O tym, jak ciekawość doprowadziła mnie do chirurga aury Gerharda Klügla
Przedmowa dr. med. Hermanna Stephana
To ciekawość popchnęła mnie do tego, by poznać chirurga aury Gerharda Klügla. Kim jest chirurg aury? Co robi? Jak wygląda?
Czynności chirurgiczne są dobrze znane lekarzowi medycyny ogólnej takiemu jak ja, to mój chleb powszedni. Określenie ludzkiej aury również nie jest nieznane dla osób zainteresowanych medycyną komplementarną. Działania chirurgiczne na aurze przekraczają jednak znacznie moją zdolność wyobraźni, ponieważ nie można jej doświadczyć ani optycznie, ani za pomocą dotyku. Chciałem się o tym dowiedzieć czegoś więcej i nauczyć się to zrozumieć.
Wieloletni kontakt z chorymi ludźmi nauczył mnie dość dobrze, że są rzeczy, których nie da się wyjaśnić za pomocą rozumu. Nasza unikatowa pozycja w ewolucji sprawiła, że staliśmy się beztroscy, a nasz bogaty w porównaniu z wcześniejszymi czasami stan wiedzy spowodował, że wiele osób zapomniało o tolerancji i pokorze względem zdarzeń i współzależności, które nie od razu wpisują się w nasz racjonalny sposób myślenia. Jednakże również fenomeny obserwowane w fizyce kwantowej, jak splątane fotony, zasada nieoznaczoności czy udokumentowane odkrycie, że nasz umysł kształtuje naszą rzeczywistość, dość często doprowadzają nas do granic naszego codziennego doświadczenia i tego, co możemy objąć rozumem. Brak zrozumienia, moim zdaniem, prowadzi jednak również do dociekliwego i pozbawionego uprzedzeń podejścia do takich rzeczy - moja ciekawość doprowadziła mnie zatem do chirurga aury Gerharda Klügla.
Dobrze się przygotowałem. Moja żona - nastawiona niezwykle sceptycznie względem metod medycyny komplementarnej - miała być moim "królikiem doświadczalnym", a dobrze mi znana uzdrowicielka Bettina Zapf, która potrafi zobaczyć ludzką aurę, dawała mi asekurację.
Pierwsze spotkanie było zajmujące i zaskakujące jednocześnie. Wyszedł ku nam prostolinijny, sympatyczny, otwarty i bardzo oczytany człowiek. Jak to często w życiu bywa, wszystko okazało się inne, niż myśleliśmy.
W trakcie zabiegu przeprowadzanego na mojej żonie Gerhard Klügl tłumaczył, co odczuwa przy dotykaniu aury, jakie to ma znaczenie i jakie konsekwencje dla terapii z tego wynikają. Dokonał przy tym, nie dotykając mojej żony, "manipulacji" na aurze, które Bettina Zapf mogła bardzo dobrze rozpoznać. Na koniec przeprowadził jeszcze niewielkie korekty, aż moja żona poczuła wyraźną poprawę.
Zachęcony przez to również ja zdecydowałem się na sesję oczyszczania aury. Powodem tego były moje chroniczne bóle pleców wywołane wypadnięciem dysku. I zobacz: Również one nie miały żadnych szans wobec środków chirurgii aury podjętych przez uzdrowiciela duchowego. Jednak najbardziej zadziwił mnie fakt, że w trakcie całego zabiegu cielesny ból oraz ciągnięcie i kłucie tam i ówdzie spontanicznie ustępowały, bez kontaktu wzrokowego ze strony Klügla i bez dotykania przez niego. W końcu "nastawił" mój kręgosłup przez przekręcanie wyimaginowanych śrub regulacyjnych i za każdym razem, gdy kręcił za mocno w jednym lub drugim kierunku, odczuwałem fizyczną reakcję.
Wszyscy byliśmy zadziwieni, widząc i czując rzeczy, których nasz wyszkolony po kartezjańsku umysł nie mógł zamknąć w żadnej szufladce w naszym mózgu! (patrz: glosariusz na końcu tej książki). Człowiek, który 200 lat temu byłby nieprzygotowanym na to świadkiem lądowania jumbo jeta, z pewnością czułby się tak samo. Wszystko wydawało się najpierw takie niewiarygodne i niewyjaśnione, a jednak na końcu okazało się prawdziwe i istniejące!
Myślę, że jedynym wytłumaczeniem tutaj jest, że odebranie niematerialnych informacji zmagazynowanych w ludzkiej aurze oznacza dar, który u większości ludzi zostaje utracony w toku rozwoju. Gerhard Klügl ma jeszcze ten dar. Odbiera informacje z aury i wykorzystuje je terapeutycznie jak chirurg, który pracuje na zupełnie realnych organach. Warunkiem do tego, jak również do pozytywnej zmiany czy uzdrowienia, jest jednak rezonans między terapeutą a pacjentem. "Długość fali" u obu musi się zgadzać. Jeśli ten rezonans nie zachodzi, nie dojdzie do żadnego uzdrowienia przez zastosowanie chirurgii aury - co jednak Gerhard Klügl potrafi bardzo szybko rozpoznać w trakcie sesji i dzieli się wtedy tą informacją z pacjentem.
Gerhard Klügl przez lata swojej działalności pomógł wielu znanym mi osobiście pacjentom. Większość, tak jak ja, właściwie nie do końca zrozumiała, co on zmienił i skąd mógł pozyskać tyle szczegółowych informacji, nie rozmawiając z nimi czy nawet nie widząc ich. Pomimo to jego sposób obchodzenia się z ludźmi i pomagania im głęboko mnie poruszył i do dziś ciągle na nowo wywiera na mnie wrażenie.
Chirurgia aury jest komplementarną drogą uzdrawiania, którą trzeba brać na poważnie, odcieniem w palecie możliwości terapii. Nie chcę, aby moim pacjentom zabrakło tej drogi i dlatego ciągle wysyłam ich w podróż, gdy jestem zdania, że długości fal są zgodne.
dr med. Hermann Stephan
Rozpoznawanie nowych wymiarów zdrowia i choroby
Przedmowa dr. hab. n. med. Albrechta Hempela
Po raz pierwszy spotkałem Gerharda Klügla cztery lata temu na dorocznym zjeździe stowarzyszenia zajmującego się medycyną biofizykalną w Bad Liebenzell. Stowarzyszenie to zajmuje się przede wszystkim badaniem informacji jako czynników wywołujących choroby. Ta teoria naukowa z mojego punktu widzenia wynika z tego, że przed chorobą danego organu zawsze musi wystąpić zaburzone funkcjonowanie, które z kolei jest wywołane zaburzoną informacją. Tematem tego dorocznego zjazdu było przenoszenie informacji, które normalizują zakłócone procesy i poprawiają stan pacjenta przy chronicznych chorobach, a nawet mogą je wyleczyć.
Gerhard Klügl był wtedy przypadkowo moim sąsiadem na audytorium. Podjęliśmy rozmowę i opowiedział mi o swoim wcześniejszym życiu jako badacz patentów i o swoim dzisiejszym życiu jako chirurg aury. Bardzo szybko odkryliśmy, że zgadzamy się pod tym względem, że obaj postrzegamy ludzką duszę, względnie nasz umysł jako pole informacyjne, które obejmuje o wiele więcej rzeczy niż tylko nasze ciało fizyczne.
Klügl podzielił się ze mną w związku z tym bardzo niekonwencjonalną, jak myślę, i zaskakującą ideą: Jeśli człowiek zaczyna chorować, ale gdy zadaje mu się nawet dokładne pytania nie potrafi znaleźć żadnych przyczyn swojej choroby, zaburzenia zdrowia lub fobii w aktualnym życiu, poszukuje przyczyn również poza obecnym życiem pacjenta. Robi to poprzez badanie ludzkiej aury oraz przez uwalnianie określonych karmicznych wspomnień, wspomagając się surogatami i reprezentacjami ciała, a zatem modelami i przedstawieniami anatomicznymi.
Jako doświadczony lekarz akademicki oraz kardiolog z dużym zainteresowaniem śledziłem jego dokonania, ponieważ wiedziałem już, że do uzdrawiania można wykorzystać symbole i obrazy z podświadomości, jak dzieje się na przykład w logoterapii według Viktora E. Frankla, psychoterapeutycznej metodzie katatymicznego przeżywania obrazów czy też obecnej w wielu kulturach symbolice baśni i mitów. W tych technikach dla procesu leczenia szczególnie ważne jest, by uwolnić wewnętrzne obrazy od więzów łączących je z czymś "ciężkim", przede wszystkim ciężkimi emocjami. Przy tym w zasadzie dozwolone jest wszystko, co umysł czy też dusza są w stanie przyjąć - tak długo, jak nasz rozum nie zawetuje procesu uzdrawiania, blokując go.
W ten sposób w najbliższym czasie doszło do współpracy pomiędzy Gerhardem Klüglem a mną, w której z niezwykłą skutecznością stosowaliśmy jego zasady. Przypominam sobie między innymi pacjenta z panicznym lękiem wysokości, u którego wszelkie próby terapii włącznie z psychoterapią, terapią behawioralną, a nawet leczeniem farmaceutycznym pozostawały bezskuteczne. Po uwolnieniu od tak zwanych "wzorów karmicznych" dokonanym przez Gerharda Klügla pacjent był całkowicie wolny od lęku.
Ponadto chirurgia aury zajmuje się nie tylko określonymi duchowymi wzorami, ale daje się również zastosować na liczne cielesne problemy, które pozornie nie mają żadnego związku ze zrozumieniem doświadczeń z wcześniejszego życia. Dzięki pracy Klügla na aurze z zastosowaniem surogatów u niektórych, z pewnością nie u wszystkich, pacjentów dolegliwości mogą zostać usunięte. Skuteczność przeprowadzanego przez niego leczenia da się zobiektywizować za pomocą metod znanych nauce i również ja doszedłem w mojej praktyce do porównywalnie dobrych wyników, które nie mogły zostać osiągnięte za pomocą żadnej znanej mi dotąd metody. Jednakże zawsze zupełnie nie miało znaczenia, co mówi na ten temat mój rozum - on do dziś z różnym skutkiem stara się nawiązać połączenie ze światem Gerharda Klügla. Niezależnie od tego, czy i jak będziemy potrafili w końcu wyjaśnić skuteczność jego sposobu leczenia, w przyszłości będą prowadzone dalsze prace badawcze.
W każdym przypadku jestem bardzo wdzięczny, że jako wcześniej tak silnie zagłębiony w świecie materialnym pracownik urzędu patentowego mogłem poznać te kompleksowe procesy uzdrowienia w zupełnie nowy i niewątpliwie skuteczny sposób.
Podejście Gerharda Klügla oznacza dla nas, lekarzy akademickich, niewyobrażalne wyzwanie, ponieważ aby można było efektywnie pracować w obszarze medycyny, dla lekarza jest coraz ważniejsze, by przybliżyć sobie te nowe wymiary zdrowa i choroby i włączyć je w proces leczenia. Jestem pewien, że medycyna przyszłości będzie coraz bardziej uwzględniać znaczenie umysłu i duszy, wierzeń, przekonań i duchowości, aby być coraz bardziej skuteczną. Same chemiczne lub klasyczne chirurgiczne rozwiązania są i pozostaną niewystarczające dla uzdrawiania holistycznego. Przejawem tego nowego sposobu myślenia jest utworzenie w semestrze zimowym 2010 roku Katedry Duchowości i Medycyny na Uniwersytecie Ludwika Maksymiliana w Monachium, jak również nowego kierunku studiów - zintegrowanych nauk medycznych na Steinbeis-Hochschule w Berlinie w październiku 2011. Oferowane są tam studia podyplomowe dla lekarzy, stanowiące naukową syntezę medycyny konwencjonalnej i metod medycyny informacyjnej, energetycznej i regulacyjnej (badania z USA, Rosji i Dalekiego Wschodu) prowadzącą do powstania gotowych do wykorzystania teorii.
Bez wątpienia Gerhard Klügl dzięki swojej gruntownej pracy nad aurą również pod tym względem stał się prekursorem i pionierem. Ja, jak również z pewnością wielu moich kolegów, chciałbym mu osobiście bardzo podziękować za to, że z sercem i rozumem oraz z konieczną otwartością odnalazł nowe drogi leczenia chorób.
dr hab. n. med. Albrecht Hempel