Jak pokonać smutek codzienności - Samuel Kaine, Dora Kaine

Kup ebooka

26.25 zł
21.79 zł (26,25 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Wstęp

Nie każdy smutek krzyczy

Są ludzie, którzy płaczą głośno.

Widać, że cierpią.

Widać, że coś się w nich rozsypało.

Ale istnieje też inny rodzaj smutku.

Cichy.

Taki, który siedzi w człowieku latami i nauczył się nie przeszkadzać innym.

Człowiek chodzi do pracy.

Rozmawia.

Śmieje się.

Robi zakupy.

Odbiera telefony.

Pije kawę.

Normalnie funkcjonuje.

A mimo to...

w środku nadal nosi coś ciężkiego.

Czasem jest to utrata bliskiej osoby.

Czasem dawna relacja.

Czasem dzieciństwo, które nigdy nie było naprawdę spokojne.

Czasem życie, które miało wyglądać inaczej.

I najtrudniejsze jest to, że taki smutek często nie ma już prawa istnieć w oczach innych ludzi.

"Minęło tyle lat."

"Musisz iść dalej."

"Nie rozdrapuj."

"Inni mają gorzej."

Tylko że emocje nie działają według kalendarza.

Niektóre rzeczy człowiek przeżywa miesiąc.

A niektóre zostają w nim na zawsze.

Ta książka nie będzie próbowała wmówić Ci, że masz natychmiast "wstać i walczyć".

Nie będzie też sztucznego motywowania ani udawania, że wystarczy kilka pozytywnych myśli, żeby wszystko przestało boleć.

Bo życie tak nie działa.

To książka o smutku, który nie krzyczy.

O tęsknocie.

O żałobie.

O nostalgii.

O ludziach, którzy zostali emocjonalnie przy czymś, co dawno się skończyło.

Ale to też książka o tym, że człowiek może żyć dalej... nawet jeśli pewne rany nigdy do końca nie zniknęły.

Nie po to, żeby zapomnieć.

Nie po to, żeby wymazać przeszłość.

Tylko po to, żeby znowu zacząć naprawdę żyć.

Bo czasem największą siłą nie jest brak smutku.

Tylko nauczenie się oddychać mimo niego.

ROZDZIAŁ 3

Żałoba to nie tylko śmierć

Kiedy słyszymy słowo "żałoba", większość ludzi od razu myśli o śmierci.

O pogrzebie.

O stracie bliskiej osoby.

O bólu po kimś, kto odszedł.

Ale prawda jest dużo bardziej skomplikowana.

Człowiek może przeżywać żałobę po wszystkim, co było dla niego ważne.

Po:

- relacji,

- rodzinie,

- zdrowiu,

- marzeniach,

- dawnym życiu,

- poczuciu bezpieczeństwa,

- a nawet po samym sobie.

I bardzo wiele osób nigdy nie nazywa tego żałobą.

Mówią:

"Po prostu coś się we mnie zmieniło."

"Już nie jestem taki jak kiedyś."

"Od tamtego momentu wszystko jest inne."

Bo żałoba nie zawsze wygląda dramatycznie.

Czasem wygląda jak ciche poczucie, że coś bezpowrotnie się skończyło.

Niektóre końce nie mają pogrzebu

To jeden z powodów, dla których ludzie tak długo noszą w sobie ból.

Kiedy umiera człowiek, świat rozumie stratę.

Są rytuały.

Jest wsparcie.

Jest moment zatrzymania.

Ale co z:

- rozpadem wieloletniego związku?

- utratą domu?

- końcem przyjaźni?