Produkcja gałęzi
wzrasta po pędzie ruda woda pluje
sprawdź go zanim zamówi po raz trzeci
poprzez rumiany chłód kwiecisty rozkaz
antracyt i kraj pytają cię o czas
to czas dyktuje warunki transakcji
w umowie zapisano że jedziesz mimo śmierci
jeśli się palą bramy i drży mosiądz
(wciąż widzicie swoje blade twarze)
przyjdzie do ciebie boso z odległym żaglem
(wciąż widzicie swoje blade dłonie
a gra w którą gracie obejdzie tablice)
w umowie zapisano że jedziesz mimo pyłu
napotkane zdanie przejdzie pod wędzidłem
i pociekła piana z nieruchomej piasty
cedzonej jak potarcie rękawem o ścianę
kiedy robisz swoje o wywołanej porze
zapalania lampy pod tysięcznym krokiem
w umowie zapisano że jedziesz mimo skoku
ale nuży już wszystkich powtarzalny rytm
ilość akcentów wyjeżdża za największe okno
podratujmy muzyką czego jeszcze nie ma
popijmy gazowaną z zielonej butelki
a na stopniu wyżej zalśni śmiech we śnie
w umowie zapisano że jedziesz mimo gier
.
Więc
Czy ktoś teraz jeszcze wynika?
Co po stopniach?
Zszedłbym w dół, wszyscy się łączymy,
ale bez rodzaju wojny, który
wycisnąłby zapach nawet z szyldów i krzyży.
Posypać twoją głowę wymiecionym kurzem,
pogalopować na koniec doliny do krzaka,
w którym słychać melodię.
Daj bucha z tych czystych oczu, już druga trzydzieści,
musisz iść do niego, a chwileczkę temu
roztapialiśmy się, drżąc, na samym środku łóżka.
To było czas,
a co robisz teraz?
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki