List Jakuba (NPD) - Opracowanie zbiorowe

Kup ebooka

7.69 zł

-
Proszę czekać

WSTĘP

Drodzy Czytelnicy,

przekład Listu Jakuba (NPD) jest przeznaczony dla osób, które nie są objęte jakąkolwiek opieką eklezjalną. Z tego powodu ma on szczególną postać i jest dość nietypowy, jak na polskie warunki kulturowe. Chociaż nosi on nazwę Nowy Przekład Dynamiczny, to w istocie, z uwagi na użycie potrójnego kryterium ekwiwalentów dynamicznych (semantycznego, merytorycznego i kontekstualnego), można śmiało nazwać go przekładem o potrójnej naturze dynamicznej. Co więcej, w redakcji tekstu zastosowaliśmy znany z tradycji hebrajskiej targumiczny styl translacji, co w polskiej tradycji przekładów biblijnych jest przedsięwzięciem całkowicie nowatorskim. Więcej szczegółowych informacji na temat tej metody przekładu, jego formy i stylistyki znajdą Państwo na końcu publikacji - w "Wyjaśnieniach metodologicznych NPD".

Potrzeba realizacji takiego właśnie tłumaczenia Bożego Słowa zrodziła się z kontaktów członków Zespołu NPD ze zwykłymi ludźmi, którzy w czasie rozmów ewangelizacyjnych wielokrotnie zgłaszali potrzebę dysponowania przystępnym tłumaczeniem Biblii, które będzie zrozumiałe nie tylko dla specjalistów, ale także dla zwykłych zjadaczy chleba. Dla wielu ludzi język i styl współczesnych tłumaczeń Biblii są ciągle poważną barierą w dotarciu do istoty przekazu Pisma św. Inną trudnością, z jaką zmagają się odbiorcy wielu tradycyjnych przekładów, jest dość powszechne ich zorientowanie na kultywowanie religijności. A przecież chrześcijaństwo w swej źródłowej, biblijnej formie nie jest religią, a więc nie powinno być obciążane typowym dla systemów religijnych zespołem obrzędów i ceremonii. Oddawanie Bogu czci powinno - zgodnie ze słowami Jezusa - odbywać się "w duchu i w prawdzie", gdyż "takich czcicieli chce mieć Ojciec" (J 4,23). Życie chrześcijańskie powinno więc być codziennym, prostym i szczerym, osobistym związkiem ze zmartwychwstałym Chrystusem, a nie systemem pielęgnującym obrzędowy ceremonializm. Innymi słowy, ma być tego rodzaju życiem, w którym ludzki duch jest poddany Bożemu Duchowi Uświęcenia, a ludzka dusza poddana Prawdzie Bożego Słowa, która objawiła się na świecie w widzialny sposób w osobie Chrystusa (por. J 1,14). Takiego życia chce dla nas Jezus, więc tego powinniśmy się trzymać, aby pełnić wolę Boga. Rozumiejąc możliwe zagrożenia, staraliśmy się nie wpaść w pułapkę nadmiernego przywiązania do starotestamentowej koncepcji religijności, co mogłoby negatywnie odcisnąć się na klarowności przekazu Nowego Testamentu. Dlatego dołożyliśmy wszelkich starań, aby unikać interpretowania nauczania Jezusa i Jego Apostołów przez pryzmat religijnego ceremonializmu, gdyż sam Jezus nigdy nikogo do niego nie zachęcał.

Mamy nadzieję, że Nowy Przekład Dynamiczny Nowego Testamentu, który nazwaliśmy Dobrą Wiadomością o ratunku w Chrystusie, wraz z bogatym i wnikliwym niekonfesyjnym komentarzem, przygotowanym we współczesnym języku i nowoczesnej formie, stanie się dla Państwa dobrym źródłem osobistego poznania Boga i Jego woli.

Wydawca

PRZYPISY

1 W oryg. użyto tu słowa doulos. Chodzi o niewolnika z wyboru. Więcej w Komentarzu NPD Niewolnik.

2 Dosł. "mieszkających w diasporze". "Diaspora" to określenie społeczności żydowskiej żyjącej w rozproszeniu poza terytorium Izraela.

3 Użyte tu greckie słowo chara (często tłumaczone jako "radość", "wesele") jest słowotwórczym składnikiem innych greckich wyrazów, jak: charagma ("znak", "znamię") czy charakter ("obraz", "odzwierciedlenie"). Współczesny język polski zaadaptował słowo "charakter" w rozumieniu cech osobowych człowieka. Dlatego przesłanie tego zdania, iż właśnie doświadczenia budują charakter człowieka i dlatego są dla niego błogosławieństwem, powinno być dla każdego czytelne (por. Flp 1,29; 1 P 1,6-7; 1 P 2,19; 1 P 3,14; 1 P 4,1; 1 P 4,12-19).

4 Por. 2 Kor 6,4; Flp 1,29; 1 P 2,19; 1 P 3,14; 1 P 4,1; 1 P 4,12-19.

5 Jedynym wskaźnikiem dojrzałości duchowej człowieka jest to, w jakiej mierze jest on napełniony Słowem i Duchem Chrystusa (por. Ef 4,13).

6 Por. Prz 1,7 oraz Prz 8,13.

7 Istotą proszenia z wiarą jest zaufanie Bożej dobroci i przychylności. Dla niektórych może być to problem wynikający z tego, że w ich sercach i umysłach króluje niewłaściwy obraz Boga.

8 Ta uwaga Jakuba wyraźnie podkreśla, że w czasie (eonie) łaski (dla Izraela jest to czas Nowego Przymierza) powodzenie materialne nie ma żadnego związku z duchowym błogosławieństwem. Niestety w wielu kościołach pokutuje nauczanie starosemickie głoszące, że bogactwo materialne jest dowodem Bożego błogosławieństwa. Nic bardziej mylnego. Wystarczy spojrzeć na najbardziej błogosławionego człowieka w historii - na Jezusa Chrystusa - by zrozumieć, że On na Ziemi nie miał żadnych zasobów materialnych. Sam się wręcz ze wszystkiego ogołocił (por. Flp 2,6-7). Skłonność człowieka do identyfikowania powodzenia materialnego z Bożym błogosławieństwem jest częścią starej, grzesznej ludzkiej natury (gr. sarks). Towarzyszy ona ludzkości od samego początku. Jednak Bóg już w czasach Starego Przymierza pokazał - na przykładzie Izraela - że materialne błogosławieństwo w żaden sposób nie przekłada się na przemianę ludzkich serc tak, by wzrastały one w wierności i zaufaniu do Najwyższego. Z tego też powodu w eonie łaski (czasach Nowego Przymierza) Bóg całkowicie zmienił metody postępowania na zgodne z nauczaniem, które znajdujemy w Ga 6,8. Smutne jest to, że nawet w czasach reformacji, która wybuchła jako bunt przeciwko rozpasanemu materializmowi panującemu w kościele rzymskokatolickim, główne nurty protestanckie również nie odeszły od takiego patrzenia na sprawy materialne. Zasobność materialna i powodzenie finansowe nadal były i są postrzegane jako kluczowe wyznaczniki Bożej przychylności (a nawet "wybrania" w ujęciu teologii kalwińskiej). Do tego samego myślenia nawiązują również ruchy mesjanistyczne wzrastające w społecznościach żydowskich. Nauczyciele takiej teologii często cytują fragmenty ST, które - wyrwane z kontekstu - mają wg nich służyć udowadnianiu tezy, iż materialne bogactwo i sukces są dowodem Bożej przychylności. Wszystko to jednak przeczy przesłaniu, które Jezus przyniósł na Ziemię - wręcz dramatycznie przeciwstawia się wymowie Jego wielkiego Kazania na Górze (por. Mt 5-7). Boże błogosławieństwo w eonie łaski jest błogosławieństwem duchowym i nie ma nic wspólnego z powodzeniem materialnym, a obfite Życie (gr. Dzoe w J 10,10) to obiecana przez Jezusa rzeczywistość Niebios. W tym kontekście brak duchowego owocu wiary jest wyraźnym sygnałem życia niezgodnego z wolą Bożą, a więc również dowodem braku Bożego błogosławieństwa (por. Mt 7,16-20; Ga 5,22-24).

9 Gr. peirasmos. Ten rzeczownik pochodzi od czasownika peiradzo, który można tłumaczyć jako "test" czy "próba", ale także jako "pokusa" - w zależności od tego, kto jest inicjatorem opisywanego działania. Najlepszym odzwierciedleniem tej sytuacji było tzw. kuszenie Jezusa na pustkowiu opisane w Mt 4,1-11; Mk 1,12-13; Łk 4,1-13. Dowiadujemy się tam, że Jezus został wyprowadzony w odludne miejsce przez Bożego Ducha, aby przeszedł test (próbę) i tam był kuszony, ale nie przez Ducha, lecz przez szatana. Gdy Bóg poddaje człowieczą wiarę próbie, często zjawia się szatan, aby w tym samym czasie kusić człowieka. Przypomina to nieco egzamin maturalny (tzw. egzamin dojrzałości), któremu młodzi ludzie są poddawani, aby udokumentowali dojrzałość swojej wiedzy. Podczas tego egzaminu są jednak kuszeni, by ściągać, co jest przeciwne jego głównej idei. Tak więc, gdy znajdujemy się w okolicznościach peirasmos, ważne jest, by zawsze pamiętać, co Jezus czynił w takich sytuacjach, tzn. o trwaniu w prawdzie Bożego Słowa (Mt 4,4; Mt 4,7; Mt 4,10), a także o tym, co pisał Paweł w 1 Kor 10,13. Podobny konflikt, jaki dostrzegamy w sytuacjach określonych słowem peirasmos, widzimy także na styku dwóch stylów życia - jednego wg ducha i drugiego wg starej natury, co lepiej przedstawione jest w Rz 7,7-12 i Ga 5,13-24.

10 Por. Mk 7,15.

11 Gr. epihtymia - słowo to oznacza również "namiętność", "żar", "umiłowanie", "oddanie". Ma jednak charakter wyraźnie negatywny, opisujący zniewolenie, uzależnienie.

12 Por. Jr 17,5 oraz Jr 17,9.

13 Apostoł Paweł zwracał uwagę na to samo w Ef 2,10 oraz w Ef 4,13, jednak podkreślał również, że z wysokości (tzn. z wyżyn niebiańskich) może pochodzić duchowe zwodzenie (por. Ef 6,12). Z tego powodu niezwykle ważna jest duchowa mądrość, która pozwala rozstrzygnąć, co pochodzi od Ojca Światłości, a co od władz i potęg, które rządzą ciemnością, od sił "zła, które nadal jeszcze funkcjonują na wyżynach Niebios".

14 Charakter Boga jest wzorcem stałości. Jest on niewzruszony i w wielkim błędzie są ci, którzy twierdzą, że Bóg ST to inna osoba niż Bóg NT. Kłopot więc jest nie z Bogiem, tylko z ludzką zdolnością Jego postrzegania i pojmowania. Stałość Bożego charakteru jest widoczna w Jego dobroci oraz w działaniu, które nie bazuje na jakimkolwiek efekciarstwie, ale na prowadzeniu swoich dzieci do takiej duchowej dojrzałości, jaka została przez Niego w pełni objawiona w Chrystusie.

15 Inne określenie Dobrej Wiadomości o ratunku w Chrystusie.

16 "Powołał nas do Życia" - gr. apokueo. Inni tłumaczą "zrodził nas", "spłodził nas". Jakub nie pozostawia żadnej wątpliwości, że tym, co powołuje człowieka do jego nowego Życia i skutkuje jego narodzeniem się z Bożego Ducha (tzw. nowym narodzeniem), jest Słowo Boże, a w szczególności Dobra Wiadomość o ratunku w Chrystusie (por. J 1,1-13 oraz Rz 1,16).

17 Dosł. "pierwociną Jego stworzenia". Skoro list ten jest pisany do Żydów żyjących w diasporze (w rozproszeniu), tekst ten odnosi się również do misji, jaką otrzymali jako naród wybrany. Było nią ogłoszenie chwały Bożej pośród wszystkich narodów Ziemi. Izrael był pierwszym owocem (pierwszym plonem - por. Jr 2,3), czyli PIERWOCINĄ zapowiadanego Abrahamowi ludu. Problem polegał na tym, iż lud ten, koncentrując się na swoim "wybraniu", popadł w egocentryczny ekskluzywizm i przestał widzieć swoją misję, której celem było ogłaszanie innym narodom chwały Boga Najwyższego oraz wzywanie do zaufania Mu. Żydzi skoncentrowali się na sobie i przestali nieść Boże świadectwo. Dlatego misja tego narodu w całości (rozumianego w sensie jedności etnicznej) skończyła się, a dokładnie rzecz biorąc, została zniszczona przez ten lud. Tę misję na nowo podjął sam Bóg, który w Chrystusie zstąpił na Ziemię, by wszystkim ludziom ogłosić Dobrą Wiadomość o ustanowionej dla nich drodze ratunku. Jezus przez swoje życie, nauczanie i złożoną ofiarę ogłosił tę Dobrą Nowinę najpierw Izraelowi, a następnie polecił swym uczniom rozpowszechniać ją dalej. W ten sposób zainicjował formowanie się obiecanego Abrahamowi LUDU BOŻEGO, którego cechą od zarania tej Obietnicy miała być nie etniczność (narodowa przynależność), ale żywa wiara (ufność do Boga), taka, jaką miał Abraham. Wszyscy ludzie (zarówno Żydzi, jak i nie-Żydzi), którzy w ten sposób ufają Chrystusowi, są częścią zapowiedzianego Abrahamowi LUDU BOŻEGO (por. Ef 2,11-22; Ga 3,26-29), ludem wybranym do misji głoszenia Bożej chwały. Więcej w Komentarzu NPD ? Naród wybrany.

18 Skoro Boża wola jest oznajmiana przez Boże Słowo (Słowo Prawdy), to logiczne jest, że każdy człowiek powinien być nieskory do mówienia, lecz pilny we wsłuchiwaniu się w to Słowo.

19 Jakub wypowiada się tu dość łagodnie. Sytuacja jest jednak bardzo poważna. Paweł w Ef 4,27 wskazuje, że ten, kto trwa w gniewie, daje diabłu łatwy przystęp do swego życia (por. także Jk 3,18).

20 Zbawienie jest procesem trzyetapowym. Więcej w Komentarzu NPD ? Droga zbawienia.

21 Por. Mt 7,21; Mt 7,26-27 oraz J 12,47-48.

22 Dosł. "Prawo doskonałej wolności" - inne określenie Prawa Chrystusowego (Ga 6,2), zwanego też Prawem Ofiarnej Miłości (Jk 4,11). Na temat korzystania z Chrystusowego Prawa Wolności można więcej przeczytać w Rz 9 i Rz 10. Wolność, o której tu i tam mowa, jest stanem po uwolnieniu (zbawieniu) z mocy grzechu, w którego wyniku wierzący ludzie są wzywani do aktywnego trwania w Chrystusie i pełnienia Jego Boskiej woli.

23 Gr. cheras - inni tłumaczą "wdowy". Wiele świadectw w greckiej literaturze pozabiblijnej pokazuje, że słowo chera (l. poj. od cheras) oznacza również samotną, ubogą kobietę. Termin ten jest derywatem od rdzenia chao, który mówi o rozwartej czeluści, a gr. czasownik chasma oznacza otwierać usta (z głodu). To skojarzenie sugeruje, że chodzi o ubogie, samotne kobiety, które albo owdowiały, albo zostały porzucone przez mężów (otrzymały list rozwodowy) i, nie mając wsparcia rodziny, znajdowały się na najniższym poziomie drabiny społecznej. W kulturze bliskowschodniej kobiety, które znalazły się w jednej z takich sytuacji, a nie chciały się prostytuować, były w zasadzie pozbawione środków do życia. Mogły jeszcze żebrać, ale nie zapewniało to im godziwego życia.

24 W oryginale użyto słowa prosopolepsia składającego się z dwóch wyrazów: pierwszy oznacza maskę, fasadę, osobę w sztuce dramatycznej, twarz, pozycję społeczną lub samą osobę, a drugi (czasownik) ma znaczenia "brać", "podejmować", "liczyć się z czymś", "kierować się ku czemuś". Oba te wyrazy zespolone określają postawę oceniania i traktowania ludzi według tego, co zewnętrzne: według ich stroju, pozycji społecznej, zamożności itp.

25 Dosł. "do waszej synagogi". Możliwe, że pierwsze społeczności chrześcijan, składające się wyłącznie z Żydów, którzy uwierzyli, że Jezus z Nazaretu jest wyczekiwanym od dawna Mesjaszem (z greckiego: Chrystusem), początkowo spotykały się na modlitwie i nauczaniu w synagogach (miejscach spotkań i modlitwy żydowskiej społeczności - por. Dz 13,14-15; Dz 14,1). W Jerozolimie pierwsi chrześcijanie spotykali się w świątyni, by się modlić (Dz 2,46; Dz 3,1), po domach zaś gromadzili się na wspólnych agapach (wieczerzach PAŃSKICH), podczas których m.in. dzielili się chlebem i winem.

26 Użyty tu czasownik diakrino określa czynność sędziego, w szczególności Najwyższego Sędziego, opisaną szczegółowo w Mt 25,32. Niezwykle ważne jest zrozumienie, iż właśnie czynność rozdzielania (dzielenia ludzi na dwie grupy) jest w NT obrazem Sądu Ostatecznego. Podczas gdy w zachodniej kulturze pojęcie sądu jest związane z pogańskim mitem Temidy, która z zawiązanymi oczami ważyła dobro i zło (za i przeciw), to w kulturze semickiej sąd oznaczał rozdzielenie rzeczy lub osób mających różne natury, inne cechy. Konkretnie więc chodzi w nim o rozdzielenie ludzi podległych różnym panom. Jezus zapowiadał, że na Sądzie Ostatecznym ludzie (w tym również ci, którzy przyznają się do Chrystusa) zostaną podzieleni w ten sposób. Będzie to przypominało oddzielanie owiec od kozłów (por. Mt 25,32-46) dokonywane w jednym stadzie. W żadnej swojej wypowiedzi Jezus nie wspominał o jakimkolwiek ważeniu dobrych i złych uczynków. Jemu zawsze chodziło o wierność Bożemu Słowu (J 12,48) i posłuszeństwo w pełnieniu woli Bożej (por. Mt 7,21). On zapowiadał również oddzielenie światłości od ciemności (J 3,19). Bóg w swym objawieniu zawsze podkreśla, że tylko Jemu przynależny jest urząd Sędziego i przestrzega ludzi, aby nie próbowali Go w tym wyręczać bez Jego osobistego namaszczenia, jak to przejściowo miało miejsce w Izraelu w czasach sędziów i Mojżesza.

27 Dosł. "pięknego imienia przywoływanego nad wami". Wyrażenie to jest klasycznym semityzmem, który mówi o naturze, osobowości PANA panującego nad konkretną społecznością.

28 Por. Kpł 19,18.

29 Por. Ga 5,3 i Rz 10,5. Również Apostoł Paweł w swoich listach wyraźnie nauczał, że Prawo Mojżeszowe jest jednolitym, wręcz monolitycznym i całkowicie komplementarnym zapisem, którego należy przestrzegać w CAŁOŚCI! W wypadku gdy ktoś grzeszył choćby tylko przeciw jednemu, nawet najmniejszemu przykazaniu, stawał się od razu występny wobec CAŁEGO Prawa! Prawo Mojżeszowe w swym zamyśle nigdy nie miało mieć charakteru marketu, w którym każdy bierze z półki tylko to, co mu się podoba. Takie podstawy mają teorie o tym, że Prawo Mojżeszowe można podzielić na przepisy moralne i rytualne (formalne, ceremonialne). Jednak zgodnie z Prawem Mojżesza, jeśli ktoś nosi ubrania wykonane z mieszaniny różnych włókien (por. Kpł 19,19 oraz Pwt 22,11) lub nie ma frędzli u płaszcza (por. Pwt 22,12), jest winny wobec całego Prawa! Dlatego Paweł napisał, że każdy, kto polega na uczynkach Prawa, jest przeklęty (por. Ga 3,10), gdyż Prawo samo o tym mówi (por. Pwt 27,26). Największym problemem wielu ludzi jest to, że nie rozumieją funkcji Prawa Mojżeszowego. Częstokroć nawet sami teolodzy koncentrujący się na ST tracą duchową perspektywę spojrzenia na Prawo i przestają rozumieć po co Bóg ustanowił Prawo (por. Rz 7,7-25; Ga 3,19) i do kogo się ono odnosi (por. 1 Tm 1,8-11). Więcej w Komentarzu NPD ? Prawo Mojżeszowe.

30 Por. Wj 20,13-14; Pwt 5,17-18.

31 Jezus w Mt 5,21-22 wyjaśnił duchowy zakres tego przykazania.

32 Por. Ga 5,13-14.

33 Dalej (w Jk 5,11-12) Jakub ponownie odnosi się do faktu, że Bóg jest Prawodawcą, podkreślając jeszcze mocniej, że istotą Bożego przesłania wobec ludzi jest Jego postawa ofiarnej miłości, miłosierdzia i łaskawości.

34 Por. 1 Tm 1,8-11.

35 Por. Mt 25,40.

36 Pomimo różnic w sposobie formułowania myśli nauczanie Jakuba jest zbieżne z późniejszym o około 15-17 lat nauczaniem Apostoła Pawła z Ef 2,8-10. Obaj podkreślają, że wiara nie jest czymś, co się "posiada", ani stanem ducha, który się "ma". Żywa wiara jest ściśle powiązana z działaniem, ma ona charakter dynamiczny, a więc można w niej TRWAĆ albo nie. Jest ona aktywną odpowiedzią człowieka na skierowane do niego Słowo Boże. Wiara jest zatem praktycznym wyrazem posłuszeństwa Bożemu Słowu, a nie stanem umysłu (intelektu) czy emocji. O tym właśnie mówił Jezus w J 12,47-48. Jeśli zaś chodzi o uczynki, to Jakub wyraźnie odnosi się do tych działań, które wynikają z zaufania pokładanego w Bogu. Wypowiedź Apostoła Pawła w Ef 2,8-10 jest teologicznie pełniejsza od wypowiedzi Jakuba, gdyż Paweł różnicuje uczynki na (a) "własne" - którymi niektórzy mogliby chcieć "zarabiać" na zbawienie (Ef 2,8-9) oraz (b) "te, które Bóg przygotował" (Ef 2,10), czyli te, o których pisze Jakub.

37 Diabeł bez wątpienia zna Pismo św. lepiej niż wielu biblistów. Trudno przewyższyć jego wiedzę na tematy biblijne czy błyskotliwe szermowanie cytatami z Biblii. Jednak tym, co cechuje postawę zarówno jego, jak i jego sług, jest fakt, iż on nie wprowadza Słowa Bożego w czyn, wręcz wzdraga się przed osobistym pełnieniem tego, o czym mówi Pismo św. (por. Mt 7,21-23). Z tego wynika prawda, że dobra intelektualna znajomość doktryny chrześcijańskiej wcale nie gwarantuje zbawienia.

38 Wiara, która sprowadza się do pasywnego pielęgnowania osobistego przekonania (poglądu intelektualnego), nie jest wiarą w sensie biblijnym, a jedynie ludzką postawą doktrynalną. Wiara biblijna jest bowiem zawsze czynna w działaniu, które wynika z posłusznego poddania się Bożemu Słowu. Wiara biblijna jest zawsze aktywną odpowiedzią człowieka na usłyszane Boże Słowo. Także bardzo humanitarne postawy (nawet te powołujące się na doktrynę chrześcijańską), lecz oderwane od posłuszeństwa Bożemu Słowu, nie mogą zostać nazwane wiarą w sensie biblijnym. Może to być wiara kościelna, wiara religijna, wiara naiwna, humanitarna itp., itd. Aby postawa myślenia i działania mogła zostać określona mianem wiary biblijnej, musi koniecznie wynikać z tego, co mówi Boże Słowo.

39 Boże polecenie to nic innego niż Boże przykazanie, czyli Boże Słowo.

40 Zob. Rdz 22,9. Jakub odnosi się tu do wiary, jaką Abraham okazał Bogu wówczas, gdy Mu zaufał, że dotrzyma danej obietnicy i z Izaaka będzie miał potomstwo tak liczne jak piasek na brzegu morza. Kiedy został wezwany przez Boga do złożenia Izaaka w ofierze, nie zwątpił nawet przez chwilę we wcześniej otrzymaną obietnicę i spodziewał się, że Bóg w jakiś cudowny sposób rozwiąże ten dylemat. Wyraził to słowami skierowanymi do Izaaka, że "Bóg sam znajdzie sobie baranka na ofiarę" (por. Rdz 22,7-8). Apostoł Paweł w Rz 4 odnosi się do innego wydarzenia w życiu Abrahama (właściwie Abrama) - kiedy po raz pierwszy otrzymał od Boga obietnicę potomka i zawierzył tej obietnicy, iż będzie ojcem wielu narodów (Rdz 15,4-6).

41 Por. Rdz 15,6. Inni tłumaczą: "usprawiedliwienie" - ten termin teologiczny sugeruje raczej znalezienie jakiejś wymówki lub uzasadnienia dla słabości czy grzechu. Jednak Bogu nie chodziło o znalezienie usprawiedliwienia dla Abrama, ale o nadanie mu tytułu (statusu) "sprawiedliwy". Przyznanie grzesznemu człowiekowi takiego statusu jest podniesieniem go do pozycji i godności, które pozwalają mu - pomimo grzeszności - nawiązać więź z jedynie świętym i sprawiedliwym Bogiem oraz śmiało przystąpić do Jego Tronu. Tytuł sprawiedliwego daje człowiekowi możliwość przebywania w obecności PANA. W ograniczonym zakresie przypomina to sytuację, w której król - w swojej łaskawości - postanawia wyróżnić tytułem szlacheckim chłopa niemającego wobec niego żadnych zasług, lecz cechującego się bezgranicznym zaufaniem i oddaniem wobec monarchy. Oczywiście w ślad za tym niezasłużenie otrzymanym tytułem idą konkretne przywileje związane z pozycją takiego człowieka.

42 Por. 2 Krn 20,7 oraz Iz 41,8.

43 Jakub podkreśla tu aspekt praktyczny wiary (zaufanie otrzymanej obietnicy) Rachab. W Joz 2,11-13 czytamy, że Rachab najpierw wyraziła swoje przekonanie (wiarę intelektualną) w potęgę Boga Izraela, a jej działanie było konsekwentnym i praktycznym wyrazem tej deklaracji. W Joz 6,17.22-25 czytamy również o tym, jak Bóg dotrzymał obietnicy, którą złożył jej ustami wywiadowców. Przywołanie przez Jakuba postaci Rachab ma niebagatelne znaczenie symboliczne. Nikt bowiem nie może mieć wątpliwości, że Rachab swoim stylem życia w żaden sposób - zgodnie z Bożym Prawem - nie zasługiwała na ratunek (zbawienie). Jej decyzja złożenia zaufania w (a) charakterze i potędze Boga Izraela oraz w (b) otrzymanej obietnicy ratunku (zbawienia) sprawiła, że Najwyższy nadał jej tytuł człowieka sprawiedliwego. W oczach Boga sprawiedliwym bowiem jest ten, kto składa ufność w Jego Słowie i charakterze, a nie ten, kto stara się to sobie "wypracować" przez wypełnianie Prawa, nie polegając na charakterze i woli Prawodawcy. Z nauczania Apostołów Pawła (por. Ef 1) i Piotra (por. 1 P 3,15 w zestawieniu z Iz 8,13-15) wiemy, że jedynym Człowiekiem, który zasłużył na Bożą sprawiedliwość, jest Chrystus, gdyż tylko On, żyjąc w ludzkiej naturze, nigdy nie zgrzeszył. W ten sposób okazał swoją świętość. Ludzie, którzy Jemu ufają i na Nim polegają, dostępują zaszczytu zakrycia swej grzeszności Jego sprawiedliwością - nie z powodu swych dokonań, a jedynie z powodu zaufania złożonego w Nim jako Bożym Baranku ofiarnym.

44 Dosł. "bez czynów (dzieł)". Oczywiście zgodnie z Mt 7,21 i Ef 2,10 chodzi o pełnienie tych dzieł (czynów), które przygotował Bóg, a więc o pełnienie woli Boga. Dramatem wiecznym dla tych, którzy są przekonani, że, pełniąc dobre czyny (wg ich własnego kryterium oceny), dostaną się do Niebios, będzie Dzień Sądu, w którym urzeczywistni się wszystko, co jest zapowiedziane w Bożym Słowie.

45 Gr. soma.

46 Chociaż słowo "nauczycielami" nie występuje w greckim oryginale, to jednak z bezpośredniego kontekstu tego rozdziału (szczególnie Jk 3,1) wynika, że Jakub, pisząc o roli języka, podnosi ów temat szczególnie w odniesieniu do Bożej mądrości oraz służby nauczania jej przez Boże Słowo. Brak tej mądrości i chore ambicje (także pośród "nauczycieli") prowadzą do podziałów (Jk 4,1).

47 Określenie mające wymiar osobowy i odnoszące się do Jezusa (por. J 14,6).

48 Gr. hagnos - czysty, nieskazitelny, prawy.

49 Skuteczne i kompetentne głoszenie Dobrej Wiadomości o ratunku i przebaczeniu (zbawieniu) w Chrystusie wymaga osobistego doświadczania Bożego pokoju przez głoszącego. Jeśli jednak głoszący trwa w gniewie, niech nie oczekuje jakiegokolwiek owocu Bożej sprawiedliwości (por. Jk 1,20).

50 Apostoł ukazuje tu jedno ze źródeł problemów, z jakimi zmagają się ludzie (także wierzący). Jest nim rozdźwięk pomiędzy rzeczywistymi potrzebami a drążącymi ich wewnętrznymi pragnieniami i pożądaniami (por. 1 Tm 6,6, a także Łk 3,14). Zestawia to również z tym, co jest najważniejsze - poszukiwaniem i wypełnianiem woli Boga.

51 "Cudzołożenie ze światem" - fraza opisująca grzech, którym jest przyjmowanie wartości i standardów światowych, pójście za bożkami tego świata. W całej Biblii zarówno bałwochwalstwo, jak i cudzołóstwo są traktowane jako grzech przeciwko przymierzu i jedności związku. Czasami nawet bałwochwalstwo jest nazywane w Piśmie św. duchowym cudzołóstwem (por. Ps 106,34-39). Ponieważ Bóg sam siebie przedstawia jako Oblubieńca ludu wybranego, więc wielokrotnie (w całym Piśmie św.) odstępstwo od zaufania Mu nazywa zdradą i duchowym cudzołóstwem (por. Ps 106,39). Cała Księga Ozeasza jest temu poświęcona (zob. także Iz 54,5; Jr 3,20; Wj 34,15-16; Pwt 31,16; Mt 16,4; Mk 8,38). W NT społeczność wierzących jest nazwana Oblubienicą Chrystusa (2 Kor 11,1-2; Ef 5,24-28; Ap 19,7; Ap 21,9). Porzucenie Chrystusa dla świata jest więc duchową zdradą Zbawiciela, zerwaniem zaręczyn z Chrystusem, które dokonały się w chwili nawrócenia i opamiętania się człowieka oraz zapieczętowaniem go Duchem Uświęcenia (Ef 2,13-14). Zapieczętowanie Duchem Uświęcenia nazywane jest również zanurzeniem w Ducha Uświęcenia.

52 Por. 1 J 2,15, a także Mt 16,24-26; Mk 4,19; Łk 9,25; Rz 12,2; Ef 2,2; 2 Tm 4,10; Ap 3,4. Przy okazji warto zauważyć, że wersety te stoją w całkowitej sprzeczności z popularnymi, aczkolwiek nieudanymi przekładami J 3,16. W przekładzie NPD tego wersetu (J 3,16) zadbano, by sens greckiego tekstu (w kontekście gramatycznym i logicznym) był oddany jak najwierniej. Więcej w Komentarzu NPD ? J 3,16 - Aspekty tłumaczeniowe i znaczeniowe.

53 Por. 2 Tm 4,10.

54 Por. 1 J 4,4 oraz z Ef 1,13-14.

55 Por. Prz 3,34. Zauważmy, że Bóg nie okazuje swojej łaskawości wszystkim, choć wielu tak myśli. Bóg jest dobry dla wszystkich, ale swoją łaskawość okazuje tylko pokornym (por. także 1 P 5,5).

56 Por. 1 P 5,8-9.

57 "(...) którzy są blisko ciebie" - takie jest etymologiczne znaczenie słowa "bliźni" (gr. plesion). Niektóre manuskrypty podają gr. heteron, czyli: "innego (drugiego)" (bliźniego) - z kontekstu wynika, że nie chodzi tu o każdą osobę, ale o brata lub siostrę w wierze.

58 Niezwykle ważną obserwacją kontekstualną jest to, że Jakub nie kieruje tych słów do niewierzących ludzi ze świata, ale do wierzących, do których napisał list. Kluczowe jest tu zrozumienie, że Jakubowi nie chodzi o to, iż posiadanie majątku skazuje kogoś na potępienie, ale o to, by ludzie nie pokładali ufności i nadziei w bogactwach materialnych. O tym samym pisał Apostoł Paweł w Kol 3,5 i w 1 Tm 6,10. Dalej Jakub wyjaśnia, że bogactwa zdobyte kosztem wyzysku innych ludzi, a w szczególności braci i sióstr w wierze, będą straszliwym świadectwem przeciwko bogaczom w Dniu Wiekuistej Rzezi (por. Jk 5,5). Sam Jezus poświęcił kwestii pieniędzy i bogactwu materialnemu wiele uwagi (por. np. Mt 6,21; Łk 12,34), ostrzegając ludzi (także swoich uczniów) przed zwiedzeniem, jakie towarzyszy chciwości (Mt 3,10; Mt 7,17-19; Mt 12,33; Mt 24,24; Łk 12,15).

59 Gr. sarks.

60 "Dzień Wiekuistej Rzezi" - inne określenie dnia Sądu Ostatecznego. Jakub zaczerpnął to określenie z Jr 12,3. Wcześniej, w Jr 12,1-2, prorok zadał Bogu pytanie dotyczące również powodzenia tych, którzy z imieniem Boga na ustach w niegodziwy sposób pomnażają swoje bogactwa.

61 Użycie tutaj przez Jakuba słowa "bracia i siostry w wierze" może być szokiem dla wyznawców teologii "biletu do nieba". Wersety te ostrzegają przed postawą serca prowadzącą do potępienia (Jk 5,1-6) i niewątpliwie odnoszą się do ludu Bożego (ludzi wierzących). W takim samym kontekście występuje określenie "dzień rzezi" w Jr 12,3.

62 Mowa o opadach, które były i są kluczowym czynnikiem decydującym o plonach upraw w Izraelu. Deszcz późny (październik-listopad) pozwala na kiełkowanie zasiewów; deszcz wczesny (kwiecień-maj) umożliwia wzrost i dojrzewanie zasiewów.

63 W istocie dla wielu spotkanie to nastąpi znacznie szybciej, niż im się wydaje. Każdy człowiek spotka się z PANEM nie tylko w czasie, gdy On powróci na Ziemię, lecz często znacznie wcześniej, gdy czyjeś ziemskie pielgrzymowanie już się zakończy. Użyte w tym tekście słowo gr. parusia oznacza "pojawienie się", "stanięcie w czyjejś obecności", "przybycie".

64 Por. Mt 5,37; 2 Kor 1,17-20.

65 "Osłabienie duchowe lub zachorowanie" - gr. astheneo. Czasownik ten oznacza popadnięcie w słabość. Może odnosić się zarówno do osłabienia ciała (choroby, zachorowania), jak i do ducha człowieka (duchowego upadku). Niekiedy trudno jest rozstrzygnąć, w jakim znaczeniu powinno zostać oddane to słowo w tłumaczeniu. Z jednej strony List Jakuba mówi o praktycznym życiu według wiary - czyli w szerokim kontekście określenie to może się odnosić do osłabienia duchowego - z drugiej jednak strony jest tu wspomniane namaszczenie oliwą, która w tamtym czasie, z uwagi na swe lecznicze właściwości, była również lekarstwem stosowanym w podstawowej opiece medycznej (por. Mk 6,13; Łk 10,34). Jedno nie pozostawia wątpliwości - Jakub zaleca wezwanie starszych wspólnoty wiary do modlitwy za osobę potrzebującą pomocy.

66 Dosł. "w imieniu PANA". Hebraizm odwołujący się do zrozumienia tego, że imię w kulturze hebrajskiej było ekspresją cech osobowych danej osoby.

67 Dosł. "niech namaszczą go oliwą" (por. Mk 6,13). Różne są interpretacje tego tekstu. Po pierwsze - jak to już wcześniej wspomniano - nie wiadomo na pewno, czy dotyczy on choroby cielesnej, czy słabości duchowej. Niektórzy traktują ten tekst nawet sakramentalnie (od łac. sacramentum, gdzie sakrament to widzialny znak lub obrzęd, który sam w sobie ma tak wielką moc, iż niesie Bożą łaskę, wręcz niezależnie od wiary osoby go sprawującej. Istnieje duża grupa teologów, która nie zgadza się z takim poglądem, twierdząc, że sakramenty bez wiary nic nie znaczą). Inni z kolei - odnosząc się do faktu, że oliwa, o której literalnie mówi tekst grecki, była znanym w starożytności naturalnym specyfikiem leczniczym - upatrują w tym poleceniu troskę o zadbanie zarówno o ducha (modlitwa), jak i o ciało (lekarstwo) osoby chorej. Tak czy inaczej tylko modlitwa (jak to wskazuje werset 15), która jest pełna ufności do Boga, jest stosownym zwróceniem się do Tego, który ma moc uzdrawiania (zarówno fizycznego, jak i duchowego). To PAN, a nie oliwa, ma moc uwalniania od chorób i słabości. Warto tu przypomnieć, że Bóg nigdy nie jest źródłem choroby czy słabości, o czym więcej w Komentarzu NPD ? Choroba. Trzeba również pamiętać, że w symbolice biblijnej namaszczenie oliwą (olejem) było zawsze symbolem Bożej przychylności i łaskawości. Tak więc namaszczenie dokonywane oliwą przez przywódców lokalnej społeczności wierzących (Ciała Chrystusa) może być dla pokutującego grzesznika symbolicznym gestem duchowego podniesienia i przychylnego umocnienia w Bożej łaskawości, która została udzielona ludziom jedynie w Chrystusie.

68 Gr. sodzo - uwolnić, uratować, uzdrowić, zbawić. Z uwagi na pokrewieństwo rdzeni pomiędzy sodzo i dzoe, słowo sodzo wskazuje na doprowadzenie kogoś do Bożego odwiecznego Życia (gr. Dzoe). Taki kontekst semantyczny sugeruje więc, że słabość (choroba), o której jest mowa w tym fragmencie, odnosi się do złej duchowej kondycji brata lub siostry w wierze.

69 Inni tłumaczą: "Wyznawajcie zatem sobie nawzajem grzechy". Jednak taki przekład nie wydaje się najlepszy, gdyż nie oddaje etymologii słowa gr. eksomologeo, które jest złożone z przyimka eks (z, przez, od) oraz czasownika homologeo (mówić zgodnie, mówić to samo, zgadzać się). Więcej w Komentarzu NPD ? Wyznanie grzechu.

70 Doświadczenie proroka Eliasza miało również proroczy wymiar. Wskazywało ono na okres 3,5-letniego bezczeszczenia świątyni jerozolimskiej za czasów Antiocha IV Epifanesa, co miało miejsce od czerwca 168 r. do grudnia 165 r. p.n.e. i odcisnęło głęboki ślad w żydowskiej świadomości narodowo-religijnej. Wówczas to syryjski władca z dynastii Seleucydów okupujący Judeę zakazał Żydom obrzezywania się i praktykowania szabatu. W świątyni jerozolimskiej urządził przybytek kultu syrofenickiego bożka Baal-Szamona, którego Grecy nazywali Zeusem, a którego świątynię w Pergamonie (por. Ap 2,13) Jezus nazwał tronem szatana. Profanacja, jakiej dopuścił się Antioch Epifanes, była niewyobrażalna. Na ołtarzu przeznaczonym do składania ofiar wg Prawa Mojżeszowego były w tym czasie zabijane w ofierze dla Zeusa (Baal-Szamona) świnie, a pomieszczenia świątynne zostały splugawione nierządem, któremu oddawały się umieszczone w nich sakralne prostytutki. Już po spisaniu tego listu miało miejsce kolejne znaczące dla Żydów wydarzenie. 3,5 roku trwało oblężenie Jerozolimy przez armię rzymską pod wodzą Tytusa, po którym nastąpiło całkowite zniszczenie świątyni w roku 70 n.e. i koniec epoki starożytnego Izraela.

71 Słowo "Prawda" ma tu wymiar osobowy i odnosi się do Jezusa (por. J 14,6).

72 Sprowadzenie kogoś ze złej drogi postępowania polega na przywołaniu tej osoby do opamiętania się i odstąpienia od grzechu (por. 1 J 5,16-17). Jakub wyraźnie zaprzecza tu współczesnym prądom teologicznym głoszącym pogląd "raz zbawiony - na zawsze zbawiony".

73 Por. Ap 3,5; Ap 3,18; Ap 7,9-14 i Ap 22,14.

74 Pojęcie świętości (łac. sacrum) oddzielonej od zwykłej codzienności (łac. profanum) jest nieodłączną cechą świątynnego modelu religijnego. Z pojęcia sacrum wziął się też inny termin - sacramentum, odzwierciedlający greckie pojęcie mysterion (tajemnica).

75 Semantyka to nauka z dziedziny językoznawstwa, zajmująca się ustalaniem znaczenia słów, zwrotów i zdań.

76 Kerygmat - słowo to wywodzi się z gr. kerygma (głoszenie, ogłaszanie) i we współczesnej teologii stosowane jest na określenie podstawowej treści przekazu Dobrej Wiadomości o ratunku w Chrystusie, a więc tego, co jest niezbędne do ogłoszenia zbawczego dzieła Jezusa Chrystusa.

77 Hermeneutyka w sensie ogólnym to sztuka interpretowania tekstów literackich. Nazwa wywodzi się z gr. hermeneuein - objaśniać, interpretować.

78 Metonimia (gr. metonymia) - zamiennia; figura stylistyczna polegająca na nazwaniu przedmiotu za pomocą nazwy innego przedmiotu pozostającego z nim w pewnej relacji (źródło: Słownik wyrazów obcych). Rodzaje metonimii: (1) metonimia przyczyny, np. czytam Słowackiego zamiast czytam utwory Słowackiego; (2) metonimia skutku, np. pot zamiast wysiłek; (3) metonimia miejsca, np. Belweder ogłosił... zamiast Prezydent RP ogłosił...; (4) metonimia narzędzia, np. najlepsza trąbka w historii zamiast najlepszy trębacz w historii; (5) metonimia zawartości, np. kufel zamiast piwo; (6) metonimia oznaki, np. berło zamiast król; (7) metonimia konkretu, np. głowa zamiast rozum (źródło: Wikipedia https://pl.wikipedia.org/wiki/Metonimia).

79 Hermeneutyka biblijna to nauka zajmująca się sztuką i metodą interpretacji tekstów biblijnych. Istnieje wiele jej nurtów i profili.

80 Tetragram - słowo pochodzące z języka greckiego. Jest ono złożeniem słowa tetra (cztery) i gramma (litera). Tak więc słowo tetragram oznacza słowo czteroliterowe.

81 Dosł. "Alfa i Omega" (pierwsza i ostatnia z liter alfabetu greckiego). W przenośni znaczy to kompletność, doskonałość i wieczność Boga, które Jezus odnosi tu do siebie.

82 Gr. Pantokrator.

83 Ze względu na to, że Bóg przedstawił się jako TEN, KTÓRY JEST, Redakcja NPD zdecydowała się na użycie czasownika JEST w czasie teraźniejszym (wersety 1-3) tam, gdzie odnosi się to do Wcielonego Słowa, co ma podkreślić fakt istnienia Boga poza czasem, który my, ludzie, postrzegamy w ograniczony sposób.

84 Gr. Logos (pol. Słowo). W filozofii greckiej słowem logos nazywano myśl i rozum jako organizującą zasadę całego świata. Było to pojęcie określające całą koncepcję, zawartość i treść przekazu, a nie jedynie jego literę. Ponieważ werset 14 stawia znak równości pomiędzy Boskim Logosem i jedynym prawowitym Synem Bożym, Redakcja NPD zdecydowała się na wielokrotne dodanie w tym akapicie zaimka On, aby tekst od samego początku stał się bardziej jednoznaczny. Użycie w polskim przekładzie wyrazu Słowo (jako tłumaczenia pojęcia Logos) jest, jak dotąd, preferowane przez wszystkie polskie przekłady. Jednak w swej dosłowności nie oddaje w pełni znaczenia greckiego pojęcia logosu. Ponadto polski wyraz słowo jest rodzaju nijakiego (a nie męskiego jak w j. greckim Logos), co dodatkowo, przy występujących w tekście zaimkach osobowych, komplikuje zrozumienie Janowego przesłania, że Jezus Chrystus jest wcielonym Słowem Boga (Boskim Logosem).

85 "Życie" (gr. Dzoe) pisane wielką literą to rzeczywistość samego Boga (por. także w 1 J 1,2). W bezpośredniej do niej opozycji jest rzeczywistość szatana, zwana też "Śmiercią" lub "Ciemnością" (wielkich liter użyto dla podkreślenia duchowego charakteru tych rzeczywistości, żeby odróżnić pospolite znaczenie tych słów opisujących ziemskie realia).

86 Pornography Statistics, Family Safe Media, wg publikacji Josha McDowella W zasięgu jednego kliknięcia, Oficyna Wydawnicza VOCATIO, Warszawa 2015.

87 "Derywat" to wyraz utworzony od innego wyrazu; wyraz pochodny.

88 Ukorzyć się - okazać pokorę i uległość wobec kogoś lub czegoś; uznać swoją niższość. Źródło: https://sjp.pwn.pl/sjp/ukorzyc-sie;2532430.html.

89 "Opamiętanie się" (gr. metanoia) - termin wywodzący się z języka wojskowego, który oznacza zatrzymanie się i całkowitą zmianę kierunku ruchu - dosłownie o 180°. W języku biblijnym oznacza całkowitą zmianę myślenia i postępowania. Zawiera ono w sobie przekaz o porzuceniu stylu życia promowanego przez świat i wartości, na jakie ten świat stawia (Jk 4,4; 1 J 2,15).

90 Pycha jest pierwotnym grzechem. Z jej powodu szatan został odtrącony przez Boga. Jeśli w przywódcach wspólnoty dojrzysz ślady pychy, uciekaj natychmiast. Takie grupy prędzej czy później (niezależnie od formalnej przynależności kościelnej) zaczynają oscylować w kierunku stania się sektami.