Niezapomniane. Bohaterki Biblii. Księgi Pism - Magda Grabowska

Kup ebooka

39.90 zł
27.09 zł (23,94 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

WSTĘP

.

Nie­za­po­mniane to ko­biety, które są i będą pa­mię­tane przez po­ko­le­nia, po­nie­waż za­pi­sały się na kar­tach Naj­wspa­nial­szej z Ksiąg - Bi­blii. Jej pro­wa­dzeni Bo­żym Du­chem au­to­rzy zde­cy­do­wali, że hi­sto­rie tych ko­biet lub choćby wspo­mnie­nie o nich po­winny zna­leźć swoje miej­sce w hi­sto­rii bi­blij­nej. Są to żony i ko­biety nie­za­mężne, córki i matki, ko­biety bez­dzietne i wdowy, go­spo­dy­nie do­mowe i kró­lowe, do­bre i złe, młode i stare, piękne i prze­cięt­nej urody, bo­gate i biedne, od­ważne i tchórz­liwe, wierne i nie­wierne, mą­dre i... mniej mą­dre. Różne. Spo­ty­ka­jąc je, pró­bu­jemy za­glą­dać w ich oczy i zgłę­biać ich du­sze. To nic, że żyły w in­nych oko­licz­no­ściach, w in­nym cza­sie bądź miej­scu, w in­nej kul­tu­rze i wśród in­nych oby­cza­jów. Na­sze ko­biece serca biły, biją i będą biły tym sa­mym ryt­mem ko­bie­cych ma­rzeń, pra­gnień, na­mięt­no­ści, obaw, lę­ków, na­dziei, ra­do­ści...

Gdy po­zna­jemy te ko­biety, zer­kamy też na ich bli­skich, mę­żów, dzieci, ale nie po­świę­camy im zbyt wiele uwagi. Tym ra­zem bo­wiem to one mają stać w świe­tle na­szych re­flek­to­rów. W kon­tek­ście ich ży­cia przy­glą­damy się so­bie, wła­snym po­sta­wom, re­ak­cjom i re­la­cjom. Za­sta­na­wiamy się, co warto zmie­nić, nad czym po­pra­co­wać, by na­sze ży­cie było lep­sze i pięk­niej­sze. Przede wszyst­kim jed­nak sta­ramy się le­piej po­znać Tego, który jest ich i na­szym Stwo­rzy­cie­lem, który czu­wał nad ich i czuwa nad na­szym ży­ciem, który jest Wiel­kim i Wspa­nia­łym Re­ży­se­rem tej opo­wie­ści, w którą wple­cione są na­sze losy. To On jest naj­waż­niej­szy!

Czę­sto o tych ko­bie­tach do­wia­du­jemy się nie­wiele, dla­tego może nam gro­zić nie­bez­pie­czeń­stwo wpi­sa­nia w ich po­sta­cie i w ich hi­sto­rie "wy­peł­nia­czy tre­ści". Tak bywa (nie­rzadko) w książ­kach lub fil­mach po­świę­co­nych po­sta­ciom bi­blij­nym. Po­wstają po­tem na­sze wi­zje bi­blij­nych wy­da­rzeń oraz ich bo­ha­te­rek (i bo­ha­te­rów), łącz­nie z ich wy­glą­dem, o któ­rym Bi­blia nie wspo­mina, ze sło­wami, które ni­gdy nie pa­dły z ich ust, z za­cho­wa­niami, które ni­gdy nie miały miej­sca, i sy­tu­acjami, któ­rych nie było. W pew­nym mo­men­cie już nie wiemy, jak to było na­prawdę. Z tego po­wodu sta­ram się nie two­rzyć zbe­le­try­zo­wa­nych hi­sto­rii, nie do­da­wać nie­ist­nie­ją­cych tre­ści, tylko za­da­wać py­ta­nia ma­jące za­chę­cać nas do za­uwa­ża­nia dro­bia­zgów, ale też do pracy wy­obraź­nią, do prób oży­wia­nia po­staci i wy­da­rzeń, jed­nak nie w za­my­ka­jący spo­sób. Każda sy­tu­acja może prze­cież mieć różne ob­li­cza. Słowa mogą być wy­po­wia­dane róż­nym to­nem głosu, a to wiele zmie­nia! Wra­ca­jąc do tej sa­mej po­staci lub sy­tu­acji za ja­kiś czas, mo­żemy od­czy­tać ją ina­czej, do­strzec nowe szcze­góły, za­chwy­cić się no­wymi moż­li­wo­ściami, zo­ba­czyć nowe od­cie­nie. Dla­tego w tek­ście na­szych roz­wa­żań znaj­dziesz wiele py­tań i stwier­dzeń typu: "może", "praw­do­po­dob­nie", "czyżby", "wy­daje się". Wiele tych py­tań zwy­kle nie­stety po­zo­sta­nie bez od­po­wie­dzi, ale być może skło­nią nas do za­da­wa­nia na­stęp­nych, do dal­szych po­szu­ki­wań i do ko­lej­nych od­kryć, do wzra­sta­nia w za­chwy­cie nad Bi­blią i jej nie­zwy­kło­ścią.

Po­nie­waż wy­da­rze­nia bi­blijne roz­gry­wają się na are­nie kon­kret­nych wy­da­rzeń dzie­jo­wych, ob­ser­wu­jemy także ich kon­tekst hi­sto­ryczny. Sta­ramy się choć troszkę po­znać kul­turę, w ja­kiej żyły na­sze bo­ha­terki, nie­które uwa­run­ko­wa­nia spo­łeczne i oby­czaje ich cza­sów. Spo­ty­kane przez nas ko­biety stają się więc na­szymi prze­wod­nicz­kami przez roz­wi­ja­jącą się Bożą opo­wieść. Cza­sem trudno nam czy­tać Pi­smo Święte, gdyż gu­bimy się w jego za­wi­ło­ściach, ob­cych ter­mi­nach oraz nie­zna­nych oby­cza­jach. Jed­nak gdy mamy prze­wod­niczki, które prze­pro­wa­dzają nas przez "swój" od­ci­nek hi­sto­rii i prze­ka­zują w na­stępne do­bre ręce, po­dróż może stać się cie­kaw­sza, a na­wet pa­sjo­nu­jąca. Dzięki na­szym prze­wod­nicz­kom hi­sto­rię bi­blijną mo­żemy co­raz le­piej znać i ro­zu­mieć, a w efek­cie każda z nas, dzi­siej­szych czy­tel­ni­czek (i czy­tel­ni­ków) Na­tchnio­nej Księgi, może roz­ko­chać się w niej i uczy­nić ją Księgą swo­jego ży­cia.

Nie­za­po­mniane. Bo­ha­terki Bi­blii. Księgi Pism zo­stały po­prze­dzone dwiema wcze­śniej­szymi czę­ściami: Nie­za­po­mniane. Bo­ha­terki Bi­blii. Pię­ciok­siąg oraz Nie­za­po­mniane. Bo­ha­terki Bi­blii. Księgi pro­roc­kie. Jest to układ zgodny z tra­dy­cyj­nym he­braj­skim ukła­dem ksiąg wcho­dzą­cych w skład Sta­rego Te­sta­mentu (Sta­rego Przy­mie­rza). Księgi po­dzie­lone były wła­śnie na owe trzy czę­ści: Pię­ciok­siąg (Tora), Pro­rocy (Ne­wiim) i Pi­sma (Ke­tu­wim). Z tego układu ko­rzy­stał też pod­czas swo­jego po­bytu na ziemi i na ten układ po­wo­ły­wał się Je­zus Chry­stus na przy­kład w roz­mo­wie z uczniami: "To wła­śnie zna­czyły słowa, które mó­wi­łem do was, gdy by­łem jesz­cze z wami: Musi się wy­peł­nić wszystko, co na­pi­sane jest o Mnie w Pra­wie Moj­że­sza, u Pro­ro­ków i w Psal­mach" (Łk 24,44).

TA­NACH (BI­BLIA HE­BRAJ­SKA)

TORA(PIĘ­CIOK­SIĄG)

NE­WIIM(PRO­ROCY)

KE­TU­WIM(PI­SMA)

Księga Ro­dzaju

Księga Wyj­ścia

Księga Ka­płań­ska

Księga Liczb

Księga Po­wtó­rzo­nego Prawa

PRO­ROCY DAW­NIEJSI

Księga Jo­zu­ego

Księga Sę­dziów

Księgi Sa­mu­ela (1 i 2)

Księgi Kró­lów (1 i 2)

-------------------------

PRO­ROCY PÓŹ­NIEJSI

Księga Iza­ja­sza

Księga Je­re­mia­sza

Księga Eze­chiela

Dwu­na­stu Pro­ro­ków Mniej­szych:

Księga Oze­asza

Księga Jo­ela

Księga Amosa

Księga Ab­dia­sza

Księga Jo­na­sza

Księga Mi­che­asza

Księga Na­huma

Księga Ha­ba­kuka

Księga So­fo­nia­sza

Księga Ag­ge­usza

Księga Za­cha­ria­sza

Księga Ma­la­chia­sza

SI­FREI EMET

(DO­KU­MENTY PRAWDY)

Psalmy

Księga Przy­słów

Księga Hioba

-------------------------

HA­MESZ ME­GI­LOT

(PIĘĆ ZWO­JÓW)

Pieśń nad Pie­śniami

Księga Rut

La­men­ta­cje Je­re­mia­sza

Księga Ko­he­leta

Księga Es­tery

-------------------------

Księga Da­niela

Księgi Ez­dra­sza i Ne­he­mia­sza

Księgi Kro­nik

Psalmy były zwy­kle uzna­wane za pierw­szą w ko­lej­no­ści księgę czę­ści okre­śla­nej jako Pi­sma i dla­tego cza­sem na­zwą Psalmy okre­ślano całą tę część. For­mal­nie księgi tej czę­ści nie do­cze­kały się jed­no­znacz­nej i osta­tecz­nej ko­lej­no­ści, w ja­kiej się je wy­mie­nia, spo­tkamy więc ich różny po­rzą­dek. W na­szej po­dróży przez Bi­blię po­słu­żymy się po­rząd­kiem, w któ­rym na po­czątku znaj­dują się: Psalmy, Księga Przy­słów i Księga Hioba okre­ślane wspól­nym mia­nem Si­frei Emet, czyli "do­ku­menty prawdy", bo to wła­śnie zna­czy akro­nim ty­tu­łów tych trzech ksiąg w ję­zyku he­braj­skim (emet zna­czy "prawda"). Na­stępne księgi to: Pieśń nad Pie­śniami, Księga Rut, La­men­ta­cje Je­re­mia­sza, Księga Ko­he­leta i Księga Es­tery - okre­ślane mia­nem Ha­mesz Me­gi­lot, czyli "pięć zwo­jów". Od­czy­tuje się je pod­czas waż­nych świąt ży­dow­skich. W ko­lej­no­ści ob­cho­dze­nia tych świąt Pieśń nad Pie­śniami od­czy­ty­wana jest w dniu Pas­chy (Pe­sach), Księga Rut - w święto Pięć­dzie­siąt­nicy (Sza­wuot), La­men­ta­cje - w święto upa­mięt­nia­jące zbu­rze­nie pierw­szej i dru­giej Świą­tyni Je­ro­zo­lim­skiej (Ti­sza be-Aw), Księga Ko­he­leta od­czy­ty­wana jest pod­czas trze­ciego dnia święta Na­mio­tów (Suk­kot), a Księga Etery w święto Lo­sów (Pu­rim). W czę­ści Pism znaj­dują się też Księgi Da­niela, Ez­dra­sza i Ne­he­mia­sza oraz Kro­nik.

Nie bę­dziemy za­glą­dać do wszyst­kich ksiąg wcho­dzą­cych w skład Pism, je­dy­nie tam, gdzie cze­kają na nas ko­biety, ich bo­ha­terki. Idąc ich śla­dami, sta­niemy jed­nak w ob­li­czu wy­zwa­nia, z któ­rym z pew­no­ścią przy wspól­nym wy­siłku po­ra­dzimy so­bie zna­ko­mi­cie. Księgi tej czę­ści nie są bo­wiem uło­żone chro­no­lo­gicz­nie, kil­ka­krot­nie więc bę­dziemy "ska­kać" po hi­sto­rii, by umiej­sco­wić ak­tu­alną bo­ha­terkę we wła­ści­wym jej kon­tek­ście hi­sto­rycz­nym, po­śród in­nych, wcze­śniej już spo­tka­nych przez nas ko­biet. Cof­niemy się też do cza­sów już wcze­śniej przez nas od­wie­dza­nych w kon­tek­ście spo­tkań z bo­ha­ter­kami Pię­ciok­sięgu i Ksiąg pro­roc­kich. Do­piero Księga Es­tery "do­goni" wy­da­rze­nia, koń­cząc na­szą po­dróż po­przez księgi i czasy Sta­rego Te­sta­mentu.

W tej czę­ści znaj­dziemy też księgi, które nie tylko za­wie­rają ja­kieś prze­sła­nie czy prze­sła­nia, ale wręcz mogą być ca­ło­ściowo od­czy­tane jako prze­sła­nie sym­bo­liczne, jako typ pew­nej rze­czy­wi­sto­ści du­cho­wej. Spró­bu­jemy wej­rzeć w te ta­jem­nice, uwa­ża­jąc, by nie po­su­nąć się zbyt da­leko w ich in­ter­pre­ta­cji i nie for­so­wać tego, czego w nich nie ma.

Przed nami więc nowy etap po­dróży przez Bi­blię, nowa przy­goda i oka­zja do po­zna­nia no­wych jej bo­ha­te­rek. Jak zwy­kle za­chę­cam, byś od­by­wała tę po­dróż w to­wa­rzy­stwie in­nych ko­biet, z któ­rymi - po wspól­nym lub in­dy­wi­du­al­nym prze­czy­ta­niu hi­sto­rii któ­rejś z po­staci - bę­dziesz mo­gła roz­ma­wiać o swo­ich prze­my­śle­niach i dzie­lić się od­po­wie­dziami na py­ta­nia za­warte na końcu każ­dego oma­wia­nego frag­mentu. To bar­dzo wzbo­gaca na­sze ży­cie, daje oka­zję do wza­jem­nego za­chę­ca­nia się i bu­do­wa­nia. Warto też za­pi­sać wła­sną re­flek­sję, wnio­sek lub wnio­ski, coś, co było szcze­gól­nie ważne, warte za­pa­mię­ta­nia i (lub) za­sto­so­wa­nia w spo­tka­niu z kon­kretną bo­ha­terką.

Na ko­niec słowo do męż­czyzn. "Nie­za­po­mniane" to se­ria ksią­żek o ko­bie­tach, skie­ro­wana do ko­biet i pi­sana przez ko­bietę, ale czy­tają ją także męż­czyźni. Sta­ra­łam się więc uni­kać żeń­skiej formy cza­sow­ni­ków i sto­so­wać formy wy­po­wie­dzi wy­godne w od­bio­rze za­równo dla ko­biet, jak i męż­czyzn, ale nie za­wsze było to moż­liwe. Także py­ta­nia ad­re­so­wane są głów­nie do ko­biet. Pa­no­wie, li­czę więc - po­dob­nie jak do tej pory - na Wa­szą wiel­ko­dusz­ność i wy­ro­zu­mia­łość.

Ży­czę wszyst­kim Czy­tel­nicz­kom (i Czy­tel­ni­kom) ob­fi­tu­ją­cych we wra­że­nia spo­tkań z bo­ha­ter­kami Pism. Przede wszyst­kim jed­nak ży­czę za­chwytu nad Bo­żym Sło­wem i Tym, który je wy­po­wie­dział ustami i pió­rem na­tchnio­nych au­to­rów.

TA­JEM­NI­CZA PANNA MŁODA

.

Z mego serca try­ska piękne słowo: utwór mój gło­szę dla króla; mój ję­zyk jest jak ry­lec bie­głego pi­sa­rza.

Tyś naj­pięk­niej­szy z sy­nów ludz­kich, wdzięk roz­lał się na two­ich war­gach, przeto to­bie po­bło­go­sła­wił Bóg na wieki.

Bo­ha­te­rze, przy­pasz do bio­dra swój miecz, swą chlubę i ozdobę!

Szczę­śli­wie wstąp na ry­dwan w obro­nie wier­no­ści i ła­god­nej spra­wie­dli­wo­ści, a pra­wica twoja niech ci wskaże wiel­kie czyny!

Strzały twoje są ostre - ludy pod­dają się to­bie - [tra­fiają] w serce wro­gów króla.

Tron Twój, o Boże, trwa wiecz­nie, berło Twego kró­le­stwa - ber­łem spra­wie­dli­wym.

Mi­łu­jesz spra­wie­dli­wość, wstrętna ci nie­pra­wość, dla­tego Bóg, twój Bóg, na­ma­ścił cie­bie olej­kiem ra­do­ści hoj­niej niż rów­nych ci lo­sem;

wszyst­kie twoje szaty pachną mirrą, alo­esem; pły­nący z pa­ła­ców z ko­ści sło­nio­wej dźwięk lutni ra­duje cie­bie.

Córki kró­lew­skie wy­cho­dzą ci na spo­tka­nie, kró­lowa w zło­cie z Ofiru stoi po two­jej pra­wicy.

Po­słu­chaj, córko, spójrz i na­kłoń ucha, za­po­mnij o twym na­ro­dzie, o domu twego ojca!

Król pra­gnie two­jej pięk­no­ści; on jest twym pa­nem, od­daj mu po­kłon!

I córa Tyru [nad­cho­dzi] z da­rami; możni na­rodu szu­kają twych wzglę­dów.

W ca­łej pełni chwały wcho­dzi córa kró­lew­ska; zło­to­głów jej odzie­niem.

W sza­cie wzo­rzy­stej wiodą ją do króla; za nią dzie­wice, jej druhny, wpro­wa­dzają do cie­bie.

Przy­wo­dzą je z ra­do­ścią i z unie­sie­niem, przy­pro­wa­dzają do pa­łacu króla.

Niech twoi sy­no­wie zajmą miej­sce twych oj­ców; usta­nów ich ksią­żę­tami po ca­łej ziemi!

We wszyst­kich po­ko­le­niach upa­mięt­nię twe imię; dla­tego po wiek wie­ków sła­wić cię będą na­rody (Ps 45,1-18).

W prze­pięk­nej Księ­dze Psal­mów, roz­po­czy­na­ją­cej część Sta­rego Te­sta­mentu (Sta­rego Przy­mie­rza) okre­ślaną jako Pi­sma, nie znaj­du­jemy po­staci ko­bie­cych, poza tą jedną - dziwną, wy­jąt­kową, ta­jem­ni­czą, która przy­bywa przed ob­li­cze nie­zwy­kłego Króla.

Kim oni są?

Kim jest ów piękny, bo­ha­ter­ski, wspa­niały Król?

Kim jest Ten naj­pięk­niej­szy z sy­nów ludz­kich?

Kim jest Ten, do któ­rego kie­ro­wane są te wszyst­kie prze­dziwne słowa i okre­śle­nia?

Kim jest ta, która ma za­po­mnieć o swoim na­ro­dzie i o domu ojca?

Kim jest ta, któ­rej pięk­no­ści Król pra­gnie?

Kim jest ta, któ­rej On jest Pa­nem?

Kim oni są?

Kim mogą być?

Czy ten prze­piękny utwór to je­dy­nie po­ezja? Li­te­racka fik­cja?

Czy to pieśń ma­jąca uświet­nić ja­kieś kró­lew­skie za­ślu­biny?

A może to opo­wieść o tym, co się do­piero ma wy­da­rzyć?

Może to ja­kaś za­po­wiedź, ja­kieś pro­roc­kie prze­sła­nie?

Czy wiesz? Czy znasz od­po­wiedź? Czy się jej do­my­ślasz?

Py­ta­nia:

1. Jak in­ter­pre­tu­jesz ten utwór? Jak od­po­wie­dzia­ła­byś na za­dane py­ta­nia?

2. Czym jest me­za­lians? Jak są­dzisz, czy rze­czy­wi­ście jest istotne to, by przy­szła żona "pa­so­wała" do króla? W czym po­winna "pa­so­wać"?

3. Ja­kie wy­zwa­nia cze­kają na ko­bietę, która nie po­cho­dzi z rodu kró­lew­skiego, a mia­łaby zo­stać żoną króla?

4. Je­śli je­steś mę­żatką, w jaki spo­sób przy­go­to­wy­wa­łaś się do swo­jego ślubu? Je­śli nie je­steś mę­żatką, jak są­dzisz, na czym po­winno po­le­gać przy­go­to­wa­nie się uko­cha­nej do mał­żeń­stwa?

Twoja re­flek­sja do za­pa­mię­ta­nia