Laleczka ze stali - Anna Wit

Kup ebooka

8.08 zł
6.71 zł (8,08 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Tatuaże, nie z marzeń ...

Moje blizny i lubię je..

Bo to ja o moja walka.

Noce

zarwane ,moje oczy zapłakane.

Blizny moje ...

Wygrawerowane przez życie .

Na duszy ...

A te które dotykasz je ...

Są jak tatuaże ...

Ale nie z marzeń .

Ofiarą nigdy nie będę ...

Ja litości nie chcę.. Gardzę nią...

Litość jest zbędna.

Taka jestem .

Uparta !,

dlatego żyję .

Uparta i z tego biorę siłę.

Nie było litości dla małej dziewczynki...

.

A ta dorosła nigdy nie

chciała litości .

Moje blizny to siła ...

Mówi wytatuowana bliznami dziewczyna .

Ofiarą ? ,nie !...

Nigdy nie poddałam się ..

Nie poddam się .

Moje blizny ,

lubię je...

Siłę mi dały .

Wygrałam siebie ..

Oklasków nie chcę.

Litości nie chcę .

Blizny mam wszędzie .

Każdy dzień kreślił je ...

Ja skreślam ludzi co bliznami znaczyli mnie .

Zabierali siły .

To się zmieniło .

Blizny zamieniłam w siłę.

.

I sama ...

Bliznami wygrawerowana...

Ofiara ?...

Nie ,ja nigdy się nie poddałam.

Moje blizny ,te tatuaże.

Dziś czerpię z nich siłę .

Uparta jestem

dlatego żyję .

Ze mną żyjesz, ze mną zginiesz ...

'Na półprawdy czasu nie mam ,na niedomówienia .

Mamy wszystko ,albo nic ...

Gdy dobre godziny ....

Będę żyła chwilą.

Wybieraj ... Czasem wszystko ,albo nic.

Dasz radę ze mną tak żyć ?

Dobrą kartę los daje i many many,świat u stóp dla nas .

Gdy karta w życiu się zmieni ,jak obraca się Ziemia ...

Ja i ty je zmienisz .

I do roboty na życie za grosze i ...

Za siedem życzeń na drogę .

'Ze mną żyjesz ,ze mną zginiesz ...

Gdy karta się odwróci ...

Spadochron nie otwiera ...

Więc warto żyć teraz .

'Teraz ,jakby jutra miało nie być .

Na siedem życzeń żyć.

'Ze mną nie ma miejsca na niedomówienia ..

Mówię ci teraz ....

Albo wszystko , albo zerooo..

Dasz radę tak żyć ?..

'Dziś robocze ciuchy ubieram ...

Życzenia zostawię w marzeniach .

Siedem ich mam .

Plan na życie nam .

Łatwo nie ma ze mną bo ...

Albo wszystko, albo zeroooo...

Sama jak zimna dama ,albo my jak para .

Wybieraj nam życzenia,masz trzy dni .

Albo sobie precz idź .

Nie mam czasu na półprawdy ,nie mam .

'Ze mną żyjesz ,ze mną mną zginiesz ...

Gdy karta się odwróci ...

Spadochron nie otwiera ...

Ze mną żyć łatwo nie ma .

Wybieraj

Betonowa pani

Z betonu pan

' A to pieniądz ...

A to władza ...

A to długie ręce ...

Prawie zamurowały ludziom serca ...

Ludzie ' tak się umiera .

I taki trup z betonu wchodzi do domu ...

A ty patrz na ten betonowy głaz .

Kto jeszcze myśli trzeźwo .

Kto nie boi się zmian ?

Kto cel na życie ma nie pod czyjś plan ..

Betonowy marzyciel jeszcze próbuje ...

Rozwalić w sobie ten głaz który zabija...

'A to pieniądz ...

A to władza...

Długie ręce .

Prawie zamurowały ludziom serca ...

I taki trup z betonu wchodzi do domu ...

Kto jeszcze myśli trzeźwo i sam?

I cel w życiu ma ..

Betonowy marzyciel kiedyś miał ....

Betonowa pani .

Z betonu pan...

Zagrali rolę którą świat im dał ..

'I taki trup z betonu wchodzi do domu ...

A ty człowieku patrz ...

Bo są jeszcze ludzie ...

Tacy mali jak my ...

Nie betonowi jak ...

Betonowa pani i pan .

A to niszczy nas

A to zabija nas ..

Taki betonowy świat .

Demony zabiłam

'Mówili o mnie to ona

Dziewczyna demona .

Za tobą stali .

Przyjaciele i bracia .

Twoi i moi .

Gdzie ty tam oni..

Bracia krwi choć nie z żył ..

Bo komu życie ratujesz .

Bratem będzie tobie.

Mówili za mną .

To ona ,dziewczyna demona .

Nasza krew mówili mi.

Krzywdy nie zrobi ci nikt ..

Póki będziemy żyć. Bezpieczna będziesz.

On ratował nas.

A ty jego .

Przed nim samym..

Gdy przyszły ciemne dni ...

Demony przeszłości wracały ...

Bracia krwi choć nie z żył ...

By świat nie był tak zły,do krwi walczyli ...

'Ty o niego dbałaś.

Pilnowałaś by ..

Nie wracał tam ...

Gdzie demon na lutni gra...

Jakby śmierć po człowieka szła .

Nasza krew.

Demony zabiłaś mówili mi .

Demony budzisz sam gdy ...

Mnie nie ma ..

Wracasz tam i umierasz ...

Krąży krew w żyłach gdy jestem .

Jesteś bezpieczny .

Ja wiem że krzywdy nie zrobi mi nikt .

Bo jesteś ty .

Demony zabiłam.

Demona dziewczyna .

Żołnierska lala

Żołnierska lala.

Kata pokona .

Może zaraz potem skona...

'Gdy powiem tej w lustrze dziewczynie ...

Byłaś taka dzielna .

Pokonałaś strach .

Walczyłaś tyle lat ...

Ja tego dokonam.

Te słowa jej powiem ..

I może potem szczęśliwa skonam.

Ona jest silna za wielu .

Mój wróg ,mój kat ...Ksywę miał strach .

Nie chciałam się bać .

Sama!,co ja mogłam sama .

Zabić chciałam.

Ale, to tak nie działa .

Samotna żołnierka, on sam..

Miał siłę atomu ,a ja ...

Drobna kobieta ...

'Bałam się .

Ale miałam w sobie gniew i...

Zew żołnierki ze stali , dziewczyny o sercu lali.

Mój kat robił się mały gdy ja ..

Przestawałam się go bać !

To działa ..Tak !

Dziś każdemu powiem ..

Kata zabijaj ,jeśli to nie człowiek ..

Masz prawo! Możesz!.

siła jest głowie .

Na placu boju sama ..

Zabić to nic .

To umrzeć ,albo żyć...

Ja żyć chciałam ...

Zabiłam kata .

Zabrał mi z życia zbyt wiele .

To tak nie działa, że od razu dobrze jest ..

Co zniszczone w tobie ...Trzeba odbudować ...

Ale możesz .

'Ja tego dokonam ...

Może potem szczęśliwa skonam.

Gdy powiem tej w lustrze dziewczynie ..

Byłaś taka dzielna

..

Walczyłaś.

Sama kata zabiłaś ...

I szczęśliwa skonam ..

Siły miałam dziewczyny . Siłę atomu miał mój kat ..

Zabiłam go sama !

Dziewczyna ze stali o sercu lali ...

Jeszcze takiej nie znali żołnierskiej lali .

Pomylili mnie z kopciuszkiem

'Ta dziewczyna smutną była ..

Więc ja z kopciuszkiem zamieniłam ..

Nie było lekko mi , szmata ,w popiele dłonie .

A za posłanie mata .

A ty patrz jak dobrze idzie mi ...

Trzeba jakoś żyć.

Ta dziewczyna smutną była ...

...

'A we mnie jest ...

Uparty gniew !

W słowach granaty ukryłam ....

Kopciuszek dostawał w życiu mocne baty.

A ty patrz jak dziś w życiu lśni ...

W pięknej alkowie śpi ...

Ta dziewczyna smutną była ..

Dłonie w popiele brudziła ...

'Pomylili mnie z kopciuszkiem ...

Po północy im pokażę ...

Granatem w słowach będę całować ...

I będzie bolało ..

Jak te kopciuszkowe baty .

Tak , we mnie jest uparty gniew.

By kopciuszków było mniej .

By żadna dziewczyna przez zły los smutną nie była .

I będę mocną w słowach .

Granatem będę całować.

'A ty patrz jak dobrze idzie mi ...

Pomylili mnie z kopciuszkiem .

Tak chciałam .

Uparcie na to czekałam by ...

Po północy ujawnić się ...

Twardą i silną !

By kopciuszków było mniej ...

Bo każda dziewczyna ma swoje piękne imię .

I zasługuje by godnie żyć .

To nie bajka !

I balu nie ma !!!

Twardej dziewczynie bajki się znudziły .