Wstęp
Na książkę tę składają się krótkie eseje poświęcone zagadnieniu inteligentnego projektu oraz kwestiom z nim związanym. Niektóre z nich zostały opublikowane już wcześniej.
Poniżej zamieszczam ich podsumowanie.
1. Czym jest inteligentny projekt? Krótki esej prezentujący główne punkty debaty zwolenników teorii Darwina z przedstawicielami teorii inteligentnego projektu (Intelligent Design, ID), ukazujący, w co trzeba wierzyć, aby nie wierzyć w inteligentny projekt. Tekst zamieszczono w internetowym wydaniu pisma "Human Events" z 16 grudnia 2013 roku.
2. Ewolucja z perspektywy matematyka. Esej opublikowany w 2000 roku na łamach pisma "Mathematical Intelligencer", który prezentuje argumenty Michaela Behego przemawiające za koncepcją nieredukowalnej złożoności. Kreślę w nim analogię pomiędzy rozwojem życia na Ziemi, zrekonstruowanym na podstawie skamielin ("większość taksonów pojawia się nieoczekiwanie... Luki między znanymi rzędami, klasami/gromadami i typami mają charakter systematyczny i niemal zawsze są duże"), a trwającą dwadzieścia lat "ewolucją" mojego programu komputerowego, służącego do rozwiązywania cząstkowych równań różniczkowych. Mój program też ewoluował dzięki publikowaniu wielu nowych wersji zdradzających wyraźne podobieństwo do wersji poprzednich: pojawiały się w nich nowe ważne cechy, zapełniające występujące wcześniej duże luki, lub cechy mniej znaczące, wypełniające luki mniejsze. Ważne, kompleksowe zmiany ewolucyjne, skutkujące nowymi cechami, wymagają dodania wielu wzajemnie powiązanych i współzależnych elementów. Podobnie jak w wypadku istotnych udoskonaleń programów komputerowych nie da się ich zredukować do sumy drobnych poprawek.
3. W jaki sposób utrzymuje się konsensus w nauce? Artykuł został opublikowany na stronie internetowej prowadzonej przez Discovery Institute - Evolution News and Views[1] (www.evolutionnews.org), 3 września 2013 roku. Opisuję w nim historię mojego artykułu napisanego dla "Applied Mathematics Letters" (2011). Jest ona typowym przykładem prób uciszania przez darwinistów osób o odmiennych poglądach.
4. Zasada entropii i ewolucja. Ten rozdział zawiera artykuł opublikowany 22 czerwca 2013 roku w piśmie "BIO-Complexity" oraz fragment pracy, którą napisałem na sympozjum Biological Information: New Perspectives [Informacja biologiczna: Nowe perspektywy]. Czy gdybyśmy puścili od tyłu film pokazujący przejście tornada i zobaczyli, jak zamienia gruzy w domy i samochody, to czy dowiedlibyśmy, że nie narusza to drugiego prawa termodynamiki, bo tornada czerpią energię ze Słońca, a wzrost entropii (nieuporządkowania) na Słońcu jest znacznie większy od zmniejszenia entropii widocznego na obrazie wideo? Każdy podręcznik fizyki ogólnej, który wspomina o ewolucji i drugim prawie termodynamiki, sugeruje, że ponowne samorzutne uporządkowanie atomów na naszej niegdyś pustej i jałowej planecie - w szybkie komputery, biblioteki pełne książek naukowych i powieści, samochody, ciężarówki i samoloty - nie narusza drugiego prawa termodynamiki, bo Ziemia jest systemem otwartym (otrzymuje energię od Słońca), a spektakularny spadek entropii na Ziemi zostaje skompensowany przez jej zwiększenie poza naszym układem otwartym. Podważam tę hipotezę, wykazując, że każde z równań opisujących zmianę entropii, na których ta hipoteza się opiera, potwierdza zdroworozsądkowe przypuszczenie, że "gdy wzrost uporządkowania jest skrajnie nieprawdopodobny w izolowanym układzie, pozostaje takim (skrajnie nieprawdopodobnym), gdy układ jest otwarty, chyba że wydarzy się coś, co spowoduje, że nie będzie to skrajnie nieprawdopodobne". To, że entropia może ulec zmniejszeniu w układzie otwartym, nie oznacza, że tornada mogą zamienić gruzowisko w domy i samochody, jak również nie oznacza, że komputery mogą się pojawić na pustej planecie, jeśli tylko otrzyma ona energię ze Słońca. Z zewnątrz musi wkroczyć jakiś czynnik, który sprawi, że pojawienie się komputerów nie będzie skrajnie nieprawdopodobne, na przykład inne komputery.
5. Dlaczego z ewolucją jest inaczej? W pierwszej części tego eseju tłumaczę, dlaczego problem ewolucji stawia zasadniczo odmienne, znacznie trudniejsze wyzwania niż te wynikające z innych kwestii, przed którymi staje nauka, oraz wymaga innego rodzaju wyjaśnienia. W podrozdziałach 5.2 i 5.3 przedstawiam argument wynikający z drugiego prawa termodynamiki i nieredukowalnej złożoności, w formie zrozumiałej dla szerszego kręgu odbiorców. W ostatnim fragmencie zajmuję się największym problemem zwolenników teorii Darwina: ludzką świadomością.
6. Na początku. W eseju tym przedstawiam dowody na prawdziwość zaskakującej, choć obecnie szeroko przyjmowanej koncepcji, że wszechświat rozpoczął się od tzw. Wielkiego Wybuchu, do którego doszło około 15 miliardów lat temu. Ponieważ przed powstaniem natury nie istniały żadne przyczyny naturalne, wszystkie współczesne teorie na temat pochodzenia świata zawierają spekulacje na temat sił nadprzyrodzonych - inteligentnych lub pozbawionych inteligencji - które powołały nasz wszechświat do istnienia.
7. Projekt w prawach przyrody. W eseju tym omawiam pewne niezwykle sprzyjające, choć nieprawdopodobne cechy naszego wszechświata, które były niezbędne do powstania życia. Precyzyjne dostrojenie fundamentalnych stałych fizycznych oraz warunków wstępnych naszego wszechświata wynika z powszechnie znanych i uznanych badań naukowych. Zmusiły one ateistów do snucia przypuszczeń o istnieniu wielu wszechświatów z różnymi stałymi i warunkami fizycznymi, tylko dlatego, że nie mogli zaakceptować oczywistego wyjaśnienia, które przynosi teoria inteligentnego projektu. Precyzyjnie dostrojone są jednak nie tylko podstawowe stałe fizyki, lecz także fundamentalne równanie leżące u podstaw całej chemii - równanie Schrödingera.
8. Przyroda i element nadprzyrodzony. W eseju ósmym analizuję historyczne i filozoficzne konsekwencje wynikające z mechaniki kwantowej, która zamazała granicę pomiędzy tym, co naturalne, i tym, co nadnaturalne. Kiedy próbujemy zredukować rzeczywistość do pozostającej w ruchu materii, spotyka nas niespodzianka: u podstaw odkrywamy niezwykłe, rządzące ruchem materii równanie Schrödingera z dziedziny mechaniki kwantowej, które dowodzi, że choć nauka jest interesującym i użytecznym narzędziem pomagającym zrozumieć świat, nigdy nie dostarczy odpowiedzi na wszystkie pytania.
9. Naukowa teoria inteligentnego projektu. W kolejnym eseju analizuję kwestie, które pojawiły w debacie o tym, czy hipoteza inteligentnego projektu jest naukowa, czy nie.
Epilog. Czy Bóg naprawdę jest dobry? Ostatni esej został poświęcony jednemu z najsilniejszych argumentów teologicznych przeciwko hipotezie inteligentnego projektu - problemowi cierpienia. Chociaż może się wydawać, że ten esej nie pasuje do książki o charakterze naukowym, nie jest on tylko teologiczną dygresją, ale pozostaje w związku z treścią całej publikacji.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki