Rozdział I Paryż w historii i kulturze
Stan badań
Paryż jest jednym z najlepiej poznanych i opisanych miast na świecie. Z prac dotyczących Paryża można by utworzyć odrębną bibliotekę z bogatymi zbiorami. Zawierałaby ona opracowania naukowe i popularnonaukowe, dotyczące prawie wszystkich możliwych dziedzin: beletrystykę, literaturę dokumentu osobistego, czasopisma, przewodniki, opracowania naukowe, materiały graficzne i audiowizualne. Ponadto jej zbiory byłyby co roku uzupełniane o tysiące nowych pozycji.
Podobnie uważał Walter Benjamin, który w swoim monumentalnym dziele tak zrekapitulował stan wiedzy o mieście:
Niewiele jest spraw w historii ludzkości, o których wiedzielibyśmy tyle, co o dziejach miasta Paryża. Tysiące, dziesiątki tysięcy tomów poświęcono wyłącznie studiom nad tym maleńkim skrawkiem ziemi. Autentyczne przewodniki po zabytkach starożytnej Lutetia Parisorum pochodzą już z XVI wieku. Katalog biblioteki cesarskiej, wydrukowany za Napoleona III, zawiera pod hasłem "Paryż" prawie sto stron i nie jest to bynajmniej pełna bibliografia. Wiele spośród głównych ulic ma poświęconą im literaturę, na temat zaś tysięcy niepozornych domów dysponujemy pisemną informacją[3].
Zatem każdy badacz podejmujący się opracowania jakiegoś zagadnienia związanego z Paryżem staje przed dwoma podstawowymi problemami. Pierwszy z nich to sprecyzowanie takiego tematu, który nie został jeszcze dokładnie opracowany. Kolejny problem to zapoznanie się ze stanem badań i możliwie największą ilością materiałów dotyczących danego zagadnienia - co samo w sobie jest wyzwaniem badawczym, wymagającym samodyscypliny i jasno sformułowanego celu.
Mogłoby się wydawać, że żmudne poszukiwania zarówno XIX-wiecznych tekstów beletrystycznych o Paryżu, jak i materiałów o profilu historyczno-kulturowym, to nudna praca kronikarska. Lecz nic równie mylnego! Materiały archiwalne, dokumenty, encyklopedie i teksty epoki były często równie fascynujące, co fikcja literacka. Ukazywały bogactwo tematu, odsyłały do kolejnych źródeł i dyskutowały ze sobą nawzajem. Ponadto współczesne opracowania tematu Paryża są dowodem na to, ile już o tym mieście napisano, ale jednocześnie prezentują mnogość tematów wciąż oczekujących na opracowanie. Dlatego niech liczne zestawienia, wyliczenia i przywołania źródeł staną się mapą i drogowskazem zarówno dla badaczy, jak i dla pasjonatów tematu. Może dzięki przywołaniu ich w niniejszej książce zyskają nowe życie i zaowocują niezliczonymi paryskimi przechadzkami i podróżami, zarówno literackimi, jak i tymi prawdziwymi.
Nie ulega wątpliwości, że zgromadzone przeze mnie materiały dotyczące literatury przedmiotu stanowią zestawienie tekstów ściśle wyselekcjonowanych pod kątem omawianego tematu. Zbyt szerokie studia kontekstowe oddaliłyby mnie od clou prowadzonych badań. Możliwe jest wobec tego poszerzanie prezentowanych zagadnień o rozważania bardziej szczegółowe i wyspecjalizowane w poszczególnych dziedzinach badawczych.
Opracowania i materiały historyczne
Omówienie literatury przedmiotu należy rozpocząć od tekstów chronologicznie najwcześniejszych, czyli od XIX-wiecznych francuskich opracowań o tematyce historycznej, kulturowej i socjologicznej[4]. Komentowały one wydarzenia z małej perspektywy czasowej. Dotyczyły historii miasta, podsumowywały poszczególne etapy jego rozwoju i opisywały stopniowe umacnianie pozycji Paryża na mapie Europy. Były to teksty dotyczące kultury, gospodarki, socjologii i sposobu funkcjonowania miasta w XIX wieku. Zawierały mnóstwo bezcennych z punktu widzenia współczesnego badacza szczegółów, które dziś pozwalają odtworzyć wygląd miasta, realia życia, sytuację polityczną i drobne elementy tworzące XIX-wieczną paryską codzienność[5]. Jest to wiedza niezbędna do krytycznego odczytywania powieści prezentujących XIX-wieczny Paryż. Tylko dzięki znajomości realiów życia w Paryżu tamtego okresu badacz jest w stanie ocenić, na ile fikcja literacka odwzorowuje, a na ile przekształca dawną rzeczywistość. Wiedza na temat omawianego okresu pozwala również na lepsze zrozumienie prezentowanej w tekstach problematyki i uzupełnienie fikcji literackiej o informacje kontekstowe, oczywiste dla XIX-wiecznych czytelników, natomiast obce i niezrozumiałe dla współczesnego odbiorcy[6].
Na szczególną uwagę zasługuje sześciotomowy traktat Maxime'a du Campa, zatytułowany Paris, ses organes, ses fonctions, sa vie dans la seconde moitié du XIXe si?cle, w którym autor postawił sobie za cel opisanie i klasyfikację wszystkich aspektów wielkomiejskiego życia. Monografia zdobyła uznanie nie tylko wśród historyków, lecz także stanowiła nieoceniony materiał źródłowy dla pisarzy opisujących Paryż w powieściach. Jednym z twórców korzystających z dzieła Du Campa był Bolesław Prus, który posiadał wymienioną publikację w swoim księgozbiorze i korzystał z niego, tworząc opisy Paryża w Lalce (1890).
W wieku pary i elektryczności, kiedy podróże koleją zmniejszały dystans pomiędzy Europą Zachodnią a Warszawą, pojawiły się nowe źródła informacji o Paryżu. Oprócz wspomnianych opracowań naukowych polscy autorzy mogli czerpać wiedzę z przewodników turystycznych, map i katalogów, których ilość przyrastała z roku na rok, wraz ze wzrostem liczby połączeń kolejowych w całej Europie.
Jednymi z pierwszych były tzw. przewodniki Heinricha Augusta Ottokara Reicharda, publikowane jeszcze pod koniec XVIII wieku. Jednak niekwestionowanym liderem na rynku wydawniczym stały się nowoczesne przewodniki turystyczne wydawane przez Karla Baedekera, popularnie zwane bedekerami. Słynne w całej Europie kieszonkowe, czerwone książki podawały zarys historyczny miasta, dokładny opis zabytków i atrakcji turystycznych (ranking w postaci gwiazdek) oraz bardzo szczegółowe mapy[7]. Łatwo było na ich podstawie zebrać najważniejsze informacje o opisywanym miejscu. Opracowane przez specjalistów krótkie notki zawierały nie tylko informacje teoretyczne, lecz także praktyczne, takie jak ceny, porady i uwagi, które charakteryzowały specyfikę danego miejsca. Podawały również liczne adresy restauracji, hoteli, banków, lekarzy, bibliotek oraz sposób funkcjonowania środków transportu. Nietrudno zatem wyobrazić sobie, że pisarze szukający inspiracji do opisów paryskich szukali w bedekerach informacji, które mogłyby uzupełnić literackie obrazy miasta niezbędnymi szczegółami.
Bedekery (w języku niemieckim, a później francuskim i angielskim) opisujące Paryż ukazywały się już od lat 50. XIX wieku (pierwsze wydania w roku 1855). Regularne wznowienia serii pt. Paryż i okolice świadczą o popularności podróży do francuskiej stolicy i popycie na tego typu materiały. Odpowiedzią na to zapotrzebowanie były również polskojęzyczne wydawnictwa, jak np. Przewodnik dla podróżujących za granicę, które zawierały kilkunastostronicowe rozdziały poświęcone Paryżowi. Zamieszczone tam informacje syntetyzowały opis z bedekerów[8].
Konkurencją dla niemieckich przewodników były wydawnictwa angielskie, np. Johna Murraya oraz Thomasa Cooka - jedne z najbardziej rozpowszechnionych w Europie. Cook był również założycielem pierwszego w historii biura podróży[9], które zorganizowało wycieczkę na wystawę paryską w roku 1855. Od lat 60. XIX wieku firma Cooka organizowała regularne wyjazdy do Francji, w tym oferowała wycieczki objazdowe po Europie, który główny punkt stanowił Paryż. Były to początki przemysłu turystycznego, scentralizowanego później w Paryżu.
Francuską odpowiedzią na publikacje zagraniczne stały się bardzo popularne przewodniki Adolphe'a Joanne'a, publikowane przez Hachette. Od 1866 wydawnictwo szczyciło się wysoką sprzedażą serii Guides Diamant, dotyczącej najczęściej odwiedzanych miejsc w Europie, której najważniejszą część stanowiły poświęcone Paryżowi publikacje o charakterze monograficznym.
Ważnym dodatkiem do przewodników były, ciągle wznawiane, mapy miasta doskonale ilustrujące dynamiczne zmiany zachodzące w przestrzeni paryskiej, szczególnie podczas rozbudowy nadzorowanej przez Georgesa Haussmanna.
Cennym źródłem wiedzy o Paryżu stały się również katalogi z wystaw powszechnych, organizowanych w Paryżu w XIX wieku pięciokrotnie: w roku 1855, 1867, 1878, 1889 oraz w 1900. Były to wydarzenia prestiżowe i przyciągające widzów z całej Europy. Dlatego zadaniem katalogów, obok prezentacji pawilonów wystawowych, było także zaprezentowanie miasta organizatora, przedstawienie jego atrakcji i historii. Takie informacje miały głównie charakter reklamowy, jednak dawały wyobrażenie o tym, jaką wizję Paryża miał przyjeżdżający w te strony w XIX wieku turysta[10].
Wiedzę na temat miasta czerpano również z podstawowych kompendiów wiedzy, na przykład z Encyklopedii powszechnej S. Orgelbranda[11], w której wielostronicowe hasło Paryż opisywało w sposób szczegółowy topografię miasta, jego historię, architekturę, przemysł, organizację społeczno-administracyjną oraz instytucje, takie jak: szpitale, muzea (wymieniono ich eksponaty), biblioteki (omówiono zbiory), szkoły i uczelnie wyższe. Ponadto zawierało informacje, które wiele mówią o powszechnym postrzeganiu Paryża. Autor hasła definiował Paryż jako "stolicę Francji, którą przywykliśmy nazywać stolicą świata"[12], oraz jako "jedno z najcelniejszych miast na ziemi" pod względem "rozległości, przemysłu i bogactwa"[13].
Hasła dotyczące Paryża znalazły się również w najważniejszych XIX-wiecznych słownikach języka polskiego. Słownik Bogumiła Lindego odnotował hasło Paryż[14], dwa późniejsze słowniki - Samuela Orgelbranda[15] oraz tzw. Słownik warszawski Jana Karłowicza i Adama Kryńskiego[16] - zamieściły hasło paryski ("pochodzący z Paryża lub związany z paryską modą"). Bardzo interesującym zjawiskiem kulturowym jest hasło paryżanka (rejestrowane przez wszystkie trzy słowniki), wyjaśnione jako "kobieta z Paryża rodem albo ta, która wciąż do niego jeździ, o nim myśli, do niego wzdycha"[17]. Taka charakterystyka jest sugestywna. Świadczy o tym, że moda na Paryż kształtowała gusta ludzi epoki, którzy uważali stolicę Francji za istotny punkt na trasie europejskich podróży. Wyjazd do Paryża był niemal obowiązkiem każdego wykształconego Europejczyka, chcącego poszerzać swoje horyzonty, uzupełniać edukację i na bieżąco śledzić przełomowe wydarzenia epoki.
Informacje encyklopedyczne i słownikowe uzupełniane były na bieżąco przez aktualne doniesienia ze stolicy Francji, umieszczane regularnie na łamach polskiej prasy[18]. Znaczna część polskich czasopism ukazujących się w XIX wieku miała stałe rubryki poświęcone aktualnościom paryskim; mowa tu między innymi o rubrykach w "Tygodniku Ilustrowanym", "Bibliotece Warszawskiej" (Kronika paryska literacka, naukowa i artystyczna) oraz w "Kłosach" (Kronika paryska).
Popularne były relacje z Paryża, nadsyłane przez specjalnych korespondentów. Podnosiły one prestiż czasopisma i zapewniały grono czytelników, chcących być na bieżąco z paryskimi wydarzeniami, których znajomość okazywała się obowiązkiem podczas salonowych konwersacji. Wiele czasopism poświęcało zatem specjalne miejsce Listom paryskim. Publikowali je między innymi: Kazimierz Waliszewski w "Niwie" - cykl Listów znad Sekwany (1879-1881, 1883-1886), Maria Szeliga w "Kurierze Codziennym" (1883), Zygmunt Sarnecki w "Gazecie Lwowskiej" (1884-1885), Gabriela Zapolska w "Przeglądzie Tygodniowym" (1890-1895), Bolesław Limanowski piszący w roku 1893 dla "Przeglądu Tygodniowego" Kronikę paryską, Alfred Nossig w "Gazecie Lwowskiej" (1893, 1895, 1900-1907), Antoni Potocki w "Kurierze Poznańskim" (1901-1903) i w "Słowie Polskim" (1902), Stefan Krzywoszewski w "Kraju" (1902-1904) oraz Maria Iwanowska-Krzymuska w "Bluszczu" (1911).
Oprócz rubryk zatytułowanych Listy pojawiały się również liczne Korespondencje z Paryża. Były to między innymi listy Atanazego Józefa Rogosza w "Gazecie Narodowej", Antoniego Sygietyńskiego w "Echach Muzycznych" (1881)[19], Edwarda Przewóskiego w "Prawdzie" (1887) oraz Bolesława Londyńskiego w "Kolcach" (1893).
W okresie wystaw powszechnych czasopisma prześcigały się w donoszeniu o szczegółach imprez paryskich. Wysyłały na tę okazję specjalnych korespondentów, których zadaniem było na bieżąco informować o rozwoju wydarzeń w stolicy Francji. Jednym z nich był Henryk Sienkiewicz, piszący w liście do Edwarda Leo, że w Paryżu trwa "wściekłe poszukiwanie korespondentów z wystawy"[20]. Sienkiewicz publikował w "Gazecie Polskiej" (Listy Litwosa z Wystawy Paryskiej, 1878 oraz Listy z Paryża, 1879) i w "Nowinach" (Listy z Paryża oraz sprawozdania z międzynarodowego kongresu literackiego i wystawy antropologicznej). Oprócz Sienkiewicza relacje z wystaw przesyłali między innymi: Zygmunt Miłkowski ("Kłosy", 1867)[21], Sygurd Wiśniowski ("Biesiada Literacka", 1878), Sygietyński (cykl sprawozdań w "Ateneum", 1878-1880), Gabriela Zapolska (cykl Z krainy wróżek dla "Kuriera Warszawskiego", 1889-1900), Ludwik Krzywicki (Listy z wystawy paryskiej dla "Prawdy", 1889); tekst o planowanej budowie wieży Eiffla umieścił w "Kurierze Warszawskim" Bolesław Prus (rubryka Kroniki tygodniowe, tekst Wieża paryska z 28 lutego 1887).
Poza bezpośrednią korespondencją ukazywały się również teksty autorów mieszkających w Paryżu i komentujących wydarzenia europejskie z tamtejszej perspektywy. Taki charakter miały między innymi paryskie felietony Władysława Mickiewicza[22], publikowane w "Dzienniku Poznańskim" (1890-1897) oraz felietony o znaczącym tytule Ze stolicy świata, pisane dla "Kuriera Warszawskiego" (1882-1904, 1907-1908, 1910). Warto wspomnieć o felietonach paryskich Stefana Krzywoszewskiego, publikowanych w latach 1902-1903 w "Kraju".
Na rynku wydawniczym ukazywały się także czasopisma w całości poświęcone Paryżowi, inspirowane pismami francuskimi o podobnym charakterze[23]. Kobiety zainteresowane paryską modą mogły znaleźć wiele cennych informacji w ukazującym się (w okresie 1880-1881) tygodniku ilustrowanym zatytułowanym "Nowe Mody Paryskie". We Lwowie w latach 1840-1849 ukazywał się dwutygodnik o nieco szerszym profilu, poświęcony modzie i literaturze, zatytułowany "Dziennik Mód Paryskich".
Analiza materiałów historycznych pozwala w przybliżeniu odtworzyć stan wiedzy przeciętnego Polaka na temat Paryża w wieku XIX. Publikowane na bieżąco informacje prasowe umożliwiały śledzenie życia nadsekwańskiej stolicy. Przewodniki, katalogi i mapy zapewniały pełne przygotowanie do paryskiej podróży. Materiały bardziej szczegółowe, polsko- i francuskojęzyczne, dawały zaś szansę na pogłębienie wiedzy na temat historii i zasad funkcjonowania miasta.
Opracowania współczesne
Analiza historycznych źródeł dotyczących Paryża doprowadza nas do drugiej części rozważań, w której należy omówić i podsumować wnioski dotyczące współczesnej literatury przedmiotu, omawiającej zagadnienia historyczne, społeczne, gospodarcze i kulturowe.
Ze względu na ogromną liczbę publikacji na ten temat wymienienie wszystkich jest prawie niemożliwe. Dlatego zostaną wspomniane tylko opracowania, które były najbardziej pomocne w trakcie pisania niniejszej książki.
Podstawowe źródło wiedzy o Paryżu stanowią opracowania odnoszące się do historii Francji[24]. Prezentują one szerszy kontekst rozwoju miasta na tle całego kraju. Pozwalają zrozumieć proces stawania się Paryża jedną z najważniejszych stolic Europy. Analiza przemian ustrojowych, gospodarczych i ekonomicznych wyjaśnia zmiany zachodzące w przestrzeni miasta i sposobie jego funkcjonowania.
Elementem uzupełniającym kontekst historyczny są zagadnienia kulturowe, dotyczące życia artystycznego, sztuki i architektury Paryża. Zastane opracowania traktują temat bardzo szeroko. W zakresie od publikacji o charakterze ogólnym, syntetyzujących dzieje kultury francuskiej[25], po analizy bardziej szczegółowe, opisujące konkretne zagadnienia, miejsca, nurty w sztuce, ważne postacie świata kultury i rolę Paryża jako kulturalnej stolicy Europy[26]. Jednym z najważniejszych tego typu opracowań są Pasaże Waltera Benjamina, nieukończone dzieło filozofa, zawierające notatki i cytaty dotyczące fenomenu XIX-wiecznego Paryża. Jest to bez wątpienia jedno z podstawowych źródeł wiedzy o Paryżu, do którego odnosi się większość badaczy zajmujących się tematem.
Kontekstem do opracowań naukowych mogą być przewodniki turystyczne, masowo pojawiające się na rynku wydawniczym[27]. Jednak czasami zawierają one błędy merytoryczne, dlatego nie można bezkrytycznie korzystać z zamieszczonych w nich informacji.
Specyficznym rodzajem przewodników są opracowania tematyczne, aspirujące do miana prac popularnonaukowych. Przykładem takich wydawnictw są: Paryż. Przewodnik literacko-historyczny Krzysztofa Lubczyńskiego (Lublin 1997) oraz Południk Paryża Philipa Frerkisa (Warszawa 2007). Pierwszy z nich, opublikowany pod patronatem Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, analizuje opisy literackie Paryża i porównuje je z rzeczywistymi przestrzeniami miasta. Są to zagadnienia bardzo wybiórcze, ale wartościowe z punktu widzenia niniejszych badań. Przewodnik Frerkisa opisuje szlak spacerowy śladem płytek będących elementami pomnika zaprojektowanego przez Jana Dibbetsa. Płytki z brązu ułożone są wzdłuż południka Paryża i mają upamiętniać wybitnego astronoma i naukowca François Arago. Opis paryskiego szlaku zawiera interesujące informacje, dotyczące mniej znanej historii miasta.
Publikacją o podobnym charakterze jest książka Jeana-Paula Caracallego Paryż śladami pisarzy (Warszawa 2009), zawierająca paryskie biografie francuskich pisarzy oraz przybliżająca miejsca w Paryżu ściśle z nimi związane. Jednak popularyzatorski charakter publikacji znacznie obniża jej wartość merytoryczną.
Na polskim rynku wydawniczym dostępne są również dotyczące Paryża opracowania o charakterze esejów. Jednymi z najbardziej wartościowych są te autorstwa Krzysztofa Rutkowskiego[28], zawierające cenne informacje historyczne i kulturowe. Podobny walor informacyjny mają: wspomnieniowe notatki Leo Lipskiego, zebrane w tomie Paryż ze złota (Warszawa 2002); historia miasta zaprezentowana z perspektywy jednej ulicy w książce Rue de Seine. Biografia paryskiej ulicy Renaty Gorczyńskiej (Kraków 2014); eseje wspomnieniowe Andrzeja Stanisława Kowalczyka, Miejskie. Amsterdam, Paryż I, Paryż II, Berno I, Berno II, Warszawa, Londyn (Lublin 2003) i Arkadiusza Pacholskiego Brulion paryski (Sztuka i Rynek 2000).
Uważam, że nie można również deprecjonować publikacji Stephena Clarke'a[29] czy Michaela Sadlera (Anglik w Paryżu, tłum. A. Zakrzewski, Bielsko-Biała 2010), gdyż pomimo dużej dozy humoru i nieformalnego charakteru rozważań zawierają rzetelne informacje na temat historii miasta i jego mieszkańców.
Ponadto niekwestionowane bogactwo stanowią opracowania francuskie, w większości nietłumaczone na język polski, dotyczące historii[30] i życia kulturalnego stolicy[31].
W związku z tym, że niniejsza praca dotyczy polskich kontekstów związanych z Paryżem, należy się również odnieść do dużej grupy opracowań na temat historii polsko-francuskiej, losów polskiej emigracji we Francji[32] oraz polsko-francuskich związków kulturowych[33]. Próby utworzenia bibliografii na temat tego zagadnienia podjął się już Jan Lorentowicz, publikując w latach 1935-1941 trzytomowe dzieło La Pologne en France. Essai d'une bibliographie raisonnée. Jednak od tego czasu liczba opracowań na ten temat znacznie wzrosła.
Osobną grupę stanowią publikacje prezentujące polskie zabytki w Paryżu oraz miejsca związane z pobytem Polaków w tej stolicy[34]. Poza tym ważnym źródłem informacji są prace o charakterze pamiętnikarskim i wspomnieniowym[35], wzbogacające relacje historyczne o rys osobisty, subiektywny, często prywatny, co znacznie rozszerza perspektywę prezentacji poszczególnych zagadnień.
Przywołane publikacje stanowią zaledwie niewielki ułamek wydawnictw dotyczących Paryża. Wystarczyły jednak do omówienia podstawowych zagadnień historycznych i kulturowych, które mają stanowić tło do rozważań na temat literackich obrazów Paryża.
Tło historyczne
Kształtowanie się znaczenia Paryża
Historia Paryża sięga do około III wieku p.n.e., kiedy to celtyckie plemię Paryzjów osiedliło się na terenie dzisiejszej Île de la Cité. Podboje Juliusza Cezara sprowadziły na te tereny Rzymian, którzy założyli miasto - Lutecję, przemianowaną w IV wieku n.e. na Paryż. Nazwa miasta pochodzi prawdopodobnie od nazwy plemienia pierwszych osadników, Paryzjów[36]. W wyniku podbojów Galia przeszła pod władzę Franków, a Paryż stał się stolicą ich państwa. W X wieku Hugo Kapet koronował się na króla Francji.
W średniowieczu Paryż był największą chrześcijańską metropolią i ogromnym centrum intelektualnym. Od XII wieku rozpoczął się okres kształtowania paryskich dzielnic. Na prawym brzegu Sekwany (rive droite) rozwijały się handel i organizacje kupieckie. Życie miasta było silnie kształtowane przez rzemieślników[37]. Na lewym brzegu (rive gauche) znajdował się ośrodek naukowy, a na Île de la Cité funkcjonowało centrum religijno-polityczne. Na początku XII wieku do Paryża przyjeżdżali uczeni, myśliciele, zakonnicy, poeci i muzycy z całej Europy. W "pulsującym uczonymi dyskusjami"[38] mieście wznoszone były budowle, które do dziś są jego wizytówką: rozpoczęto budowę katedry Notre Dame[39], Luwru[40] i Les Halles[41]. W 1215 roku powstał pierwszy Uniwersytet Paryski, połączony później z Sorboną. U schyłku XIII wieku studiowało na nim około 6 tysięcy studentów z całej Europy, w tym Polacy: Iwo Odrowąż i prawdopodobnie Wincenty Kadłubek[42]. Wykładowcami byli najwyższej rangi duchowni, między innymi Albert Wielki i Tomasz z Akwinu[43].
W połowie XIV wieku rozpoczęła się niszczycielska wojna stuletnia. Przyniosła miastu nie tylko bunty społeczne i rozruchy (np. powstanie żakerii), lecz również epidemię dżumy, zwanej "czarną śmiercią"; zabiła ona jedną trzecią mieszkańców Paryża. Monarcha, chcąc chronić stolicę przed zewnętrznym wrogiem i wewnętrznymi zamieszkami, zlecił wybudowanie Bastylii, która na przestrzeni wieków stała się powszechnie znienawidzonym symbolem opresji władzy[44].
Wiek XV przyniósł tymczasowe ustabilizowanie sytuacji politycznej, dzięki czemu swobodnie mógł nastąpić kulturalny rozkwit Paryża[45]. Rozpoczęto przebudowę Luwru, w 1530 roku powołano Coll?ge de France[46]. Epoka renesansu przyniosła rozwój literatury. W Paryżu zaczęła działać poetycka grupa Plejada, założona przez Pierre'a de Ronsarda. Dwór królewski przyciągał cudzoziemców humanistów. Jednak w wiekach XV i XVI kolebką humanizmu były Włochy, z tego powodu wyjazdy Polaków do Paryża nie były tak częste. Źródła odnotowują[47] zaledwie kilka nazwisk, takich jak: Jan Kochanowski[48], Jan Łaski, Andrzej Frycz Modrzewski i Jan Zamoyski. Jest to równocześnie okres rozwoju drukarstwa. Do końca XVI wieku wydano w Paryżu około 25 tysięcy tytułów, w tym prawdziwe arcydzieła bibliofilskie[49]. W epoce renesansu zaczęły również powstawać nowe ruchy wyznaniowe. Paryż był głównie miastem katolickim, ale rosła liczba protestantów (zwanych we Francji hugenotami). Narastały konflikty międzywyznaniowe, które swoje apogeum osiągnęły w tzw. noc św. Bartłomieja, w 1572 roku. Wymordowano wtedy w mieście kilka tysięcy protestantów. Przez cały XVI wiek przetaczały się przez Paryż echa wojen religijnych. Inwestycje w rozwój stolicy były niewielkie, gdyż dynastia panująca, Walezjusze, przebywała głównie poza granicami stolicy. Sytuacja zmieniła się dopiero na przełomie XVI i XVII wieku.
Władze w państwie przejęła dynastia Burbonów. Henryk IV uczynił Paryż główną rezydencją królewską. Podczas jego rządów miasto przekształciło się w polityczne, gospodarcze i kulturalne centrum Francji. Król rozpoczął prace nad rozbudową Luwru, dokończył budowę mostu Pont Neuf (dziś najstarszego w Paryżu), zbudował najstarszy plac paryski Place Royale (obecnie Plac Wogezów). On i jego następcy mieli na celu uświetnienie władzy królewskiej poprzez prowadzenie kosztownych inwestycji na terenie miasta. W okresie władzy absolutnej (panowanie Ludwika XIII) prestiż monarchy umacniany był poprzez wznoszenie kolejnych pałaców: Pałacu Luksemburskiego[50] i Palais Royal. Powstawały nowe dzielnice: Marais, Saint-Honoré, Saint-Germain-de-Prés, zabudowano Île St-Louis. W 1626 założono Jardin des Plantes, królewski Ogród Botaniczny[51]. Inwestowano jednak nie tylko w rozbudowę miasta, lecz także w jego rozwój kulturalny. Założono drukarnię królewską, która wydała w 1631 roku pierwszą paryską gazetę. Powołano Akademię Francuską[52], do dziś czuwającą nad czystością języka francuskiego.
Niedogodna sytuacja polityczna zmusiła następcę Ludwika XIV do ucieczki z Paryża. Bezpośrednią przyczyną było utworzenie się Frondy, czyli buntu mieszczan spowodowanego nadmiernym obciążeniem podatkami i wzrostem aspiracji do władzy ze strony arystokratów. Król zraził się do stolicy i w 1682 roku przeniósł swój dwór do Wersalu. Nie zaniechał jednak rozbudowy Paryża. Jean-Baptiste Colbert, królewski minister finansów, zadbał nie tylko o reformy finansowe i ekonomiczne, lecz także o administrację stolicy. W dużej części miasta zmodernizowano wodociągi, wybudowano system kanalizacyjny[53], zakładano manufaktury, pojawiło się oświetlenie na ulicach, wzbogacono zieleń miejską. Rozpoczęto budowę przytułków dla biednych i kompleksu Les Invalides, który był domem weteranów. Za panowania Ludwika XIV rozpoczęto budowę obserwatorium paryskiego i placu Vendôme. Paryż był ważnym ośrodkiem dyskusji naukowej, głównie w dziedzinie astronomii, botaniki i mineralogii. Przyciągał intelektualistów z całej Europy. W XVII wieku do Paryża przyjeżdżali również Polacy, między innymi Jan Andrzej Morsztyn, Mikołaj Radziwiłł zwany Sierotką, Krzysztof Opaliński, Stanisław Herakliusz Lubomirski, Jan Stanisław Jabłonowski i Andrzej Leszczyński.
Przełom wieków XVI i XVII to okres popularności Grand Tour, czyli trwającej z reguły kilka lat podróży odbywanej raz w życiu dla uzupełniania wykształcenia i zdobycia praktycznej wiedzy o życiu. Była to inicjatywa podejmowana z reguły przez młodych szlachciców, pragnących udokumentować swoją pozycję społeczną, stąd miała charakter elitarny. Celem wyprawy były najważniejsze miasta europejskie, w tym Paryż, który stawał się coraz prężniej działającym ośrodkiem kulturalnym[54]. Publikowane wspomnieniowe relacje z podróży były często cennym źródłem informacji o stolicy Francji i odgrywały rolę pierwszych subiektywnych przewodników turystycznych.
W połowie XVII wieku miasto liczyło pół miliona mieszkańców, było ośrodkiem klasycystycznej literatury i teatru. Jednak dopiero w drugiej połowie XVIII wieku stało się centrum kulturalnym na skalę europejską. Przez kawiarnie i salony literackie żywo przepływały dyskusje ówczesnych intelektualistów, artystów, filozofów, pisarzy. Szerzyły się prądy oświeceniowe, zainicjowano działania dające początek nowoczesnej nauce. Od 1751 roku wydawano pod kierunkiem Denisa Diderota Wielką Encyklopedię Francuską, a ponad trzydzieści lat później demonstrowano nowy wynalazek braci Montgolfier - balon na ogrzane powietrze. Paryż był ogromnym producentem dóbr luksusowych, które eksportował na dużą część Europy[55]. Ludwik XV inwestował również w budynki instytucji publicznych (m.in. straż pożarna, urząd pocztowy). Najważniejszymi przedsięwzięciami architektonicznymi tego okresu były: budowa Panteonu[56], placu de la Concorde oraz utworzenie szkoły wojskowej, École Militaire.
XVIII wiek to okres żywego zainteresowania Polaków francuską kulturą i językiem tego kraju. Paryż był miejscem chętnie odwiedzanym przez polską arystokrację. Przebywali tam król Stanisław August Poniatowski oraz jego bratanek Stanisław Poniatowski, a ponadto Stanisław Trembecki, hrabia Stanisław Potocki, Józef Wybicki, Tomasz Kajetan Węgierski. Studia w Paryżu ukończył Tadeusz Kościuszko. Adam Naruszewicz odwiedził w Wersalu królową Marię Leszczyńską, która była żoną Ludwika XV.
Rozwój architektoniczny i kulturalny miasta w XVII i XVIII wieku zapewniał lepszy standard życia dla wyższych sfer społeczeństwa, ale bardzo obciążał ludność najbiedniejszą. W XVIII wieku połowę ludności Paryża stanowili robotnicy w manufakturach, czeladź i służba. Nierówności społeczne ciągle się pogłębiały, ponadto XVIII wiek to dla Francji okres agresywnej polityki zagranicznej, konfliktów z Anglią oraz klęski nieurodzaju, która wywołała wzrost cen chleba i głód. Nastąpił okres społecznych zamieszek i plądrowania gmachów publicznych. Czternastego lipca lud ruszył na Bastylię. Zburzono ją w ciągu dwóch dni. Był to symboliczny początek rewolucji francuskiej, która odcisnęła trwały ślad w historii całej XVIII-wiecznej Europy[57]. Rewolucja szybko rozprzestrzeniała się w innych miastach, a klęska głodu i próba ucieczki króla ze stolicy zradykalizowały nastroje społeczne. Francja przystąpiła ponadto do wojny z Austrią i Prusami, ponosząc w niej ogromne straty. Lud żądał detronizacji króla, organizował zamieszki na ulicach Paryża, wdzierał się do paryskich więzień i dokonywał samosądów na osadzonych w nich arystokratach. Koniec roku 1792 to zniesienie we Francji monarchii i powstanie republiki[58]. Ludwik XVI został skazany na karę śmierci.
Miasto przez wieki borykało się z problemami wewnętrznymi, nie miało ich zabraknąć również w wieku XIX. Jednak, jak głosi dewiza w herbie miasta Fluctuat nec mergitur ("nie tonie, choć ciskają nim fale"), wydarzenia te nie tylko nie osłabiły miasta, ale sprawiały, że z wieku na wiek rosło w siłę. Szczyt rozwoju i popularności osiągnął Paryż w wieku XIX, kiedy to szczycił się nazwą "stolicy świata".
Paryż w XIX wieku
Wyodrębnienie w toku rozważań zagadnień dotyczących XIX-wiecznych losów Paryża zostało umotywowane dwojako. Z jednej strony jest to zagadnienie bezpośrednio dotyczące prezentowanych w niniejszej książce rozważań. Z drugiej - był to w historii miasta okres przełomowy, stąd też zasługujący na szczególną uwagę.
Stracenie króla i zwiększenie napięć pomiędzy rewolucjonistami doprowadziło do zaostrzenia rygoru władzy i niekończących się zamieszek społecznych. Koniec rewolucji przyniosło dopiero objęcie władzy przez młodego Napoleona Bonapartego (koronacja w katedrze Notre Dame odbyła się w 1804 roku). Pomimo licznych wojen, które Francja prowadziła nadal w całej Europie, sytuacja Paryża zaczęła się stabilizować. Napoleon pragnął uczynić Paryż "nowym Rzymem", chciał nadać miastu świetność dawnego Cesarstwa Rzymskiego. Realizacja tych zamierzeń jest dobrze widoczna w założeniach architektonicznych budowli paryskich, które powstały w tamtym okresie i wyraźnie nawiązywały do architektury starożytnego Rzymu. Były to między innymi: Kościół de la Madeleine[59], Łuk Triumfalny[60], kolumna na placu Vendôme oraz plac de l'Étoile[61]. Legenda napoleońska odcisnęła także piętno na nazewnictwie paryskich ulic i placów, a pod koniec XIX wieku - stacji metra. Wcielony w życie w roku 1805 dekret cesarski zakończył z sukcesem proces numeracji paryskich domów (dotąd wprowadzany bezskutecznie), co uporządkowało funkcjonowanie przestrzeni publicznej.
Kolejne lata przyniosły koniec ery napoleońskiej, czteroletnią okupację Paryża przez wojska koalicji rosyjsko-pruskiej oraz przemianowanie Francji w monarchię konstytucyjną. Po okresie wojen rewolucyjnych był to czas względnej stabilizacji, niemniej również załamania gospodarczego. Nowy król Karol X ograniczał prawa Francuzów, co pociągnęło za sobą kolejne fale niezadowolenia, czego skutkiem była rewolucja lipcowa. Ów kolejny protest przyniósł zmianę na tronie i zmiany w państwie. Rozpoczął się okres 18-letniej tzw. monarchii lipcowej. Rządy Ludwika Filipa charakteryzował wzrost gospodarczy kraju (jednak gospodarka nadal przechodziła poważne kryzysy) i ponowne ograniczenia wolności obywatelskich pod pozorem ich przywracania. Rozwijający się intensywnie przemysł, nowe fabryki i trasy kolejowe napędzały gospodarkę całego kraju. Na paryskich ulicach pojawiły się pierwsze latarnie gazowe, welocypedy, omnibusy konne oraz charakterystyczne błękitne tablice z nazwami ulic[62]. Jednak nie bez przyczyny okres monarchii lipcowej jest nazywany "złotym wiekiem" mieszczaństwa francuskiego. Z przemian gospodarczych korzystali głównie wpływowi mieszczanie, duża część ludności Paryża żyła w stanie skrajnego ubóstwa. Nierówność i niesprawiedliwość społeczna kilkakrotnie doprowadzały do powstań przeciwko władzy i do zamachów na króla. Jednak wszelkie formy buntu pozostawały bezowocne. Jak zauważa historyk Robert Mandrou:
Restauracja i Monarchia Lipcowa były więc epoką małych zysków, słabej działalności gospodarczej, epoką, w której burżuazja mogła ugruntować swoją gospodarczą siłę, ale w warunkach najgorszych: brak kredytu, spadek cen, nieustająca słabość renty...[63].
Mimo niesprzyjającej sytuacji gospodarczej był to dla burżuazji francuskiej jeden z najlepszych okresów w historii kraju. Paryż był ośrodkiem (wraz z Alzacją i Rouen) przemysłu bawełnianego. Stopniowo stolica nasycała się ludnością z francuskiej wsi, która szukała w Paryżu szansy na znalezienie pracy. W ciągu dziesięciu lat Paryż podwoił liczbę swoich mieszkańców (z 500 tys. do 1 miliona)[64].
Głośną odpowiedzią na trudną sytuację w kraju był romantyczny bunt artystów i środowisk intelektualnych. Oczywiście romantyzm francuski nie był zjawiskiem odosobnionym w skali europejskiej; wpisywał się w nurt romantyzmów narodowych całego kontynentu. Jednak we Francji, tęskniącej za chwałą epoki napoleońskiej, uciemiężonej monarchią konstytucyjną i cierpiącej z powodu nierówności (która wróciła jak bumerang po latach walk rewolucyjnych), idee sztuki romantycznej wybrzmiały wyjątkowo silnie. Wielkie powieści epoki, umiejscawiające akcję w Paryżu, jak Nędznicy Hugo, portretują trudną sytuację ludu paryskiego i walkę o prawa społeczne. Literatura z tego okresu ma walor dokumentujący. Jak zauważa jeden z badaczy, "Hugo tak szczegółowo przedstawił barykady z paryskich rewolucji z lat 1832 i 1848, że Nędznicy mogą być wiarygodnym historycznym źródłem informacji na temat barykad"[65].
Niezaprzeczalnym źródłem wiedzy o warunkach życia w czasach Restauracji i rządów Ludwika Filipa jest również monumentalny cykl powieści Honoriusza Balzaca pt. Komedia ludzka, o którym szczegółowo będzie mowa w rozdziale następnym.
Życie intelektualne okresu francuskiego romantyzmu funkcjonowało całkiem dobrze. Rozwijały się badania w dziedzinie nauk ścisłych, historiografii i nauk społecznych. Francuscy pisarze buntowali się przeciw banalności życia burżuazji i przeciw racjonalizmowi epoki poprzedniej[66].
Rok 1848 przyniósł kolejne fale niezadowolenia społecznego. Był to początek Wiosny Ludów. Paryż stał się źródłem protestów, które później rozprzestrzeniały się na całą Europę. Kanclerz Austrii Klemens von Metternich powiedział, że "kiedy Paryż kichnie, Europa dostaje kataru"[67]. Słowa te wskazują, że Paryż był istotnym źródłem ruchów społecznych. Kres paryskiej Wiośnie Ludów przyniósł zamach stanu Ludwika Napoleona, bratanka Napoleona I, który jako Napoleon III ogłosił się cesarzem Francuzów.
Okres II Cesarstwa to czas generalnej przebudowy Paryża. Nadzorował ją w latach 1852-1870 prefekt miasta Georges Haussmann. Główne założenie stanowiło zlikwidowanie dzielnic miejskiej biedoty, która zamieszkiwała centrum. Paryż do pierwszej połowy XIX wieku był miastem ciasnym, brudnym i zabłoconym. Już Napoleon I planował jego przebudowę, jednak nie starczyło na nią ani środków, ani czasu. Stolica była zaniedbana i mało prestiżowa. Ogromny napływ ludności na początku wieku przepełnił miasto i doprowadził do poszerzania jego granic. W 1859 roku przyłączono do Paryża 11 gmin, były to między innymi: Auteil, Passy, Batignolles, Montmartre, Ternes, Grenelle[68]. Znacznie zwiększając powierzchnię stolicy, szybko stały się one integralną częścią miasta.
Złe warunki bytowe, bieda, przeludnienie, wszechobecny brud, bałagan architektoniczny i komunikacyjny zapoczątkowały dyskusję nad przeniesieniem stolicy gdzie indziej. Nowe bogate dzielnice otaczał bezmiar nędzy. Po rewolucji 1848 Paryż właściwie nie nadawał się do zamieszkiwania. Wąskie średniowieczne uliczki sprzyjały rozwojowi przestępczości, zamieszkom oraz rozwojowi chorób spowodowanych brakiem higieny. Władze miejskie podjęły decyzję o przebudowie miasta, między innymi ze względu na zagrożenie epidemią. Impuls do zmiany wizerunku Paryża stanowiła również fala anglomanii, która ogarnęła Francuzów za czasów II Cesarstwa. Wzorem stolicy europejskiej tego okresu był czysty, bogaty i przestronny Londyn. Paryż miał zatem stać się drugim Londynem[69]. Według planu miał być nie tylko stolicą Francji, lecz także całego świata. Powiew nowoczesności przyniosła na przykład budowa wielkich domów towarowych (powstających po 1850), takich jak Le Bon Marché, Le Louvre, La Belle Jardini?re, Printemps, które błyskawicznie zyskały popularność i generowały bardzo wysokie dochody[70]. Zaczęto urządzać ogrody publiczne i skwery; za panowania Napoleona III powstało ich około pięćdziesięciu.
Cesarz chciał stworzyć miasto nowe, zamożne, wzbudzające podziw świata. Nie było w nim miejsca dla ludu, przywiązanego do swych brudnych zaułków nie mniej, niż do złudzenia, że należy mu się władza[71].
Haussmann, dając paryżanom nową przestrzeń, wyznaczył im jednocześnie schemat poruszania się w niej oraz ograniczył wolność i swobodę mieszkańców stolicy. Nowy Paryż miał być narzędziem kontroli despotycznej władzy nad ludnością. Miasto straciło swój pierwotny charakter i stało się mało przyjazne dla mieszkańców.
Haussmann nazwał siebie "artystą-burzycielem"[72], przy przebudowie miasta pracował z najlepszymi architektami. Przedsięwzięcie rozpoczęto od wcielenia w życie procesu wywłaszczenia terenów przeznaczonych do modernizacji. Wprowadzenie nowych regulacji prawnych dało władzom miasta wiele swobody w działaniu. Właścicielom domów w dzielnicach centralnych masowo wypłacano odszkodowania i przesiedlano ich na peryferia, gdzie automatycznie tworzyły się nowe dzielnice robotnicze. Dzięki temu możliwe było wyburzenie 20 tysięcy budynków w centralnej części Paryża i wzniesienie na ich miejsce 40 tysięcy nowych. Żadna wojna nie doprowadziła do wyburzenia tylu paryskich domów.
Miasto o średniowiecznym niemal klimacie zamieniło się w ciągu kilkunastu lat w nowoczesną metropolię. Było to najbardziej rewolucyjne "rzeźbienie przestrzeni" w historii Paryża[73]. Wznoszone podczas przebudowy budynki charakteryzowały się symetrią, harmonią i prostotą. Kamienice tworzyły szeregi monumentalnych ścian obudowujących symetryczne i równomiernie rozłożone arterie miasta. Były to czteropiętrowe budynki o wyższym standardzie mieszkalnym i sanitarnym, o jednolitych fasadach, w architekturze zwykło się je nazywać immeubles haussmannienes. Wąskie ulice zastąpiono szerokimi bulwarami (tworzącymi nowe osie komunikacyjne)[74], u zbiegu których zakładano wielkie place; największym z nich był Place de l'Étoile z Łukiem Triumfalnym. Przebudowane dzielnice połączono nowymi mostami, zainstalowano nową sieć kanalizacyjną i oświetlenie ulic. Latarnie uliczne (les réverb?res) zmieniły nie tylko wygląd miasta, lecz także zapoczątkowały nowy rytm życia paryżan. Zadbano o higienę (deratyzacja, regulaminy zdrowia i higieny), zwiększano komfort życia (kuchnie węglowe). Wybudowano dworce, które połączono wygodną trakcją komunikacyjną, przechodzącą przez miasto; przebudowano Les Halles. W tym okresie powstała również Opera Garnier[75].
Poszerzeniu uległy, jak wspomniano, granice miasta. Zmienił się też układ dzielnic (arrondissements), ich liczba zwiększyła się z 12 do 20[76]. Na ulicach wyrastały słupy ogłoszeniowe, zwane kolumnami Morrisa, które na bieżąco informowały o kulturalnym, politycznym i społecznym życiu Paryża. Nawet tak małe konstrukcje miejskie jak kioski z gazetami, zwiększające dostęp do prasy codziennej, całkowicie zmieniły sposób przekazywania informacji i kształtowania się opinii publicznej[77]. Narodziło się nowe miasto: "Paryż-moloch", "Paryż-Babilon"[78]. Miasto to było zdrowsze, bardziej higieniczne, przestronniejsze, nowocześniejsze, imponujące wielkością[79]. Z niespójnej ciasnej przestrzeni powstało przestronne miasto, którego serce stanowiły bulwary - "tętnice potężnego układu krążenia"[80]. Utworzona na skutek wytyczenia bulwarów perspektywa była zjawiskiem dotąd niespotykanym. Pozwoliła widzieć lepiej, szerzej; podkreślała majestat przestrzeni.
Różnica pomiędzy starym i nowym Paryżem została utrwalona na zdjęciach Charlesa Marville'a, który na zlecenie Haussmanna fotografował Paryż tuż przed rozbudową i po jej zakończeniu. Przedsięwzięcie miało udokumentować narodziny nowoczesnego miasta marzeń[81].
Odtąd Paryż, miasto kontrastów, budził ambiwalentne uczucia[82]. Z jednej strony był postrzegany jako dynamiczne centrum fascynujące rozwojem, nowoczesnością, z drugiej -jako odpychające ognisko rozwiązłości, dekadencji, zepsucia i upadku moralności.
Przebudowa Paryża wpisywała się w nurt modernizacji, która stała się symbolem XIX wieku[83]. Tutaj modernizacja budziła jednak wiele wątpliwości i wydawało się, że miasto nie przetrwa tak radykalnych zmian; że skala przedsięwzięcia była zbyt duża, aby mogła przynieść pozytywne efekty. Od samego początku grupy przeciwników i zwolenników toczyły otwarte spory. Ci drudzy wierzyli, że w wyniku haussmannizacji powstanie miasto idealne, które na stałe zapisze się w dziejach ludzkości. Dowodem na to było opublikowanie w roku 1857 książki Paula Ernesta Rattiera, pt. Paris n'existe pas, w której autor projektował Paryż ze snów, w myśl zasady: "Paryż będzie światem, a wszechświat - Paryżem"[84]. Przesłanie dzieła było silnym argumentem dla obu stron konfliktu. Jedni odczytywali je z ironią jako zapowiedź klęski, inni jako profetyczne wizje, będące zapowiedzią dziejowej misji miasta.
W 1870 roku Napoleon III wypowiedział wojnę Prusom, co było decyzją niepopularną z uwagi na nieprzygotowanie kraju do wojny. Walki trwały dwa miesiące, po ich zakończeniu przystąpiono do oblężenia Paryża, który skapitulował po około czterech miesiącach. W tym czasie miasto doznało największych zniszczeń w swojej nowożytnej historii. Równano z ziemią całe ulice, zniszczono zamek Tuileries, Hôtel de Ville, Palais Royal[85]. W wyniku przegranej wojny II Cesarstwo przekształciło się w republikę. Triumfujące wojska pruskie przemaszerowały przez Paryż. Klęska wojenna, ucisk społeczny i zniszczenia w mieście doprowadziły do kolejnych buntów i do Komuny Paryskiej. Był to zryw rewolucyjny, zorganizowany głównie przez inteligencję i robotników paryskich[86]. W szeregach komunardów walczyli również Polacy. Szacuje się, że w walkach wzięło udział około 400-600 polskich emigrantów; najbardziej znaną i zasłużoną postacią był Jarosław Dąbrowski. Komuna zapobiegła odrestaurowaniu monarchii i zapoczątkowała ograniczone reformy społeczne. Nie obyło się jednak bez fali represji, która nastąpiła po stłumieniu buntu.
W 1875 roku rozpoczęto budowę górującej nad miastem bazyliki Sacré-Coeur[87]. Miała ona być podziękowaniem za przetrwanie oblężenia pruskiego.
Pomimo licznych kryzysów nawiedzających Francję pod koniec XIX i na początku XX wieku, produkcja przemysłowa rozwijała się bardzo dobrze. Lata osiemdziesiąte XIX wieku to lata przełomu, odmieniającego w skali masowej życie Francuzów. Był to okres uwieńczenia pierwszej rewolucji przemysłowej, którą we Francji datuje się na okres 1850-1880. Maszyna parowa, wyroby z żelaza i stali, piec Godina do ogrzewania mieszkań, rozpowszechnienie kolei żelaznych i ogólny postęp gospodarczy ukazują przepaść, jaka zaczynała dzielić Francję z początku wieku, z tą po rewolucji przemysłowej.
Po tylu nieudanych wysiłkach [...] [Francja] przekształca się już nieodwracalnie i uprzemysławia odtąd wciąż, mimo kryzysów powstających ze spekulacji i nadprodukcji, kryzysów gospodarczych nowego typu, których żywot będzie, jak się zdaje, długi. Są to narodziny Francji współczesnej, w której miasta rozrastają się, a wsie zaczynają się nagle wyludniać, w której Paryż i departament Sekwany co dwadzieścia pięć lat mają o milion mieszkańców więcej i budują, w tymże rytmie, przeszło 50 tys. kamienic[88].
Triumf zdobyczy nauki i rozpowszechnianie się poglądów demokratycznych sprzyjały polepszeniu sytuacji klasy robotniczej, która nareszcie miała szansę na znalezienie pracy w rozwijającym się przemyśle. Kraj stał się czwartą potęgą gospodarczą na świecie. Postęp był widoczny również na obszarze metropolii paryskiej[89]; warto chociażby wspomnieć o założeniu Instytutu Pasteura, o zakładach Renault w podparyskiej Boulonge-Billancourt[90]. I co najistotniejsze, trzeba pamiętać o paryskich wystawach światowych, na których osiągnięcia techniki, nauki i gospodarki mogły być zaprezentowane. Do końca XIX wieku zorganizowano ich pięć (w latach 1855, 1867, 1878, 1889, 1900)[91]. Pierwsze dwie wystawy odbyły się w okresie II Cesarstwa w latach 1855 i 1867[92]. Kolejne organizowane były z dużo większym rozmachem.
W 1878 roku odbyła się trzecia wystawa paryska, na której zaprezentowano nowinki techniczne (telefon Alexandra Grahama Bella, fonograf Thomasa Edisona), osiągnięcia architektoniczne (wybudowany specjalnie na tę okazję pałac Trocadéro) oraz fragmenty Statuy Wolności, która później została przekazana w podarunku Stanom Zjednoczonym. Głównym celem wystawy było ukazanie siły i potęgi miasta oraz jego odbudowy po wyniszczającej wojnie francusko-pruskiej. Polskim korespondentem z wystawy był Sienkiewicz. W swoich relacjach zamieścił dokładny opis topografii terenu (rozmieszczenie pawilonów, pałac Trocadéro), przedstawił uroczysty moment otwarcia, wybitne osobistości (reprezentujące zagraniczne delegacje) oraz Francuzów. Zwracał uwagę, że wystawy mimo otwarcia jeszcze nie ukończono i problematyczną jest próba opisu przedsięwzięcia tak obszernego a nieskatalogowanego. Tłem prezentowanej wystawy był Paryż i panująca w nim świąteczna atmosfera. Tak autor przedstawiał miasto:
Cały Paryż wystroił się istotnie jak na zaślubiny. W chwili gdy to piszę, setki tysięcy chorągwi francuskich i zagranicznych powiewa na wszystkich ulicach i bulwarach, a miasto mieni się jak stubarwna tęcza. Miliony lamp płoną świetną iluminacją. Ruch ogromny: powozy, omnibusy, tramwaje ciągną jedną karawaną bez końca. Konie rżą, woźnice wołają. Tłumy, przybrane świątecznie, roją się na chodnikach i placach wykrzykując: "Vive la France! Vive la République! Vive la paix!" Radość ogólna, wrzawa, zamęt, tysiące narodowości, tysiące języków, tysiące kostiumów ze wszystkich części świata - słowem istna maskarada[93].
Kolejną wystawę zorganizowano w 1889 roku. Była to jedna z najbardziej znanych wystaw światowych w historii. W ciągu sześciu miesięcy zgromadziła rekordową liczbę zwiedzających (32 miliony, co stanowiło dwa razy więcej zwiedzających niż w roku 1878)[94]. Odbyła się w setną rocznicę wybuchu rewolucji francuskiej. Jej symbolem stała się wieża Eiffla[95], która od początku wzbudzała wiele kontrowersji wśród artystów i architektów. Planowano rozebranie konstrukcji po dwudziestu latach, jednak nie zrobiono tego. Wieża Eiffla do dziś jest symbolem miasta. Na wystawie najnowsze wynalazki, dzieła sztuki i przemysł prezentowało prawie 60 tysięcy wystawców z całego świata.
Z nieskrywanym entuzjazmem podziw dla wystawy wyrażała w pierwszych relacjach z Paryża Gabriela Zapolska:
Morze świateł, morze ognia, morze ludzi skłębionych w jedną masę, a spośród tego czarnego mrowiska oblanego potokami światła wysuwa się wysoko, wysoko aż w niebo, z koronki i lamp utkany cud, przed którym gwiazdy bledną, księżyc niknie, strącony ze swego stanowiska, i chowa się, zawstydzony, poza chmurną zasłonę... To wieża Eiffel!
[...] Ujrzałam po raz pierwszy wystawę i wieżę wieczorem. Francuzi nazywają wystawę "krainą wróżek" (Pays de fées), i słusznie... Patrząc na ten obszar olbrzymi zasypany cudami nauki, przemysłu, pracy, sztuki, geniuszu... podnosząc głowę, aby po sznurach świateł dostrzec promienną gwiazdę elektryczności płonącą jak olbrzymie, błękitne słońce, mimo woli szuka się tych wróżek, które to zdziałały[96].
W 1900 roku zorganizowano ostatnią wystawę światową w XIX wieku. Miała syntetyzująco ilustrować mijające stulecie i wskazać kierunek rozwoju na przyszłe[97]. Otwarto ją więc pod hasłem Le bilan d'un si?cle (bilans wieku). Przyciągnęła przeszło 50 milionów widzów. Wystawa jest znana nie tylko z przedstawionego wtedy po raz pierwszy kinematografu braci Lumi?re, lecz także z ogromnych przedsięwzięć architektonicznych. Z tej okazji zbudowano Gare de Lyon i Gare d'Orsay[98], most Aleksandra III oraz pawilony wystawowe: Grand Palais i Petit Palais. Wzniesiono również Pałac Wody i Elektryczności, który stał się jedną z głównych atrakcji wystawy[99]. Doniosłym osiągnięciem było również otwarcie paryskiego metra[100]. Cała ekspozycja zachwycała skalą i prezentowanymi osiągnięciami technicznymi (balon Cinéorama, ruchomy chodnik rue de l'Avenir, karuzela Grande Roue, pawilony prezentujące wszystkie zakątki świata; wystawy tematyczne, dotyczące m.in. medycyny, rolnictwa i wojskowości)[101].
Każda z wystaw światowych pozostawiła po sobie trwały ślad na mapie Paryża i stała się nieodłącznym symbolem miasta. Jednak nie tylko wielka wystawa z roku 1900 była symbolicznym podsumowaniem wieku. Drugim istotnym wydarzeniem, które rozgrywało się w tym samym roku w stolicy Francji, były Igrzyska Olimpijskie (drugie nowożytne). Zagłuszone zostały jednak przez sukces wystawy[102].
Okres pomiędzy wielkim kryzysem gospodarczym w latach 1873-1895 a wojną, rozpoczętą w roku 1914 był dla Francji i stolicy czasem wielu wyzwań ekonomicznych, gospodarczych i politycznych. W latach 80. XIX wieku Francja rozpoczęła ekspansję kolonialną, której owocem było powiększenie terytoriów kolonialnych (na początku wieku XX) do dziewięciu milionów kilometrów kwadratowych. Francji podlegały między innymi: Tunezja, Algier, Senegal, Kongo, Madagaskar, Tahiti i Kambodża. Co więcej, wydarzenia takie jak: sprawa Dreyfusa, Faszoda, wojny burskie, sprawa marokańska, Tanger, Agadir, Bec de Canard nad Czadem, i przeczucie zbliżającej się wojny niepokoiły cały kraj.
Paryż wibruje co dzień nową namiętnością [...]. Stolica bardziej niż kiedykolwiek wysuwa się naprzód, wyprzedza chłopskie masy, stanowiące trzon narodu, intensywnie przeżywa polityczne wydarzenia i międzynarodowy kryzys, których tylko głuche echa docierają, też nie zawsze, do miasteczek i wiosek. Paryż nie ma czasu wchłaniać, przetrawić tych zdarzeń, jak prowincja. Wystawa w roku 1900, pokojowa wizyta króla angielskiego, wszystko jest okazją do nerwowych manifestacji, z zacietrzewieniem wyrażanych niepokojów[103].
Pomimo tak trudnej sytuacji koniec wieku został nazwany Belle Époque (piękną epoką). Rzeczywisty splendor nadawał temu okresowi rozwój nauki, wszechstronny postęp techniczny, wzrastająca popularność samochodów, lot nad La Manche, niezwykłe osiągnięcia nauk przyrodniczych i humanistycznych (Piotr Curie i Maria Skłodowska-Curie, Paul Langevin, Albert Einstein).
Francja Belle Époque przyjmowała na siebie ciężar bycia stolicą kontynentu. Jako ojczyzna rewolucji, mocarstwo kolonialne, ośrodek nauki i rozwoju myśli naukowej, stolica sztuki i osiągnięć technicznych - była "jednym z pierwszych ognisk cywilizacji"[104]. Zbliżająca się Wielka Wojna miała się stać dla Francji i jej stolicy doświadczeniem granicznym, jednym z najtrudniejszych w jej historii - takim, które na zawsze zmieniło losy kraju i rytm bicia jego serca, Paryża.
Po Wielkiej Wojnie Paryż stanie przed zadaniem odbudowania swojej pozycji w Europie. Ze względu na rozmiary zniszczeń wojennych, które dotknęły cały kraj, nie było to zadanie łatwe. Kiedy inne państwa po wojnie zaczęły się uprzemysławiać, Francja poświęcała całe fundusze na odbudowę wojenną. Symbolicznym zamknięciem epoki panowania Paryża w Europie była paryska konferencja pokojowa z roku 1919, kiedy to w dawnym centrum Europy próbowano stworzyć zasady ładu dla powojennego świata. Po zakończeniu wojny niezbędne było uregulowanie stosunków międzynarodowych, ukaranie winnych, zadośćuczynienie poszkodowanym, usankcjonowanie zmian politycznych, terytorialnych i administracyjnych. Traktat wersalski, wprowadzający nowy ład w Europie, zmienił układ sił politycznych i granic terytorialnych wielu państw. Zmierzch przedwojennego ładu Europy był również początkiem nowego rozdziału w dziejach kontynentu, a tym samym w dziejach Paryża. Po wojnie miasto już nigdy nie osiągnęło swojej dawnej świetności, a w wielu kwestiach zostało prześcignięte przez inne metropolie europejskie.
Tło kulturowe
Dalsza część dostępna w wersji pełnej
[3] W. Benjamin, dz. cyt., s. 111-112.
[4] Warto wymienić między innymi: E. Beaurepaire, La Chronique des rues, Paryż 1900; B. Bouniol, Les Rues de Paris, t. 1-3, Paryż 1872; M. du Camp, Paris, ses organes, ses fonctions, sa vie dans la seconde moitié du XIXe si?cle, t. 1-6, Paryż 1875; D. Chadych, D. Leborgne, L'Histoire de Paris, Paryż 2010; J. Claretie, La Vie a Paris [roczniki z lat 1880-1910]; G. Claudin, Paris nouveau jugé par un flâneur, Paryż 1868; M. Constantin, Histoire des cafés de Paris extraite des mémoires d'un viveur, cafés du Palais-Royal, des boulevards, de ville, etc., Paryż 1857 oraz Histoire des cafés-concerts et des cafés de Paris, Paryż 1872, V. Fournel, Paris nouveau et Paris futur, Paryż 1865 oraz tenże, Ce qu'on voit dans les rues de Paris, Paryż 1864; H. Gourdon de Genouillac, Paris a travers les si?cles, t. 1-5, Paryż 1882-1889; [hasło:] Paris, [w:] P. Larousse, Grand dictionnaire universel du XIXe si?cle, t. 12, s. 226-287, Paryż 1874; F. Lazare, L. Lazare, Dictionnaire administratif et historique des rues et monuments de Paris, Paryż 1879; Paris et les Parisiens au XIXe si?cle, red. A. Dumas, T. Gautier, Paryż 1856; Paris chez soi. Revue historique, monumentale et pittoresque, red. P. Boizard, Paryż 1855; Marquis de Rochegude, Promenades dans toutes les rues de Paris par arrondissement, t. 1-20, Paryż 1910; M. de Rossiény, Le Guide historique de Paris, Paryż 1873; Ch. Simond, La Vie parisienne a travers le XIXe si?cle, t. 1-3, Paryż 1900-1901.
[5] Inną grupę stanowią teksty o charakterze futurologicznym, prezentujące utopijne wizje miasta w wieku XX, XXI, a nawet w roku 3000. Są to między innymi: młodzieńcza powieść Juliusza Verne'a pt. Paryż w XX wieku (1863); Tony Moilin, Paris en l'an 2000 (1869); Léo Claretie, Paris depuis ses origines jusqu'en l'an 3000 (1886). Mówią one wiele o wyobrażeniach na temat potencjalnego rozwoju miasta w kolejnych stuleciach. Jeden z takich tekstów, autorstwa Tony'ego Molina, zatytułowany Paris en l'an 2000, opisuje rolę architektury i rozwoju urbanistycznego w procesie wprowadzania i zakorzeniania w społeczeństwie idei socjalistycznych. Jak zastrzegał we wstępie sam autor, porównywał on społeczeństwo współczesne, czyli z lat 60. XIX wieku, z przyszłym wyobrażeniem Paryża z roku 2000. Wiele sformułowań może zaskakiwać oryginalnością i trafnością. Więcej o futurologicznych wizjach miasta w literaturze XIX wieku w artykule L. Portes, Paris vu par les utopistes du XIXe si?cle, dostępnym na stronie Francuskiej Biblioteki Narodowej: http://blog.bnf.fr/gallica/index.php/2013/12/19/paris-vu-par-les-utopistes-du-xixe-siecle/ [dostęp: grudzień 2018].
[6] Wiele XIX-wiecznych powieści o Paryżu nadal nie zostało wznowionych i pozostaje w pierwodrukach pozbawionych krytycznego komentarza. Dlatego też współczesny czytelnik wielokrotnie nie jest w stanie odszyfrować prezentowanych w tekstach postaci, wydarzeń i miejsc związanych z historią Paryża.
[7] Analiza na podstawie francuskiej wersji przewodnika Paryż i okolice: K. Baedeker, Paris et ses environs. Manuel de voyageur, Paryż 1884.
[8] Przewodnik dla podróżujących za granicę, cz. 2 Francja, Włochy, Anglia, Warszawa 1874, s. 265-298.
[9] Od roku 1871 biuro stało się rodzinną spółką i nazywało się "Thomas Cook & Son".
[10] Wnioski na podstawie: Ilustrowany przewodnik po Paryżu i Wystawie Powszechnej 1900, Warszawa 1900; Exposition universelle 1878, Paryż 1878 oraz Exposition International Universelle de 1900. Volume annexe du catalogue général officiel, Paryż 1900.
[11] [Hasło] Paryż, Encyklopedia powszechna S. Orgelbranda, t. 20, Warszawa 1865, s. 410-427.
[14] Słownik języka polskiego, red. S.B. Linde, t. 4, Lwów 1858, s. 52. Hasło zawiera definicję nazwy własnej oraz powiedzenia, np.: "Kto z przyrodzenia głupi, i w Paryżu sobie rozumu nie kupi", "Poślesz-li do Paryża osiełka głupiego, jeśli tu był osłem, tam nie będzie koń z niego". W powieści Tomasza Teodora Jeża pt. Ofiary pojawia się również przysłowie: "W Paryżu nie robią z owsa ryżu" (Ofiary, II, 156 - strategia opisu tego i kolejnych skrótów, zob. Wykaz skrótów).
[15] Słownik języka polskiego, t. 2, Wilno 1861, s. 973.
[16] Słownik języka polskiego, red. J. Karłowicz, A. Kryński, W. Niedźwiedzki, t. 4, Warszawa 1908, s. 69.
[17] Według słownika Orgelbranda, s. 973.
[18] Informacje dotyczące prasy na podstawie analizy zawartości Nowego Korbuta, tomy 13-18.
[19] Sygietyński opublikował również dwa cykle w "Nowinach"; jeden z nich zatytułowany był Listy z Paryża o sztuce (1879), a drugi Szkice paryskie (1882).
[20] H. Sienkiewicz, Listy, oprac. M. Bokszczanin, t. III, cz. 1, Warszawa 2006, s. 475.
[21] Również później, w latach 1872-1873, Miłkowski publikował w "Kłosach" artykuły dotyczące Drugiego Cesarstwa, wojny francusko-pruskiej, Komuny Paryskiej i życia stolicy. Był też sprawozdawcą z wystawy powszechnej 1889 roku dla "Kuriera Warszawskiego".
[22] Syn polskiego wieszcza był człowiekiem instytucją, cieszącym się w Paryżu powszechnym uznaniem. Jego publikacje były cennym źródłem informacji o paryskiej Polonii, m.in. opracowanie pt. Emigracja polska 1860-1890, Kraków 1908.
[23] Francuskimi pierwowzorami pism polskich były między innymi "Journal des Demoiselles" oraz "Journal des dames et des modes".
[24] J. Bainville, Dzieje Francji, Warszawa 1946; J. Baszkiewicz, Historia Francji, Wrocław 2008; N. Davies, Europa, tłum. E. Tabakowska, Kraków 2003; A. Hall, Francja i wielcy Francuzi, Warszawa 2007; A. Price, Historia Francji, tłum. E. Różalska, Poznań 2001.
[25] G. Duby, R. Mandrou, Historia kultury francuskiej wiek X-XX, tłum. H. Szumańska-Grossowa, Warszawa 1967; J. Kowalski, A. Loba, M. Loba, J. Prokop, Dzieje kultury francuskiej, Warszawa 2005; M. Padberg, Sztuka i architektura. Paryż, Ożarów Mazowiecki 2009; J. Prokop, Kiedy Paryż był stolicą cywilizowanego świata. Z historii związków kulturalnych Francji z zagranicą, Kielce 2007.
[26] S. Buisson, Ch. Parisot, Paryż Montmartre. Narodziny sztuki nowoczesnej 1860-1920, Warszawa 2004; J.P. Crespelle, Montparnasse w latach 1905-1930, tłum. E. Bąkowska, Warszawa 1989; tenże, Montmartre w czasach Picassa 1900-1910, Warszawa 1987; D. Franck, Bohema: życie paryskiej cyganerii na początku XX wieku, Warszawa 2000; M. Gutowska-Adamczyk, M. Orzeszyna, Paryż miasto sztuki i miłości w czasach Belle Époque, Warszawa 2012; D. Kembłowska-Dupieu, N. Lambeaux-Lion, Meandry kawiarnianego Paryża, Łódź 2001; H. Salmi, Europa XIX wieku. Historia kulturowa, Kraków 2010; M. Zgórniak, Matejko w Paryżu, Kraków 1998.
[27] Wszystkie zatytułowane są Paryż i ukazują się w ramach różnych serii wydawniczych. Dla porządku zostaną tu wymienieni tylko autorzy popularnych przewodników opublikowanych w ostatnich latach w języku polskim: R. Blackmore, B. Blaibel, R. Bielecki, G. Coston, L. Davidson, D. Demidowicz-Domanasiewicz, M. Duda-Gryc, M. Gostelow, M. Kiełczewska-Konopka, R. Korona, M. Macaroon, M. Malczyk, E. Morris, S. Papriblat, M. Pinkwart, B. Rudnicki, P. Valatta, M. Zalewska.
[28] Rutkowski opublikował kilka tomów esejów dotyczących Paryża, najważniejsze z nich to: Raptularz końca wieku, Gdańsk 1997, Paryskie pasaże. Opowieść o tajemnych przejściach, Gdańsk 2008, Requiem dla moich ulic, Gdańsk 2008, Wokulski w Paryżu, Gdańsk 2010.
[29] Najważniejsze z nich to seria Merde! (m.in. Rok w Paryżu, Warszawa 2006; W rzeczy samej, Warszawa 2007; Chodzi po ludziach, Warszawa 2008) oraz 1000 lat wkurzania Francuzów, Warszawa 2012.
[30] E. Bournazel, Les Grandes datres de l'histoire de France, Larousse 1989; G. Duby, Histoire de la France, t. 3; A. Fierro, Histoire et dictionnaire de Paris, Paryż 2001; Larousse 1984; M. Le Cl?re, Paris de la Préhistoire a nos jours, Saint-Jean-d'Angély: Bordessoules 1985; D. Lejeune, La France de la Belle Époque 1896-1914, Armand Collin 2007; P. de Moncan, Le Paris du baron Haussmann, Paryż 1991; P. Renouvin, La crise européenne et la Grande Guerre, Librairie Félix Alcan 1939.
[31] L. Aimone, C. Olmo, Les Expositions universelles 1851-1900, Paryż 1993; R. Barroux, Paris des origines a nos jours et son rôle dans l'histoire de la civilisation, Paryż 1951; L. Réau, L'Europe française au si?cle des Lumi?res, Paryż 1971; T. Sarmant, Paris du XIX?me si?cle, Ouest France 2014; J. Vajda, Paris Ville Lumi?re. Une transformation urbaine et sociale 1855-1937, Paryż 2015.
[32] J.W. Borejsza, Emigracja polska po powstaniu styczniowym, Warszawa 1966; J. Dackiewicz, W romantycznym Paryżu, Warszawa 1996; M. Gmurczyk-Wrońska, Polacy we Francji w latach 1871-1914. Społeczność polska i jej podstawy materialne, Warszawa 1996; B. Horowicz, Paryż przystanki sentymentalne, Warszawa 1974; S. Kalembka, Wielka Emigracja 1831-1863, Toruń 2003; tenże, Wielka Emigracja: polskie wychodźstwo polityczne w latach 1831-1862, Warszawa 1971; Z. Markiewicz, Spotkania polsko-francuskie, Kraków 1975; J. Szczepański, Działalność społeczna rodziny Gałęzowskich na emigracji polskiej we Francji na przełomie XIX i XX wieku, Warszawa 2013; W. Śladkowski, Emigracja polska we Francji 1871-1918, Lublin 1980; tenże, Polacy we Francji, Lublin 1985; tenże, Wysepka polska we Francji, Lublin 2005; J. Zdrada, Wielka Emigracja po Powstaniu Listopadowym, Warszawa 1987.
[33] E. Bobrowska-Jakubowska, Artyści polscy we Francji w latach 1890-1918. Wspólnoty i indywidualności, Warszawa 2004; Z. Markiewicz, Polsko-francuskie związki literackie, Warszawa 1986; Z. Markiewicz, T. Sivert, Melpomena polska na paryskim bruku, Warszawa 1973; W. Natanson, Z różą czerwoną przez Paryż, Kraków 1970; T. Sivert, Polacy w Paryżu. Z dziejów polskiego życia kulturalnego w Paryżu na przełomie XIX i XX wieku, Warszawa 1980; J. Starnawski, W kręgu zainteresowań literaturą polską we Francji w XIX wieku, Łódź 1978; F. Ziejka, Paryż młodopolski, Warszawa 1993; tenże, Mój Paryż, Kraków 2008.
[34] S. Jakóbczyk, Paryż Polaków, Poznań 2000; B. Stettner-Stefańska, Paryż po polsku, Warszawa 2005; O. Zdrojewski, Pamiątki polskie w Paryżu, Paryż 1946.
[35] Francja w pamiętnikach Polaków. Antologia, oprac. A. Gawerski, Warszawa 1981; X. Glinka, Paryż mojej młodości, Londyn 1957, F. Hoesick, Paryż, Warszawa 1923; J. Lorentowicz, Spojrzenie wstecz, Warszawa 1935; S. Krzywoszewski, Długie życie, Warszawa 1947.
[36] Paryż (seria Miasta Marzeń), Biblioteka "Gazety Wyborczej", Warszawa 2009, s. 25.
[37] J. Kowalski, A. Loba, M. Loba, J. Prokop, Dzieje kultury francuskiej, Warszawa 2005, s. 89-90.
[38] J. Baszkiewicz, Historia Francji, Wrocław 2008, s. 73.
[39] Rozpoczęta w roku 1163 budowa katedry została ukończona dopiero po 150 latach. Budowla została bardzo zniszczona podczas rewolucji francuskiej i dopiero opublikowana przez Wiktora Hugo w roku 1831 powieść pt. Katedra Marii Panny w Paryżu wzbudziła na nowo zainteresowanie gotycką świątynią. Ogromna popularność powieści przyczyniła się do ufundowania prac renowacyjnych, które przywróciły obiektowi stan dawnej świetności. Powieść Hugo jest jednym z najpopularniejszych portretów Paryża (czas akcji: koniec XV wieku) w historii literatury.
[40] Wzniesiona w XII wieku część Luwru miała pełnić funkcję obronnej warowni. Budynek, rozbudowywany przez kolejne stulecia, zmieniał kształt i funkcje (był biblioteką, pałacem królewskim, siedzibą Akademii Królewskiej, galerią sztuki), aż do roku 1793, w którym oficjalnie stał się Centralnym Muzeum Sztuki otwartym dla publiczności. Od tego momentu muzeum stanowiło punkt obowiązkowy w procesie edukacji każdego artysty plastyka, popularnym obiektem turystycznym i jedną z największych atrakcji XIX-wiecznego Paryża. Każdy nieomal bohater polskich powieści, których akcja działa się w Paryżu, był w Luwrze i podziwiał niezwykłe zbiory, czego dowodem są liczne literackie opisy wielu z muzealnych eksponatów, np. opis Wenus z Milo - S. Żeromski, Ludzie bezdomni, Warszawa 1973.
[41] Rola i funkcjonowanie hal targowych, znajdujących się w centrum Paryża, były wielokrotnie przedmiotem opisów literackich. Najważniejsze z nich to: E. Zola, Brzuch Paryża (1873), W. Hugo, Nędznicy (1862) oraz tekst późniejszy P. Süskind, Pachnidło (1985).
[42] Powieść Wacława Berenta pt. Żywe kamienie opisuje rolę Paryża jako średniowiecznej stolicy nauki, do której pielgrzymują studenci z całej Europy. Wierzono, że w Paryżu "największe mistrze świata uczą wiedzy wszelkiej" (W. Berent, Żywe kamienie, Warszawa 1982, s. 200). Dlatego nie tracono nadziei na to, że "pozwoli Bóg i lichemu żaczkowi z najgłuchszego grodu dotrzeć jak pątnikowi do onej krynicy cudownej" (tamże).
[43] Sorbona odegrała doniosłą rolę w XIX-wiecznej historii miasta. Funkcjonująca od 1896 roku jako siedziba Uniwersytetu Paryskiego uchodziła na przełomie XIX i XX wieku za jeden z najlepszych uniwersytetów na świecie. Studia na Sorbonie były symbolem prestiżu i gwarancją sukcesu, stąd też podróż do Paryża w celu odbycia studiów na tamtejszym uniwersytecie była częstym motywem powieści paryskich, zob. A. Krechowiecki, Najmłodsi, Warszawa 1893.
[44] J. Baszkiewicz, dz. cyt., s. 90.
[45] Barwny obraz renesansowego Paryża prezentuje praca Kazimierza Chłędowskiego pt. Ostatni Walezjusze. Czasy odrodzenia we Francji, Warszawa 1920. Chłędowski, pisarz, pamiętnikarz i badacz kultury, przez wiele lat prowadził badania muzealne i archiwalne we Włoszech. Owocem tej pracy były liczne publikacje związane z kulturą, religią i nauką Włoch z okresu od XV do XVIII wiek. Jedną ze swych książek poświęcił Chłędowski Francji. Ostatni Walezjusze to świetnie napisane gawędy wypełnione anegdotami, ciekawostkami i barwnie ujętymi faktami historycznymi, które charakteryzuje kronikarska wręcz szczegółowość i przystępna forma. Bardzo dużo miejsca autor poświęca Paryżowi, ze względu na jego prestiż i kulturotwórczą oraz polityczną rolę w kraju.
[46] Na tej renomowanej uczelni studiowali w XVIII i XIX wieku wybitni Polacy: Stanisław Staszic, Ignacy Domeyko, Fryderyk Skarbek. W latach 1840-1844 Adam Mickiewicz prowadził tam Katedrę Literatury Słowiańskiej.
[47] Zob. W. Natanson, Z różą czerwoną przez Paryż, Kraków 1975, s. 7-24.
[48] O swoim pobycie w Paryżu i spotkaniu z poetą Pierre'em de Ronsardem wspomina Jan Kochanowski w jednej ze swych łacińskich elegii (Elegia VIII, Księga III).
[49] J. Baszkiewicz, dz. cyt., s. 181.
[50] Pałac wybudowany dla Marii Medycejskiej połączony był z pięknym Jardin du Luxembourg (Ogrodem Luksemburskim), uwiecznionym między innymi w poezji Gérarda de Nervala. Ogród miał być również miejscem słynnego pojedynku Juliusza Słowackiego ze Stanisławem Ropelewskim.
[51] Ogród botaniczny wielokrotnie był portretowany na kartach literatury francuskiej, najważniejsze teksty XIX-wieczne prezentujące Jardin des Plantes to: Hugo, Po?me du Jardin des Plantes; Honoriusz Balzac, Jaszczur (1830); Jules Michelet, La Mer.
[52] Ta prestiżowa instytucja, tworzona przez akademików obieranych dożywotnio, dlatego zwanych "Nieśmiertelnymi", stała się inspiracją dla powieści Gastona Leroux zatytułowanej Przeklęty fotel, wydanej po raz pierwszy w roku 1909.
[53] Korytarze Égouts de Paris, czyli paryskie kanały, w XIX wieku mierzyły prawie 50 kilometrów (obecnie ponad 2000 km) i zostały uwiecznione w Nędznikach Hugo.
[54] M. Kopczyński, Thomas Cook, czyli turystyka w służbie trzeźwości, "Rzeczpospolita" 2008 - wydanie elektroniczne: https://www.rp.pl/artykul/153873-Thomas-Cook--czyli-turystyka-w-sluzbie-trzezwosci.html [dostęp: czerwiec 2021].
[55] J. Baszkiewicz, dz. cyt., s. 294.
[56] Świątynia wzniesiona przez Ludwika XV jako wotum dziękczynne dla św. Genowefy. Od rewolucji francuskiej pełniąca funkcję mauzoleum wybitnych osób w historii kraju. Spoczywają tam między innymi François-Marie Arouet Voltaire, Jean-Jacques Rousseau, Hugo, Émile Zola, Louis Braille, a także Piotr Curie i Maria Skłodowska-Curie.
[57] S. Padberg, Paryż w blasku - oświecenie i rewolucja, [w:] M. Padberg, Sztuka i architektura. Paryż, tłum. M. Wójtowicz, Ożarów Mazowiecki 2009, s. 258-260.
[58] Rewolucja francuska, jako jedno z najważniejszych wydarzeń w historii nowożytnej Europy, bardzo często była tematem dla literatury. Również polska literatura dziewiętnastowieczna zasobna jest w teksty o tej tematyce, są to m.in.: trylogia dramatów Stanisławy Przybyszewskiej (Dziewięćdziesiąty trzeci, 1925; Thermidor, 1925; Sprawa Dantona, 1929), dramat Karola Huberta Rostworowskiego pt. Czerwony marsz (1929) oraz powieści Teodora Jeske-Choińskiego (Błyskawice, 1907; Jakobini, 1909; Terror, 1911).
[59] W tej neoklasycystycznej świątyni odbyły się msze pogrzebowe wielkich Polaków, między innymi: Fryderyka Chopina, Adama Mickiewicza, Zygmunta Krasińskiego oraz hrabiego Aleksandra Walewskiego (syna Marii Walewskiej i Napoleona).
[60] Łuk mający symbolizować sukcesy wojsk napoleońskich został ukończony dopiero w roku 1836. Znajdujące się na nim nazwiska polskich oficerów napoleońskich oraz nazwy pięciu polskich miast, w których odbyły się zwycięskie dla wojsk francuskich bitwy, są powszechnie znanymi paryskimi polonicami. Hugo poświecił monumentowi jeden ze swoich poematów (Arc de Triomphe, 1823).
[61] J. Baszkiewicz, dz. cyt., s. 413.
[62] Przez wieki w Paryżu panowała dowolność w nazywaniu i oznaczaniu ulic. Tablice miały różne kształty, wykonane były z wielu materiałów i zawieszano je w najróżniejszych miejscach. Z czasem ujednolicono formę zapisu nazwy ulicy i ustalono, że należy je wieszać wyłącznie na rogach ulic. Niebiesko-białe tablice zaczęły obowiązywać od roku 1847. Jednak dopiero w roku 1938 całkowicie uregulowano kwestię kształtu, koloru i wysokości umieszczenia tabliczek w całym mieście. Ze względu na skalę zjawiska (zmiany objęły wszystkie ulice stale rozrastającego się miasta) do dziś nie zdjęto niektórych starych tablic, zatem na niektórych ulicach nadal są zdublowane.
[63] G. Duby, R. Mandrou, Historia kultury francuskiej wiek X-XX, tłum. H. Szumańska-Grossowa, Warszawa 1967, s. 452.
[65] A. Nowaczewski, Szlifibruki i flâneurzy. Figura ulicy w literaturze polskiej po 1918 roku, Gdańsk 2011, s. 123.
[66] J. Baszkiewicz, dz. cyt., s. 443-447.
[67] Cyt. za: N. Davies, Europa, tłum. E. Tabakowska, Kraków 2003, s. 812.
[68] A.S. Kowalczyk, Miejskie. Amsterdam, Paryż I, Paryż II, Berno I, Berno II, Warszawa, Londyn, Lublin 2003, s. 60.
[69] K. Rutkowski, Paryskie pasaże. Opowieść o tajemnych przejściach, Gdańsk 2008, s. 11-13, 18-25.
[70] Walter Benjamin podaje, że dochód Le Bon Marche w 1852 roku wynosił 450 tys. franków, natomiast w 1869 już 21 mln franków (dz. cyt., s. 79). Jest to również informacja o zmianach w funkcjonowaniu społeczeństwa paryskiego, o powstawaniu społeczeństwa konsumpcyjnego.
[71] A.S. Kowalczyk, dz. cyt., s. 59.
[72] W. Benjamin, dz. cyt., s. 43.
[73] K. Rutkowski, Raptularz końca wieku, Gdańsk 1997, s. 297.
[74] Jak informuje wiele źródeł, paryskie bulwary były nie tylko ulicą, lecz wręcz instytucją, która rządziła się własnymi prawami. Po przebudowie stały się wizytówką Paryża, miejscem spacerów i spotkań elit towarzyskich, symbolem bogactwa, elegancji i mody. Bezcelowa przechadzka wzdłuż bulwarów stała się w XIX wieku popularną rozrywką paryską. Przy bulwarach znajdowały się najdroższe sklepy, najlepsze restauracje i kawiarnie. Wiele polskich powieści o Paryżu zawierało obszerne opisy tego fenomenu paryskiego, odzwierciedlając tym samym ważny rys kulturowy.
[75] Jest to jedna z najbardziej imponujących budowli Paryża, wzniesiona w latach 1862-1874; miała być symbolem zamożności Drugiego Cesarstwa; uwieczniona w historii literatury dzięki powieści Upiór w operze (1910) Leroux. Również polska literatura utrwaliła wartościowe opisy tego zabytku, zob. Lalka Bolesława Prusa.
[76] J. Baszkiewicz, dz. cyt., s. 466-467; M. Padberg, Epoka przebudowy - transformation de Paris czasów II Cesarstawa, [w:] tejże, dz. cyt., s. 182-186.
[77] K. Rutkowski, Raptularz..., s. 300.
[78] Dzieje kultury francuskiej, dz. cyt., s. 541.
[79] W latach 1785-1788 Paryż zajmował powierzchnię prawie 4 tysięcy hektarów i liczył 600 tysięcy mieszkańców. W dobie rozbudowy miasta przez Haussmanna przestrzeń miasta zwiększyła się prawie dwukrotnie, a liczba mieszkańców wzrosła o milion. Na przełomie XIX i XX wieku Paryż mógł się pochwalić ponad 2,5 milionami mieszkańców (R. Barroux, Paris des origines a nos jours et son rôle dans l'histoire de la civilisation, Paris 1951, s. 205).
[80] J. Urry, Spojrzenie turysty, tłum. A. Szulżycka, Warszawa 2007, s. 201.
[81] Więcej na temat zdjęć Marville'a oraz innych fotograficznych portretów Paryża z XIX wieku w artykułach: M. Michałowska, Fotografia i miasto - dyskurs spojrzenia oraz G. Clarke, Miasto w fotografii; oba artykuły zamieszczone w tomie: Miasto w sztuce - sztuka miasta, red. E. Rewers, Kraków 2010.
[82] Paryż okresu przebudowy wiernie w swych powieściach portretował Émil Zola (m.in. Zdobycz, 1871, Wszystko dla pań, 1883). Ponadto melancholijnie w swej poezji żegnał stary Paryż Charles Baudelaire (m.in. Łabędź).
[83] Zob.: "Historię Europy XIX wieku cechuje dynamizm, który znacznie przewyższa wszystko, co działo się wcześniej. Jak nigdy przedtem dziewiętnastowieczna Europa pulsowała siłą - techniczną, gospodarczą, kulturalną, interkontynentalną. Podstawowymi symbolami tej potęgi były maszyny - lokomotywy, gazownie, dynama" (N. Davies, dz. cyt., s. 807). W Europie jest to okres wzrostu demograficznego, powszechnego zainteresowania potencjałem społeczeństwa, rozwojem handlu, przemysłu i postępu technicznego. Pojawiały się nowe siły militarne o nieznanej dotąd mocy oraz nowoczesne prądy polityczne. Rozszerzył się zakres oświaty, pojawiły się nowe formy rekreacji, np. turystyka, górska wspinaczka, golf (tamże, s. 807, 828). Paryż brał czynny udział w rozwoju Europy, dlatego dyskusje polityczne tego okresu oraz nowinki techniczne zapisały się na stałe w historii miasta.
[84] W. Benjamin, dz. cyt., s. 167.
[85] M. Padberg, dz. cyt., s. 17.
[86] Źródła szacują, że podczas Komuny ludność Paryża składała się w 75,5% z cudzoziemców i przybyszów z prowincji, dlatego niektórzy historycy upatrują przyczyn nasilonych ruchów rewolucyjnych w zbyt intensywnym procesie migracyjnym. Du Camp zwykł mawiać, że "gdyby w Paryżu mieszkali tylko paryżanie, nie byłoby rewolucjonistów" (cyt. za: W. Benjamin, dz. cyt., s. 170).
[87] Tak w listach paryskich z 1891 (rok ukończenia budowy) bazylikę opisuje Gabriela Zapolska: "Poza mną, jak skamieniała nagle oblubienica, cała biała, wielkiego majestatu pełna bazylika montmartrska, nad leżącym u jej stóp miastem dominująca. [...] Z kamienia Château Landon zbudowana cała, zewnątrz i wewnątrz, czyni wrażenie wielkiej masy marmuru. W formie greckiego krzyża - ma we wnętrzu swoim porywającą potęgę spokojnych świątyń - nie przystrojonych banalnymi i potwornymi dodatkami złoconych aniołów i kankanowych antypediów [właśc. antepedium - ozdobna zasłona górnej części ołtarza]. Ci, którzy <nie praktykują>, nie uznają kultu - w chwili rozterki duchowej mogą tu znaleźć o zachodzie słońca ciszę opuszczonych świątyń, gdzie duch szukający rozwiązania wiecznej zagadki błądzi i sam z sobą się licząc, powoli w odrętwienie zapada" (G. Zapolska, Listy paryskie VIII, [w:] tejże, Publicystyka, oprac. J. Czachowska, E. Korzeniewska, t. 1, cz. 2, Wrocław 1959, s. 43-45).
[88] G. Duby, R. Mandrou, dz. cyt., s. 497.
[89] W 1911 roku Paryż był już kolosalną metropolią (ok. 2,9 mln mieszkańców, z banlieue [przedmieścia] - 4,1 mln). Ponadto był drugą po Londynie metropolią finansową (J. Baszkiewicz, dz. cyt., s. 491).
[91] Paryskie wystawy światowe organizowane były na wzór pierwszej, londyńskiej wystawy światowej. Były to przedsięwzięcia na wielką skalę, przyciągające publiczność z całego świata. Jednak nie były to pierwsze wystawy organizowane w Paryżu. Podobne przedsięwzięcia odbywały się regularnie od czasów rewolucji francuskiej. Były to: w roku 1789 - ekspozycja produktów przemysłu francuskiego na Polach Marsowych, w latach 1801, 1802, 1806 - wystawy krajowe na dziedzińcu Luwru i w kompleksie Inwalidów, w latach 1819, 1823, 1827 - w Luwrze, w latach 1834, 1839, 1844 - na Placu Zgody i na Polach Elizejskich; i ostatnia o charakterze krajowym w roku 1849.
[92] Wystawa z roku 1867 przyciągnęła 15 milionów zwiedzających. Tak opisuje ją epilog powieści Józefa Ignacego Kraszewskiego pt. Złoty Jasieńko: "Wiadomo, iż w r. 1867 - z wielką uroczystością odbyła się wielka wystawa międzynarodowa w Paryżu; ściągnęła ona krocie ludzi ciekawych i nauki chciwych nad brzegi Sekwany. Do wagonów na kolei docisnąć się było nie podobna, a bufety na stacjach szturmem brano.
Ci nawet ludzie spokojnego ducha, którzy nigdy w sobie nie czuli powołania do włóczęgi, rozpatrywali się w oszczędzonym groszu i zamyślali, czyby po zniżonej cenie na podróż do Paryża nie wystarczyło" (J.I. Kraszewski, Złoty Jasieńko, Lublin 1986, s. 173-174).
[93] H. Sienkiewicz, Listy z podróży i wycieczek, [w:] Dzieła, red. J. Krzyżanowski, t. 44, Warszawa 1950, s. 30.
[94] R. Barroux, dz. cyt., s. 211-212.
[95] Wieża była również inspiracją dla pisarzy, np. dla Zofii Bukowieckiej jako autorki utworu pt. Wieża Eiffel'a. Komedia w 1 akcie (dramat publikowany w roku 1889 w "Wieczorach Rodzinnych").
[96] G. Zapolska, Z krainy wróżek [pierwsze wrażenia z wystawy powszechnej], [w:] tejże, Publicystyka, dz. cyt., t. 1, cz. 1, s. 73-75. Samej wieży Eiffla Zapolska poświęciła osobną relację, zob. Z krainy wróżek [wieża Eiffla], tamże, s. 89-97.
[97] E. Jedlińska, Powszechna Wystawa Światowa w Paryżu w 1900. Splendory Trzeciej Republiki, Łódź 2015, s. 65.
[98] W XX wieku budynek dworca przestał być funkcjonalny dla potrzeb rozwijającego się transportu. Zdecydowano więc o zamknięciu dworca i przekształceniu go, w roku 1986, w muzeum sztuki. Musée d'Orsay gromadzi zbiory z okresu od 1848 do 1914, w tym największe arcydzieła światowego malarstwa i rzeźby.
[99] Spektakularna konstrukcja, w której mieściła się Galeria Maszyn produkująca oświetlenie dla całej wystawy. Wieczorem tereny wystawowe były oświetlane przez tysiące kolorowych żarówek, które dodatkowo uzupełniały wodny spektakl fontann w Pałacu Wody. Była to pierwszy zastosowany na tak ogromną skalę spektakl elektryczności. Stąd też jeszcze w trakcie wystawy Paryż obwołano Miastem Świateł (La Ville Lumier), które to określenie na stałe zagościło w stereotypach o mieście, literaturze fachowej oraz beletrystyce; więcej o Pałacu Wody i Elektryczności w: Jedlińska, dz. cyt., s. 86-89.
[100] Pierwsza nitka łączyła Porte Maillot z Porte de Vincennes. W 1910 r. oddano drugą linię. Trzy lata później paryska sieć liczyła już ponad 90 kilometrów. Nie był to jedyny nowoczesny środek lokomocji w mieście - od roku 1867 funkcjonowały autobusy rzeczne, a od lat 90. XIX wieku tramwaje.
[101] M. Gutowska-Adamczyk, M. Orzeszyna, Paryż miasto sztuki i miłości w czasach Belle Époque, Warszawa 2012, s. 54-62.
[102] Niedługo po igrzyskach narodziła się nowa wielka impreza sportowa: wyścig kolarski "Tour de France", oraz tradycja rozgrywania w Paryżu międzynarodowych mistrzostw w tenisie ziemnym im. Rolanda Garrosa.
[103] G. Duby, R. Mandrou, dz. cyt., s. 533.