Poetyka - Arystoteles

Kup ebooka

12.99 zł
10.65 zł (9,89 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

III

A nadto trzecia jeszcze w tym szeregu wystąpi różnica przez sposób, w jaki ktoś to wszystko naśladować będzie. Bo naśladować można tymi samymi środkami i toż samo, jużto opowiadając - bądź przez wprowadzenie kogoś innego, jakto czyni Homer, bądź jakoby samemu ciągle i bez zastąpienia własnéj swojéj osoby - jużto wystawiać można naśladowane osoby wszystkie jakoby działające i czynne. Naśladowanie zatém przychodzi do skutku pod trzema rozmaitymi względami, jak na początku powiedzieliśmy, pod względem środków, rzeczy i sposobu. Dlatego mógłby Sofokles z jednéj strony za takiego samego uchodzić naśladowcę jak Homer, gdyż obaj naśladują ludzi szlachetnych, a z drugiéj strony za takiego samego jak Arystofanes, gdyż obaj naśladują ludzi działających i czynnych. Stąd téż, jak utrzymują niektórzy, utwory ich nazywają się dramatami t. j. utworami z wprowadzeniem działania, ponieważ ludzi działających naśladują. I z téj przyczyny piérwszeństwo w wynalezieniu tragedyi i komedyi przypisują sobie Doryjczycy: mianowicie w komedyi Megarejczycy, i to zarówno Megarejczycy mieszkający tutaj - w przekonaniu, że za rządów demokratycznych u nich komedya powstała - jak i Megarejczycy Sycylijscy: stamtąd bowiem pochodzi Epicharmos, poeta o wiele starszy od Chionidesa i Magnesa; w wynalezieniu tragedyi zaś przypisują sobie piérwszeństwo niektórzy z Peloponezyan, biorąc sobie wyrazy za dowód. Powiadają bowiem, że osadom okolicznym dają nazwę ?????, Ateńczycy zaś ?????, tego będąc przekonania, że wystawiający komedye nie od wyrazu ???????? (wałęsać się) nazwani zostali, lecz od chodzenia po osadach (?????), ponieważ mieszkańcy stolicy ich lekceważyli; także "działać" wyrażają sami słowem ????, Ateńczycy zaś słowem ????????.

To zatém niechaj wystarczy o różnicach w naśladowaniu, ile ich jest i jakie.

I

Chcemy mówić o samymże kunszcie poetycznym i o jego rodzajach, jakie ma znaczenie każdy z nich i jak należy układać pomysł, jeżeli poemat pięknie ma wypaść, a nadto, z ilu on i z jakich składa się części, - zarówno jak o rzeczach innych, które do tegoż samego zakresu badania należą, a rozpoczniemy z natury rzeczy najprzód od tego, co piérwsze.

Epopeja zatém i utwór tragiczny, a nadto komedya i poezya dytyrambiczna i gry na flecie i na cytrze część największa - wszystkie one są, razem wziąwszy, utworami naśladowczymi, a różnią się między sobą pod trzema względami: bo albo przez to, że odmiennymi naśladują środkami, albo, że naśladują co innego, albo, że inaczéj i nie w tenże sam sposób. Podobnie bowiem jak barwami i układem postaci naśladują niektórzy sprawy rozliczne, odwzorowując je, a niektórzy za pomocą głosu, i to jedni przez sztukę, drudzy przez wprawę: tak i w wymienionych kunsztach dzieje się, że wszystkie wydają naśladowanie w rytmie, w słowie i w harmonii, i to albo oddzielnie w każdém z nich, albo w połączeniu jednego z drugiém. I tak harmonii i rytmu używa jedynie gra na flecie i cytrze, i jeżeli inne jakie zdarzą się tego rodzaju, co do istoty, sztuki, n. p. gra na piszczałce pasterskiéj; samym zaś tylko rytmem bez harmonii naśladuje wielka część tancerzy, gdyż i oni przez ruchy rytmiczne naśladują i charaktery i uczucia i czynności - a epopeja naśladuje jedynie mową potoczną, albo samymi wiérszami, i to wiérszami bądź w pomieszaniu jednych z drugimi, bądź w zastósowaniu jednego jakiegoś ich rodzaju, jak się to dzieje właśnie dotychczas. Użyliśmy zaś wyrazu "epopeja", bo nie moglibyśmy żadném inném mianem wspólném objąć mim Sofrona i Xenarcha i rozmów Sokratycznych, jako téż i utworów takich, gdyby ktoś wydawał naśladowanie w trymetrach, albo w wiérszach elegijnych lub w innych jakich podobnych. Tylko ludzie łącząc ściśle poezyą z rodzajem wiérszy, jednych elegikami, drugich epikami mienią, w przekonaniu, że się twórców nazywa poetami nie ze względu na naśladowanie, ale ogólnie ze względu na rodzaj wiérszy. To téż przywykli używać miana takiego, jeżeli ułoży kto utwór jakiś treści lekarskiéj, albo umiejętnéj; a przecież nic nie ma wspólnego, oprócz wiérsza, pomiędzy Homerem a Empedoklesem, i stąd tamtego słusznie nazywać poetą, tego zaś filozofem raczéj niż poetą. A podobnież nie ma takiego wspólnego miana także dla utworu, gdyby ktoś wydawał naśladowanie wszystkie mieszając wiérsze, jakto n. p. Cheremon napisał "Centaura", rapsodyą ułożoną mieszanymi wszelkiego rodzaju wiérszami, a mienić go trzeba poetą. W ten zatém sposób niechaj będzie podane określenie tych właściwości. Ale są niektóre sztuki posługujące się wszystkimi wymienionymi środkami, rozumiém tu mianowicie: rytmiczne ruchy, melodyą i wiérsze, jako to: poezya dytyrambiczna, poezya nomiczna, tragedya i komedya - a różnią się one przez to, że jedne posługują się nimi wszystkimi całe, inne częściowo. Takie zatém upatruję różnice w sztukach ze względu na środki, jakimi naśladowanie wydają.