Wstęp
Założenia ogólne
Prawo autorskie - definiowane obecnie powszechnie jako część prawa własności intelektualnej1 - składające się na zbiór przepisów wydanych z myślą o ochronie interesów twórców oraz stosunków prawnych związanych z tworzeniem i eksploatacją utworów2, uznać należy za europejski wytwór prawny, ukształtowany we Francji, Niemczech oraz Anglii w XVIII wieku3. Współcześnie prawo autorskie - w ujęciu globalnym - ma charakter niejednolity, ponieważ jego konstrukcja i zakres ochrony, przyjęte w wewnętrznych porządkach prawnych poszczególnych państw, uwarunkowane są odrębnymi koncepcjami teoretycznymi, determinującymi rozpoznane i utrwalone cele oraz funkcje tej gałęzi prawa w danym systemie prawnym.
Odmienna rola przypisywana prawu autorskiemu na gruncie różnorodnych podstaw doktrynalnych i filozoficznych doprowadziła z czasem do wykształcenia się dwóch niezależnych koncepcji ochrony, które znajdują wyraz w sposobie rozwiązania regulacji dotyczących uprawnień autora znakomitej większości państw świata, tj. kontynentalnego systemu droit d'auteur4 oraz anglosaskiego systemu copyright5. Przy czym pierwotnie podstawową różnicą pomiędzy tymi dwoma systemami był fakt, że państwa należące do systemu copyright kładły główny nacisk na ochronę interesów majątkowych twórcy dzieła, zaś państwa należące do systemu droit d'auteur, od samego początku, rozróżniały dwojaką funkcję ochrony przewidzianej w prawie autorskim, tj. zabezpieczenie uprawnień majątkowych oraz uprawnień osobistych autora dzieła.
Z uwagi na naturę samego przedmiotu ochrony prawa autorskiego oraz znaczne różnice w ustawodawstwach wewnętrznych poszczególnych państw, odnoszące się do takich kwestii, jak czas trwania ochrony, poszczególne uprawnienia podlegające ochronie czy też formalności niezbędne do zaistnienia ochrony, dość szybko pojawiła się potrzeba ustalenia oraz ujednolicenia minimalnego (powszechnego) standardu ochrony praw autora na poziomie międzynarodowym6.
Już wstępna analiza opracowań doktryny i dokumentów źródłowych dotyczących poszczególnych konwencji multilateralnych (o charakterze powszechnym) przyjmowanych na forum międzynarodowym w zakresie prawa autorskiego wskazuje, że jednym z podstawowych problemów, z jakim borykały się państwa uczestniczące w pracach nad ostateczną treścią negocjowanych umów, była kwestia ochrony autorskich praw osobistych oraz związany z implementacją tej ochrony sprzeciw państw należących do systemu copyright, w tym głównie Stanów Zjednoczonych. Konsekwencją powyższego stało się rozpowszechniane obecnie w międzynarodowej doktrynie prawnej stanowisko ograniczające bądź nawet całkowicie wyłączające możliwość wyinterpretowania ochrony tych uprawnień7 z treści poszczególnych konwencji międzynarodowych, odnoszących się do problematyki prawa autorskiego. Stanowisko to opiera się na założeniu, że obecnie jedyną powszechną, multilateralną konwencją międzynarodową, przewidującą ochronę uprawnień osobistych autora jest Konwencja Berneńska o ochronie dzieł literackich i artystycznych z 1886 roku (Konwencja Berneńska), przewidująca wyłącznie dwa takie uprawnienia, tj. prawo do autorstwa oraz prawo do integralności. Równocześnie w obecnej doktrynie znajdujemy niewiele opracowań, które zawierałyby kompleksową analizę zagadnienia związanego z ochroną praw osobistych autora w prawie międzynarodowym, tym bardziej popartą wyjaśnieniem powstania i rozwoju historycznego koncepcji tej ochrony8. Ustalenie powyższych kwestii na gruncie poszczególnych konwencji międzynarodowych, tak jak określenie wzajemnych relacji pomiędzy tymi instrumentami, wydaje się niezbędne w celu identyfikacji granic obecnego systemu ochrony uprawnień osobistych autora na poziomie międzynarodowym; system ten wyznacza przecież zakres obowiązku implementacji poszczególnych norm (składających się na niego) do wewnętrznych reżimów prawnych umawiających się państw.
Przedmiot i cele pracy
Powyższe uwagi wprowadzające uzasadniają wybór tematu oraz otwierają drogę do sformułowania celu badawczego niniejszej pracy. Jest nim weryfikacja założenia, że zakres ochrony autorskich praw osobistych wykształcony na gruncie powszechnego prawa międzynarodowego jest szerszy od tego, który przyjmowano dotychczas powszechnie w międzynarodowej doktrynie prawno-autorskiej. Zdaniem autora pracy, na gruncie powszechnego prawa międzynarodowego podlegają obecnie ochronie (w mniejszym lub większym stopniu) wszystkie cztery podstawowe prawa osobiste autora, tj. (i) prawo do autorstwa, (ii) prawo do integralności, (iii) prawo do decydowania o pierwszym udostępnieniu dzieła publiczności (zwane również prawem do pierwszego rozpowszechnienia dzieła) oraz (iv) prawo do decydowania o wycofaniu egzemplarzy dzieła z obrotu; Konwencja Berneńska nie jest jedynym aktem prawnym statuującym pierwotnie ochronę tych uprawnień w prawie międzynarodowym. Weryfikacja powyższego założenia, a zarazem niezbędne dla dokonania tej weryfikacji podjęcie próby odpowiedzi na kolejno stawiane w pracy pytania badawcze, będzie przebiegała w dwóch etapach. Pierwszym etapem będzie analiza historyczna dotycząca wykształcenia się oraz rozwoju koncepcji ochrony praw osobistych autora w państwach europejskich, takich jak Anglia, Francja i Niemcy. Analiza ta będzie miała na celu ustalenie odpowiedzi na pytanie, czy i w jakim zakresie oraz w jakiej kolejności doszło do wykształcenia się w tych państwach ochrony poszczególnych uprawnień osobistych autora. W przekonaniu autora pracy, szczegółowe omówienie kontekstu historycznego powstania oraz rozwoju, zarówno samej idei (koncepcji) ochrony autorskich praw osobistych, jak i konkretnych uprawnień osobistych autora rozpoznanych w powyższych krajach, pozwoli na zrozumienie sposobu myślenia oraz założeń koncepcyjnych państw, które uczestniczyły w redagowaniu poszczególnych aktów prawa międzynarodowego dotyczących ochrony tych uprawnień, w tym głównie Konwencji Berneńskiej.
Drugim etapem na drodze do weryfikacji podstawowego celu badawczego pracy będzie natomiast pogłębiona analiza wybranych konwencji powszechnego prawa międzynarodowego, w celu odpowiedzi na pytanie, czy i w jakim zakresie regulacje tych konwencji statuują obecnie ochronę autorskich praw osobistych.
Struktura pracy
Rozdziały 1 oraz 2 pracy zostały poświęcone zagadnieniom związanym z rozwojem historycznym koncepcji ochrony autorskich praw osobistych na poziomie krajowym wybranych państw oraz na poziomie międzynarodowym w okresie przed uchwaleniem Konwencji Berneńskiej. Rozdziały 3-5 stanowią zaś pogłębioną analizę zakresu ochrony tych uprawnień, wynikającego z poszczególnych konwencji międzynarodowych o charakterze powszechnym. W odniesieniu do problematyki prawa międzynarodowego zdecydowano się przedstawić, chociażby skrótowo w formie komentarza, wszystkie podstawowe zasady ochrony uprawnień autora, implementowane do poszczególnych konwencji międzynarodowych (z wyjątkiem tych konwencji, które z założenia nie dotyczą prawa autorskiego), oraz pogłębioną analizę treści ochrony uprawnień osobistych autora. Powyższe rozwiązanie konstrukcyjne uzasadnić można w dwojaki sposób.
Po pierwsze, autorskie prawa osobiste, bądź elementy takich uprawnień, funkcjonują w każdej z omawianych konwencji w sposób nierozerwalnie związany z podstawowymi zasadami ochrony konwencyjnej, takimi jak przedmiot ochrony, podmiot ochrony i czas ochrony. Zasady te, w sposób bezpośredni, współkształtują bowiem ostateczną treść uprawnień osobistych autora na gruncie danej umowy. Ponadto, jak zostanie wykazane w dalszej części pracy, dla właściwej oceny zakresu ochrony uprawnień osobistych autora w znakomitej większości omawianych konwencji duże znaczenie mają również zawarte w tych umowach normy prawne, które w swoim założeniu miały odnosić się wyłącznie do uprawnień majątkowych autora (w tym również do ograniczeń tych uprawnień).
Po drugie, poszczególne elementy ochrony autorskich praw osobistych, implementowane do omawianych kolejno w dalszej części pracy umów międzynarodowych, są ze sobą w znacznej mierze powiązane, co wyraźnie wynika z pozostałych zasad ochrony, przyjętych w tych umowach, a odnoszących się do wzajemnych relacji pomiędzy nimi. W celu pełniejszego zrozumienia tych relacji, które również mają bezpośredni wpływ na zakres standardu ochrony uprawnień osobistych autora w każdej z omawianych konwencji, za nieodzowne uznać należy omówienie konstrukcji prawnej i podstawowych zasad ochrony analizowanych aktów prawa międzynarodowego.
W rozdziale 1 i 2 pracy przedstawiono narodziny oraz rozwój historyczny koncepcji ochrony uprawnień osobistych autora, w takich państwach jak Anglia, Francja i Niemcy. Następnie omówiono proces wykształcenia się ochrony prawa autorskiego, w tym również autorskich praw osobistych, na poziomie prawa międzynarodowego, w okresie przed zawarciem Konwencji Berneńskiej. Analiza przeprowadzona w tych rozdziałach miała na celu zarówno determinację kolejności wyodrębnienia oraz procesu kształtowania się w tych państwach ochrony poszczególnych uprawnień osobistych autora, jak i nakreślenie ram teoretycznych i interpretacyjnych nierozerwalnie związanych z ideą ochrony tych uprawnień, które są przedmiotem rozważań w dalszej części pracy.
W rozdziale 3 przedstawiono i przeanalizowano pierwszą i najważniejszą dla rozwoju prawa autorskiego (również w odniesieniu do ochrony uprawnień osobistych autora) na poziomie międzynarodowym konwencję, tj. Konwencję Berneńską. Poddanie analizie dokumentów źródłowych związanych z negocjacjami prowadzonymi przez państwa europejskie, w zakresie implementacji do tej konwencji regulacji dotyczącej ochrony autorskich praw osobistych9, oraz interpretacja treści poszczególnych norm tej konwencji (w oparciu o założenia teoretyczne oraz funkcję poszczególnych uprawnień osobistych autora zidentyfikowane w rozdziale 1 i 2), miały na celu determinację zakresu ustalonej w niej ochrony wspomnianych uprawnień. W szczególności przedmiotem tej analizy była próba odpowiedzi na pytanie, czy art. 6bis Konwencji Berneńskiej jest wyłączną - zawartą w tej umowie - regulacją, która dotyczy ochrony praw osobistych autora, a tym samym, czy prawo do integralności i prawo do autorstwa są jedynymi uprawnieniami osobistymi podlegającymi ochronie na gruncie tej konwencji.
Rozdział 4 pracy omawia kolejną po Konwencji Berneńskiej umowę międzynarodową dotyczącą ochrony praw autora, tj. Powszechną Konwencję. Powszechna Konwencja jest uznawana w doktrynie za instrument stanowiący pomost na drodze do osiągnięcia standardu ochrony Konwencji Berneńskiej, skonstruowany w celu przystąpienia jak największej liczby państw, w tym głównie państw należących do systemu copyright, takich jak USA. W konsekwencji przyjmuje się często, że umowa ta, już w swoim założeniu, nie miała zawierać żadnych regulacji dotyczących ochrony autorskich praw osobistych, z uwagi na wyraźny sprzeciw USA. Analiza poszczególnych postanowień tej umowy ma na celu weryfikację prawdziwości tego twierdzenia.
W rozdziale 5 pracy zostały przedstawione i poddane analizie trzy międzynarodowe konwencje multilateralne, uchwalone po II wojnie światowej, które współtworzą nowoczesny system ochrony uprawnień osobistych autora, tj. (i) Międzynarodowy Pakt Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych z 1966 roku10, (ii) Porozumienie w sprawie Handlowych Aspektów Praw Własności Intelektualnej (TRIPS) oraz (iii) Traktat Światowej Organizacji Własności Intelektualnej o Prawie Autorskim z 1996 roku (WCT).
Analiza regulacji pierwszej z tych konwencji ma na celu zasygnalizowanie konsekwencji prawnych związanych z "wyniesieniem" uprawnień autora (w tym głównie uprawnień osobistych) do rangi praw człowieka, w ramach uniwersalnego systemu ochrony, wykształconego na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych. W części rozdziału dotyczącej TRIPS została m.in. podjęta próba odpowiedzi na pytanie o zakres wyłączenia ochrony uprawnień osobistych autora, wynikający z art. 9 tej umowy, który wyłącza spod ochrony TRIPS uprawnienia nadane przez art. 6bis Konwencji Berneńskiej oraz uprawnienia wynikłe z tej regulacji. Rozdział ten kończą rozważania dotyczące zakresu ochrony uprawnień osobistych autora inkorporowanego do WCT z Konwencji Berneńskiej oraz interpretacja zawartych w WCT norm poszerzających ten standard. Szczegółowej analizie poddano m.in. - zidentyfikowane w tej umowie po raz pierwszy - prawo autora do publicznego komunikowania dzieła pod kątem oceny, czy uprawnienie to może również pełnić funkcję osobistego prawa autora do decydowania o pierwszym udostępnieniu dzieła publiczności.
Metodologia i charakterystyka pojęć
Zastosowane w pracy metody analizy zostały podyktowane wyborem tematu i zamierzonym celem badawczym pracy. Schemat badawczy pracy, w przekonaniu autora, wymaga dość rozbudowanej analizy historycznej dotyczącej powstania i rozwoju koncepcji ochrony autorskich praw osobistych, na podstawie ewolucji ochrony tych praw w prawodawstwie wybranych państw europejskich. Analiza ta stanowi bazę niezbędną do dalszych rozważań. Równocześnie należy przypomnieć, że podstawowym celem badawczym pracy jest ustalenie zakresu ochrony autorskich praw osobistych na gruncie konkretnych aktów prawnych na poziomie międzynarodowym11. Powyższe założenia skutkują użyciem w pracy, w różnym natężeniu, trzech podstawowych metod badawczych: formalno-dogmatycznej12, komparatystycznej (prawno-porównawczej) i historycznej.
Podstawową materią źródłową (badawczą) pracy są:
1) opracowania doktryny dotyczące omawianej problematyki, zarówno w postaci monografii, jak i publikacji naukowych w czasopismach prawnych;
2) akty prawa międzynarodowego publicznego, w postaci konwencji multilateralnych i bilateralnych oraz dostępne materiały źródłowe, dokumentujące negocjacje prowadzące do przyjęcia tych konwencji13;
3) akty ustawodawstwa krajowego takich państw, jak Anglia, Francja, Niemcy dotyczące ochrony uprawnień osobistych autora;
4) orzecznictwo sądów oraz innych ciał sprawujących władzę sądowniczą, w zakresie omawianej problematyki, w szczególności sądów angielskich, francuskich i niemieckich.
W odniesieniu do materiału źródłowego, wykorzystanego w pracy, autor formułuje następujące generalne uwagi. Po pierwsze, w polskiej doktrynie prawnej liczba opracowań dotyczących bezpośrednio (oraz przedstawiających w sposób w miarę kompleksowy) międzynarodowej ochrony prawa autorskiego jest niewielka. Zasadnicze znaczenie w powyższym zakresie mają opracowania J. Barty oraz R. Markiewicza14, M. Barczewskiego15, J. Błeszyńskiego16 (które zawiera komentarz dotyczący regulacji zawartych w Konwencji Berneńskiej) oraz opracowanie dotyczące problematyki międzynarodowej ochrony dóbr intelektualnych autorstwa L. Łukaszuka17 (zawierające m.in. rozważania na temat międzynarodowej ochrony praw autorskich). Spośród polskojęzycznych źródeł odnoszących się do problematyki międzynarodowej ochrony autorskich praw osobistych można natomiast wymienić wyłącznie monografię A.M. Niżankowskiej18 (dotyczącą prawa do integralności) oraz monografię M. Jankowskiej19 (dotyczącą prawa do autorstwa). Większość publikacji związanych, przynajmniej częściowo, z tematyką objętą zakresem pracy, wydana została w języku angielskim.
Najbardziej kompleksowym ze współczesnych opracowań obcojęzycznych w powyższym zakresie jest, bez wątpienia, dwutomowe dzieło napisane przez S. Ricketsona oraz J.C. Ginsburg20. Monografia tych autorów zawiera obszerny komentarz do wszystkich kluczowych konwencji multilateralnych w zakresie praw autorskich oraz praw pokrewnych, ze szczególnym uwzględnieniem regulacji zawartych w Konwencji Berneńskiej. Z pozostałych (współczesnych) opracowań monograficznych poświęconych międzynarodowemu prawu autorskiemu na uwagę zasługują również pozycje takich autorów, jak S. von Lewinski21, P. Goldstein oraz P. Bernt Hugenholtz22, W. Nordemann, K. Vinck, P. W. Hertin, a także G. Mayer23.
W odniesieniu do bardziej szczegółowych kwestii związanych z ochroną uprawnień osobistych autora w prawie międzynarodowym najbardziej miarodajną obcojęzyczną publikację wydała wspomniana już E. Adeney24. Monografia opracowana przez tą autorkę stanowi pierwsze w doktrynie międzynarodowej dzieło zawierające kompleksową analizę zakresu ochrony wszystkich uprawnień osobistych autora w poszczególnych konwencjach międzynarodowych oraz ustawodawstwach krajowych. Problematyka ochrony uprawnień osobistych autora na gruncie prawa międzynarodowego stanowi również (w dość znacznym zakresie) przedmiot opracowań monograficznych takich autorów, jak G. Davies i K. Garnett25 oraz Mira T. Sundara Rajan26.
Powyższa sytuacja implikuje konieczność tłumaczenia na język polski cytowanych w pracy poglądów i wypowiedzi przedstawicieli doktryny, przywoływanych treści analizowanych regulacji prawnych bądź fragmentów przytaczanych orzeczeń sądowych. Równocześnie należy zaznaczyć, że część analizowanych i przywoływanych w pracy materiałów źródłowych (zwłaszcza tych, które dotyczą rozwoju historycznego omawianych instytucji) jest nieaktualna i często napisana trudnym do zrozumienia językiem. Zasadą przyjętą w pracy jest tłumaczenie autorskie powoływanego tekstu, które zostało sporządzone tak, aby z jednej strony w możliwie najmniejszym stopniu ingerować w terminologię i składnię tekstu oryginalnego, a z drugiej dostosowywać, tam gdzie była taka potrzeba, daną treść do obecnie przyjętych kanonów językowych na tyle, aby odpowiadała obowiązującym standardom i była czytelna27.
Tematyka pracy wymaga również przyjęcia założenia o charakterze terminologiczno-definicyjnym. Na gruncie prawa międzynarodowego nie obowiązuje obecnie uniwersalna definicja autorskich praw osobistych. Brak możliwości sformułowania jednolitej definicji tych uprawnień wiąże się z faktem, że instrument ten ma unikalny charakter, co wynika ze swoistego rodzaju koncepcji estetycznej oraz moralnej, wymykającej się jednolitym kwalifikacjom za pomocą języka prawniczego. Omawiane pojęcie z konieczności musi mieć częściowo zróżnicowane znacznie, tak jak różne jest każdorazowo podłoże historyczne, filozoficzne oraz polityczne, które determinowało założenia koncepcyjne dotyczące istoty, celu i funkcji, jaką miały i nadal pełnią uprawnienia osobiste autora w danej jurysdykcji.
Na przekór wskazanemu zróżnicowaniu można jednak wyodrębnić pewne uniwersalne cechy wspólne, charakteryzujące koncepcję praw osobistych autora w ujęciu globalnym. Po pierwsze, nie ulega wątpliwości, że są to prawa, tj. normy prawne, bez względu na to, czy źródłem tych norm jest prawo stanowione, orzecznictwo, czy też np. naturalny porządek rzeczy. Po drugie, funkcją tych uprawnień, rozumianych jako zestaw prerogatyw, przysługujących autorowi dzieła ze względu na utwór, jest (przynajmniej w części) ochrona interesów osobistych autora, związanych z odpowiednim oznaczeniem autorstwa jego dzieł, zabezpieczeniem integralności tych dzieł oraz swobody w zakresie decydowania o tym, czy i w jakich okolicznościach udostępnić publiczności dane dzieło po raz pierwszy, czy też ewentualnie wycofać egzemplarze tego dzieła z obiegu. Biorąc pod uwagę powyższe, podstawowym założeniem terminologicznym pracy jest posługiwanie się aktualnie funkcjonującym pojęciem autorskich praw osobistych (bądź praw osobistych autora) w możliwie szerokim znaczeniu, rozumianym jako zespół uprawnień przysługujących autorowi28, z uwagi na potrzebę ochrony pozaekonomicznych interesów tego autora związanych z dziełem29.
Na zakończenie uwag wstępnych należy zwrócić uwagę na fakt, że w zakresie prawa międzynarodowego publicznego, zagadnienia związane z ochroną autorskich praw osobistych są uregulowane zarówno na gruncie powszechnych konwencji międzynarodowych, jak i konwencji międzynarodowych o charakterze regionalnym. Jednakże, z uwagi na wybrany przez autora temat pracy, zakresem zamieszczonych w niej rozważań są objęte wyłącznie międzynarodowe konwencje o zasięgu powszechnym.
Książka stanowi skróconą, zmienioną i zaktualizowaną wersję rozprawy doktorskiej obronionej 6 maja 2013 roku na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Autor pragnie złożyć najserdeczniejsze podziękowania swojemu promotorowi, dr. hab. Kazimierzowi Lankoszowi, prof. UJ, za wieloletnie wsparcie i opiekę naukową. Za wnikliwe i krytyczne uwagi, które pomogły mi ulepszyć niniejszą publikację dziękuję również recenzentom rozprawy doktorskiej - prof. dr. hab. Ryszardowi Markiewiczowi oraz dr. hab. Zdzisławowi Galickiemu, prof. UW.
Rozdział 1. Rozwój historyczny koncepcji ochrony autorskich praw osobistych w okresie przed konwencją berneńską
1.1. Starożytność
Profesja autora (twórcy) związana z dokonywaniem szczególnego wysiłku intelektualnego, w wyniku którego powstaje określony rezultat o charakterze materialnym lub niematerialnym1, należy do jednej z najstarszych w historii ludzkości2. Tworzenie rzeczy "nowych", za pomocą ogólnie dostępnych elementów zawartych w otaczającym nas świecie, stanowi aktywność nierozerwalnie związaną z naturą człowieka jako istoty obdarzonej inteligencją, a w szczególności zdolnością tzw. myślenia twórczego3.
Udokumentowanych przykładów narodzin oraz początkowego rozwoju samej idei (koncepcji) uprawnień twórcy, które dzisiaj identyfikujemy jako autorskie prawa osobiste czy też prawa osobiste autora dzieła, można dopatrywać się już w starożytnym Rzymie oraz Grecji4. Naturalne uprawnienia twórców, przysługujące im ze względu na poczyniony wysiłek intelektualny, zostały bowiem już przynajmniej pośrednio rozpoznane na podstawie doktryny prawa naturalnego, rozbudowanej i utrwalonej przez filozofów takich jak Arystoteles5 czy Seneka. Doktryna ta opierała się na podstawowym założeniu, że działania ludzi powinny zostać zharmonizowane z siłami natury w celu zapewnienia odpowiedniej ochrony naturalnie istniejących uprawnień każdego człowieka. Źródło tych uprawnień ma charakter nadrzędny wobec prawa stanowionego i wynika właśnie z uniwersalnych praw natury. Akty prawa tworzone przez suwerena na danym terytorium były więc postrzegane jedynie jako swoistego rodzaju odzwierciedlenie o charakterze deklaratoryjnym (mniej lub bardziej udane) pierwotnie istniejących uprawnień każdej jednostki ludzkiej, nierozerwalnie związanych z osobowością człowieka.
Jedno z takich najwcześniej zidentyfikowanych naturalnych uprawnień, funkcjonujących pierwotnie poza systemem prawa stanowionego starożytnej Grecji, było ściśle związane z aktywnością, którą Grecy definiowali, jako plagium6, a która dzisiaj stanowi konstrukcję prawną zdefiniowaną na gruncie prawa autorskiego jako plagiat, tj. przywłaszczenie autorstwa cudzego dzieła7. Powyższe znajduje potwierdzenie w dokumencie dotyczącym przebiegu konkursu literackiego organizowanego w Aleksandrii w 180 r. p.n.e., podczas którego ówczesny władca należący do dynastii Ptolemeuszy, Aristophanes Grammarian (żyjący w okresie 257-180 r. p.n.e.) sprawował funkcję sędziego. Władca ten, po przeprowadzeniu skrupulatnej analizy przedłożonych dzieł, wyznaczył zwycięzcę konkursu, który stworzył dzieło, wprawdzie nie najwyższej jakości, ale oryginalne - oparte wyłącznie na własnych przemyśleniach. Okazało się, że pozostałe dzieła zgłoszone w konkursie były wiernymi kopiami prac literackich znanych w ówczesnym okresie autorów, oznaczonymi jako oryginalne dzieła autorskie uczestników konkursu. Działanie tych uczestników konkursu zostało uznane za plagium, a co za tym idzie zostali oni postawieni przez władcę przed sądem, skazani za to przestępstwo jako złodzieje, a następnie wyrzuceni z miasta8. Opisane zdarzenie stanowi prawdopodobnie jeden z pierwszych udokumentowanych przykładów rozpoznania w systemie prawnym starożytnej Grecji ochrony uprawnienia (przynajmniej w sposób pośredni), które dzisiaj określamy jako prawo do autorstwa lub prawo do ojcostwa dzieła.
Uprawnienie związane z właściwym oznaczeniem autorstwa dzieła literackiego zostało również zidentyfikowane bardzo wcześnie w starożytnym Rzymie. Podczas panowania cesarzy Domicjana, Nerwy i Trajana, poeta łaciński Marcus Valerius Martialis, znany ze względu na wydanie m.in. dwunastu ksiąg fraszek pomiędzy 86 i 103 r. n.e., po raz pierwszy użył słowa plagiarism9. Uczynił to w odniesieniu do działania swojego rywala, który recytował jego utwory i rozpowszechniał je pod swoim nazwiskiem.
Moje książki nie wymagają ani Twojego świadectwa ani Twojego osądu. Twoja własna strona powstaje przeciwko Tobie i mówi "Jesteś złodziejem"10.
Przytoczona wypowiedź M. Martialisa stanowiła wyraz utrwalonej już w ówczesnym czasie w starożytnym Rzymie świadomości, że oznaczenie cudzego dzieła swoim nazwiskiem prowadzi do pozbawienia autora tego dzieła najważniejszego wyróżnienia związanego z autorstwem, tj. dobrego imienia oraz reputacji11. Szczególne znaczenie dla rozwoju w starożytnym Rzymie rozważań stanowiących dowód na, co najmniej pośrednie, rozpoznanie uprawnień, które dzisiaj identyfikujemy jako autorskie prawa osobiste, miał okres po podboju Grecji przez Rzym (ok. 146 r. p.n.e.). Fascynacja Rzymian bogatym dorobkiem literackim i artystycznym Greków przerodziła się bowiem w ogromne zapotrzebowanie na kopie dzieł literackich stworzonych przez greckich twórców. Zapotrzebowanie to doprowadziło stosunkowo szybko do wykształcenia się w Rzymie nowej grupy, odpowiednio wyszkolonych i wyedukowanych niewolników, tzw. skrybów, którzy specjalizowali się w kopiowaniu dzieł greckich na papirusie sprowadzonym przez Rzymian z Egiptu. Tak sporządzone kopie dzieł znamienitych greckich autorów, takich jak Homer12, Safona13 czy Ajschylos14 były następnie sprzedawane obywatelom Rzymu. Przy czym należy zaznaczyć, że twórca oryginalnego manuskryptu sprawował kontrolę nad procesem reprodukcji swojego dzieła (pod warunkiem, że żył jeszcze w okresie, w którym dochodziło do tej reprodukcji). Czynność polegająca na ręcznym kopiowaniu tekstów literackich była procesem żmudnym, wymagającym dużo czasu oraz ogromnej precyzji. Równocześnie okazało się, że rynek Rzymian (rozmiłowanych w dorobku kulturalnym Greków) stworzył zapotrzebowanie na wykonywane w ten sposób kopie dzieł literackich znacznie wykraczające poza możliwości "produkcyjne" skrybów. Jakość kopiowanych dzieł ulegała więc systematycznej degradacji, co spotkało się ze zdecydowanym sprzeciwem ich twórców. Zniekształcone i pełne błędów kopie szybko sporządzanych manuskryptów, z racji swojej niedoskonałości, były często nazywane libri mendosi (księgi, które kłamią)15. Powyższe może być uznane za dowód potwierdzający świadomość potrzeby zachowania nienaruszalności treści oryginalnego dzieła oraz zapewnienia autorowi możliwości sprawowania nadzoru nad procesem kopiowania tego dzieła, a co za tym idzie pośrednią identyfikację kolejnego z aktualnie funkcjonujących uprawnień osobistych autora, tj. prawa do integralności dzieła.
Należy w tym miejscu częściowo podzielić stanowisko wyrażone w 1928 roku przez Maria Scialoję, przewodniczącego delegacji włoskiej podczas konferencji rewizyjnej Konwencji Berneńskiej16, który powołał się właśnie na prestiż systemu prawnego starożytnego Rzymu w celu uzasadnienia potrzeby wprowadzenia ochrony praw osobistych do Konwencji Berneńskiej. Podczas swojego wystąpienia Scialoja stwierdził, że chociaż prawo rzymskie nie rozpoznawało prawa autorskiego w znaczeniu ekonomicznym [tj. uprawnień, które dzisiaj identyfikujemy jako prerogatywy autora związane ściśle z eksploatacją ekonomiczną dzieła], to z całą pewnością w pełni rozpoznawało autorskie prawa osobiste17.
Nie sposób w pełni zgodzić się z powyższym twierdzeniem. W starożytnym Rzymie oraz Grecji nie istniał uporządkowany system ochrony autorskich praw osobistych, a co za tym idzie kwalifikowanie funkcjonujących w owym okresie porządków prawnych jako w pełni rozpoznających autorskie prawa osobiste należy uznać za zbyt daleko posunięte. Jednak opisane powyżej przykłady rozważań z całą pewnością dowodzą, że w świadomości społecznej starożytnych Rzymian oraz Greków pojawiła się wczesna forma pośredniej identyfikacji czegoś, co dzisiaj definiujemy jako niematerialną więź pomiędzy autorem a jego dziełem, a zachowanie polegające na zawłaszczeniu autorstwa dzieła (które dzisiaj interpretujemy, jako naruszenie prawa do autorstwa dzieła) bądź też nieautoryzowanej modyfikacji treści dzieła (które dzisiaj kwalifikujemy jako naruszenie prawa do integralności dzieła) było kwalifikowane co najmniej jako działanie nieetyczne, krzywdzące dobre imię i reputację autora, a często również czyn stanowiący przestępstwo obwarowane odpowiednią sankcją karną18.
Niezależnie od powyższego należy zauważyć, że tak jak dostępne materiały źródłowe dokumentują powszechnie obecne już w epoce starożytności rozważania dotyczące próby udzielenia odpowiedzi na takie pytania jak: (i) kto ma prawo udostępnienia dzieła po raz pierwszy publiczności, (ii) jak należy traktować przypisywanie autorstwa danego dzieła innej osobie niż jego rzeczywisty twórca oraz (iii) jak należy identyfikować świadome zmodyfikowanie treści dzieła przez osobę trzecią, brak jest jakichkolwiek przypadków uwzględnienia w tych rozważaniach aspektu ekonomicznego eksploatacji utworów. W konsekwencji wydaje się uzasadnione stwierdzenie, że pierwsze koncepcje rozważań dotyczących problematyki związanej z autorem oraz stworzonym przez niego dziełem miały charakter pozaekonomiczny, a co za tym idzie pierwszymi uprawnieniami, które chociażby w sposób nieusystematyzowany (oraz nieznajdujący odzwierciedlenia w prawie stanowionym) zostały rozpoznane w starożytności są uprawnienia, które dzisiaj zaliczylibyśmy do grupy autorskich praw osobistych, a nie praw majątkowych19.
1.2. Średniowiecze
W okresie średniowiecza doszło do częściowego zafałszowania wykształconej w starożytności doktryny prawa naturalnego na rzecz konceptu, który został zdefiniowany jako "prawo natury", ukierunkowanego nie tyle na potwierdzenie uniwersalnego zestawu praw każdego człowieka, ile na usprawiedliwienie nieograniczonej władzy suwerena, która miała pochodzić od samego Boga20. Naturalną konsekwencją przedmiotowej zmiany było położenie większego nacisku na identyfikację obowiązków wszystkich ludzi oraz stworzenie odpowiednich podstaw filozoficznych władzy samego suwerena, który miał stanowić osobę posiadającą swoisty "mandat" do sprawowania władzy otrzymany od "siły wyższej"21.
Znakomita część dzieł powstałych w średniowieczu stanowiła utwory literackie o charakterze religijnym. Kościół katolicki stanowił instytucję zajmującą się m.in. odpowiednim zabezpieczeniem oraz reprodukcją elementów bogatego dorobku literackiego starożytnej Grecji i Rzymu. Księgi spisywali głównie mnisi w klasztornych skryptoriach22. Większość twórców średniowiecznych tworzyła w sposób anonimowy23. Z czasem w największych miastach powstawały wyspecjalizowane warsztaty kopistów. Naturalnie istniejące wtedy uniwersytety oraz kancelarie dworskie nie mogły się bez ksiąg obejść, dlatego również je kopiowały, chociaż początkowo na znacznie mniejszą skalę niż czynił to Kościół. Powstałe w ten sposób egzemplarze dzieł w znakomitej większości przypadków stanowiły rezultat trwającej często wiele lat pracy zespołowej znacznej liczby ludzi24. Proces tworzenia dzieł literackich pozostał zdominowany przez Kościół katolicki przez ponad 600 lat, tj. właściwie do pierwszej połowy XIII wieku. Naturalną konsekwencją powyższego było poważne ograniczenie samej tematyki powstających w tym okresie dzieł (jako dzieł nowych bądź kopii dzieł wcześniej sporządzonych), które w znakomitej większości miały charakter religijny oraz ukierunkowane były na wychwalanie nauk samego Kościoła katolickiego25. Pozostałe rodzaje (gatunki) identyfikowanej w ówczesnym okresie twórczości, takie jak np. malarstwo, rzeźba czy muzyka miały również w znacznej mierze charakter sakralny. Dzieła te w sposób naturalny stanowiły więc własność Kościoła katolickiego26, tym samym brak było odpowiedniego podłoża do prowadzenia jakichkolwiek rozważań w zakresie dotyczącym praw twórcy danego dzieła, a tym bardziej jego uprawnień osobistych27.
Jednak nawet w tym okresie udokumentowano przypadki związane z, przynajmniej pośrednim, rozpoznaniem pierwowzoru osobistych uprawnień przysługujących twórcom. Niewielka liczba powstających w średniowieczu dzieł miała bowiem, przynajmniej częściowo, charakter polityczny, a ich twórcy, najczęściej osoby świeckie, byli zainteresowani jak najszerszym rozpowszechnieniem tych dzieł w celu przekonania jak największej liczby osób do prezentowanych przez siebie poglądów. Cel ten mógł zostać zrealizowany tylko w przypadku, gdy odbiorca zapoznający się z dziełem mógł w odpowiedni sposób zidentyfikować autora dzieła. Jedną z takich udokumentowanych sytuacji jest wizyta mnicha irlandzkiego, św. Kolumbana, w jednym z klasztorów w Irlandii, gdzie przebywał jego nauczyciel opat Finnian. Podczas tej wizyty mnich sporządził kopię psałterza napisanego wcześniej przez samego Finniana. Nauczyciel mnicha kategorycznie sprzeciwił się temu, a powstały pomiędzy nimi spór został wkrótce przekazany do rozstrzygnięcia królowi Leinster w Irlandii. Król, który wydał decyzję na korzyść autora psałterza, posłużył się dość ciekawym sformułowaniem:
Do każdej krowy należy jej ciele, a w konsekwencji do każdej książki należy jej kopia (ang. To every cow her calf and consequently to every book its copy28).
Sformułowanie to trudno uznać za odniesienie do konkretnego uprawnienia autora dzieła, a w szczególności uprawnienia o charakterze osobistym. Niemniej jednak można zaryzykować twierdzenie, że intencją władcy było przynajmniej potwierdzenie ogólnej zasady, zgodnie z którą do wyłącznych uprawnień autora - jako właściciela oryginału - należy decydowanie o możliwości sporządzenia i rozpowszechnienia kopii dzieła.
Sytuacja uległa zmianie w XIII i XIV wieku, kiedy to czynności związane z zachowaniem dziedzictwa intelektualnego minionej epoki, poprzez reprodukcję istniejących dzieł literackich, zostały przejęte przez nowo powstałe w Europie zachodniej uniwersytety, takie jak Uniwersytet Boloński29, Oksfordzki30 czy Uniwersytet Paryski31. Wraz z powstaniem i rozwojem tych uczelni pojawiła się bowiem potrzeba kopiowania książek dla studentów, a co za tym idzie przełamany został monopol Kościoła katolickiego w zakresie własności kopii dzieł literackich. Rozwój uniwersyteckich placówek naukowych przyczynił się również do poszerzenia tematyki powstających dzieł, które nie miały już wyłącznie charakteru religijnego. W połowie XIII wieku św. Albert z Kolonii (łac. Albertus Magnus)32 zawarł w jednym ze swoich dzieł filozoficznych następujące stwierdzenie:
Pisanie tego, co powiedział inny człowiek stanowi kradzież sławy wynikającej z autorstwa, poprzez przypisanie jej sobie. Większość ludzi tak właśnie obecnie postępuje. Nic, co piszą nie pochodzi od nich, wszystko pochodzi od innych. A jednak ludzie ci chcą być postrzegani, jako twórcy nowych dzieł, w sytuacji, gdy prezentują oni dzieło innego twórcy w formie i słowach nienależących do nich. W księdze Hioba 24: 6 mówi się w następujący sposób o takich ludziach: "Koszą pole, które do niech nie należy i zbierają zbiory winnicy tych, których ciemiężą"33.
Powyższa wypowiedź stanowi potwierdzenie faktu, że w okresie średniowiecza, zarówno w zakresie rozważań dotyczących właściwego oznaczenia autorstwa utworu, jak i związanych z nienaruszalnością treści utworu, w centrum zainteresowania autorów nadal pozostała reputacja oraz dobre imię - jako podstawowe wartości, które powinny być objęte ochroną prawną. Tym samym główny nacisk nadal był położony na identyfikację i zapewnienie ochrony pozaekonomicznych interesów autora, ściśle związanych z jego osobowością.
Niezależnie od próby dochodzenia przez samych twórców ochrony swojej sławy, wynikającej z autorstwa dzieła, konkretne działania związane z chęcią zapewnienia ochrony uprawnień osobistych autora podejmowane były również przez władze publiczne. Przy czym władze te zainteresowane były podejmowaniem określonych czynności służących głównie zachowaniu integralności wybranych dzieł, tj. zapobieganiu nieautoryzowanym zmianom treści tych dzieł. Powyższe działania związane były z faktem, że część powstających w XII i XIII wieku kopii książek sporządzana była z konieczności w trybie ekspresowym, a co za tym idzie niedokładnie, zawierając liczne błędy i przeinaczenia34. Jednocześnie w interesie władz leżało zapewnienie integralności najważniejszych dzieł stanowiących np. kanon literacki starożytnej Grecji, takich jak prawa Justyniana bądź teksty tragedii powstałe w Atenach35. Powyższe działania miały tym większe znaczenie, że np. w przypadku dzieł teologicznych, niedozwolona modyfikacja dzieła mogła stać się podstawą do oskarżenia autora o herezję36.
Eike von Repgow, rycerz niemiecki, ławnik w sądzie dla stanu rycerskiego, żyjący na przełomie XII i XIII wieku, we wstępie do swojego najbardziej znanego dzieła literackiego, stanowiącego prywatny zbiór praw, znany potomnym jako Zwierciadło Saskie (niem. der Sachsenspiegel), starał się zapobiec przypisywaniu przez osoby trzecie jego autorstwa kopiom dzieła, które zostało w nieuprawniony sposób przez te osoby zmodyfikowane. Zdesperowany autor, sprzeciwiając się zniekształceniu swojego dzieła, rzucił nawet klątwę trądu na wszystkich tych, którzy planowali się dopuścić takiego zniekształcenia37. Powyższy przykład stanowi kolejne potwierdzenie rozważań dotyczących uprawnień osobistych autora podjętych w okresie średniowiecza. Co więcej, dotyczy on w pewnym sensie zarówno prawa do integralności, jak i prawa do autorstwa utworu, traktując te uprawnienia zbiorczo38.
Powołane przykłady apelów podejmowanych przez samych twórców dzieł nie pozostały bez skutku. Już w XIII wieku upowszechniła się bowiem np. praktyka polegająca na respektowaniu decyzji autora w zakresie tego, czy i kiedy opublikować jego dzieło. Zgodnie z tym co pisze E. Adeney, w przypadku gdy autor nie udzielił formalnej zgody na opublikowanie dzieła, mógł później niejako zdystansować się od identyfikacji z treścią tak rozpowszechnionego egzemplarza dzieła39. Tym samym doszło do potwierdzenia kolejnego osobistego uprawnienia autora, tj. uprawnienia do decydowania o pierwszym udostępnieniu dzieła publiczności. Równocześnie warto stwierdzić, że tak jak w starożytności, również i w średniowieczu trudno jest znaleźć przykłady rozważań związanych z ekonomiczną eksploatacją tworzonych dzieł, które stanowią naturalną bazę dla identyfikacji uprawnień autora, dzisiaj nazywanych autorskimi prawami majątkowymi.
Komentatorzy zajmujący się rozwojem historycznym prawa autorskiego zgodnie podkreślają, że "krokiem milowym" w rozwoju myśli oraz rozważań teoretycznych związanych z identyfikacją osobistych uprawnień autora, ze względu na stworzone dzieło, było wynalezienie prasy drukarskiej z ruchomą (wymienną) czcionką przez Jana Gutenberga w 1450 roku40. Wraz z upowszechnieniem nowoczesnych pras drukarskich, które umożliwiły znaczne skrócenie procesu mechanicznego kopiowania dzieła, skala reprodukcji natychmiast wzrosła, a co za tym idzie doszło do szybkiego wykształcenia się i rozwoju nowego rynku komercyjnego w postaci obiegu kopii dzieł literackich. Należy zaznaczyć, że tak jak przynajmniej we wczesnej fazie średniowiecza na świecie bardzo powszechne było zjawisko analfabetyzmu, tak wraz z upowszechnieniem pras drukarskich krąg osób, które mogły i chciały zapoznać się z tekstem pisanym zaczął gwałtownie wzrastać. Zjawisko masowej reprodukcji dzieł literackich dość szybko doprowadziło do powtórnego upowszechnienia się problemu związanego ze zniekształceniami treści kopiowanego po raz pierwszy oryginału dzieła. Potrzeba zachowania integralności dokonywanych reprodukcji wynikała zarówno z rozważań dotyczących uprawnień samego autora do sprzeciwienia się takim zniekształceniom, jak i ogólnie rozumianego dobra społeczeństwa związanego z potrzebą zapewnienia odbiorcom dzieł możliwości zapoznania się z niezafałszowanym przekazem autora. Jak już wcześniej wskazano, w powyższym kontekście zostały podjęte odpowiednie działania władz państwowych, które były ukierunkowane na zachowanie "czystości" najwybitniejszych dzieł powstałych w starożytności, takich jak np. tragedie greckie czy też zbiór praw Justyniana41. Jednocześnie do władz publicznych coraz liczniej zgłaszane były skargi dotyczące zniekształcenia reprodukowanych tekstów42.
Szczególne znaczenie w zakresie popularyzacji myśli związanej z potrzebą zapewnienia ochrony prawom osobistym twórców miał Marcin Luter, który dość często zabierał głos zarówno w sprawie złej jakości reprodukowanych dzieł, jak i faktu, że w ten sposób zmodyfikowane dzieła - przypisywane dalej ich twórcy - są dla tego twórcy szkodliwe. W zakresie dotyczącym jakości kopiowanych dzieł M. Luter stwierdził co następuje:
Szkoda mogłaby zostać zaakceptowana, gdyby tylko nie traktowali moich książek aż tak źle oraz haniebnie. Powielają je w takim pośpiechu, że kiedy przychodzą do mnie z powrotem, nie rozpoznaję już moich własnych książek. Pominą fragment tekstu, wstawią coś w nieodpowiednim miejscu, źle zinterpretują [...]43.
Na początku XVI w. dochodzenie przez twórców ochrony polegającej na zapewnieniu właściwego oznaczenia autorstwa oraz braku wprowadzania nieautoryzowanych zmian do utworów stało się zjawiskiem powszechnym. Środowisko akademickie wyrażało już zarówno sprzeciw wobec powyższych działań, jak i zainteresowanie prowadzeniem dyskursu związanego z problematyką "autorstwa" dzieła44.
Bardzo szybko okazało się, że twórca nie jest w stanie sam ponieść kosztów niezbędnych do sporządzenia i właściwego rozpowszechnienia odpowiedniej liczby kopii stworzonego dzieła. Zapotrzebowanie rynku w sposób naturalny doprowadziło więc do powstania nowej grupy przedsiębiorców zajmujących się zawodowo kopiowaniem dzieł literackich (w Anglii zwanych Stationers), którzy stanowią niejako "przodków" aktualnie funkcjonujących podmiotów na rynku wydawniczym. Przedsiębiorcy ci, w przeciwieństwie do samych twórców, posiadali środki finansowe, maszyny oraz ludzi, za pomocą których mogli na skalę masową prowadzić działalność biznesową związaną z reprodukcją utworów literackich. Powyższe zjawisko ma istotne znaczenie dla rozważań związanych z ochroną uprawnień autora. Po raz pierwszy bowiem aktywność związana z kopiowaniem egzemplarzy dzieł literackich stała się wprost źródłem dochodów, co dało podstawę do nowego spojrzenia na funkcję uprawnień związanych ze stworzeniem i eksploatacją dzieła - jako instrumentów o podłożu ekonomicznym.
Wraz z upływem czasu na rynku pojawiało się coraz więcej podmiotów zainteresowanych czerpaniem korzyści finansowych z reprodukcji i rozpowszechniania dzieł literackich, a co za tym idzie doszło do wykształcenia nieuchronnego zjawiska konkurencji. Przy czym, jak to często bywa, konkurencja nie zawsze okazywała się uczciwa, szczególnie że w przypadku procesu kopiowania prowadzonego przy użyciu ówczesnej techniki drukarskiej, główny nakład finansowy ponosił ten podmiot, który jako pierwszy zdecydował się na zwielokrotnienie i rozpowszechnienie danego utworu. Doskonałą okazją do zminimalizowania kosztów własnych dla funkcjonujących na rynku konkurentów było więc cierpliwe oczekiwanie na "tego pierwszego", a następnie dalsze powielanie wydanego już utworu. W rezultacie część przedsiębiorców zajmujących się kopiowaniem musiała wycofać się z rynku, a inni podejmowali decyzję o powstrzymaniu się od ponoszenia ogromnych wydatków związanych z wprowadzeniem na rynek po raz pierwszy danego dzieła. Powyższe stanowi doskonały przykład na rozwój ekonomiczny, który niejako wymusił potrzebę wprowadzenia odpowiednich regulacji prawnych przez suwerena. Wydawcy prowadzili bardzo intensywną kampanię, w wyniku której w końcu otrzymali upragnioną ochronę na podstawie aktów prawnych zwanych dzisiaj "przywilejami", która to ochrona w swoim pierwotnym założeniu miała służyć ich interesom ekonomicznym45.
Nawet w okresie bezpośrednio następującym po rozpowszechnieniu prasy drukarskiej nagły wzrost kopii reprodukowanych dzieł literackich nie doprowadził do udokumentowania świadomości potrzeby zapewnienia autorowi dzieła uprawnień związanych z wyłączną eksploatacją dzieła w znaczeniu ekonomicznym, tj. np. prawa do reprodukcji. Zmianę w tym zakresie możemy dopiero zaobserwować w czasach nowożytnych, kiedy to najbardziej znaczącym uprawnieniem związanym z eksploatacją dzieła stało się właśnie prawo do reprodukcji.
1.3. Czasy nowożytne - system przywilejów we Francji, Anglii i Niemczech
Przywileje46 wykształcone na przełomie XVI i XVII wieku we Francji, Anglii oraz Niemczech stanowiły formę monopolu czasowego przyznawanego przez suwerena na rzecz danego drukarza (będącego najczęściej również wydawcą), który nadawał uprawnienia o charakterze wyłącznym do kopiowania oraz wydawania (sprzedaży lub importu) danego dzieła, na podstawie odpowiedniego aktu prawa obowiązującego na danym terytorium. Wraz z rozpowszechnieniem druku w poszczególnych państwach europejskich, niezależenie od wspomnianych powyżej intensywnych działań, prowadzonych przez samych drukarzy, którzy zawodowo zajmowali się reprodukcją utworów literackich, szybko dostrzeżono również potrzebę objęcia odpowiednią kontrolą przez władzę państwową nowego rynku.
W doktrynie przyjmuje się powszechnie, że system przywilejów wykształcił się z jednej strony jako naturalna konsekwencja pojawienia się potrzeby implementacji skutecznego instrumentu służącego cenzurze państwowej coraz powszechniej kopiowanych utworów literackich47, zaś z drugiej - jego wprowadzenie było uwarunkowane głoszonymi przez władzę państwową bardziej wzniosłymi hasłami, związanymi z rozwojem nauki oraz motywacją twórców. Wprowadzenie systemu przywilejów tłumaczono również potrzebą wyeliminowania przypadków nieuprawnionego kopiowania dzieł, które prowadzi do nieuzasadnionego uszczerbku majątkowego twórcy bądź drukarza48.
System przywilejów ma szczególne znaczenie dla rozwoju idei nowożytnej koncepcji ochrony prawa autorskiego, w tym ochrony autorskich praw osobistych, z uwagi na dwie kwestie. Po pierwsze, przywileje stanowią niewątpliwie przykład instrumentów, które można uznać za prawa stanowione, zbliżone w swojej konstrukcji do obecnie istniejących rozwiązań w zakresie ochrony prawa autorskiego. Były one bowiem instrumentem, za pomocą którego dochodziło do przyznania wydawcom (drukarzom), a w późniejszym czasie również samym autorom, uprawnienia o charakterze wyłącznym, ograniczonego czasowo oraz obwarowanego określoną sankcją prawną w postaci grzywny, konfiskaty nielegalnie sporządzonych kopii dzieła oraz (w niektórych przypadkach) odszkodowania49. Po drugie, chociaż może się to wydawać niejednoznaczne - biorąc pod uwagę wspomniane powyżej ściśle ekonomiczne uwarunkowania wykształcenia się przywilejów, to właśnie rozwój tego systemu zapoczątkował i utrwalił fenomen rozwoju ochrony prawa autorskiego, który dzisiaj identyfikujemy jako powstanie dwóch odrębnych koncepcji ochrony: systemu copyright zapoczątkowanego w Anglii wraz z wprowadzeniem Statutu Anny (ang. Statute of Ann) w 1709 r., który to system został następnie rozprzestrzeniony do innych krajów anglojęzycznych, oraz systemu d'auteur - wykształconego we Francji, który rozprzestrzenił się następnie w pozostałych krajach europejskich. Obydwa systemy ochrony na przełomie XVI i XVIII wieku rozwijały się równolegle50.
System przywilejów zdeterminował rozwój ochrony prawa autorskiego w krajach europejskich na bardzo długi czas. W Niemczech system ten przetrwał aż do 1870 r.51 W Anglii przywileje przestały funkcjonować w drugiej połowy XVIII wieku52, zaś we Francji zniknęły jako bezpośredni rezultat rewolucji francuskiej53.
W Niemczech zjawisko masowej reprodukcji dzieł literackich pojawiło się bardzo szybko. Pierwszy przywilej został udzielony na rzecz Jahanna von Speyera zamieszkałego w Wenecji54. Przywilej ten stanowił monopol na kopiowanie wszelkich książek na terenie miasta na okres 5 lat55. Miał on charakter generalny, czasowy oraz dotyczył nie tyle uprawnienia do kopiowania konkretnych dzieł literackich, ile prawa do używania w procesie kopiowania tych dzieł konkretnego rodzaju czcionki. W konsekwencji należy uznać, że przynajmniej w początkowym okresie funkcjonowania na terenie Niemiec, system przywilejów miał raczej charakter ochrony, którą dzisiaj określilibyśmy jako ochrona patentowa56. Niemniej jednak już w XVI wieku system ten zaczął ulegać stopniowemu przekształceniu, a przywileje zaczęły być przyznawane również na rzecz konkretnych autorów. Zdaniem E. Ulmera pierwszy taki, zorientowany na autora, przywilej został udzielony w drugiej połowie XVI wieku na rzecz Albrechta Dürera, uznawanego za jednego z najwybitniejszych grafików wszech czasów57. Na mocy tego przywileju zabroniono komukolwiek przypisywania sobie autorstwa jego dzieł58, a co za tym idzie zapewniono mu, przynajmniej w sposób pośredni, ochronę uprawnienia do autorstwa dzieła. Wraz ze zmianą idei systemu przywilejów, które zaczęły być coraz częściej udzielane w odniesieniu do konkretnych dzieł, dość szybko zaczęły być podnoszone skargi poszczególnych autorów, które dotyczyły ich osobistych uprawnień. Najznamienitszym przykładem jest tutaj niewątpliwie znowu głos Marcina Lutra, który skierował oficjalną skargę do Rady Miasta Norymberga w związku z opublikowaniem jego dzieł, których treść została przekształcona bez jego zgody. Manuskrypt został skradziony ze sklepu w Wittenberdze'a następnie sprzedany drukarzowi w Norymberdze, który opublikował dzieło M. Lutra w okrojonej formie, bez uzyskania zgody autora. Rada Miasta nie nałożyła za ten czyn grzywny na drukarza, lecz wyraźnie stwierdziła, że opublikowane dzieło musi zostać opatrzone nazwiskiem autora.
Wyjątkowo ciekawy z punktu widzenia ochrony autorskich praw osobistych jest okres powstania i funkcjonowania przywilejów w Anglii. Pierwszą książkę w Anglii opublikował już w 1477 roku. William Caxton, który założył prasę drukarką w Westminster59. Jednakże William Caxton, w przeciwieństwie do Johanna von Speyera, nie otrzymał monopolu w postaci przywileju w odniesieniu do swojego działa, z uwagi na obowiązujący wtedy statut wprowadzony w 1483 roku przez króla Ryszarda III, zgodnie z którym zostały zniesione wszelkie ograniczenia dotyczące sprowadzania przez cudzoziemców manuskryptów i książek do Anglii oraz publikacji tych dzieł na terenie tego państwa. Sytuacja ta utrzymała się aż do czasów panowania króla Henryka VIII, który dwukrotnie, w 1523 oraz 1528 roku, wprowadził ograniczenia zabraniające importowania książek do Anglii60. W drugiej połowie XVI wieku wszelka działalność związana z kopiowaniem oraz wydawaniem dzieł literackich była już możliwa wyłącznie po uzyskaniu odpowiedniego przywileju od króla, zgodnie z systemem wprowadzonym nowym prawem z 1529 roku, przy czym należy zauważyć, że znakomita część wydanych wtedy przywilejów należała do grupy 97 drukarzy londyńskich, którzy utworzyli gildię zwaną Stationers, przekształconą następnie przez Henryka VIII w 1557 roku w spółkę prawa angielskiego (ang. Stationers Company). Uprawnienia przyznawane poszczególnym członkom tej spółki miały charakter wyłączny oraz nieograniczony w czasie. W praktyce jednak, wygasały one w momencie zaprzestania druku danego dzieła. Przywileje te stanowiły, tak jak w przypadku tych początkowo wydawanych na terenie Niemiec, instrument znacznie bliższy dzisiejszej ochronie patentowej, związanej z typowo ekonomiczną eksploatacją prawa wyłącznego, niż prawu autorskiemu, a w szczególności aspektowi osobistemu ochrony praw autorskich.
Jednakże, tak jak w przypadku rozwoju systemu przywilejów na terenie poszczególnych księstw niemieckich, również na terenie Anglii dość szybko doszło do pośredniego rozpoznania konkretnych uprawnień osobistych autora. W 1642 roku rozpoczęło obowiązywać zarządzenie House of Commons, które zobowiązywało Stationers' do drukowania oraz publikowania wszelkich dzieł wyłącznie za zgodą autora, uwzględniając odpowiednie oznaczenie autorstwa61. Co więcej, naruszenie wspomnianych powyżej dwóch uprawnień autora - (i) prawa do autorstwa oraz (ii) prawa do decydowania o pierwszym udostępnieniu dzieła publiczności, było już wtedy obwarowane konkretną sankcją prawną w postaci możliwości wszczęcia postępowania przeciwko danemu drukarzowi. W 1690 roku jeden z najwybitniejszych filozofów XVIII wieku, J. Locke przedstawił koncepcję teoretyczną, zgodnie z którą podmiotem pierwotnie uprawnionym z tytułu prawa autorskiego powinien być sam autor. Zdaniem Locke'a każdy człowiek miał niezbywalne prawo do własności samego siebie, co uzasadniało przyznanie mu również własności wszelkich zewnętrznych wobec niego przedmiotów, jeśli ulegają one przemianie w wyniku jego pracy62. To właśnie wysiłki J. Locke'a oraz innych żyjących ówcześnie filozofów i teoretyków prawa63 doprowadziły do uchwalenia przez parlament angielski uznawanego za najbardziej postępowy ówcześnie akt prawa autorskiego, tzw. Statutu Anny.
Państwem, które wyjątkowo wcześnie uwzględniło problematykę związaną z ochroną praw osobistych autora była również Wenecja, gdzie w 1545 roku tzw. Wenecka Rada Dziesięciu64 (ang. Venetian Council of Ten) wydała akt prawny, w którym zostało zidentyfikowane wyłączne prawo osobiste autora do decydowania o pierwszym udostępnieniu dzieła publiczności, poprzez jego publikację.
Odtąd żadna książka nie będzie drukowana (kopiowana) bądź sprzedawana, chyba że wydawca zabezpieczył dla siebie uzyskanie udokumentowanego dowodu zgody udzielonej przez autora bądź jego / jej następców prawnych. Książki opublikowane bez uzyskania takiej zgody będą konfiskowane oraz palone, zaś wydawcy będący w naruszeniu zostaną ukarani grzywną w wysokości dukata oraz pozbawieni wolności na okres jednego miesiąca za każdego autora i książkę, w stosunku do których doszło do naruszenia65.
Biorąc pod uwagę powyższe należy stwierdzić, że chociaż sama koncepcja przywilejów miała mieć w swoim założeniu charakter ekonomiczny66, jako że głównym celem ich przyznawania miało być udzielenie monopolu na reprodukcję i rozpowszechnianie sporządzonych kopii dzieła, błędne byłoby stwierdzenie, że w omawianym okresie nie doszło do rozpoznania uprawnień autora o charakterze osobistym. Wręcz przeciwnie, autorzy tacy jak M. Vogel, W. Bappert czy też M. Rose zgodnie potwierdzają, że w omawianym okresie autor dzieła posiadał np. uprawnienie do decydowania o pierwszym udostępnieniu dzieła67. M. Vogel posuwa się nawet do odważnego stwierdzenia, że w XVI w. autorskie prawa osobiste zostały uznane za odzwierciedlenie generalnej tendencji do rozpoznania osobistych uprawnień jednostki, w związku z przeniesieniem ciężaru zainteresowania z samego dzieła na twórcę tego dzieła68. Zdaniem W. Bapperta dowodem na rozpoznanie przedmiotowych uprawnień w ówczesnej świadomości społecznej są komentarze samych autorów z tego okresu69 i fakt, że np. uprawnienie do decydowania o pierwszym udostępnieniu dzieła (pierwszej publikacji dzieła) było przenoszone przez autora na rzecz wydawców w zawieranych umowach wydawniczych70 czy też wreszcie to, że w drugiej połowie XVI wieku znaczna liczba wprowadzonych do obrotu kopii dzieł zawierała zapis, że dzieła te zostały opublikowane cum consensu authoris [za zgodą autora - M.H.]71.
1.4. Nowoczesna koncepcja ochrony praw osobistych autora w Europie w XVIII i XIX wieku
Narodzin nowoczesnej doktryny praw osobistych autora należy upatrywać w Europie. Rozwój koncepcji ochrony tych uprawnień odbywał się tu niejako na dwóch, częściowo łączących się, płaszczyznach: ideologicznej i legislacyjnej, głównie we Francji i w Niemczech72. Wzajemne zależności pomiędzy rozwiniętym na gruncie niemieckim wsparciem doktrynalnym w postaci teorii takich filozofów, jak I. Kant, G. Hegel czy A. Schopenhauer a orzecznictwem sądów utrwalonym we Francji, najlepiej scharakteryzował S. Strömholm, przedstawiając prawa osobiste autora jako:
Dziwną interakcję, która zachodzi pomiędzy, z jednej strony praktycznymi rozwiązaniami francuskimi - wspartymi słabą lub nieistniejącą podstawą teoretyczną - a z drugiej strony teorią niemiecką, która rozwija się przez długi czas bez, lub z nikłym wsparciem, w legislacji bądź orzecznictwie73.
Chociaż orzecznictwo sądów francuskich74 oraz rozważania filozofów niemieckich, na przełomie XVIII i XIX wieku, uznaje się powszechnie za szkielet kompleksowego, nowoczesnego systemu ochrony praw osobistych autora75 na gruncie europejskim, to dla rozwoju tego procesu nie bez znaczenia pozostaje również orzecznictwo i doktryna wykształcone w Anglii, a więc na gruncie państwa należącego do systemu copyright. Rozwój ten był możliwy z uwagi na fakt, że wraz z końcem XVIII wieku rozważania dotyczące zakresu ochrony gwarantowanej przez prawo autorskie skoncentrowane były w coraz większym stopniu na osobie autora76. Okres ten ma również szczególne znaczenie dla rozwoju autorskich praw osobistych, z uwagi na powtórne zainteresowanie wykształconą w starożytności doktryną prawa naturalnego, a co za tym idzie uprawnieniami przysługującymi istotom ludzkim w sposób pierwotny, dla których źródłem są odwiecznie istniejące prawa nierozerwalnie związane z naturą człowieka. Zgodnie z doktryną prawa naturalnego, uprawnienia te istniały całkowicie niezależnie od prawa pozytywnego ustanawianego przez władze państwowe. Jednocześnie już samo źródło tych uprawnień - natura ludzka - gwarantowało właściwe podłoże teoretyczne do wyodrębnienia składających się na nie m.in. prerogatyw o charakterze osobistym.
W rozpatrywanym okresie historycznym częściowo zmieniło się rozumowanie samych wydawców dzieł literackich, którzy dotychczas bronili swoich praw wyłącznych, przyznanych im na mocy przywilejów, bez uwzględniania w powoływanej linii argumentacji interesów autorów tych dzieł. Okazało się bowiem, że to właśnie w interesie samych wydawców leżała zmiana sposobu argumentacji, poprzez poparcie idei szerokiego katalogu uprawnień przysługujących autorom dzieł. Konsekwencją rozpoznania takich uprawnień po stronie autora była możliwość ich nabycia przez wydawców w drodze umowy zawartej z autorem77. Powyższy sposób myślenia wpisywał się w zachodzący na przełomie XVIII i XIX wieku w państwach europejskich, w tym w Anglii, okres gwałtownego rozwoju roli prawa kontraktowego w zakresie swobodnego kształtowania stosunków prawnych pomiędzy jednostkami.
Ten rozwój rynku sprzedaży książek, charakteryzujący się usunięciem ograniczeń suwerena w prawie prywatnym na korzyść prywatnego kontraktowania - jako samodzielnego źródła prawa pomiędzy równymi i autonomicznymi właścicielami dóbr - jest wyłącznie jednym z przykładów na rozwój prawa prywatnego w XVIII i XIX wieku. W tym czasie wszystkie ograniczenia, które dotychczas hamowały powstanie metod produkcji kapitalistycznej zostały obalone, a uczestnikom rynku zostało przyznane władztwo w zakresie swobodnej wymiany dóbr78.
Dla gwałtownego rozwoju koncepcji ochrony uprawnień osobistych autora w omawianym okresie nie bez znaczenia był wreszcie fakt, że wzrastała świadomość samych autorów jako podmiotów określonych uprawnień79. Jak słusznie twierdzi E. Adeney, podstaw tego zjawiska należy doszukiwać się zarówno w zwiększonym nacisku na kryterium oryginalności, a więc i roli źródła tej oryginalności, jak i skoncentrowaniu się na człowieku jako podmiocie praw w związku z rozwojem doktryny prawa naturalnego80. Rola statusu autora - jako bezpośredniego źródła swoistego rodzaju geniuszu twórczego - zyskała dodatkowe potwierdzenie w epoce romantyzmu oraz neoromantyzmu w XIX wieku, kiedy to autor był często traktowany tak, jak osoba posiadająca pierwiastek boskiej mocy81. W. Wackenroder, w swoim dziele zatytułowanym Herzensergießungen eines Kunstliebenden Klosterbruders, opublikowanym w 1797 roku, pozycjonował sztukę na równi z religią: Sztuka jest ponad ludzkością. Możemy tylko podziwiać oraz honorować wspaniałe dzieła jej wyświęconych oraz otworzyć przed nimi naszą duszę, w celu rozkładu i oczyszczenia wszystkich naszych uczuć82.
Powyższe rozważania teoretyczne, upatrujące źródła poszczególnych uprawnień autora w prawie naturalnym, były bezpośrednio wiązane z bardziej praktyczną koncepcją traktującą prawo autorskie jako formę prawa własności w rozumieniu tradycji Prawa Rzymskiego, znajdującą bezpośrednie odzwierciedlenie w systemach prawnych Europy83. Źródła własności autorskiej dopatrywano się, podobnie jak w przypadku własności przysługującej wydawcom, w nakładzie pracy oraz ryzyku związanym z powstaniem i rozpowszechnieniem dzieła. Alternatywnie, podstawą dla takiej własności mogła być również niepowtarzalna potęga ludzkiego intelektu84. W konsekwencji prawo własności przysługujące autorowi mogło być oparte na założeniu, że dzieło autora stanowi wyraz ekspresji jego osobowości, a co za tym idzie część uprawnień składających się na to prawo mogła mieć również charakter osobisty85.
Należy zwrócić uwagę, że chociaż powyższa teoria dawała właściwą podstawę do wyodrębnienia również uprawnień osobistych autora, w drugiej połowie XIX wieku została ona wyparta, głównie przez przedstawicieli doktryny niemieckiej, na rzecz tzw. personalistycznej koncepcji uprawnień autora - zapoczątkowanej przez E. Kanta we Francji86. Argumentacja uzasadniająca ostatecznie odrzucenie koncepcji własnościowej - jako uzasadnienia uprawnień autora związanych ze stworzeniem dzieła - oparta była na kilku płaszczyznach. Jednakże najczęściej przytaczanym argumentem był fakt, że zgodnie z koncepcją przyjętą w Prawie Rzymskim nie było możliwe posiadanie prawa własności w odniesieniu do dóbr niematerialnych87.
Porównanie rozwoju idei ochrony praw osobistych na terenie Francji oraz Niemiec pokazuje, że każde z tych państw w inny sposób pozycjonowało prawa osobiste w doktrynie prawa autorskiego. We Francji wykształcił się tzw. model dualistyczny ochrony praw autorskich. Podstawowym założeniem tego modelu było uznanie uprawnień osobistych za zestaw prerogatyw funkcjonujących całkowicie niezależnie od uprawnień ekonomicznych autora. W konsekwencji model ten przewidywał odrębny byt prawny zestawu uprawnień ekonomicznych oraz osobistych autora, którego skutkiem był m.in. brak jakiegokolwiek wpływu rozporządzenia prawami ekonomicznymi na status prawny uprawnień osobistych. W Niemczech doszło zaś do wykształcenia i utrwalenia tzw. modelu monistycznego, zgodnie z którym uprawnienia ekonomiczne i osobiste autora stanowią jedność, a co za tym idzie ich wzajemny byt prawny, w tym rozporządzenie tymi uprawnieniami, jest nierozerwalny88.
1.4.1. Francja
W doktrynie prawnej brak jest kontrowersji, co do uznania, że autorskie prawa osobiste (w ujęciu najbardziej zbliżonym do obecnej konstrukcji tych uprawnień) stanowią instrument, który narodził się we Francji, w oparciu o prerogatywy autora uznane wprost przez sądy francuskie już w 1813 roku89.
Typowo personalistyczna orientacja praw osobistych autora nie była od początku częścią prawa stanowionego we Francji, ani też nie stanowiła nieuniknionego rozwoju tego prawa [...], jako historyczny 'feonemen droit moral' zostały uformowane fragmentarycznie, w oparciu o decyzje sądów francuskich oraz prace akademickie teoretyków90.
Powyższa wypowiedź może być uznana za trafną tylko w takim zakresie, w jakim odnosi się ona do konkretnych norm prawnych wykształconych na drodze orzecznictwa sądowego we Francji. Formalne rozpoznanie koncepcji związanej z niematerialną więzią pomiędzy autorem a jego dziełem, w ujęciu modernistycznym, nastąpiło bowiem już w 1777 roku, w związku z wydaniem sześciu dekretów królewskich regulujących handel książkami91. Dekrety te miały na celu złamanie monopolu wydawniczego, skupionego w owym czasie w rękach paryskich wydawców, który to monopol obejmował nie tylko możliwość publikacji prywatnych tekstów, lecz również odnosił się do szeroko rozumianych sfer naukowych92. Poprzez rozpoznanie statusu autora administracja francuska chciała zachęcić do wysiłku intelektualnego zarówno indywidualnych twórców, jak i całe społeczeństwo zbiorczo, kosztem interesów wspomnianych powyżej monopolistów93. Powyższy zabieg miał na celu nie tyle wyzwolenie biznesu związanego z publikowaniem dzieł spod kontroli władz94, ile nałożenie na każdego z autorów bezpośredniej odpowiedzialności względem państwa, w zakresie treści publikowanych dzieł. C. Hesse opisała tą sytuację następująco:
Stworzenie autora przez państwo absolutystyczne stanowiło raczej produkt politycznej inicjatywy pochodzącej od królewskiej administracji, niż rezultat handlowego protestu oraz miało wyraźnie na celu skonsolidowanie kontroli państwa nad formą, zawartością oraz sposobami rozpowszechniania wiedzy, poprzez usunięcie wydawcy, jako podmiotu pośredniczącego pomiędzy autorem a Państwem. Teraz Autor będzie bezpośrednio odpowiedzialny przed Koroną i jej prawami za publikację wiedzy95.
Chociaż omawiane regulacje były ukierunkowane na realizację celu politycznego, produktem ubocznym ich wprowadzenia było rozpoznanie indywidualnej osoby autora, które zaowocowało dalszym rozwojem koncepcji związanej z ochroną prawa autorskiego, skoncentrowanej już na samym twórcy. W pełni uzasadnione jest więc stwierdzenie, zgodnie z którym rozpoznanie i potwierdzenie przez suwerena pewnego stopnia indywidualizmu praw, poprzez skoncentrowanie się na osobie autora w zakresie uprawnień pozaekonomicznych, powinno być traktowane jako element podstawy prawnej, w oparciu o którą mógł nastąpić dalszy rozwój nowoczesnej koncepcji ochrony autorskich praw osobistych96.
Najbardziej interesujące na gruncie analizy wspomnianych regulacji jest jednak to, że stanowią one bezpośredni dowód na okoliczność, iż pierwszym uprawnieniem osobistym autora, które zostało formalnie rozpoznane w systemie prawnym Francji nie jest wcale prawo do autorstwa czy też prawo do integralności, lecz prawo do decydowania o pierwszej publikacji dzieła, które zostało później ostatecznie zidentyfikowane w prawie francuskim, jako tzw. droit de divulgation.
Art. V omawianych dekretów stanowi, że
Każdy autor, który otrzymuje przywilej związany z jego dziełem, w swoim własnym imieniu będzie miał prawo sprzedać to dzieło w swoim własnym domu, bez bycia uprawnionym z jakiegokolwiek powodu do sprzedaży lub negocjowania sprzedaży innych książek; autor utrzyma ten przywilej dla siebie oraz swoich spadkobierców na wieczność, pod warunkiem, że nie zbędzie tego uprawnienia księgarzom, w którym to przypadku okres trwania przywileju będzie, ze względu na jego przeniesienie, ograniczony do życia autora97.
Treść powołanej regulacji po raz kolejny potwierdza fakt, że w początkowym okresie swojego rozwoju uprawnienie autora, identyfikowane dzisiaj jako prawo osobiste do decydowania o pierwszym udostępnieniu dzieła publiczności, miało charakter mieszany, tj. zawierało również w swojej konstrukcji element o charakterze ekonomicznym, związany z prawem do zbycia oraz reprodukcji dzieła98.
Po uchwaleniu wspomnianych dekretów we Francji narodziła się i rozwinęła debata dotycząca przyjęcia odpowiedniej podstawy teoretycznej dla rozpoznanego uprawnienia autora. Pojawiły się dwa odmienne stanowiska, reprezentowane przez znanych przedstawicieli ówczesnej doktryny prawnej, tj. D. Diderota99 oraz J. de Condorceta100. Diderot upatrywał podstaw teoretycznych uzasadniających wprowadzenie do prawa stanowionego uprawnienia do decydowania o pierwszym udostępnieniu dzieła w indywidualnym geniuszu autora. J. de Condorcet kładł natomiast nacisk na aspekt związany z domeną publiczną101. Rozważania dotyczące powyższej kwestii zostały jednak przerwane z uwagi na rewolucję francuską. Niemniej jednak idea związana z potrzebą wprowadzenia nowoczesnej regulacji rynku wydawniczego oraz powiązanych z tym rynkiem uprawnień osobistych autora znalazła również swój wyraz podczas samej rewolucji.
Wzmianki dotyczące rozpoznania niematerialnej więzi łączącej autora z dziełem pojawiły się już na gruncie dekretów rewolucyjnych z 1791 oraz 1793 roku102. Przedstawiając dekret z 1791 roku, Le Chapelier Isaac Rene Guy stwierdził co następuje:
Najświętsze, najbardziej prawnie uzasadnione, najbardziej bezsporne oraz jeśli mogę to ująć w ten sposób, najbardziej osobiste ze wszystkich przedmiotów własności jest dzieło, które stanowi owoc wyobraźni pisarza103.
Dekrety rewolucyjne przyczyniły się po raz pierwszy do skodyfikowania wielu zagadnień dotyczących dzieł literackich, które od dłuższego czasu były przedmiotem dyskusji w doktrynie. Jednocześnie stanowiły one bazę do powstania całkowicie modernistycznych regulacji procesu wydawniczego w erze postrewolucyjnej, chociaż w założeniu swoich twórców kodyfikacja ta nie stanowiła niczego innego, jak uznanie tego, co leżało w samej naturze rzeczy104.
W zakresie dotyczącym rozwoju ochrony autorskich praw osobistych, ich podstawową funkcją było jednak ostateczne oderwanie od systemu przywilejów związanych bezpośrednio z funkcją kontrolną państwa, na rzecz bardziej personalistycznych założeń koncepcyjnych ochrony, skupionych wokół osoby samego autora105. Jednocześnie, właśnie w okresie rewolucji francuskiej zapoczątkowane zostały rozważania, które dotyczyły próby pogodzenia dwóch sprzecznych interesów prawnych, tj. teorii dobra publicznego oraz teorii autorstwa opartej na prawie naturalnym. Przedmiotowe rozważania pozostają aktualne do dzisiaj, jako że podstawową zasadą nowoczesnych systemów ochrony prawa autorskiego jest przecież pogodzenie potrzeby wspierania osobistych i ekonomicznych interesów autora z interesem społecznym, w postaci wolnego dostępu do dorobku intelektualnego ludzkości106. Jakkolwiek byśmy traktowali jednak powyższe wypowiedzi, należy zgodzić się z S. Strömholmem, że brak jest uzasadnienia dla przyjęcia istnienia we Francji kompleksowej idei prawnej ochrony autorskich praw osobistych w okresie przed 1800 rokiem107.
Pierwszym znanym orzeczeniem francuskim, które odniosło się wprost do problematyki autorskich praw osobistych była decyzja sądu z 1814 r. w sprawie Billecocq v Glendaz108, która wprost rozpoznała uprawnienia autora dzisiaj nazywane prawem do autorstwa oraz prawem do integralności. Sprawa dotyczyła wydawcy, który bez uzyskania zgody autora poczynił zmiany edycyjne w dziele literackim. Sąd stwierdził, że "dzieło sprzedane wydawcy przez autora, które musi być opatrzone nazwiskiem autora, musi być wydrukowane w stanie, w którym zostało sprzedane i dostarczone wydawcy, jeśli taka była wola autora bądź brak było odrębnych postanowień w umowie"109.
Powyższe orzeczenie jest kolejnym przykładem łączenia uprawnień osobistych autora. W rozpatrywanym przypadku można bowiem twierdzić, że chociaż wiodącym uprawnieniem rozpoznanym przez sąd jest prawo do decydowania o warunkach pierwszego udostępnienia dzieła publiczności, akcesoryjnie doszło również do potwierdzenia prawa do autorstwa oraz prawa do integralności dzieła.
W 1828 roku Paryski Sąd Apelacyjny jednoznacznie potwierdził uprawnienie autora do podejmowania decyzji w przedmiocie pierwszego udostępnienia (definiowanego wtedy jako opublikowanie) dzieła, w następujący sposób:
Dzieło muzyczne istnieje oraz może być zajęte przez wierzycieli wyłącznie w sytuacji, gdy zostało ono opublikowane przez autora110.
Należy zauważyć, że pomimo iż wspomniane dzieło muzyczne zostało wcześniej wykonane w dwóch kościołach w Paryżu, przed śmiercią autora, sąd uznał, że ograniczone w ten sposób rozpowszechnienie dzieła nie może być kwalifikowane jako udostępnienie dzieła publiczności.
17 lipca 1845 roku zostało wydane kolejne interesujące orzeczenie w sprawie Marle c Lacordaire111. W orzeczeniu tym wyraźnie wskazano, że autorowi przysługuje prawo do: przechowania owoców swojego wysiłku, pozostania sędzią, w kwestii podjęcia decyzji, kiedy udostępnić dzieło publiczności, oraz ochrony dzieła przeciwko niebezpiecznym modyfikacjom. W tym samym roku, 22 sierpnia, zostało wydane orzeczenie w sprawie Marquam c Lehuby112, w ramach którego autor wystąpił z roszczeniem przeciwko wydawcy w związku z naruszeniem jego reputacji jako autora. W orzeczniku tym wskazano, że: wydawca nie ma prawa do dodania lub usunięcia czegokolwiek w dziele powierzonym mu przez autora, bez uprzedniej zgody autora.
Prawa osobiste autora stały się również przedmiotem dyskusji w trakcie postępowania przed francuskim sądem kasacyjnym w sprawie Cinquin v Lecocq113. Przedmiotem tego postępowania było rozstrzygnięcie, czy prawa autorskie należały do małżeńskiej wspólności majątkowej. Niemniej jednak sąd, pozytywnie rozstrzygając tę kwestię, niejako upoważnił męża (artystę malarza) do zatrzymania jego prawa do zmiany dzieła, a nawet prawa do unicestwienia go. Orzeczenie to ma z dwóch powodów ważne znaczenie dla rozwoju ochrony autorskich praw osobistych we Francji. Po pierwsze, stanowiło ono dodatkowe potwierdzenie ochrony kolejnego z uprawnień osobistych autora - prawa do integralności dzieła. Po drugie, po raz pierwszy w orzecznictwie francuskim zakresem prawa do integralności zostało objęte również działanie polegające na zniszczeniu dzieła. Przyjmuje się wreszcie, że w trakcie tego procesu po raz pierwszy świadomie zaczęto używać francuskiego terminu droit moral114 na określenie uprawnień autora o charakterze osobistym.
Jednym z najwcześniejszych orzeczeń francuskich, które wprost odnosi się do prawa do autorstwa jest natomiast decyzja Tribunal of the Seine z 12 lutego 1897 r., która jednoznacznie potwierdziła uprawnienie współautorów do żądania ujawnienia ich nazwisk na początku dzieła literackiego115. Powyższe orzeczenia wskazują jednoznacznie, że jeszcze przed końcem XIX wieku, we Francji wykształciło się już orzecznictwo potwierdzające w miarę jednolitą teorię ochrony trzech podstawowych praw osobistych autora, tj. prawa do integralności, prawa do autorstwa oraz prawa do decydowania o pierwszym udostępnieniu dzieła. Sądy francuskie konsekwentnie rozwijały swoje orzecznictwo, potwierdzające powyższe trzy uprawnienia osobiste autorów, opierając sie na różnorodnych podstawach prawnych, głównie na art. 1382 francuskiego Code Civil, który dotyczył zasad ogólnej odpowiedzialności za szkodę116.
Każdy czyn człowieka, który wyrządza krzywdę innemu człowiekowi, nakłada na osobę, która wyrządziła taką szkodę obowiązek zapłaty odszkodowania117.
Naruszenie takiego zobowiązania stanowiło delikt cywilny, który w odniesieniu do osobistych uprawnień autora został zidentyfikowany jako naruszenie osobowości118. W konsekwencji, w przypadku gdy nazwisko autora zostało nadużyte, autor był uprawniony do wniesienia powództwa opartego na zarzucie naruszenia jego autorskiego prawa do własności nazwiska119.
Chociaż, jak wskazano powyżej, we Francji rozwój ochrony autorskich praw osobistych następował głównie na podstawie orzecznictwa sądów, to w procesie kształtowania się tej ochrony nie sposób pominąć głosów teoretyków doktryny, z których pierwszym i najważniejszym był A. Morrilot120. Autor ten, już w 1879 roku opublikował artykuł, w którym odrzucił doktrynę własności oraz zaprezentował koncepcję instrumentu, który nazwał droit moral121, opisując go jako prawo osobiste oparte na więzi pomiędzy autorem a dziełem:
"[...] Jednakże, ten akt ekspresji oraz ten akt udostępnienia, związane z narażeniem dzieła oraz alter ego autora na agresję, która w inny sposób nie mogłaby go dotknąć, tworzą podstawę uprawnień autora do zapobieżenia bądź zabronienia tych agresji. To nie jest kwestia prostego uprawnienia, lecz prawdziwego prawa, którego podstaw należy szukać w naczelnej zasadzie uniwersalnej sprawiedliwości, zasadzie która zabrania ludziom czynienia szkody innym oraz zobowiązuje wszystkich ludzi do zapłaty odszkodowania, za szkodę którą świadomie wyrządzili. Prawo to nie musi znajdywać odzwierciedlenia w jakiejkolwiek regulacji statutowej, będąc należycie umiejscowione w podstawowych zasadach zastosowania art. 1382 Civil Code [...] Prawo to nie podlega żadnym warunkom związanym z czasem lub miejscem, bądź ograniczającym formalnościom zawartym w prawie stanowionym. Prawo to zyskuje byt samo z siebie, z konieczności, na korzyść autora, w dniu, w którym dzieło zostaje wyrażone i udostępnione publiczności. Prawo to stanowi w całości uprawnienie osobiste, które nie ma charakteru majątkowego oraz nie stanowi części własności autora, z uwagi na fakt, że celem tego prawa jest wyłącznie ochrona osobowości autora, do której to osobowości prawo to jest nierozerwalnie załączone"122.
1 Zgodnie z art. 2 Konwencji o ustanowieniu Światowej Organizacji Własności Intelektualnej (WIPO) z 1967 r., oprócz praw autorskich i pokrewnych, do praw własności intelektualnej zalicza się także prawa odnoszące się do: wynalazków, odkryć naukowych, wzorów przemysłowych, znaków towarowych i usługowych, ochrony przed nieuczciwą konkurencją, jak również do nazw i oznaczeń handlowych. Jak pisze L. Łukaszuk, samo pojęcie "własności intelektualnej" nie zostało dotychczas jasno zdefiniowane na poziomie legislacyjnym. Patrz: L. Łukaszuk, Dobra Intelektualne. Problemy międzynarodowej ochrony, Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, Warszawa 2009, s. 22.
2 J. Barta, R. Markiewicz, Prawo autorskie, Wolters Kluwer, Warszawa 2008, s. 17.
3 Za pierwszy akt prawny, stanowiący nowoczesną regulację prawa autorskiego przyjmuje się powszechnie angielski Statute of Anne (1710) oraz o ponad 60 lat późniejsze francuskie ustawy rewolucyjne z 1771 i 1773 r. Szerzej na ten temat patrz rozdziały 1 i 2 pracy.
4 W ustawodawstwach wewnętrznych państw systemu droit d'auteur ochrona przewidziana w prawie autorskim skoncentrowana jest, co do zasady, zarówno na interesach majątkowych, jak i osobistych autora dzieła. Przy czym ten system (wykształcony głównie we Francji) przypisuje pierwszoplanową rolę ochronie osobistej więzi twórcy z jego dziełem, opierając się w znacznej mierze na prawie natury.
5 Ochrona systemu copyright, wykształcona w krajach anglosaskich (należących do systemu common law), takich jak Australia oraz USA, ukierunkowana jest na wyodrębnienie zespołu uprawnień majątkowych autora, które służą zarówno zabezpieczeniu jego interesów ekonomicznych, jak i celom ogólnospołecznym, w postaci stymulowania rozwoju nauki i sztuki. System ten kładzie szczególny nacisk na własnościowy charakter praw autorskich, w tym podstawowe uprawnienie podmiotu praw do decydowania o używaniu lub kopiowaniu danego utworu. Patrz szerzej: A. Françon, Authors' Rights beyond frontiers: A comparison of civil law and common law conceptions, RIDA 1991, nr 149, s. 10-16.
6 Jak słusznie stwierdzają J. Barta i R. Markiewicz, "prawo autorskie jak chyba żadna inna dziedzina prawa, potrzebuje międzynarodowych konwencji. Wynika to z natury dóbr chronionych przez prawo autorskie. Nauka i sztuka ma ponadpaństwowy wymiar i wartość, a składające się na nie dzieła, dobra niematerialne, cechują się aterytorialnością; nie są przestrzennie zlokalizowane i w wielu przypadkach mogą być eksploatowane, nawet równocześnie, w różnych zakątkach świata". Patrz: J. Barta, R. Markiewicz, System prawa prywatnego. Prawo autorskie, J. Barta (red.), t. XIII, C.H. Beck, Warszawa 2007, s. 768.
7 Tj. uprawnień autora, które dzisiaj identyfikujemy jako: prawo do autorstwa, prawo do integralności, prawo do decydowania o pierwszym udostępnieniu dzieła publiczności oraz prawo do zadecydowania o wycofaniu egzemplarzy dzieła z obrotu.
8 Obecnie wymienić można opracowania autorstwa E. Adeney (E. Adaney, The Moral Rights of Authors and Performers. An International and Comparative Analysis, Oxford University Press, Oxford-New York 2006) oraz G. Davies i K. Garnett (G. Davies, K. Garnett, Moral Rights, Thomson Reuters, London 2010). W węższym zakresie problematykę ochrony uprawnień osobistych autora w prawie międzynarodowym porusza M.T. Sundara Rajan (M.T. Sundara Rajan, Moral Rights. Principles, Practice and New Technology, Oxford University Press, New York 2011).
9 Analiza przeprowadzona w rozdziale 3 pracy dotyczy w dużej mierze brzmienia Konwencji Berneńskiej ustalonego podczas konferencji rewizyjnej tej konwencji w Paryżu w 1928 r., związanej z wprowadzeniem do konwencji art. 6bis.
10 Poprzedzony Powszechną Deklaracją Praw Człowieka uchwaloną 10 grudnia 1948 r. na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych, która również zostanie przedstawiona w pracy.
11 Mowa o poszczególnych konwencjach multilateralnych w zakresie ochrony praw autorskich.
12 Zwanej również logiczno-językową.
13 Teksty większości multilateralnych konwencji międzynarodowych podlegających analizie zostały umieszczone (czasem wyłącznie w części) w publikacji: J. Barta, R. Markiewicz, Prawo Autorskie, Umowy Międzynarodowe i Prawo Unii Europejskiej, t. 2, Dom Wydawniczy ABC, Warszawa 2005.
14 J. Barta, R. Markiewicz, System prawa prywatnego..., op. cit., s. 767-857.
15 M. Barczewski, Traktatowa ochrona praw autorskich i praw pokrewnych, Wolters Kluwer, Warszawa 2007.
16 J. Błeszyński, Konwencja Berneńska a polskie prawo autorskie, PWN, Warszawa 1979.
17 L. Łukaszuk, Dobra Intelektualne. Problemy..., op. cit.
18 A.M. Niżankowska, Prawo do integralności utworu, Wolters Kluwer, Kraków 2007. Monografia ta zawiera, w pewnej części, rozważania dotyczące zakresu ochrony prawa do integralności w prawie międzynarodowym publicznym.
19 M. Jankowska, Autor i Prawo do Autorstwa, Wolters Kluwer, Warszawa 2011. Monografia ta zawiera, w pewnej części, rozważania dotyczące zakresu ochrony prawa do autorstwa w prawie międzynarodowym publicznym.
20 S. Ricketson, J.C. Ginsburg, International Copyright and Neighboring Rights. The Berne Convention and Beyond, Oxford University Press, Oxford 2006.
21 S. von Lewinski, International Copyright Law and Policy, Oxford University Press, Oxford 2008.
22 P. Goldstein, P.B. Hugenholtz, International Copyright, Principles, Law, and Practice, Oxford University Press, Oxford 2010.
23 W. Nordemann, K. Vinck, P.W. Hertin, G. Mayer, International copyright and neighbouring rights law: commentary with special emphais on the European Community, VCH, New York 1990.
24 E. Adeney, The Moral Rights of..., op. cit.
25 G. Davies, K. Garnett, Moral Rights..., op. cit.
26 M.T. Sundara Rajan, Moral Rights..., op. cit.
27 W przypadkach, gdy przytaczane tłumaczenie nie ma charakteru autorskiego, zostały poczynione stosowne uwagi w odpowiednim przypisie, bądź w samym tekście.
28 Zakres pracy obejmuje wyłącznie system ochrony uprawnień osobistych autora funkcjonujący w prawie międzynarodowym, a co za tym idzie nie będą omawiane te akty prawne, które dotyczą ochrony uprawnień osobistych artystów-wykonawców.
29 W przypadku, gdy w danej części pracy pojęcie autorskich praw osobistych zostanie użyte w sposób węższy, np. z uwagi na kontekst historyczny bądź teoretyczny warunkujący takie zawężenie, zostanie to wyraźnie zaznaczone w tekście.