Kłamstwa, które odbierają życie - John Mark Comer

Kup ebooka

49.41 zł
41.01 zł (49,41 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Jesteśmy na wojnie

Może nie słyszałeś tej historii, ale ona naprawdę się wydarzyła.

Każdy jej szczegół.

Tuż po zachodzie słońca 30 października 1938 roku kosmici zaatakowali Amerykę. Zwiastuni zaawansowanej cywilizacji marsjańskiej przybyli, aby zniewolić kraj wolnych.

Pierwsza fala najeźdźców wylądowała w niczego niepodejrzewającym miasteczku rolniczym o nazwie Grovers Mill, niedaleko Uniwersytetu Princeton w stanie New Jersey i w niewielkiej odległości od Manhattanu. Profesor Richard Pierson pełnił wartę w obserwatorium Princeton; zaledwie godzinę wcześniej zaobserwował wybuchy niebieskich płomieni na powierzchni Marsa i zakładając, że jest to rzadki deszcz meteorów, pędem udał się na miejsce, aby zbadać sprawę. Po przybyciu zamiast resztek kosmicznej formacji skalnej napotkał wielki metalowy walec leżący na otwartym polu, wciąż dymiący i wydający z siebie dziwne, skrzypiące dźwięki dobiegające z wnętrza skorupy. Kiedy przybyli tam reporterzy, korespondenci prasowi oraz gapie i przyglądali się rozbitemu pojazdowi, walec zaczął się otwierać - i tak rozpoczęła się fala potwornej przemocy kosmicznej.

Reporter Carl Phillips złożył na żywo w stacji CBS ten mrożący krew w żyłach raport:

Panie i panowie, to najstraszniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek widziałem... Patrzę na dwie świecące tarcze wystające z tej czarnej dziury... Czy to oczy? To może być twarz...

Ale ta twarz... Panie i panowie, to nie do opisania! Z ledwością się zmuszam, by na nią patrzeć. Oczy są czarne i błyszczą jak u węża. Usta mają kształt litery V, a ślina kapie z rozmytych warg, które wydają się drgać i pulsować...

Co to jest? Z obcego bucha strumień płomieni, który kieruje się prosto na zbliżających się mężczyzn. Uderza ich z pełną siłą! Dobry Boże, zamieniają się w płomienie!

Teraz całe pole stoi w płomieniach. Las... Stodoły... Zbiorniki paliwa w samochodach... Ogień rozprzestrzenia się wszędzie. Zmierza w naszą stronę1.

W tym momencie głos Phillipsa nagle ucichł, po czym rozległo się upiorne syczenie zakłóceń radiowych.

Pięć sekund później wznowiono transmisję i ogłoszono urzeczywistnienie się największej obawy Ameryki: kosmici wylądowali na wschodnim wybrzeżu kraju. Wezwano Gwardię Narodową, a dzwony biły, ostrzegając ludzi, aby ewakuowali się z Manhattanu. Sekretarz spraw wewnętrznych wezwał wszystkich Amerykanów, by przyłączyli się do walki i opowiedzieli się za "utrzymaniem dominacji człowieka"2.

Potem nadeszły informacje o kolejnych lądowaniach kosmitów - w Chicago, a następnie w St. Louis.

Na ulicach zapanowała panika. Mieszkańcy miast uciekali w popłochu. Ludzie szukali schronienia w kościołach. Kobiety w ciąży przedwcześnie rodziły. Ludzie popełniali samobójstwa. Plądrowano ulice. Ponieważ działo się to w Ameryce, mężczyźni wyciągnęli broń i przygotowali się do ostatecznej walki.

Jedna z kobiet wbiegła na spotkanie modlitewne w kościele w Indianapolis i krzyknęła: "Nowy Jork został zniszczony. Wierzę, że nadszedł koniec świata... Równie dobrze możecie wrócić do domów, aby tam umrzeć"3.

Życie, jakie znaliśmy, dobiegło końca.

I chociaż moi przyjaciele wyznający teorie spiskowe bardzo by chcieli, aby ta historia okazała się prawdziwa ("Lądowanie na Księżycu odbyło się w rzeczywistości na Islandii! Rodzina królewska to jaszczuroludzie! Ziemia jest płaska!")4, to niestety - jest w całości zmyślona.

Wiem, wiem, nie spodziewałeś się tego.

Nie doszło do najazdu kosmitów. Ale wszystko poza tym rzeczywiście się wydarzyło.

To nie było kłamstwo na całego, bardziej nieudana akcja, jak z filmu, która wymknęła się spod kontroli.

Co się naprawdę stało?

Koniec lat 30. XX wieku to burzliwy okres w historii Ameryki. Nie tylko wielu naukowców spekulowało na temat istnienia życia pozaziemskiego na Marsie5, ale również zwykli ludzie żyli w atmosferze gorączkowej niepewności. Ameryka była na skraju wojny z Niemcami. Gospodarka wciąż podnosiła się po Wielkim Kryzysie, a niedobór żywności stanowił coraz większe zagrożenie. Zaledwie kilka tygodni wcześniej mieszkańcy północno-wschodniej części kraju przeżyli Wielki Huragan w Nowej Anglii - najbardziej niszczycielską burzę, jaka kiedykolwiek nawiedziła ten region. Pozostawiła ponad siedemset ofiar śmiertelnych i około 63 tysięcy bezdomnych6. Dodajmy do tego fakt, że była to ciemna noc tuż przed Halloween, a otrzymamy emocjonalną mieszankę wybuchową, której wystarczy zaledwie iskra.

W tym momencie na scenę wkracza Orson Welles, dwudziestotrzyletni aktor i reżyser programu "The Mercury Theatre on the Air", audycji radiowej nadawanej przez stację CBS. Radio było wówczas nową formą sztuki, przeżywającą swój złoty okres, gotową na twórczą użyteczność, ale też niepozbawioną nadużyć. To pierwsze medium, które zacierało granice między faktem a fikcją, wiadomościami a rozrywką. Welles okazał się geniuszem. Jego "Mercury Theatre" działał dopiero od siedemnastu tygodni, a już stał się ulubieńcem krytyków. Jednak, jak to często bywa w przypadku sztuki niezależnej, nie udało mu się zdobyć dużej widowni. Welles nadal nie miał sponsora komercyjnego, a jego program był emitowany w tym samym czasie co najpopularniejszy program dnia, "The Chase and Sanborn Hour".

Welles rozumiał, że musi zrobić coś drastycznego, inaczej jego program upadnie. Kupił więc prawa autorskie do powieści H.G. Wellsa Wojna światów i zlecił swemu scenopisarzowi uproszczenie treści tak, by nie była to już literacka krytyka zachodniego kolonializmu, a godzinna opowieść sci-fi, mająca na celu zapewnienie rozrywki7. Przeniósł wydarzenia z wiktoriańskiej Anglii do współczesnego New Jersey - i voila! Z tego, co wiadomo, nie przyświecała mu złośliwa intencja8. Najbardziej prawdopodobna i przekonująca teoria na temat tego, dlaczego wszystko potoczyło się źle, brzmi następująco: większość Amerykanów nie słuchała audycji Wellesa od początku, ponieważ słuchała innej audycji, która cieszyła się większą popularnością. Tamtego dnia kolejny odcinek konkurencyjnego programu rozpoczął się od krótkiego skeczu komediowego i zakończył się o godzinie 20.15. Około 20.16 tysiące ludzi przełączyło się na audycję Wellesa i doznało szoku, gdy usłyszało brzmiące bardzo realistycznie aktualności z miejsca totalnego chaosu na ­Wschodnim Wybrzeżu, włączając w to wezwanie do ewakuacji wypowiedziane przez aktora, którego głos i dykcja do złudzenia przypominały głos prezydenta Franklina D. Roosevelta9. Ponieważ w Europie trwały niepokoje okołowojenne, ludzie byli przyzwyczajeni do tego, że audycje radiowe przerywano, by nadać aktualne wiadomości ze świata. Wielu słuchaczy uznało, że z pewnością doszło do niemieckiej inwazji za pomocą jakiejś zaawansowanej broni. Ludzie wciąż pamiętali horror związany z użyciem trującego gazu przez Niemców podczas I wojny światowej.

Nietrudno się domyślić - ludzie spanikowali.

Nie da się w pełni określić poziomu histerii, jaka wybuchła. Kolejnego ranka w czasopiśmie "New York Times" ukazał się artykuł opisujący falę masowej histerii10. Nagłówek brzmiał: "Nieprawdziwa radiowa wojna wywołała masowe przerażenie w całych Stanach Zjednoczonych". Co ciekawe, zapisano go czcionką używaną wyłącznie do komunikowania wiadomości dotyczących prawdziwych konfliktów zbrojnych11. Nawet Adolf Hitler wykorzystał ów dramat, by skomentować zaistniałą panikę jako "dowód na upadek i zepsucie demokracji"12.

Welles obawiał się, że to może być koniec jego kariery. Stało się inaczej - dzięki tej sytuacji otrzymał wymarzony kontrakt w Hollywood. W końcu przyjęło się, że: "Nieważne, co mówią, byle mówili". Trzy lata później Welles napisał scenariusz, wyreżyserował film Obywatel Kane, który wielu krytyków uważa za najlepszy, jaki kiedykolwiek nakręcono, i sam w nim zagrał.

No dobra, po co ci opowiadam tę dziwaczną historię?

Ponieważ upatruję w niej trafnej metafory dla tezy, którą stawia ta krótka książka. Wiem, że twój czas jest cenny, więc przejdę do sedna.

Jesteśmy na wojnie.

Nie jest to wojna z kosmitami z Marsa, lecz z wrogiem dużo bardziej niebezpiecznym: z kłamstwem. Jednak w przeciwieństwie do Wojny światów nasz wróg nie jest wytworem bujnej wyobraźni. Tym razem to nie głupi żart. Mamy realnego wroga.

Manifest wygnańca

Dobra, chwileczkę. Po tym wstępie pełnym metafor wojskowych spodziewasz się zapewne gniewnej tyrady o upadku zachodniej cywilizacji i zbliżającej się świeckiej apokalipsie, wezwania do walki w myśl hasła "my kontra oni", mojej zajadłej krytyki wojny kulturowej...

Weź głęboki oddech.

Nie o to chodzi.

Od czasów wojny secesyjnej nasz naród nie był bardziej rozdarty i podzielony i naprawdę ostatnią rzeczą, jakiej teraz potrzebujemy, jest dolewanie oliwy do ognia. Chciałbym jedynie zdefiniować subiektywne doświadczenie naśladowania Jezusa w obecnej kulturze, co zdecydowanie najlepiej opisuje metafora walki o duszę.

Czujemy, że ten nieustanny konflikt ma miejsce nie tylko gdzieś tam, w odmętach napięć kulturowych czy w odbiornikach cyfrowych pompujących w nas wiadomości, ale także w głębi naszych umysłów i ciał. To trochę jak przeciąganie liny, które emocjonalnie nas wyczerpuje i duchowo zubaża, ponieważ w naszej duszy następuje rozdarcie szkodzące wewnętrznemu pokojowi.

Pozornie wszystko wygląda dobrze: mieszkam w pięknym domu, w świetnym mieście, w którym serwują najlepszą kawę na świecie. Pracuję jako pastor. Mogę swobodnie nauczać o Drodze Jezusa, przynajmniej na razie. Rany, razem z dzieciakami możemy nawet wyprowadzać psa na spacer i po drodze wpaść na lody!

Dlaczego czuję się taki zmęczony? Wypluty? Nie w ciele, ale w umyśle?

Dlaczego czuję się poturbowany i posiniaczony?

Dlaczego każdy dzień przypomina walkę o wierność i nieustawanie w podążaniu za Jezusem?

Hmm, a może po prostu to jest walka?

Nasze pokolenie ma duży dystans odnośnie do metafor wojskowych połączonych z tematem wiary. Wolimy myśleć o naśladowaniu Jezusa jako o podróży czy stylu życia. Tylko nie o wojnie. Lecz nasi duchowi przodkowie nie podzielali naszej powściągliwości w sięganiu po symbolikę wojenną. Bardzo zręcznie potrafili nazwać rzeczywistość duchowego konfliktu, dużo lepiej niż my dzisiaj. Przez wiele wieków nauczyciele Drogi Jezusa używali paradygmatu, który nieco zakurzył się w nowoczesnych czasach. Nazywali go paradygmatem "trzech wrogów duszy".

Świat.

Ciało.

Diabeł13.

Postrzegali tych trzech wrogów duszy jako obcych najeźdźców rodem z piekła, przedstawiających swoistą kontr­trójcę wobec samego Boga.

Chociaż ani Jezus, ani pisarze Nowego Testamentu nie posługiwali się dosłownie określeniami "świat", "ciało" i "diabeł", to nawiązywali do ich znaczenia i reprezentowanych przez nie kategorii znaczeniowych14. Jeśli czytałeś cokolwiek autorstwa apostoła Pawła, z pewnością zauważyłeś, że dosyć regularnie przyrównywał naśladowanie Jezusa do wojny15. Do jednych z najbardziej znanych stwierdzeń Pawła należy przecież: "Staczaj dobrą walkę wiary [...]"16. Wierzącym w Efezie nakazywał również: "Przywdziejcie pełną zbroję Bożą, abyście mogli się ostać wobec zasadzek diabła"17, a o ich pastora, Tymoteusza, modlił się, by ten "[...] toczył [...] dobry bój"18. Słusznie zwracał uwagę na fakt, iż "Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, ale przeciw [...] duchowemu złu [...]"19, a "[...] oręż naszej walki nie jest cielesny, ale [...] ma moc burzenia twierdz warownych"20.

Ten dobór słów musiał brzmieć bardzo nienaturalnie dla uszu Kościoła, który wyrósł wokół życia i nauczania Rabbiego, niestosującego zupełnie przemocy - tego, który powodowany miłością, postanowił umrzeć za swoich wrogów, a nie zabijać ich w walce.

A jednak pisarze Nowego Testamentu, a także ojcowie i matki wczesnego Kościoła - z których niemalże wszyscy aż do IV wieku pozostawali pacyfistami21 - stale sięgali po ten obraz wojny, opisując wewnętrzną dynamikę życia duszy. I choć brzmi to dzisiaj staroświecko, to chciałbym zasugerować, że nazywali tak wyzwania dotyczące przeżywania człowieczeństwa, czyniąc to w sposób, który nierzadko trudno nam przyjąć w naszym zeświecczonym społeczeństwie i wieku.

Mówiąc szczerze, uważam że wielu z nas, także w Kościele, pożegnało się już z tą koncepcją, odkładając ją na półkę niczym relikt świata istniejącego przed okresem nowożytnym.

Śmiejemy się z diabła, uważając go za starożytny mit, postać podobną do Thora lub Świętego Mikołaja.

Łamiemy sobie głowę, napotykając nowotestamentowe ciało i cielesność, ponieważ żyjemy w zmysłowej kulturze, w której ludzie stawiają znak równości między dobrym samopoczuciem a byciem dobrym człowiekiem.

A kiedy słyszymy o świecie, wyobrażamy sobie plującego śliną ulicznego kaznodzieję z megafonem w ręce, stojącego w parku miejskim i wykrzykującego coś o zagrożeniach płynących ze słuchania muzyki AC/CD i oczywiście o zbliżającym się pochwyceniu.

Świadomie czy też nie, dość szybko pozbywamy się tych obrazów i kategorii. Później jednak się zastanawiamy, dlaczego czujemy nieustanną walkę w naszych wnętrzach, sabotującą nasz pokój. Jesteśmy zdezorientowani chaosem panującym w źródłach informacji. Dlaczego świat jest w takim nieładzie? Dlaczego ja jestem taki nieogarnięty?

Moim celem jest przetłumaczenie w tej książce starożytnego paradygmatu trzech wrogów ludzkiej duszy na współczesny język. Najprościej wyszydzić te odwieczne kategorie, ale uważam, że świat, ciało i diabeł mają się całkiem dobrze, a zasilane naszym sceptycyzmem sieją spustoszenie w duszach i w społeczeństwach.

Chcę jednak, aby to wybrzmiało, głośno i wyraźnie: walki przeciwko trzem wrogom duszy nie toczymy za pomocą spluw i bomb. Przeciwnikiem nie są ludzie, lecz kłamstwa. I nie chodzi tu tak bardzo o to, że je wypowiadamy, ale o fakt, że nimi żyjemy. Pozwalamy, by kłamliwa interpretacja rzeczywistości zyskiwała dostęp do naszych ciał, a to z kolei niszczy nasze dusze.

Postawię w tym miejscu roboczą tezę: będąc naśladowcami Jezusa, toczymy wojnę ze światem, ciałem i diabłem, posługującymi się następującym podstępem:

22

Dwa i pół tysiąca lat temu w dziele Sztuka wojny chiński strateg wojskowy Sun Tzu udzielił następującej mądrej rady: "Znaj swojego wroga"23. Taki jest cel tej publikacji: zdemaskować naszych wrogów i opracować strategię walki z nimi. Niech żyje opór!

Jeśli właśnie zacząłeś gorączkowo szukać paragonu za zakup tej książki i zamierzasz natychmiast ją zwrócić, zachęcam cię, byś wstrzymał się nieco z wydaniem na nią wyroku. Daj mi jeszcze kilka stron, a spróbuję cię przekonać, że nie warto.

Myślę, że zgodzimy się z tezą, iż ten świat nie znajduje się w szczytowym punkcie rozkwitu. Ostatnie lata były naznaczone społecznymi niepokojami, nasileniem agresji w internecie, a także ogólnoświatowym rozczarowaniem istniejącym status quo. Ból roku 2020 zrodził największe masowe protesty w historii Ameryki. I choć bardzo byśmy chcieli obwinić "ich" - czy to liberałów czy konserwatystów, Antifę czy Proud Boys, czy kogo tam lubimy czy hejtujemy - to tak naprawdę wiemy, że gdzieś w głębi naszych serc coś jest bardzo nie w porządku.

Wojna się nasila, a wielu z nas czuje się niczym żołnierz w stanie szoku, zagubiony i przestraszony chaosem panującym na polu bitwy. Nasze pokolenie przeżyło trzy "przesunięcia tektoniczne" w zachodniej kulturze24.

Pierwsze dotyczyło przejścia od większości do mniejszości.

Chociaż 49 procent millenialsów i 65 procent wszystkich dorosłych Amerykanów nadal identyfikuje się jako chrześcijanie w ogólnokrajowych badaniach (mimo że każdego roku tracimy miliony młodych ludzi)25, to ostatnia dogłębna analiza przeprowadzona przez chrześcijański think tank Barna Group wykazała, że liczba młodych dorosłych, którzy są "wytrwałymi uczniami", wynosi 10 procent26.

Tak, 10 procent.

To ogólnokrajowe statystyki. W świeckich miastach, jak na przykład Portland, w którym mieszkam, ten odsetek jest znacznie niższy.

Chociaż Kościół nie jest mniejszością etniczną (i chciałbym to podkreślić), to socjologowie nazywają go mniejszością kognitywną. Oznacza to, że jako naśladowcy Jezusa mamy światopogląd, system wartości, zestaw praktyk życia codziennego oraz normy społeczne, które w znacznym stopniu różnią się od obecnych w kulturze dominującej. Mierzymy się z presją asymilacji z tą kulturą i podążania za tłumem, niezależnie od naszych indywidualnych przekonań na różne pomniejsze sprawy.

Drugie przesunięcie tektoniczne dotyczy przejścia od szacunku do wstydu.

Wystarczy przespacerować się po centrum dowolnego dużego amerykańskiego miasta i przyjrzeć się budynkom: wyryto na nich słowa zaczerpnięte z Pisma Świętego. Wizja chrześcijańskiej wiary tak głęboko przeniknęła wyobraźnię naszych przodków, że została dosłownie wyryta w kamieniu ścian naszych najwcześniejszych budowli.

I chociaż wielu świeckich przywódców również miało wpływ na kształt naszego narodu, to jednak wyznawcy Jezusa odegrali kluczową rolę w tworzeniu jego kultury. Wielu przywódców w rządzie było chrześcijanami, większość uczelni z Ivy League powstawała jako szkoły przygotowujące do posługi duszpasterskiej, a wielu intelektualistów, naukowców i artystów wierzyło w Jezusa. Pastorzy cieszyli się wysokim statusem społecznym. Kościół zajmował honorowe miejsce w szeroko pojętej kulturze.

Ten czas jest już odległym wspomnieniem.

Większość współczesnych obywateli nie chce widzieć niczego związanego z wiarą w przestrzeni publicznej. Kościół jest postrzegany jako część ogólnego problemu społeczeństwa, a nie jako rozwiązanie. Co więcej, w świetle gwałtownej zmiany moralności w kontekście seksualności, płci i życia nienarodzonego chrześcijanie reprezentują punkt widzenia, który nie cieszy się już uznaniem: wizja ludzkiej seksualności prezentowana przez Jezusa odbierana jest jako niemoralna, i to przez dużą część populacji.

Nastąpił szokujący zwrot akcji i nagle nie jesteśmy już średniej klasy obywatelami w niedzielnych surdutach. Jesteśmy Jamesem Deanem, kontrkulturą lat 60., albo niszową subkulturą straight edge lat 80.

Trzecia zmiana tektoniczna to ruch od szeroko zakrojonej tolerancji do narastającej wrogości.

Coraz więcej naszych świeckich znajomych i sąsiadów ma nas już nie tylko za dziwnych - bo unikamy seksu przedmałżeńskiego, oddajemy Kościołowi część naszego wynagrodzenia i nie dajemy się wmanewrować w jakieś interesy partii politycznych czy ruchów ideologicznych. W ich oczach staliśmy się niebezpieczni i stanowimy zagrożenie dla świeckiej, alternatywnej wizji prosperującej ludzkości.

Autor Listu do Hebrajczyków napisał: "Jeszcze nie stawialiście oporu aż do krwi, walcząc przeciwko grzechowi [...]"27, zatem nie odważyłbym się stwierdzić, że doświadczamy prześladowania. Istnieje jednak pewien rodzaj kulturowego i społeczno-emocjonalnego prześladowania, które nas dotyka i obciąża. To jest wyczerpujące. Stygmatyzacja. Pomówienia. Rany zadane prosto w nasze serca.

Ryzykując nieco pomieszanie różnych metafor, biblijni pisarze, chcący przedstawić owo kulturowe doświadczenie, posługiwali się literackim motywem wygnania.

Apostoł Piotr skierował swój pierwszy nowotestamentowy list do "wybranych przez Boga, rozproszonych wychodźców", a końcowe pozdrowienia przekazuje od Kościoła w Babilonie.

Pisarz Walter Brueggemann zdefiniował wygnanie jako "doświadczanie świadomości bycia kimś obcym, najpewniej także we wrogim środowisku, którego dominujące wartości stoją w opozycji do własnych"28. Wendy Everett i Peter Wagstaff dodają, że "poczucie wygnania, wyobcowania może wynikać z niezdolności bądź niechęci jednostki, która doświadcza owej marginalizacji i owego wykluczenia, do podporządkowania się tyranii opinii narzucanej przez większość"29.

Autor Paul Tabori zdefiniował wygnanie jako "bycie wyrzutkiem w swoim własnym kraju"30. Oznacza to, że możesz być obywatelem Ameryki czy Wielkiej Brytanii, czy Niemiec, a wciąż czuć się jak outsider.

The Barna Group nazywa obecny moment w historii kultury cyfrowym Babilonem31. Przed erą cyfrową musiałeś studiować na jakimś skrajnie lewicowym uniwersytecie lub mieszkać w samym centrum świeckiego miasta, takiego jak Portland czy Los Angeles (czy Londyn lub Berlin), aby doświadczać kognitywnego dysonansu wygnania. Teraz wystarczy iPhone i dostęp do internetu.

Wszyscy jesteśmy obecnie mieszkańcami Babilonu.

Babilon nie należy do najłatwiejszych miejsc do życia i nie da się w nim czuć jak w domu - dlatego określam go wygnaniem. To przerażające, a nawet traumatyzujące miejsce. To tak, jakby ktoś umieścił nas w złym miejscu, w którym brakuje poczucia równowagi, a przyszłość jawi się w czarnych barwach.

Każdy dzień to wojna tocząca się w duszy. Duchowy zamach na naszą wiarę. Walka, by przynajmniej nie stracić zbawienia. Albo by nie sprzeniewierzyć się ortodoksji, ale pozostać wiernym Jezusowi i nie zwariować... a w idealnym scenariuszu być w dodatku szczęśliwym i spokojnym.

Kiedy jesteś kognitywną mniejszością, żyjącą pod nieustanną presją asymilacji, to naturalne, że będziesz się zastanawiać: "Czy mi odbiło i dlatego wierzę w to, w co wierzę? Dlatego żyję tak, jak żyję?". Kiedy nachodzą cię takie pytania, przypomnij sobie reżysera Orsona Wellesa. Łatwo teraz śmiać się z fiaska Wojny światów. Mądry Polak po szkodzie, ale z perspektywy czasu wszystko wydaje się oczywiste. Trudniej jednak przyznać, że naprawdę wielu inteligentnych, wykształconych Amerykanów dało się zwieść kłamstwu.

Trudniej też zdać sobie sprawę, że po drugiej stronie Atlantyku równie inteligentni i wykształceni Niemcy łapali Żydów na ulicach swoich miast i wysyłali ich do pieców krematoryjnych w obozach koncentracyjnych.

Albo że politycy z południa Stanów Zjednoczonych zmuszali młodą Rosę Parks do siedzenia z tyłu autobusu tylko dlatego, że była czarna.

Niełatwo też przychodzi nam przyznanie, że elity Hollywoodu paliły setki papierosów dziennie, ponieważ wielkie firmy tytoniowe płaciły im grube sumy za reklamowanie ich produktów32.

Nie mogę też nie wspomnieć o tłumach Amerykanów szczerze przekonanych o tym, że Marsa zamieszkują kosmici.

Łatwo pomyśleć: "Ależ z nich głupcy! Łatwowierni naiwniacy. Dali się tak bezczelnie okłamać".

Nie to co my.

Jesteśmy zbyt wyrafinowani, by dać się tak zwieść, zbyt oświeceni, by doświadczyć takiej dezorientacji.

Ludzie u władzy, na przykład politycy lub media, nigdy nie mogliby grać na naszych emocjach, pobudzając nasze pragnienia i lęki, by zmanipulować nas tak, byśmy zrealizowali ich cele.

Jesteśmy przecież takimi indywidualistami, że nigdy nie zrobilibyśmy czegoś tylko dlatego, że inni to robią.

A przecież łatwowierni słuchacze Wellesa nie byli neolitycznymi jaskiniowcami, a naszymi dziadkami, żyjącymi niecały wiek temu.

To doskonały przykład tego, co C.S. Lewis nazwał snobizmem epoki33, czyli wrodzoną ludzką skłonnością do myślenia, że jesteśmy mądrzejsi od naszych przodków, a zatem nowe idee są z natury lepsze lub bardziej prawdziwe od starych.

Możemy dodać do tego funkcjonujący w świecie socjologów tak zwany mit progresu, quasi-religijny dogmat zachodniej cywilizacji o tym, że istoty ludzkie ewoluują w stronę utopijnej przyszłości, w której zrzucą z siebie męczące ograniczenia religii i przesądów (pomiędzy którymi nie ma zasadniczo żadnej różnicy) i wejdą w swoje przeznaczenie oświeconych indywidualności, doświadczając wreszcie radości z życia, w którym istnieje jedna kawa i jedna tinderowa randka w danym momencie, a nie kilka (zakładając, że sztuczna inteligencja nie wymaże nas z powierzchni ziemi, zanim zdążymy opracować technologię przesyłania naszej świadomości do chmury i życia na wieki jako single).

Oczywiście, świat nie zmienia się na lepsze. Wręcz dysponujemy mnóstwem dowodów na to, że zmienia się na gorsze. Wystarczy krótki spacer po którymkolwiek zakątku mediów społecznościowych, by zobaczyć, jak wielu ludzi naprawdę wymięka.

Kiedy się zacznie ta świecka utopia?

Moim zdaniem zarówno lewica, jak i prawica mają do powiedzenia kilka inteligentnych rzeczy. Obie strony wykazują jednak pewną świadomą naiwność w spojrzeniu na kondycję ludzkości i żadna z ich wizji nie wydaje mi się przekonująca.

Jestem pastorem, a nie ekspertem; nie mam tu żadnych ukrytych politycznych celów.

Ale głęboko wierzę w to, że:

Mam duszę.

Ty też ją masz.

Twoja dusza, podobnie jak moja, toczy wojnę z kłamstwami.

I podobnie jak starożytni Spartanie, którzy rodzili się i byli wychowywani na żołnierzy, nie mając wyboru w tej kwestii, my również nie mamy innego wyboru, jak tylko walczyć34. Proszę, nie odbierz mnie źle: nie jestem zły ani zaniepokojony. Wybrałem formę książki, ponieważ sprzyja ona spokojnemu, krytycznemu myśleniu. Ale nie miej złudzeń: wzywam cię, drogi czytelniku, na wojnę.

Oczywiście, mogło mi się coś ubzdurać. Lub, co gorsza, może chciałem cię wrobić w zakup książki (podobno pisanie o diable to gwarancja bestsellera, słyszałeś o tym?). Ale założę się, że nie uciekłeś od stawiania sobie takich pytań:

Dlaczego ciągle odczuwam presję w swoim umyśle?

Dlaczego wydaje mi się, że współczesne ideologie próbują mi się narzucić?

Dlaczego pragnienia mojego serca ciągle bawią się w przeciąganie liny?

Dlaczego stale wracam do mechanizmów samoobronnych?

Dlaczego ze świata nieprzerwanie płynie ku mnie strumień złych wiadomości?

Dlaczego niesprawiedliwość kwitnie, skoro tak wielu ludzi uważa ją za coś złego?

Dlaczego wciąż nie udaje nam się rozwiązać najpoważniejszych problemów tego świata, choć mamy dostęp do pieniędzy, technologii i polityki?

W sumie to dlaczego mnie to w ogóle obchodzi? Dlaczego tak bardzo mi to ciąży?

Zastanów się: może tak właśnie czuje się dusza, która toczy walkę z innym światem?

A jeśli zaczynamy od tej negatywnej strony, może warto zadać kolejne pytanie: co, jeśli wygnanie tak naprawdę byłoby dla nas czymś dobrym? William Faulkner, uważany za jednego z najwybitniejszych powieściopisarzy, powiedział kiedyś: "Trudno w to uwierzyć, lecz katastrofa wydaje się dla człowieka czymś dobrym"35.

Co, jeśli mamy zwalczać wygnanie, ale się go nie bać?

Co, jeśli się zjednoczymy, zamiast się rozchodzić?

Co, jeśli odkryjemy na nowo nasze dusze, zamiast je tracić?

Ta książka mówi o tym, jak (nie) stracić swej duszy w cyfrowym Babilonie.

Oto manifest wygnańca.

To okrzyk bojowy w walce z kłamstwami.

1 | Prawda na temat kłamstwa

Pod koniec IV wieku naszej ery młody intelektualista Ewagriusz z Pontu udał się na egipską pustynię, aby walczyć z diabłem.

Tak jak ty.

Ewagriusz przeczytał historię o Jezusie, który udał się na pustynię, aby stawić czoła diabłu, i postanowił pójść za Jego przykładem.

Wkrótce rozeszła się wieść, że gdzieś na odludziu mnich toczy z diabłem wojnę. Plotka niosła, że wygrywa w tym starciu. Zaczęło go zatem poszukiwać wielu przewodników duchowych. Poszukiwacze duchowości, gdy próbowali odnaleźć Ewagriusza i poznać jego taktykę, nie zważali na niebezpieczeństwa związane z żywiołami pustyni.

Przed śmiercią Ewagriusza inny mnich o imieniu Loukios poprosił go, aby spisał swoją strategię odnoszenia zwycięstwa nad diabłem. Ewagriusz spłodził więc króciutką książeczkę W odpowiedzi. Klasztorny podręcznik zwalczania demonów36.

Najlepszy podtytuł, jaki w życiu widziałem.

Niedawno przeczytałem tę książkę i naprawdę wywarła na mnie ogromne wrażenie. Będę z tobą zupełnie szczery: spodziewałem się listy chrześcijańskich, quasimagicznych zaklęć i niespójnych wywodów przednowoczesnego introwertyka, który spędził zbyt wiele czasu pod północnoafrykańskim słońcem. Zamiast tego odkryłem erudytę, który potrafił wyrazić procesy umysłowe w sposób, do którego neurolodzy i czołowi psychologowie zaczynają dochodzić dopiero teraz37.

Ewagriusz rozwinął najbardziej wysublimowaną demonologię w całym starożytnym chrześcijaństwie. A najbardziej zaskakującym elementem jego paradygmatu było twierdzenie, iż walka przeciwko pokusie demonicznej jest walką z logismoi. To greckie słowo oznacza "myśli, wzorce myślowe, wewnętrzne narracje, wewnętrzne struktury przekonań". Stanowią one treść naszych myśli i markerów mentalnych, za pomocą których sterujemy swoim życiem38. Dla Ewagriusza logismoi nie oznaczało po prostu myśli, ale myśli, za którymi stoi zła wola, ciemna, ożywiona siła zła.

Ewagriusz podzielił swoją książkę na osiem rozdziałów skupionych wokół podstawowych logismoi. Jego osiem koncepcji myślowych dało początek przyszłym siedmiu grzechom głównym w starożytnej religii39.

Każdy rozdział rozpoczyna się od sformułowania: "Przeciwko myśli o tym, że..."40.

Wrócimy do Ewagriusza pod koniec pierwszej części tej książki, ponieważ uważam, że ponad półtora wieku po Jezusie był najbystrzejszym taktykiem w walce z demonicznym kuszeniem. (Tak, wierzę w pokusy demoniczne. Czytaj dalej...)

Na razie zacznijmy od takiej prowokacyjnej koncepcji: nasza walka przeciwko diabłu to przede wszystkim walka o odzyskanie kontroli nad naszymi umysłami, wyswobodzenie ich z niewoli kłamstwa i wypuszczenie ich na wolność za pomocą broni zwanej prawdą41.

Czy w nauczaniach Jezusa znajdziemy choć cień tej koncepcji?

To nieodzowne pytanie. A odpowiedź brzmi: absolutnie tak.

Jedno z nauczań Jezusa zawiera następującą myśl:

"I poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli"42.

Jeśli umieścimy to zdanie w kontekście, zobaczymy Jezusa, który właśnie powiedział swoim uczniom, że jeśli będą się trzymać Jego nauki, okażą się Jego prawdziwymi uczniami, a w rezultacie poznają prawdę, a prawda ich wyzwoli.

Faryzeusze, którzy byli religijnymi przywódcami w tamtych czasach, natychmiast sprzeciwili się Jezusowi, mówiąc: "My jesteśmy potomkami Abrahama i nigdy nie byliśmy u nikogo w niewoli".

Cóż za ironiczne sformułowanie, zważywszy na historię wieloletniej niewoli narodu hebrajskiego. Przeczytaj Księgę Wyjścia, a zrozumiesz.

Jezus łaskawie wyjaśnił im, że nie odnosi się do niewoli społeczno-ekonomicznej, ale raczej do niewoli duchowej, ponieważ każdy, kto grzeszy, jest niewolnikiem grzechu.

To wyjaśnienie jeszcze bardziej rozzłościło faryzeuszy, którzy odgryźli się złośliwym komentarzem na temat swojego "pochodzenia z prawego łoża". Taki mało subtelny przytyk w stronę niejasnego pochodzenia Jezusa. (Tyle że w oryginalnej nowotestamentowej grece nie brzmiało to jak niewinny żarcik, a bardziej jak: "My nie jesteśmy bękartami jak ty!").

Cóż, Jezus nie pozostał im dłużny. Zadziorny i porywczy, a zarazem łagodny, właśnie tak przedstawił fascynującą tezę o tym, kto tak naprawdę był ich "ojcem":

"Wy jesteście z waszego ojca - diabła - i chcecie spełniać pożądliwości waszego ojca. On był mordercą od początku i nie został w prawdzie, bo nie ma w nim prawdy. Gdy mówi kłamstwo, mówi od siebie, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa"43.

Rozpakujmy to od razu: zauważ w tym krótkim nauczaniu Jezusa trzy interesujące fakty na temat enigmatycznej postaci zwanej diabłem.

Zacznijmy od czegoś, co wydaje się oczywiste: według Jezusa diabeł istnieje.

W języku greckim Jezus użył słowa ???????? (diabolos), które pochodzi od czasowników "zniesławiać, oszczerczo pomówić lub oskarżyć". Można je również przetłumaczyć jako "oskarżyciel"44. To jednak zaledwie jedno z wielu imion tej istoty, ponieważ Pismo nazywa ją również:

szatanem, złym, kusicielem, niszczycielem, zwodzicielem, wielkim Smokiem, który zwodzi cały świat, starożytnym Wężem, który prowadzi świat na manowce.

Zwróć uwagę, że każdy z tych przykładów to tytuł, a nie imię45. Niektórzy z biblistów uważają, że Jezus celowo zrobił tu przytyk w stronę faryzeuszy, taki subtelny afront - Jego rywal nie ma nawet przyzwoitego imienia. Inni z kolei odczytują tę wypowiedź jako ostrzeżenie przed tym, jak bardzo niebezpieczny jest to stwór - jakby Jezus mówił o "tym, którego imienia nie wolno wymawiać".

Jednak dla Jezusa diabeł nie jest fikcyjnym czarnym charakterem rodem z powieści o Harrym Potterze, lecz prawdziwym i przebiegłym źródłem zła, a także najbardziej wpływową istotą na ziemi.

Jezus trzykrotnie nazywa go władcą tego świata46. Słowo tłumaczone jako "władca" to po grecku arch?n. Było ono używane w odniesieniu do najwyżej postawionych rzymskich urzędników w danym mieście lub regionie. Miało zatem wyraźnie polityczny wydźwięk. Jezus podkreśla więc, że diabeł jest najpotężniejszą i najbardziej wpływową istotą na świecie. W innej opowieści widzimy, że Jezus nie zaprzecza, gdy diabeł przechwala się, że wszystkie królestwa tego świata zostały mu dane, a więc może z nimi zrobić, co chce47.

Oczywiście, pogłębione studium biblijne teologii diabła, łącznie ze zbadaniem jego pochodzenia, wykracza poza treść tej książki, lecz poświęćmy kilka chwil, by stworzyć zarys tego tematu.

Dla szerszego kontekstu wspomnę, że wielu biblistów przyrównywało bibliotekę ksiąg biblijnych do fotograficznej mozaiki. Oznacza to, że jest ona jakby zbiorem zdjęć - wierszy, proroctw, opowieści, mitologii, historii, mądrości ludowych, listów i tak dalej. Kiedy to wszystko złoży się w całość, otrzymujemy pełny obraz. Jeśli taki sposób czytania Biblii zastosujesz w odniesieniu do postaci diabła, otrzymasz następujący zarys:

Został stworzony przez Boga48. To kluczowa informacja, ponieważ dzięki niej wiemy, że nie jest równy Bogu ani nie stanowi Jego przeciwieństwa. Jest istotą stworzoną, która miała swój początek. I będzie mieć swój koniec. Jego pierwotną rolą, prawdopodobnie, było duchowe formowanie ludzi poprzez wystawianie ich na próbę. Pomyśl o tym, w jaki sposób nauczyciel testuje i sprawdza uczniów, by doprowadzić ich do dojrzałości i poznania. Widzimy jednak (chociażby w historii Hioba), że diabeł zaczął wykraczać poza zakres swojej odpowiedzialności i używać swych umiejętności, by kusić ludzi do podejmowania decyzji prowadzących de facto do ich duchowej deformacji49. Zasiadał w Bożej radzie - w grupie wybranych przez Boga istot duchowych, których zadaniem było współpracowanie z Bogiem w sprawowaniu Jego rządów nad światem50. Postanowił się jednak zbuntować, przywłaszczyć sobie całkowicie światowy tron i pociągnąć za sobą w gwałtownym buncie tak wiele duchowych istot, jak to tylko możliwe51. Niektórzy bibliści uważają, że Eden został stworzony w strefie wojennej, jako przyczółek królestwa Bożego52. Kiedy w późniejszym czasie ludzie popadli w grzech, przyłączając się do buntu diabła, ziemia dostała się całkowicie w diabelskie ręce53. Przez tysiąclecia dzierżył władzę jako władca tego świata54, stając na czele nieprzebranej rzeszy istot ludzkich i nieludzkich, dążących do zdobycia autonomii i niezależności od Boga oraz zdefiniowania na nowo pojęć dobra i zła, zgodnie z własnymi upodobaniami (o tym jeszcze powiemy). Był siłą napędową dla wielu okrucieństw i potworności w historii świata, a niektórzy uważają nawet, że maczał palce w procesie ewolucji55. Jezus przyszedł, by zniszczyć dzieła diabelskie56, związać mocarza57 i wyswobodzić ludzkość58. Dokonał tego przede wszystkim poprzez odniesienie zwycięstwa nad diabłem podczas kuszenia na pustyni, następnie poprzez nauczanie i egzorcyzmy, a ostatecznie poprzez śmierć, zmartwychwstanie i uwielbienie, w których rozbroił moce i władze, wystawiając je na publiczne pośmiewisko i odnosząc na krzyżu triumf nad nimi59. Zwycięstwo Jezusa nad diabłem można przyrównać do "Dnia D" - lądowania aliantów w Normandii w czasie II wojny światowej. Była to rozstrzygająca bitwa i początek końca tej wojny. Los diabła został zapieczętowany w pierwszą wielkanocną niedzielę, podobnie jak los Hitlera przesądzony 6 czerwca 1944 roku. Jednak przed nami jeszcze długa droga, aby osiągnąć nasz odpowiednik Berlina. Tymczasem diabeł jest jak ranne zwierzę, umierający smok, bardziej niebezpieczny niż kiedykolwiek. W przeciwieństwie do popularnych wyobrażeń w sztuce diabeł nie znajduje się w piekle; jest tutaj, na ziemi. Jeśli hymn Jezusa jest zatytułowany: "Na ziemi tak, jak w niebie", to hymn diabła brzmi: "Na ziemi tak, jak w piekle". Królestwo Jezusa było i wciąż jest Królestwem bez przemocy. Jednakże sam Jezus porównał je do zbrojnego ataku na bramy piekła60. W tej trwającej wciąż wojnie trzeba liczyć się z krzywdą - duchową, umysłową, emocjonalną, a nawet fizyczną. Naśladowcy Jezusa nie są na nią uodpornieni. Nasza krew jest czerwona, zdarza nam się cierpieć i umierać, na równi z innymi śmiertelnikami; jesteśmy podatni na pokusy i zwiedzenie. Chociaż znamy zakończenie historii, to otrzymujemy ostrzeżenie, byśmy byli czujni i trzeźwi w myśleniu, ponieważ diabeł chodzi dookoła, jak ryczący lew, szukając kogoś na pożarcie61. Naszą wielką nadzieją jest powrót Jezusa, który dokończy to, co rozpoczął. Tego dnia diabeł i jego zwolennicy zostaną wrzuceni do jeziora ognistego, a całe zło zostanie usunięte z Bożego stworzenia na zawsze. Zajmiemy wówczas nasze miejsca jako współrządzący z Królem Jezusem nad Jego pięknym światem.

Z pewnością pominąłem pewne fakty w tym zestawieniu, a może nawet pokręciłem niektóre szczegóły, ale najważniejszy jest płynący z niego wniosek: dla Jezusa diabeł jest realny.

Nie jest mitem.

Nie jest wytworem czyjejś wyobraźni, zabobonną czkawką przesiąkniętych przesądami dawnych wieków.

A z całą pewnością nie jest animowaną krwistoczerwoną postacią siedzącą na twoim ramieniu ani Willem Ferrellem w programie "Saturday Night Live", grającym zapamiętale gitarowe riffy rodem z death metalu klasy B.

Diabeł jest niematerialną, ale realną, inteligentną istotą, działającą na świecie, wywierającą większy wpływ i dzierżącą większą władzę niż jakakolwiek inna postać we wszechświecie, poza Bogiem.

Jest ucieleśnieniem zła, którego doświadczamy w naszych duszach i w naszym społeczeństwie.

Według Jezusa wszystkie świeckie teorie, które próbują tłumaczyć zło zwykłym brakiem edukacji, nieodpowiednią redystrybucją bogactwa, marksistowską analizą władzy, a nawet toksycznością religii, która poszła w złym kierunku - nie są w stanie wyjaśnić prawdziwej rzeczywistości tego fenomenu. Jedynym sposobem, aby zrozumieć zło w całym jego okrucieństwie - od wielkich, globalnych systemów zła, takich jak systemowy rasizm lub kolonializm gospodarczy, po znacznie mniejsze, ludzkie zło, takie jak nasza niezdolność do powstrzymania się od autodestrukcyjnego nałogu lub od złośliwych komentarzy pod adresem naszych przyjaciół - jest dostrzeżenie siły, która za nim stoi i dolewa przysłowiowej oliwy do ognia przez rozrywanie ludzkości na strzępy i prowadzenie jej do swoistego samobójstwa społecznego.

Jeśli zdobędziemy się na szczerość - a najczęściej tego nie robimy - przyznamy, że dla wielu z nas cała ta narracja brzmi nieco... niedorzecznie.

Ty tak na serio z tym diabłem?

Weź, wyluzuj trochę.

I tak właśnie powracamy do lewisowskiej koncepcji snobizmu epoki. Mamy XXI wiek. Nie wierzymy już w gadające węże, a tym bardziej w niewidzialne demony, siedzące za kulisami współczesnych wydarzeń na arenie światowej.

"Teraz już jesteśmy mądrzejsi".

Często słyszę, jak ludzie powołują się na efekt Flynna jako uzasadnienie popularnego przekonania, że teraz jesteśmy mądrzejsi. Analizy Jamesa Flynna, psychologa z Uniwersytetu Otago w Nowej Zelandii, wykazały, że od lat 50. XX wieku wyniki testów IQ w uprzemysłowionych zachodnich krajach rosną w tempie około trzech punktów w ciągu dekady62. Jego pierwotna teza brzmiała: jesteśmy mądrzejsi od naszych dziadków. Zjawisko to nazwano efektem Flynna i z oczywistych powodów stało się ono popularne, jak nowy singiel Childish Gambino. Idealnie pasowało do powszechnego przekonania - a właściwie wiary - że zwolennicy postępu z definicji wyprzedzają ewolucyjną krzywą historii ludzkości, są intelektualnymi przywódcami (czytaj: przełożonymi) ludzkości, a konserwatyści na trajektorii darwinowskiej zostają daleko w tyle.

Jak w przypadku każdego dobrego kłamstwa również i to zawiera w sobie dużo prawdy.

Piszę ten rozdział z dachu świata - z Islandii, która jest jednym z najpiękniejszych miejsc na ziemi. Wczoraj lokalni przyjaciele zabrali mnie na wycieczkę do ?órsmörk ("królestwa Thora") i pokazali mi dziwnie ukształtowane formacje skalne, które starożytni wikingowie uważali za trolle zamienione w kamień przez poranne światło.

Tak, dzisiaj jesteśmy nieco mądrzejsi.

Wiemy, że trolle są mitem, a dziwnie ukształtowane skały powstały w wyniku działania sił geotermicznych i ruchów tektonicznych, a nie są potworami, które nie potrafiły zarządzać swoim czasem.

Jednak ludzie regularnie powołują się na efekt Flynna jako dowód, że stajemy się mądrzejsi nie tylko w niektórych dziedzinach, ale we wszystkim. Zgodnie z tą logiką ludzie wierzący w starożytne koncepcje, takie jak istnienie diabła lub samego Jezusa, są traktowani z pogardą i z takim samym intelektualnym niedowierzaniem jak ci, którzy wierzą w trolle.

Nie ma znaczenia fakt, że efekt Flynna okazał się dziełem przypadku63.

Nawet sam Flynn w końcu zdał sobie sprawę, że jego odkrycia nie oddają pełnego obrazu sytuacji. Według jego pierwotnych obliczeń absolwenci szkół średnich w 1900 roku mieliby IQ około 70, a nasi pradziadkowie nie byli przecież upośledzeni umysłowo; po prostu myśleli inaczej niż my dzisiaj (mniej koncepcyjnie, bardziej konkretnie)64. Nie wspominając już o tym, że gdyby trend, który odkrył, utrzymał się, wszyscy moglibyśmy teraz konkurować z Eddiem - postacią graną przez Bradleya Coopera w filmie Jestem Bogiem.

Nieco bardziej współczesne badania sugerują, że średni poziom IQ w zachodnim świecie ma tendencję spadkową, a nie wzrostową, począwszy od lat 90.65 Inne badania wykazują, że istoty ludzkie nie są obecnie bardziej inteligentne, niż były 30 tysięcy lat temu66. Nasza nagromadzona przez lata wiedza wzrastała skokowo. Tak, zwłaszcza w kontekście trolli i formacji skalnych. Ale wiedza nie jest tożsama z inteligencją, a ta z kolei nie jest tym samym co mądrość.

Chcę po prostu powiedzieć, że jeśli koncepcja istnienia diabła powoduje u ciebie grymas i myśl: "No, to brzmi naprawdę jak starożytna bzdura" - wiedz, że to rozumiem. I nie lekceważę tego. Bywają chwile, kiedy mój własny, zachodni, niemalże zeświecczony umysł podchodzi do światopoglądu Jezusa nieco sceptycznie.

Ale rozważ taką rzecz: co, jeśli Jezus znał i rozumiał prawdziwą naturę rzeczywistości lepiej niż my? Co, jeśli Jego percepcja prawdy była nawet bardziej przenikliwa niż ta Stevena Pinkera lub Sama Harrisa?67 A nawet Stephena Hawkinga? Co, jeśli był najinteligentniejszym nauczycielem, jaki kiedykolwiek żył, i Jego wyjaśnienie natury problemów kondycji ludzkości (a także proponowane rozwiązanie) jest najbardziej aktualne?

Co, jeśli nasz zachodni świat pozostaje ślepy na pewien wymiar rzeczywistości? Co, jeśli trwa w ignorancji co do tak zwanego zdrowego rozsądku? Co, jeśli próbujemy rozwiązywać problemy tego świata, nie docierając do ich pierwotnej przyczyny? Co, jeśli pomimo osiągnięć naszej nauki i technologii oraz teorii politycznej jesteśmy niezmiennie nieświadomi lub, co gorsza, świadomie obojętni wobec faktów?

Co, jeśli Jezus i pisarze Biblii - nie wspominając wielu starożytnych luminarzy funkcjonujących poza tradycją Jezusa (takich jak Sokrates, Konfucjusz, Budda), wiodących myślicieli w historii świata, a także wielu ludzi spoza zachodniej kultury - byli w stanie dostrzec coś, czego my ciągle nie zauważamy?

Co, jeśli...?

Warto zacytować tu słowa hollywoodzkiego bandyty, Keysera Söze (w którego rolę - o ironio! - wcielił się oskarżony o przestępstwa na tle seksualnym Kevin Spacey): "Najprzebieglejszą sztuczką diabła było przekonanie świata o tym, że diabeł nie istnieje"68.

W naszej kulturze bardzo wysoko ceni się posiadanie otwartego umysłu. I o to właśnie chcę cię poprosić: rozważ ewentualność, że Jezus miał rację i diabeł jest realną postacią.

Ponadto według Jezusa ostatecznym celem diabła jest szerzenie śmierci.

Jezus powiedział dosłownie: "On był mordercą od początku".

Kim jest morderca? Kimś, kto zamierza zakończyć czyjeś życie.

Jezus mówił dalej: "Złodziej [to inne imię diabła] przychodzi tylko po to, żeby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przysze­dłem, aby miały życie i aby miały je w obfitości"69.

Kraść...

Zabijać...

Niszczyć...

Według Jezusa diabeł to archetyp zbrodniarza zdeterminowanego, by szerzyć zniszczenie. Chce się przyglądać, jak świat płonie. Kieruje się mottem: "Zrównaj wszystko z ziemią". Gdzie tylko natknie się na przejaw życia, próbuje je zdusić. Piękno? Zeszpecić. Miłość? Zdemoralizować. Jedność? Rozwalić na milion drobinek. Rozwój ludzkości? Popchnąć ludzi w stronę anarchii lub tyranii, obojętne, byle zatrzymać wzrost. Jego zapał, by niszczyć życie, promować śmierć, zaprowadzać chaos nigdy nie słabnie i nie przygasa.

Z kolei Jezus jest autorem życia i reprezentantem wszystkiego, co dobre, piękne i prawdziwe. Szczególnie troszczy się o miłość. Bóg jest miłością, a diabeł trwa w buncie wobec wszystkiego, co jest z Boga. Oznacza to, że jego celem jest zniszczenie miłości - relację po relacji, wspólnotę po wspólnocie, naród po narodzie, pokolenie po pokoleniu.

To dlatego aktualności w telewizji czy mediach społecznościowych stale ociekają litaniami chaosu i opływają w krwawe jatki.

To dlatego świeckie teorie na temat zła nie dają adekwatnego wyjaśnienia ludzkich zachowań.

Z tego samego powodu gdy naśladujemy Jezusa, często mamy wrażenie, że uczestniczymy w wojnie. W rzeczy samej, to jest wojna. Codzienne poszerzanie królestwa Bożego nie przychodzi łatwo, ponieważ sam diabeł stawia temu opór. (Dla ścisłości: robią to inne duchowe istoty pod jego dowództwem). Odczuwamy ten opór każdego dnia - jest obecny w dokuczliwym, dręczącym, wewnętrznym napięciu rozdzierającym nas między pragnieniem miłości i pożądliwości, szczerości i ratowania swego wizerunku, powściągliwości i samokontroli a folgowaniem własnym apetytom. To walka o wiarę w świeckim świecie, w którym wydaje się, że elity kultury porzucają przejawy jakiejkolwiek wiary, w którym scjentyzm jest nowym zabobonem, a "my wszyscy jesteśmy Tomaszami"70, jak powiedział filozof James K.A. Smith. Staliśmy się częścią rozpadającego się społeczeństwa, które straciło swój punkt ciężkości i wymknęło się spod kontroli.

Przed tą walką nie da się uciec.

Jestem naśladowcą Jezusa, więc postrzegam przemoc jako coś niekompatybilnego z Królestwem i skłaniam się ku kreatywnym, wolnym od przemocy rozwiązaniom. Jednakże przemoc to nie to samo co gwałtowność. I nawet ja muszę przyznać, że bycie uczniem Jezusa oznacza stawanie się żołnierzem na wojnie. Owszem, zwycięstwo w tej wojnie jest już zapewnione, lecz przed nami wciąż wiele bitew do stoczenia na "drodze do Berlina", bez możliwości schronienia się po drodze w Szwajcarii. C.S. Lewis powiedział bardzo mądrze: "We wszechświecie nie ma terytoriów neutralnych - Bóg domaga się każdego centymetra kwadratowego, każdego ułamka sekundy, a szatan stara się je pozyskać dla siebie"71.

Jeśli myślisz, że zamierzam teraz zebrać cyfrową armię i "odzyskać Amerykę dla Boga", zachęcam cię, byś nieco się wyluzował i zrelaksował. To nie jest nasz kierunek ani cel. Diabeł jest zbyt interesujący i inteligentny, żeby dało się go ująć w prostym schemacie "my kontra oni".

Podzielę się moją ostatnią obserwacją z ósmego rozdziału Ewangelii Jana: według Jezusa diabeł posługuje się kłamstwem jako swoją bronią.

Złapałeś tę myśl?

Jezus nazwał diabła ojcem kłamstwa.

Przetłumaczmy to na nasze: diabeł jest źródłem i początkiem zwiedzenia.

Jezus dodaje potem coś bardzo ważnego: gdy diabeł kłamie, mówi w swoim ojczystym języku.

Wow, zatrzymaj się na chwilę.

Większość z nas nie myśli w ten sposób o walce z diabłem czy o tak zwanej walce duchowej. To smutne, ale wiele ze współczesnej teologii duchowej walki opiera się tylko na domysłach, jeśli nie na paranoicznych wyobrażeniach lub przesądach.

Nie zliczę, ile razy słyszałem ludzi obwiniających diabła o coś, co ewidentnie było wynikiem pecha, przypadku czy po prostu ich własnej głupoty. "Pokłóciłem się z żoną w drodze do kościoła - tak nas diabeł podpuścił!".

Diabeł? Władca tego świata wcisnął się do twojego samochodu i podpuścił cię do kłótni? Cóż, być może. Ale czy przypadkiem nie było tak, że się śpieszyliście, trochę się zestresowałeś i wyplułeś z siebie nieprzemyślany komentarz, który głęboko zabolał twoją żonę?

Gdy ludzie obwiniają diabła o drobnostki, łatwiej machnąć ręką i całkowicie go zignorować. Wylać dziecko z kąpielą, jak mówi przysłowie.

W swoim satyrycznym arcydziele Listy starego diabła do młodego C.S. Lewis napisał:

Jeśli chodzi o diabły, istnieją dwa równie wielkie, a równocześnie przeciwstawne sobie błędy, w które może popaść nasze pokolenie. Jednym z nich jest niewiara w ich istnienie. Drugim wiara i przesadne, a zarazem niezdrowe interesowanie się nimi. One same są jednakowo zadowolone z obu błędów i z tą samą radością witają zarówno materialistę, jak i magika72.

Chociaż łatwo jest wyśmiewać innych, to dla większości z nas niebezpieczeństwo nie polega na tym, że żywimy przesadne i niezdrowe zainteresowanie diabłem, ale na tym, że po prostu całkowicie go ignorujemy i żyjemy, nie zwracając uwagi na jego codzienne ataki na naszą duszę.

Załóżmy, że zachowujemy otwarty umysł i traktujemy ideę diabła poważnie. Jednak kiedy myślimy o nim lub ogólnie o walce duchowej, zazwyczaj przychodzi nam na myśl egzorcyzm, tajemnicza choroba, klęska żywiołowa, taka jak tsunami czy huragan, przerażający duch lub koszmarny sen, z którego w dzieciństwie budziliśmy się zlani potem.

Wszystkie te przykłady mają sens. Po pobieżnej lekturze czterech Ewangelii właśnie tego byśmy od Jezusa oczekiwali.

O ironio, najbardziej rozbudowane nauczanie Jezusa na temat diabła w ogóle o takich rzeczach nie wspomina.

Nie mówi nic o demonach, chorobach, tragediach.

Prowadzi natomiast intelektualną debatę z uznanymi przywódcami religijnymi tamtych czasów na temat prawdy i kłamstwa.

Przeczytaj nauczanie Jezusa raz jeszcze i zrób to bardzo uważnie:

Wy jesteście z waszego ojca - diabła - i chcecie spełniać pożądliwości waszego ojca. On był mordercą od początku i nie został w prawdzie, bo nie ma w nim prawdy. Gdy mówi kłamstwo, mówi od siebie, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa. A ponieważ ja mówię prawdę, nie wierzycie mi73.

Podsumujmy zatem tezy postawione przez Jezusa:

Istnieje niewidzialna, lecz inteligentna istota będąca w stanie wojny z Bogiem i sprzeciwiająca się wszystkiemu, co dobre, piękne i prawdziwe. Ostatecznym celem diabła jest doprowadzenie naszych dusz i całego społeczeństwa do kompletnej ruiny. Wyplenić miłość. Jego główną metodą działania są kłamstwa (to mój najważniejszy wniosek). Jego podstawowym fortelem - przynoszącym zakładane efekty chwytem popisowym - jest zwodzenie.

Wszystko inne - zdemonizowanie, choroby, klęski żywiołowe, straszenie dzieci koszmarami - powinniśmy traktować poważnie, bo ma biblijne podstawy. To realne działania. Mógłbym przytoczyć mnóstwo historii, lecz to też wykracza poza treść tej książki. Trzeba by było napisać kolejną. Jednak te wszystkie sprawy są drugorzędne74.

Według Jezusa podstawową walkę przeciwko diabłu toczymy, decydując, czy uwierzymy kłamstwu, czy prawdzie.

Ten fakt prowadzi nas do nieuniknionego pytania, tak starego jak pytanie samego Poncjusza Piłata, a jednak wciąż aktualnego dla stanu naszej duszy.

Co to jest prawda?

Rekomendacje

To książka, na którą czekałam, i jedna z najważniejszych, jakie naśladowca Jezusa powinien przeczytać. Z pewnością stanie się klasykiem.

- Christine Caine, założycielka A21 i Propel Women

John Mark Comer jest darem dla Kościoła. Biegle porusza się w niuansach kultury, demonstruje teologiczny spryt i odświeżającą duchową głębię. Podjął wielowarstwowy, starożytny temat i genialnie przełożył go na rzeczywistość naszego pokolenia. Czytając, niecierpliwie przewracałem strony i podkreślałem zdecydowanie zbyt wiele zdań. To prawdziwa perełka.

- Rich Villodas, główny pastor New Life Fellowship i autor książki The Deeply Formed Life

Jeśli twoja dusza czuje się wyczerpana i pokonana, musisz przeczytać tę książkę. Właśnie teraz. Jest błyskotliwa, głęboka, biblijna i przygotuje cię do stawienia czoła wrogowi, do walki.

- Jennie Allen, autorka Get Out of Your Head, bestsellera "New York Timesa", oraz założycielka i wizjonerka IF:Gathering

John Mark Comer ma rzadką i niezwykłą zdolność stosowania starożytnej mądrości do współczesnych kwestii - przekłada złożone idee na nasze codzienne życie. Mówi się, że najdłuższa podróż to ta wiodąca od głowy do serca, ale ta książka zadaje kłam tej prawdzie. Raz po raz twoje serce będzie poruszane przez klarowność zawartych w niej spostrzeżeń.

- Pete Greig, założyciel 24-7 Prayer International, starszy pastor Emmaus Rd i autor książki How to Pray. A Simple Guide for Normal People

W czasach, które wydają się pełne sprzeczności i zamieszania, John Mark wykonuje mistrzowską robotę, pokazując, co jest prawdą i dlaczego tak ważne jest, abyśmy ją znali. To doskonała książka na obecne czasy.

- Annie F. Downs, autorka That Sounds Fun, bestsellera "New York Timesa"

John Mark Comer jest natchnionym mówcą, który ze szczerością, mądrością i wnikliwością odnosi się do wyzwań naszych czasów.

- Nicky Gumbel, wikariusz Holy Trinity Brompton i pionier Kursu Alpha

Pochłonąłem każde słowo tej książki i poczułem się głęboko poruszony i odżywiony. John Mark przemawia do umysłu i duszy, odkrywając w swój charakterystyczny, przemyślany sposób trzech wielkich wrogów naszego pokoju - świat, ciało i diabła. Po przeczytaniu wszystkich stron staniesz się lepszy.

- Bryan Loritts, autor Insider Outsider

Każdego dnia mamy do czynienia z różnymi formami pokusy, które odciągają nas od wierności Drodze Jezusa. W tej fascynującej książce John Mark przedstawia wizję piękna Jezusa w kulturze kłamstwa.

- Jon Tyson, pastor Church of the City New York i autor książki The Intentional Father

John Mark Comer daje nam niezwykle ważną książkę, aktualną dla każdego naśladowcy Chrystusa, który żyje w uczniostwie w społeczeństwie powtarzającym w nowy sposób stare pytanie Piłata: "Czym jest prawda?". Znajdziesz tu solidne psychologiczne, filozoficzne i teologiczne ramy dla angażowania się w formację duchową i rozpoznawania deformacji współczesności. Być może najbardziej ekscytujące jest to, że treść tej książki stanowi przekonujący i - ośmielę się powiedzieć - niepodważalny argument za biblijną wolnością.

- Brooke Ligertwood, nagrodzona Grammy autorka tekstów, współzałożycielka Creatr i szefowa Hillsong Worship

Comer, jak mało kto w naszych czasach, upraszcza nieznane i niezrozumiane historie, dzięki czemu dostrzegamy rolę, jaką musimy odegrać, aby nie tylko przetrwać, ale także prosperować.

- Gabe Lyons, prezes Q Ideas i współautor Good Faith

Ta książka to dar niebios. Ujawnia naszego duchowego wroga, wpływającego na społeczeństwa w skali globalnej - nieprawdę. W świecie, w którym każdy stara się żyć własną "prawdą", książka ta ujawnia i kwestionuje wiele kłamstw, które stały się powszechne, normalne i akceptowane w naszych codziennych rozmowach i decyzjach. To lektura obowiązkowa.

- Albert Tate, główny pastor Fellowship Church

Uwielbiam w Johnie Marku to, że nie rozdziela Jezusa od Jego Słowa. Nasza kultura ma tendencję do lubienia Jezusa (lub swoich wyobrażeń o Nim), ale nie Jego słów. Autorzy tacy jak John Mark dają mi nadzieję na Kościół przyszłości.

- Nathan Finochio, założyciel TheosU

Comer osobiście pomógł mi w podróży wiary i wierzę, że jest jednym z największych nauczycieli naszego pokolenia. Czytając tę książkę, doświadczysz, jak twoje serce doznaje wzmocnienia, a twoje oczy otwierają się na codzienną wojnę, która toczy się przeciwko naszemu wewnętrznemu pokojowi.

- Rich Wilkerson Jr., pastor VOUS Church

W czasach, w których wydaje się, że oszustwo osiadło na ziemi jak gęsta mgła, ta książka oferuje nam oczyszczenie, abyśmy mogli zobaczyć, jak zostaliśmy oszukani, abyśmy się dowiedzieli, jak oszukujemy samych siebie, i abyśmy mogli uciec od tego, który nas oszukuje. Gdy mgła się rozrzedza, przebija się przez nią promienne światło Chrystusa, oferując nam wąską, ale prawdziwą ścieżkę. To niezbędny przewodnik do rozeznawania się w naszych czasach, pełnych sporów i konfliktów.

- Mark Sayers, starszy przywódca Red Church w Melbourne w Australii i autor wielu książek, w tym Strange Days i Reappearing Church

Informacje o książce

Tytuł oryginału: Live No Lies. Recognize and Resist the Three Enemies that Sabotage Your Peace

Autor: John Mark Comer

Tłumaczenie: Elżbieta Siewniak

Redakcja: Katarzyna Stolarek-Kulec

Korekta: Anna Kurek

Skład i przygotowanie do druku: Szymon Bolek ? bolek.studio

Projekt graficzny okładki: Sandra Holona-Biegun

Druk i oprawa: Drukarnia im. A. Półtawskiego, Jedność

This edition published by arrangement with WaterBrook,an imprint of Random House, a division of Penguin Random House LLCPublished in association with Yates & Yates, www.yates2.comCopyright ? by John Mark Comer, 2025

Copyright ? for the Polish edition by Wydawnictwo Szaron, 2025Copyright ? for the Polish translation by Wydawnictwo Szaron, 2025Wszelkie prawa zastrzeżone.

Książka ani żadna jej część nie może być przedrukowywana ani w jakikolwiek inny sposób reprodukowana czy powielana mechanicznie, fotooptycznie, zapisywana elektronicznie lub magnetycznie, ani odczytywana w środkach masowego przekazu bez pisemnej zgody wydawcy.

Jeśli nie zaznaczono inaczej, wszystkie cytaty biblijne pochodzą z Uwspółcześnionej Biblii gdańskiej (Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, Fundacja Wrota Nadziei, Toruń 2017 r.).

Wydawca:SzaronKsięgarnia | Wydawnictwo | Hurtowniaul. 3 Maja 49a, 43-450 Ustrońtel. 503 792 [email protected] [email protected]ążkę można nabyć u wydawcy.

Wydanie I, Ustroń 2026ISBN 9788382473070

Przypisy

1 The War of the Worlds, transkrypcja audycji radiowej z 30 października 1938 r., www.wellesnet.com/the-war-of-the-worlds-radio-script (dostęp: 2.12.2025). Nagranie możesz odsłuchać tutaj: www.youtube.com/watch?v=nUsq3fLobxw (dostęp: 2.12.2025).

2 Tamże.

3 D. Mitchell, Hoosiers Swept up in Martian Invasion of 1938, www.indystar.com/story/news/history/retroindy/2015/10/28/hoosiers-swept-up-martian-invasion-1938/74755844 (dostęp: 2.12.2025).

4 Ej, ta ostatnia teoria może się jeszcze okazać prawdziwa!

5 A.B. Schwartz, The Infamous 'War of the Worlds' Radio Broadcast Was a Magnificent Fluke, "Smithsonian Magazine" 2015, www.smithsonianmag.com/history/infamous-war-worlds-radio-broadcast-was-magnificent-fluke-180955180 (dostęp: 2.12.2025). W 1877 roku włoski astronom Giovanni Schiaparelli sporządził szczegółową mapę powierzchni Marsa i zaznaczył na niej szereg ciemnych linii, opisując je jako canali, co po włosku oznacza "kanały". Sam Schiaparelli nie miał pewności co do natury tych linii, ale w angielskim przekładzie jego pracy użyto słowa "kanały", co sugerowało, że zostały one zbudowane przez inteligentną istotę. Późniejsi astronomowie spekulowali, że Mars mógł być domem dla wymierającej rasy, której członkowie zbudowali ogromne kanały, aby czerpać wodę z polarnych czap lodowych i dzięki niej przetrwać. Niewielu naukowców potraktowało tę teorię poważnie, ale mimo to rozprzestrzeniła się ona w wyobraźni opinii publicznej. Innymi słowy: wydawało się, że wiele osób sądzi, że na Marsie są kosmici, a niektórzy się nawet obawiali, że przybędą na naszą planetę.

6 The Great New England Hurricane of 1938, www.weather.gov/okx/1938HurricaneHome (dostęp: 2.12.2025).

7 A.B. Schwartz, The Infamous..., "Smithsonian Magazine" 2015. Bardzo interesująca jest ewolucja gatunku science fiction od jego początków - jako komentarza społecznego i politycznego autorstwa krytyków i intelektualistów (takich jak H.G. Wells, George Orwell, Aldous Huxley, Isaac Asimov, C.S. Lewis i Ursula Le Guin) - do gatunku bardziej kojarzonego z popcornem rozsypanym w sali kinowej i żartami dla nerdów niż z krytyką literacką.

8 Spiker rozpoczął transmisję słowami: "Columbia Broadcasting System i stacje z nią powiązane przedstawiają Orsona Wellesa i Mercury Theatre on the Air w audycji Wojna światów autorstwa H.G. Wellsa", Zob. A.B. Schwartz, The Infamous...

9 C. Klein, How 'The War of the Worlds' Radio Broadcast Created a National Panic, www.history.com/news/inside-the-war-of-the-worlds-broadcast (dostęp: 2.12.2025).

10 A.B. Schwartz, Broadcast Hysteria. Orson Welles's War of the Worlds and the Art of Fake News, New York 2015, s. 7.

11 Okładka "New York Daily News", październik 1938, www.gettyimages.com/detail/news-photo/daily-news-front-page-october-31-1938-headline-fake-radio-news-photo/97298590 (dostęp: 2.12.2025).

12 R.J. Hand, Terror on the Air! Horror Radio in America, Jefferson 2006, s. 7.

13 Język ten pojawia się już w monumentalnym dziele Tomasza z Akwinu Summa Theologica z 1265 r., które badacze nadal uważają za jedno z najważniejszych dzieł teologicznych wszech czasów. Pojawia się on ponownie podczas soboru trydenckiego w 1543 r., który był kluczowym wydarzeniem dla reformacji protestanckiej. Stamtąd trafił do świata anglojęzycznego poprzez Modlitewnik powszechny z 1549 roku: "Od wszelkich oszustw świata, ciała i diabła - Boże, wybaw nas".

14 Dla przykładu: Ef 2,1-3.

15 Ef 6,10-20; 2 Tm 2,4 itp.

16 1 Tm 6,12.

17 Ef 6,11.

18 1 Tm 1,18.

19 Ef 6,12.

20 2 Kor 10,4.

21 Słowo "pacyfista" nie jest zbyt trafne, ponieważ niesie silny ładunek emocjonalny i ma różne konotacje. Jednak większość wyznawców Jezusa, żyjących w czasach przed Konstantynem i Augustynem, uważała zabijanie za niezgodne z naukami Jezusa. Doskonałym przykładem argumentów za niestosowaniem przemocy jest inspirująca książka Fight autorstwa mojego przyjaciela Prestona Sprinkle'a.

22 J.M. Comer, Fighting the World, the Flesh, and the Devil. The Truth About Lies. Part 2, kazanie wygłoszone w Bridgetown Church 7 października 2018 r., https://bridgetown.church/teachings/world-flesh-devil/the-truth-about-lies-part-2 (dostęp: 18.11.2025).

23 Cóż, tak brzmi najbardziej rozpowszechniona wersja cytatu. Tak naprawdę powiedział: "Poznaj dobrze wroga i poznaj dobrze siebie, a w stu bitwach nie doznasz klęski. Jeśli ignorujesz wroga, a dobrze znasz tylko swoje siły, masz równe szanse na zwycięstwo i przegraną". Sun Tzu, Strategia ataku, w: Sztuka wojny, s. 27, https://trybun.org.pl/wp-content/uploads/2020/04/Sztuka-wojny-Sun-Tzu.pdf (dostęp: 18.11.2025).

24 To moja interpretacja nauczania Jona Tysona z serii jego kazań "Creative Minority". Są naprawdę świetne! Przeczytaj lub obejrzyj: J. Tyson, H. Grizzle, A Creative Minority. Influencing Culture through Redemptive Participation (wyd. wł. 2016); J. Tyson, A Creative Minority Discussion Guides, seria kazań styczeń-luty 2021 r., https://www.church.nyc/sermonguides (dostęp: 19.11.2025 - materiały z tej i innych sesji z roku 2021 zostały już usunięte - przyp. tłum.).

25 In U.S., Decline of Christianity Continues at Rapid Pace, https://www.pewresearch.org/religion/2019/10/17/in-u-s-decline-of-christianity-continues-at-rapid-pace/ (dostęp: 19.11.2025).

26 What Do Young Adults Really Mean When They Say They Are Christians?, www.barna.com/research/resilient-discipleship (dostęp: 19.11.2025).

27 Hbr 12,4.

28 L. Beach, The Church in Exile. Living in Hope After Christendom, Downers Grove 2015, s. 21. Zobacz także: W. Brueggemann, Cadences of Home. Preaching Among Exiles, Louisville 1997, s. 115.

29 W. Everett, P. Wagstaff, Introduction, w: Cultures of Exile. Images of Displacement, Oxford 2004, s. x.

30 P. Tabori, The Anatomy of Exile. A Semantic and Historical Study, London 1972, s. 32.

31 Digital Babylon. Our Accelerated, Complex Culture, www.barna.com/research/digital-babylon (dostęp: 19.11.2025).

32 J. Siegel-Itzkovich, Stars of Hollywood's Golden Era Were Paid to Promote Smoking, www.jpost.com/health-and-sci-tech/health/article-115560 (dostęp: 19.11.2025).

33 C.S. Lewis, Zaskoczony radością. Moje wczesne lata, przeł. M. Sobolewska, Kraków 2010, s. 301.

34 E. Andrews, 8 Reasons It Wasn't Easy Being Spartan, www.history.com/news/8-reasons-it-wasnt-easy-being-spartan (dostęp: 19.11.2025). Pozostała praca była wykonywana przez osoby nieposiadające obywatelstwa.

35 M.E. Bradford, Faulkner, James Baldwin, and the South, w: The Georgia Review 20, no. 4 (zima 1966), s. 435, www.jstor.org/stable/41396308?seq=1 (dostęp: 19.11.2025). Powiedział to do tłumu studentów w Nagano w Japonii podczas wydarzenia literackiego w 1955 roku, komentując falę twórczości w japońskiej literaturze i poezji po katastrofach w Nagasaki i Hiroszimie.

36 Tłumaczenie własne (przyp. tłum.).

37 Opisywał na przykład fenomen myśli prewerbalnych, powstawanie emocji, psychowzroczność i inne zjawiska.

38 Przyjemnie czyta się doskonałe podsumowanie świata myśli ojców i matek pustyni zawarte w książce Anthony'ego M. Coniarisa A Beginner's Introduction to the Philokalia.

39 Hasło: seven deadly sins (pol. siedem grzechów głównych), www.britannica.com/topic/seven-deadly-sins (dostęp: 19.11.2025). Teologowie połączyli dumę i próżność ze względu na ich podobieństwo.

40 Ewagriusz z Pontu, Talking Back. A Monastic Handbook for Combating Demons, Collegeville 2009, www.amazon.com/Talking-Back-Monastic-Combating-Cistercian/dp/0879073292 (dostęp: 19.11.2025).

41 Mały ukłon w stronę książki mojego przyjaciela Tima Chaddicka The Truth about Lies. The Unlikely Role of Temptation in Who You Will Become, Colorado Springs 2015.

42 J 8,32. Historia, którą zamierzam teraz opowiedzieć, jest zapisana w Ewangelii Jana 8,31-47.

43 J 8,44.

44 Hasło: diabolos, www.blueletterbible.org/lang/lexicon/lexicon.cfm?Strongs=G1228&t=KJV (dostęp: 19.11.2025).

45 Wielu z nas uważa, że szatan jest nazwą własną (imieniem), ale w języku hebrajskim przed tym słowem występuje przedimek ha (satan), czyli "(ten) szatan". To słowo ma takie samo znaczenie jak greckie diabolos, czyli "oskarżyciel". Job 1, w: The Pulpit Commentary, https://biblehub.com/commentaries/pulpit/job/1.htm (dostęp: 19.11.2025). "Wielki smok, który zwodzi cały świat" występuje w NKJV (New King James Version - jedno z angielskich tłumaczeń Biblii - przyp. tłum.).

46 Zob. J 12,31.14,30.16,11.

47 Zob. Mt 4,8-10.

48 Zob. Ez 28,15.

49 Zob. Hi 1,6-12.2,1-7; Mt 4,1-11; a także: Job 1, w: Cambridge ­Bible for Schools and Colleges, https://biblehub.com/commentaries/cambridge/job/1.htm (dostęp: 19.11.2025).

50 Zob. Rdz 3; Iz 14,12-13; Ez 28,12-15; a także: God's Divine Council, Truth or Tradition?, www.truthortradition.com/articles/gods-divine-council (dostęp: 19.11.2025).

51 Zob. Ez 28,15-17; Obj 12,1-9.14,9-12; Łk 10,18; Iz 14,12-17.

52 To stanowisko mniejszościowe, ale zyskuje coraz większą popularność. Zapoznał mnie z nim mój profesor z seminarium, dr Gerry Breshears, ale więcej na ten temat można przeczytać w książce Gregory'ego A. Boyda Satan and the Problem of Evil.

53 Zob. Iz 14,12-15; Ez 28,16-19; Łk 4,5-8.10,18; Obj 12,1-9.

54 Zob. J 14,30; 2 Kor 4,4; 1 J 5,19.

55 Greg Boyd przedstawia tę tezę w najbardziej przekonujący sposób w książce Satan and the Problem of Evil, ale oczywiście otwiera to puszkę Pandory nie tylko w kwestii ewolucji, ale także debaty na temat wolna wola kontra suwerenność. Choć może to zabrzmieć dziwnie, to znamy pewną kategorię rozszerzonej ewolucji psów, w której ludzie oddziaływali na naturalny proces tak, aby przekształcić wilki w najlepszych przyjaciół człowieka. Czy to w takim niemożliwe, żeby inteligencja inna niż ludzka w podobny sposób ingerowała w ten proces, ale w bardziej nikczemnych celach? Wchodzimy tu już w sferę domysłów; twierdzę tylko, że to fascynująca koncepcja, która mogłaby pomóc nam w poszukiwaniu wiarygodnej teodycei (teologii zła). Jeśli wszystko to brzmi dla ciebie absurdalnie, podrzucam krótkie, przystępne nauczanie God of Evil, które mój przyjaciel Josh Porter wygłosił na ten temat w naszym kościele (4 listopada 2018): https://bridgetown.church/teachings/world-flesh-devil/god-of-evil (dostęp: 19.11.2025).

56 Zob. 1 J 3,8.

57 Zob. Mk 3,27.

58 Zob. J 8,32.36.

59 Zob. Kol 2,15.

60 Zob. Mt 16,18.

61 Zob. 1 P 5,8.

62 L.H. Trahan et al., The Flynn Effect. A Meta-analysis, w: "Psychological Bulletin" 2014, t. 140, nr 5, s. 1332-1360, www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4152423 (dostęp: 20.11.2025).

63 B. Bratsberg, O. Rogaberg, Flynn Effect and Its Reversal Are Both Environmentally Caused, w: "Proceedings of the National Academy of Sciences" 2018, t. 115, nr 26 (czerwiec 2018), s. 6674-6678, www.pnas.org/content/115/26/6674 (dostęp: 20.11.2025).

64 L. Winerman, Smarter Than Ever?, w: "Monitor on Psychology" 2014, t. 44, nr 3, www.apa.org/monitor/2013/03/smarter (dostęp: 2.12.2025); zob. także: D. Engber, The Great Endumbening, https://slate.com/technology/2018/09/iq-scores-going-down-research-flynn-effect.html (dostęp: 2.12.2025).

65 B. Bratsberg, O. Rogaberg, Flynn Effect..., "Proceedings of the National Academy of Sciences" 2018. Ten artykuł przedstawia również nieco zabawne podsumowanie.

66 Y.N. Harari, Sapiens. A Brief History of Humankind, New York 2015, s. 21.

67 Steven Pinker - psycholog kanadyjsko-amerykańskiego pochodzenia, zajmujący się psychologią kognitywną i językoznawstwem. Sam Harris - amerykański pisarz, neurobiolog, krytyk religii (przyp. tłum.).

68 Cytaty z filmu Podejrzani w reżyserii Bryana Singera: www.imdb.com/title/tt0114814/quotes/?tab=qt&ref_=tt_trv_qu (dostęp: 2.12.2025).

69 J 10,10.

70 J.K.A. Smith, How (Not) to Be Secular. Reading Charles Taylor, Grand Rapids 2014, s. 4. To naprawdę świetna myśl.

71 C.S. Lewis, Rozważania o chrześcijaństwie, przeł. Z. Kościuk, Warszawa 2002, s. 46-47.

72 C.S. Lewis, Listy starego diabła do młodego, przeł. S. Pietraszko, Poznań 2005, s. 16.

73 J 8,44-45.

74 Polecam przeczytanie jednej z tych trzech pozycji: Supernatural autorstwa Michaela S. Heisera (Bellingham 2015) - świetne, łatwe w odbiorze wprowadzenie do tematu; Deliverance autorstwa Jona Thompsona (wydana latem 2021), zawierająca najlepszy znany mi przegląd na temat zdemonizowania; oraz God at War autorstwa Gregory'ego A. Boyda (Downers Grove 1997), zawierająca poważną teologię. Moja ulubiona książka na ten temat to zdecydowanie Deliverance autorstwa Jona.

75 Jedną ze znanych pozycji na ten temat jest książka Mapy sensu. Architektura przekonań autorstwa Jordana Petersena (w tłumaczeniu Renaty Sigrist, Wrocław 2021 - przyp. tłum.).

76 L. Cron, Wired for Story. The Writer's Guide to Using Brain Science to Hook Readers from the Very First Sentence, New York 2012, rozdz. 1. (W języku polskim również istnieje pozycja o tej tematyce: P. Tkaczyk, Narratologia. Umiejętność opowiadania historii tkwi w tobie od zawsze. Opanuj ją i rozwiń, Warszawa 2017 - przyp. tłum.).

77 D. Willard, Odnowienie serca. Jak przyoblec się w charakter Chrystusa?, przeł. K. Pawłusiów, Wrocław 2018, s. 155-156.

78 D. Kwon, Neanderthal Ancestry in Europeans Unchanged for Last 45,000 Years, www.the-scientist.com/neanderthal-ancestry-in-europeans-unchanged-for-last-45-000-years-65364 (dostęp: 2.12.2025).

79 Y.N. Harari, Sapiens..., rozdz. 2.

80 D. Willard, Hearing God. Developing a Conversational Relationship with God [wydanie zaktualizowane i rozszerzone], Downers Grove 2012, s. 12.

81 To zdanie powstało z inspiracji dużo lepszą myślą Dallasa Willarda, która brzmi tak: "Rzeczywistość nie dopasowuje się do naszych fałszywych przekonań, błędów czy też wahania w odniesieniu do konieczności podjęcia działania". D. Willard, Knowing Christ Today. Why We Can Trust Spiritual Knowledge, New York 2009, s. 39.

82 Zob. 1 Kor 5,12. Wciąż powracam do tego fragmentu jako wzorca dla naszego podejścia do seksualności w Kościele. Rozpoczyna się on opisem małżeństwa sprzecznego z Bożym zamysłem, następnie zawiera ostrzeżenie, że odrobina zaczynu zakwasza całe ciasto (zob. 1 Kor 5,6), a potem wyjaśnia, że nasze stanowisko wobec niemoralności seksualnej poza Kościołem jest zupełnie inne niż do tej mającej miejsce wewnątrz niego.

83 B. Almony, Attachment Theory and Children of Divorce, www.bartleby.com/essay/Attachment-Theory-And-Children-Of-Divorce-F3UTUVQ3FV8X (dostęp: 2.12.2025).

84 C.L. Rosen, Men v. Women. Who Does Better in a Divorce?, www.legalzoom.com/articles/men-v-women-who-does-better-in-a-divorce (dostęp: 2.12.2025).

85 A. Vanorman, Cohabiting Couples in the United States Are Staying Together Longer but Fewer Are Marrying, www.prb.org/cohabiting-couple-staying-together-longer (dostęp: 2.12.2025).

86 S. Stanley, Premarital Cohabitation Is Still Associated with Greater Odds of Divorce, https://ifstudies.org/blog/premarital-cohabitation-is-still-associated-with-greater-odds-of-divorce (dostęp: 2.12.2025).

87 J.M. Horowitz, N. Graf et al., Marriage and Cohabitation in the U.S., w: Pew Research Center, www.pewsocialtrends.org/2019/11/06/marriage-and-cohabitation-in-the-u-s (dostęp: 2.12.2025).

88 A. Tucker, What Can Rodents Tell Us about Why Humans Love?, www.smithsonianmag.com/science-nature/what-can-rodents-tell-us-about-why-humans-love-180949441 (dostęp: 2.12.2025).

89 The Long-Term Effects of Abortion, www.epigee.org (strona www jest obecnie wyłączona, lecz wcześniej stanowiła platformę z dostępem do wielu treści edukacyjnych w tematyce kobiecej rozrodczości - przyp. tłum).

90 The Proof Is In. Father Absence Harms Children, www.fatherhood.org/father-absence-statistic (dostęp: 2.12.2025).

91 The Consequences of Fatherlessness, https://fathers.com/statistics-and-research/the-consequences-of-fatherlessness/ (strona nie jest już aktywna - 2.12.2025).

92 Zachęcam do zapoznania się z prostym, ale rewelacyjnym przeglądem największego jak dotąd badania: R.T. Anderson, 'Transitioning' Procedures Don't Help Mental Health, www.heritage.org/gender/commentary/transitioning-procedures-dont-help-mental-health-largest-dataset-shows (dostęp: 2.12.2025).

93 A. Conklin, Hawley, Sasse Lead Charge Against Pornhub, Human Trafficking, www.foxnews.com/politics/hawley-sasse-lead-charge-against-pornhub-human-trafficking (dostęp: 2.12.2025); zob. także: Exec. Order No. 13903, www.federalregister.gov/documents/2020/02/05/2020-02438/combating-human-trafficking-and-online-child-exploitation-in-the-united-states (dostęp: 2.12.2025).

94 M. McNulty, 'Fifty Shades of Grey' Tops Decade's Best Seller List, www.foxbusiness.com/markets/penguin-random-house-dominates-top-selling-books-of-the-decade-one-day-after-news-of-675-bertelsmann-sale (dostęp: 2.12.2025); S. Mendelson, Box Office: Hugh Jackman's 'Greatest Showman' Is Still Leggier Than 'Titanic', https://www.forbes.com/sites/scottmendelson/2018/02/25/box-office-hugh-jackmans-greatest-showman-is-still-leggier-than-titanic/?sh=%2072c6869b2c13 (dostęp: 2.12.2025).

95 M. Eberstadt, Adam i Ewa po pigułce. Paradoksy rewolucji seksualnej, przeł. M. Samborska, Kraków 2019. Cytat pochodzi ze wstępu książki. Tutaj - tłumaczenie własne.

96 R.D. McFadden, Philip Rieff, Sociologist and Author on Freud, Dies at 83, www.nytimes.com/2006/07/04/us/04rieff.html (dostęp: 2.12.2025).

97 J. Schwartz, A Return to Innocence, New York 1998.

98 D. Willard, Odnowienie..., s. 161.

99 Zob. Rdz 3,4.

100 M. Scott Peck, People of the Lie. The Hope for Healing Human Evil, New York 1998, s. 207.

101 D.G. Benner, Soulful Spirituality. Becoming Fully Alive and Deeply Human, Grand Rapids 2011, s. 135.

102 D. Willard, Odnowienie..., s. 162-163.

103 Tamże, s. 160.

104 H. Arendt, Korzenie totalitaryzmu, przeł. M. Szawiel, D. Grinberg, Warszawa 1993, s. 510.

105 W.S. Churchill, The Gift of a Common Tongue, https://winstonchurchill.org/resources/speeches/1941-1945-war-leader/the-gift-of-a-common-tongue/ (dostęp: 2.12.2025). (Mowa wygłoszona w Harvardzie, Cambridge, we wrześniu 1943 roku).

106 I. San Martín, Pope Francis. Ideological Colonization a 'Blasphemy Against God', https://cruxnow.com/vatican/2017/11/pope-francis-ideological-colonization-blasphemy-god (dostęp: 2.12.2025).

107 Zob. T. Keller, Bóg. Czy są powody, by wierzyć?, przeł. K. Pawłusiów, Starogard Gdański 2010 oraz Making Sense of God. An Invitation to the Skeptical (brak pozycji w języku polskim - przyp. tłum.), a także przede wszystkim tej jednej powieści: Z. Smith, Białe zęby, przeł. Z. Batko, Kraków 2002.

108 D.F. Wallace, Infinite Jest, New York 1997, s. 389.

109 Zob. 2 Tm 2,26.

110 Zob. J 18,37.

111 Zob. J 18,38.

112 Bardziej popularne wersje tych koncepcji znajdziesz w pozycji Dallasa Willarda Knowing Christ Today, która należy do moich ulubionych książek! Możesz też pójść na całość i przeczytać jego opasłe tomiszcze The Disappearance of Moral Knowledge.

113 D. Willard, Knowing..., s. 30-31.

114 Fraza "rozdzielenie państwa od Kościoła" nie pojawia się w Konstytucji, jak sądzi wielu, ale w liście Thomasa Jeffersona do baptystów z Danbury z 1802 roku. Przeczytanie tej korespondencji zajmuje tylko kilka minut i łatwo można dostrzec, że jej głównym celem było utrzymanie rozdziału państwa od Kościoła i zapewnienie "wolności religijnej". Zob. Letters between Thomas Jefferson and the Danbury Baptists, https://billofrightsinstitute.org/primary-sources/danburybaptists (dostęp: 2.12.2025).

115 D. Willard, Knowing..., s. 32-33.

116 Dz 20,35.

117 D. Willard, Knowing..., s. 19-22.

118 J 17,3.

119 Zob. 2 Tm 1,12.

120 Kol 2,2-3. Cytat pochodzi z Biblii warszawskiej, do której w dalszej części publikacji odnosi się zapis BW (przyp. tłum.).

121 D. Willard, Knowing..., s. 21.

122 Tak naprawdę jest to jeszcze bardziej interesujące: w tradycyjnej wersji tej przypowieści król obserwuje ślepców na dworze. W interpretacji zachodniej oznacza to mniej więcej tyle: "My, oświeceni ludzie Zachodu, widzimy to, czego nie widzą ludzie znajdujący się pod nami w drabinie społecznej, etnicznej, kulturowej", czyli to raczej ideologiczna kolonizacja.

123 Zob. J 8,12.

124 Zob. Łk 4,18.

125 D. Willard, Knowing..., s. 20-21.

126 D.E. Trueblood, Chapter 3. The Impotence of Ethics, w: The Predicament of Modern Man, New York 1944, https://www.religion-online.org/book-chapter/chapter-3-the-impotence-of-ethics/ (dostęp: 2.12.2025).

127 Zob. Mk 1,15.

128 S.E. Needleman, As FaceApp Goes Viral, So Do Concerns about Privacy, Russia Ties, www.wsj.com/articles/as-faceapp-goes-viral-so-do-concerns-about-privacy-russia-ties-11563485572 (dostęp: 2.12.2025).

129 C.E. Babb, Dezinformatsiya and the Cold War, https://futureforce.navylive.dodlive.mil/2020/03/dezinformatsiya-and-the-cold-war (2.12.2025 - strona nie istnieje - przyp. tłum.).

130 G. Kasparov (@Kasparov63), X (kiedyś: Twitter), 13 grudnia 2016, godz. 11:08., https://x.com/Kasparov63/status/808750564284702720 (dostęp: 2.12.2025), wyróżnienie autora. Ten cytat po prostu nie mógłby być lepszy.

131 Kol 2,15.

132 W teologii nazywa się to teorią zadośćuczynienia. Teologowie oddzielają fakt zadośćuczynienia za grzechy (Jezus zginął z rąk Rzymu i przywódców żydowskich; został pochowany w grobie; trzy dni później Bóg wskrzesił go z martwych) od teorii zadośćuczynienia (co to wszystko oznacza). W historii Kościoła istnieje sześć głównych poglądów na ten temat; ja skłaniam się do nich wszystkich w tym, co dr Gerry Breshears, mój mentor teologiczny i profesor seminarium, nazwał wielowymiarowym, diamentowym spojrzeniem na odkupienie.

133 Termin zaczerpnięty z tytułu znakomitej książki Shoshany Zuboff poświęconej tej tematyce: S. Zuboff, Wiek kapitalizmu inwigilacji. Walka o przyszłość ludzkości na nowej granicy władzy, przeł. A. Unterschuetz, Poznań 2020.

134 M. Sayers, The Devil's Disinformation Campaign, https://bridgetown.church/teachings/world-flesh-devil/the-devils-disinformation-campaign (dostęp: 2.12.2025). Kazanie wygłoszone w Bridgetown Church, 21 października 2018, moment w nagraniu: 28 min 46 s.

135 Syria's War Explained from the Beginning, www.aljazeera.com/news/2018/4/14/syrias-war-explained-from-the-beginning (dostęp: 2.12.2025).

136 Humvee (HMMWV) - wojskowy, wielozadaniowy pojazd kołowy o wysokiej mobilności (przyp. tłum.).

137 Ta historia jest naprawdę fascynująca: R. Satter, Deepfake Used to Attack Activist Couple Shows New Disinformation Frontier, www.reuters.com/article/us-cyber-deepfake-activist/deepfake-used-to-attack-activist-couple-shows-new-disinformation-frontier-idUSKCN24G15E (dostęp: 2.12.2025).

138 To prawdziwa historia. Setki osób zebrały się, aby protestować i kontrprotestować, ale cała akcja została zorganizowana przez Rosję. C. Allbright, A Russian Facebook Page Organized a Protest in Texas. A Different Russian Page Launched the Counterprotest, www.texastribune.org/2017/11/01/russian-facebook-page-organized-protest-texas-different-russian-page-l (dostęp: 2.12.2025).

139 A. Abramson, 'We Don't Share a Common Baseline of Facts.' Barack Obama Reflects on Divisiveness in Politics, https://time.com/5099521/barack-obama-david-letterman-interview (dostęp: 2.12.2025).

140 G. Kessler, M. Kelly, President Trump Made 2,140 False or Misleading Claims in His First Year, www.washingtonpost.com/news/fact-checker/wp/2018/01/20/president-trump-made-2140-false-or-misleading-claims-in-his-first-year (dostęp: 2.12.2025).

141 Pełna transkrypcja: Jeff Flake on Trump Speech Transcript, www.politico.com/story/2018/01/17/full-text-jeff-flake-on-trump-speech-transcript-343246 (dostęp: 2.12.2025).

142 Countering Truth Decay, www.rand.org/research/projects/truth-decay.html (dostęp: 2.12.2025).

143 M. Kakutani, The Death of Truth. Notes on Falsehood in the Age of Trump, New York 2018, s. 47, 54.

144 S.J. Burn, Conversations with David Foster Wallace, Jackson 2012, s. 49. Jak na kogoś, kto nie był wyznawcą Jezusa, Wallace miał niezwykłą intuicję, jeśli chodzi o tragiczną skazę sekularyzmu. Uważam, że jego bardziej dziennikarskie teksty charakteryzują się niezwykłą wnikliwością.

145 Zob. Mt 24,4-12.

146 1 Kor 6,9. Cytat pochodzi z Przekładu toruńskiego Nowego Przymierza, do którego w dalszej części publikacji odnosi się zapis TNP (przyp. tłum).

147 Kol 2,4.

148 2 Tm 3,13.

149 Tyt 3,3.

150 2 Kor 11,3 - BW.

151 1 J 3,7.

152 Zob. Rz 1,25; 1,18.

153 Zob. Jud 4.

154 Zob. Obj 18,23.19,20.20,3.8.10.

155 Zob. Obj 12,9.

156 Spora część Nowego Testamentu została spisana jako odpowiedź na naukę fałszywych nauczycieli. Warto mieć to na uwadze.

157 Bóg mógłby to uczynić, lecz najczęściej się od tego powstrzymuje, choć jest to przedmiotem trwającej bez końca teologicznej debaty. Skorzystam z mej wrodzonej powściągliwości i nie będę cię wciągać do tej króliczej nory. Nie dziękuj!

158 Sprawdź sobie jego książkę: M. Gladwell, Duped. Truth-Default Theory and the Social Science of Lying and Deception, Tuscaloosa 2020.

159 M. Gladwell, Talking to Strangers. What We Should Know about the People We Don't Know, New York 2019, s. 74.

160 Możesz zajrzeć do dzieła dra Johna Gottmana: www.gottman.com/about/research/couples (dostęp: 2.12.2025).

161 Enuma Elisz - starobabiloński epos, opowiadający o walce między bogami, w której wyniku powstały świat i ludzkość (przyp. tłum.).

162 Mimo to mam świadomość, że w opowieści z Księgi Rodzaju chodzi o wiele wątków, i nie chcę w żaden sposób lekceważyć historycznej interpretacji. Ma to daleko idące konsekwencje: historyczność Adama i Ewy, jak to się wiąże z językiem Pawła w Dziejach Apostolskich, jak grzech pierworodny przeszedł na ludzkość, jak to wszystko łączy się z biologią ewolucyjną (jeśli obecne teorie pochodzenia człowieka są prawdziwe) i tak dalej. Kiedy mówię o mitologii, nie mam na myśli popularnego slangowego znaczenia kłamstwa, ale akademickie lub techniczne znaczenie wielkiej narracji, która nadaje sens wielkim pytaniom dotyczącym ludzkiej egzystencji. Nie żeby moja opinia miała duże znaczenie, ponieważ nie jestem bynajmniej znawcą egzegezy hebrajskiej ani historii starożytnego Bliskiego Wschodu, ale moja obecna hipoteza jest taka, że Księga Rodzaju (1-11) ma charakter paraboliczny, podobnie jak przypowieść Jezusa o dziesięciu minach i o królu, który udał się do dalekiego kraju i pozostawił swoich sług (zob. Łk 19, 11-26). Za tą historią kryje się pewne tło historyczne: w 4 r. p.n.e. Archelaus, syn Heroda Wielkiego, udał się do Rzymu, aby Cezar koronował go na króla Izraela w sporze o to, kto jest prawowitym następcą tronu Heroda. Jednak sposób, w jaki Jezus opowiada tę historię, nie ma charakteru dziennikarskiego; nadal jest to wyraźnie przypowieść, której celem jest nie tyle nauczanie historii, co przekazanie słuchaczom wizji życia w królestwie Bożym. Moim zdaniem coś podobnego dzieje się w pierwszych rozdziałach Księgi Rodzaju.

163 Zob. Rdz 3,1.

164 Hasło: crafty, https://biblehub.com/topical/c/crafty.htm (dostęp: 2.12.2025).

165 Rdz 3,1.

166 Rdz 3,4-5.

167 A może cytat z XVI-wiecznego szkockiego kalwinisty Johna Knoxa? "Pismo Święte świadczy o tym, w jaki sposób szatan po raz pierwszy odciągnął ludzkość od posłuszeństwa Bogu. Mianowicie wlewając w ich serca truciznę - że Bóg ich nie kocha - i zapewniając, że poprzez przekraczanie przykazań Bożych mogą osiągnąć szczęście i radość, tak że skłonił ich do poszukiwania życia tam, gdzie Bóg ogłosił śmierć". J. Knox, Writings of the Rev. John Knox, London 1830, s. 308.

168 Rdz 3,6.

169 Rdz 3,6.

170 Hasło: 'âdam, www.blueletterbible.org/lang/lexicon/lexicon.cfm?Strongs=H120&t=NIV (dostęp: 2.12.2025).

171 Hasło: Chavvâh, www.blueletterbible.org/lang/lexicon/lexicon.cfm?Strongs=H2332&t=NIV (dostęp: 2.12.2025).

172 Jeff Goldblum jako Malcolm - Park Jurajski w reżyserii Stevena Spielberga, www.imdb.com/title/tt0107290/characters/nm0000156 (dostęp: 2.12.2025).

173 Oczywiście nie możemy obarczać winą wyłącznie "złych sekularystów". Wielu na wskroś świeckich ludzi, których znam, to osoby dobre i życzliwe. Kościół sam ponosi znaczną odpowiedzialność za sekularyzm Zachodu. Chrześcijańska hipokryzja, nadużywanie władzy przez przywódców kościelnych w świecie przed rozdziałem Kościoła od państwa oraz powolne akceptowanie odkryć naukowych dotyczących ewolucji, nie wspominając już o niechęci (niektórych) chrześcijan do popierania praw człowieka - wszystko to spada na nas i sprawia, że wielu naszym świeckim przyjaciołom bardzo trudno jest zaufać Jezusowi.

174 S. Hendricks, 'God Is Dead'. What Nietzsche Really Meant, https://bigthink.com/scotty-hendricks/what-nietzsche-really-meant-by-god-is-dead (dostęp: 2.12.2025).

175 G.I. Joe - 'Don't Jump Your Bike Over Downed Power /Lines' PSA, www.youtube.com/watch?v=1NwvJlbnD5E (dostęp: 2.12.2025).

176 L.R. Santos, T. Gendler, Knowing Is Half the Battle, seria: "What Scientific Idea Is Ready for Retirement?", https://www.edge.org/responses/what-scientific-idea-is-ready-for-retirement (dostęp: 2.12.2025). Uczestniczyłem w kursie Laurie Santos na temat What Is the G.I. Joe Fallacy? i bardzo mi się on podobał.

177 Zob. J 4,23-24.

178 Odsyłam do książki o tym samym tytule. G.D. Fee, God's Empowering Presence. The Holy Spirit in the Letters of Paul, Peabody 1994, Grand Rapids 2009.

179 Zob. Hbr 4,15.

180 M.S. Peck, The Road Less Traveled, A New Psychology of Love, Traditional Values, and Spiritual Growth [wydanie na 25. rocznicę], New York 2002, s. 50. To jedna z moich dziesięciu najulubieńszych książek.

181 C. ten Boom, Not Good If Detached, Fort Washington 1957, rozdz. 21, tekst z epigrafu.

182 Po raz pierwszy zetknąłem się z tą koncepcją dzięki Patrickowi Deneenowi w książce Dlaczego liberalizm zawiódł? (przeł. M.J. Czarnecki, Warszawa 2021), do której nawiążę pod koniec niniejszej publikacji. Autor napisał o tym, jak bardzo lewica i prawica są do siebie podobne, choć większość ludzi nie chce tego przyznać, i skupił się na 80 procentach cech wspólnych - a mianowicie hiperindywidualizmie i przejściu od "stworzenia" do "natury", które przejawia się we wszystkim, od transpłciowości po degradację środowiska. Więcej na ten temat wkrótce.

183 L. Brandeis, Other People's Money. And How the Bankers Use It, New York 1914, s. 92.

184 2 Kor 2,11.

185 Łk 4,1-2.

186 Łk 4,3.

187 Łk 3,22.

188 Łk 4,13.

189 E.H. Friedman, A Failure of Nerve. Leadership in the Age of the Quick Fix, New York 2007, s. 230.

190 S. Porter, Living in a Material World with an Immaterial God, https://www.youtube.com/watch?v=4GqNdSGVtEI (dostęp: 2.12.2025).

191 Definicja ta pochodzi z wykładu, który wygłosił w Westmont College w 2018 roku z okazji 40. rocznicy wydania książki Richarda J. Fostera Dyscypliny życia duchowego. Zapisałem ją w moich notatkach z tego wykładu.

192 Cytaty pochodzą z mojej ulubionej książki Henriego J.M. Nouwena pod tytułem Droga serca. (Tutaj: J.M. Nouwen, Droga serca. Duchowość pustyni i dzisiejsze duszpasterstwo, przeł. M. Rusiecka, Kraków [b.r.], s. 27-28).

193 Rz 8,6.

194 Ewagriusz z Pontu, Talking Back. A Monastic Handbook for Combating Demons, Collegeville 2009, s. 49-50.

195 J.M. Schwartz, R. Gladding, You Are Not Your Brain. The 4-Step Solution for Changing Bad Habits, Ending Unhealthy Thinking, and Taking Control of Your Life, New York 2011, s. 21.

196 Zob. 1 Kor 2,16.

197 Ps 23,1.

198 Zob. Mt 19,6; Ef 5,25; 1 P 3,7.

199 Hbr 13,5.

200 D. Willard, Odnowienie serca. Jak przyoblec się w charakter Chrystusa?, przeł. K. Pawłusiów, Wrocław 2018, s. 153.

201 Brzmi jak nowy hasztag: #curateyourinputs / #sortujinformacje.

202 Zob. Ha 1,13.

203 H.H. Tan, In Search of the Lotus Land, www.qlrs.com/essay.asp?id=140 (dostęp: 2.12.2025).

204 The State of Traditional TV. Updated with Q1 2020 Data, www.marketingcharts.com/featured-105414 (dostęp: 2.12.2025).

205 C. Holmes, 5 Ways to Limit Screentime at Bedtime, www.whistleout.com/CellPhones/Guides/5-ways-to-limit-screentime-at-bedtime (dostęp: 2.12.2025), #screentime.

206 D. Kinnaman, M. Matlock, Faith for Exiles. 5 Ways for a New Generation to Follow Jesus in Digital Babylon, Grand Rapids 2019, s. 26.

207 M. Oliver, Upstream. Selected Essays, New York 2016, s. 8.

208 Zob. Rz 12,1-2.

209 Ef 6,10-14.

210 1 P 5,8-9. Cytat pochodzi z Nowej Biblii gdańskiej (przyp. tłum.).

211 Dokładna data jej urodzenia jest nieznana; przypuszcza się, że miała około 7 lat.

212 W. Isaacson, The Heart Wants What It Wants, http://content.time.com/time/magazine/article/0,9171,160439,00.html (strona już nie istnieje - przyp. tłum.).

213 Tak naprawdę ten cytat pochodzi z listu Emily Dickinson. Jednak to Allen wprowadził go do głównego nurtu.

214 Ef 2,1-3.

215 Zob. Ef 6,12.

216 Amerykański sport rakietowy rozgrywany na boiskach do squasha przy użyciu większej rakiety oraz gumowej piłki. Celem jest odbicie piłki od ściany w taki sposób, by przeciwnik nie mógł jej odebrać (przyp. tłum.).

217 W języku polskim możemy to zobaczyć na przykładzie słowa "klucz", które może oznaczać przedmiot do otwierania czegoś (drzwi, pudełka itp.), symbol na pięciolinii lub grupę ptaków lecących w charakterystycznym ułożeniu (przyp. tłum.).

218 Hasło: ????/sarx, https://biblehub.com/greek/4561.htm (dostęp: 2.12.2025).

219 W niektórych angielskich tłumaczeniach Biblii widnieje: "wszyscy ludzie są / cała ludzkość jest jak trawa" (przyp. tłum.).

220 Flp 3,3.

221 Zob. 2 P 2,10.

222 Zob. 2 P 1,4.

223 Eugene Peterson jest tłumaczem parafrazy Biblii - tłumaczenia na język współczesny - wydanym pod tytułem The Message. Jest ono już częściowo dostępne w języku polskim na www.szaron.pl (przyp. tłum.).

224 E.H. Peterson, A Long Obedience in the Same Direction. Discipleship in an Instant Society, commemorative ed., Downers Grove 2000, s. 113.

225 Guatama Buddha, wers 326 w Dhammapada (zbiór mów Buddy), cyt. w: J. Haidt, The Happiness Hypothesis. Finding Modern Truth in Ancient Wisdom, New York 2006, s. 2.

226 Platon, Fajdros, cyt. w: J. Haidt, The Happiness Hypothesis..., s. 2-3.

227 S. Zalman (rabin), Tanya, pkt. 1, rozdz. 28, www.chabad.org/library/tanya/tanya_cdo/aid/1028992/jewish/Chapter-28.htm (dostęp: 2.12.2025).

228 H.D. Thoreau, Walden, New York 1910, s. 290.

229 J. Haidt, The Happiness Hypothesis..., s. 22.

230 J.M. Schwartz, Neuroplasticity and Spiritual Formation, https://cct.biola.edu/neuroplasticity-and-spiritual-formation (dostęp: 2.12.2025).

231 Pełna transkrypcja: #1169 - Elon Musk, Joe Rogan Experience, 26 września 2018, godz. 11:03, znacznik czasowy: 34:27, https://sonix.ai/resources/full-transcript-joe-rogan-experience-elon-musk (dostęp: 2.12.2025).

232 J. Peterson, 12 życiowych zasad. Antidotum na chaos, przeł. K. Zuber, Wrocław 2018, s. 46-47.

233 C. Taylor, A Secular Age, Cambridge 2007.

234 Zob. Rdz 1,28.

235 W. Shakespeare, Hamlet, przeł. L. Ulrich, Kraków 1895, https://pl.wikisource.org/wiki/Hamlet_(Shakespeare,_t%C5%82um._Ulrich,_1895)/ca%C5%82o%C5%9B%C4%87 (dostęp: 2.12.2025).

236 To oczywiście etyczne pole minowe. Czym jest moralność, jeśli nie miejscem, z którego można przeciwstawić się swoim pragnieniom? Aby moralność była skuteczna, musi postawić granice, których pragnienie i pożądliwość nie mogą przekroczyć.

237 J. Grant, Divine Sex. A Compelling Vision for Christian Relationships in a Hypersexualized Age, Grand Rapids 2015, s. 30.

238 R.C. Roberts, Psycho-babble, www.christianitytoday.com/ct/1994/may-16/psychobabble.html (dostęp: 2.12.2025).

239 D. Wells, No Place for Truth. Or, Whatever Happened to Evangelical Theology?, Grand Rapids 1993, s. 183.

240 C. Plantinga Jr., Not the Way It's Supposed to Be. A Breviary of Sin, Grand Rapids 1995, s. 83.

241 D.G. Benner, The Gift of Being Yourself. The Sacred Call to Self-Discovery [wydanie rozszerzone], Downers Grove 2015, s. 50 (tłum. wł.).

242 Mam tu na myśli znakomitą książkę Davida Bennetta pod tytułem A War of Loves, która - żeby było jasne - nie dotyczy jedzenia, ale seksualności. Podałem znacznie mniej poważny przykład.

243 S. Drescher, The Atlantic Slave Trade and the Holocaust. A Comparative Analysis, w: Is the Holocaust Unique? Perspectives on Comparative Genocide, pod. red. A.S. Rosenbaum, New York 2018, s. 105.

244 R. Bellah et al., Habits of the Heart. Individualism and Commitment in American Life, Berkeley 1985, s. vii-viii.

245 Obama powiedział: "W czasach narastającej nierówności, przyspieszających zmian i coraz większego rozczarowania liberalnym porządkiem demokratycznym, jaki znamy od kilku stuleci, ta książka skłoniła mnie do refleksji. Nie zgadzam się z większością wniosków autora, ale książka zawiera trafne spostrzeżenia na temat utraty sensu i wspólnoty, którą odczuwa wielu mieszkańców Zachodu, a które liberalne demokracje ignorują na własne ryzyko"; zob.: These Are the Six Books Barack Obama Thinks You Need to Read, www.harpersbazaar.com/uk/culture/culture-news/a21696261/barack-obama-book-recommendations (dostęp: 30.11.2025).

246 Ga 5,13-15.

247 J. Schwartz, P. Buckley, Dear Patrick. Life Is Tough - Here's Some Good Advice, New York 1998, s. 245.

248 Jeśli szukasz głębszej analizy tego tematu, polecam: M. Jenson, The Gravity of Sin. Augustine, Luther, and Barthe on homo incurvatus in se, New York 2006.

249 Ga 5,16-17.

250 L. Snapes, 'It's All about What Makes You Feel Good'. Billie Eilish on New Music, Power Dynamics, and Her Internet-Breaking Transformation, www.vogue.co.uk/news/article/billie-eilish-vogue-interview (dostęp: 2.12.2025).

251 K. Engen, Former EWU Professor Rachel Dolezal Charged with Welfare Fraud, https://theeasterner.org/42882/news/former-ewu-professor-rachel-dolezal-charged-with-welfare-fraud (dostęp: 2.12.2025).

252 Ga 5,19-21.

253 Ga 5,22-23.

254 Ga 5,24-25.

255 Tekst pochodzi z piosenki Let It Go - polskie tłumaczenie to: Mam tę moc. W polskiej oficjalnej wersji tej piosenki cytowany fragment brzmi: "I wyjść zza krat, jak wolny ptak. O tak!" (przyp. tłum.).

256 Planned Parenthood of Southeastern Pennsylvania. v. Casey, 505 U.S. 833 (1992), 851, https://tile.loc.gov/storage-services/service/ll/usrep/usrep505/usrep505833/usrep505833.pdf (dostęp: 15.12.2025).

257 Wobec braku transcendencji, ostatecznego sensu życia, większość ludzi ulega podstawowym instynktom przetrwania i dobrego samopoczucia. Wszystko sprowadza się więc do władzy i przyjemności, a ponieważ władzę najlepiej definiuje się jako zdolność do kształtowania swojego życia według własnego uznania, dla większości ludzi osobiste szczęście staje się celem życia. Nie dotyczy to wszystkich osób świeckich, ale większości mieszkańców Zachodu, w tym wielu chrześcijan.

258 Zob. 2 P 2,19.

259 Zob. Prz 11,6.

260 Zob. Tyt 3,3.

261 A. Sullivan, The World Is Better Than Ever. Why Are We Miserable?, https://nymag.com/intelligencer/2018/03/sullivan-things-are-better-than-ever-why-are-we-miserable.html (dostęp: 15.12.2025).

262 Hasło: compulsion, https://dictionary.cambridge.org/us/dictionary/english/compulsion (dostęp: 15.12.2025).

263 G.G. May, The Dark Night of the Soul. A Psychiatrist Explores the Connection between Darkness and Spiritual Growth, San Francisco 2004, s. 60-61.

264 E. Burke, A Letter from Mr. Burke to a Member of the National Assembly, in Answer to Some Objections to His Book on French Affairs, wyd. 2, London 1791, s. 68-69, wyróżnienie autora.

265 Św. Augustyn, On Reprimand and Grace, w: J.K.A. Smith, Freedom. How to Escape, w: On the Road with Saint Augustine. A Real-World Spirituality for Restless Hearts, Grand Rapids 2019.

266 T. Keller, Making Sense of God: An Invitation to the Skeptical, New York 2016, s. 102 (tłum. wł.).

267 Jimie McNeish, dziękuję Ci za wszystko.

268 G. Thibon, cyt. w: G. Marcel, Homo Viator: Introduction to a Metaphysic of Hope, New York 1962, s. 28.

269 Zob. J 8,34.8,32.

270 M. Green, Who Is This Jesus?, Vancouver 1992, s. 26.

271 Kontekst tej wypowiedzi faktycznie tyczył się kwestii masturbacji. Oto świetny esej na ten temat: W. Hill, Escaping the Prison of the Self. C.S. Lewis on Masturbation, www.firstthings.com/blogs/firstthoughts/2014/02/escaping-the-prison-of-the-self (dostęp: 15.12.2025).

272 L. Jamison, The Recovering. Intoxication and Its Aftermath, New York 2018, s. 9.

273 Ga 6,7-9.

274 Ga 6,8.

275 Łk 6,38; zob. też: Mt 7,2.

276 Tutaj można znaleźć wykres obrazujący to lepiej: Reflections, https://windgatewealth.com/the-power-of-compound-interest-and-why-it-pays-to-start-saving-now (dostęp: 15.12.2025).

277 C. Plantinga Jr., Not the Way It's Supposed to Be. A Breviary of Sin, Grand Rapids 1995, s. 68.

278 S. Chodosh, Muscle Memory Is Real, but It's Probably Not What You Think, 2019, www.popsci.com/what-is-muscle-memory (dostęp: 15.12.2025).

279 Święty Augustyn, Wyznania, wydanie elektroniczne: http://biblioteka.kijowski.pl/augustyn/wyznania.pdf, s. 40 (dostęp: 29.12.2025).

280 Tamże, s. 132 (dostęp: 29.12.2025).

281 C. Plantinga, Not the Way It's Supposed to Be..., s. 70.

282 Należy zauważyć, że nie jest to w żadnym wypadku sprzeczne z chrześcijańską doktryną grzechu pierworodnego. Przez zło rozumiał on przeniknięcie złem do tego stopnia, że przestaje ono być czymś, co ludzie robią, lecz staje się czymś, czym ludzie są.

283 M. Scott Peck, People of the Lie. The Hope for Healing Human Evil, wyd. 2, New York 1998, s. 82.

284 E. Fromm, The Heart of Man. Its Genius for Good or Evil, New York 1964, s. 173-175, 178, wyróżnienie autora (tłum. wł.).

285 C.S. Lewis, Podział ostateczny, przeł. M. Sobolewska, Poznań 2005, s. 68.

286 G.A. Boyd, Satan and the Problem of Evil. Constructing a Trinitarian Warfare Theodicy, Downers Grove 2001, s. 190 (tłum. wł.).

287 C.S. Lewis, Chrześcijaństwo po prostu, przeł. P. Szymczak, Poznań 2002, s. 96-97. To z całą pewnością jedna z najlepszych chrześcijańskich pozycji zeszłego wieku.

288 C.S. Lewis, Brzemię chwały, przeł. D. Bakalarz, Warszawa 2012, s. 54.

289 C.S. Lewis, Podział ostateczny, przeł. M. Sobolewska, Poznań 2005, s. 113.

290 D. Willard, cyt. w: J. Ortberg, Soul Keeping. Caring for the Most Important Part of You, Grand Rapids 2014, s. 22.

291 Osobiście nie uważam, że Bóg wysyła kogokolwiek do piekła; myślę, że szanuje i ceni naszą ludzką godność oraz wolność wyboru. Nie wierzę też w piekło jako miejsce wiecznych tortur. Rozumiem, że wiele osób wierzy, i szanuję to, ale ja nie mam takiego przekonania. Nie sądzę, aby idea ta wywodziła się z nauk Jezusa lub Nowego Testamentu, ale raczej ze średniowiecznych fantazji i fundamentalistycznego gniewu. Przeciwieństwem życia nie jest tortura, ale śmierć. Większość moich świeckich przyjaciół zakłada, że po śmierci przestaną istnieć. Chociaż nie twierdzę, że znam szczegóły tej doktryny, to potrafię sobie wyobrazić, że nie są oni dalecy od prawdy. Oczywiście Jezus jasno powiedział, że po śmierci nastąpi sąd, więc jest tu pewna tajemnica, której nie potrafię w pełni wyjaśnić. Jednak moją ulubioną lekturą na ten temat jest książka Edwarda Williama Fudge'a The Fire That Consumes, wyd. 3, Eugene 2011. Warto się z nią zapoznać.

292 T. Keller, Bóg. Czy są powody, by wierzyć? Wiara w epoce sceptycyzmu, przeł. K. Pawłusiów, Starogard Gdański 2010, s. 124.

293 C.S. Lewis, Bóg na ławie oskarżonych, przeł. M. Mroszczak, Warszawa 2002, s. 81.

294 R. Rolheiser, Purgatory as Seeing Fully for the First Time, http://ronrolheiser.com/purgatory-as-seeing-fully-for-the-first-time/ (dostęp: 6.01.2026).

295 Zob. Obj 22,5.

296 R. Burrows, Before the Living God, Mahwah 2008, s. 5.

297 Hasło: guilt w Biblii, www.encyclopedia.com/religion/encyclopedias-almanacs-transcripts-and-maps/guilt-bible (dostęp: 6.01.2026).

298 Zob. 1 Tm 4,2.

299 Zob. Kol 2,19.

300 Dr Jim Wilder rozróżnia zdrowy wstyd od toksycznego wstydu. To inne sformułowanie, ale ta sama idea. Zob. J. Wilder, M. Hendricks, The Other Half of Church. Christian Community, Brain Science, and Overcoming Spiritual Stagnation, Chicago 2020, rozdz. 6.

301 Święta Teresa z Lisieux, Collected Letters of St. Thér?se of Lisieux, New York 1949, s. 3030, cyt. w: M.S. Peck, People of the Lie. The Hope for Healing Human Evil, wyd. 2, New York 1998, s. 11.

302 Ga 5,24-25.

303 Hasło: mortification, www.dictionary.com/browse/mortification (dostęp: 6.01.2026).

304 Wybrane komentarze do Księgi Rodzaju (4,7); https://biblehub.com/commentaries/genesis/4-7.htm (dostęp: 6.01.2026).

305 J. Schwartz, P. Buckley, Dear Patrick..., s. 185.

306 Zob. 2 P 2,10.12.

307 L. Jamison, The Recovering. Intoxication and Its Aftermath, New York 2018, s. 304.

308 Ponownie zachęcam do zapoznania się z jego książką pod tym samym tytułem: God's Empowering Presence..., lub komentarzem do Pierwszego Listu do Koryntian.

309 Rz 8,3.

310 Rz 8,3-4.

311 Rz 8, 5-6.

312 Takiego języka używali René Descartes i inni, na przykład Thomas Edison, któremu przypisuje się stwierdzenie: "Główną funkcją ciała jest noszenie mózgu". Chociaż teologia biblijna przypisuje umysłowi bardzo wysoką wartość, to res cogitans nie jest biblijnym poglądem na osobę ludzką.

313 R. Foster, Dyscypliny życia duchowego. Droga do duchowego rozwoju, przeł. A. Kotarska-Boczek, Wrocław 2008, s. 78.

314 D. Bonhoeffer, Życie wspólne, przeł. K. Wójtowicz, Katowice 2024, s. 99.

315 Zob. Jk 5,16.

316 L. Jamison, The Recovering..., s. 328

317 Jk 1,13-15.

318 H.J.M. Nouwen, Droga serca. Duchowość pustyni i dzisiejsze duszpasterstwo, przeł. M. Rusiecka, Kraków [b. r.], s. 81.

319 1 P 2,11.

320 Zob. 1 Tm 6,9.

321 Ga 6,9.

322 Możesz obejrzeć to tutaj: C. Daly and S. Fanning, Lars Ulrich, www.youtube.com/watch?v=_q0Z3gBActg (dostęp: 4.01.2026).

323 Więcej na ten temat: Jonathan Bailey, 20 Years Later. Metallica v. Napster, Inc., www.plagiarismtoday.com/2020/04/13/20-years-later-metallica-v-napster-inc (dostęp: 4.01.2026).

324 Piracy. It's a Crime, https://www.youtube.com/watch?v=skW9ATNDfL4 (dostęp: 4.01.2026).

325 Łk 9,25.

326 J 15,18-20.

327 J 12,31.

328 J 17,14-18.

329 1 J 2,15-17.

330 Angielski zwrot to have a ball oznacza "dobrze się bawić". W języku polskim zasadę wieloznaczności można zobrazować na przykładzie słowa zamek, które też ma kilka znaczeń: 1) urządzenie do zamykania i otwierania drzwi, walizek, sejfów itp.; 2) suwak, ekler; 3) średniowieczna budowla obronna - za Słownikiem Języka Polskiego: https://sjp.pl/zamek (przyp. tłum.).

331 Hasło: kosmos, https://biblehub.com/greek/2889.htm (dostęp: 4.01.2026).

332 J.P. Louw, E. Nida, Greek-English Lexicon of the New Testament Based on Semantic Domains, w: Logos research ed., wyd. 2, New York 1996, s. 41, 38.

333 A.J. Heschel, Prorocy, przeł. A. Gorzkowski, Kraków 2014, s. 326.

334 D. Willard, Life Without Lack. Living in the Fullness of Psalm 23, Nashville 2018, s. 75.

335 To cytat z e-maila, który wysłał do mnie, recenzując moją książkę, by wyłapać i skorygować błędy teologiczne.

336 P.J. Deneen, Dlaczego liberalizm zawiódł?, przeł. M.J. Czarnecki, Warszawa 2021, s. 60. Książka, z którą łatwo się nie zgodzić, ale niełatwo ją zignorować.

337 Więcej informacji na temat rasizmu w Konstytucji i Deklaracji Niepodległości można znaleźć w pracach aktywisty z plemienia Navajo, Marka Charlesa, lub też wysłuchać znakomitego wykładu, który wygłosił on w naszym kościele na ten temat zbawczej sprawiedliwości: Saving Justice https://bridgetown.church/teachings/race-justice/saving-justice (dostęp: 4.01.2026).

338 E.H. Peterson, A Long Obedience in the Same Direction. Discipleship in an Instant Society [wydanie pamiątkowe], Downers Grove 2000, s. 9.

339 Tamże, s. 113.

340 P. Devitt, 13 Reasons Why and Suicide Contagion, www.scientificamerican.com/article/13-reasons-why-and-suicide-contagion1 (dostęp: 14.01.2026).

341 P. Marsden, Memetics and Social Contagion. Two Sides of the Same Coin?, w: "Journal of Memetics-Evolutionary Models of Information Transmission" 1998, t. 2, nr 2, s. 171-85, http://cfpm.org/jom-emit/1998/vol2/marsden_p.html (dostęp: 14.01.2026).

342 Tamże.

343 R. DiResta, Computational Propaganda, https://yalereview.org/article/computational-propaganda (dostęp: 14.01.2026).

344 E.H. Peterson, Run with the Horses. The Quest for Life at Its Best, Downers Grove 1983, s. 135.

345 J. Schwartz, P. Buckley, Dear Patrick..., s. 33.

346 C. Thompson, Are Your Friends Making You Fat?, www.nytimes.com/2009/09/13/magazine/13contagion-t.html (dostęp: 14.01.2026).

347 1 Kor 15,33.

348 M. Lee, Mangala Sutta. 38 Blessings, www.lotus-happiness.com/mangala-sutta-essential-blessings-part-1-2 (dostęp: 14.01.2026).

349 A.W. Tozer, Szukanie Boga, przeł. J. Greszta, Ustroń 2013, s. 71, e-book.

350 Na początku okresu oświecenia świeckie elity próbowały podtrzymać pewną wersję judeochrześcijańskiej wizji etycznej, ale nie udało im się stworzyć żadnego intelektualnie spójnego, alternatywnego źródła autorytetu dla Biblii.

351 To podsumowanie koncepcji Harariego, pióra Gideona Rosenblatta. G. Rosenblatt, Homo Deus. A Brief History of Tomorrow [My Notes], www.the-vital-edge.com/homo-deus (dostęp: 14.01.2026); zob. także: Y.N. Harari, Homo Deus. A Brief History of Tomorrow, New York 2017.

352 S.J. Burn, Conversations with David Foster Wallace, Jackson 2012, s. 18.

353 1 J 2,16.

354 To myśl zaczerpnięta od Ronalda Rolheisera z: R. Rolheiser, Forgotten among the Lilies. Learning to Love beyond Our Fears, New York 2004, s. 16.

355 Zob. Mt 4,8.

356 Rdz 3,6.

357 T. Hobson, Reinventing Liberal Christianity, www.challies.com/final-call/final-call-january-17 (dostęp: 14.01.2026).

358 Zob. 1 Kor 3,19.

359 Łk 16,15.

360 D. Brooks, America Is Facing 5 Epic Crises All at Once, www.nytimes.com/2020/06/25/opinion/us-coronavirus-protests.html (dostęp: 4.01.2026).

361 America's New Religious War. Religious Fervour Is Migrating into Politics, www.economist.com/united-states/2021/03/27/religious-fervour-is-migrating-into-politics (dostęp: 14.01.2026).

362 Ukłon w stronę: L.C. Camp, Scandalous Witness. A Little Political Manifesto for Christians, Grand Rapids 2020, propozycja nr 11.

363 J. Milton, Paradise Lost, Chicago 1901, s. 86 (tłum. wł).

364 Iz 5,20.

365 Reproductive Justice, www.sistersong.net/reproductive-justice (dostęp: 18.01.2026).

366 J. Quinones, A. Lajka, What Kind of Society Do You Want to Live in? Inside the Country Where Down Syndrome Is Disappearing, www.cbsnews.com/news/down-syndrome-iceland (dostęp: 18.01.2026).

367 S. Klusendorf, Peter Singer's Bold Defense of Infanticide, www.equip.org/article/peter-singers-bold-defense-of-infanticide (dostęp: 18.01.2026).

368 A. Guibilini, F. Minerva, After-Birth Abortion: Why Should the Baby Live?, https://jme.bmj.com/content/39/5/261.full (dostęp: 18.01.2026); zob. także: E.C. Tarne, The Dark Ladder of Logic: After-Birth Abortion, https://lozierinstitute.org/899 (dostęp: 18.01.2026).

369 A. Senior, Yes, Abortion Is Killing. But It's the Lesser Evil, www.thetimes.co.uk/article/yes-abortion-is-killing-but-its-the-lesser-evil-f7v2k2ngvf8 (dostęp: 18.01.2026).

370 A. Del Rosario, 'The Peanut Butter Falcon' Star Zack Gottsagen Takes Stage as First Oscar Presenter with Down Syndrome, www.hollywoodreporter.com/news/peanut-butter-falcon-star-zack-gottsagen-makeshistory-at-oscars-1277720 (dostęp: 18.01.2026).

371 Zob. Ef 6,12.

372 Zob. J 3,16.

373 C.S. Lewis, Listy starego diabła do młodego, przeł. S. Pietraszko, Poznań 2005, s. 56.

374 J. Sutherland, The Ideas Interview. Philip Rieff, www.theguardian.com/education/2005/dec/05/highereducation.uk1 (dostęp: 18.01.2026).

375 M. Sayers, Disappearing Church. From Cultural Relevance to Gospel Resilience, Chicago 2016, s. 15-16 (tłum. wł.). To moja ulubiona książka Marka. Warto przeczytać wszystkie, ale ta jest naprawdę wyjątkowa.

376 Tamże, s. 80. Cytat brzmi: Chcemy "królestwa, lecz nie chcemy uznać władzy Króla" (tłum. wł.).

377 T. Keller, A Biblical Critique of Secular Justice and Critical Theory, https://quarterly.gospelinlife.com/a-biblical-critique-of-secular-justice-and-critical-theory (dostęp: 25.01.2026; tłum. wł.).

378 Aotearoa - maoryska nazwa Nowej Zelandii (przyp. tłum.).

379 M. Foucault, The History of Sexuality, t. 1, New York 1990, s. 95.

380 J.S. Nye Jr., Soft Power. The Means to Success in World Politics, New York 2004, s. 5-7.

381 R. Dreher, Live Not by Lies. A Manual for Christian Dissidents, New York 2020, s. 7. (Rod, naprawdę przepraszam za to, że tytuły naszych książek są takie podobne! Dziękuję, że byłeś dla mnie łaskawy w tej kwestii).

382 Więcej o tym przeczytasz w jego książce pod tym samym tytułem: J. Tyson, Beautiful Resistance. The Joy of Conviction in a Culture of Compromise, Colorado Springs 2020.

383 J.D. Roth, Be Not Conformed, www.christianitytoday.com/history/issues/issue-84/be-not-conformed.html (dostęp: 26.01.2026).

384 Zob. Mt 5,14.16.

385 Zob. 1 P 2,11-12.

386 Autor odwołuje się do antyutopijnej wizji świata przedstawionej przez Aldousa Huxleya w książce Nowy wspaniały świat (przyp. tłum.).

387 Hasło: ekkl?sia, www.blueletterbible.org/lang/lexicon/lexicon.cfm?Strongs=G1577&t=KJV (dostęp: 6.01.2026).

388 "Nie depcz mnie" - to hasło pochodzące z historycznej flagi Gadsdena, amerykańskiego polityka i generała, będące symbolem amerykańskiego oporu, walki o równość i prawa obywatelskie (przyp. tłum.).

389 Chodzi o coś w rodzaju "rodzin wykreowanych", opisanych tu: D. Brooks, The Nuclear Family Was a Mistake, www.theatlantic.com/magazine/archive/2020/03/the-nuclear-family-was-a-mistake/605536 (dostęp: 26.01.2026).

390 Zob. Jk 1,19.

391 Zob. Rz 12,1-2.

392 Papież Jan Paweł II, The Theology of the Body. Human Love in the Divine Plan, Boston 1997.

393 M. Selmys, Sexual Authenticity. An Intimate Reflection on Homosexuality and Catholicism, Huntington 2009, s. 85.

394 Zob. 1 Kor 6,19.

395 Rz 12,2.

396 J.D., Rallying to Restore God, www.economist.com/prospero/2010/12/10/rallying-to-restore-god (dostęp: 26.01.2026).

397 N. Pearcey, Love Thy Body. Answering Hard Questions about Life and Sexuality, Grand Rapids 2018, s. 74.

398 Beautiful Resistance - tak brzmi podtytuł książki na temat Kościoła autorstwa mojego przyjaciela Jona Tysona. Koniecznie ją przeczytaj!

399 Hasło: regular, www.etymonline.com/word/regular (dostęp: 26.01.2026).

400 J. Tomaine, St. Benedict's Toolbox. The Nuts and Bolts of Everyday Benedictine Living, New York 2005, s. 5. Treliaż to drewniana krata porośnięta pnączem krzewu winnego (przyp. tłum.).

401 Cała seria nauczań, materiałów dydaktycznych i zeszyt ćwiczeń są dostępne bezpłatnie na stronie: http://practicingtheway.org/practices/unhurry (dostęp: 26.01.2026).

402 A.J. Toynbee, A Study of History. Abridgement of Volumes I-VI, pod. red. D.C. Somervell, Oxford 1946; zob. także: M. Metzger, The Church as a Creative Minority, https://religionunplugged.com/news/2020/1/28/the-church-as-a-creative-minority (dostęp: 26.01.2026).

403 J. Tyson, H. Grizzle, A Creative Minority. Influencing Culture Through Redemptive Participation, 2016, s. 12.

404 Poświęć dziesięć minut na dobrą lekturę: J. Sacks, On Creative Minorities, www.firstthings.com/article/2014/01/on-creative-minorities (dostęp: 26.01.2026).

405 Rz 11,5.

406 Our Mission and Model, https://praxislabs.org/mission-and-model (dostęp: 26.01.2026).

407 Zob. Mt 5,44; Łk 6,28; Mt 26,52.

408 Mk 8,34.

409 D. Bonhoeffer, Naśladowanie, przeł. J. Kubaszczyk, Katowice 2017, s. 74.

410 Ga 2,20.

411 Ga 5,24.

412 J. Kalwin, A Summary of the Christian Life. Of Self-Denial, in On the Christian Life, https://ccel.org/ccel/calvin/chr_life/chr_life.iv.html (dostęp: 31.01.2026).

413 R. Rolheiser, The Holy Longing. The Search for Christian Spirituality, New York 1999, s. 9.

414 Mk 8,35.9.

415 Hasło: psych?, www.blueletterbible.org/lang/lexicon/lexicon.cfm?Strongs=G5590&t=ESV (dostęp: 31.01.2026).

416 Zob. Mk 1,15.

417 E.H. Peterson, A Long Obedience..., s. 178 (tłum. wł.).

418 E.H. Peterson, Run with the Horses. The Quest for Life at Its Best, Downers Grove 1983, s. 128.

419 Zob. Kol 1,28. To werset, który powinien być mottem każdego pastora.