Jak wychować spokojne dziecko w niespokojnym świecie - Ashley Graber, Maria Evans

Kup ebooka

59.00 zł
47.20 zł (59,00 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Dane oryginału

Raising Calm Kids in a World of Worry. Tools to Ease Anxiety and Overwhelm

by Ashley Graber, Maria Evans

? 2025 by Ashley Graber and Maria Evans

All rights reserved including the right of reproduction in whole or in part in any form. No part of this book may be used or reproduced in any manner for the purpose of training artificial intelligence technologies or systems. This work is reserved from text and data mining (Article 4(3) Directive (EU) 2019/790).

This edition published by arrangement with The Open Field, an imprint of Penguin Publishing Group, a division of Penguin Random House LLC.

THE OPEN FIELD is a registered trademark of MOS Enterprises, Inc.

Projekt okładki i stron tytułowych Anna Kulikowska

Ilustracja na okładce Daniel Liévano/Ikon Images/Shutterstock

Wydawca Aleksandra Małek

Redaktor Arkadiusz Gudowski

Redaktor prowadzący Agata Kołacz

Produkcja Anna Badura

Recenzent Joanna Banach-Witkowska

Książka, którą nabyłeś, jest dziełem twórcy i wydawcy. Prosimy, abyś przestrzegał praw, jakie im przysługują. Jej zawartość możesz udostępnić nieodpłatnie osobom bliskim lub osobiście znanym. Ale nie publikuj jej w internecie. Jeśli cytujesz jej fragmenty, nie zmieniaj ich treści i koniecznie zaznacz, czyje to dzieło. A kopiując jej część, rób to jedynie na użytek osobisty.

Szanujmy cudzą własność i prawo.

Więcej na www.legalnakultura.pl

Polska Izba Książki

Copyright ? for the Polish edition by

Wydawnictwo Naukowe PWN SA

Warszawa 2026

ISBN: 978-83-01-25040-9

Skład wersji elektronicznej na zlecenie Wydawnictwo Naukowe PWN S.A. Michał Latusek

eBook został przygotowany na podstawie wydania papierowego z 2026 r. (Wydanie I)

Warszawa 2026

Wydawnictwo Naukowe PWN SA

02-460 Warszawa, ul. G. Daimlera 2

tel. 22 69 54 321; faks 22 69 54 228

infolinia 801 33 33 88

e-mail: [email protected]; www.pwn.pl

Informacje w sprawie współpracy reklamowej: [email protected]

Wstęp

W chwili gdy zostajecie rodzicami, spada na was większa odpowiedzialność niż kiedykolwiek wcześniej - to tak, jakbyście musieli odtąd dźwigać przepełniony plecak. Od momentu narodzin waszego dziecka pragniecie chronić je przed wszelkimi nieoczekiwanymi zwrotami losu. Próbujecie regulować paski plecaka w nadziei, że z czasem przyzwyczaicie się do nowego obciążenia. Staracie się zapewnić dziecku bezpieczeństwo w każdej chwili, ale nie jest to łatwe zadanie. Chcemy pomóc wam nieść ten ciężar i wesprzeć was wskazówkami na każdy etap rodzicielskiej podróży.

Obserwowanie, jak dziecko rozwija się i dorasta, przynosi mnóstwo radości - i tyle samo trosk, gdy w nieunikniony sposób nie można ustrzec go przed cierpieniem. Jako świadkowie jego trudności możecie czuć się zagubieni, smutni, a czasem sfrustrowani. Każdy rodzic miewa obawy, że odpowiada za problemy dziecka. Opiekunowie często zakładają, że powinni instynktownie wiedzieć wszystko o wychowaniu, dlatego czują się winni, jeśli coś im nie wyjdzie.

W rzeczywistości rodzicielstwo jest umiejętnością, którą nabywa się na bieżąco, w praktyce, i rzadko przychodzi ona łatwo, zwłaszcza jeśli nie miało się dobrych wzorców. Mamy i ojcowie (a czasem również dziadkowie i opiekunowie) dołączają do naszych grup coachingowych, gdyż rozpaczliwie potrzebują zmiany. Razem z nami odkrywają skuteczne narzędzia wspierania dzieci i z ulgą przekonują się, że wszystkich rodziców dręczą wątpliwości, co powiedzieć i jak się zachować, nawet jeśli sprawiają wrażenie, jakby panowali nad sytuacją.

Wychowywanie dzieci staje się jednak coraz trudniejsze, ponieważ ich poziom stresu wciąż rośnie. Dotyczy to nawet najmłodszych. Według danych amerykańskich Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (Centers for Disease Control and Prevention) w Stanach Zjednoczonych u jednego na sześcioro dzieci między drugim a ósmym rokiem życia (czyli u 17,4% tej grupy wiekowej) zdiagnozowano zaburzenia psychiczne, behawioralne lub rozwojowe. A około 20 milionów amerykańskich dzieci w wieku od 3 do 17 lat ma diagnozę ADHD, stanów lękowych, problemów behawioralnych lub depresji, przy czym często kilka przypadłości występuje łącznie.

Trendy te odzwierciedlają to, co obserwujemy podczas naszych sesji coachingu rodzicielskiego. Przez lata pracowałyśmy z tysiącami rodziców i dzieci zmagających się ze stanami lękowymi i stresem. Jedno wiemy na pewno - rodziny potrzebują lepszych metod odnajdywania spokoju. Właśnie dlatego opracowałyśmy strategię rodzicielstwa OPOKA, która ma pomóc rodzicom radzić sobie z największymi troskami ich dzieci w świecie, w którym powodów do zmartwień nigdy nie brakuje.

Napisałyśmy tę książkę z myślą o rodzicach dzieci między szóstym a dwunastym rokiem życia, jednak nasze wnioski i strategie pozwalają skutecznie wspierać pociechy w każdym wieku.

Na czym polega strategia rodzicielstwa OPOKA?

Dzieci dobrze się rozwijają i nabierają odporności psychicznej, kiedy mają wspierających opiekunów i czują się bezpiecznie. Innymi słowy, klucz do ukojenia stresu dziecka jest w waszych rękach! Możecie być dla swojej pociechy osobą godną zaufania już wtedy, gdy we wczesnym dzieciństwie zaczyna badać świat i natyka się na sytuacje, które wytrącają ją z równowagi. A kiedy najdą was obawy: "Przecież nie jestem w stanie kontrolować wszystkiego, co się mu przytrafia", powiedzcie sobie: "Ale mogę przy nim trwać! Wspierać je, kochać i uczyć radzenia sobie z uczuciami".

Być może zastanawiacie się, skąd nazwa OPOKA. Istotą naszego podejścia jest wskazywanie rodzicom, jak dawać dzieciom poczucie bezpieczeństwa emocjonalnego. Jeśli potraficie być dla swojej pociechy opoką, możecie ją wspierać. Źródłem poczucia bezpieczeństwa nie jest jedno konkretne zachowanie; czasem trzeba przylepić plaster i pocałować skaleczone kolano; kiedy indziej - zasłonić dziecko przed rozgniewanym dorosłym. Czasem trzeba pozwolić dziecku na wściekłość i płacz z błahego powodu, który następnego dnia nie będzie już miał znaczenia. Czasem - przeprowadzić trudną rozmowę ze spokojem i gotowością, by słuchać.

Podzieliłyśmy strategię OPOKA na pięć zaleceń: 1) opanujcie własne emocje; 2) przyjmijcie uczucia dziecka, by móc kształtować jego zachowania; 3) obdarzcie dziecko silnym poczuciem tożsamości; 4) komunikujcie się jak zawodowcy; 5) analizujcie własne zachowanie i dawajcie przykład. W sumie stanowią one filary rodzicielstwa, które zapewnia dziecku bezpieczne środowisko, gdzie może odzyskać spokój ducha.

O - opanujcie własne emocje

To pierwsza i najbardziej podstawowa zasada. Aby stworzyć atmosferę spokoju, musicie wyregulować własne emocje - wasza umiejętność odzyskiwania równowagi psychicznej pomoże dziecku zrobić to samo. Kiedy podchodzicie do sytuacji z opanowaniem:

- odkrywacie, jak w konstruktywny sposób zarządzać własną reaktywnością;

- uczycie się tworzyć dla swojego dziecka bezpieczne emocjonalnie środowisko;

- pomagacie dzieciom rozluźnić się podczas rozmów na trudne tematy;

- stajecie się najbardziej zrównoważonymi osobami w każdej sytuacji, a wasz przykład pomaga dzieciom odnaleźć wewnętrzny spokój.

P - przyjmijcie uczucia dziecka, by móc kształtować jego zachowania

Każdy rodzic chce wiedzieć, co ma mówić i robić w chwilach, gdy jego dziecko przeżywa silne emocje. Pokażemy wam, jak przekierować zachowanie waszej pociechy, zamiast ją upominać i karać, oraz jak naprawić waszą relację, kiedy coś pójdzie nie tak. Kiedy przyjmujecie uczucia dziecka, by móc kształtować jego zachowania:

- uczycie je rozpoznawać i wyrażać emocje;

- wzmacniacie połączenie między jego umysłem a ciałem i dajecie mu narzędzia odzyskiwania spokoju;

- przygotowujecie je na przyszłe wyzwania za pomocą planu zaradczego (PZ);

- uczycie się złotej zasady radzenia sobie z emocjami (spoiler: chodzi o wpływanie na zachowania, a nie na uczucia).

O - obdarzcie dziecko silnym poczuciem tożsamości

Silne poczucie tożsamości to istota emocjonalnego dobrostanu dziecka. Pokażemy wam, jak doceniać jego mocne strony, wzmacniać waszą relację i zakorzenić dziecko w waszej rodzinie i szerszej społeczności. Kiedy dajecie dziecku oparcie w tożsamości:

- pomagacie mu budować pewność siebie na całe życie;

- zapewniacie mu odporność w obliczu presji rówieśniczej;

- wzmacniacie waszą więź, tworząc silną relację rodzic-dziecko;

- rozwijacie w dziecku poczucie przynależności.

K - komunikujcie się jak zawodowcy

W tym rozdziale przybliżymy wam narzędzia, którymi posługujemy się jako psychoterapeutki, żeby prowadzić konstruktywne rozmowy z dziećmi. Nauczycie się strategii komunikacji, dzięki którym wzbudzicie w dziecku zaufanie jako osoby, do których może przyjść z każdym tematem. Kiedy komunikujecie się jak zawodowcy:

- uczycie się, jak zachęcić dziecko, by opowiadało wam więcej o swoim życiu;

- rozwiewacie niepokój dziecka dzięki produktywnym rozmowom;

- rozpoznajecie najlepsze momenty na nawiązanie i podtrzymanie rozmowy;

- unikacie typowych odpowiedzi, które sprawiają, że dziecko zamyka się w sobie, lub pogarszają sytuację.

A - analizujcie własne zachowania i dawajcie przykład

Aby stworzyć dla dziecka spokojne środowisko, musicie dokładnie przeanalizować własne zachowania, którymi możecie mimowolnie nasilać jego niepokój. Pomożemy wam zrozumieć, jakimi metodami radzić sobie z napięciem psychicznym oraz jak wpływają one na wasze dzieci. Ta wiedza skłoni was do wypracowania i wdrożenia nowych, zdrowszych sposobów zarządzania stresem. Kiedy stosujecie autoanalizę i dajecie dziecku dobry przykład:

- pokazujecie mu własne dobre nawyki;

- modelujecie dla niego pozytywną samoocenę, dzięki czemu uczy się słuchać swojego wewnętrznego głosu;

- odnosicie się do emocjonalnych wyzwań w życiu najbliższych w sposób dostosowany do wieku dziecka;

- tworzycie dla siebie strategię działania, żeby zmierzyć się z poważniejszymi wyzwaniami.

Strategia rodzicielstwa OPOKA może przenikać wasze codzienne życie rodzinne - to, jak zwracacie się do dzieci i podchodzicie do różnych zdarzeń życiowych. Możecie wyobrazić ją sobie jako warstwę ochronną przed najbardziej stresującymi sytuacjami. Każdy z jej pięciu filarów sprzyja bezpieczeństwu emocjonalnemu, a im bardziej konsekwentnie kierujecie się nimi w rodzicielstwie, tym skuteczniej pomagacie dziecku radzić sobie z niepokojem.

Terapia pomaga dzieciom dlatego, że zapewnia im bezpieczną przestrzeń na omawianie ich zmartwień. W proponowanej tu filozofii chodzi o stworzenie analogicznej przystani spokoju i przewidywalności. Dzięki pięciu przedstawionym zasadom wasze dziecko przekona się, że może się do was zwrócić z problemami i liczyć na pomoc bez względu na to, co przechodzi. To podstawowy cel strategii rodzicielstwa OPOKA.

Bezpieczeństwo psychiczne

Pewnego wieczora podczas cotygodniowej sesji coachingowej dla rodziców jedna z uczestniczek, Angela, przyznała z wyraźnym niepokojem: "Nigdy nie doświadczyłam tego rodzaju ochrony. Wprawdzie bardzo się kochaliśmy, ale rodzice nigdy nie starali się zapewnić mi poczucia bezpieczeństwa emocjonalnego. Tata pracował, a mama wydawała się przytłoczona opieką nad trojgiem dzieci. Rodzice nigdy nie pytali, co się stało, kiedy potrzebowałam ich wsparcia; nie próbowali też mnie pocieszać. Chyba nie wiedzieli, jak to zrobić". W tej rodzinie była miłość, ale brakowało bezpieczeństwa emocjonalnego. Chcemy, żeby wasze dzieci wychowywały się w innej atmosferze.

Kiedy wasza relacja stanowi źródło komfortu psychicznego, dzieci łatwiej radzą sobie ze swoimi zmiennymi nastrojami i trudnymi zachowaniami. Uczą się wyrażać uczucia, zamiast je tłumić, dopóki nie wybuchną z całą mocą. Te umiejętności pomogą im wyrosnąć na dorosłych, którzy wiedzą, kim są i co jest dla nich ważne, więc potrafią dążyć do zaspokojenia swoich potrzeb.

Wasze wsparcie sprawia, że dziecko czuje się akceptowane i cenione za swoją niepowtarzalną tożsamość. Nabiera większej wiary w siebie, rośnie też jego poczucie własnej wartości. Jeśli zbudujecie z dzieckiem silną więź, będzie częściej zwracało się do was o radę. Uzyska też lepsze wyniki w nauce: poczucie bezpieczeństwa pozwoli mu skupić się na edukacji, bo jego uwagi nie będą odwracały czynniki wywołujące stres. Jeśli oprzecie się na fundamencie miłości i akceptacji, wychowacie dzieci, które będą nie tylko mądre, lecz także szczęśliwe, samoświadome i odporne psychicznie.

Dziecko, które doświadcza tego rodzaju poczucia bezpieczeństwa, wyrasta na dorosłego, który - czując się czymś przytłoczony, idzie na spacer, zamiast wypijać drugie piwo, żeby uśmierzyć swój dyskomfort. Taka osoba ma stabilne relacje z przyjaciółmi i partnerami, gdyż w dzieciństwie nauczyła się od rodziców zdrowych metod rozwiązywania konfliktów. W okresach nasilonego stresu nie waha się prosić o wsparcie, dlatego prawdopodobnie rzadziej doświadcza problemów psychicznych i jest lepiej chroniona przed silnymi stanami lękowymi.

W mediach społecznościowych i innych źródłach internetowych można dziś znaleźć mnóstwo podpowiedzi, jak rozmawiać z dzieckiem, kiedy czymś się martwi, ale zgrabne zwroty nie wystarczą do zbudowania autentycznego bezpieczeństwa emocjonalnego i psychicznego. Trzeba stworzyć dziecku warunki, w których poczuje się komfortowo i swobodnie ze swoimi uczuciami. Wcielając w życie zasady rodzicielstwa OPOKA, stajecie się dla swojej pociechy uosobieniem stabilności i otuchy, tak potrzebnym w dzisiejszym świecie.

Oczywiście to normalne, a nawet przydatne, że dzieci mają pewne obawy. Dzięki temu rozpoznają zagrożenia i mogą się ich ustrzec. Całkowita beztroska oznaczałaby, że nie wezmą pod uwagę ryzyka, jakim może być zabawa na dworze podczas burzy z piorunami lub bliskość niebezpiecznego zwierzęcia. Umiarkowany lęk to również informacja o tym, że nasze granice zostają przekroczone - pomaga dziecku odmówić w potencjalnie niebezpiecznych sytuacjach, na przykład gdy ktoś proponuje mu marihuanę. Czasem jednak ów niepokój staje się dla młodych ludzi przytłaczający. W tej książce znajdziecie narzędzia, które pomogą waszym pociechom zapanować nad trudnymi emocjami i znów cieszyć się dzieciństwem.

To coś więcej niż kolejny styl wychowania

Rodzicielstwo przeszło długą drogę od czasów, kiedy obowiązywała zasada "dzieci i ryby głosu nie mają". Hierarchiczna dynamika, w której matka i ojciec wiedzieli wszystko najlepiej, ustąpiła większej koncentracji na rozumieniu i zaspokajaniu potrzeb dzieci. To dobra zmiana oparta na badaniach psychologicznych. Priorytetem stała się bliska relacja między rodzicami a dzieckiem. Mimo to część osób, z którymi pracujemy, wychowała się w domach, gdzie normę stanowiło rodzicielstwo niezaangażowane i nie obowiązywały niemal żadne zasady. Albo na odwrót, niektórzy rodzice byli tak mocno uwikłani w życie swoich dzieci, że nie pozwalali im samodzielnie myśleć. Nic dziwnego, że tyle zdezorientowanych osób nie wie, który styl wychowania wybrać, zwłaszcza że rodzicielstwo staje się coraz bardziej skomplikowane (wszystko przez te smartfony i przerażające nagłówki!).

Sposób, w jaki was wychowano, bez wątpienia wpływa na to, jak sami wychowujecie dzieci. Być może stosujecie reguły i wartości, z którymi dorastaliście, lub przeciwnie - odżegnujecie się od tych modeli w reakcji na własne dzieciństwo. A niezależnie od tego, który styl wychowawczy wybierzecie, w pewnym momencie na pewno wywoła to spór z drugim rodzicem lub partnerką, którzy wynieśli z domu inne wzorce.

Jeśli macie więcej niż jedno dziecko, sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, bo w każdym przypadku przeżywacie rodzicielstwo inaczej. Potwierdza to Gabrielle, która jak wielu rodziców zauważa różnice między swoimi pociechami - córka szybko otrząsa się z rozczarowania, za to synek długo zanosi się płaczem. Często bywa tak, że jedno dziecko posłusznie sprząta, kiedy się je o to poprosi, a drugie zwyczajnie ignoruje polecenia rodziców. Co więcej, każda z waszych pociech doświadcza was jako rodziców w inny sposób, bo wychowując je, jesteście na różnych etapach życia, a każdą relację cechują jedyne w swoim rodzaju radości i wyzwania.

Filozofie wychowania zmieniały się na przestrzeni lat, ale dziś rozumiemy już, że rodzice wywierają zasadniczy wpływ na poziom lęku dzieci. Stosując strategię rodzicielską OPOKA, wyposażycie swoje pociechy w umiejętności, dzięki którym będą umiały poradzić sobie z życiowymi zawirowaniami. Nie zdołacie ich ochronić przed wszelkimi problemami, ale zapewniając im bezpieczne środowisko domowe, możecie przygotować je na skuteczniejsze zarządzanie stresem.

Stworzenie stabilnego otoczenia dla dziecka to efekt wielu decyzji, zarówno tych poważnych, jak i błahych. Nie każda rodzina zapewnia młodym ludziom poczucie bezpieczeństwa. W takich przypadkach mogą czerpać potrzebny im spokój z innych miejsc, takich jak szkoła czy dom krewnych. Opisane w tej książce narzędzia mogą być stosowane również przez nauczycieli i opiekunów, którzy chcą wspierać swoich podopiecznych.

Jak posługiwać się tą książką

Jak wychować spokojne dzieci w niespokojnym świecie to książka oparta na naszych doświadczeniach z zakresu psychoterapii dziecięcej i coachingu rodzicielskiego. Początkowo pracowałyśmy w Los Angeles, później rozszerzyłyśmy praktykę na różne części świata. Cotygodniowe spotkania stały się dla wielu matek i ojców cenną okazją do nawiązania kontaktu z innymi osobami w podobnej sytuacji oraz rozmowy o podzielanych wyzwaniach. Godzina spędzona z grupą na wspólnej nauce i rozwijaniu umiejętności często pozwala rozładować poczucie winy, które pojawia się niezależnie od podjętych decyzji wychowawczych. Uczestnicy odnajdują się w opowieściach innych rodziców. Gdy ich słuchają, jest im raźniej i czują się mniej osamotnieni. To dla nich inspiracja, żeby zostawić przeszłość za sobą i następnego dnia od nowa zmierzyć się z rodzicielstwem. Wiele grup spotyka się od lat.

Zależy nam, żebyście podczas lektury tej książki poczuli się tak, jak matki i ojcowie z naszych kręgów coachingowych. Przytaczamy mnóstwo prawdziwych przykładów, żebyście i wy przekonali się, że każda rodzina ma coś do przepracowania. Oczywiście zmieniłyśmy odpowiednie dane, żeby zapewnić uczestnikom anonimowość. Przedstawione problemy i triumfy dobrze oddają sytuacje, z którymi spotykamy się w naszej wieloletniej pracy z rodzinami i dziećmi.

Chcemy też wyposażyć was w proste, poparte badaniami strategie, które są na tyle praktyczne, że można je od razu zastosować. W coachingu rodzicielskim chodzi o to, żeby szybko znaleźć potrzebne informacje. Zapomnijcie o przewijaniu forów internetowych i przeglądaniu grup w mediach społecznościowych, bo to może wzmóc wasz niepokój. Wzięłyśmy na siebie trudne zadanie zebrania w jednym miejscu najbardziej przydatnych praktyk rodzicielskich i nawyków myślowych. Zapraszamy was do korzystania z tej książki, kiedy potrzebujecie dodatkowej motywacji albo szukacie magicznej sztuczki, która pomoże wam przetrwać wyjątkowo trudny okres. Przeglądajcie ją przed zaśnięciem lub kiedy macie wolne 10 minut przed odbiorem dzieci z przedszkola czy szkoły. Omówione rozwiązania są wystarczająco konkretne i łatwe, by podzielić się nimi z drugim rodzicem, opiekunką, dziadkami i pozostałymi osobami zaangażowanymi w wychowanie waszego dziecka.

W części 1 pomożemy wam zrozumieć często niedostrzegane lub błędnie interpretowane źródła niepokoju dzieci oraz wyjaśnimy, jak rozpoznać jego oznaki. W części 2 omówimy kolejno każdą zasadę rodzicielstwa OPOKA i pokażemy, jak je zastosować. Niewykluczone, że nie spodobają się wam niektóre z przedstawionych rad i spostrzeżeń, ale możecie nam zaufać - podstawą proponowanych narzędzi są nasze sukcesy coachingowe w pracy z prawdziwymi rodzinami, które prawdopodobnie zmagały się z podobnymi problemami jak wasze.

Dołączcie do nas

Czytacie tę książkę dlatego, że chcecie oszczędzić swoim pociechom możliwie najwięcej stresu. Rozumiemy to. Tak naprawdę napisałyśmy ją jednak nie dla nich, a dla was. Bo kiedy wy czujecie większy spokój, zwykle udziela się on waszym dzieciom - i na odwrót. Zarządzając własnym napięciem, równocześnie pomagacie im.

Rodzice często czują się winni, kiedy uświadomią sobie tę zależność. Na kolejnych stronach pokażemy wam metody na to, jak skonfrontować się z tymi aspektami samych siebie, które wymagają jeszcze pracy, i jak wykonać tę pracę. Jedną z najodważniejszych rzeczy, jakie możecie zrobić jako rodzice, jest przyznanie się do swoich nieproduktywnych zachowań i zajęcie nimi. Gdy zaczniecie poznawać prezentowane w kolejnych rozdziałach narzędzia i umiejętności oraz stosować je w życiu codziennym, zrozumiecie niepokój waszych dzieci i pokierujecie je ku skuteczniejszym mechanizmom radzenia sobie z lękiem.

Czytanie o pozytywnych zmianach, jakie możecie wnieść w życie swoich dzieci - to jedno, a faktyczne wdrożenie tych strategii - to drugie. Jako dobrze poinformowani rodzice poczujecie się bardziej kompetentni i pewni siebie. Pamiętajcie - nigdy nie jest za późno na zmianę. Nawet jeśli czasem nie macie pojęcia, jak uśmierzyć niepokój dziecka, nasza książka przeprowadzi was przez ten proces. Nadal możecie zapewnić pociechom wsparcie - przekonajcie się, ile da się zdziałać dzięki wiedzy i odpowiedniemu wsparciu!

Strategia rodzicielstwa OPOKA to przestrzeń bez ocen. W coachingu nie ma miejsca na wstyd ani poczucie winy. Identyfikujemy trudności, odkrywamy skuteczne strategie radzenia sobie z problemami i rozwijamy umiejętności, dopóki sukces nie stanie się naturalną konsekwencją waszych działań.

Wszystko tu dokładnie wyjaśniłyśmy. Cieszymy się, że do nas dołączacie.

Rozdział 1Co niepokoi dzieci?

Kiedy dziecko doświadcza uporczywego niepokoju, rodzice czują się przytłoczeni i zagubieni; rozpaczliwie starają się mu pomóc, ale nie wiedzą, jak to zrobić. Prawie codziennie odbieramy e-maile i telefony od matek i ojców z prośbą o wsparcie. W wiadomości od Paige przeczytałyśmy: "Piszę z parkingu szkolnego po odwiezieniu córki. Potrzebuję waszej pomocy. Moja córka ma bliskie przyjaciółki, ale ciągle się martwi, czy dzieci ją lubią. Nie jestem w stanie jej o tym przekonać bez względu na to, co powiem. Skończyły mi się pomysły, a rozumiem, jak cierpi, bo ja też zamartwiałam się różnymi rzeczami w dzieciństwie. Proszę o jak najszybszy kontakt".

Niepokój dziecka wpływa na jego bliskich. Tak opisał to Curtis: "Kontaktuję się z wami, bo poziom lęku mojego syna wymknął się spod kontroli i nie wiemy, co robić. Nagle zaczął obsesyjnie martwić się wymieraniem zwierząt, ciągle boi się też, że w jego szkole dojdzie do strzelaniny. Jak powinniśmy na to reagować? Moja partnerka i ja żyjemy w ciągłym stresie, zaczęliśmy warczeć na siebie nawzajem, a teraz traktujemy szorstko nawet synka. To okropne dla nas wszystkich".

Jako psychoterapeutki uważamy stany lękowe za katastrofalny problem psychiczny, szczególnie u dzieci. Niektóre wyrastają ze swoich obaw, ale u innych są one uporczywe. W każdej z naszych grup dla rodziców często przewija się temat lęków i poczucia przytłoczenia. "Mam wrażenie, że moje dziecko wszystkiego się boi. Zaczęło unikać treningów, chociaż siatkówka to jego życie" - opowiada jedna mama. Druga wtrąca: "Tak, mój syn od miesięcy martwi się, że zostanie wyrzucony ze szkoły, chociaż nikt się na niego nigdy nie skarżył!".

Aby pomóc dziecku obniżyć poziom lęku, najpierw trzeba się dowiedzieć, z czego on wynika. W miarę poznawania wymienionych w tym rozdziale źródeł niepokoju rodzice z naszych grup zaczynają dostrzegać mechanizmy funkcjonujące w ich domach. Na przykład Ana powiedziała nam: "Nigdy nie przyszło mi do głowy, że kiedy się stresuję, czy zdążę na czas, mojemu dziecku się to udziela".

Współczesny rodzic mierzy się dziś z niezwykle złożoną rzeczywistością, a problemy jego dzieci wykraczają poza tradycyjne zmartwienia, z którymi sam stykał się w dzieciństwie. Lęk towarzyszy nam wszystkim - bez względu na wiek. Dzieci mierzą się ze stresującą dynamiką społeczną, doświadczają presji szkolnej i - oczywiście - mają kontakt z wszechobecną technologią.

Wspólnie ze swoim dzieckiem możecie wypracować narzędzia potrzebne do radzenia sobie z napięciem panującym we współczesnym świecie. Wszystko zaczyna się jednak od zrozumienia, co martwi dzieci. Nauczymy was, jak rozpoznawać te stresory i proponować waszym pociechom wsparcie. Świadomość, co wywołuje lęk u dzieci, nie jest już tylko przydatną refleksją - to niezbędny element skutecznego rodzicielstwa.

Widoczne i niewidoczne zmartwienia

Jeśli wasze dziecko boi się pająków, jesteście tego świadomi, bo piszczy na ich widok. Wiecie, że boi się ciemności, bo prosi, żeby zostawić zapalone światło w sypialni. Czasem jednak powodem lęku staje się coś, czego nie widzicie albo na co nie zwracacie uwagi. Dziecko może się wstydzić przyznać, że ktoś dokucza mu w szkole, że podsłuchało jakąś przerażającą wiadomość, którą wciąż próbuje zrozumieć, lub że udziela mu się wasz stres. A czasem samo nie ma pojęcia, skąd się biorą jego obawy.

Podobnie jak w pracy z rodzicami podczas naszych spotkań, na początku chcemy dać wam pełny ogląd sytuacji. Dlatego w tym rozdziale pokazujemy, jak wniknąć głębiej w treść słów dziecka i przeanalizować ich myśli i uczucia. Tylko w ten sposób odkryjecie, co zakłóca ich spokój, bo same nie potrafią jeszcze tego nazwać.

Oczywiście należy zaznaczyć, że na skłonność do stanów lękowych i intensywność, z jaką się je przeżywa, wpływają również predyspozycje genetyczne. Jednak nie tylko one decydują o poziomie napięcia u dziecka. Istotne są również wpływy zewnętrzne, style wychowawcze i ekspozycja na stresujące sytuacje. W rzeczywistości lęk rzadko ma jedną przyczynę, a wynika raczej z kilku powiązanych ze sobą elementów.

Fiona powiedziała nam: "Nie miałam pojęcia, że moja córka w wieku sześciu lat zacznie martwić się śmiercią". Od innej mamy, Veroniki, usłyszałyśmy: "Widzę wyraźnie, że to przez mój lęk przed zarazkami córka nie chce siadać w transporcie publicznym". Mając świadomość wszystkich czynników, które powodują wzrost napięcia u waszych dzieci, będziecie mogli skuteczniej je wspierać. Wasza zmiana podejścia naprawdę pomoże obniżyć ich poziom lęku.

***

Doceniamy waszą gotowość, by zmierzyć się ze zmartwieniami swoich dzieci. Niełatwo jest zajmować się tymi kwestiami, zwłaszcza przy obecnym tempie życia. Lektura tej książki ma pomóc wam zrozumieć obawy waszych pociech i znaleźć przydatne rozwiązania. Wprawdzie nie jesteście w stanie wyeliminować wszystkich źródeł dziecięcego stresu, ale z pewnością możecie nauczyć swoje pociechy, jak lepiej sobie radzić z napięciem, oraz zbudować wokół nich wspierające otoczenie. Pierwszym krokiem jest zrozumienie przyczyn ich niepokoju. Zaczynajmy.

Co widzi i słyszy wasze dziecko

W naszym ogromnym i skomplikowanym świecie dzieci czasem widzą lub słyszą rzeczy, których nawet dorośli nie umieją w pełni pojąć. Na jednej z naszych grup coachingowych rozmawialiśmy o tym, co niepokoi rodziców. Jedna z mam przyznała, że nie wie, co powiedzieć, kiedy synek zadaje trudne pytania, na przykład, dlaczego toczą się wojny albo czy może ich dotknąć klęska żywiołowa. Inna uczestniczka, Fatima, zgłosiła podobny problem: "Jak mam wyjaśnić mojej czwartoklasistce śmierć i starzenie się, nie mówiąc już o AI? Mam wrażenie, że powinnam zrobić doktorat, żeby umieć to wszystko wytłumaczyć!".

W rzeczywistości trudne tematy są po prostu częścią życia. Do dzieci docierają strzępki rozmów rodziców albo starszego rodzeństwa o smutnych i przerażających wydarzeniach na świecie. Podczas lekcji przyrody mogą poznać niepokojące statystyki dotyczące zmian klimatycznych. Podsłuchują rozmowy domowników, nawet kiedy macie wrażenie, że są zajęte czymś innym, oraz wymieniają się wiadomościami z rówieśnikami w szkole. Bez względu na to, jak usilnie staracie się chronić dzieci przed stresującymi informacjami, uwierzcie dwóm specjalistkom terapii dziecięcej - i tak o nich wiedzą.

Pewne sprawy budzą w młodych ludziach niepokój dlatego, że nie są jeszcze wystarczająco dojrzali emocjonalnie, żeby zrozumieć wszystkie niuanse lub pogodzić się z nieuchronnym cyklem życia. Kiedy czegoś nie wiedzą, często uzupełniają tę lukę, wyobrażając sobie najgorszą możliwą wersję wydarzeń. Ich młode umysły niekiedy wyolbrzymiają problem i dokonują ekstrapolacji. W efekcie dziecko nabiera przekonania, że spotka je, was albo inną bliską im osobę coś strasznego. Z tego powodu dobrze jest w miarę możliwości wiedzieć, jakiego rodzaju informacje docierają do waszej pociechy.

Oto jedne z najpopularniejszych źródeł, z których dzieci mogą czerpać niepokojące informacje.

Internet

Mózgi dzieci nie są przystosowane do przetwarzania ogromnej ilości danych z internetu i mediów społecznościowych. Wasze pociechy stykają się tam - często przypadkowo - z treściami zbyt trudnymi dla ich wciąż rozwijających się umysłów. Jedno słowo wpisane do wyszukiwarki da im dostęp do pornografii równie szybko jak osobie dorosłej, przy czym nikt nie zweryfikuje, ile mają lat. Dzieci nie potrafią też ocenić wieku ani intencji nieznajomych, którzy kontaktują się z nimi online. Internet może być dla dzieci przerażającym i niebezpiecznym miejscem, zwłaszcza jeśli nie zapewnimy im wystarczającej ochrony.

Serwisy informacyjne

Wystarczy rzut oka na ekran waszej komórki, żeby dziecko zdążyło przeczytać nagłówek lub zobaczyć zdjęcie, które wzbudzi w nim niepokój. Prasa, telewizja i radio często promują sensacyjne materiały poświęcone przemocy, katastrofom naturalnym i koszmarnym wypadkom. Dzieci potrzebują większych kompetencji oraz znajomości kontekstu, żeby zrozumieć te skomplikowane kwestie; w ich wieku jest to po prostu niemożliwe.

Czas przed ekranem

Przyszłość miała przynieść plecaki odrzutowe i latające samochody. Zamiast cieszyć się tymi wynalazkami, kłócimy się z dziećmi, żeby oddały iPady, gdy barykadują się z nimi na tylnym siedzeniu minivana. Nie musimy wam mówić, że spędzanie czasu przed ekranem łatwo przeradza się w nawyk, który z czasem nasila się coraz bardziej. Jedną z konsekwencji jest wyższy poziom stresu u dzieci. Wielogodzinne korzystanie z urządzeń elektronicznych sprawia, że wasze pociechy stają się bardziej niespokojne - i nie ma tu znaczenia, co oglądają.

Jeden z klientów opowiedział nam o swoim synku: "Julian reagował krzykiem, kiedy prosiłem go o odłożenie tabletu. Teraz pozwalamy mu tylko na godzinę przed ekranem - z wyłączeniem czasu na odrobienie pracy domowej. Przysięgam, że czwartego dnia od wprowadzenia tej zasady moje dziecko przeszło całkowitą przemianę. Nie poznaję syna. Śmieje się, wymyśla ciekawe zabawy, a nawet wychodzi sam na dwór". Często słyszymy to od rodziców, którzy skarżą się, że urządzenia elektroniczne były w ich domu źródłem konfliktów.

Łatwo jest usiąść przed ekranem, kiedy nie ma nic innego do roboty, ale czas spędzony w ten sposób nie koi nerwów, tylko zwiększa poczucie osamotnienia i ogranicza socjalizację twarzą w twarz. Wpatrzone w ekran dzieci nie mogą skupić się na bodźcach odbieranych wszystkimi zmysłami ani wejść w świadomy kontakt ze swoim środowiskiem i otaczającymi je ludźmi, a właśnie te praktyki istotnie przyczyniają się do ograniczenia lęku. Im częściej dziecko używa urządzeń elektronicznych, tym mniej angażuje się w cokolwiek innego.

Oczywiście tablet czy smartfon nie są szkodliwe same w sobie i nie zalecamy, by całkowicie ich zakazać. Nowoczesne technologie znajdują wartościowe zastosowania w sferze edukacji, rozrywki i komunikacji, a dzieci będą używać ich przez resztę życia. Wiemy też, jak trudno jest upilnować dzieci. Właśnie dlatego tak ważne są dziś narzędzia kontroli rodzicielskiej, jasne granice i konsekwentny nadzór. Kwestie te sprawiają trudność wielu rodzicom, z którymi pracujemy, chociaż rozumieją, jakie to ważne, by dziecko spędzało mało czasu przed ekranem. Kiedy mama i tata pomagają dziecku ograniczyć korzystanie z nowych technologii, zaczynają one odgrywać niewielką rolę w życiu rodzinnym i przestają być tematem kłótni.

AI i nowe technologie

Nowe technologie w rodzaju sztucznej inteligencji są intrygujące, ale młodzi ludzie mogą poczuć się przytłoczeni ich na pozór ludzkimi cechami. Dziecko dowiaduje się, że AI to potężne narzędzie, z którym można się komunikować, ale trudno mu je zrozumieć - w końcu nawet dorośli nie wiedzą, w którym kierunku rozwinie się sztuczna inteligencja. Tak jak w przypadku każdej nowości, dziecięcy umysł może wytworzyć przerażające wizje. Na przykład jedenastoletnia Sierra zapytała: "Czy kiedy sztuczna inteligencja zostanie ulepszona, będzie śledzić każdy mój krok?".

Treści dla dorosłych

Na pewno pamiętacie z dzieciństwa sytuację, gdy udało wam się zobaczyć film, program telewizyjny albo czasopismo o zbyt seksualnej, przerażającej albo poważnej treści na wasz wiek. Współczesne dzieci dysponują nieskończenie większymi możliwościami dostępu do niepojmowalnych dla nich światów. Uważajcie na filmy, programy, książki i gry komputerowe zawierające treści dla dorosłych. Nawet gdy dziecko błaga, żebyście pozwolili mu obejrzeć materiał przeznaczony dla młodzieży albo dla dorosłych, bo czuje się na to gotowe, pamiętajcie: kategorie wiekowe wprowadzono ze względu na to, że pewne tematy oddziałują na dzieci ze szczególną siłą. Kontakt z treściami, z którymi nie będą umiały sobie poradzić, wzbudzi w nich niepotrzebny niepokój.