Krzyk - Rafał Miotła

Kup ebooka

6.06 zł
5.03 zł (5,15 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Krzyk

Krzyk, którego nigdy nikt nie usłyszy

Krzyk, który narodził się, po czym umarł w bezlitosnej

ciszy

Ostatnie bicie serca w niespełnionej miłości

Smak goryczy pozostanie na zawsze w świadomości

Nie ma tylu łez, nie ma takiej skruchy

Umysł poraniony cierpieniem już nigdy nie zazna otuchy

Autobusy śmierci w drogę po raz kolejny wyruszają

Nieszczęsne Matki, szczęśliwe tylko dzieci, celu tej

podróży nie znają

Przystanek - tu śmierć jest dozwolona

Serce dziecka miłością krwawi, nim na zawsze skona

Padł wyrok, lecz nigdy nie było rozprawy

tylko ta łza, co wciąż po policzku płynie

Bezbronne, niewinne Życie każdego dnia na naszych

znieczulonych oczach ginie!

Jak sen

Jest noc, znów próbuje zabrać mi ktoś okruch wiary

Wszędobylska czerń zalewa kielich samotności

Skwar nieznanych doznań pojawia się we mgle

Myśli potworne rozdzierają szaty umysłu

Skrępowane usta, zmuszone do niewoli

Każdy ruch warg jakby przetarty cierniem w skroń

Jakaś potężna siła każe trwać w bezruchu świadomości

Czekać w nadziei na lepszy morał

Przepełnieni rozpaczą własnej pychy

Złudna nadzieja rozwieje każdy wątek samozwańczej

aprobaty

Początek staje się końcem a koniec początkiem

Trwa i trwać będzie w nieustraszonym ładzie przestworzy