PRZEDMOWA
Ci, którzy przemierzają wąską drogę,
Idą gęsiego.
Cienie pojawiają się z każdym ostrożnym krokiem,
A co milę niebezpieczeństwo czyha na każdego.
Kiedy kilka lat temu po raz pierwszy napisałem o bogaceniu się w książce How to Get Rich (z premedytacją wybrałem tak prostacki tytuł, ale ta ironia umknęła niemal wszystkim recenzentom), moim celem było dotarcie do szerszej publiczności. Przynajmniej to mi się udało. Internetowe wyszukiwarki wskazują na tysiące odniesień do różnych wydań tej książki.
Książka How to Get Rich w zamyśle miała pełnić rolę antysamouczka, który miał odwieść większość czytelników od prób osiągnięcia prawdziwego bogactwa. Okazało się jednak, że ten cel nie do końca został zrealizowany. Zbyt wielu krytyków i czytelników uznało ją za "inspirującą".
Krótko mówiąc, wiele egzemplarzy sprzedało się z niewłaściwych pobudek, co zresztą prawidłowo przewidzieli moi wydawcy (albo tak mi się tylko teraz wydaje), kiedy zlecili mi jej napisanie. Taki obrót spraw sam w sobie nie jest zły. Wydawcy muszą mieć co jeść, a autorzy piszą po to, by ich książki czytać. Niemniej, to tylko półśrodki.
Książka Jak zarobić (duże) pieniądze jest konsekwencją powyższej sytuacji. Jest krótsza i ma służyć raczej za narzędzie niż za fotelową rozrywkę. Nie jest skierowana do rzeszy osób, które bez wyraźnego celu po prostu pragną się wzbogacić lub które kupują poradnik za poradnikiem, myląc czytanie z działaniem. To krótki przewodnik dla tych, którzy z determinacją starają się zdobyć pieniądze i są skłonni brać na swoje barki potencjalne konsekwencje swoich działań. Jeśli brakuje ci tej determinacji, lepiej porzuć lekturę tej książki i sięgnij po jeden z setek innych tytułów napisanych specjalnie dla ciebie (często przez szarlatanów).
Na stronach tej książki znajdziesz wybrane fragmenty How to Get Rich, jednak wszystkie z nich zostały napisane na nowo i zredagowane tak, by stały się zwięzłe i jasne. Jak zarobić (duże) pieniądze to zbiór zasad, jakimi kieruję się w kwestii bogacenia się, choć trzeba zaznaczyć, że wiele związanej z tym pracy odbywa się w cieniu i wymaga zapuszczenia się w obszary, na które inni (pewnie mądrze) boją się wkroczyć.
Jak ujął to T. S. Eliot:
Pomiędzy ideę
I rzeczywistość
Pomiędzy zamiar
I dokonanie
Pada Cień