Piia Pierniczek się wprowadza - Kairi Look

Kup ebooka

37.00 zł
30.71 zł (31,45 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

PRZE­PRO­WADZKA PIER­NICZ­KÓW

Na po­dwó­rzu roz­legł się pisk opon.

- Przy­je­chali! - za­wo­łała Piia, wy­glą­da­jąc przez okno.

Spo­mię­dzy pu­deł do­cho­dził trzask ta­śmy kle­ją­cej i ci­che prze­kleń­stwa. Mama z tatą na łapu?-capu pa­ko­wali resztę rze­czy. Całe miesz­ka­nie już od góry do dołu wy­peł­niały pu­dła, a mię­dzy nimi wiły się ścieżki. Aby przejść z du­żego po­koju do kuchni, na­le­żało na przy­kład wy­brać ścieżkę po le­wej stro­nie i prze­peł­znąć po wa­lizce. Do to­a­lety można było się do­stać tu­ne­lem po pra­wej, a do po­koju Piii - prze­czoł­gu­jąc się pod sto­łem ku­chen­nym.

- Istna kre­cia nora - wes­tchnęła mama, ale to oczy­wi­ście nie była prawda. Na ulicy Owo­co­wej nie miesz­kał prze­cież ani je­den kret - tylko Piia, mama i tata.

No i, ma się ro­zu­mieć, jesz­cze Gąbka, która le­żała so­bie wła­śnie na sto­sie wa­li­zek i wci­nała pa­rówki. Jak to w zwy­czaju ko­tów bywa, nie śpie­szyła się ni­g­dzie i z za­do­wo­le­niem ko­ły­sała łap­kami. Po­śpiech - to coś dla lu­dzi, pa­rówki i wy­le­gi­wa­nie się - dla ko­tów. Gąbka za­mie­rzała wła­śnie po­dra­pać się po brzu­chu, kiedy roz­le­gło się pu­ka­nie do drzwi.

Piia otwo­rzyła drzwi pa­nom od prze­pro­wa­dzek, a oni znie­śli pu­dła do cię­ża­rówki. Naj­pierw znik­nęły te z na­pi­sami "KSIĄŻKI", "PRZE­WODY" i "NA­CZY­NIA", a na sa­mym końcu: "MAIA - ŚCI­ŚLE TAJNE: NIE RU­SZAĆ".

Pu­dło z na­pi­sem "NIE RU­SZAĆ" na­le­żało do mamy i bar­dzo in­te­re­so­wało tatę. Każ­dego wie­czora okrą­żał je kilka razy, ale do­tknąć się nie od­wa­żył. Gdy pa­no­wie te­raz po­dźwi­gnęli to pu­dło, w oczach taty po­ja­wił się błysk tę­sk­noty.

W końcu drzwi fur­go­netki się za­trza­snęły i Pier­nicz­ko­wie wsie­dli do sa­mo­chodu. Szary blok sta­wał się co­raz mniej­szy, aż cał­ko­wi­cie znik­nął im z oczu.

- No, dziew­czyny, za­czyna się! - Tata ob­ró­cił się na przed­nim sie­dze­niu. - Po­my­śla­łem, że w ogro­dzie mógłby być ha­mak. I stół do ping?-ponga, i grill też.

- I jesz­cze drewno na opał - do­dała mama. - Tam do­piero przyj­dzie nam pa­lić! Stu­letni drew­niany dom...

- Bułka z ma­słem! - za­wo­łał tata. - Naj­lep­szy w świe­cie drwal roz­prawi się z tym raz?-dwa. Na­rą­bię ci z sa­mego rana górę drew! Jak tylko za­mon­tuję stół do ping?-ponga.

- Je­śli tam w ogóle bę­dzie z kim po­grać - wes­tchnęła Piia i przy­tu­liła Gąbkę.

- O to na­wet się nie martw! - Tata po­gła­skał có­reczkę po gło­wie.

I tym ra­zem się nie po­my­lił. Po­nie­waż kiedy sa­mo­chód skrę­cił z za­śnie­żo­nej to­po­lo­wej alejki na po­dwó­rze przed zie­lo­nym do­mem, w oknie na naj­wyż­szym pię­trze po­ja­wiła się ku­dłata głowa psa. Ber­nar­dyn chu­chał na szybę, wy­cie­rał ją łapą i przy­glą­dał się ba­daw­czo wy­ska­ku­ją­cym z sa­mo­chodu Pier­nicz­kom.

Za­pra­szamy do za­kupu peł­nej wer­sji książki
Ty­tuł ory­gi­nału:Piia Präänik ko­lib sisse
Co­py­ri­ght for the text ? Ka­iri Look Co­py­ri­ght for the il­lu­stra­tions and lay­out ? Ulla Saar Ori­gi­nal edi­tion pu­bli­shed by Täna­päev, 2015
Tłu­ma­cze­nie: Marta Per­li­kie­wicz
Re­dak­torka pro­wa­dząca: Ka­ta­rzyna Wę­gie­rek
Re­dak­cja: Agnieszka Ha­łu­biec
Ko­rekta: Mag­da­lena Wój­cik
Skład i ła­ma­nie wer­sji pol­skiej: Pa­weł Unie­jew­ski
Ad­ap­ta­cja okładki: Pa­weł Unie­jew­ski
Opieka pro­duk­cyjna: Mul­ti­print Jo­anna Da­nie­luk
Sfi­nan­so­wane ze środ­ków UE. Wy­ra­żone po­glądy i opi­nie są je­dy­nie opi­niami au­tora lub au­to­rów i nie­ko­niecz­nie od­zwier­cie­dlają po­glądy i opi­nie Unii Eu­ro­pej­skiej lub Eu­ro­pej­skiej Agen­cji Wy­ko­naw­czej ds. Edu­ka­cji i Kul­tury (EACEA). Unia Eu­ro­pej­ska ani EACEA nie po­no­szą za nie od­po­wie­dzial­no­ści.
Do­fi­nan­so­wano ze środ­ków Mi­ni­stra Kul­tury i Dzie­dzic­twa Na­ro­do­wego po­cho­dzą­cych z Fun­du­szu Pro­mo­cji Kul­tury - pań­stwo­wego fun­du­szu ce­lo­wego. Książka wy­dana w ra­mach pro­jektu "Książki nio­sące na­dzieję"
Książka wy­dana w ra­mach pro­jektu "Książki nio­sące na­dzieję" ? for the Po­lish edi­tion by Wy­daw­nic­two Wid­no­krąg, Pia­seczno 2023 Tłu­ma­cze­nie i druk książki zo­stały do­fi­nan­so­wane przez Cul­tu­ral En­dow­ment of Es­to­nia.
Do­wiedz się wię­cej
Wy­da­nie I
ISBN 978-83-969661-0-0
Wszel­kie prawa za­strze­żone. Żadna część ni­niej­szej pu­bli­ka­cji nie może być re­pro­du­ko­wana w ja­kiej­kol­wiek for­mie i w ja­ki­kol­wiek spo­sób bez pi­sem­nej zgody wy­dawcy.
Wy­daw­nic­two WID­NO­KRĄG www.wy­daw­nic­two-wid­no­krag.pl
Kon­wer­sja: eLi­tera s.c.