Młode gołębie pocztowe od odsadzania do pierwszego konkursu. Praktyczny przewodnik po zdrowiu, karmieniu, treningach i lotach młodych - Willem Verbeeck


Reflow text when sidebars are open.
ROZDZIAŁ 23
Pierwszy wywóz młodych powinien być możliwie prosty. Nie jest to jeszcze sprawdzian szybkości ani selekcja najlepszych ptaków. Młode mają przede wszystkim nauczyć się jednej rzeczy: zostały wywiezione w obce miejsce, zostały wypuszczone i mają samodzielnie odnaleźć drogę do swojego gołębnika. Dlatego pierwszy trening powinien odbyć się z małej odległości.
Jeżeli młode dobrze latają wokół domu, są zdrowe i znają kosz, można rozpocząć od kilku kilometrów. Nie ma potrzeby od razu jechać dziesięć, dwadzieścia czy trzydzieści kilometrów. Na pierwszym treningu ważniejszy od odległości jest spokojny powrót. Wybierz miejsce, z którego wypuszczenie będzie bezpieczne. Nie zatrzymuj samochodu bezpośrednio przy ruchliwej drodze, wysokich przewodach, gęstej zabudowie czy innych przeszkodach. Najlepiej znaleźć otwartą przestrzeń, z której gołębie po wypuszczeniu będą mogły spokojnie nabrać wysokości i obrać kierunek.
Bardzo ważna jest pogoda. Pierwszy trening wykonaj przy dobrej widoczności i spokojnych warunkach. Nie zaczynaj nauki podczas silnego wiatru, deszczu, mgły ani przed nadchodzącą burzą. Jeżeli rano pogoda wygląda niepewnie, nie musisz realizować treningu za wszelką cenę. Jeden dzień zwłoki nie zaszkodzi młodym. Nieudany pierwszy trening może natomiast niepotrzebnie je przestraszyć i spowodować straty.
Przed wyjazdem sprawdź ptaki. Nie wkładaj do kosza młodego tylko dlatego, że był przewidziany do treningu. Jeżeli rano wygląda gorzej, niech zostanie w domu. Po dotarciu na miejsce nie wypuszczaj gołębi natychmiast po zatrzymaniu samochodu. Postaw kosz stabilnie i daj ptakom kilka minut na uspokojenie. Niech rozejrzą się przez otwory i przyzwyczają do nowego otoczenia.
Następnie wypuść młode spokojnie. Przy pierwszych krótkich treningach dobrze jest wypuszczać je razem, szczególnie jeśli wcześniej latały jako zwarte stado przy domu. Po otwarciu kosza nie próbuj wyrzucać ptaków w powietrze. Pozwól im wyjść. Młode mogą po wypuszczeniu wykonać kilka kół nad miejscem startu. Nie musi to oznaczać problemu. Właśnie w tym momencie próbują zorientować się w terenie i obrać właściwy kierunek. Zapamiętaj godzinę wypuszczenia.
Po powrocie do domu sprawdź, kiedy pojawiły się pierwsze gołębie i jak wracała reszta. Nie oceniaj pierwszego treningu wyłącznie na podstawie szybkości. Znacznie ważniejsze jest to, czy stado wróciło razem, czy było mocno rozciągnięte i czy któryś młody pojawił się dużo później. Po powrocie obserwuj zachowanie ptaków. Gołębie powinny wejść do środka, napić się i stopniowo się uspokoić.
Jeżeli wróciły w dobrej kondycji, następnego dnia zachowują się normalnie i chętnie latają, pierwszy trening można uznać za udany. Nie zwiększaj jednak automatycznie dystansu po jednym dobrym powrocie. Warto powtórzyć krótką odległość, szczególnie jeśli część młodych wróciła z opóźnieniem albo stado długo szukało kierunku. Powtarzanie nie jest stratą czasu. Młode właśnie poprzez takie spokojne treningi nabierają doświadczenia.
Dzisiaj zaplanuj pierwszy wywóz. Wybierz bezpieczne miejsce kilka kilometrów od gołębnika, sprawdź prognozę i przygotuj tylko zdrowe, dobrze latające młode. Po treningu zapisz godzinę wypuszczenia, orientacyjny czas powrotu oraz informacje o ptakach, które wróciły później. Nie pytaj po pierwszym treningu: "Jak szybko przyleciały?". Najpierw zapytaj: "Czy wróciły spokojnie i czy czegoś się nauczyły?".