tu salud metabólica y reduce grasa corporal con rigor y ciencia

Copyright ? by Ismael Galancho Reina, 2024

Copyright for this edition ? by Grupa Wydawnicza Foksal, 2025

Wszelkie prawa zastrzeżone

Niniejszy produkt objęty jest ochroną prawa autorskiego. Uzyskany dostęp upoważnia wyłącznie do prywatnego użytku osobę, która wykupiła prawo dostępu. Wydawca informuje, że wszelkie udostępnianie osobom trzecim, nieokreślonym adresatom lub w jakikolwiek inny sposób upowszechnianie, upublicznianie, kopiowanie oraz przetwarzanie w technikach cyfrowych lub podobnych - jest nielegalne i podlega właściwym sankcjom.

Redaktorka inicjująco-prowadząca: Sylwia Kawalerowicz

Projekt okładki: Aleksandra Nałęcz-Jawecka/ to/studio

Kompleksowe opracowanie książki:

Agencja Wydawnicza Synergy Elżbieta Meissner

www.agencja-wydawnicza-synergy.pl

Zespół w składzie:

Przekład: Urszula Kania

Konsultacja dietetyczna: dr inż. Beata Piłka

Redakcja: Małgorzata Kryska-Mosur

Korekta: Aleksandra Kantorowicz

Analiza tekstu i opracowanie bibliografii: Lingventa

WYDAWCA:

Grupa Wydawnicza Foksal Sp. z o.o.

ul. Marszałkowska 116/122, 00-017 Warszawa

tel. 22 826 08 82, 22 828 98 08

e-mail: [email protected]

www.gwfoksal.pl

ISBN: 978-83-8387-808-9

Skład wersji elektronicznej: Michał Olewnik / Grupa Wydawnicza Foksal Sp. z o.o.i Michał Latusek

Wydanie I

Warszawa 2025

M2476

Przedmowa

Internet i media społecznościowe upowszechniły wiedzę z różnych dziedzin, na przykład z zakresu żywienia czy medycyny. Przyniosło to ogromny postęp i sprawiło, że ludzie mają dostęp do większej ilości informacji, choć niekoniecznie wartościowych.

W zaledwie kilka lat internet i jego niezliczone zakamarki stały się źródłem wiedzy i mądrości zdecydowanej większości społeczeństwa. Wydaje się, że zaawansowane wyszukiwarki i wszechmogąca sztuczna inteligencja są w stanie dać odpowiedź na wszelkie pytania. To, czego kilkadziesiąt lat temu musieliśmy godzinami poszukiwać w specjalistycznych czasopismach, encyklopediach czy pracach naukowych, dziś dostajemy w kilka sekund.

Ale czy wystarczająco często weryfikujemy prawdziwość otrzymywanych odpowiedzi?

Paradoksalnie im więcej mamy informacji na temat zdrowia, tym trudniejsze staje się dbanie o nie i jego ochrona. Żyjemy w cyfrowym teatrze, który - nieodpowiednio kierowany - może nam wyrządzić wiele krzywdy.

My, pracownicy ochrony zdrowia, nie chcemy pozostawać w tyle. Wielu z nas rzuciło się w wir mediów społecznościowych i zabrało głos online, aby dotrzeć do społeczeństwa z pożytecznymi i rzetelnymi informacjami poszerzającymi wiedzę na tematy zdrowotne. Jednak ze względu na sposób działania algorytmów i samą naturę technologii charakter tych informacji zbyt łatwo można wypaczyć. Niestety algorytmy nie promują treści o najsilniejszym umocowaniu naukowym. Nie rozróżniają twórców mających za sobą dekady doświadczeń klinicznych i badawczych od tych, którzy jeszcze nie spotkali swojego pierwszego pacjenta. Dają większe zasięgi treściom nieprawdziwym, krzykliwym i przejaskrawionym - wszystkiemu temu, co przyciąga uwagę, ponieważ jest nowe lub zabawne albo przełamuje traktowane jak oczywistość schematy.

Nie zapominajmy, że żyjemy w czasach ekonomii uwagi. Zarządzanie informacją jest znakiem naszych czasów, dlatego internet zalewają krzykliwe wiadomości, które agresywnie walczą o naszą uwagę. Obrazu dopełniają media społecznościowe będące rodzajem biznesu, dzięki któremu można świetnie zarobić oraz zyskać uznanie zawodowe. Są profile, które deklarują, że mają wyłączność na prawdę i znają rozwiązania na wszelkie nasze problemy, a przy tym przekonują, że każde odmienne podejście jest błędne lub szkodliwe. Inne bez zmrużenia oka fabrykują dowody naukowe i z pełnym przekonaniem głoszą nieudowodnione hipotezy. Jeszcze inne agresywnie atakują lekarzy, ponieważ ich twórcy wiedzą, że dzięki polemice i negatywnym interakcjom zyskuje się rozgłos oraz ruch w sieci i - oczywiście - lepsze wyniki finansowe.

Pewnie myślicie, że muszą istnieć metody i bariery, dzięki którym można się uchronić przed tymi praktykami, ale tak nie jest. Wręcz przeciwnie. W rezultacie ludzie są coraz bardziej zdezorientowani i skłonni podejmować działania mogące szkodzić zdrowiu, a nawet rozpowszechniać takie zalecenia wśród swoich bliskich.

W tej książce Ismael skupia się na glukozie i jej metabolizmie - jest to także główny temat mojej specjalizacji medycznej, czyli endokrynologii i dietetyki. Od dekady z radością obserwuję, jak wielu pacjentów cierpiących na cukrzycę korzysta ze zdobyczy technologicznych, które znacząco poprawiają jakość życia. Umieszczane pod skórą systemy monitorowania glikemii sprawiają, że osoby, które musiały pięć czy sześć razy dziennie nakłuwać palce, by zbadać poziom glukozy we krwi kapilarnej, z łatwością kontrolują jej stężenie za pomocą telefonu, bez konieczności nakłuwania. Pacjenci z cukrzycą typu 1 korzystają z coraz bardziej precyzyjnych i skutecznych pomp insulinowych, które umożliwiają im nawet uprawianie sportu czy prowadzenie w pełni normalnego życia społecz- nego i zawodowego.

Jednocześnie rozwój medycyny i technologii oraz upowszechnianie się problematyki zdrowotnej już dawno otworzyły furtkę do traktowania zdrowia jak produktu sprzedawanego osobom niemającym jeszcze żadnych problemów ze zdrowiem. To oczywiście nie jest złe samo w sobie. Najlepszą formą leczenia jest profilaktyka i właśnie dlatego należy działać na długo przedtem, zanim zachorujemy. Jednak zawsze powinien przeważać osąd naukowy i profesjonalny, a technologia - choć może być pomocna - powinna służyć wyłącznie nauce.

W naszym gronie pracowników ochrony zdrowia wielu jest takich, którzy usilnie starają się o to, by nikt nie musiał regularnie pojawiać się w gabinecie lekarskim. Na szczęście w najbliższych latach będzie nas jeszcze więcej. Jednak biznes zazwyczaj działa szybciej niż nauka, a rynek systemów monitorowania glikemii jest tego idealnym przykładem.

Ismael od lat wykonuje potrzebną, trudną i momentami wyczerpującą pracę: tworzy bariery przeciwko nonsensom, jakie często widzimy w mediach społecznościowych. Umiejętność analizy dowodów naukowych, krytyczny umysł, skromność, bezpretensjonalność i empatia sprawiają, że należy on do grona coraz rzadziej spotykanych osób, które za wszelką cenę należy chronić.

Obraz wyłaniający się z tekstu, którego lekturę zaraz rozpoczniecie, będzie bardziej naukowy, precyzyjny i bliski rzeczywistości niż 95% treści dostępnych w internecie na temat glikemii, skoków poziomu glukozy czy sposobów jego utrzymania w granicach normy. Czytajcie uważnie i pamiętajcie podczas lektury o zagadnieniach wspomnianych w przedmowie. Każdy z nas sam odpowiada za zdobywanie wiedzy koniecznej do tego, by z ogromnej ilości informacji, z którymi każdego dnia coraz mocniej się zderzamy, odfiltrować te najbardziej wartościowe.

Narzędzie, które trzymacie w rękach, pomoże wam zwiększyć swoją świadomość w sprawach związanych ze zdrowiem. Mam nadzieję, że przyda wam się tak samo, jak przydało się mnie.

BORJA BANDERA MERCHÁN

lekarz endokrynolog i dietetyk,

twórca treści internetowych