CZĘŚĆ 1.Wprowadzenie do znaków
Nasza podróż do języka znaków zaczyna się od wyjaśnienia kilku podstawowych pojęć. W tej części dowiesz się, czym są znaki, kto je wysyła i jak je odbierać. Dzięki zaznajomieniu się z tymi kwestiami będziesz nie tylko lepiej przygotowany do dostrzeżenia próby kontaktu, ale i poczujesz się pewniej, świadom, skąd pochodzą znaki, które napotkasz.
Filarami tej części będą twoja intuicja i instynkt. Najlepszymi narzędziami - emocje kryjące się za symbolami, osobiste doświadczenia i uwaga poświęcana zmysłom. Im bardziej będziesz polegać na silnych więziach łączących wszystkie istoty lub na wyjątkowej osobistej więzi między tobą a twoimi bliskimi zmarłymi, tym większą wiarę będziesz pokładał w symbolach, które dostrzeżesz. I chociaż większość znaków scharakteryzowanych w części drugiej ma charakter fizyczny, zapoznanie się z opisanymi w niej sygnałami niematerialnymi (lub abstrakcyjnymi) zwiększy twoją świadomość istnienia tych, którzy przeszli na "drugą stronę" oraz wyjątkowych wiadomości, które ci przesyłają. Ta naturalna zdolność to coś wrodzonego, a twoja dusza już zna ów język. Dzięki części pierwszej po prostu rozbudzisz w sobie te talenty!
Czym są znaki?
Kiedy dana osoba opuszcza świat doczesny, zmienia się sposób, w jaki się komunikuje. Pozbawiona postaci cielesnej, jeśli chce zaznaczyć swoją obecność w świecie fizycznym, musi polegać na innych środkach. Jednym z głównych sposobów, aby tego dokonać, są znaki, przesyłane przez różnego rodzaju obiekty, emocje lub zdarzenia o głębszym, niż tylko pozorne, znaczeniu. Znak może mieć formę symbolu, zjawiska naturalnego lub rzekomo przypadkowego zajścia. Jako przykład można wymienić chociażby gołębia lądującego nagle na twoim parapecie, tęczę pojawiającą się w szczególnym momencie lub inne ważne wydarzenie, do którego dochodzi w chwili mającej dla ciebie specjalne znaczenie!
Światy emocji, doznań i odczuć są jak klawiatury, za pomocą których istoty przebywające po "drugiej stronie" piszą swoje historie, wysyłają ostrzeżenia, potwierdzenia i inne informacje, aby podzielić się nimi ze światem żywych. Wobec braku bariery słów, za pomocą znaków mogą przekazać o wiele więcej, niż mogłoby się zdawać!
Różne rodzaje znaków
Z "drugiej strony" otrzymujemy dwa główne rodzaje znaków: fizyczne i eteryczne. Znaki fizyczne są bardziej oczywistymi sygnałami, które można zobaczyć i/lub dotknąć. Pojawiają się jako przedmioty, wydarzenia bądź też żywe stworzenia. Dostrzeganie co rusz kształtu serca, zwrócenie uwagi na reklamę, na której "przypadkiem" znajduje się data urodzin twojego zmarłego ojca albo ważka lądująca na twojej dłoni o zachodzie słońca to zaledwie kilka przykładów znaków fizycznych. Głębsze uczucia, które one wywołują, tworzą więź między tobą a osobą, która komunikuje się z tobą. Poczucie potrzeby zakupu i renowacji konkretnego antycznego krzesła czy impuls, by podnieść monetę, którą znalazłeś, to przykłady znaków fizycznych, których znaczenie jest wzmocnione przez emocje.
Znaki eteryczne są mniej namacalne. Można je wyczuć tylko poprzez emocje i inne niematerialne doznania, takie jak dźwięk czy zapach. Są to doświadczenia, które mogą wydawać się odrealnione lub łatwo można je uznać za zbieg okoliczności bądź pomyłkę, jeśli nie zwraca się na nie szczególnej uwagi. Na przykład przypadkowe usłyszenie w głowie głosu zmarłej ciotki i "niechcący" nazwanie przyjaciółki imieniem jej zmarłej matki, mogą wydawać się drobnymi zbiegami okoliczności, ale w istocie są to sygnały o wielkiej sile. Znaki eteryczne mogą być znacznie trudniejsze do objaśnienia bez namacalnych dowodów, jakich dostarczają znaki fizyczne, ale uczucia towarzyszące tym sygnałom mogą być niezwykle intensywne - stanowią one bezpośredni portal do duszy zmarłej osoby, która próbuje się z tobą skontaktować. W rozpoznawaniu i rozumieniu znaków eterycznych ogromne znaczenie mają twój niepokój, wahania nastroju i ogólne odczucia.
Kto wysyła mi znaki i dlaczego?
Znaki często wysyłają osoby, które znałeś, takie jak twoi zmarli dziadkowie lub rodzeństwo. Dlaczego? Najprawdopodobniej, aby przypomnieć ci o swojej obecności, zapewnić cię o uczuciu, jakim wciąż cię darzą, udzielić pomocnej wskazówki, wysłać ostrzeżenie i/lub po prostu utrzymać więź ze światem fizycznym.
Jednak robią to nie tylko osoby, z którymi łączyły cię osobiste relacje. Jeśli dzieliłeś dom, pracę lub przyjaźniłeś się z kimś, kto odszedł, najprawdopodobniej już otrzymujesz od niego znaki. W takich przypadkach osoby "z drugiej strony" komunikują się z tobą, by przekazać ci wskazówki, informacje i wsparcie. Wspólne więzi łączące wszystkich ludzi na Ziemi są niczym nici, za które pociągają zmarli. Kiedy dzieliłeś z kimś przestrzeń umysłową, misję lub pasję, w pewnym sensie "nadajesz" na tych samych falach co osoby przebywające w zaświatach!
Dlaczego znaki są ważne?
Oprócz konkretnych powodów, dla których twoi zmarli bliscy wysyłają ci różne znaki (aby przekazać ci informacje, pomóc ci w osiągnięciu celów życiowych, uspokoić cię lub doradzić ci zmianę i tym podobne), znaki są ważne również dla utrzymania więzi. Uwaga jest potężną siłą - częstotliwością o wysokiej wibracji - a zwracanie uwagi na kogoś, niezależnie od tego, czy wciąż żyje, czy przeszedł na "drugą stronę", oznacza dzielenie się z nim energią. Żeby wysłać tego typu komunikat osoba, która odeszła, potrzebuje mnóstwa energii! Jej emocje przemierzają całe płaszczyzny egzystencji, by połączyć się z tobą w twojej rzeczywistości.
W tej symbolicznej wymianie odgrywasz istotną rolę. Pozwalając sobie uwierzyć w znaki, zgłębiając zrozumienie tego, czym są, kto je wysyła i co oznaczają, odpłacasz się za ten wysiłek. Kiedy przyjmujesz takie wiadomości z otwartym umysłem, dajesz zmarłym więcej energii i przestrzeni do nawiązania kontaktu. Tak jak rozmowa przebiega lepiej, gdy dwie osoby poświęcają jej tyle samo energii, podobnie działa to w przypadku wymiany znaków między płaszczyznami.
Znaki dostarczają również nowych inspiracji i spostrzeżeń. W końcu ci, którzy przeszli na "drugą stronę", mają unikalną perspektywę i chcą się nią z tobą podzielić! Słuchając ich, dajesz sobie więcej możliwości do rozwoju, nauki i cieszenia się niesamowitymi możliwościami, jakie oferuje ten świat oraz światy poza nim.
Jak mogę odbierać znaki?
Często mówi się, że "trzeba zobaczyć, aby uwierzyć", jednak w świecie znaków dalekie jest to od prawdy. Podczas tej podróży, polegającej na odkrywaniu i odczytywaniu znaków, przekonasz się, że istnieje wiele sposobów na odbieranie wiadomości - nie tylko poprzez symbole wizualne.
Przypadki pomylonej tożsamości
Czy kiedykolwiek zdarzyło ci się być w miejscu publicznym i mieć całkowitą pewność, że widziałeś właśnie kogoś znajomego, kto zmarł jakiś czas temu? Zupełnie obca osoba, przechodząca obok, wyglądająca dokładnie jak ktoś, kogo straciłeś - być może nawet chodząca w podobny sposób, ubrana w podobnym stylu lub wykazująca znajome maniery zmarłego, choć gdy przyjrzysz jej się uważniej, podobieństwo znika bez śladu - jest silnym sygnałem duchowym.
Dusze po "drugiej stronie" często używają czegoś, co nazywa się "pobudzeniem trzeciego oka", aby zwrócić na siebie twoją uwagę, przywitać się lub po prostu przekazać ci odrobinę miłości. Twoje trzecie oko, czyli przestrzeń między brwiami, jest miejscem duchowym: to oko twojej duszy. To właśnie poprzez to oko zmarli mogą wskazać ci zasłonę dzielącą nasze światy. Ten system wysyłania znaków działa również w przypadku zdjęć lub form rozrywki, takich jak na przykład filmy. Patrzenie na przypadkową fotografię i dostrzeżenie na niej kogoś, kto odszedł, a następnie przyjrzenie się bliżej i stwierdzenie, że to "pomyłka", to kolejny przykład znaku. Podobnie, gdy wydaje ci się, że jakiś aktor przypomina kogoś zmarłego, nawet jeśli nikt poza tobą nie dostrzega tego podobieństwa, możesz to z dużą dozą prawdopodobieństwa złożyć na karb tego, że ktoś, kto odszedł, bawi się wysyłaniem ci sygnałów. Kiedy widzisz kogoś, kto przypomina ci osobę, której, jak sądziłeś, już nigdy więcej nie zobaczysz, możesz być pewien, że ten ktoś chce w ten sposób zwrócić na siebie twoją uwagę.
Przejęzyczenia lub przesłyszenia
Czy kiedykolwiek zdarzyło ci się nazwać kogoś, kogo dobrze znasz, innym imieniem? Ciągłe nazywanie swojej współpracownicy Jennifer "Theresą" lub zwracanie się do męża sąsiadki, Michaela, jako "Jeremy'ego" nie zawsze jest przypadkową pomyłką. Błędne użycie imienia może być frustrujące, zwłaszcza gdy nie ma ku temu logicznego powodu. Jednak, w niektórych przypadkach, ten pozornie ludzki błąd jest w rzeczywistości sposobem, w jaki ktoś po "drugiej stronie" próbuje się z tobą skomunikować. Jeśli to tobie zdarza się przejęzyczenie, możesz być "przewodnikiem" (lub duchowym naczyniem) dla wiadomości wysyłanej do tej drugiej osoby. Jeżeli zaś to ty jesteś obiektem czyjejś omyłki językowej, możliwe, że ta osoba jest kanałem dla kogoś, z kim łączy cię nadnaturalna więź. Jest to najbardziej widoczne, gdy odczuwasz potrzebę nazwania kogoś imieniem, którego nie nosi, a które, mimo to, wydaje ci się dziwnie odpowiednie dla tej osoby. W takim przypadku warto zapytać ją, czy imię, które zawsze masz na końcu języka, gdy ją widzisz, ma dla niej jakieś szczególne znaczenie.
Przesłyszenia, czyli mylna interpretacja słów wypowiadanych przez inne osoby, są kolejnym przejawem "ingerencji duchowej". Sytuacje, w których wydaje ci się, że ktoś właśnie wypowiedział imię twojego zmarłego najlepszego przyjaciela, podczas gdy w rzeczywistości tego nie zrobił, lub usłyszałeś imię psa z dzieciństwa, a następnie przekonałeś się, że ów konkretny pupil wabi się zupełnie inaczej, może być ważnym sygnałem. Usłyszenie imienia, faktu lub frazy w zupełnie innym kontekście, ale mającym dla ciebie znaczenie, jest często sygnałem z "drugiej strony". Kluczowe znaczenie ma tutaj twoja emocjonalna reakcja na to, co wydaje ci się, że usłyszałeś. Jeśli nagle poczujesz się zaniepokojony lub wzruszony, istnieje duże prawdopodobieństwo, że to ktoś, kto odszedł, daje o sobie znać.
Podobnie jak w przypadku wszystkich znaków, tym, co należy wziąć pod uwagę przy podejmowaniu decyzji, czy coś jest znakiem, czy zwykłą pomyłką, jest częstotliwość występowania przejęzyczeń lub przesłyszeń. Jeśli zdarza się to często, może to być coś więcej, niż tylko kwestia twojej rozproszonej uwagi!
Emocje
Czy podczas wykonywania codziennych czynności zdarza ci się nagle odczuwać przypływ emocji, które nie mają żadnego oczywistego związku z tym, co się dzieje? Kiedy ktoś odchodzi, twoje emocje zmieniają się w instrument, który ta osoba wykorzystuje, abyś usłyszał ją z "drugiej strony". Nagła i niewytłumaczalna radość, smutek, duma, miłość, uniesienie, a nawet niepokój mogą sygnalizować jej obecność w twojej przestrzeni duchowej. Gwałtowny przypływ smutku z powodu jej straty podczas wyglądania przez okno w słoneczny poranek, jakby to wydarzyło się wczoraj, lub niekontrolowany wybuch śmiechu, gdy przypadkowo przypomnisz sobie zabawny żart, który kiedyś ci opowiedziała, świadczą o tym, że próbuje ona się z tobą w jakiś sposób skontaktować.
Czasem zdarza się to nawet wtedy, gdy dana osoba nie była ci bliska za życia. Może się okazać, że jeden z pokoi w twoim domu wydaje się bardziej przytulny niż pozostałe, niezależnie od tego, jak go urządzisz, lub że po wejściu do biura, nagle ogarnia cię silna motywacja do pracy - pochodząca nie wiadomo skąd. Kluczem do odróżnienia ingerencji duchowej od własnych uczuć jest zastanowienie się nad tym, co poprzedzało zmianę emocji. Kiedy to dusza daje ci emocjonalny znak, owe przebłyski uczuć będą bardzo przypadkowe, pozbawione związku z tym, co właśnie robiłeś - i, pozornie, pojawiające się znikąd.
Nie musisz też czekać, aż duchy się z tobą skontaktują! Wykorzystując swoje emocje, możesz wysyłać im własne sygnały! Kiedy na przykład doświadczasz uczucia miłości, straty, smutku, radości lub napływu wspomnień, to zaproszenie dla kogoś, kto odszedł, aby dołączył do ciebie w danej chwili. Emocjonalną więź z "drugą stroną" może również wywołać wspólne nastawienie do pewnych kwestii. Głębokie poczucie motywacji do walki z niesprawiedliwością po wysłuchaniu historii osoby, która zginęła z jej powodu czy potrzeba pielęgnowania ogrodu zmarłego poprzedniego właściciela domu to sposoby, w jakie emocje mogą połączyć cię z osobą, która odeszła i umożliwić ci komunikację z nią.
Nowe zainteresowania
Czy czujesz nagłe zainteresowanie ogrodnictwem lub masz ochotę na czytanie książek z gatunku, który kochała twoja zmarła matka? Nasi bliscy zmarli często nawiązują z nami kontakty poprzez nowe zainteresowania. Niespodziewana chęć położenia nowych płytek w łazience, tak jak robił to dziadek, zrobienia na drutach swetra, całkiem jak ciocia Katie lub podjęcia się projektu społecznego, którym wcześniej nie interesowałeś się, to przykłady sposobów, w jaki zmarli się z nami komunikują. Ci, którzy przeszli na "drugą stronę" mogą łatwiej połączyć się ze światem fizycznym, gdy robisz coś, co sami kochali. Możesz poczuć się bliżej swojej zmarłej matki, gdy sam zostaniesz rodzicem lub odczuć chęć dowiedzenia się więcej o zmarłym przedsiębiorcy, który za życia był właścicielem budynku, w którym obecnie znajduje się twoja firma. Fala świeżej energii skierowana ku zainteresowaniu, o którym nie wiedziałeś, że cię do niego ciągnie, często bywa sygnałem, który wysyłają ci twoi bliscy zmarli!
Tego typu "zaangażowanie rodowe" jest unikalną cechą formy odbierania znaków. Możesz nagle poczuć ogromne zainteresowanie tworzeniem drzewa genealogicznego, kontynuowaniem historii poprzednich pokoleń i aktualizowaniem zapisów, do których będą mieli dostęp przyszli członkowie twojej rodziny. W ten sposób stajesz się pośrednikiem dla swoich poprzedników - od tych, których znałeś za życia, po tych, którzy odeszli na długo przed twoimi narodzinami. Często, gdy reagujesz na zaangażowanie rodowe pochodzące z "drugiej strony", będziesz czuł chęć nie tylko do prowadzenia badań, ale i udania się do miejsc, w których mieszkali zmarli członkowie twojej rodziny. Przekonanie cię do takiej podróży jest skutecznym sposobem, w jaki twoi zmarli bliscy komunikują się z tobą i przekazują ci rady, inspirację i perspektywę unikalną dla ich własnych doświadczeń, co pozwala ich duszom żyć w przyszłych pokoleniach.
Zgubione i znalezione przedmioty
Czy zdarza ci się ciągle gubić przedmioty, choć dosłownie przed chwilą wydawało ci się, że masz je w zasięgu wzroku lub ręki? Frustracja, związana z utratą rzeczy, która przed momentem była tuż przed twoim nosem, jest dobrze znana większości z nas. Jednak zrozumienie, co oznacza częste gubienie ważnych przedmiotów, może zmienić twoje spojrzenie na przyczyny tego zjawiska i tych, którzy za nim stoją.
Osoby, które przeszły na "drugą stronę", mogą czasem "pożyczać" przedmioty. Przesuwanie ich przez granicę dzielącą oba światy jest jednym ze sposobów, w jaki próbują zwrócić twoją uwagę. I choć może to być irytujące, to działa! Zrozumienie powodu, dla którego dany przedmiot jest "pożyczany" przez kogoś z "drugiej strony" może pomóc ci nie tylko nawiązać z nim kontakt, ale i szybciej odzyskać zgubę!
Kiedy gubisz ważny przedmiot, taki jak kolczyki swojej prababci lub rodzinny zegarek kieszonkowy, łatwo pomyśleć, że po prostu gdzieś go zapodziałeś. Ale kiedy wiesz, gdzie go trzymałeś, a on najwyraźniej zapadł się pod ziemię, to coś więcej, niż tylko twój umysł płatający ci figle. To wezwanie od twoich bliskich z "drugiej strony". Często chcą oni po prostu, żebyś zwolnił tempo i nie zapominał o nich. Pamięć jest paliwem, które podsyca połączenie między tym a tamtym światem, a skupienie się na chwili obecnej i uznanie obecności osoby, o której wiesz, że cię wzywa, może spowodować powrót przedmiotu - często znajdziesz go w tym samym miejscu, w którym wcześniej go nie dostrzegałeś.
Utrata przedmiotów, które są dla ciebie ważne, ale nie mają większego znaczenia dla twojej rodziny, również może być znakiem od kogoś z "drugiej strony". Bywa to szczególnie częste w przypadkach, gdy "dzielisz" dom z poprzednim mieszkańcem, który odszedł lub w miejscu pracy, w którym obecna jest aktywna obecność duchowa.
Częste "gubienie" kluczyków do samochodu, ważnych dokumentów lub innych niezbędnych przedmiotów i "odnajdywanie" ich w tym samym miejscu kilka minut później może być małym żartem ze strony zmarłego. Zatrzymaj się na chwilę - bo właśnie o to może prosić osoba, która przeszła na "drugą stronę" - i daj jej sygnał kontaktu, który będzie przydatny dla was obojga. Często taki drobny gest wystarczy, aby tego rodzaju psotne incydenty stały się rzadsze.