Niepokalane zwierciadło skalanej ludzkości - Ks. Józef Stanisław Adamski SJ
Kup ebooka
4.00 zł
3.44 zł
(4,00 zł najniższa cena z 30 dni)
«
»
I. Niepokalana uwydatnia nieszczęśliwy stan grzechu.
Zwierciadło ukazuje nam plamy na twarzy, Niepokalana uwydatnia nasze plamy na duszy. Niezrównany przywilej Niepokalanego Poczęcia rzuca jaskrawe światło na nieszczęsny nasz stan grzechu.
Maryja w pierwszej istnienia swego chwili ze wszystkich stworzeń była najzacniejszą, najdoskonalszą i najszczęśliwszą. Najzacniejszą, bo w rodzie swoim liczyła cały zastęp królów judzkich, których chwałę niby kryształ czysty w sobie skupiła; najdoskonalszą jako arcydzieło Boskiej potęgi, jak sama o sobie śpiewa: ?Uczynił mi wielkie rzeczy, który możny jest?; najszczęśliwszą, bo na to tylko na widowni świata się zjawiła, by się stała Boga Rodzicą. Atoli, wszystkie te wielkości Maryi bez łaski uświęcającej nie tylko nie miałyby żadnej przed Bogiem zasługi, ale pozbawiona łaski mimo całą swą zacność, byłaby jak my przedmiotem nienawiści i wstrętu Bożego; tak uczy wiara. Bóg nie ceni Maryi w poczęciu, ani z królewskiego Jej rodu, ani z Jej bogatych przyrodzonych przymiotów, ani ostatecznie z tytułu przyszłej Rodzicielki Bożej. Wszystkie te przywileje wystarczały, by Jej poczęcie niezrównana opromieniała chwała, ale nie starczyły, by Maryja w swym poczęciu była ?Przyjaciółką Boga'', istotą wedle serca Bożego. Najwyższy upodobał sobie w Niej od pierwszej chwili Jej istnienia dlatego, że Ją widział od wszelkiej skazy wolną i pierwotną ozdobioną łaską. Trójca Najświętsza zachwyca się Jej pięknością: ?Wszystka piękna jesteś?, a powodem tego zachwytu jest Jej niepokalaność: ?i nie masz w tobie zmazy?.
Toteż objawiając się w naszych czasach w grocie Lourdes, Maryja nie chlubi się w Panu z dostojeństwa Matki Bożej, lecz z swej niepokalaności: ?Jam jest Niepokalane Poczęcie?. Bo jak najwyższą chwałą Boga jest świętość, tak świętość i niepokalaność jest najwznioślejszą Maryi pochwałą. Wszystkie inne Jej przywileje i przymioty były łaskami darmo danymi (gratis datae); Niepokalaność zaś i świętość, to dar czyniący Ją Bogu miłą (donum gratum faciens).
Wszystko zatem, co nie nosi piętna świętości, jest Boskiego oblicza niegodnym.
Wszelka wielkość grzechem skalana jest nienawiści Bożej przedmiotem. Zatrzymajmy się chwilę przy tej myśli. Wpatrzeni w niepokalaności Maryi zwierciadło, przypatrzmy się, czym my jesteśmy, jakie plamy szpecą duszy naszej oblicze.
Wszyscy smętne z Psalmistą zawodzić musimy żale: Otóż w nieprawościach jestem poczęty i w grzechu poczęła mię matka moja!...................
Niepokalane zwierciadło skalanej ludzkości.
?Wszystka jesteś piękna Przyjaciółko moja, a nie masz w Tobie zmazy.?
Pieśń IV, 7.
Pięknością duszy jest jej niepokalaność; stąd też styl, charakter czysty, nazywany pięknym. Maryja tą niepokalanością nie tylko w całym swym życiu, ale i w pierwszym istnienia swego świecie ponad wszystkich jaśniała - i dlatego Ją Duch Święty nazywa całą ?piękną?, wykończonym piękna Bożego odbiciem: wszystka jesteś piękna Przyjaciółko moja.
Że w Maryi nie masz zmazy w samym istnienia zaczątku, to niewzruszony naszej wiary dogmat. Kiedy jest mowa o grzechu, św. Augustyn żąda, żeby ze względu na cześć Boga Syna, o Maryi nie było nawet wzmianki. Toteż Sobór Trydencki w swym dekrecie o grzechu pierworodnym wyraźnie wyjmuje z niego Maryję. Za nim wielki czciciel Niepokalanej - Pius IX, ogłoszeniem tego dogmatu przydał najwspanialszy klejnot do korony Maryi, poprzednio już cały świat chrześcijański uwieńczył Ją tym niepokalaności wieńcem, obchodząc z największą radością i okazałością uroczystość Niepokalanego Poczęcia.
Polska, o której nasz filozof-poeta powiedział, że Ewangelię wcieliła w dzieje swoje, z pośród innych narodów, odznaczała się zawsze czcią Niepokalanej. Kiedy Sykstus IV w konstytucji Cum praecelsa z roku 1477, nadał wiele odpustów dla tych, którzy by odmawiali pacierze kapłańskie albo byli na Mszy o Niepokalanym Poczęciu, biskupi polscy zebrani na synod w Gnieźnie 1510 r., uchwalili, aby w całej Polsce obchodzono uroczyście z oktawą, święto Niepokalanego Poczęcia. Władysław IV, król polski, ustanowił order Niepokalanego Poczęcia, którego ustawy potwierdził Urban VIII papież; sejm jednak z uwagi, że oznaki honorowe znoszą równość szlachecką, tej ustawy nie zatwierdził. Profesorowie krakowskiej Almae matris zobowiązywali się przysięgą do bronienia Niepokalanego Poczęcia. Nie było u nas strzechy czy dworu, gdzie by nie rozbrzmiewały cudne, pełne ewangelicznej prostoty, Godzinki o Niepokalanym Poczęciu. O wierze i pobożności ojców naszych do Niepokalanej po dziś dzień świadczą wspaniałe świątynie, ku czci Niepokalanej zbudowane.
Pomijając stronę dogmatyczną tej tajemnicy, w dzisiejszej nauce chcę zwrócić waszą uwagę na jej stronę moralną. W oświetleniu Niepokalanego Poczęcia poznamy trzy niezmiernej doniosłości prawdy, mianowicie: czym jesteśmy bez łaski; czym stajemy się przez łaskę; cośmy winni łasce.
Najświętsza Dziewica-Bogarodzica niepokalanością swoją rozwidnia ponury stan duszy pozbawionej łaski; wyświetla wielkość i piękność łaski; uczy strzeżenia Bożego klejnotu łaski.
Mówię tu o łasce, którą teologia nazywa uświęcającą, która nas opromienia blaskiem świętości i majestatu Bożego, przez którą my z grzeszników stajemy się sprawiedliwymi, z nieprzyjaciół Bożych, ukochanymi Jego dziećmi. Mam tu na myśli łaskę stałą, habitualną, którą Bóg wlewa w duszę na chrzcie św. i którą odzyskujemy w sakramencie pokuty.
Trzy są podobno przyczyny, dla których ludzie, osobliwie niewiasty, wpatrują się w zwierciadło: by poznać plamy na twarzy; by ujrzeć swe wdzięki; by obmyślić środki zaradcze do ich zachowania. Otóż Niepokalana przedstawia się nam jako wielkie, przeczyste zwierciadło.
1. Maryja przywilejem poczęcia swego zwyciężając grzech uwydatnia stan nieszczęsny, w jaki nas grzech pogrążył. 2. Maryja, jaśniejąca pełnością łask w poczęciu swoim, odsłania zbożną piękność, jaką opromienia duszę łaska Boża. 3. Maryja, wierna łasce Niepokalanego Poczęcia, przykładem swoim wykazuje obowiązek strzeżenia i pomnożenia w nas najcenniejszego skarbu łaski. Te trzy myśli chcę dziś rozwinąć ku chwale Niepokalanej i ku zbudowaniu naszemu.
O! Przeczysta i Niepokalana, wśród cierni grzechowych lilio najnadobniejsza, pobłogosław i spraw, byśmy na wzór Twój usiłowali chodzić w niepokalaności przed obliczem Pana. Zdrowaś Maryjo.