Górskie szczyty
"Wszystko co najlepsze jeszcze czeka!"
było minęło
zielona dolina myśli i słów
odkryta przypadkiem w uroku
krajobrazu dzikiej natury
w odległej krainie niezbadanej
dotyki z uczuciem prowadzone
subtelnie smakowane owoce
zakazane z ogrodów rajskich
codziennie odwiedzane spacerem
unoszone spojrzenia spłoszone
sprzeczką o drobiazgi codzienne
samotność wieczorów wtulona
w poduszkę przed snem w ciszy
zapach ciała zapomniany rankiem
puste ramy obrazów w pamięci
ukrywane w zdaniach szeptanych
powolnie było minęło niema
odrzucone niepotrzebne do życia
zmartwiałe jak konar uschniętego
drzewa samotnie stojącego w polu
zostawione same bez wzajemności
22 kwietnia 2011 Wałbrzych
wtorkowe złudzenia
podnoś cztery litery czas brać się za działanie
koniec udawania połamańca czy kaleki
dzień już się obudził i wstał z nocnych pieleszy
pogodny z lekkim chmurami na widnokręgu
stara flanela jeszcze ciepła po dniu wczorajszym
wyczekiwała całą noc na przydatność w ciągu dnia
spodnie nawet nie poszargane trochę przybrudzone
udawaniem jaki to wielki fachowiec je używa
skarpety nawet nie sierpniowe dopiero kupione
nie przypominają owijki czy onucy kopalnianej
kolor prawie czarny żeby nie było widać brudu
o zapachu nie będę wspominał szkoda nosa
kolory prawie zielone ale jakoś pobladłe na początku
zamiast błękitu nieba coś nijakiego koloru się pokazuje
niby ma być słonecznie ale plotki podają że to kłamstwo
jak będzie to się okaże w ciągu dnia całego
11 czerwca 2024 Wałbrzych
stronice życia
zapisane strony poblakłe ze starości
ważne sprawy wymyślone na poczekaniu
drobiazgi codzienne spotkane po drodze
sekrety znane tylko jednej osobie
daty przypisane pomijane na każdym kroku
adresy zapisane w notesie ku pamięci
numery telefonów zastrzeżone dla wielu
wiedza zgromadzona w jednym miejscu
cisza wokoło z braku towarzystwa
spacery odbyte bez planowania
zamiary wyznaczone na mapie
w naturze zmienione pod wpływem chwili
dzień po dniu odmierzany klepsydrą
krople potu jak ziarna piachu opadają
bez uczucia zadowolenia ze zwycięstwa
pokonanie własnego ego cichym charakterem
06 czerwca 2024 Wałbrzych
pamięć
kalejdoskop obrazów zapisanych gdzieś w pamięci
niby film krótkometrażowy odzywa się nocami
jako majaki lub ciepłe wspomnienia z dzieciństwa
hołubione albo zagrzebane pod poduszkę