Książę i żebrak. Angielski z Markiem Twainem - Mark Twain, Ilya Frank

Kup ebooka

42.30 zł

-
Proszę czekać
?

CHAPTER IThe Birth of the Prince and the Pauper

(Rozdział pierwszy.Narodziny księcia i żebraka)

IN the ancient city of London (w dawnym mieście Londyn), on a certain autumn day (pewnego jesiennego dnia; certain - pewny, określony) in the second quarter of the sixteenth century (w drugiej ćwierci szesnastego wieku), a boy was born to a poor family of the name of Canty (urodził się chłopiec o nazwisku Canty w ubogiej rodzinie), who did not want him (która go nie chciała).

On the same day another English child (tego samego dnia inne angielskie dziecko) was born to a rich family of the name of Tudor (urodziło się w królewskiej rodzinie Tudor), who did want him (która pragnęła go z całego serca). All England wanted him too (cała Anglia czekała na jego narodziny). England had so longed for him (Anglia tak pragnęła jego narodzin; to long for smth - pragnąć czegoś), and hoped for him (i wierzyła w niego), and prayed God for him (i modliła się do Boga za niego), that, now that he was really come (że teraz, kiedy naprawdę się urodził; to come - przyjść, przybyć), the people went nearly mad for joy (ludzie prawie zwariowali z radości; to go mad - zwariować).

Mere acquaintances (obcy sobie ludzie; acquaintance - znajomość, znajomy) hugged and kissed each other and cried (ściskali i całowali się nawzajem, i płakali). Everybody took a holiday (każdy wziął wolne; to take - brać), and high and low (i wysoki, i niski), rich and poor (bogaty i biedny), feasted and danced and sang (świętowali, tańczyli i śpiewali; to sing - śpiewać), and got very mellow (i stali się bardzo sobie bliscy); and they kept this up for days and nights together (i spędzili ten dzień i tę noc razem: "w ciągu dni i nocy"; to keep up - nie przestawać, nie zmieniać się). By day (za dnia), London was a sight to see (Londyn przedstawiał widok, /który warto/ zobaczyć), with gay banners (z wesołymi chorągwiami) waving from every balcony and housetop (które zwisały z każdego balkonu i dachu; house - dom; top - wierzchołek, góra), and splendid pageants marching along (i wspaniałymi procesjami maszerującymi wzdłuż ulic; along - wzdłuż, obok).

By night (w nocy), it was again a sight to see (był widok, /który warto/ zobaczyć), with its great bonfires at every corner (z widocznymi z daleka ogromnymi ogniskami na każdym rogu), and its troops of revelers making merry around them (i jego hucznymi zabawami na każdym rogu; to make - robić; merry - wesoły).

There was no talk (nie było żadnych innych rozmów) in all England but of (w całej Anglii oprócz /niż o/) the new baby (nowym = nowo narodzonym niemowlęciu), Edward Tudor, Prince of Wales (Edward Tudor, książę Walii), who lay (który leżał, to lie - leżeć) lapped in silks and satins (zawinięty w jedwabie i atłasy), unconscious (niemający pojęcia: "nieświadomy") of all this fuss (o całej tej krzątaninie), and not knowing (i niezdający sobie sprawy: "niewiedzący") that great lords and ladies (że wielcy panowie i damy) were tending him (niańczyli go) and watching over him (i pilnowali go) - and not caring (nie mając z tego nic: "nie dbając"), either (też).

But there was no talk about the other baby (ale nikt nie miał pojęcia o innym dziecku), Tom Canty (Tomie Cantym), lapped in his poor rags (zawiniętym w swoje nędzne szmaty), except among the family of paupers (poza rodziną biedaków; among - wśród) whom he had just come to trouble with his presence (kogo = w której się urodził).

trouble [tr?bl], certain ['s?:t(?)n], ?uarter ['kw?:t?], ac?uaintance [?'kwe?nt?ns]

IN the ancient city of London, on a certain autumn day in the second quarter of the sixteenth century, a boy was born to a poor family of the name of Canty, who did not want him.

On the same day another English child was born to a rich family of the name of Tudor, who did want him. All England wanted him too. England had so longed for him, and hoped for him, and prayed God for him, that, now that he was really come, the people went nearly mad for joy.

Mere acquaintances hugged and kissed each other and cried. Everybody took a holiday, and high and low, rich and poor, feasted and danced and sang, and got very mellow; and they kept this up for days and nights together. By day, London was a sight to see, with gay banners waving from every balcony and housetop, and splendid pageants marching along.

By night, it was again a sight to see, with its great bonfires at every corner, and its troops of revelers making merry around them.

There was no talk in all England but of the new baby, Edward Tudor, Prince of Wales, who lay lapped in silks and satins, unconscious of all this fuss, and not knowing that great lords and ladies were tending him and watching over him - and not caring, either.

But there was no talk about the other baby, Tom Canty, lapped in his poor rags, except among the family of paupers whom he had just come to trouble with his presence.

Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
?

Wskazówki dla czytelnika

Język w swojej naturze jest środkiem, nie celem, dlatego najlepiej przyswajać go nie wtedy, kiedy specjalnie się go uczysz, ale wtedy, kiedy naturalnie się nim posługujesz - w bezpośrednim, żywym kontakcie albo zagłębiając się w lekturze. Wtedy język przyswaja się sam z siebie, nieświadomie.

Twoja pamięć długoterminowa jest ściśle związana z tym, co czujesz w konkretnym momencie - zależy od Twojego stanu psychicznego i od siły emocji, a nie od liczby powtórzeń. Żeby naprawdę coś zapamiętać, nie musisz mechanicznie wkuwać. Dużo ważniejsze są nowe wrażenia. Zamiast kilka razy powtarzać dane słowo, lepiej spotkać je w różnych kombinacjach i kontekstach semantycznych wypełnionych nowymi emocjami.

Większość ogólnie stosowanych słów czytanych zgodnie z metodą Ilyi Franka możesz zapamiętać bez wkuwania, naturalnie - przez to, że słowa się po prostu powtarzają. Dlatego, czytając tekst, nie staraj się ich zapamiętać. "Dopóki nie przyswoję, nie ruszam dalej" - ta zasada w tym przypadku nie działa. Im bardziej naturalnie będziesz czytać, im szybciej będziesz się posuwać naprzód, tym lepiej. Wtedy ilość materiału zamienia się w jakość. Dlatego po prostu czytaj, myśląc nie o języku obcym, którego musisz się uczyć, ale o treści książki.

Główny problem wszystkich, którzy bardzo długo uczyli się jakiegoś języka obcego, polega na tym, że robią to pomału, nie angażując się całkowicie. Język to nie matematyka - nie trzeba się go uczyć, do niego należy się przyzwyczajać. Tutaj główną rolę odgrywa nie logika, lecz pamięć i wykształcona umiejętność. Pod tym względem można go porównać do sportu, którym trzeba zajmować się systematycznie i regularnie, ponieważ inaczej trudno jest osiągnąć dobre rezultaty.

Jeśli zaczniesz czytać od razu i dużo, to poziom swobodnego czytania w języku obcym będzie kwestią trzech-czterech miesięcy (gdy zaczynasz od zera). Jeśli jednak pozwolisz sobie na długie przerwy i nie będziesz czytać systematycznie, to zaczniesz się męczyć i utkniesz w jednym miejscu.

Z tego punktu widzenia język jest podobny do góry lodowej - na nią trzeba się szybko wspiąć. Dopóki tego nie zrobisz, będziesz się ześlizgiwać w dół. Gdy opanujesz już poziom swobodnego czytania, ta umiejętność pozostanie na zawsze, a razem z nią całe słownictwo - nawet jeśli powrócisz do lektury za kilka lat. Jeśli jednak nie dojdziesz do tego etapu, cały wysiłek włożony w naukę języka może po prostu zostać zmarnowany.

A co z gramatyką? Dla zrozumienia tekstu uzupełnionego taką liczbą podpowiedzi znajomość gramatyki właściwie przestaje być ważna - i tak wszystko rozumiesz. Mimo to za jakiś czas przyzwyczaisz się do określonych struktur gramatycznych, a gramatyka jako taka przyswoi się automatycznie. Przypomina to sytuację, gdy uczysz się języka, przebywając przez dłuższy czas w jakimś środowisku językowym, bez konieczności opanowywania jakichkolwiek zasad gramatycznych.

Nie mówię tego, żeby zniechęcić Cię do nauki gramatyki, która jest bardzo ciekawą i potrzebną częścią językoznawstwa, tylko po to, by uświadomić Ci, że zabrać się do czytania książek Ilyi Franka mogą prawie wszyscy, również ci, którzy nie mają dużego rozeznania w gramatyce. Wystarczy minimalna jej znajomość. Czytanie takich książek polecane jest już na samym początku kontaktu z językiem. A gramatyką, nawiasem mówiąc, lepiej się zająć już po tym, jak opanujesz poziom rozumienia języka i przyzwyczaisz się do niego. Dopiero wtedy jej nauka będzie naprawdę potrzebna i zalecana.

Książka, którą za chwilę zaczniesz czytać, pomaga przełamać najważniejszą barierę: poszerzyć słownictwo i przywyknąć do logiki języka, a przy tym zaoszczędzić dużo czasu i sił.

Metoda Edukacyjnego Czytania Ilyi Franka to specjalny sposób adaptacji tekstu służący do nieświadomego przyswajania języka obcego. Może być używana jako wsparcie, dodatek do praktyki mówienia w obcym języku, ale też jako główne narzędzie do uczenia się języka obcego. Czytamy po prostu książki przełożone według tej metody. Tekst jest podzielony na krótkie części - najpierw kawałek z wplecionym dosłownym polskim tłumaczeniem, a następnie ten sam tekst, ale już bez tłumaczenia. Tłumaczenie zawiera krótkie komentarze gramatyczne, semantyczne bądź fonetyczne. To zapewnia spokój i świadomość, że nic Ci nie umknie. Tekst jest przedstawiony jako całość, nie ma podziału na lewą i prawą część (z tłumaczeniem i bez), co zapewnia holistyczny odbiór informacji i nieświadome połączenie polskiego i angielskiego tłumaczenia.

Jeśli dopiero zaczynasz się uczyć języka angielskiego, najpierw możesz czytać kawałek tekstu przełożonego (z tłumaczeniem), a później - tekst oryginalny. Jeśli podczas lektury oryginału umknęło Ci tłumaczenie jakiegoś słowa, jednak całość jest zrozumiała, to nie musisz szukać tłumaczenia. Na to słowo jeszcze na pewno trafisz w dalszej części. Sens śledzenia tekstu oryginalnego polega na tym, że przez jakiś czas (nawet krótko) czytający w obcym języku płynie bez koła ratunkowego. Po tym zaczyna znowu czytać tekst ze wsparciem tłumaczenia. I tak dalej. Nie trzeba wracać, żeby powtórzyć. Należy po prostu czytać dalej.

Oczywiście na początku poczujesz napływ nieznanych Ci słów i kombinacji. Nie powinieneś jednak się tego obawiać - przecież nikt nie będzie Cię z tego egzaminował. W miarę czytania (nawet jeśli to nastąpi w połowie albo pod koniec książki) wszystko się ustatkuje i będziesz zapewne zdziwiony: "I po co znowu te tłumaczenia, po co te podstawowe formy słów? Przecież i tak wszystko jest jasne!". Kiedy nastąpi ten moment, zacznij postępować odwrotnie: najpierw czytaj część bez tłumaczenia, a później zaglądaj do części z tłumaczeniem.

Zapraszam!

Tatiana Ciszewska (Bursevich)(na podstawie Metody Edukacyjnego Czytania Ilyi Franka)

?

PREFACE

(Przedmowa)

I will set down a tale (opowiem historię; to set down - kłaść) as it was told to me by one (która została opowiedziana mi przez pewnego /człowieka/), who had it of his father (który usłyszał ją od swojego ojca; to have - mieć, dostawać), which latter (ten zaś) had it of his father (usłyszał ją od swojego ojca), this last (jemu) having in like manner had it of his father (opowiedział ją też jego ojciec; in like manner - tak samo, w taki sam sposób) - and so on (i tak dalej), back and still back (i jeszcze dalej /wstecz/), three hundred years and more (przez trzysta lat lub dłużej), the fathers were transmitting it to the sons and so preserving it (ojcowie przekazywali ją synom i tak przetrwała).

It may be history, it may be only legend, a tradition (to może być legenda, a może tradycyjna opowieść). It may have happened, it may not have happened: but it could have happened (możliwe, że to się zdarzyło, możliwe, że się nie zdarzyło: ale to mogło się stać; to happen - wydarzyć się). It may be that the wise and the learned believed it in the old days (być może dlatego, że mądrzy i uczeni wierzyli w nią za dawnych czasów); it may be that only the unlearned and the simple loved it and credited it (być może dlatego, że tylko chłopi i niewykształceni, i zwykli /ludzie/ kochali tę opowieść i wierzyli w nią).

transmit [tr?nz'm?t], tradition tr?'d??(?)n], learned ['l?:n?d]

I will set down a tale as it was told to me by one who had it of his father, which latter had it of his father, this last having in like manner had it of his father - and so on, back and still back, three hundred years and more, the fathers transmitting it to the sons and so preserving it.

It may be history, it may be only legend, a tradition. It may have happened, it may not have happened: but it could have happened. It may be that the wise and the learned believed it in the old days; it may be that only the unlearned and the simple loved it and credited it.

?

Daj się wciągnąć w inną przygodę.Ucz się języka, czytając ciekawe książki:

Ciekawy przypadek Beniamina Buttona i inne opowiadania

Angielski z Francisem Scottem Fitzgeraldem

Pigmalion

Angielski z George'em Bernardem Shaw

Robinson Crusoe. Dla dzieci

Angielski z Jamesem Baldwinem

Rip Van Winkle

Angielski z Washingtonem Irvingiem

Król Złotej Rzeki

Angielski z Johnem Ruskinem

Szczęśliwy Książę i inne bajki

Upiór rodu Canterville'ów

Angielski z Oscarem Wilde'em

Szczerozłoty Kanion. Opowiadania

Angielski z Jackiem Londonem

Wyspa skarbów

Klub samobójców

Angielski z Robertem Louisem Stevensonem

Przygody Sherlocka Holmesa.

Część I Przygody Sherlocka Holmesa.

Część II Znak czterech

Angielski z Arthurem Conanem Doylem

Tajemniczy opiekun

Angielski z Jean Webster

Takie sobie bajeczki

Angielski z Rudyardem Kiplingiem

Książę i żebrak

Angielski z Markiem Twainem

Angielski na wesoło w trzech tomach

Legendy irlandzkie