Niepogodzony. Antologia osobista 1991-2013 - Michel Houellebecq

Kup ebooka

31.99 zł
26.55 zł (25,49 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Brak pracy

Od tego miasta nie chcę więcej już niczego -

Idę wśród ludzi, którzy rodzą się od nowa,

Znam na pamięć rozkłady metra nadziemnego

I dzień za dniem nie mogę wypowiedzieć słowa.

W te popołudnia, kiedy wracam z braku pracy,

Myśląc znowu o czynszu, nie widzę ucieczki,

Czuję, że rok za rokiem można tylko stracić

I że nic się nie zmienia: lato ani rzeczy.

Za jakiś czas wygasa prawo do zasiłku,

Jesień toczy się wolno jak proces zapalny;

Pieniądz staje się prawem i stanem umysłu,

A my brniemy w to coraz głębiej, całkiem sami.

Inni zaś tańczą tańce egzystencjonalne

Odgrodzeni od ciebie niewidzialną szybką.

Przyszła zima; ich życie zdaje się realne,

Być może i przed tobą też jest jakaś przyszłość?

przełożył Szymon Żuchowski

*

Słońce wstaje i rośnie, dzień spada na miasto,

Przejść przez tę noc zdołaliśmy jakby po nici,

Słyszę jakiś autobus, a razem z nim jazgot

(Jak kto woli - szmer rozmów). Włączam się do życia.

Nastąpi dzień dzisiejszy. Niewidzialne ściany

Oddzielają w powietrzu nasze ja zbolałe,

Tworzą się i twardnieją w pędzie niesłychanym;

Ciałem, uczestniczymy jeszcze tylko ciałem.

Przeszliśmy przez zmęczenie, wyszliśmy z pragnienia,

Nie odkrywając nawet smaku marzeń dziecka.

Niewiele pozostało uśmiechu w dołeczkach,

Za to własna przejrzystość tworzy nam więzienia.

przełożył Maciej Froński