1 K. Wójcik, Public Relations, czyli jak zjednać otoczenie i tworzyć dobrą opinię, Międzyborów: Centrum Kreowania Liderów, 1998.
2 Pomysł z książki D. Doubtfire, Creative Writing, Whitby: Teach Yourself Books, 1983, s. 7.
3 M.J. Gelb, Myśleć jak Leonardo da Vinci, tłum. P. Turski, wyd. 8, Poznań: Rebis 2012.
4 M. Schneider, Do Men Read?, "Writer's Digest", August 2006, s. 14.
5 J.S. Bell, Weaving Your Research, "Writer's Digest", June 2005, s. 18.
6 PN-ISO 690:2012. Informacja i dokumentacja - Wytyczne opracowania przypisów bibliograficznych i powołań na zasoby informacji. Norma opublikowana została 31.10.2012 i zastępuje dotychczasowe normy: PN-ISO 690:2002 i PN-ISO 690-2:1999.
7 C. Faulkner, R. McDonald, T. Hallbom, NLP Technology of Achievement, Chicago: Nightingale Conant, 2003.
8 N. Kress, The Basics of Back Story, "Writer's Digest", January/February 2007, s. 92.
9 Toastmaster International Inc., Communication and Leadership Program, Mission Viejo 1999.
10 21 praktycznych rad odnośnie pisania od Douglasa Couplanda, Bookklips, 7 sierpnia 2012, [online] http://booklips.pl/zestawienia/21-praktycznych-rad-odnosnie-pisania-od-douglasa-couplanda/ [dostęp 2 lutego 2013].
11 J. Cleaver, Immediate Fiction: A Complete Writing Course, New York: St. Martin Press, 2002.
12 E. Olinkiewicz, K. Radzymińska, H. Styś, Słownik encyklopedyczny. Język polski, Wrocław: Wydawnictwo Europa, 1999.
13 K. Alexander, Groping for Quotes, "Writer's Digest", May 2006, s. 26.
14 Wikipedia, http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_autorskie [dostęp 2 lutego 2013].
15 Wikipedia, http://pl.wikipedia.org/wiki/Autorskie_prawa_majątkowe [dostęp 2 lutego 2013].
16 Ustawa z dnia 4 lutego 1994 o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83.
17 A. Rice, The 99c Best Seller, "Time Magazine", 10.12.2012.
18 M. Allen, Selling Your Nonfiction Book, Part II: Making Your Pitch, "The Writer", September 2004, s. 36-37.
19 M. Schneider, The Nonfiction Report, "Writer's Digest", October 2006, s. 33.
PRZEDMOWA
Jak wszystko na świecie, świat pisarzy i pisania także podlega zmianom. Zmienia się zawartość merytoryczna (content), styl, fabuła i forma tekstów. Zmieniają się także wymagania czytelników, którzy są coraz lepiej wykształceni. Obecnie informacja nie jest już wartością samą w sobie. Czytelnik może sięgać do wielu dostępnych źródeł z każdego zakątka globu. Teraz wartością jest umiejętne przetworzenie informacji i uformowanie contentu w sposób kreatywny, ciekawy lub nowatorski.
Dzisiaj wszyscy, którzy chcą osiągnąć coś zawodowo, powinni umieć poprawnie i logicznie pisać. Dobrą wiadomością jest to, że każdy może nauczyć się warsztatu pisarskiego. Na podstawie odkryć dzisiejszej neurobiologii wiemy, że można nauczyć się wszystkiego. Mój ojciec wiele lat temu, nie wiedząc jeszcze nic o odkryciach w sferze plastyczności komórek mózgowych, zachęcał mnie do działania powiedzeniem: jeśli w cyrku słoń nauczył się ładnie tańczyć, to ja mogę nauczyć się wszystkiego, czego zapragnę. I przyznam, że było to dla mnie skuteczną motywacją.
Nie tylko możemy nauczyć się wszystkiego, ale znając odpowiednią metodę, możemy to zrobić o wiele wydajniej i przyjemniej. Tworzą się nowe możliwości i inspiracje. Dzięki nowym technologiom wszystko, co napisaliśmy, można sprawdzić i poprawić w krótkim czasie.
Książka ta ma dwa cele: pierwszy - to wskazówki, jak krok po kroku napisać i wydać książkę, a drugi - to wyjaśnienie, dlaczego napisana przez nas publikacja jest najsilniejszym narzędziem promocji siebie jako eksperta w jakiejkolwiek wybranej dziedzinie.
Dotyczy to zarówno indywidualnej kariery zawodowej, jak i prowadzenia biznesu. Książka napisana przez właściciela biznesu staje się najskuteczniejszą reklamą danego produktu czy usługi. Jest to także najtańsza forma aktywnej promocji biznesu.
Praca ta ma być także zachętą dla tych, którzy po prostu marzą, aby napisać książkę. Czasami jest to tylko odległe, niesprecyzowane marzenie, a czasami silne przekonanie, o czym chcemy pisać, jaką tematykę poruszyć.
Zawarto tutaj również zarys metodologii tworzenia książki wraz z ćwiczeniami. Ćwiczenia mają za zadanie odkryć, jaki gatunek literacki jest dla czytelnika najbardziej naturalny. Ćwiczenia bardziej zaawansowane oznaczono ikonką dwóch sów. Trudniejsze ćwiczenia można zrobić na samym końcu, po przeczytaniu całego materiału. Są też przewidziane nagrody dla tych, którzy podejmą się próby wykonania ćwiczenia "Zaglądanie w okno". Na końcu książki znajdują się materiały pomocnicze, które tworzyłam dla siebie podczas pisania moich książek.
Zarówno książka ta, jak i proces w niej opisany są bardzo proste, lecz nie znaczy to, że projekt nie wymaga pracy i czasu. Proszę zwrócić uwagę, iż w tytule nie ma słów "szybko" lub "w 30 dni" czy "ekspresowo", gdyż byłoby to fałszywą obietnicą.
Chociaż jest to na pewno najefektywniejszy i najszybszy sposób na wydanie pierwszej publikacji, to jednak musimy poświęcić na cały proces od sześciu miesięcy do roku. Czas biegnie szybko, więc zachęcam wszystkich profesjonalistów do rozpoczęcia pisania już od dzisiaj i skorzystania z tego nowego i sprawdzonego narzędzia promocji siebie jako eksperta.
Grażyna Grace Tallar
Toronto, 2013
KAŻDY NOSI KSIĄŻKĘ W SOBIE
Magia słowa drukowanego
Książki są lepsze i gorsze, cenniejsze i te przeciętne, trudne i łatwe, popularne i naukowe, elektroniczne e-booki i te drukowane na czerpanym papierze, inkrustowane bursztynem, złotem czy srebrem. Niektóre z nich potrafią zmieniać świat, a inne idą w zapomnienie po pierwszej edycji. Niemniej jednak bez względu na gatunek czy popularność, każda książka staje się skarbem narodowym i w momencie wydania jest opatrzona niepowtarzalnym trzynastocyfrowym identyfikatorem, a dwa jej egzemplarze wędrują do Biblioteki Narodowej.
Nasze nazwisko i nasz wkład pozostają na zawsze w archiwach narodu. Jest w tym jakiś magiczny czar i siła. Być może dlatego, iż każda książka jest produktem unikalnego procesu tworzenia, wymaga także specyficznego nakładu pracy, wyobraźni i wiedzy autora. Ukończona praca staje się wartością samą w sobie, pozostaje naszą intelektualną spuścizną i zwykle jest traktowana z dużym szacunkiem.
Od czasów Gutenberga słowo drukowane posiada swoistą magię i niesie ze sobą pewną mądrość. Wszyscy poddajemy się temu urokowi, kiedy sięgamy po książkę, czasopismo czy gazetę.
Nie znam nawet jednego autora, który wydał książkę i potem tego żałował. Wręcz przeciwnie, wszyscy, bez względu na sukces lub jego brak, twierdzili, że proces zbierania materiałów i pisanie to piękna przygoda, to wiele odkryć wnętrza samego siebie oraz odkryć otaczającego nas świata. Proces tworzenia daje ogromną satysfakcję. Podczas pisania uruchamiamy pokłady ukrytej energii, rozwijamy naszą wyobraźnię i kreatywność. Pisanie nie wymaga takich wrodzonych zdolności, jakie musi posiadać muzyk, śpiewak operowy czy olimpijczyk. Pisanie jest umiejętnością, której możemy się nauczyć i ją rozwijać wielokierunkowo.
"Każdy człowiek nosi książkę w sobie" - tak powiedział mój wieloletni mentor - wydawca Dan Poynter. W pełni zgadzam się z tym stwierdzeniem. Każdy człowiek, bez względu na wykształcenie i pochodzenie, ma jakąś historię, jakieś przeżycia, doświadczenia i może o tym napisać. Nawet jeśli nasza historia wydaje się nam banalna, to jednak widziana przez pryzmat naszych własnych doświadczeń i emocji, naszych spostrzeżeń i przemyśleń też staje się jedyna w swoim rodzaju i niepowtarzalna.
O czym pisać i dla kogo?
Najlepiej pisać o tym, o czym wiemy najlepiej, lub o tym, o czym czytelnicy jeszcze nie wiedzą. Nie musimy być noblistą, aby zebrać materiały z kilkunastu źródeł czy z naszych zawodowych doświadczeń i ciekawie przedstawić swój punkt widzenia lub zwrócić uwagę na jakieś zagadnienie.
O znaczeniu książki nie decyduje jej gatunek, lecz jakość zawartej w niej treści. Zarówno literatura faktu czy literatura o tematyce biznesowej, jak i beletrystyka mają tę samą wagę. Można zadać sobie pytanie, czy potrzebna jest jeszcze jedna, dwusetna książka na dany temat? Oczywiście że tak, gdyż oznacza to, że temat jest ważny i wywołuje duże zainteresowanie. Jeśli stu dziewięćdziesięciu dziewięciu autorów znalazło czytelników, to my też mamy taką szansę.
Dobra książka zaczyna się od dobrej idei, oryginalnego pomysłu. Jednak podczas procesu pisania należy cały czas pamiętać, że bez względu na rodzaj tematu oraz formę najistotniejszym elementem w każdej publikacji jest myśl przewodnia, cel, o czym chcemy pisać i co chcemy przekazać czytelnikom.
Dwadzieścia pięć lat temu postanowiłam zostać pisarką. Poinformowałam rodzinę, że wyjeżdżam na jakiś czas do mojej posiadłości nad jeziorem, biorę psa i zaczynam pisać książkę. Tak sobie wtedy wyobrażałam życie pisarki oddalonej od świata, szukającej natchnienia w pięknie natury i kontakcie z przyrodą.
Mijały dni, a ja nie miałam pojęcia, o czym chciałabym pisać. Każdego poranka zaczynałam jakiś tekst, ale po żmudnym napisaniu kilkunastu zdań zmieniałam temat lub słowa. Stałam tak w miejscu ponad miesiąc. Czas upływał, a ja coraz bardziej byłam przekonana, że brakuje mi talentu pisarskiego i że będę musiała zmienić mój pomysł na życie. Po dwóch miesiącach wróciłam do domu z jedną zapisaną stroną (którą do dziś trzymam na pamiątkę) oraz z przekonaniem, że pisanie było tylko złudnym dziecinnym marzeniem.
Dopiero dziesięć lat później, kiedy przyjechałam do Polski na kontrakt i zastałam z jednej strony dynamicznie rozwijający się rynek, a z drugiej ludzi zagubionych w nowej rzeczywistości, postanowiłam podzielić się moimi doświadczeniami z Kanady i napisać książkę 50 pomysłów na pracę.
Miałam wtedy motywację i konkretny temat w głowie. Wiedziałam, o czym będę pisać. Nie miałam najmniejszych problemów z przelewaniem myśli na papier. Struktura tworzyła się podczas pisania. W rezultacie książka powstała w kilka miesięcy, mimo że musiałam przeprowadzić ponad sześćdziesiąt wywiadów.
Uwierzyłam wtedy, że każdy może napisać książkę, jeśli wie, o czym chce pisać i co chce przekazać.
Kolejne książki pisałam, używając tego samego warsztatu, który prezentuję poniżej. Skorzystało z niego wiele osób w różnych krajach, między innymi doktoranci, lekarze, inżynierowie i artyści.
Czasem wystarczyła mała wskazówka, innym razem dopracowanie planu lub zmotywowanie do pracy poprzez regularny kontakt oraz ustalenie priorytetów.
Proces powstawania książki zaczynamy więc od zastanowienia się, co jest naszą specjalizacją lub pasją, na jaki temat sami z przyjemnością chcielibyśmy czytać i zdobywać nowe informacje. Nieważne, czy jest to fizyka nuklearna, ogrodnictwo czy gotowanie. Każdy temat znajdzie zainteresowanie wśród czytelników. Ważne jest, aby była to przyjemność i przygoda dla nas samych.
Następnie, po przemyśleniu i wybraniu zagadnienia, musimy przeanalizować temat głębiej. Kolejnym etapem zatem jest opracowanie wstępnej wizji i tematu, nad którym chcemy pracować. To może się zmienić w trakcie opracowań, ale od początku musimy mieć zarys pracy, aby dobrać materiały i znaleźć źródła, które będą nam potrzebne.
Dobrym ćwiczeniem na tym etapie jest rozważenie "Co byłoby, gdyby..." i spojrzenie na to samo zagadnienie innymi oczami. Na przykład z punktu widzenia nowicjusza, który nie wie nic o danej dziedzinie, lub z punktu widzenia cudzoziemca, a nawet z punktu widzenia osoby przeciwnej płci. Pisarz nie tylko powinien mieć wizję, ale również posiadać umiejętność zauważania najdrobniejszych szczegółów. Jest to kwestia koncentracji. Każdy może się tego nauczyć.
Jednym z najprostszych ćwiczeń na wyostrzenie spojrzenia jest opisanie pokoju lub innego wybranego miejsca z różnych punktów widzenia. Najpierw siadamy w jednym rogu pokoju i opisujemy to, co widzimy, uwzględniając wszystkie przedmioty. Następnie siadamy w innym miejscu i powtarzamy ćwiczenie: kolejno wyobrażamy sobie, że jesteśmy w tym pokoju zabłąkanym małym dzieckiem, muchą lub wystraszoną myszką. Opisujemy z detalami wszystkie nasze wrażenia...
Sprecyzowanie głównej myśli naszej publikacji będzie łatwiejsze podczas poszerzania wiedzy na wybrany temat oraz podczas gromadzenia materiałów. Zwykle wielka idea nie pojawia się od razu, najczęściej w czasie pracy i analizy tematu - a nawet dopiero podczas formułowania końcowych wniosków. Może się zdarzyć, że będziemy kilkakrotnie zmieniać nasz punkt widzenia i tworzyć nowe idee, gdyż tak przebiega aktywny proces twórczy. Podczas tego procesu powinniśmy co jakiś czas uwzględnić odpowiedzi na pytania: kto? co? gdzie? kiedy? dlaczego? jak?
Niektórzy moi klienci tak rozbudzali swoją fascynację opisywaną dziedziną, że rozpoczynali dodatkowe studia w tym kierunku. Mnie samej przydarzyła się podobna przygoda z inteligencją emocjonalną. W 1992 r. spotkałam się po raz pierwszy z tym terminem. Wtedy nie było wielu publikacji na ten temat i postanowiłam dotrzeć do twórcy inteligencji emocjonalnej profesora Petera Saloveya. Dostałam z Uniwersytetu Yale mnóstwo materiałów. Fascynacja przerodziła się w pasję i tak powstało kilka moich następnych książek poruszających tematykę inteligencji emocjonalnej, napisanych zarówno po polsku, jak i po angielsku.
Kolejnym sposobem na znalezienie tematu jest wyszukiwanie zależności i związków różnych elementów z dziedziny, którą chcemy się zająć. Nic nie istnieje bez powiązań, wszystko jest w jakiś sposób połączone ze sobą.
Wybierz trzy dowolne rzeczowniki i opisz ich powiązanie ze sobą... Związek może być skomplikowany lub bardzo prosty, jak na przykład przyczyna i skutek (deszcz - może być przyczyną powodzi lub być życiodajny, złość - może doprowadzić do walki lub zamknięcia się w sobie). Innym przykładem współzależności może być kwiat i pszczoła; również część całości, czegoś większego jak państwo będące częścią kontynentu. Powtórz ćwiczenie kilkakrotnie, przechodząc do pojęć abstrakcyjnych.
Teraz przedstaw, jak wybrany przez ciebie związek mógłby widzieć twój przyjaciel. A następnie, jak opisałby go twój wróg.
Kopalnię pomysłów mamy w internecie. Możemy pobawić się i wstukiwać różne hasła. Jest to bardzo efektywny rodzaj "burzy mózgu". Przy tym poznajemy rynek, a zdobyte informacje mogą stać się naszymi cennymi materiałami. Należy jednak zawsze pamiętać o rzetelności źródeł, z których pozyskujemy informacje. Na przykład do literatury o tematyce biznesowej najlepsze są instytucje edukacyjne i naukowe oraz archiwa dobrych czasopism.