1.0 Ogólny przegląd produktu
1.0 Ogólny przegląd produktu
W każdej upływającej sekundzie -?z tą włącznie -?nasz ośrodkowy układ
nerwowy (zwany popularnie "centralnym") działa jak laboratorium, w którym zachodzą miliony reakcji chemicznych, mimo że nawet nie zdajemy
sobie z tego sprawy. Reakcje te są swoistym językiem, w którym mózg
odbiera, przetwarza i przekazuje informacje.
Od dawna mózg postrzega się jako maszynę. Ponieważ każda idea jest
wytworem swych czasów, Kartezjusz porównał go do pompy hydraulicznej,
Zygmunt Freud do silnika parowego, a Alan Turing do komputera. Jak się
pewnie domyślacie, Turing był najbliższy prawdy. Mózg nie działa całkiem
tak jak komputer, ale podobieństwa są niezaprzeczalne.
Jeden i drugi przekazują informacje za pośrednictwem sygnałów
elektrycznych. W komputerze są one cyfrowe (wyrażone w binarnym systemie
zero-jedynkowym), w mózgu zaś analogowe (wyrażone w zmiennym spektrum
miliwoltów). Sprawa jest jednak bardziej skomplikowana, ponieważ jeśli
suma analogowych wiadomości przekracza pewien próg, neuron "odpala" i przekazuje impuls elektryczny dalszym komórkom nerwowym. Jeśli natomiast
próg nie zostaje osiągnięty, nic się nie dzieje. Jest to więc także
system binarny: "tak" albo "nie", włączony albo wyłączony [- synapsy, 31].
Oba zajmują się dokonywaniem obliczeń. O ile jednak komputer stosuje
metodę seryjną, to znaczy liczy według uprzednio ustalonej sekwencji, o tyle mózg działa w trybie równoległym, wykonując mnóstwo obliczeń
jednocześnie [- zmysły, 122]. Z drugiej
strony mikroprocesory graficzne (zwane GPU) wkraczają już w technologię
równoległą.
Oba potrzebują energii: komputer w postaci elektronów, mózg w postaci
tlenu i glukozy [- odżywianie się, 106].
U obu można rozbudowywać pamięć: w komputerze wystarczy dodać lub
wymienić krzemowe banki pamięci, w mózgu wystarczy zwiększyć liczbę
połączeń synaptycznych przez uczenie się, ćwiczenia, powtarzanie [- pamięć, 84].
Oba ewoluowały w czasie. Komputer gwałtownie, co dwa lata podwajając
swoje moce obliczeniowe. Mózgowi Homo sapiens (powstałemu z prymitywnego mózgu prymitywnych bezkręgowców) zajęło to 500 milionów
lat, tak że w ciągu ostatnich 50 tysięcy nie zmienił się szczególnie. To
wciąż ten sam model podstawowy, którym wszyscy dysponujemy, Drodzy
Użytkownicy [- topografia, 51].
Przez wieki i milenia sądzono, że -?pomijając okres dzieciństwa, kiedy
uczymy się mówić i chodzić -?ludzki mózg jest zasadniczo statyczny i niezmienny; że fizycznego urazu mózgu nie da się w żaden sposób
naprawić; że dziecko mające trudności w nauce jest skazane na trwałe
ograniczenia umysłowe, co zresztą umacniało nierówności społeczne.
Uważano, że złe nawyki i uzależnienia to przekleństwo, które pozostaje z człowiekiem na całe życie, albo że osiemdziesięciolatek nie może mieć
równie dobrej pamięci, co pięćdziesięciolatek.
Dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku zaczęliśmy odkrywać, że
prawda jest zupełnie inna: mózg nieustannie się zmienia. Przemiana
stanowi wręcz istotę jego funkcjonowania. Konsekwencje tej cechy, zwanej
neuroplastycznością [- 89], są wręcz
niewyobrażalne. Mózg jest potężnym, asynchronicznym i równoległym
komputerem, w dodatku zdolnym samodzielnie regulować swój hardware.
Na hardware ten, utworzony z genialnie ułożonych atomów i cząsteczek,
składa się około 86 miliardów neuronów w ważącym półtora kilograma
mózgowiu. Ponieważ każdy z tych neuronów może odpalić aż 200 razy na
sekundę, zalewając sygnałami tysiące neuronów do niego przylegających,
według niektórych szacunków mózg potrafi dokonywać nawet 38 milionów
operacji na sekundę. Przekonanie, że ludzie wykorzystują tylko 10%
swojego mózgu, to bzdura [- mity do obalenia,
251]. A najwspanialsze, że robiąc to wszystko, mózg nie zużywa
nawet 13 watów. Żaden superkomputer nie jest jeszcze w stanie dorównać
mocy obliczeniowej ludzkiego mózgu (przy czym formami "obliczeń" są
również wzrok, słuch czy wyobraźnia), a tym bardziej jego niezwykłej
wydajności energetycznej. A to dopiero początek.
Prawie wszystkie komórki w ludzkim ciele bez końca rodzą się i obumierają. Wszystkie oprócz komórek nerwowych -?jedynych, które
towarzyszą nam przez całe życie, od pierwszego do ostatniego dnia [- żywotność, 257]. Tak naprawdę właśnie one
determinują, kim jesteśmy. Osobowość, zdolności i talent, wykształcenie
i słownictwo, gusta i skłonności, a nawet wspomnienia są zapisane w indywidualnej architekturze neuronowej [-
osobowość, 182]. Jest ona tak indywidualna, że nie istnieją na
świecie dwa identyczne mózgi, nawet u bliźniąt.
Co więcej, rzeczona maszyna jest zdolna w pewnych granicach naprawiać
swoje usterki sprzętowe. Kiedy jakiś fragment mózgu zostaje uszkodzony,
mózg często potrafi się przeprogramować, odtworzyć brakujące połączenia
w innym miejscu i praktycznie sam się naprawić [- wzrok, 129]. Dzieje się to zarówno na
wielką skalę (jak w przypadku utraty wzroku, kiedy bezczynne fragmenty
mózgu zaczynają służyć innym zmysłom), jak i na małą, ponieważ podczas
procesu starzenia się wiele neuronów obumiera i już nie wraca. Te
jednak, które pozostają przy życiu, potrafią się tak przeorganizować, by
bieg lat nie niósł nam fatalnych konsekwencji [-
dobre praktyki, 272].
Nie ma co marzyć o tym w przypadku krzemowego procesora, w którym
niekiedy jeden wadliwy tranzystor blokuje całe urządzenie. Natomiast w razie konieczności przegrupowania synaps, czyli około 150 tysięcy
miliardów połączeń między neuronami, mózg nie staje w sytuacji
kryzysowej. Po prostu sam robi to spontanicznie.
Wpływ wywierany przez jeden neuron na każdy z setek innych z nim
powiązanych może być bardzo silny, bardzo słaby albo pośredni, zależnie
od trwałości i siły poszczególnych synaps. Poza tym, zgodnie z regułą
sformułowaną w 1949 roku przez kanadyjskiego naukowca Donalda Hebba,
neurons that fire together, wire together -?neurony odpalające
jednocześnie, złączają się. Dzięki temu mózg nieustannie się
przebudowuje: tworzy nowe synapsy, wzmacnia stare, likwiduje te, które
przestają być potrzebne [- uruchomienie,
101]. Wiele funkcji mózgu (przede wszystkim uczenie się) bazuje
na tej ciągłej regulacji połączeń synaptycznych, ich siły i trwałości.
Toteż w odróżnieniu od tego, co sądzono przez wieki, ludzki mózg
bynajmniej nie jest statyczny i niezmienny:
W niektórych przypadkach może się sam naprawiać.
Dziecko mające "trudności z nauką" może nauczyć się uczyć. Wystarczy
pokazać mu, jak to zrobić, i zachęcać je, zamiast upokarzać [- uczenie się, 197].
Każdy zły nawyk, zarówno zabójczy, jak i niewinny, można porzucić.
Nawet poważne uzależnienie, choćby od hazardu, można kontrolować i pokonać [- nawyki i uzależnienia,
235].
Staruszek może mieć równie dobrą pamięć, co młodszy człowiek, jeśli
nie przestanie uczyć się nowych rzeczy i ćwiczyć mózgu [- edukacja ustawiczna, 263].
Z drugiej strony przedłużająca się sytuacja stresowa, a tym bardziej
zespół stresu pourazowego przynosi niepożądane zmiany, które
przerywają połączenia mózgowe [- przewlekły
stres, 240]. Uwaga: czasami niepoprawne funkcjonowanie maszyny
mózgowej może wynikać z choroby czy innych niepożądanych okoliczności,
które wykraczają poza zakres merytoryczny tej uproszczonej instrukcji
[- noty prawne, 303] i wymagają porad
oraz konsultacji specjalistycznych [- usterki,
245].
Użytkownik sprawnego mózgu może odkryć, że prawie zawsze za pomocą
celowego działania -?odwołania się do woli -?jest w stanie przynajmniej
w części modyfikować, poprawiać i dostrajać konfigurację synaptyczną
będącą do jego dyspozycji [- panel sterowania,
187]. W praktyce oznacza to po prostu życie.
Póki nie poznaliśmy kosmitów o wyższej inteligencji od naszej, mózg
Homo sapiens pozostaje najbardziej skomplikowanym, niezwykłym i fantastycznym tworem we wszechświecie. Właśnie ta złożoność pozwala
neuronom na wytwarzanie myśli, pamięci i inteligencji, przystosowanych
do indywidualnych potrzeb każdego użytkownika. Zdumiewa to, że ta
biologiczna maszyna wciąż zdecydowanie przewyższa swoimi zdolnościami
obliczeniowymi i efektywnością wszystkie komputery. Wspaniale będzie ją
poznać.
1.1 Specyfikacja techniczna
Waga (średnio) 1350 gramów
Proporcja wagi do ciężaru całego ciała 2 procent
Pojemność (średnio) 1700 mililitrów
Długość (średnio) 167 milimetrów
Szerokość (średnio) 140 milimetrów
Wysokość (średnio) 93 milimetry
Średnia liczba neuronów 86 miliardów
Średnica neuronów 4-100 mikrometrów
Potencjał elektryczny neuronów w stanie spoczynku -70 miliwoltów
Pompy sodowe na neuron 1 milion
Liczba synaps > 150 000 miliardów
Stosunek substancji szarej do białej w korze 1:1,3
Stosunek liczby neuronów do komórek glejowych 1:1
Liczba neuronów w korze mózgowej kobiety 19,3 miliarda
Liczba neuronów w korze mózgowej mężczyzny 22,8 miliarda
Utrata neuronów w korze 85 000 dziennie
Całkowita długość włókien mielinowych 150 000 kilometrów
Całkowita powierzchnia kory mózgowej 2500 centymetrów kwadratowych
Liczba synaps kory mózgowej 60 000 miliardów
Warstwy kory mózgowej 6
Grubość kory mózgowej 1,5-4,5 milimetrów
Ilość płynu mózgowo-rdzeniowego 120-160 mililitrów
pH płynu mózgowo-rdzeniowego 7,33
Liczba nerwów czaszkowych 12
Przepływ krwi 750 mililitry na sekundę
Zużycie tlenu 3,3 mililitry na minutę
Zużycie energii > 12,6 watów
Maksymalna szybkość przesyłu impulsów elektrycznych 720 kilometrów na godzinę
Temperatura operacyjna 36-38 stopni Celsjusza
1.2 Wersja systemu
Ten mózg to wersja 4.3.7 (G-3125)2 systemu nerwowego, który
wyewoluował w toku setek milionów lat genetycznych udoskonaleń, by
zapewnić całościowe doświadczenie ludzkiego istnienia na tej planecie.
W sprawie upgrade'ów (obecnie niedostępnych) patrz sekcja Przyszłe
wersje [- 283]
2.0 Elementy składowe
2.0 Elementy składowe
Pod względem anatomicznym mózg wydaje się pojedynczym tworem, jednak tak
nie jest. Często też przedstawia się go w postaci samej sieci neuronów,
co również jest zbytnim uproszczeniem. Jeśli już, moglibyśmy powiedzieć,
że to sieć sieci sieci.
W ramach każdej komórki mózgowej, czyli neuronu [- 23], można dostrzec mikroskopijną sieć
podstawową, zarządzaną przez instrukcje genetyczne, które zawiera sama
komórka, i obsługiwaną przez miliony kanałów jonowych, pomp
sodowo-potasowych i innych urządzeń chemicznych, które regulują
potencjał błony, czyli różnicę potencjałów elektrycznych między
wnętrzem a zewnętrzem komórki. W rzeczywistości jednak ta samotna
jednostka obliczeniowa do niczego nie służy. Neuron zyskuje całą swoją
moc dopiero w połączeniu z innymi neuronami. Nie bez przyczyny
informacje nie są zakodowane w samych komórkach mózgowych, lecz w powiązaniach między nimi, czyli w synapsach [- 31].
Typowy neuron może mieć tysiące powiązań z tysiącami neuronów
postsynaptycznych. Przylegające neurony organizują się w jądra
(jednostki funkcjonalne, na przykład w podwzgórzu [- 64] -?będącym wielkości migdała -?jest ich
ponad piętnaście, a każde ma swoje zadania) albo łączą się w łańcuch,
tworząc obwody mózgowe, które sprawują kontrolę nad różnymi
funkcjami mózgu, takimi jak sen czy koncentracja. Tak zaś jak z licznych
neuronów powstaje obwód, liczne obwody łączą swe moce wykonawcze, by
dawać tak różne skutki jak język czy empatia. To ta monumentalna sieć
sieci generuje świadomość i inteligencję [-
93].
System ten nie byłby tak efektywny, jak jest, gdyby nie inna, równoległa
sieć, z którą jest ściśle związany: sieć komórek glejowych [- 42], która odpowiada za odżywianie,
dostarczanie tlenu i oczyszczanie neuronów, a przede wszystkim decyduje
o niezwykłej szybkości ruchu na aksonach -?neuronowych autostradach
[- 29] -?pokrywając je białawym
tłuszczem, zwanym mieliną, który, mówiąc w skrócie, wzmacnia
przesyłany sygnał [- 47]. Kora
mózgu, w odróżnieniu od jąder złożona z sześciu hierarchicznych
warstw, zawdzięcza swoją skuteczność wielkiej szybkości przesyłu
sygnałów na wielkich odległościach. Dość powiedzieć, że całkowita
długość włókien mielinowych w mózgu (poczynając od ciała
modzelowatego, czyli pasma substancji białej, łączącego półkule)
wynosi około 150 tysięcy kilometrów. To prawie czterokrotność obwodu
Ziemi na równiku.
Można by dodać, że w tej sieci o niezwykłym stopniu złożoności półkule
lewa i prawa (rządzące czynnościami przeciwległych części ciała) grają
do jednej bramki, podobnie jak cztery płaty i różne obszary czynnościowe
kory (rządzące myśleniem i funkcjami wykonawczymi) oraz pozostałe
elementy maszyny mózgowej, różniące się liczbą i jakością tworzących je
neuronów -?każdy na swoim miejscu, mający swoją hierarchię i wypełniający swoją misję. Innymi słowy, sieć mózgowa składa się z licznych "podsieci".
Wielka piramida w Gizie, Mona Lisa, Requiem Mozarta, odkrycie
grawitacji czy ewolucji to tylko niektóre przykłady cudów, które
zawdzięczamy neuronom, układającym się w supersieć ludzkiego umysłu.
2.1 Neuron
Według niektórych szacunków ciało mężczyzny o średniej wadze złożone
jest z około 37 tysięcy miliardów komórek. Niezależnie od tego, czy mowa
o filigranowej kobiecie czy atletycznie zbudowanym dwudziestolatku, do
skonstruowania każdego egzemplarza człowieka potrzebna jest wręcz
niewyobrażalna liczba biologicznych cegiełek. W całym tym natłoku
komórek, od kości po krew, od wątroby po skórę, jedna grupa wyróżnia się
szczególnie: komórki nerwowe, czyli neurony.
Cegiełki, z których zbudowany jest mózg, mają zdumiewające właściwości.
Zacznijmy od tego, że są pobudliwe elektrycznie i że w zawikłanej sieci
o setkach tysięcy miliardów połączeń przekazują impulsy elektryczne i chemiczne w tempie setek kilometrów na godzinę w ciągu kilku milisekund.
Ich liczbę w mózgowiu szacuje się na 86 miliardów3 i towarzyszą nam one od narodzin aż do śmierci; w odróżnieniu od
wszystkich pozostałych komórek przeważająca część neuronów pozostaje z nami przez całe życie [- 257]. Właśnie
przewodzenie sygnałów elektrochemicznych przez skomplikowaną sieć
komórek mózgowych pozwala ci w tej chwili czytać słowa książki i rozumieć jej tekst. Dzięki tej sieci powstają wspomnienia, pomysły,
uczucia. I wiele, wiele więcej.
Ciało komórki neuronu, zwane somą, ma szalenie małe wymiary
(najmniejsze ma 4 mikrometry, czyli 4 milionowe części metra,
szerokości), chociaż w niektórych przypadkach komórka może rozciągać się
na długość na wiele centymetrów -?dziesiątki tysięcy razy dalej. Te
wypustki nazywają się aksonami. Każdy neuron ma tylko jeden akson, który
niczym kabel transmisyjny przenosi informację z danej komórki do innych
neuronów. Z drugiej zaś strony znajdują się inne, krótsze wypustki,
dendryty; neuron ma bardzo dużo takich rozgałęzionych dendrytów,
które wychwytują informacje i wprowadzają je do komórki jak kable
odbiorcze.
Neurony mogą przyjmować różne kształty -?znamy ponad dwieście typów -
jednak największe zróżnicowanie dotyczy ich funkcji w sieci mózgowej.
Neurony czuciowe (zwane również aferentnymi czy dośrodkowymi)
odbierają sygnały płynące z narządów, takich jak oczy i skóra, do
ośrodkowego układu nerwowego. Neurony ruchowe natomiast (eferentne,
odśrodkowe) przekazują sygnały motoryczne z ośrodkowego układu nerwowego
przez kręgosłup ku narządom obwodowym (peryferyjnym), na przykład palcom
stopy. Interneurony -?czyli wszystkie pozostałe -?wyczarowują cud
inteligencji za pomocą monumentalnej sieci zawiłych powiązań.
W mózgu Homo sapiens liczba tych synaps jest przeogromna. Synapsa
składa się z końcówki nadawczej, końcówki odbiorczej i przestrzeni
między nimi, zwanej szczeliną synaptyczną.
Rozmowa neuronów generowana jest przez serię różnych cząsteczek -
neuroprzekaźników [- 33], które zostają
uruchomione na życzenie komórki. Rozkaz ten przybywa w postaci
potencjałów czynnościowych, trwających kilka milisekund zmian
napięcia elektrycznego, które prowadzą do wydzielenia neuroprzekaźników
(takich jak dopamina, serotonina czy noradrenalina) w kierunku komórki
odbiorczej. Kiedy w neuronie powstaje potencjał czynnościowy, neuron
odpala i wysyła sygnał do neuronów odbiorczych, skłaniając je do
aktywacji lub zamilknięcia.
Do tego już dostatecznie skomplikowanego systemu komunikacyjnego należy
dodać jeszcze oscylacje neuronalne, lepiej znane jako fale mózgowe.
Mowa o regularnym rytmie pracy obejmującym całe obszary mózgu,
zróżnicowanym pod względem częstotliwości (mierzonej w hercach, czyli
cyklach na sekundę) i zależnym od stopnia pobudzenia (od głębokiego snu
po ekscytację), a odkrytym w latach dwudziestych XX wieku, gdy
skonstruowano pierwsze elektroencefalografy.
FALEHERTZPOWIĄZANIE Z PRZYKŁADDelta1-4głębokim snem (non-REM)nieprzytomność, unieruchomienie ciałaTheta4-7medytacją, fazą REMpiękny sen o dalekich podróżachAlpha7-12relaksem, spokojemmyśl, że warto by się wybrać w podróż Beta12-30koncentracją, pracą intelektualną planowanie lotów i noclegówGamma30-100napiętą uwagą, lękiemodkrycie debetu na koncie
Sieć neuronowa dysponuje równoległym systemem komunikacji, synapsą
elektryczną. W porównaniu z chemiczną jest ona znacznie szybsza,
"cyfrowa" (nadaje tylko sygnały on lub off). Jest pozbawiona długich
aksonów i wiąże tylko przylegające neurony, często somę z somą. Obejmuje
tylko jądra lub grupy neuronów zebranych w wyspecjalizowane szlaki
nerwowe, które można porównać do orkiestr grających różne partytury.
Wzdłuż tych szlaków neurony połączone są synapsami chemicznymi, ale
także elektrycznymi, które koordynują działanie orkiestry, złożonej z milionów muzyków-neuronów. Ciągły, zsynchronizowany impuls elektryczny
płynący między tymi komórkami to właśnie fala mózgowa.
Obecnie wiadomo, że fale mózgowe, które z początku badano ze względu na
ich ścisły związek z mechanizmem snu [-
111], odgrywają zasadniczą rolę w przewodnictwie nerwowym,
funkcjach kognitywnych i behawioralnych -?co najmniej dlatego, że
synchronizują i nadają tempo gry każdej z neuronowych orkiestr. Być może
jednak mają więcej zadań. Rytm fal mózgowych może być nawet powiązany z tajemnicą świadomości [- 157], choć nie
mamy na to jeszcze ostatecznych dowodów.
2.1.1 Dendryty
To najgęstszy, najbardziej splątany las, jaki kiedykolwiek widzieliście.
Miliardy drzew, setki miliardów gałęzi i tysiące miliardów liści,
wszystkie połączone ze sobą tak, by mogły przesyłać informacje z jednego
krańca lasu na drugi. Jest to las zaczarowany -?po części ze względu na
jego niezwykłe piękno, po części ze względu na magiczne zdolności.
Dendryty neuronu, zakończenia odbiorcze komórki nerwowej, tak bardzo
przypominają drzewa, że wzięły od nich swą nazwę (dendron oznacza po
grecku "drzewo"). Rozchodzą się we wszystkie strony niczym gałęzie,
nadając neuronom, zależnie od ich typu, wygląd sosny lub dębu, baobabu
albo sekwoi.
Następnie mamy liście, w przypadku dendrytów nazywane
kolcami4. Tak jak liście drzew są odbiornikami światła
słonecznego, które uruchamia fotosyntezę, dendryty i ich kolce są
odbiornikami informacji, które pochodzą od zakończeń nadawczych innych
neuronów (nie wszystkie neurony mają dendryty z kolcami).
Jak w prawdziwym lesie gałęzie i liście drzew neuronowych nigdy nie
pozostają w bezruchu. Dopiero w ostatnich dziesięciu latach potwierdzono
kluczową rolę dendrytów i ich kolców w neuroplastyczności, to znaczy
zdolności mózgu do nieustannego dostosowywania połączeń neuronowych w związku z wprowadzanymi danymi [- 89].
Uczenie się i pamięć zależą od siły lub słabości połączeń synaptycznych,
a także od budowania i adaptacji nowych kolców i nowych dendrytów [- 197, 84].
Neuroplastyczność nie jest własnością abstrakcyjną; polega na fizycznych
zmianach, zachodzących w mózgu wraz z pojawianiem się nowych gałęzi i liści czy utratą "wyschłych". Procesy takie zachodzą w każdym lesie na
świecie: i roślinnym, i mózgowym.
2.1.2 Soma
Centrum zarządzania neuronu, zwanym somą, jest ciało komórki nerwowej, z którego wyrastają dendryty i akson. Generuje ono potrzebną energię,
wytwarza elementy składowe, a potem je montuje. Z zewnątrz otoczone jest
błoną z tłuszczów i łańcuchów aminokwasów, która chroni neuron przed
środowiskiem zewnętrznym. Wewnątrz znajduje się bateria
wyspecjalizowanych mechanizmów, poczynając od jądra komórkowego,
spełniającego funkcje archiwum i fabryki w jednym: przechowuje DNA,
które zawiera wszystkie informacje potrzebne, by budować konieczne do
życia białka, oraz wytwarza RNA, za którego pośrednictwem owe białka się
syntetyzuje.
Mitochondria, podobnie jak w każdej komórce ciała, zużywają tlen i glukozę do wytwarzania paliwa, tzw. ATP (adenozynotrójfosforanu), i potrzebują ich w ogromnych ilościach. Żadna inna komórka nie ma aż
takiego apetytu jak neuron [- 23].
2.1.3 Akson
Podczas gdy dendrytów jest bardzo dużo, akson jest tylko jeden. Każda
komórka mózgowa ma tylko jedną autostradę, którą posyła sygnał w świat
innych neuronów.
O ile dendryty sięgają tylko najbliższych okolic ciała komórki, w promieniu kilku mikrometrów, o tyle akson może rozciągać się na
dziesiątki centymetrów, co w tej skali jest gigantyczną odległością.
O ile dendryty zwężają się ku końcowi jak gałęzie drzew, o tyle akson ma
stałą średnicę, póki nie dzieli się na wiele małych odgałęzień
nadawczych, zwanych zakończeniami aksonu, połączonych synaptycznie z licznymi innymi neuronami.
Między końcówkami odbiorczymi i nadawczymi neuronu jest jeszcze jedna
znacząca różnica: podczas gdy sygnał chemiczny, który dociera do
dendrytów, może być silny, słaby lub pośredni, impuls elektryczny w aksonie albo przez niego przechodzi, albo nie -?albo jest, albo go nie
ma. Z tego punktu widzenia można powiedzieć, że dendryty to urządzenia
analogowe, podczas gdy akson jest zasadniczo cyfrowy.
Misją aksonu jest przesyłanie informacji nie tylko na duże odległości,
ale także z ogromną prędkością. W skrajnych przypadkach sygnał może
osiągnąć 720 kilometrów na godzinę, czyli 200 metrów na sekundę.
Prędkość ta zależy od średnicy aksonu, a przede wszystkim od grubości
otoczki mielinowej, która osłania go przed zakłóceniami z zewnątrz.
Obserwuje się zależność między ilością mieliny a intensywnością
wykorzystywania aksonu [- 197]. W odróżnieniu od prawdziwych autostrad, których nawierzchnia zużywa się,
gdy jeździ po nich wiele samochodów, autostrady neuronowe wzmacniają się
pod wpływem wzrostu liczby impulsów elektrycznych.
Wszystko zaczyna się we wzgórku aksonowym, punkcie, w którym ciało
komórki zwęża się, by uformować akson. Jest to ośrodek obliczeniowy dla
całego procesu, gdzie odbywa się sumowanie i odejmowanie. Jeśli wynik
przekracza pewną elektryczną wartość progową [-
33], powoduje to odpalenie neuronu, czyli uruchomienie
potencjału czynnościowego. Potencjał elektryczny błony komórkowej
zwiększa się na kilka milisekund, wybuchając niekiedy dziesiątki czy
setki razy na sekundę.
W otoczce mielinowej znajdują się maleńkie, regularnie rozmieszczone
przerwy (zwane węzłami Ranviera), gdzie akson jest nieosłonięty.
Tamtędy, przez system kanałów, przedostają się do wnętrza komórki lub
uchodzą z niej jony sodu, zwiększając potencjał czynnościowy. Dzięki
temu potencjał ten dosłownie przeskakuje z jednego węzła do drugiego z prędkością, która bez mieliny nie byłaby osiągalna.
Mielina ma ogromne znaczenie dla inteligencji [-
197]. Liczne schorzenia, które prowadzą do utraty tej otoczki,
takie jak stwardnienie rozsiane, zaburzają przewodzenie potencjału
czynnościowego, a w konsekwencji poprawną pracę mózgu.
Kolor tak zwanej substancji szarej w korze mózgu [- 70] nadaje duże nagromadzenie ciał
neuronów. Kolor substancji białej natomiast jest skutkiem obecności
mieliny. Aksony, które tworzą materię białą ciała modzelowatego [- 69], to znaczy struktury łączącej półkule
mózgowe, zajmują więcej miejsca niż wszystkie somy, dendryty i kolce
razem wzięte.
2.1.4 Synapsy
Po dendrytach, somie i aksonie docieramy wreszcie na koniec neuronu: do
synapsy. Jest to punkt łączący zakończenia aksonu jednego neuronu
(tzw. presynaptycznego) z gałęziami, liśćmi lub ciałem innego
neuronu (postsynaptycznego). Co najciekawsze, nie ma między nimi
bezpośredniego kontaktu. Trzecią częścią synapsy jest bowiem znajdująca
się pośrodku szczelina synaptyczna (mierząca 20-40 miliardowych
metra). To tam rozpoczyna się cud zaczarowanego neuronowego lasu: w tym
punkcie komórki inteligencji rozmawiają ze sobą w języku chemii.
Zakończenie aksonu przechowuje neuroprzekaźniki w małych kulkach,
zwanych pęcherzykami. Na komendę potencjału czynnościowego
pęcherzyki wydzielają neuroprzekaźniki, które pokonują szczelinę
synaptyczną i nawiązują kontakt z receptorami drugiego neuronu, biorąc w ten sposób udział w uruchomieniu sygnału (pobudzającego lub hamującego).
To tylko jeden pierścień zdumiewającego łańcucha sygnałów, które
przemierzają nasze mózgowie miliony razy na sekundę, pozwalając nam
zważać na przeszłość, planować przyszłość i poruszać nogami w teraźniejszości.
Podczas gdy oszacowanie średniej liczby neuronów występujących w ludzkim
mózgu okazało się do pewnego stopnia możliwe [-
23], wyznaczenie liczby synaps wydaje się zadaniem
niewykonalnym. Nie tylko dlatego, że są one bez porównania mniejsze od
neuronów i nierozerwalnie splątane ze sobą w leśnej gęstwinie, ale też
dlatego, że z biegiem życia ich liczba spada.
Neuron może być powiązany z dziesiątkami tysięcy innych neuronów, także
w odległych częściach mózgu. Neuron piramidowy, najpowszechniejsza
komórka w korze mózgowej i najbardziej charakterystyczna dla mózgu Homo
sapiens, ma 5-50 tysięcy połączeń odbiorczych, czyli postsynaptycznych.
Komórka Purkiniego -?inny typ neuronu -?może mieć ich nawet 100 tysięcy.
Według niektórych szacunków w młodym, dorosłym mózgu jest w sumie około
150 tysięcy miliardów synaps.
Nie to jest jednak najważniejsze, lecz wybuchowa siła zaklęta w wykładniczym potencjale całej sieci.
Weźmy na przykład hipotetyczny, standardowy neuron, który wchodzi w kontakt synaptyczny z "zaledwie" tysiącem innych neuronów. Każdy z nich
może być połączony z tysiącem kolejnych, tak że na drugim łączu -?w ciągu kilku milisekund -?informacja dociera do miliona komórek (1000 x
1000). Przy trzecim -?gdyby akurat wszystkie połączone były z kolejnym
tysiącem -?liczba wynosiłaby już miliard (1000 x 1000 x 1000). Liczby te
nie mają realnego sensu, ponieważ w rzeczywistości w grę wchodzą tu
różne typy komórek, różne jądra i szlaki nerwowe, więc wszystko jest
znacznie bardziej skomplikowane. Dają nam jednak pewien ogląd tego, jak
potężny jest cały mechanizm. Podobno legendarny węgierski anatom János
Szentágothai wyliczył, że pomiędzy każdym z neuronów jest tylko "sześć
stopni oddalenia" (podobnie jak w filmie Szósty stopień oddalenia,
który opisywał to w odniesieniu do kontaktów między wszystkimi ludźmi na
świecie). Sześć stopni to jednak przypadek graniczny. Zazwyczaj
oddalenie między neuronami jest mniejsze i nawet te położone po
przeciwnych stronach mózgu mogą rozmawiać ze sobą z niesamowitą
prędkością. Komórka może "odpalać" co kilka sekund, ale może to robić
też 200 razy na sekundę.
Także synapsy są przedmiotem neuroplastyczności. Kiedyś uważane były za
trwałe i niezmienne, dziś jednak wiemy, że połączenia synaptyczne mogą
być słabsze lub mocniejsze, innymi słowy mniej lub bardziej zdolne do
wpływania na zachowanie neuronów odbiorczych. Wszystko zależy od tego,
jak bardzo używa się danej synapsy; im częściej połączenie między dwiema
komórkami mózgowymi się włącza, tym potężniejsze i stabilniejsze się
staje [- 13]. Zjawisko to, zwane
długotrwałym wzmocnieniem synaptycznym (LTP, long-term potentiation),
ma ważne implikacje praktyczne dla uczenia się [- 197] i zapamiętywania [- 84]. Z drugiej strony wpływa także na
procesy powstawania nawyków i uzależnień [-
235].
2.2 Neuroprzekaźniki
Mózg posługuje się językiem neuroprzekaźnikowym. W dowolnej chwili -?czy
wtedy, gdy czytamy książkę, czy podziwiamy zachwycający widok -?w naszym
mózgowiu szaleje chemiczna burza. Miliony mikroskopijnych cząsteczek bez
przerwy opuszczają pęcherzyki jednego neuronu, przemierzają szczelinę
synaptyczną i łączą się z receptorami drugiego neuronu, a każda z tych
cząsteczek niesie swoją chemiczną wiadomość. Mózg używa
neuroprzekaźników, by kazać sercu bić, płucom oddychać, żołądkowi
trawić. Molekuły te służą także do tego, by nakazać sen lub
koncentrację, uczenie się lub zapominanie, zmobilizowanie się lub
odprężenie. Wszystko to -?łącznie z najbardziej racjonalnymi i najbardziej nieświadomymi aspektami ludzkiego zachowania -?dzieje się za
pośrednictwem zastępów neuroprzekaźników i skomplikowanych interakcji, w jakie wchodzą. Odkryto już ponad sto takich substancji, niewykluczone
jednak, że jest ich więcej.
Sygnały synaptyczne mogą mieć charakter pobudzający lub hamujący
zależnie od tego, jakie neuroprzekaźniki wyruszą z neuronu i jakie
receptory je przechwycą. Neuron odbiorczy zaś może być połączony z tysiącami innych neuronów, więc jednocześnie odbiera impulsy z setek czy
tysięcy synaps. Informacje pobudzające i hamujące zostają "zsumowane" w komórce, która -?dzięki złożonemu systemowi pomp, regulującemu wpływ i wypływ jonów sodu i potasu -?zachowuje stabilny spoczynkowy potencjał
elektryczny błony na poziomie -70 miliwoltów. Neuroprzekaźniki
pobudzające dążą do zwiększenia napięcia elektrycznego na pobliskiej
błonie, podczas gdy te hamujące -?do jego zmniejszenia. Jeśli wynik
netto przekracza pewien poziom progowy (zazwyczaj -30 miliwoltów),
komórka nerwowa uruchamia potencjał czynnościowy -?impuls elektryczny
przebiegający wzdłuż aksonu, by nakazać uwolnienie kolejnego strzału
neuroprzekaźników. Jeśli natomiast go nie przekracza, sprawa się na tym
kończy.
Matematyka przewodnictwa nerwowego wykracza jednak znacznie poza same
obliczenia napięcia, ponieważ cząsteczki sygnałowe spełniają swoje
własne zadania w kombinacji lub w opozycji jedna do drugiej. Wachlarz
możliwości jest na tyle duży, by pozwalać nam na myślenie, wspomnienia i emocje. Szwedzki badacz Hugo Lövheim przedstawił klasyfikację
krzyżujących się efektów serotoniny, dopaminy i noradrenaliny. Według
tego modelu kombinacja wysokich lub niskich poziomów tych trzech
cząsteczek determinuje emocje tła. Złość na przykład zakłada wysoki
poziom dopaminy i noradrenaliny, a niski serotoniny.
Serotonina
Dopamina
Noradrenalina
Wstyd???Cierpienie???Strach???Złość???Obrzydzenie, odraza???Zaskoczenie???Dobrostan, przyjemność???Zaciekawienie, ekscytacja???
? = wysoki poziom ? = niski poziom
Naturalnie rzeczywistość jest znacznie bardziej skomplikowana, choćby ze
względu na wzajemne interakcje całej palety innych cząsteczek
sygnałowych. A także ze względu na pewien istotny szczegół: nie jest
powiedziane, że w karabinach synaptycznych czy w pęcherzykach magazynki
z nabojami są zawsze pełne.
Dostępność neuroprzekaźników jest ograniczona. Po związaniu z receptorem
postsynaptycznym zostają one szybko dezaktywowane, a następnie poddane
recyklingowi: wchłonięte z powrotem przez pęcherzyki, które zostają w ten sposób naładowane na nowo (po angielsku nazywa się to reuptake -
wychwytem zwrotnym) albo usunięte, a nawet zniszczone. Mózg może
paść ofiarą niewystarczającego odtwarzania zapasów niektórych
cząsteczek. Zły sposób odżywiania się [-
106], silny stres [- 240], pewne
lekarstwa, narkotyki, alkohol, a także predyspozycje genetyczne [- 246] wpływają na rezerwy neuroprzekaźników,
zaburzając optymalne funkcjonowanie maszyny mózgowej.
Niektóre neuroprzekaźniki, takie jak dopamina, serotonina,
acetylocholina i noradrenalina, działają również jako
neuromodulatory. Podczas gdy neurotransmisję można porównać do
lasera, który precyzyjnie trafia w neurony postsynaptyczne,
neuromodulacja przypomina raczej rozpylanie spreju. Wystarczy, by
neuromodulatory zostały wydzielone tylko przez kilka neuronów, a ich
działanie obejmuje mnóstwo innych neuronów, modulując ich czynność na
znacznym obszarze. Ponadto na neurotransmisję mogą wpływać takie
hormony jak testosteron i kortyzol, biorąc udział w tętniącej już
życiem aktywności synaptycznej.
GABA
Jego zadaniem jest hamowanie. Kwas gamma-aminomasłowy, znany lepiej jako
GABA, to główny czynnik hamujący w synapsach. W dużym stężeniu odpręża i zwiększa koncentrację. W umiarkowanym prowadzi do niepokoju. Nie
przypadkiem lekarstwa, które zwiększają ilość dostępnego GABA, mają
działanie relaksujące, przeciwdrgawkowe i przeciwlękowe.
Glutaminian
To neuroprzekaźnik pobudzający par excellence. Choć jest najbardziej
rozpowszechniony, w dużych ilościach jest bardzo toksyczny dla neuronów.
Odgrywa fundamentalną rolę w procesach kognitywnych, takich jak pamięć i nauka, ale bierze także udział w regulacji rozwoju mózgu.
Adrenalina
Znana również jako epinefryna, jest neurohormonem reakcji "walki lub
ucieczki", wytwarzanym w chwilach stresu. Wiązana przede wszystkim ze
strachem i stanem zagrożenia, zwiększa ukrwienie mięśni i przepływ tlenu
do płuc po to właśnie, by wspomagać walkę lub ucieczkę. Jest zarówno
hormonem wytwarzanym przez nadnercza, jak i neuroprzekaźnikiem.
Noradrenalina
Znana również jako norepinefryna, jest neuroprzekaźnikiem pobudzającym.
Reguluje uwagę oraz reakcję "walki lub ucieczki", przyspieszając pracę
serca, a tym samym napływ krwi do mięśni. W wysokim stężeniu powoduje
lęk, podczas gdy niski poziom noradrenaliny wiązany jest z trudnościami
w koncentracji i zaburzeniami snu.
Serotonina
Przyczynia się do poczucia dobrostanu, równoważąc -?w charakterze
neuroprzekaźnika hamującego -?ewentualną nadmierną aktywność pobudzającą
neuronów. Reguluje ból, trawienie i (wraz z melatoniną) mechanizmy snu.
Niski poziom serotoniny powiązany jest z depresją i lękiem, toteż
działanie wielu środków przeciwdepresyjnych bazuje na zwiększaniu jej
dostępności [- 246]. W sposób naturalny
serotonina wytwarza się w organizmie również podczas ćwiczeń fizycznych
i ekspozycji na słońce.
Dopamina
Supergwiazda wśród neuroprzekaźników. Cieszy się świetną opinią, a to
zapewne dlatego, że jest cząsteczką związaną z układem nagrody i odczuwaniem przyjemności [- 174].
Pobudzająca, ale zdolna również do hamowania, bierze udział w mechanizmach powstawania nawyków i uzależnień [-
235], jednak nie powinno się sprowadzać jej do roli "cząsteczki
przyjemności". W świetle ostatnich odkryć możemy powiedzieć, że jest
neuroprzekaźnikiem woli. Jest kluczowym elementem takich strategicznych
funkcji, jak zdolność skupiania uwagi i kontrola ruchów. Rozmieszczenie
neuronów wyposażonych w receptory dopaminy oraz odpowiednich obwodów
mózgowych doprowadziło do zidentyfikowania układu dopaminergicznego z ośmioma szlakami, które rozprowadzają tę cząsteczkę, przynosząc także
efekty neuromodulacyjne. Trzy najważniejsze -?szlak mezolimbiczny,
mezokortykalny i nigrostriatalny -?mają swój początek w śródmózgowiu
[- 56] i prowadzą na wyższe poziomy
mózgu.
Acetylocholina
Jest to neuroprzekaźnik najobficiej występujący w ludzkim organizmie. W obwodowym układzie nerwowym służy do stymulacji mięśni, w układzie
ośrodkowym natomiast ma znaczenie dla pobudzenia i układu nagrody, pełni
także ważną funkcję w procesie uczenia się [-
197] i jest istotna dla neuroplastyczności. Będąca również
neuromodulatorem acetylocholina jest obecna w płynie mózgowo-rdzeniowym
[- 48], a tym samym oddziałuje na różne
obszary neuronowe.
Oksytocyna
Chcąc zwiększyć ilość oksytocyny w mózgu, wystarczy pocałować się,
przytulić lub uprawiać seks. Można również karmić piersią, gdyż hormon
ten, działający jako neuroprzekaźnik, napływa wtedy zarówno do mózgu
matki, jak i dziecka. Innymi słowy, chcąc naturalnie wytworzyć
oksytocynę, trzeba być we dwoje. Zwana "hormonem przywiązania", ponieważ
wywołuje poczucie dobrostanu, skłaniające do formowania związków
miłosnych lub rodzinnych, odgrywa rolę w wielu procesach fizjologicznych
od erekcji po ciążę, od skurczy macicy po produkcję mleka, od relacji
społecznych po reakcje stresowe. Obecność lub niedostatek oksytocyny
odbijają się na stosunku do innych ludzi oraz na stabilności
psychicznej. Syntetyczna oksytocyna, która w niektórych krajach jest
dostępna na rynku w postaci wziewnej, bywa stosowana rekreacyjnie.
Wazopresyna
Ten hormon, neuroprzekaźnik i neuromodulator w jednym składa się z dziewięciu aminokwasów. Poza bardziej prozaicznymi funkcjami (hamuje
wytwarzanie moczu i zwęża naczynia krwionośne) cząsteczka ta odgrywa
strategiczną rolę dla przedłużenia gatunku. Bierze udział w mechanizmach
zachowań interpersonalnych, w pobudzeniu seksualnym i związkach
intymnych. Słynny jest przypadek gatunku Microtus ochrogaster -
żyjącego na amerykańskim Środkowym Zachodzie nornika preriowego, znanego
ze swej monogamii (rzadkość wśród ssaków). Jeśli nornik zostanie
pozbawiony wazopresyny, nawet on się "rozwodzi".
Testosteron, estradiol, progesteron
Tak jak ośrodkowy układ nerwowy używa do wysyłania wiadomości
neuroprzekaźników, układ hormonalny korzysta z hormonów. Tak zwane
hormony płciowe, takie jak testosteron (męski, wzór chemiczny powyżej)
czy estradiol i progesteron (żeńskie), mają decydujące znaczenie zarówno
dla płodowego rozwoju mózgu, jak i dla powstania drobnych, choć
znaczących różnic dwóch dostępnych modeli dorosłego mózgowia [- 217]. Zarówno mężczyźni, jak i kobiety
wytwarzają testosteron i progesteron, ale w radykalnie odmiennych
proporcjach.
Kortyzol
Kortyzol również nie jest neuroprzekaźnikiem w ścisłym sensie, niemniej
jest cząsteczką zdolną do wywierania znaczącego wpływu na maszynerię
mózgową. Wytwarzany w nadnerczach (na sygnał z podwzgórza [- 64]) w ramach skomplikowanego mechanizmu
reakcji na przedłużające się zagrożenie [-
144], bywa także nazywany hormonem stresu [- 240]. Jeżeli poziom kortyzolu pozostaje
przez dłuższy czas wysoki, dochodzi do uszkodzenia hipokampów [- 63] i szybszego starzenia się mózgu.
Kortyzol zakłóca również proces uczenia się [-
197].
Endorfiny
Mówi się o nich w liczbie mnogiej, ponieważ jest to cała kategoria
opioidów ("morfin endogennych", czyli wytwarzanych przez organizm),
które hamują sygnały bólowe i wywołują dobre samopoczucie, a nawet
euforię. Uwalniają się w czasie aktywności fizycznej [- 115] i seksualnej, a także w przypadku
odczuwania bólu. Wydzielaniu się endorfin sprzyjają również niektóre
pokarmy, na przykład czekolada.
2.3 Komórki glejowe
Możemy zagwarantować, że twój mózg nie pławi się w kleju. Jednak właśnie
tak sądzili uczeni przez prawie sto lat.
Neurony, komórki inteligencji, stanowią tylko część masy mózgowej.
Reszta złożona jest z komórek innej kategorii, zwanych glejowymi (z greckiego ?????, "klej"). Opisane zostały po raz pierwszy pod koniec XIX
wieku i przez długi czas uważano je za coś w rodzaju rusztowania,
dającego oparcie prawdziwym supergwiazdom -?neuronom. Perspektywa
zmieniła się radykalnie, począwszy od lat osiemdziesiątych XX wieku,
między innymi dzięki Albertowi Einsteinowi.
Choć najwybitniejszy fizyk wszech czasów nie zajmował się neurobiologią,
niechcący wywarł na nią wpływ pośmiertnie. Przeprowadzając w 1955 roku
sekcję zwłok Einsteina, lekarz ze szpitala w Princeton, Thomas Stoltz
Harvey, postanowił wykraść mózg geniusza. To dziwaczne przestępstwo -
popełnione w imię nauki -?miało przysporzyć mu mnóstwa problemów.
Niemniej wydawało się, że mózgowie Einsteina nie wyróżnia się niczym
szczególnym. Dopiero trzydzieści lat później profesor Mariad Diamond z Uniwersytetu w Berkeley zobaczyła w jednej z czterech próbek coś
zaskakującego. W rejonie płata ciemieniowego, gdzie przebiega
rozumowanie matematyczne, orientacja przestrzenna i koncentracja uwagi,
komórki glejowe były u Einsteina znacznie liczniejsze niż przeciętnie.
Jak się często zdarza, odkrycie to zostało oprotestowane, a wnioski z niego częściowo wycofane, wskazówka ta wystarczała jednak, by uchylić
drzwi do wielu kolejnych badań i odkryć.
Dzisiaj wiemy, że komórki glejowe pełnią wiele różnych funkcji. Prawdą
jest, jak sądzono od dawna, że mają znaczenie konstrukcyjne: otaczają
neurony i utrzymują je na swoim miejscu. Są jednak także magazynierami:
karmią neurony i odżywiają je tlenem. Są elektrykami, ponieważ budują
otoczkę mielinową, która reguluje przesyłanie potencjału czynnościowego
wzdłuż aksonów. Z pewnością są też sprzątaczami, gdyż trzymają z daleka
patogeny i pochłaniają nieaktywne już neurony.
Spełniają więc mnóstwo różnorodnych zadań, bez których ludzki mózg nie
działałby jak trzeba. Już w trakcie embriogenezy -?kiedy w życiu
płodowym rozpoczyna się faza samoorganizacji mózgu -?komórki glejowe
regulują migrację neuronów i wytwarzają cząsteczki konieczne do
rozgałęziania się dendrytów i aksonów. Niedawne badania przypisują
komórkom glejowym także zdolność wzajemnego komunikowania się
chemicznego. W odróżnieniu od neuronów są zdolne do mitozy, czyli do
podziału i reprodukcji.
W wielu źródłach możemy przeczytać, że komórki glejowe są od pięciu do
dziesięciu razy liczniejsze od neuronów. Niedawne badanie obaliło jednak
ten mit, podając, że stosunek między nimi wynosi 1:1. Wedle nowej,
skomplikowanej metody obliczeniowej (oczywiście kontestowanej przez
niektórych) w mózgu znajduje się 86 miliardów neuronów i 84,6 miliarda
komórek glejowych, jednak wyraźnie zaznaczają się różnice między
poszczególnymi obszarami mózgowia. Komórki glejowe są prawie cztery razy
liczniejsze od neuronów w korze mózgowej -?tej części mózgu, która
najdobitniej wyróżnia Homo sapiens spośród innych gatunków. Natomiast
w substancji białej kory, gdzie znajduje się większość aksonów
mielinowych, neuroglej jest dziesięć razy liczniejszy od neuronów. Nie
trzeba bezcześcić nieszczęsnego mózgu Alberta Einsteina, by mieć
pewność, że komórki glejowe grają ważną rolę w wytwarzaniu inteligencji.
Komórki glejowe (miliardy)Komórki nerwowe (miliardy)Stosunek komórek glejowych do nerwowychKora60,816,33,73Móżdżek16,069,00,23Pozostałe7,80,811,0
W sumie84,686,10,98Niestety, ich znaczenie ujawnia się jeszcze wyraziściej, kiedy sprawy
przyjmują zły obrót. W chorobie Alzheimera komórki glejowe mogą
wytwarzać zbyt dużo niszczących neurony cytokin; ich nieprawidłowe
funkcjonowanie ma znaczenie dla choroby Parkinsona i stwardnienia
rozsianego; ich wielkość i gęstość zdają się mieć związek z depresją.
Generalnie można powiedzieć, że głównym zadaniem komórek glejowych jest
utrzymywanie homeostazy -?chemiczno-fizycznej równowagi organizmu.
Innymi słowy, zachowanie status quo.
2.3.1 Komórki mikroglejowe
Są małe, choć dużo jedzą, mikroglej należy bowiem do kategorii
makrofagów.
Mózg jest w zasadzie oddzielony od reszty świata barierą krew-mózg [- 48], która nie pozwala przedostać się do
niego patogenom o dużych rozmiarach. Jeśli zaś jakiemuś obcemu
czynnikowi udaje się przekroczyć tę barierę, mikroglej -?rozmieszczony w całym mózgowiu oraz rdzeniu kręgowym -?rzuca się do ataku, by zniszczyć
najeźdźcę i złagodzić sprowokowany stan zapalny. Te najmniejsze ze
wszystkich komórek glejowych dokonują nieustannej inspekcji otoczenia,
mając pieczę nad zdrowiem neuronów, innych komórek glejowych i naczyń
krwionośnych.
2.3.2 Astrocyty
Jak wiadomo, gwiazdy na niebie to ogromne kule gazowe. A jednak w wielu
kulturach rysowane są z pięcioma, sześcioma lub siedmioma ramionami,
zapewne z powodu dyfrakcji światła w atmosferze lub -?po prostu -
astygmatyzmu obserwatora. Podobieństwu do takich wieloramiennych gwiazd
zawdzięczają swą nazwę astrocyty (komórki gwiaździste),
najpowszechniejsze z glejowych.
W wewnątrzczaszkowym mikrokosmosie, w którym liczba neuronów nie jest
znacząco mniejsza od liczby gwiazd w galaktyce, astrocyty tworzą niemal
wszechświat równoległy. Chociaż zaledwie 25 lat temu uważano je jedynie
za swoiste rusztowanie, dzisiaj nie sposób nie doceniać ich znaczenia.
Te komórki w kształcie (najczęściej) gwiaździstym podtrzymują mózg,
pełniąc ważną funkcję w jego skomplikowanej architekturze. Poza tym
zajmują się utrzymywaniem homeostazy. Magazynują i dystrybuują energię.
Bronią mózgowie przed zewnętrznymi atakami. Dokonują recyklingu
neuroprzekaźników. Otaczają synapsy, zapewniając poprawne działanie
systemu transmisji. Lista ich zadań ciągnie się i ciągnie.
2.3.3 Oligodendrocyty
Wszyscy wielbiciele hi-fi -?jak nazywano kiedyś wysoką jakość
odtwarzania muzyki -?wiedzą, że kable łączące odtwarzacz ze wzmacniaczem
i wzmacniacz z głośnikami muszą być dobrze izolowane, by wiernie
przekazywać częstotliwości i nie odbierać zakłóceń. Zdaje się, że wiedzą
o tym również oligodendrocyty (komórki skąpowypustkowe, o "niewielu
gałęziach"), których zadanie na tym właśnie polega: izolować aksony, tak
by transmisja impulsów elektrycznych przebiegała prawidłowo.
Nie jest to byle jakie zadanie. Każdy z oligodendrocytów może bez trudu
połączyć się z pięćdziesięcioma różnymi neuronami, pokrywając aksony
osłoną zrobioną z wielu nałożonych na siebie warstw mieliny -?mieszaniny
tłuszczów i białek, która zmieniła bieg ewolucji. Jeśli dzisiaj możemy
cieszyć się szybkością transmisji neuronowych impulsów elektrycznych na
poziomie 200 metrów na sekundę, to dlatego, że na osiągnięcie tej
jakości hi-fi pozwala aksonom otoczka mielinowa wytwarzana przez
oligodendrocyty.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki