1. Kobieca energia i naturalna forma medycyny
Równowaga yin i yang
Zanim przejdziemy do programu uzdrawiania ciała, umysłu i duszy Bogini, przyjrzyjmy się kobiecej energii. Znalezienie uzdrowienia dla kobiecości będzie dużo prostsze, gdy zrozumiemy jej naturę. Będziesz mogła rozpoznać to głębokie, emocjonalne i mentalne źródło swoich działań, a nawet znaków, jakie daje ci twoje ciało. Czym więc jest kobieca natura i dlaczego w kobiecości kryje się moc?
Yin i yang
W starożytnych tradycjach, filozofiach i naukach mówimy o podziale energii na boską kobiecą energię oraz boską męską energię. Kiedy spojrzysz na znak yin i yang, czarne pole symbolizuje boską kobiecą energię, a białe boską męską energię. Kobieca kojarzona jest z nocą, mistycyzmem, wnętrzem, Księżycem, intymnością, kreatywnością i intuicją. Męska energia jest z kolei kojarzona z dniem, logiką, kierunkiem na zewnątrz, Słońcem, ochroną i działaniem. Weź jednak pod uwagę, że nie jest to jednoznaczne z podziałem na płcie. Te energie działają, polaryzując się, gdyż zawsze we Wszechświecie znajdziemy opozycyjne do siebie energie.
KOBIECA ENERGIA
MĘSKA ENERGIA
Noc
Dzień
Księżyc
Słońce
Intuicja
Logika
Miłość
Życiowy cel
Przyjemność
Kierunek
Taniec
Medytacja
Serce
Umysł
Dzikość i wolność
Uziemienie
Chaos
Uporządkowanie
Pragnienie serca
Potrzeba działania
Otrzymywanie
Dawanie
Płynność
Stałość
Wenus
Mars
Podaję ci te przykłady, byś mogła sama poczuć w sobie, jak te dwie energie tańczą ze sobą i przenikają się jak kochankowie. Nie chcę jednak ich szufladkować, ponieważ uważam, że są tak subtelne w kontekście rozmaitych sytuacji, że nawet nie jest to możliwe. Każdy z nas ma prawo odczuwać je zupełnie różnie. Możesz sama zacząć dostrzegać i odczytywać energię osób, czynności, sposobu komunikacji. Nawet starożytne cywilizacje różniły się pod tym względem i niektóre z nich to właśnie kobietę utożsamiały ze Słońcem, a mężczyznę z Księżycem. W tej książce możesz poczuć mój osobisty odbiór kobiecości, który przyszedł do mnie po latach odkrywania siebie, naukach moich mentorów oraz dzięki połączeniu się z moimi przodkami i duchowymi przewodnikami. Mimo to uważam, że kobiecość nie musi być definiowana, i właśnie ta cecha odróżnia ją od męskiej formy postrzegania, która potrzebuje rozróżnienia. Kobiecość ma wiele smaków, a odczuwać je możemy wszystkimi zmysłami oraz intuicją. Bogini może być sensualna i waleczna, spokojna i silna, dynamiczna i wyrozumiała. Tyle różnych energii przechowujesz w sobie! Mężczyzna, jeśli oczywiście chce, również może czuć w sobie Boginię.
Każda z nas kształtuje swoją własną definicję kobiecości, która może się zmieniać każdego dnia, ponieważ boska kobiecość płynie z wnętrza. Tę energię możemy odkrywać i karmić poprzez ulubione aktywności, które sprawiają, że czujemy się bardziej kobieco. Możesz poczuć się kobieco dzięki pomalowaniu paznokci, zrobieniu makijażu i fryzury albo dzięki spędzeniu czasu na łonie natury, w ciszy, podczas czytania książki, śpiewania, zabawy z bliskimi, sensualnego masażu, tworzenia, spirytualnej praktyki czy dekorowania mieszkania. Nie ma znaczenia, jaki jest twój sposób, o ile potrafisz go znaleźć i cieszyć się nim. Czynności, które sprawiają nam przyjemność, przybliżając do "słodkości życia", uczą odpoczynku i po prostu bycia, są szalenie potrzebne i to one chronią nas przed utratą szczęścia i spełnienia w życiu. Popatrz, jak te dwie energie - męska i kobieca - idealnie się dopełniają. Czym byłaby realizacja celów i praca, gdybyśmy po tym wszystkim nie wiedziały, jak je świętować ani nie miały z kim tego robić? Z drugiej strony ciągłe rozpieszczanie i przyjemności mogłyby się z czasem znudzić, ponieważ potrzebny jest nam jakiś cel, do którego dążymy.
Korzeń energetyczny
Warto pamiętać, że każdy z nas bez względu na płeć czy orientację seksualną ma obydwie te energie w sobie i obydwu potrzebuje, by zachować równowagę. Boska energia kobieca i męska energia nie mają, jak wspomniałam, płci. Żadna z nich nie jest ani lepsza, ani gorsza, mimo że przez wieki próbowano nam tak wmówić. Te dwie energie przenikają się we Wszechświecie i możemy zobaczyć, jak w żywych istotach następuje dominacja jednej z nich. Nie bez powodu męski i kobiecy organizm, struktura mózgu1) i układ nerwowy się różnią, w wielu przypadkach wiąże się to z naszym korzeniem energetycznym. Korzeniem energetycznym nazywam podstawę naszej energii, źródło naszych wewnętrznych pragnień, tych najbardziej czystych i nienarzuconych przez społeczeństwo.
1) https://www.focus.pl/artykul/mozgi-kobiet-i-mezczyzn-wyraznie-sie-roznia-dowodzi-nowe-badanie. [dostęp: 08.03.2022]
Większość (ale nie wszystkie!) kobiet ma korzeń, który jest naładowany kobiecą energią. Po prostu takie przychodzą na świat. To oznacza, że ich podstawowymi pragnieniami są: przyjmowanie, przyjemność, budowanie głębokich relacji, tworzenie miłości, poczucie bezpieczeństwa, bycie pod czyjąś opieką oraz radość z bycia. Z kolei korzeń większości mężczyzn jest naładowany męską energią, której największymi pragnieniami są: dawanie, zapewnienie bezpieczeństwa, działanie oraz realizacja celów i planów. Te różnice muszą być uwzględnione, gdy dążymy do zapewnienia sobie osobistego i zawodowego sukcesu. W niektórych z nas zrozumienie i zaakceptowanie tych różnic może budzić opór. Dlaczego? Niestety, przez lata byłyśmy uczone, że to sukces i realizacja celów są bardziej wartościowe niż miłość, relacje, zdrowie i przyjemność. Od lat gloryfikowana jest ciężka praca i nie ma w tym nic złego, dopóki nie oznacza to, że odpoczynek uważamy za słabość, a wypalenie zawodowe staje się chlebem powszednim. Niestety, społeczeństwo przesycone męską energią uważa ją za coś bardziej znaczącego, dlatego kobiety i niektórzy mężczyźni musieli się dostosować i również udowadniać swoją wartość, dokonując wyborów, które nie zawsze były ich. Jeśli jesteś kobietą z korzeniem w kobiecej energii, wiedz, że nie musisz dorównywać mężczyznom, ponieważ nie jesteśmy i nie musimy być tacy sami.
Równowaga kobiecej i męskiej energii
Jak widzisz, nawet w znaku yin i yang na czarnym polu znajduje się odrobina białego koloru i odwrotnie. Kropla męskiej energii w kobiecej wskazuje na ten ważny element, który pozwala nam zachować balans i zdrową relację z energią swojego korzenia. Elementy męskiej energii pozwalają energii kobiecej płynąć w swojej kreatywności, płynności, emocjonalności, miłości oraz przyjemności, gdyż czuje się ona bezpieczna. Tak jak rzece potrzebne jest ukształtowane koryto, jak kwiat potrzebuje podłoża, pisarz spokoju, a krew żył, w których może płynąć, tak samo kobieca energia potrzebuje ram, w których czuje się bezpiecznie. Stworzenie dla kobiecej energii takiej struktury i ram wcale nie jest ograniczające, a wręcz przeciwnie, wyzwalające. Umożliwia jej znacznie lepsze funkcjonowanie, gdyż może czuć się spokojna i pewna w swojej ekspresji. Dlatego też zalecam każdej kobiecie mieć swoje rytuały, które będą wprowadzać do jej codziennego planu pewną strukturę i stałość. Przykładowo może to być poranna medytacja, joga, trening, jedzenie obiadu o stałej porze i tak dalej.
Kropla kobiecej energii w męskim polu jest bardzo ważna, gdyż mężczyźni również budują zdrową relację ze swoją kobiecością. Kobiecość pomaga mężczyznom z męskim korzeniem odprężyć się po dniu pracy i zrozumieć swoje emocje. Mężczyźni też płaczą i to wcale nie odbiera im męskości. Wyobraź sobie dumnego mężczyznę, który na widok idącej w jego stronę panny młodej wzrusza się. To pokazuje, że czuje się on pewnie w swojej męskości i wie, że pokazanie emocji nie jest niczym złym. Kobieca energia pozwala mu znajdować nowe, kreatywne rozwiązania zamiast trzymać się systemów, które dłużej nie działają. Dzięki temu może w pełni celebrować efekty swojej pracy.
Oprócz obecności (w różnym stopniu) kobiecej i męskiej energii każda z nas ma indywidualne potrzeby i zapisane w korzeniu pragnienia. Możesz się tego dowiedzieć, badając chociażby swój kosmogram, czyli wykorzystując astrologię. W gwiazdach odnajdziesz odzwierciedlenie tego, co tu, na dole. Dzięki astrologii możesz też zobaczyć, ile masz w sobie męskiej i kobiecej energii, badając, ile męskich i żeńskich znaków wypada w każdej z planet na twojej mapie nieba. To, co działo się w twoich przeszłych życiach, również ma znaczenie, bo może ci być trudno rozkoszować się kobiecością, jeśli w minionych wcieleniach byłaś mężczyzną. Zawsze pamiętaj, że to tylko jedno z narzędzi, podpowiedzi, najważniejsze jest to, jak ty sama czujesz swoje wnętrze.
Kobieca energia a zdrowie
Czy jako kobieta czujesz się kobieco? Czy jesteś dumna ze swojej kobiecości? Czy daje ci ona przyjemność? Czy żyjesz w zgodzie ze swoimi wewnętrznymi pragnieniami, czy może realizujesz stworzone dla nas przez społeczeństwo scenariusze i wymagania?
Odpowiedzi na te pytania będą łączyły się ze stanem twojego zdrowia hormonalnego.
Żyjemy w czasach, na które wiele z naszych przodkiń czekało, możemy mówić głośno o tym, czego potrzebujemy jako kobiety. Dla jednej z nas kariera może być ważną częścią życia, ale dla drugiej już nie. Sądzę, że powinniśmy to uszanować i nie kierować niestosownych komentarzy pod adresem kobiet, które wybrały karierę, że "nie mają czasu na dzieci", a do tych, które zostały w domu, że są "mało ambitne". Każda kobieta ma prawo wybrać własną drogę, słuchając swoich pragnień. Spełnianie oczekiwań innych nie przynosi szczęścia, każdy pracuje na swoje własne. To jest czas tworzenia życia na swoich zasadach.
Dla mnie najważniejszym elementem tych zasad jest tworzenie życia, które wspiera moje zdrowie, dlatego nie godzę się na siedzenie w pracy całymi dniami i tracenie tego, co sprawia, że żyję. Jeśli wiesz, że potrzebujesz większej równowagi pomiędzy pracą a życiem prywatnym, to znaczy, że ta książka jest dla ciebie. Większość problemów hormonalnych u kobiet jest wywołana właśnie przez stres, brak snu i odpoczynku oraz nieodpowiednio dobrany styl życia (do ciała męskiego, a nie kobiecego), dlatego odkrycie własnej kobiecej mocy i mądrości jest kluczem do uzdrowienia twojego organizmu. W podróży z tą książką pokażę ci, jak możesz pracować z kobiecą energią oraz zadbać o niesamowite, zdrowe kobiece ciało, a być może dowiesz się znacznie więcej na swój temat.
Dwie siostry - ajurweda i joga
Zarówno joga, ajurweda, jak i tantra są ze sobą powiązane i się dopełniają. Mówi się, że są one trzema boskimi rzekami i siostrzanymi naukami. Joga oraz ajurweda pochodzą od tantry, która jest systemem wiedzy o ekspansji naszego umysłu. Jej celem jest uzyskanie wolności i połączenie się ze Źródłem. To właśnie tantra uczy, że balans między zorganizowaną męską oraz płynącą kobiecą energią prowadzi do pełnej integracji i przebudzenia świadomości. Każdy z nas, niezależnie od płci, by uzyskać balans, uczy się zapraszać obie te energie do życia oraz bez osądzania, co jest złe, a co dobre, odnajdywać swoją prawdę.
Joga
Joga oznacza unię ciała, umysłu i duszy. Uczy nas połączenia się ze swoją cudowną częścią i jedności ze Wszechświatem. Joga, z którą najczęściej się spotykamy, to asana, czyli praktyka fizyczna składająca się z pozycji (asan). Jednak oprócz niej mamy siedem innych gałęzi jogi, tworzących razem ośmiostopniową ścieżkę jogi. Zwana jest ona ashtangą, a opisana została w sutrach Patańdżalego ponad 2000 lat temu. Tych osiem części to dosłownie przewodnik, jak sprawić, by nasze życie było jeszcze bardziej wartościowe.
Osiem gałęzi jogi:
YAMA - podstawowe zasady moralne,
NIYAMA - podstawowe założenia indywidualnej samodyscypliny,
ASANA - pozycje jogi,
PRANAJAMA - kontrola oddechu,
PRATYAHARA - kontrola, panowanie nad zmysłami,
DHARANA - koncentracja na jednej rzeczy,
DHYANA - medytacja,
SAMADHI - stan nadświadomości.
Wszystkie jogowe praktyki mają na celu osiągnięcie stanu nadświadomości, głębokiego skupienia i połączenia się ze Źródłem. Pierwotnie joga stworzona była dla młodych mężczyzn i miała okiełznać ich w okresie dorastania oraz nauczyć dyscypliny. Od tamtego czasu joga bardzo się zmieniła i jest dzisiaj głównie ćwiczona przez kobiety! W hinduskiej tradycji pierwszą joginką była Bogini Parwati, która żyła jako zwykła śmiertelna kobieta, gdy jogę mogli uprawiać tylko mężczyźni. Parwati, zakochana w Bogu Śiwie, zbuntowała się i wyruszyła w góry, gdzie medytowała przez lata. Śiwa poczuł jej nieposkromioną energię i zakochał się w jej sile i determinacji. Uosabia ona poświęcenie praktyce, wielką siłę woli oraz transformację. Parwati jest jedną z form Śakti, czyli Bogini Matki. Każda kolejna Bogini bierze początek od Śakti, dlatego tak również nazywamy tę kobiecą, uniwersalną, magiczną i potężną energię. Każda inna hinduska Bogini jest również Boginią Śakti, a to pięknie symbolizuje kobiecą naturę, która może przybierać tyle twarzy.
Zachowana mądrość jogi daje nam między innymi niesamowitą możliwość komunikacji ze swoim ciałem oraz duszą. Joga jako aktywność fizyczna jest szczególna, ponieważ może być również praktyką spirytualną. Wywodzi się z Indii, ale nie jest powiązana z żadną religią, co jest wyraźnie podkreślane przez jej nauczycieli. Osoby, które twierdzą inaczej, w istocie obawiają się opanowania przez człowieka aktywności, która sprawia, że bez żadnych pośredników czuje on bliskość ze sobą, swoją duszą i tym, co uważa za siłę wyższą, niezależnie od tego, czy nazywa ją Bogiem, Wszechświatem, Źródłem, czy może Energią Miłości. Joga zbliża nas do nas samych, budując samomiłość, akceptację, empatię, dobroć. Chociaż nie jest "lekiem na całe zło", to po praktyce możesz poczuć, że jesteś tu i teraz. Wiele z nas żyje albo w przeszłości, albo w przyszłości, zapominając, że ta obecna chwila jest piękna i mamy tak wiele rzeczy, za które możemy być wdzięczne.
Przeprowadzono mnóstwo badań, które potwierdziły zdrowotne korzyści z praktyki jogi. Joga ma między innymi działanie przeciwbólowe, ponieważ wiele problemów, jak ból głowy, nadgarstków, pleców wynika z osłabionych lub zbytnio napiętych mięśni oraz nieprawidłowej postawy. Joga nie tylko pomaga je rozciągnąć, ale również wzmocnić. Oczywiście regularna praktyka może pomóc na ból pleców, w tym dolnego odcinka. Coraz więcej osób skarży się na bóle pleców i w ten sposób trafia na jogę, która jest niezwykle pomocna w tym problemie2).
2) https://www.ajpmonline.org/article/S0749-3797(17)30290-8/fulltext. [dostęp: 08.03.2022]
Joga ma działanie holistyczne, całościowe, dlatego wpływa nie tylko na zdrowie fizyczne, ale również psychiczne. Redukuje stres oksydacyjny komórek3) oraz obniża poziom kortyzolu4). Jest niezwykle pomocna w leczeniu zaburzeń lękowych5) i depresji6).
3) https://jcdr.net/article_fulltext.asp?issn=0973-709x&year=2015&volume=9&issue=3&page=CC01&issn=0973-709x&id=5729. [dostęp: 08.03.2022]
4) https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4784068/. [dostęp: 08.03.2022]
5) https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5116432/. [dostęp: 08.03.2022]
6) https://journals.sagepub.com/doi/full/10.1177/2156587217715927. [dostęp: 08.03.2022]
Ajurweda
Ajurweda to dosłownie wiedza o życiu (od połączenia słów ayur - życie i veda - wiedza), a dokładnie o tym, jak żyć w najlepszy możliwy sposób, ciesząc się zdrowiem i szczęściem. Ten najstarszy system opieki zdrowotnej to naturalna i kobieca forma medycyny, która wykorzystuje mądrość ludową oraz zmienność sezonową. Jej nauki zawierają wiedzę nie tylko medyczną, ale również psychologiczną, filozoficzną oraz duchową, ponieważ harmonia między umysłem, ciałem oraz duszą jest podstawą długiego życia.
Ajurweda jako system medycznej wiedzy rozwinęła się w Indiach tysiące lat temu. Bardzo długo mądrość ta była przekazywana ustnie z pokolenia na pokolenie, aż doczekała się spisania w Wedach, czyli "księgach mądrości". Powstały one dzięki duchowo oświeconym mędrcom zwanym riszi. Co niesamowite, ta wedyjska mądrość do dzisiaj jest aktualna, ponieważ opiera się na niezmiennych prawach natury. Założenia ajurwedy od wieków powielają się w wielu kulturach, ponieważ to na jej podstawie powstała medycyna chińska, a następnie popłynęła dalej jedwabnym szlakiem. Tak jej nauki dotarły aż do ludów arabskich, a następnie do Europy - Grecji i Rzymu, gdzie stały się podstawą europejskiej medycyny i ziołolecznictwa.
Ajurweda jest obecna w codzienności i przejawia się wiedzą przodków sprzed wielu pokoleń o tym, jak leczyć przeziębienie, niestrawność, zapalenie gardła i bardzo wiele innych dolegliwości. Chociaż w swojej istocie pochodzi z Indii, jest i była dostępna wszędzie. W swojej praktycznej formie ajurwedą jest rosół, który przygotowuje mama, gdy jesteś chora, ciepły napar z mięty na niestrawność, maseczka z jajka na piękne włosy czy kiszonki i przetwory.
Ajurweda mówi o tym, jak znaleźć równowagę ciała i ducha, biorąc pod uwagę środowisko, w którym żyjemy. To naturalna medycyna ucząca, co jest potrzebne, by cieszyć się jak najdłużej zdrowiem fizycznym i psychicznym, korzystając z mądrości naszego ciała i zasobów natury. Z tego względu ajurweda nie jest medycyną alternatywną, a podstawą dbania o siebie. Ogromny nacisk kładzie na zapobieganie powstawaniu chorób.
Ajurweda to powrót do natury, która jest niezmienna, dlatego gdy poznasz jej podstawy, będziesz z większym zrozumieniem patrzeć na świat, w tym na nowości dietetyczne. Zauważysz, że nie trzeba wymyślać nowych diet o dziwnych nazwach, by czuć się dobrze w swoim ciele. Ajurweda ma również bardzo spersonalizowane podejście i tłumaczy, czemu to, co służy Marcie, Oli może zaszkodzić.
Swastha
Koncepcję zdrowia w ajurwedzie obrazuje swastha - pojęcie, które tłumaczy się jako po prostu "zdrowie", ale dosłownie oznacza "być mocno ugruntowanym w tym, kim naprawdę jesteś" oraz "mam siebie". Być zdrowym to wiedzieć, kim jesteś, i żyć w zgodzie ze sobą. Zdrowie zaczyna się w naszym sercu, a kiedy zaczynamy żyć bardziej świadomie, odkrywamy to, czego w rzeczywistości potrzebujemy do zdrowia i szczęścia. Osiągnięcie swastha zachodzi poprzez poznanie, że nie jesteś chorobą, która ci się przydarza, nie jesteś bakteriami czy natrętnymi myślami. Nie musisz być idealna, by osiągnąć swastha, ale żyć w zgodzie ze swoimi indywidualnymi potrzebami. Ajurwedyjski dowcip mówi, że pełna równowaga zachodzi dopiero po śmierci, wtedy wszystko staje się idealne, ale póki ciało żyje, doznaje chaosu i tak zwanej w ajurwedzie nierównowagi. Znalezienie balansu nie następuje raz i na zawsze, ale jest to nieustające lawirowanie, ze wszystkimi wyzwaniami środowiska, których doznajemy. Ajurweda pokazuje nam mnóstwo sposobów na to, co zrobić, by powrócić do równowagi. Pierwszy element, swa, odnosi się do żeńskiej energii i oznacza "kim naprawdę jesteś", natomiast część stha odnosi się do męskiej energii i oznacza "być ugruntowanym". Jest to kolejny piękny przykład tańca yin i yang również w naszym ciele.
Kobieca forma medycyny
Ajurweda jako kobieca forma medycyny nie oznacza oczywiście, że jest ona tylko dla kobiet. Jak już wiesz, kobieca energia polega na skupianiu się na wnętrzu, a dokładnie na czerpaniu zdrowia z naszego wnętrza, zanim zwrócimy się po zewnętrzne specyfiki. Ajurweda uczy nas, że przecież do równowagi nasze ciało nie potrzebuje tabletki, ale wzmocnienia i wydobycia swojego potencjału. To może się odbyć poprzez pracę nad jedzeniem, emocjami, wprowadzenie rytuałów, aktywności, ziół czy szacunku dla przodków. W ten sposób zwiększymy moc przystosowania i adaptacji do warunków, w których żyjemy. Tak jak ptaszek, który mieszka w dużym mieście, zbierze potrzebne patyczki i znajdzie sobie bezpieczne miejsce pod dachem budynku, by zbudować tam gniazdo. Dbając o siebie jak o glebę, na której wszystko ma kwitnąć, potrzebujemy ją użyźnić poprzez rozpoznanie, co nam służy, a co nas osłabia. Biorąc pod uwagę indywidualność każdej z nas, ustalamy priorytety, które co jakiś czas należy uaktualnić, gdyż mamy inne potrzeby, mając 20 lat, a inne, mając 60. Usuwamy niepotrzebne chwasty, a w ich miejsce dodajemy słońce, wodę i substancje odżywcze.
Wszyscy moi nauczyciele podkreślają - i zgadzam się z nimi - że ajurweda nie uczy, że medycyna zachodnia jest zła. To oczywiste, że są przypadki, kiedy medycyna tradycyjna jest jedynym ratunkiem. Ajurweda natomiast działa bardziej prewencyjnie oraz uczy nas przyjaźni ze swoim ciałem, byśmy do lekarzy mogły chodzić tylko na kontrolne wizyty i uzyskiwać wyśmienite wyniki badań! Nawet w ajurwedzie znajdziemy elementy męskiej formy medycyny, bo jak już ustaliłyśmy, jest to koniecznie do optymalnych efektów. Ten męski pierwiastek przejawia się poprzez zastosowanie protokołów, suplementów, w tym ziół i adaptogenów. Czy wiesz już, co cię wzmacnia, a co osłabia? Myślę, że kolejne rozdziały pomogą ci to odszyfrować.
Powiązanie medycyny zachodniej z holistyczną
Przeżywamy istny renesans naturalnej wedyjskiej medycyny, ponieważ ludzie są zmęczeni tylko chwilowym zaleczaniem objawów, które zaraz znów powracają lub przejawiają się w inny sposób. Zaczynamy wyraźnie dostrzegać, że zdrowie fizyczne jest powiązane z psychicznym i nie jest to obojętne, co zrobimy ze wszystkimi emocjami, które mają na nas wpływ. Łatwo zaobserwować, że coraz więcej osób zgłasza się na terapię i jest to powód do dumy! Ajurweda w dążeniu do osiągnięcia homeostazy bierze pod uwagę nie tylko ciało, ale również kwestie mentalne, emocje, relacje, twoje korzenie, zdrowie zawodowe, wpływ środowiska, odpuszczenie przeszłości oraz spirytualną praktykę.
Medycyna konwencjonalna skupia się bardziej na symptomach, lecząc chorobę, która już się pojawiła. Ajurweda natomiast polega na prewencji chorób, które nazywamy nierównowagą. Odkrywa przed nami zależności, które zachodzą w nas, pokazując, jak każde miejsce w ciele jest powiązane z innymi. Przykładowo, jeśli masz problem z bezsennością, konsultantka ajurwedy może zalecić ci częstsze przebywanie na łonie natury, uziemienie (np. poprzez chodzenie po trawie) i wprowadzenie do diety więcej warzyw gruntowych. Jeśli cierpisz na częste zapalenia skóry, możesz zyskać nowe narzędzia do radzenia sobie ze złością, zalecenie wprowadzenia więcej przestrzeni w swoim kalendarzu, znalezienie łagodności oraz zminimalizowania jedzenia ostrych i gorących rzeczy.
Wspomniałam już wcześniej, że ajurweda nie odrzuca współczesnej medycyny, którą utarło się nazywać "zachodnią". W rzeczywistości, gdy obie są wykorzystywane świadomie, czyli ze zrozumieniem i wzajemnym poszanowaniem, pacjenci uzyskują wyśmienite efekty. Ajurweda jest świetna w leczeniu schorzeń, które mają ukryte źródło. Jednak gdy złamiemy nogę, to chirurg będzie osobą, za którą będziemy wdzięczni.
Ajurweda nie jest po to, by zastąpić konwencjonalną medycynę, ale by dopełnić naszą wiedzę o zdrowiu.
Ważnym aspektem ajurwedy jest indywidualne podejście, które sprawia, że rekomendacje są znacznie lepiej dobrane. Chociaż zmiana nawyków i wprowadzenie codziennych rytuałów wymagają więcej czasu i dyscypliny niż przyjęcie pigułki, dają również dużo lepsze efekty. Nasze ciało nigdy nie będzie czuło się tak dobrze, korzystając ze sztucznych środków, jak powracając do stanu symbiozy naturalnie.
Dzisiaj ajurweda i konwencjonalna medycyna zaczynają się przenikać, jest to wyjątkowo piękne zjawisko. Coraz więcej lekarzy jest zainteresowanych wiedzą o ziołach i naturalnymi metodami poprawy zdrowia. Kiedyś, jeszcze jako nastolatka, podczas wizyty u dermatologa dostałam zalecenie wykonywania ćwiczeń oddechowych. Taki lekarz to złoto! Bardzo cieszy mnie to, że wiele z moich kursantek to studentki lub już absolwentki dietetyki, farmakologii, psychologii lub medycyny. Połączenie ajurwedyjskich zaleceń z ewentualną i czasami oczywiście konieczną terapią farmakologiczną sprawi, że pacjenci nie tylko poczują poprawę, ale będą bardziej świadomi tego, jak mogą dbać o zdrowie i jak wiele sami mogą dla niego zrobić!
Co więcej, wiele osób praktykuje ajurwedę, nie zdając sobie nawet z tego sprawy! Szczotkowanie ciała na sucho, płukanie jamy ustnej olejem kokosowym, olejowanie ciała, picie ciepłej wody po przebudzeniu - to wszystko prastare wedyjskie metody. Wykorzystanie w ajurwedzie ziół jest bardzo powszechne, ale trzeba uważać, jeśli nie ma się wystarczającej wiedzy na ten temat. Zawsze radzę przyjmować zioła pod okiem specjalisty, ponieważ muszą być odpowiednio dobrane. Niektóre z nich dają naprawdę wyśmienite efekty, szczególnie jeśli są dobrej jakości, dlatego koniecznie zwróć na to uwagę przy ich zakupie! Oprócz tego ajurweda pokaże ci, jak codziennie, prostymi sposobami, możesz dbać o swoje zdrowie, wykorzystując między innymi to, co jesz. Każdego dnia, zwracając uwagę na to, jak odżywiasz swój organizm, możesz podarować sobie najbardziej efektywne remedium.
Szukamy metod, które sprawią, że poczujemy spokój i balans w ciele, by cieszyć się życiem. To jest dar, który daje nam ajurweda - siła, by realizować swoją dharmę, czyli życiowe przeznaczenie, cel. Wedyjska nauka rozumie, że dla zdrowia człowiek potrzebuje czegoś więcej, niż tylko przeżycia swoich dni. Pasja, miłość, odnalezienie swojego celu, tego, co sprawia, że czujemy się potrzebni, wewnętrzna satysfakcja z bycia sobą to rzeczy, które sprawiają, że żyjemy z serca, pełni blasku. Nie musi to mieć wcale związku z zawodem i karierą, jednak dla dużej części z nas jest to tak ważna kwestia i część życia, że buntujemy się przed wykonywaniem pracy, w którą nie wierzymy. Znalezienie zajęcia, które nas cieszy, a nie odbiera radość z życia sprawia, że nabieramy witalności.
Joga dla kobiet
Mimo że joga oryginalnie była stworzona dla mężczyzn, już od wieków jest praktykowana również przez kobiety i cieszy się coraz większą popularnością. Pomiędzy praktyką kobiet a mężczyzn od zawsze istniały pewne różnice. Opowiem teraz, na co warto zwrócić uwagę, by joga mogła służyć twojemu boskiemu, kobiecemu ciału.
Przede wszystkim kobietom odradza się fizycznie wyczerpujących praktyk podczas menstruacji, w tym czasami inwersji, czyli pozycji odwróconych, jak stanie na głowie czy świeca. Jest to temat często poddawany pod dyskusję, ponieważ sprawa nie jest tak oczywista. Kojarzysz życiową energię chi? W ajurwedzie tę energię, która krąży po naszym ciele i utrzymuje je przy życiu, nazywamy praną. Jeden z jej rodzajów o nazwie apana krąży w dół, od czakry splotu słonecznego do czakry korzenia. Robiąc inwersje, zaburzamy jej przepływ, co może prowadzić do zatrzymania miesiączki oraz problemów z płodnością w przyszłości. Inwersje nie wywołują endometriozy, jak wcześniej sugerowano, ale mogą być powodem obfitego miesiączkowania ze względu na rozciąganie więzadeł szerokich macicy i nadmierne pompowanie krwi przez tętnice. Praktyka inwersji podczas menstruacji powinna być indywidualnie dopasowana, gdyż może to mieć różne skutki. Nie ćwicz w pozycjach odwróconych, jeśli nie czujesz się komfortowo. Podczas menstruacji warto również uważać na intensywne wygięcia w tył, skręty oraz pozycje angażujące mięśnie brzucha.
Ajurweda i inne systemy naturalnej medycyny przekazują, że energia życiowa kobiety w czasie menstruacji jest niższa ze względu na jej krwawiące łono. Bądź ostrożna, by nie wyczerpać swojej energii jeszcze bardziej i postaw na praktykę, która cię otuli i zrelaksuje. Forsowanie się w tym czasie może doprowadzić do zwiększonego bólu menstruacyjnego. Kiedyś sama wolałam ćwiczyć stanie na głowie, nie przyznając się na zajęciach, że mam miesiączkę. Teraz słucham uważnie mojego ciała. Czasami inwersje są w porządku, ale utrzymywane krócej niż normalnie.
Mimo przeciwwskazań do intensywnej...
.
.
.
...(fragment)...
Całość dostępna w wersji pełnej