Polskie Radio i Telewizja Polska w okresie legalnej działalności NSZZ "Solidarność" 1980-1981.Dokumenty - Grzegorz Majchrzak, Patryk Pleskot

Kup ebooka

30.00 zł
10.00 zł (20,00 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Przypisy

1 Ustawa z 2 XII 1960 r. o Komitecie do spraw Radia i Telewizji "Polskie Radio i Telewizja", DzU 1960, nr 54, poz. 307.

2 P. Pleskot, Wielki mały ekran. Telewizja a codzienność Polaków w latach sześćdziesiątych, Warszawa 2007, passim.

3 A. Kozieł, Za chwilę dalszy ciąg programu... Telewizja Polska w czterech dekadach 1952-1989, Warszawa 2003, s. 49-54; K. Pokorna-Ignatowicz, Telewizja w systemie politycznym i medialnym PRL. Między polityką a władzą, Kraków 2003, s. 51, 66-69.

4 Przewodniczącymi Komitetu ds. Radiofonii / Komitetu ds. Radia i Telewizji byli kolejno: Włodzimierz Sokorski (IV 1956 - X 1972), Maciej Szczepański (X 1972 - VIII 1980), Józef Barecki (VIII-IX 1980), Zdzisław Balicki (IX 1980 - VII 1981), Władysław Loranc (VII 1981 - XII 1982), Jerzy Bajdor (jako kierownik: XII 1982 - III 1983), Mirosław Wojciechowski (III 1983 - VII 1986), Janusz Roszkowski (VII 1986 - IV 1989), Jerzy Urban (IV-IX 1989), Andrzej Drawicz (IX 1989 - I 1991), Marian Terlecki (I-X 1991), Janusz Zaorski (XI 1991 - V 1992), Zbigniew Romaszewski (V-VI 1992) i ponownie Janusz Zaorski (VI 1992 - III 1993).

5 A. Kozieł, Za chwilę dalszy ciąg programu..., s. 52-53; K. Pokorna-Ignatowicz, Telewizja w systemie politycznym i medialnym PRL..., s. 66-69.

6 A. Kozieł, Za chwilę dalszy ciąg programu..., s. 52-53; K. Pokorna-Ignatowicz, Telewizja w systemie politycznym i medialnym PRL..., s. 66-69.

7 Zob. m.in. P. Pleskot, Wielki mały ekran..., s. 105-125.

8 A. Kozieł, Za chwilę dalszy ciąg programu..., s. 116.

9 Por. Tajne dokumenty Biura Politycznego. PZPR a "Solidarność", oprac. Z. Włodek, Londyn 1992, s. 82; zob. też P. Szulc, Zniewolony eter. Polskie Radio Szczecin w latach 1945-1989, Szczecin 2016, s. 394.

10 S. Ligarski, G. Majchrzak, Wojna o eter. Media elektroniczne od "solidarnościowego karnawału" do początków rządów "solidarnościowych", Warszawa 2016, s. 15.

11 J. Jankowska, Prix Italia... i nie tylko [w:] Z historii PRL: dziennikarze, oprac. J. Waglewski, Warszawa 2003, s. 53.

12 Tajne dokumenty Biura Politycznego..., s. 82; S. Ligarski, G. Majchrzak, Wojna o eter..., s. 16.

13 Józef Barecki (1926-1999) - prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (SDP) od kwietnia 1978 do października 1980 r., rzecznik prasowy rządu od września 1980 do sierpnia 1981 r. Barecki (ówcześnie również członek KC PZPR) pełnił funkcję przewodniczącego Radiokomitetu zaledwie przez kilka tygodni - objął ją 24 sierpnia, a został odwołany formalnie 26 IX 1980 r. (https://katalog.bip.ipn.gov.pl/informacje/1349, dostęp 24 III 2025 r.).

14 Ośrodek Dokumentacji i Zbiorów Programowych TVP (dalej: ODiZP), 1804/1, t. 1, Decyzje z narady Prezydium Komitetu ds. Radia i Telewizji z 29 VIII 1980 r., b.d., b.p.

Edward Sobczak (ur. 1932) - I sekretarz KZ PZPR w Komitecie ds. Radia i Telewizji (na etacie zastępcy kierownika wydziału KC PZPR) w latach 1979-1980.

15 K. Pokorna-Ignatowicz, Telewizja w systemie politycznym i medialnym PRL..., s. 164.

16 Przykładowo, podczas posiedzenia Biura Politycznego KC PZPR 22 IX 1980 r. sformułowano następujące wnioski na temat kierunków działalności propagandowej w stosunku do rodzących się niezależnych związków zawodowych: "kontynuować w propagandzie, jak przeciwnicy chcą manipulować ruchem [Solidarności], w sposób rzeczowy, udokumentowany pokazywać ingerencję zewnętrzną (finansowanie); więcej trzeba mówić o tym, co robią stare związki, jakie podejmują działania. Zespół ludzi powinien wyspecjalizować się w umiejętnym przedstawianiu spraw ruchu związkowego w sytuacji istnienia w nim dwóch nurtów; należy powierzyć wyspecjalizowanemu ośrodkowi obnażanie dywersji, polemikę z przeciwnikami - zajmie się tym tow. [Józef] Klasa" (Tajne dokumenty..., s. 107).

17 Przykładowo, 3 II 1981 r., podczas posiedzenia Biura Politycznego KC PZPR I sekretarz Stanisław Kania stwierdził: "celem walki politycznej powinna być zmiana postawy społeczeństwa [...]. W tej walce rola środków masowego przekazu jest ogromna" (PZPR a Solidarność..., s. 418).

18 AAN, KC PZPR, XI/1017, Notatka informacyjna z pobytu w Polsce delegacji KC KPZR z Leonidem Zamiatinem w dniach 13-21 stycznia 1981 r., b.d., b.p.

19 AAN, KC PZPR, 1820, Wnioski z posiedzenia Biura Politycznego KC PZPR z 3 II 1981 r., b.d., b.p.

20 AAN, KC PZPR, 2256, Notatka Wydziału Prasy, Radia i Telewizji KC PZPR w sprawie powołania zespołu do spraw bieżącej analizy i programowania działalności prasy, radia i telewizji, 20 II 1981 r., b.p.

21 Zespół, o którego powołaniu zadecydowano podczas posiedzenia Biura Politycznego KC PZPR z 17 X 1980 r., miał zbierać informacje o przeciwnikach oraz kierować propagandą polityczną i ideologiczną (Tajne dokumenty..., s. 135).

22 Radio Solidarność dla Radiowęzłów Zakładowych Regionu Mazowsze wykorzystywało "na dziko" (co nie było zresztą tajemnicą) sprzęt Polskiego Radia. Rozgłośnia związkowa - jak wspominał po latach Marek Owsiński, jeden z jej członków - cieszyła się ogólną sympatią pracowników PR, a zwłaszcza cichym, solidarnym poparciem inżynierów dyżurnych, którzy udostępniali klucze do studia radiowego (G. Majchrzak, Radio "Solidarność". Niezależna działalność radiowa pod szyldem "Solidarności" 1980-1989 [w:] NSZZ "Solidarność" 1980-1989, t. 2: Ruch społeczny, red. Ł. Kamiński, G. Waligóra, Warszawa 2010, s. 390).

23 Zob. m.in. Prof. A. Dudek: Jaruzelski wprowadził stan wojenny bez gwarancji pomocy ze strony ZSRS, dzieje.pl, dostęp 29 V 2025 r.

24 AAN, KC PZPR, XIa/1243, Wydział Prasy, Radia i Telewizji KC PZPR, Zadania prasy, radia i TV, 17 II 1981 r., b.p.

25 Zob. m.in. M. Szumiło, Ewolucja nastrojów społecznych w Polsce w latach 1980-1989 [w:] 1984: Literatura i kultura schyłkowego PRL-u, red. K. Budrowska, W. Gardocki, E. Jurkowska, Warszawa 2015, s. 68-70.

26 Komunikat o badaniach sondażowych Ośrodka Badania Opinii Publicznej i Studiów Programowych Komitetu ds. Radia i Telewizji "Polskie Radio i Telewizja" na temat napięć społecznych i stosunków władza-"Solidarność", przeprowadzonych we wrześniu, w październiku i listopadzie 1981 r. [w:] Stan wojenny w dokumentach władz PRL (1980-1983), oprac. B. Kopka, G. Majchrzak, Warszawa 2001, s. 57.

27 Autorzy zdają sobie sprawę, że określenie jawnego/legalnego okresu działalności NSZZ "Solidarność" od sierpnia 1980 do grudnia 1981 r. mianem "karnawał Solidarności" jest pewnym uproszczeniem i bywa mylnie interpretowane. Przyjęło się jednak zarówno w pamięci społecznej, jak i w literaturze przedmiotu; poza tym jest tu używane głównie ze względów stylistycznych.

28 Sporą rolę odgrywała w tym realizowana od grudnia 1980 r. przez SB (m.in. przy wsparciu mediów) taktyka "odcinkowych konfrontacji". Więcej na ten temat zob. G. Majchrzak, "Solidarność" na celowniku. Wybrane operacje SB przeciwko związkowi i jego działaczom, Poznań 2016, s. 67-74.

29 R. Habielski, Polityczna historia mediów w Polsce w XX wieku, Warszawa 2009, s. 313.

30 P. Szulc, Zniewolony eter..., s. 396.

31 Zdzisław Balicki (1930-1995) - redaktor naczelny "Gazety Robotniczej" we Wrocławiu w latach 1973-1980 i 1981-1983, przewodniczący Komitetu ds. Radia i Telewizji od września 1980 do lipca 1981 r., zastępca członka KC PZPR od października 1980 do lipca 1981 r., I sekretarz KW PZPR we Wrocławiu od listopada 1983 do października 1989 r.

32 S. Ligarski, G. Majchrzak, Wojna o eter..., s. 18.

33 Stanisław Stefański (ur. 1929) - zastępca redaktora naczelnego "Nowych Dróg" od grudnia 1974 do września 1980 r., zastępca przewodniczącego Komitetu ds. Radia i Telewizji od września 1980 do października 1981 r., podsekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Sztuki od września 1981 do maja 1983 r., kierownik Wydziału Kultury KC PZPR od listopada 1981 do stycznia 1982 r.

34 Maciej Szczepański (1928-2015) - przewodniczący Komitetu ds. Radia i Telewizji od października 1972 do sierpnia 1980 r.

35 Skład komisji został zatwierdzony podczas posiedzenia Biura Politycznego 5 IX 1980 r. Znaleźli się w niej: Henryk Marian - zastępca przewodniczącego Centralnego Komitetu Kontroli Partyjnej PZPR, Stanisław Marszał - zastępca kierownika Wydziału Kadr KC PZPR, Tadeusz Zaręba - zastępca kierownika Wydziału Prasy, Radia i Telewizji KC PZPR. Ponadto decyzją Sekretariatu KC z początku września Prokuratura Generalna PRL została zobowiązana do podjęcia śledztwa w sprawie nieprawidłowości zachodzących w Komitecie ds. Radia i Telewizji (PZPR a Solidarność 1980-1981. Tajne dokumenty Biura Politycznego, wstęp T. Kozłowski, Warszawa 2013, s. 165-169).

36 Zob. m.in. A. Krajewski, Krwawy Maciek z telewizji. Kim był Maciej Szczepański?, newsweek.pl, dostęp 20 III 2025 r.; A. Szkarłat, Prezenterki tele PRL, Warszawa 2015, s. 114-116.

37 https://katalog.bip.ipn.gov.pl/informacje/1612, dostęp 24 III 2025 r.

38 ODiZP, 1804/2, t. 3, Protokół posiedzenia Prezydium Komitetu ds. Radia i Telewizji, 7 VII 1981 r., b.p.

39 K. Pokorna-Ignatowicz, Telewizja w systemie politycznym..., s. 173-174; por. G. Majchrzak, Polskie Radio w czasach "Solidarności", "Z Dziejów Polskiej Radiofonii" 2004/2005, nr 1, s. 113-134; P. Szulc, Zniewolony eter..., s. 394-395.

40 P. Szulc, Zniewolony eter..., s. 394; Kto jest kim w Polsce 1984. Informator biograficzny, red. L. Becela et al., Warszawa 1984, s. 999.

41 Andrzej Kurz (ur. 1931) - dyrektor Wydawnictwa Literackiego w latach 1971-1981 i 1983-1989, członek egzekutywy Komitetu Krakowskiego PZPR w latach 1980-1981, zastępca przewodniczącego Komitetu ds. Radia i Telewizji w latach 1981-1983.

42 Stanisław Celichowski (ur. 1930) - naczelnik Wojewódzkiego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk w Bydgoszczy w latach 1960-1968, redaktor naczelny "Głosu Wybrzeża" w latach 1968-1976, dyrektor Ośrodka Kultury Polskiej i I sekretarz ambasady PRL w Pradze w latach 1976-1980, szef Naczelnej Redakcji Dzienników Telewizyjnych w latach 1980-1981 w TVP w Warszawie, wiceprzewodniczący Komitetu ds. Radia i Telewizji w latach 1981-1983.

43 ODiZP, 1804/2, t. 4, Protokół posiedzenia Prezydium Komitetu ds. Radia i Telewizji, 7 IX 1981 r., b.p.; S. Ligar­ski, G. Majchrzak, Wojna o eter..., s. 25.

44 ODiZP, 1804/2, t. 4, Protokół posiedzenia Prezydium Komitetu ds. Radia i Telewizji, 7 IX 1981 r., b.p.; S. Ligar­ski, G. Majchrzak, Wojna o eter..., s. 25.

45 ODiZP, 1804/1, t. 2, Projekt protokołu narady kierownictwa Komitetu ds. Radia i Telewizji z naczelnymi redaktorami Polskiego Radia i Telewizji, 18 X 1980 r., b.p.

46 ODiZP, 1804/1, t. 1, Protokół posiedzenia kierownictwa Komitetu ds. Radia i Telewizji, 14 XI 1980 r., b.p.

47 K. Pokorna-Ignatowicz, Telewizja w systemie politycznym..., s. 165-166.

48 Zob. ODiZP, 1804/2, t. 3, Notatka komisji ds. postulatów pracowniczych w sprawie realizacji postulatów zgłaszanych przez pracowników Komitetu ds. Radia i Telewizji, 27 VII 1981 r., b.p.; zob. dokument nr 27.

49 Por. ODiZP, 1804/2, t. 3, Wstępna informacja o realizacji postulatów zgłaszanych przez pracowników Komitetu ds. Radia i Telewizji, 12 VIII 1981 r., b.p.; zob. dokument nr 30.

50 ODiZP, 1804/2, t. 3, Protokół posiedzenia Prezydium Komitetu ds. Radia i Telewizji, 18 VIII 1981 r., b.p.

51 ODiZP, 1804/3, t. 1, Sprawozdanie z prac II komisji ds. postulatów pracowniczych w PR i TV, b.d., b.p.

52 Zob. dokument nr 49.

53 Zob. dokument nr 17.

54 ODiZP, 1804/1, t. 2, Projekt protokołu narady kierownictwa Komitetu ds. Radia i Telewizji z naczelnymi redaktorami Polskiego Radia i Telewizji, 18 X 1980 r., b.p.

55 ODiZP, 1804/2, t. 1, Zmiany ramowe w programach centralnych PR, b.d., b.p.

56 Więcej na ten temat zob. m.in. K. Osiński, P. Rybarczyk, Kryzys bydgoski 1981. Przyczyny, przebieg, konsekwencje, t. 1: Monografia, Bydgoszcz-Gdańsk-Warszawa 2013.

57 Erazm Fethke (ur. 1937) - korespondent PR i TV w Moskwie w latach 1972-1979, redaktor naczelny w Zespole Programu Krajowego Polskiego Radia w latach 1980-1985, korespondent i kierownik Biura Polskiego PRiTV w Moskwie w latach 1985-1987.

58 Cyt. za: J. Jankowska, Solidarność w Polskim Radiu [w:] 70 lat Polskiego Radia: 1925-1995, red. B. Górak-­-Czerska, S. Jędrzejewski, Warszawa 1995, s. 158; zob. G. Majchrzak, Wierność albo weryfikacja, "Biuletyn IPN" 2007, nr 12, s. 66-73.

59 Archiwum Akt Nowych (dalej: AAN), Komitet Centralny Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (dalej: KC PZPR), 1820, Protokół posiedzenia Biura Politycznego KC PZPR, 3 II 1981 r., b.p. (zob. ten sam dokument w: PZPR a Solidarność..., s. 413-420).

60 Tajne dokumenty..., s. 192-193; PZPR a Solidarność..., s. 321-322.

61 Por. m.in. P. Pleskot, Wielki mały ekran..., Warszawa 2007, s. 106-128.

62 Łącznie wyemitowano 525 audycji, czyli średnio 75 w miesiącu (AAN, Urząd Rady Ministrów - Biuro Prasowe Rządu, 222/547, Informacja o programach Polskiego Radia i Telewizji podejmujących problematykę "Solidarności", b.d., b.p.).

63 Ibidem, s. 27; zob. też G. Majchrzak, Wierność albo weryfikacja..., s. 66-73.

64 K. Pokorna-Ignatowicz, Telewizja w systemie politycznym..., s. 171-172.

65 Zob. D. Wicenty, Załamanie na froncie ideologicznym. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich od Sierpnia '80 do stanu wojennego, Gdańsk 2012, s. 119-129; idem, Dziennikarze - maruderzy Sierpnia '80, "Rzeczpospolita", 25 VIII 2008.

66 Pełny tekst opublikowała m.in. "Solidarność Radia i Telewizji" (1981, nr 19, s. 15).

67 Udział przedstawicieli związku w posiedzeniach Prezydium Komitetu ds. Radia i Telewizji stał się możliwy dzięki porozumieniu zawartemu 28 II 1981 r. między kierownictwem komitetu a Krajową Komisją Koordynacyjną Radia i Telewizji NSZZ "Solidarność" ("Solidarność Radia i Telewizji" 1981, nr 1/2, s. 12-15).

68 Alicja Maciejowska (1929-2016) - dziennikarka rozgłośni radiowych w Łodzi, Koszalinie i Szczecinie w latach 1954-1970, dziennikarka Programu III PR w latach 1970-1982, działaczka SDP, internowana w stanie wojennym (jako jedyny dziennikarz "Trójki"), następnie zwolniona z pracy, po 1989 r. zatrudniona w Programie I PR.

69 ODiZP, 1804/2, t. 3, Protokół nadzwyczajnego posiedzenia Prezydium Komitetu ds. Radia i Telewizji, 19 VIII 1981 r., b.p.

70 Elżbieta Saar (1941-2024) - zastępczyni kierownika pracowni Ośrodka Badania Opinii Publicznej i Studiów Programowych Komitetu ds. Radia i Telewizji, wiceprzewodnicząca Prezydium KZ NSZZ "Solidarność" Polskiego Radia i Telewizji w Warszawie (przewodnicząca Komisji Warunków Pracy i Płacy) w 1981 r.

71 Maria Flisowska - przewodnicząca Rady Zakładowej Federacyjnego Związku Zawodowego Pracowników Książki, Prasy, Radia i Telewizji.

72 ODiZP, 1804/2, t. 3, Protokół posiedzenia Prezydium Komitetu ds. Radia i Telewizji, 25 VIII 1981 r., b.p.

73 List ten został opublikowany przez dziennik "Słowo Powszechne" (1 XI 1981 r.).

74 Jacek Snopkiewicz (ur. 1942) - pracownik Telewizji Polskiej w latach 1972-2016 (z przerwami), kierownik Zespołu Reporterów i Dokumentalistów "Fakt" w latach 1980-1982, organizator tzw. struktur poziomych w PZPR, po wprowadzeniu stanu wojennego zweryfikowany negatywnie, działacz zdelegalizowanego SDP.

75 Joanna Matuszewska-Skoczylas (1945-2017) - dziennikarka radiowa w latach 1967-1987, kierowniczka Redakcji Audycji dla Afryki w latach 1979-1980, I sekretarz KZ PZPR w Komitecie ds. Radia i Telewizji w latach 1980-1983, zastępczyni redaktora naczelnego "Przeglądu Tygodniowego" w latach 1983-1987, dziennikarka telewizyjna od 1987 r.

76 Zob. ODiZP, 1804/2, t. 6, Protokół spotkania z Komisją Porozumiewawczą Organizacji Społecznych i Politycznych, 6 XI 1981 r., b.p.; S. Ligarski, G. Majchrzak, Wojna o eter..., s. 31-32.

77 S. Ligarski, G. Majchrzak, Wojna o eter..., s. 32-33.

78 Protokoły porozumień Gdańsk, Szczecin, Jastrzębie. Statut NSZZ "Solidarność", Warszawa 1980, s. 11.

79 Ibidem, s. 3-4.

80 P. Szulc, Zniewolony eter..., s. 396.

81 S. Ligarski, G. Majchrzak, Wojna o eter..., s. 39-40; P. Szulc, Zniewolony eter..., s. 396.

82 Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej (dalej: AIPN), 01305/692, t. 1, Biuro C MSW, "Walka" o dostęp do środków masowego przekazu prowadzona przez NSZZ "Solidarność" w latach 1980-1981, Warszawa 1989, k. 4.

83 Ibidem, k. 7.

84 Por. dokument nr 5.

85 Piotr Załuski (ur. 1945) - dziennikarz, scenarzysta i reżyser w Ośrodku TV we Wrocławiu od 1968 r., przewodniczący KKK NSZZ "Solidarność" Pracowników Radia i Telewizji od października 1980 do grudnia 1981 r., internowany w stanie wojennym, na emigracji w RFN od września 1982 r., dziennikarz RWE w latach 1982-1994.

86 Krajowa Komisja Koordynacyjna Radia i Telewizji NSZZ "Solidarność", "Solidarność Radia i Telewizji" 1981, nr 1/2, s. 11.

87 AIPN, 01305/692, t. 1, Biuro C MSW, "Walka" o dostęp do środków masowego przekazu prowadzona przez NSZZ "Solidarność" w latach 1980-1981, Warszawa 1989, k. 9.

88 S. Ligarski, G. Majchrzak, Wojna o eter..., s. 41.

89 J. Holzer, Solidarność 1980-1981, Warszawa 1990, s. 127.

90 Zob. https://polskiemiesiace.ipn.gov.pl/mie/wszystkie-wydarzenia/sierpien-1980/kalendarium?page=19, dostęp 26 III 2025 r.

91 AAN, KC PZPR, 1820, Protokół posiedzenia Biura Politycznego KC PZPR, 3 II 1981 r., b.p.

92 Miały to być następujące tematy: ustawy o cenzurze i związkach zawodowych, kwestia skracania czasu pracy, reforma gospodarcza, budownictwo i polityka mieszkaniowa (S. Ligarski, G. Majchrzak, Wojna o eter..., s. 43).

93 S. Ligarski, G. Majchrzak, Wojna o eter..., s. 43-44.

94 Ibidem, s. 26-27.

95 Zob. G. Majchrzak, Solidarność Radia i Telewizji, www.encysol.pl/es/encyklopedia/hasla-rzeczowe, dostęp 29 V 2025 r.

96 Zob. Krajowa Komisja Porozumiewawcza NSZZ "Solidarność". Posiedzenie w dniach 9-10 kwietnia 1981 r., oprac. T. Tabako, Warszawa 1996, s. 301.

97 Zob. AAN, Urząd Rady Ministrów - Biuro Prasowe Rządu, 222/540, Stenogram z posiedzenia zespołu roboczego ds. środków masowego przekazu Komitetu Rady Ministrów ds. Związków Zawodowych i Krajowej Komisji Porozumiewawczej NSZZ "Solidarność", 28 IV 1981 r., b.p.

98 Zob. AAN, Urząd Rady Ministrów - Biuro Prasowe Rządu, 222/541, Stenogram z posiedzenia zespołu roboczego ds. środków masowego przekazu Komitetu Rady Ministrów ds. Związków Zawodowych i Krajowej Komisji Porozumiewawczej NSZZ "Solidarność", 5 V 1981 r., b.p.; relacja Piotra Mroczyka - eksperta delegacji Solidarności - opisująca atmosferę tych rozmów została zamieszczona w piśmie "Solidarność Radia i Telewizji" (1981, nr 8) w artykule pt. Trudne rozmowy.

99 Zespół roboczy ds. środków masowego przekazu Komitetu Rady Ministrów ds. Związków Zawodowych i Krajowej Komisji Porozumiewawczej NSZZ "Solidarność" kontynuował działalność w kolejnych tygodniach. Spotkania z 7, 18, 20 i 25 V 1981 r. dotyczyły jednak głównie poligrafii.

100 Cyt. za: S. Ligarski, G. Majchrzak, Wojna o eter..., s. 45. Por. P.S. Załuski, Dziennik grodkowski. Moje 172 dni internowania, Kraków 2021; idem, U siebie... Mój liryczny PRL, cz. 1, Wrocław 2016.

101 "Solidarność Radia i Telewizji" 1981, nr 11, s. 2-3; S. Ligarski, G. Majchrzak, Wojna o eter..., s. 21.

102 Po raz pierwszy stało się to we wrześniu 1981 r. Wydano wtedy dokument pt. "Wyjaśnienie Prezydium Komitetu ds. Radia i Telewizji w sprawie doradców ds. teatru telewizyjnego i widowisk w Komitecie". Jego fragmenty zostały opublikowane w piśmie "Solidarność Radia i Telewizji" (1981, nr 25). Później ukazało się jeszcze jedno oświadczenie Prezydium Komitetu ds. Radia i Telewizji w sprawie opublikowania wyników kontroli przeprowadzonej w maju 1981 r. przez NIK w Komitecie ds. Radia i Telewizji (ODiZP, 1804/2, t. 4, b.d., b.p.).

103 S. Ligarski, G. Majchrzak, Wojna o eter..., s. 21-22.

104 Zob. "Solidarność Radia i Telewizji" 1981, nr 17, s. 1-2.

105 Zob. ibidem, nr 22, s. 14-15.

106 Struktura ta powstała wewnątrz Zjednoczenia Stacji Radiowych i Telewizyjnych. Używano też innej, mniej poprawnej wersji nazwy: NSZZ "Solidarność" Państwowego Przedsiębiorstwa Stacje Radiowe i Telewizyjne.

107 Zob. "Solidarność Radia i Telewizji" 1981, nr 18, s. 12-13; S. Ligarski, G. Majchrzak, Wojna o eter..., s. 47.

108 Zaapelowano również do dziennikarzy ("nie dajcie się sterować") oraz prezenterów i spikerów ("nie czytajcie anonimowych i nieodpowiedzialnych tekstów") ("Solidarność Radia i Telewizji" 1981, nr 18, s. 1-2; S. Ligarski, G. Majchrzak, Wojna o eter..., s. 43).

109 19 i 20 VIII 1981 r. KKP NSZZ "Solidarność" ogłosiła akcję "Dni bez prasy" jako protest przeciwko blokowaniu dostępu związku do środków masowego przekazu. Akcja zakończyła się częściowym powodzeniem - prasa ukazała się w znacznie okrojonym nakładzie, choć część tytułów powielano w drukarniach wojskowych.

110 Wśród tych efektów wymieniano: zaprzestanie prowokacyjnych ataków propagandowych na związek, zagwarantowanie prawa do repliki ze strony związku, utworzenie niezależnej redakcji Solidarności w radiu i telewizji oraz umożliwienie nieskrępowanej dyskusji na temat kontroli społecznej obu instytucji ("Solidarność Radia i Telewizji" 1981, nr 19, s. 8).

111 "Solidarność Radia i Telewizji" 1981, nr 20, s. 1-2.

112 K. Pokorna-Ignatowicz, Telewizja w systemie politycznym..., s. 176.

113 AIPN, 01891/13, Uchwała nr 185/81 Rady Ministrów w sprawie zapewnienia właściwego funkcjonowania urządzeń telekomunikacyjnych oraz warunków tworzenia i rozpowszechniania programu radiowego i telewizyjnego, 28 VIII 1981 r., k. 207-208.

114 AAN, KC PZPR, 192/2104, Notatka zespołu Stefana Olszowskiego dla Stanisława Kani, 24 VIII 1981 r., b.p.

115 W referendum miano zadać jedno pytanie: "Czy uważasz, że po wyczerpaniu wszelkich innych środków użytych dla zapewnienia pełnej realizacji punktu trzeciego Porozumienia Gdańskiego załoga powinna skorzystać z przysługującego prawa do strajku?".

116 Wymieniono też inne elementy tej akcji: patrole MO i Wojskowej Służby Wewnętrznej przed obiektami Radiokomitetu, odsuwanie od pracy na antenie "dziennikarzy, którzy ośmielili się mieć własne zdanie", wprowadzenie nieumundurowanych, uzbrojonych funkcjonariuszy MSW na teren nadajnika i stacji łącz w Pałacu Kultury i Nauki ("Solidarność Radia i Telewizji" 1981, nr 22, s. 5-7).

117 Zob. "Solidarność Radia i Telewizji" 1981, nr 22, s. 7-9.

118 Zob. ibidem, nr 22, s. 5.

119 Zob. AAN, Urząd Rady Ministrów - Biuro Prasowe Rządu, 222/547, Informacja na temat rozmów przedstawicieli Komitetu do Spraw Radia i Telewizji oraz KKP NSZZ "Solidarność" 29 sierpnia 1981 r., b.d., b.p.; ibidem, Informacja o dalszym ciągu rozmów przedstawicieli Komitetu do Spraw Radia i Telewizji i KKP NSZZ "Solidarność" 31 VIII 1981 r., b.d., b.p. Jak wspominał Jacek Kuroń, "już zaraz od początku zjazdu zaczęło się od starcia z władzą państwową. Poszło o transmitowanie obrad przez radio i telewizję. Rząd postanowił upiec przy okazji dwie pieczenie i obwarował swoją zgodę na transmisję różnymi warunkami, nie do przyjęcia przez "Solidarność". Nie mniej ostre były warunki z naszej strony. Żądaliśmy, żeby transmisje były kontrolowane przez kogoś, kogo zjazd do tego upełnomocni. Po prostu nie wierzyliśmy im, gdyż wszystko, co władze nadawały o nas, miało paszkwilancki charakter. Nie dogadaliśmy się. Jedynie [Polska] Kronika Filmowa, która do tej pory zachowywała się wobec nas przyzwoicie, dostała przyzwolenie na filmowanie" (J. Kuroń, Gwiezdny czas. "Wiary i winy" dalszy ciąg, Londyn 1991, s. 214).

120 Zob. m.in. dokumenty nr 40, 41, 47, 50.

121 Zob. Statut, Uchwała programowa z Aneksem, Dokumenty Zjazdu, Gdańsk 1981, s. 52-53 (teza 32 - "środki społecznego komunikowania są własnością społeczną, muszą służyć całemu społeczeństwu i być pod jego kontrolą").

122 Ustawa z dnia 2 XII 1960 r. o Komitecie do spraw Radia i Telewizji "Polskie Radio i Telewizja", DzU 1960, nr 54, poz. 307. Por. S. Ligarski, G. Majchrzak, Wojna o eter..., s. 51.

123 Edward Kwasiżur, który 25 września spotkał się z pracownikami rozgłośni kieleckiej i rzeszowskiej, pisał w sprawozdaniu wręcz o "kompleksie prowincji" (ODiZP, 1804/2, t. 4, Notatka ze spotkań z pracownikami Rozgłośni w Kielcach i w Rzeszowie 25 IX 1981 r., b.d., b.p.).

124 Jednak zdecydowanie najwięcej krytyki zbierał "Dziennik Telewizyjny" za nieprawdziwość i nierzetelność informacji.

125 ODiZP, 1804/2, t. 4, Podstawowe problemy i postulaty zgłoszone przez załogi ośrodków terenowych na spotkaniach z członkami Prezydium Komitetu w okresie od 25 IX do 5 X 1981 r. (z wyjątkiem PR Koszalin), b.d., b.p.

126 Chodzi o spotkanie pracowników Polskiego Radia i Telewizji z przewodniczącym związku Lechem Wałęsą z 21 IX 1981 r. Dwa dni przed tą datą Wałęsa przełożył spotkanie na późniejszy termin, uzasadniając swoją decyzję nawałem pracy przed drugą turą I Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ "Solidarność". Faktycznie zmiana ta wynikała jednak z tego, że 18 września zgody na odbycie dyskusji na terenie Radiokomitetu odmówił prezes Władysław Loranc - mimo wstępnego potwierdzenia swojego zastępcy Stanisława Celichowskiego. Nie bez wpływu na tę decyzję pozostawała też zapewne atmosfera zagrożenia stwarzana przez kierownictwo Komitetu ds. Radia i Telewizji. Już po odwołaniu spotkania nieznana kobieta zaprosiła na nie robotników Ursusa, rzekomo w imieniu zakładowej Solidarności. Kilka minut po przyjeździe robotników pojawiło się ZOMO, z oficerami uzbrojonymi w broń długą (oświadczenie KZ NSZZ "Solidarność" Komitetu ds. Radia i Telewizji Prowokacje w radiu i telewizji, "Solidarność Radia i Telewizji" 1981, nr 23, s. 2-3; oświadczenia KZ NSZZ "Solidarność" Zakładów Mechanicznych "Ursus" i KZ NSZZ "Solidarność" Komitetu ds. Radia i Telewizji, ibidem, s. 3-4).

127 ODiZP, 1804/2, t. 4, Podstawowe problemy i postulaty zgłoszone przez załogi ośrodków terenowych na spotkaniach z członkami Prezydium Komitetu w okresie od 25 IX do 5 X 1981 r. (z wyjątkiem PR Koszalin), b.d., b.p.

128 ODiZP, 1804/2, t. 4, Sprawozdanie z wyjazdu służbowego do Wrocławia 1 X 1981 r., b.d., b.p.

129 Władysław Snarski (ur. 1936) - redaktor naczelny Rozgłośni Polskiego Radia w Gdańsku w latach 1974-1980, dyrektor generalny ds. programów artystycznych TVP w latach 1980-1982.

130 ODiZP, 1804/2, t. 4, Spotkanie dyrektora generalnego Władysława Snarskiego z załogą Rozgłośni PR w Olsztynie (relacja telefoniczna), b.d., b.p.

131 Jak stwierdził np. sekretarz generalny w PR i TV Zbigniew Tempski: "powinny stać się stałą praktyką" (S. Ligarski, G. Majchrzak, Wojna o eter..., s. 30-31).

132 Analiza różnic w odpowiedziach między poszczególnymi ośrodkami wymaga dalszych badań.

133 "Solidarność Radia i Telewizji" 1981, nr 32, s. 8-9.

134 Zob. ibidem, nr 27, s. 10-13.

135 Biuro Prawne Komitetu ds. Radia i Telewizji na polecenie prezesa przygotowało nawet stosowną ekspertyzę prawną ("Solidarność Radia i Telewizji" 1981, nr 28, s. 6-7).

136 Piotr Mroczyk (1947-2007) - spiker PR na rozgłośnie zagraniczne, przewodniczący KZ NSZZ "Solidarność" Polskiego Radia i Telewizji oraz członek KKK NSZZ "Solidarność" Polskiego Radia i Telewizji w latach 1980-1981, internowany w stanie wojennym, następnie na emigracji.

137 ODiZP, 1804/2, t. 6, Protokół spotkania z Komisją Porozumiewawczą Organizacji Społecznych i Politycznych, 6 XI 1981 r., b.p.

138 "AS. Biuletyn Pism Związkowych" 1981, nr 49, s. 301.

139 "AS. Biuletyn Pism Związkowych" 1981, nr 58, s. 101-102.

140 Projekt ustawy został opublikowany w piśmie "Solidarność Radia i Telewizji" (1981, nr 24).

141 Zob. AIPN, 20/30, Wnioski z dyskusji podczas I Krajowej Konferencji NSZZ "Solidarność" Radia i Telewizji (załącznik do Informacji Dziennej MSW z 11 XII 1981 r.), 11 XII 1981 r., b.p.

142 S. Ligarski, G. Majchrzak, Wojna o eter..., s. 53-54.

143 Zob. Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność". Posiedzenie w dniach 11-12 grudnia 1981 r., oprac. T. Tabako, Warszawa 2003, s. 410.

144 Por. m.in. G. Majchrzak, Taśmy radomskie, "Wolność i Solidarność" 2013, nr 6, s. 176-184.

145 AAN, KC PZPR, 1821, Założenia działania Polskiego Radia i Telewizji na wypadek strajku generalnego z 27 III 1981 r., b.d., b.p.

146 ODiZP, 1804/2, t. 6, Notatka z narady kadry kierowniczej radia i telewizji 15 VI 1981 r., b.d., b.p.

147 Por. XI Plenum KC PZPR. 9-10 czerwca 1981 r. podstawowe dokumenty i materiały, Warszawa 1981.

148 K. Pokorna-Ignatowicz, Telewizja w systemie politycznym..., s. 183.

149 Chodzi o Komisję Porozumiewawczą Organizacji Społecznych i Politycznych w Komitecie ds. Radia i Telewizji.

150 J. Jankowska, "Solidarność" w Polskim Radiu [w:] 70 lat Polskiego Radia..., s. 160; S. Ligarski, G. Majchrzak, Wojna o eter..., s. 36.

151 J. Jankowska, Sztuka reportażu radiowego [w:] 70 lat Polskiego Radia..., s. 108.

152 G. Majchrzak, Wierność albo weryfikacja..., s. 70.

153 J. Jankowska, Prix Italia... i nie tylko [w:] Z historii PRL: dziennikarze..., s. 55.

Wstęp

Komitet ds. Radia i Telewizji "Polskie Radio i Telewizja", zwany potocznie Radiokomitetem, powstał w grudniu 1960 r. na mocy ustawy Sejmu PRL1. Został utworzony na bazie dotychczasowego Komitetu ds. Radiofonii "Polskie Radio", działającego od 1951 r. Decyzja ta wynikała z rosnącej popularności nowego medium, jakim była telewizja2. Cele aparatu partyjno-państwowego pozostawały jednak niezmienne: przeobrażony komitet miał gwarantować pełną kontrolę polityczną, ideologiczną i materialno-finansową nad przekazem medialnym, a jednocześnie całkowity monopol państwa na tym polu. Jako centralny urząd administracji państwowej Radiokomitet był ściśle zespolony z Polską Zjednoczoną Partią Robotniczą - wiązał się z nią siecią wielopłaszczyznowych zależności, z systemem nomenklatury na czele. W zamian zyskał wyłączność na realizację, emisję i dystrybucję audycji radiowych i telewizyjnych zarówno w kraju, jak i za granicą3.

Pracami Komitetu ds. Radia i Telewizji kierował przewodniczący, który podlegał bezpośrednio premierowi4. Przyjęty w styczniu 1961 r. statut, wzorowany na rozwiązaniach sowieckich (znowelizowany w 1969 r.), do kierownictwa tej struktury zaliczał również zastępców przewodniczącego, dyrektorów generalnych i dyrektorów programowych. Ważnym gremium było ponadto Prezydium Komitetu ds. Radia i Telewizji, zarządzające działaniami aparatu wykonawczego, w praktyce w pełni podporządkowane przewodniczącemu. Komitet składał się też ze "zwykłych" członków (początkowo było ich kilkudziesięciu), co miało pozorować jego kolegialny charakter5.

Wzmiankowany aparat wykonawczy tworzyły zespoły programowe. Zespoły te (np. ds. programu telewizyjnego) dzieliły się na redakcje naczelne - ich liczba i nazwy podlegały częstym zmianom. W ramach redakcji naczelnych wyodrębniano jeszcze mniejsze jednostki, tworzone według klucza tematycznego i równie często modyfikowane (np. redakcja programów sportowych czy programów dla dzieci). Strukturę uzupełniały rozbudowane zaplecze administracyjno-techniczne, a także sieć ośrodków regionalnych6.

Skuteczną formą kontroli Radiokomitetu jako jednostki budżetowej było jego uzależnienie finansowe od aparatu partyjno-państwowego. Dla władz większe znaczenie miała jednak odpowiednia polityka kadrowa, polegająca na obsadzaniu stanowisk kierowniczych sprawdzonymi działaczami (w ramach systemu nomenklatury) przy jednoczesnym nasycaniu kadr członkami PZPR. Od strony partyjnej kontrola ideologiczno-polityczna nad Radiokomitetem była realizowana poprzez równoległe działania poszczególnych instancji: od zaleceń podstawowych organizacji partyjnych (POP) przez często szczegółowe wytyczne z poziomu Sekretariatu Komitetu Centralnego po decyzje Biura Politycznego i tezy ogólne kolejnych zjazdów PZPR. Do tego dochodziły cykliczne oceny pracowników Radiokomitetu (przygotowywane w koordynacji z partią), a także doraźne kontrole przeprowadzane przez specjalne komisje partyjne lub podporządkowane decydentom instytucje państwowe, jak np. Najwyższa Izba Kontroli. Istotną formą nadzoru nad przekazem medialnym było, rzecz jasna, funkcjonowanie Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk (od 1981 r. Głównego Urzędu Kontroli Publikacji i Widowisk), a cenzorzy funkcjonowali w Radiokomitecie w ściśle sformalizowany sposób. Mniej oczywista była autocenzura, a już zupełnie utajona - działalność Służby Bezpieczeństwa. O tym, jak ważne pola działania stanowiły dla aparatu represji PRL radio i telewizja, świadczy fakt, że nie tylko usiłowano pozyskiwać do współpracy możliwie szerokie grono pracowników mediów (zarówno dziennikarzy, jak i kadry pomocniczej czy technicznej), lecz także nierzadko postanawiano kierować do pracy w Komitecie ds. Radia i Telewizji kadrowych funkcjonariuszy SB7.

W zasadniczym zrębie ten stan rzeczy pozostał niezmienny w kolejnych dekadach, mimo zmian na szczytach władzy i roszad personalnych w kierownictwie Radiokomitetu. W latach siedemdziesiątych radio i telewizja przeżywały prawdziwy rozkwit instytucjonalny pod rządami ambitnego Macieja Szczepańskiego (o którym będzie jeszcze mowa). W przededniu narodzin Solidarności zatrudniały w całym kraju ponad 13 tys. osób - najwięcej w swojej historii8.

Polityczne reakcje na Sierpień

Latem 1980 r. - w odpowiedzi na kolejną podwyżkę cen, tym razem "niektórych gatunków wędlin i mięsa" - w kraju wybuchły strajki. W mediach (w tym radiu i telewizji) starano się je przemilczeć. Kiedy w sierpniu 1980 r. trwająca już od kilku tygodni fala strajkowa zaczęła nabierać nowego, solidarnościowego charakteru, środki masowego przekazu - w tym Polskie Radio i Telewizja Polska - niezmiennie w pełni realizowały bieżące wytyczne Biura Politycznego oraz Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (KC PZPR). Cały program radiowy i telewizyjny był realizowany przez grupę dyspozycyjnych, cieszących się zaufaniem partii dziennikarzy. Protesty robotnicze nadal próbowano więc przemilczeć, a gdy okazało się to niemożliwe, zaczęto mówić o lokalnych "przerwach w pracy". Jeszcze na dwa-trzy dni przed podpisaniem porozumień ze strajkującymi partia nakazywała mediom dawać odpór "politycznym" postulatom (notabene nieznanym społeczeństwu, przynajmniej z krajowych środków masowego przekazu), a jednocześnie podkreślać uciążliwość strajków dla zwykłych obywateli9.

Niemożliwa była więc sytuacja, by dziennikarze radiowi i telewizyjni, nawet ci z ośrodka gdańskiego, mogli relacjonować na żywo wydarzenia w Stoczni Gdańskiej i innych zakładach Wybrzeża. Nie wszyscy jednak się z tym godzili. 27 sierpnia dwójka dziennikarzy z Wrocławia - Sławoj Nowak i Barbara Trzeciak-Pietkiewicz - odmówiła prowadzenia audycji, w której zamierzano raz jeszcze przemilczeć sprawę strajków10. Jak wspominała z kolei Janina Jankowska, dziennikarka radiowa z Warszawy: "chciałam bardzo pojechać do strajkujących stoczniowców w Gdańsku. Oczywiście nie było mowy o żadnej delegacji - w sierpniu 1980 r. wszelkie wyjazdy dziennikarzy na północ Polski były w Polskim Radiu po prostu zakazane [...]. Wzięłam dwa dni wolne, przysługujące matkom z małymi dziećmi. Po dwóch dniach wróciłam i pojechałam znowu, w ramach urlopu. Na początku byłam w stoczni jedynym dziennikarzem radiowym; nawet nie było przedstawicieli rozgłośni gdańskiej. Było mi wstyd, że radio tak zignorowało te wydarzenia. Bałam się, że jako dziennikarka radiowa nie będę do stoczni wpuszczona, wsunęłam się więc z kolegami z prasy jako dziennikarka tygodnika "Literatura". Jak nagrywałam? Oczywiście na własnym sprzęcie i własnych taśmach, które kupowałam w sklepie muzycznym"11.

W związku z napiętą sytuacją w kraju 28 sierpnia 1980 r. na posiedzeniu Biura Politycznego KC PZPR Edward Gierek postanowił położyć szczególnie duży nacisk na polityczne sterowanie przekazem medialnym. "W propagandzie mocno podkreślać, że robotnicze postulaty już rozpatrzyliśmy i załatwiliśmy, postulatów ludzi wrogich socjalizmowi rozpatrywać nie będziemy" - instruował. "Powoli zmieniać ton prasy. Mówić, że są sprawy, które można było załatwić lepiej, mocno bronić zdobyczy socjalizmu. Pojutrze ew[entualnie] podać, że w niektórych zakładach robotnicy są terroryzowani [...]. W prasie dużo pisać nie tylko o błędach, ale [też] o wielu sprawach pozytywnych - co uzyskała wieś, rodzina, o ochronie zdrowia, budownictwie mieszkaniowym, pozycji Polski w świecie". Przewodniczący Rady Państwa i członek Biura Politycznego Henryk Jabłoński dodawał: "poza wielką propagandą trzeba też mówić o zwykłych sprawach; że strajki będą pogłębiały braki masła, mleka, chleba"12.

Od 29 sierpnia 1980 r. w Komitecie ds. Radia i Telewizji codziennie obradowało kierownictwo. Bieżące wydarzenia referował świeżo mianowany prezes komitetu Józef Barecki, oddelegowany z "Trybuny Ludu"13. Dyskutowano też nad sytuacją w radiu i telewizji; wysłuchano m.in. relacji I sekretarza Komisji Zakładowej PZPR w Radiokomitecie Edwarda Sobczaka14. Narastał bowiem również kryzys wewnętrzny wśród kadr radia i telewizji. Już dzień wcześniej, 28 sierpnia, Barecki określił sytuację w podległej mu instytucji mianem "eksplozyjnej" i zapowiedział "rozliczenie się" z dotychczasowej działalności kierownictwa. W tym celu powołano specjalną komisję, do której pracownicy Radiokomitetu mogli zgłaszać swoje postulaty i uwagi dotyczące funkcjonowania radia i telewizji15.

Kilka dni po podpisaniu porozumień sierpniowych w Gdańsku i Szczecinie obradowało VI Plenum KC PZPR. W efekcie dwudniowego posiedzenia (5-6 września) ze stanowiska I sekretarza KC został odsunięty Edward Gierek. W czasie plenum poddano też krytyce działalność odsuniętej od władzy ekipy. Uznano, że do kryzysu społecznego w znacznej mierze doprowadziła polityka propagandowa poprzedników (tzw. propaganda sukcesu). Pośrednio zatem zrzucono winę na środki masowego przekazu, na czele z telewizją. Oczywiście w żadnym wypadku nie oznaczało to odejścia od dotychczas stosowanej zasady ręcznego sterowania mediami - w szczególności radiem i telewizją - przez przywódców partii oraz państwa16.

Kontrola i propaganda, czyli niezmienne cele władz

W kolejnych tygodniach i miesiącach problematyka środków masowego przekazu była wielokrotnie omawiana podczas posiedzeń Biura Politycznego, Komitetu Centralnego i Sekretariatu KC PZPR. Nic dziwnego, skoro niezmiennie uważano je za niezwykle ważny instrument w walce politycznej i ideologicznej17. Sytuacja w mediach, szczególnie w radiu i telewizji, budziła zaniepokojenie nie tylko polskiego kierownictwa partyjno-państwowego, lecz także wschodnich sąsiadów PRL. W styczniu 1981 r. gościła w Polsce delegacja Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, w której skład wszedł m.in. pierwszy zastępca prezesa sowieckiego Komitetu ds. Radia i Telewizji. Goście nie omieszkali przypomnieć, że środki masowego przekazu muszą być przedmiotem szczególnej uwagi partii. Wyrażali zaniepokojenie "ujawnieniem się wielu niebezpiecznych tendencji, zwłaszcza liberalno-burżuazyjnych", w mediach. Co więcej, podkreślali, że ich zdaniem polska partia nie panuje nad środkami masowego przekazu18.

W odpowiedzi partyjny ośrodek władzy starał się manifestować, że kontroluje sytuację. Na początku lutego 1981 r. Biuro Polityczne KC PZPR podjęło decyzję o skierowaniu do Komitetu ds. Radia i Telewizji "kilku odpowiedzialnych i doświadczonych towarzyszy dla przeprowadzenia rozmów z kolektywami poszczególnych redakcji". Towarzyszom tym nakazywano również prowadzenie rozmów z dziennikarzami w celu pozyskiwania ich dla programu partii19. Również w lutym tego roku na potrzeby nadzorowania środków masowego przekazu powołano do istnienia w KC PZPR "zespół ds. bieżącej analizy i programowania działalności prasy, radia i telewizji". Ta specjalnie utworzona struktura miała wypracowywać "opinie i wnioski dotyczące podstawowych dziedzin działania propagandowego" w celu "pogłębienia ofensywności i zwiększenia skuteczności działalności informacyjno-propagandowej prasy, radia i telewizji"20. W tym miejscu warto przypomnieć o innym, utworzonym kilka miesięcy wcześniej zespole partyjnym do kierowania propagandą polityczną i ideologiczną, w którego skład wszedł m.in. przewodniczący Radiokomitetu21.

Bez wątpienia media - szczególnie radio i telewizja - miały nadal pozostać w służbie Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, a właściwie jej przywódców. Co więcej, to właśnie Telewizja Polska stała się kluczowym orężem władzy komunistycznej w walce z ruchem związkowym. W przypadku Polskiego Radia, odgrywającego zdecydowanie mniejszą rolę propagandową, sytuacja była nieco bardziej skomplikowana. Co prawda wykorzystywano je (tak jak telewizję) w propagandzie antysolidarnościowej, ale - w bardzo ograniczonej formie - nastąpiła jego względna pluralizacja. Przejawem tego zjawiska stało się funkcjonowanie od wiosny 1981 r. w siedzibie Programu III PR przy ul. Myśliwieckiej Radia Solidarność dla Radiowęzłów Zakładowych Regionu Mazowsze22.

To właśnie tutaj - podobnie jak na łamach prasy - zaczęto właściwie już od narodzin NSZZ "Solidarność" uprawiać "propagandę klęski" polegającą na podkreślaniu poważnego kryzysu, który toczył państwo, gospodarkę oraz społeczeństwo i rzekomo był pogłębiany nieodpowiedzialnymi działaniami i żądaniami związku, a także innych środowisk opozycyjnych. Dziennikarzom nakazywano przygotowywać materiały na temat konfliktów i problemów będących wynikiem działalności Solidarności, podgrzewać atmosferę zagrożenia, głosić tezy o atmosferze niepewności i niestabilności, a nawet o anarchii w kraju, a przy tym podkreślać szkodliwość strajków organizowanych przez NSZZ "Solidarność" i ich zgubny wpływ na gospodarkę Polski. Jak przekonuje Antoni Dudek, strategia ta "w przeciwieństwie do Gierkowskiej propagandy sukcesu miała na celu przekonanie społeczeństwa, że Polskę czeka zapaść cywilizacyjna spowodowana "anarchizacją życia" przez Solidarność"23.

Doskonałym przykładem takich wytycznych był dokument opracowany w połowie lutego 1981 r. przez Wydział Prasy, Radia i Telewizji KC PZPR. Zobowiązywano w nim media do wspierania ideologii i polityki partii oraz popierania i popularyzowania działań rządu. Równocześnie zalecano zwalczanie opozycji, na czele z Komitetem Obrony Robotników. Nakazywano przypominanie społeczeństwu, że "Polska jest niezłomnym ogniwem socjalistycznej wspólnoty", a sojusze międzynarodowe "gwarantując nam bezpieczeństwo, stawiają nam również wymagania". W środkach masowego przekazu należało zatem akcentować tezę, że sytuacje napięcia społecznego w kraju osłabiają pozycję Polski. Ponadto wydział nakazywał stosować w mediach swoisty dualizm w stosunku do ruchu związkowego: z jednej strony należało jednoznacznie podkreślać "proces odnowy w związkach branżowych", z drugiej zaś - odnosząc się do Solidarności, trzeba było wymieniać w neutralnym tonie tylko "konstruktywne inicjatywy", a skupiać się na krytykowaniu tych form jej działalności, które władze uznawały (arbitralnie) za wykraczające poza statut i zawarte porozumienia. Nie należało też zapominać o wewnętrznych sporach w Solidarności oraz informowaniu społeczeństwa o rzekomym terrorze stosowanym przez niektóre jej ogniwa24.

O tym, że uprawiana w radiu i telewizji kampania propagandowa częściowo spełniła swoje zadanie, świadczy spadek popularności NSZZ obserwowany w drugiej połowie 1981 r.25, a zwłaszcza pod koniec tego roku. Jak wynika z analiz Ośrodka Badań Opinii Publicznej i Studiów Programowych Komitetu ds. Radia i Telewizji, aktywność władz PRL (w tym Służby Bezpieczeństwa) i zmasowana kampania propagandowa sprawiły, że jesienią 1981 r. poparcie społeczne dla związku zmalało z 74 proc. (w badaniu z 19-20 września) do 58 proc. (w badaniu z 23-24 listopada)26. Warto o tym pamiętać i docenić znaczenie tego, że aparat partyjno-państwowy, mimo wszystkich trudności spowodowanych przez tzw. karnawał Solidarności27, był w stanie przynajmniej częściowo skutecznie wykorzystywać monopol Radiokomitetu do promowania wykreowanego przez siebie nieprawdziwego przekazu28.

Nie wolno przy tym zapominać, że po sierpniu 1980 r. wciąż funkcjonowała cenzura, zdejmująca z anteny oraz łamów prasowych niewygodne dla władz programy czy teksty. A zatem mimo tarć wewnętrznych i rozmów prowadzonych z Solidarnością władze PZPR zachowały (zwłaszcza w przypadku telewizji) niemal pełną kontrolę informacyjną, czego nie udało się osiągnąć w przypadku prasy. Dlatego za przesadną należy uznać opinię Rafała Habielskiego, że "media, nadal kontrolowane przez władze, przestały być przez nie sterowane"29. Paweł Szulc jest ostrożniejszy: "władze, ulegając presji opinii publicznej, musiały pójść na pewne ustępstwa, jednak o oddaniu mediów w ręce robotników nie mogło być mowy"30.

Zawirowania personalne w Radiokomitecie

Narodziny Solidarności i niepokój aparatu partyjno-państwowego co do kontroli nad mediami doprowadziły do tego, że w kolejnych tygodniach oraz miesiącach w Komitecie ds. Radia i Telewizji dochodziło do częstych roszad personalnych w kierownictwie. Pod koniec września funkcję szefa przejął (ponownie jak Barecki tylko przejściowo) Zdzisław Balicki - działacz partyjny z Wrocławia i redaktor naczelny "Gazety Robotniczej" (organu tamtejszego Komitetu Wojewódzkiego PZPR)31. Jego nominacja podobno zaskoczyła warszawski światek medialny32. Kilka tygodni później nowym zastępcą przewodniczącego został Stanisław Stefański33.

Równocześnie trwały rozliczenia z rządzącą w latach siedemdziesiątych w radiu i telewizji ekipą Macieja Szczepańskiego - do niedawna wszechwładnego szefa Radiokomitetu i członka Komitetu Centralnego34. Już na początku września 1980 r. Biuro Polityczne powołało specjalną komisję do zbadania zarzutów wobec niego35. Niewiele później, podczas drugiej tury VI Plenum KC PZPR (4-6 X 1980), Szczepański w związku z ciążącymi na nim zarzutami został usunięty ze składu KC, a 7 października wykluczony z partii. Dzień później sejm pozbawił go immunitetu poselskiego (był jedynym posłem, któremu w latach 1952-1989 go uchylono). Proces byłego kierownictwa Komitetu ds. Radia i Telewizji rozpoczął się niespełna miesiąc po wprowadzeniu stanu wojennego, 5 stycznia 1982 r. Szczepańskiego oskarżono m.in. o przyjmowanie łapówek od firm zagranicznych oraz zagarnięcie na szkodę kierowanej przez niego instytucji 3 mln 750 tys. zł. Wyrok ogłoszono 13 stycznia 1984 r. - Maciej Szczepański został skazany na karę ośmiu lat pozbawienia wolności36.

Tymczasem kolejne miesiące tzw. karnawału Solidarności przynosiły dalsze roszady kadrowe. Wiernych zastępowano jeszcze wierniejszymi, pewnych - jeszcze pewniejszymi. I tak w lipcu 1981 r. kolejnym przewodniczącym Radiokomitetu został Władysław Loranc, przez wielu uważany za symbol najbardziej dogmatycznego "betonu" partyjnego. Loranc już między grudniem 1972 a grudniem 1973 r. pełnił funkcję I zastępcy przewodniczącego Radiokomitetu, a później przeniósł się do resortu kultury jako podsekretarz stanu. Szefował radiu i telewizji do grudnia 1982 r., kiedy to objął na blisko pięć lat kierownictwo Wydziału Ideologicznego KC PZPR37. W lipcu 1981 r. Stefan Olszowski (twardogłowy członek Biura Politycznego i sekretarz Komitetu Centralnego PZPR) w następujący sposób uzasadniał mianowanie Loranca szefem radia i telewizji: "obecnie zbliża się szczególnie ważny okres IX Zjazdu Partii, konieczne jest umocnienie pracy PR i TV. Biuro Polityczne i Rząd postanowiły powierzyć kierownictwo tej instytucji tow. W[ładysławowi] Lorancowi, którego talenty publicystyczne, organizatorskie i administracyjne będą mogły być wykorzystane na tym odpowiedzialnym stanowisku"38.

W tym miejscu warto przypomnieć opinię nowego prezesa na temat dziennikarstwa: "polskiemu społeczeństwu potrzebni jesteśmy jako intelektualny sztab partii, a sztab nie tylko towarzyszy nastrojom, lecz je kształtuje [...]. Mówi się o potrzebie wiarygodności. Sądzę, że powinniśmy myśleć raczej o autorytecie. Wiarygodność można odzyskać z dnia na dzień [...]. Gdyby dziennikarz stał tylko przed dylematem: mówić prawdę czy kłamać - byłby to łatwy zawód. Niestety, praktyka jest bardziej skomplikowana, bo nie zawsze mówienie prawdy jest właściwe"39.

Zmiany personalne następowały również w kierownictwie nadzoru partyjnego nad mediami. Co interesujące, z początku szły w innym kierunku niż w samym Radiokomitecie: w ramach roszad po pozbyciu się Gierka kierownikiem Wydziału Prasy, Radia i Telewizji KC PZPR został uznawany za liberała Józef Klasa. Jednak w czerwcu 1981 r. zastąpił go bardziej konserwatywny Lesław Tokarski40.

Niezmiennymi celami wszystkich tych roszad kadrowych były zabezpieczenie i wzmocnienie kontroli nad mediami. Kiedy na początku września 1981 r. Stefan Olszowski informował członków Prezydium Komitetu ds. Radia i Telewizji o powołaniu przez KC nowych zastępców przewodniczącego - sprawdzonych działaczy partyjnych Andrzeja Kurza41 i Stanisława Celichowskiego42 - dodał bez ogródek: "głównym zadaniem stojącym przed kierownictwem Komitetu jest utrzymanie radia i telewizji w rękach partii i rządu"43. Władze musiały być jednak zaniepokojone sytuacją w Polskim Radiu, skoro Celichowskiego jednocześnie przesunięto z newralgicznego stanowiska redaktora naczelnego "Dziennika Telewizyjnego" na kierownika Zespołu Programu Radiowego44.

Projekty zmian strukturalnych

Jesienią 1980 r., w kontekście rozliczeń z dawnym prezesem i roszad personalnych, w Radiokomitecie projektowano zmiany organizacyjne. Jeszcze w październiku 1980 r. Komitet ds. Radia i Telewizji powołał (wspólnie z Urzędem Rady Ministrów) specjalną komisję dla opracowania "nowej struktury zarządzania w Komitecie"45. Projekt nowego schematu organizacyjnego przedstawiono już niespełna miesiąc później, w połowie listopada46. W następnych miesiącach trwały dalsze prace nad tym projektem, na co siłą rzeczy nakładała się dyskusja na temat modelu krajowej radiofonii i telewizji w dobie legalnej działalności NSZZ "Solidarność".

Tymczasem w listopadzie 1980 r. powołany nieco wcześniej inny zespół - komisja ds. postulatów pracowniczych - zakończył zbieranie i ewidencjonowanie najróżniejszych dezyderatów, sugestii oraz wniosków nadesłanych przez kadry Radiokomitetu. Zebrano ich ponad 2 tys. Najważniejsze wezwanie miało konotacje polityczne, choć zostało sformułowane pośrednio - za pożądane uznano bowiem doprowadzenie do takiej sytuacji, w której programy radia i telewizji służyłyby "pełnej informacji społeczeństwa o wszystkich ważnych problemach kraju oraz rozwojowi kultury narodowej"47.

W tym miejscu warto dodać, że ogólna liczba zebranych wniosków tak naprawdę wyniosła blisko 3700; często jednak różne komórki lub osoby zgłaszały podobne postulaty (które kumulowano), a ponadto niektóre z pomysłów przekazano innym organom i instytucjom, gdyż nie dotyczyły bezpośrednio samego Komitetu ds. Radia i Telewizji. Ostatecznie w wyniku weryfikacji przez komisję liczba postulatów i wniosków zawartych w raporcie zmniejszyła się do nieco ponad 1600, co i tak stanowiło olbrzymią liczbę. Postulaty podzielono na siedemnaście grup tematycznych i przekazano do rozpatrzenia odpowiednim zespołom roboczym. W ciągu następnych kilkunastu miesięcy trwały prace mające na celu realizację części spośród zgłoszonych propozycji, zastopowane wprowadzeniem stanu wojennego48.

W okresie tzw. karnawału Solidarności wciąż niemożliwe było spełnienie podstawowego postulatu, czyli "pełnej informacji społeczeństwa o wszystkich ważnych problemach kraju". Trudne do realizacji okazały się też postulaty dotyczące zarobków pracowników, m.in. domaganie się zniwelowania dysproporcji w płacach poszczególnych grup pracowniczych. Nieco lepiej było z innymi żądaniami dotyczącymi szczegółowych spraw socjalnych czy uporządkowania struktury organizacyjnej Komitetu ds. Radia i Telewizji po licznych reorganizacjach z lat siedemdziesiątych. Niemniej według danych z sierpnia 1981 r. zespół programu radiowego zrealizował jedynie 23 z 97 postulatów (dalszych trzynaście było w trakcie realizacji), za to zespół publicystyki i informacji Polskiego Radia nie wykonał żadnego spośród 70 (jedynie dwa spośród nich znajdowały się "w trakcie realizacji"). Znacznie lepiej było w przypadku ośrodków radiowych i telewizyjnych - zrealizowano w tym czasie (przynajmniej deklaratywnie) ok. 50 proc. postulatów, a dalsze 30 proc. miało być jeszcze opracowywanych. I tak np. spełniono życzenie dotyczące podziału kilku regionalnych ośrodków telewizyjnych i rozgłośni radiowych na samodzielne jednostki budżetowe (decyzjami z lutego 1981 r. w Krakowie oraz z maja 1981 r. w Gdańsku, Katowicach i Szczecinie). Również zgodnie "z ponownymi wnioskami kierownictwa, załóg oraz organizacji społeczno-politycznych" zdecydowano się nie dokonywać analogicznego podziału w Poznaniu i we Wrocławiu49.

Kwestia realizacji wniosków była omawiana 18 sierpnia 1981 r., podczas posiedzenia Prezydium Komitetu ds. Radia i Telewizji50. Powołano wówczas nową "komisję do zweryfikowania dekretacji postulatów pracowniczych", zwaną II Komisją (w odróżnieniu od Komisji ds. Postulatów). Jak wynika ze sprawozdania II Komisji, sporządzonego najprawdopodobniej na początku grudnia 1981 r., realizacja zgłoszonych wniosków znacznie przyspieszyła. Trzykrotnie wzrosła liczba zrealizowanych żądań, a dwukrotnie tych będących w trakcie realizacji. Do takich danych należy podchodzić ostrożnie - zwłaszcza że jednocześnie odnotowano "wzrost liczby postulatów niemożliwych do zrealizowania", co miało być "skutkiem trudnej sytuacji gospodarczej w kraju". Równolegle poszczególne zespoły II Komisji wyodrębniły listę "najistotniejszych dla Komitetu postulatów"51, które uznano za kluczowe. Działanie to planowano zakończyć w lipcu 1982 r., lecz stan wojenny oczywiście zburzył te plany.

Warto dodać, że kwestie reformy modelu funkcjonowania radiofonii i telewizji, w tym problem uspołecznienia PR i TV, pojawiły się na antenie radiowej - najczęściej w programie "Radioproblemy". Cytowano w nim m.in. raport UNESCO na temat komunikowania społecznego, przedstawiano tendencje światowe (głównie europejskie) w tej dziedzinie, omawiano m.in. takie tematy, jak bezpośrednie zarządzanie społeczne, decentralizacja oraz deprofesjonalizacja mediów52. Prezentowano również formy działania radiofonii i telewizji w innych krajach, m.in. w Holandii, będącej przykładem najszerszego wówczas urzeczywistnienia zasady równego dostępu do środków masowego przekazu. Popierano nawet ideę rezygnacji przez polskie władze z monopolu "w dziedzinie kształtowania opinii społecznej"53.

Zmiany w ramówce, niezmienne manipulacje

W trakcie szesnastu miesięcy legalnego działania Solidarności stosunkowo częstym, choć tylko drugoplanowym modyfikacjom podlegał program - zarówno radiowy, jak i telewizyjny. Celami tych działań były z jednej strony zaktualizowanie, a z drugiej - wzmacnianie zachwianego przekazu propagandowego. Przykładowo, pod koniec 1980 r. postanowiono dokonać zmian w treści programów obu tych mediów - wprowadzono m.in. więcej informacji o krajach socjalistycznych. Jednocześnie w przypadku, kiedy decydowano się na dopuszczenie do emisji materiałów czy dyskusji zawierających element bieżącej krytyki, kierownictwo Komitetu ds. Radia i Telewizji nakazywało (w myśl partyjnych wytycznych) trzymanie się "rzeczowej analizy". Oznaczało to nakaz powtarzania oficjalnej linii kierownictwa partyjno-państwowego. W tym duchu instruowano dziennikarzy, by prowadzili "konstruktywną dyskusję o problemach odnowy"54.

Częstym, choć drobnym zmianom podlegała również sama ramówka, szczególnie Programu I Polskiego Radia. Przykładowo, 1 stycznia 1981 r. wprowadzono do niej m.in. dodatkowe wydania "Wiadomości", aktualności kulturalnych i "Radiokuriera" (programu publicystyczno-informacyjnego dla młodzieży), a także cotygodniowy przegląd prasy społeczno-politycznej i magazyn związkowy. W "Jedynce" pojawił się również magazyn międzynarodowy "Punkt widzenia" (nadawany pięć razy w tygodniu); ponadto zwiększono liczbę audycji literackich. Do Programu IV Polskiego Radia przeniesiono z kolei dwie audycje Nauczycielskiego Uniwersytetu Radiowo-Telewizyjnego; skrócono też program "Muzyka i Aktualności" z sześćdziesięciu do trzydziestu minut. W Programie II Polskiego Radia znacznie zwiększono objętość audycji publicystycznych. O skali tych zmian świadczy chociażby fakt, że w ramówce między godz. 12.00 a 18.00 wprowadzono aż dziewięć pasm publicystycznych. Z kolei zmiany w Programie IV miały na celu głównie wygospodarowanie czasu na dłuższe bloki oraz pasma muzyczne55.

Żonglowanie czasem antenowym nie może przesłonić tego, że w programach i audycjach - przede wszystkim informacyjnych oraz publicystycznych - nadal nagminnie manipulowano faktami, np. poprzez cytowanie wyrwanych z kontekstu zdań działaczy Solidarności. Na antenie pojawiały się też teksty, które pochodziły ze źródeł innych niż dziennikarskie, zlokalizowanych w strukturach aparatu bezpieczeństwa. I tak np. w okresie tzw. kryzysu bydgoskiego (czyli po pobiciu przez milicję w połowie marca 1981 r. działaczy Solidarności zaproszonych na sesję Wojewódzkiej Rady Narodowej w Bydgoszczy56) ukazał się rzekomy komunikat Polskiej Agencji Prasowej. Dotyczył on Jana Rulewskiego, jednego z liderów Solidarności, który był ofiarą pobicia. Informacja, dostarczona przez dyrektora programowego Polskiego Radia Erazma Fethkego57, brzmiała następująco: "przed kilkoma minutami otrzymaliśmy wiadomość z PAP, że Prokuratura Wojewódzka w Bydgoszczy zwróciła się do biegłych lekarzy o wypowiedzenie się, czy niektóre z obrażeń ciała stwierdzone w dniu 19 marca u Jana Rulewskiego, przewodniczącego NSZZ "Solidarność" Ziemia Bydgoska, nie mają związku z wypadkiem, jaki miał miejsce w dniu 15 marca tego roku w godzinach wieczornych w miejscowości Czosnów koło Warszawy, w którym poniósł śmierć Jacenty Gołąb, lat 33, na skutek potrącenia go przez samochód prowadzony przez Jana Rulewskiego". Komunikat w takiej formie nadano w audycji "W Samo Południe". Wywołało to protesty redaktora dyżurnego Redakcji Krajowej PAP, gdyż - jak się okazało - informacja nie pochodziła z tej agencji. W wyniku tego protestu kolejne emisje komunikatu w Polskim Radiu zostały wstrzymane58.

W tym miejscu warto przytoczyć obietnicę złożoną kilka tygodni wcześniej, podczas posiedzenia Biura Politycznego KC PZPR z lutego 1981 r., przez ówczesnego prezesa Komitetu ds. Radia i Telewizji Zdzisława Balickiego: "co się tyczy Solidarności, to my powinniśmy decydować, jakie materiały puszczamy, i jesteśmy w stanie to zapewnić"59. I rzeczywiście, tematyka Solidarności była co prawda obecna w Polskim Radiu i Telewizji Polskiej, ale na zasadach narzuconych przez władze. Doskonałą ilustrację tej sytuacji stanowią chociażby ustalenia Biura Politycznego z 13 grudnia 1980 r. w sprawie transmisji radiowych i telewizyjnych z obchodów dziesiątej rocznicy rewolty z grudnia 1970 r., organizowanych przez Solidarność: "z uroczystości w Gdańsku transmisja telewizyjna (tow. S[tanisław] Kania wypowiada się za retransmisją) i radiowa o zasięgu lokalnym, z uroczystości w Gdyni transmisja radiowa o zasięgu lokalnym. Równocześnie zalecono zachować umiar i utrzymać kontrolę nad pokazywaniem uroczystości z Wybrzeża w masowych środkach przekazu (wstrzemięźliwość i cenzura) o zasięgu ogólnokrajowym"60. Słowa te ukazują zjawisko ręcznego sterowania mediami przez ścisłe kierownictwo partyjne (w myśl omawianych już wytycznych propagandowych), charakterystyczne również dla wcześniejszych dekad61.

Jak później pracowicie wyliczano w Komitecie ds. Radia i Telewizji, od lutego do sierpnia 1981 r. sprawy związku pojawiły się na antenie PR ponad pięćset razy62. Głównie była to jednak antyzwiązkowa propaganda uprawiana w programach informacyjnych i publicystycznych. Tendencyjność przekazu prowadziła do konfliktów między decydentami w radiu i telewizji a pracownikami Radiokomitetu. Już w listo­padzie 1980 r. ponad czterystu dziennikarzy radiowych i telewizyjnych niemal jednogłośnie przyjęło rezolucję, w której skrytykowało istniejący model stosunków między dysponentem politycznym (czyli partią) a nadawcą (czyli dziennikarzami). Autorzy rezolucji krytykowali m.in. blokadę informacyjną czy też "niepełne przedstawianie faktów" - jak to ostrożnie ujęto. Stwierdzono ponadto: "w rezultacie Radio i Telewizja są w dużym stopniu pozbawione skutecznego oddziaływania na opinię publiczną. Oświadczamy, że przyczyny te nie pozwalają nam wypełniać swoich obowiązków w sposób rzetelny i zgodny z sumieniem dziennikarskim". Oprócz tego sygnatariusze domagali się stworzenia im możliwości przekazywania szybkich i obiektywnych informacji na temat bieżących wydarzeń oraz wprowadzenia i respektowania zasady odpowiedzialności personalnej wobec osób, które pozwalały sobie na manipulację faktami63.

Co interesujące, kilka miesięcy później głos w tej sprawie zabrała nawet organizacja partyjna w Komitecie ds. Radia i Telewizji. W uchwale Zakładowej Konferencji Programowo-Wyborczej z 23 maja 1981 r. skrytykowano dotychczasową praktykę "polegającą na ingerencji aparatu partyjnego nie tylko w dobór i treść, ale nawet w sposób eksponowania publikacji". Ponadto stwierdzono w niej, że taka praktyka zmuszała "do służenia interesom klikowym, skłaniała do cynizmu". W uchwale upominano się o swobodny obieg opinii, poglądów i informacji. Domagano się również poddania działalności Radiokomitetu kontroli sejmu oraz uczynienia z mediów "forum dyskusyjnego ścierania się poglądów dotyczących problemów szczególnie ważnych w życiu społecznym"64.

Kilka miesięcy później atmosfera w Komitecie ds. Radia i Telewizji stała się jeszcze bardziej napięta. 10 sierpnia 1981 r. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w solidarnościowym duchu wydało ostre oświadczenie (tzw. list pięciu) w sprawie kampanii dezinformacyjnej prowadzonej przez środki masowego przekazu. Stwierdziło m.in.: "telewizja, radio i część prasy zmuszone są do działań sprzecznych z ich rolą środków porozumienia społecznego. Dramatyzują okoliczności ostatnich wydarzeń i jątrzą, zamiast przedstawiać racje merytoryczne. Potępiają stanowisko partnera niedopuszczonego do głosu"65. Dzień później grono sześćdziesięciu dziennikarzy Polskiego Radia zdecydowało się wystosować list otwarty do słuchaczy, w którym stwierdziło m.in.: "program radia powrócił do stylu przedsierpniowego [...]. Za naszymi plecami w nagrane audycje wmontowywane są komentarze, na których publikację nigdy byśmy się nie zgodzili, pozbawia nas się prawa do publikowania stanowiska wszystkich stron, nakazuje umieszczać komentarze, które - naszym zdaniem - nie służą społeczeństwu, usuwa informacje prawdziwe"66.

Oświadczenie SDP i list dziennikarzy PR spowodowały oczywiście natychmiastową reakcję władz w postaci ostrej kampanii propagandowej. W związku z inicjatywą dziennikarzy radiowych zwołano nawet 19 sierpnia nadzwyczajne posiedzenie prezydium Komitetu ds. Radia i Telewizji. Co istotne, obok kierownictwa brali w nim udział również przedstawiciele Solidarności67 i Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Nie może dziwić, że posiedzenie miało niezwykle burzliwy przebieg. Z jednej strony członkowie kierownictwa ostro skrytykowali sygnatariuszy listu; padła nawet propozycja zwolnienia ich z pracy. Z drugiej strony Alicja Maciejowska - przedstawicielka SDP i sygnatariuszka listu dziennikarzy68 - mnożyła przykłady audycji niedopuszczonych przez kierownictwo na antenę69. Do sprawy listu powrócono na forum prezydium komitetu niespełna tydzień później - 25 sierpnia. Również to posiedzenie odbywało się w napiętej atmosferze - tym bardziej że rozpoczęło się od bezpardonowego ataku przedstawicieli kierownictwa Komitetu ds. Radia i Telewizji na wzmiankowaną Alicję Maciejowską, a także działaczki związkowe Elżbietę Saar70 i Marię Flisowską71. Zarzucono im nierzetelność i nielojalność, gdyż na podstawie swoich notatek upubliczniły przebieg posiedzenia z 19 sierpnia. Zostały przy tym oskarżone o manipulowanie wypowiedziami kierownictwa72.

O poziomie frustracji pracowników Komitetu ds. Radia i Telewizji świadczy list otwarty skierowany 22 października 1981 r. do sejmu, a podpisany przez członków Komisji Porozumiewawczej Organizacji Społecznych i Politycznych w Komitecie ds. Radia i Telewizji - struktury stanowiącej platformę dialogu różnych inicjatyw tworzonych w tej instytucji w czasie tzw. karnawału Solidarności, która zainaugurowała swoją działalność kilka dni wcześniej. Sygnatariusze listu wyrażali w nim zaniepokojenie "niezgodną z Konstytucją PRL i niebezpieczną społecznie działalnością programową Polskiego Radia i Telewizji", podkreślali swój brak wpływu na funkcjonowanie Radiokomitetu oraz domagali się rozpatrzenia sytuacji w ich instytucji przez odpowiednią komisję sejmową. Postulowali również rozpoczęcie przez parlament prac nad nową ustawą regulującą status radiofonii i telewizji w PRL73. Choć list ten podpisał członek Komitetu Zakładowego (KZ) i delegat na IX Nadzwyczajny Zjazd PZPR Jacek Snopkiewicz74, to organizacja partyjna w Radiokomitecie jako całość odcięła się od niego. Jak stwierdziła kilkanaście dni później I sekretarz Komitetu Zakładowego PZPR Joanna Matuszewska75, komisja "list traktuje jako incydent; chcielibyśmy uczestniczyć w komisji jako forum. Powinna ona działać w sposób bardziej przemyślany i nie podejmować aktów publicznych". Od listu odciął się także kilka dni później tamtejszy przedstawiciel ZBoWiD76.

25 listopada 1981 r. doszło do spotkania w siedzibie SDP grupy posłów z przedstawicielami Komisji Porozumiewawczej Organizacji Społecznych i Politycznych w Komitecie ds. Radia i Telewizji (ale bez udziału reprezentantów PZPR, ZSMP oraz ZBoWiD). W imieniu pracowników Radiokomitetu przemawiał Jacek Snopkiewicz. Zwrócił się do posłów o pilne uchwalenie nowych przepisów prawnych w celu bardziej demokratycznego zarządzania mediami. Uzyskano obietnicę zajęcia się tą kwestią w najbliższym czasie przez komisję sejmową. W połowie grudnia do sejmu miał trafić społeczny projekt ustawy regulującej działalność Komitetu ds. Radia i Telewizji. Jednak z powodu wprowadzenia stanu wojennego sprawa ta została odłożona na wiele lat77.

NSZZ "Solidarność" i spory o mass media

Powyższe akapity pozwalają zwrócić uwagę na istotne zjawisko: okres między sierpniem 1980 a grudniem 1981 r. to czas niespotykanej dotychczas w ludowej Polsce dyskusji na temat kształtu środków masowego przekazu. Wątek ten stał się ważnym elementem działań podejmowanych przez niezależny ruch związkowy. Problematyka mediów znalazła swój wyraz już w porozumieniach zawartych na przełomie sierpnia i września 1980 r. między strajkującymi robotnikami Wybrzeża a władzami. W Protokole ustaleń w sprawie wniosków i postulatów Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego z Komisją Rządową w Szczecinie z 30 sierpnia 1980 r. ograniczono się jedynie do enigmatycznego zapisu, łączącego zresztą kwestię mediów ze stosunkami państwo-Kościół: "stwierdzono, że pomyślnie rozwija się dialog między Kościołem rzymskokatolickim a Państwem. Umożliwiać się będzie szerszy dostęp do środków masowego przekazu"78. W zawartym dzień później porozumieniu gdańskim stwierdzano już bardziej precyzyjnie: "działalność radia i telewizji oraz prasy i wydawnictw winna służyć wyrażaniu różnorodności myśli, poglądów i sądów. Powinna ona podlegać społecznej kontroli". Wynegocjowano też, że "rząd zapewni transmisję radiową niedzielnej mszy w ramach szczegółowego uzgodnienia z Episkopatem"79.

Niemal trzy tygodnie później, 20 września, zawarto porozumienie między Episkopatem oraz Komitetem ds. Radia i Telewizji w sprawie transmisji mszy św. w niedziele oraz święta kościelne. Władze wyraziły również zgodę na nadawanie mszy dla marynarzy i rybaków (w soboty i niedziele). Transmisję niedzielnych mszy św. nadawano najpierw tylko w Programie II Polskiego Radia, potem w IV, a ostatecznie również w "Jedynce"80. W tym miejscu należy zaznaczyć, że w Gdańsku wynegocjowano nie tylko ustępstwa na rzecz Kościoła katolickiego. Porozumienie przewidywało bowiem "korzystanie ze środków masowego przekazu" również przez inne związki wyznaniowe "w zakresie ich działalności", oczywiście po uzgodnieniach merytorycznych z władzami państwowymi81.

Kwestia dostępu Solidarności do środków masowego przekazu niemalże natychmiast stała się jednym z głównych punktów zapalnych w stosunkach między związkiem a władzami PRL. Już 29 września 1980 r. Krajowa Komisja Porozumiewawcza (KKP) NSZZ "Solidarność" podjęła decyzję o przeprowadzeniu 3 października 1980 r. ogólnopolskiego strajku ostrzegawczego. Jednogodzinny strajk był protestem przeciw nieprzestrzeganiu przez władze porozumień z Gdańska, ze Szczecina i z Jastrzębia (z 3 września), w tym - co dla nas szczególnie ważne - przeciw brakowi dostępu związku do środków masowego przekazu. Dwa dni przed zapowiedzianym strajkiem na temat dopuszczenia związku do mediów wypowiedział się w imieniu mazowiec­kiej Solidarności Zbigniew Bujak. Warto przytoczyć jego słowa, gdyż pozostały one w znacznym stopniu aktualne przez następnych kilkanaście miesięcy: "brak dostępu do środków masowego przekazu: - radia, TV, prasy - powoduje niemożność publicznego reagowania na oszczerstwa i dezinformację, którymi karmi się odbiorcę, oraz niemożność informowania opinii publicznej o celach, formach, stanie bieżącej działalności Solidarności"82.

6 października 1980 r. KKP skierowała list do wicepremiera Mieczysława Jagielskiego, w którym zażądała umożliwienia związkowi wydawania ogólnokrajowego dziennika, periodyków regionalnych oraz dostępu do radia i telewizji. W przypadku Polskiego Radia Solidarność domagała się transmisji z konferencji prasowych przedstawicieli związku nie rzadziej niż raz w tygodniu (co najmniej 20 minut na antenie ogólnopolskiej i 45 na antenie lokalnej). Postulowano także możliwość utworzenia przez związek redakcji w strukturach telewizji i radia, która emitowałaby w programie ogólnopolskim raz w tygodniu jednogodzinny program na temat ruchu związkowego. Ponadto żądano dla związku prawa uczestnictwa w kolaudacji (czyli komisyjnej dyskusji nad daną audycją, kończącej się decyzją o jej dopuszczeniu bądź niedopuszczeniu do emisji)83. Władze nie zamierzały spełniać tych postulatów.

W tej sytuacji 25 października 1980 r. we Wrocławiu spotkali się delegaci organizacji zakładowych Solidarności, które od kilku tygodni powstawały w rozgłośniach radiowych i telewizyjnych (już 14 września w powstającym właśnie Regionie Mazowsze zarejestrowano NSZZ "Solidarność" Pracowników Komitetu ds. Radia i Telewizji, a dwa tygodnie później powstała KZ w Polskim Radiu84). Podczas wrocławskiego spotkania powołano ogólnopolską Krajową Komisję Koordynacyjną (KKK) Pracowników Radia i Telewizji NSZZ "Solidarność" na czele z Piotrem Załuskim85. W uchwale z 25 października 1980 r. komisja zapowiedziała kierowanie się w działaniach zasadą, "by radio i telewizja były autentycznymi wyrazicielami całej opinii publicznej, a nie tylko poglądów partii politycznych i rządu"86.

Reakcja przewodniczącego Komitetu ds. Radia i Telewizji była natychmiastowa - w teleksie do naczelnych redaktorów Polskiego Radia i Telewizji z 26 października stwierdził on wprost, że "ich żądanie wpływu na program PR i TV nie będzie realizowane, jest to bowiem sprzeczne z duchem porozumień społecznych"87. Nazajutrz prezes Balicki osobiście pojawił się we Wrocławiu (gdzie przecież przez wiele lat pracował) z zamiarem spacyfikowania podwładnych. Nie wykluczał nawet likwidacji wrocławskiego ośrodka, do czego jednak nie doszło88.

Chociaż treści programów radiowych i telewizyjnych miały być niezmiennie ustalane przez rząd (czyli partię) oraz kierownictwo Radiokomitetu, to wkrótce w strukturach tej organizacji zaczęły powstawać kolejne organizacje solidarnościowe, w tym Komisja Zakładowa i druga Krajowa Komisja Koordynacyjna - NSZZ "Solidarność" Pracowników Stacji Radiowych i Telewizyjnych.

Niedługo później, 31 października 1980 r., doszło w Warszawie do spotkania delegacji kierownictwa całej Solidarności (Krajowej Komisji Porozumiewawczej) z przedstawicielami rządu. W czasie gorących czternastogodzinnych rozmów, których głównym punktem była kwestia rejestracji związku, podjęto też temat dostępu Solidarności do środków masowego przekazu. W tej kwestii władze zdecydowały się na pewne ustępstwa, m.in. wyraziły zgodę na wydawanie ogólnopolskiego tygodnika. W mniej jasnych sformułowaniach obiecały również regularne audycje w radiu i telewizji89. Wątki te poruszano także 19 stycznia 1981 r., podczas spotkania przedstawicieli KKP z premierem Józefem Pińkowskim. Przedstawiciele Solidarności stwierdzili wówczas, że antyzwiązkowa propaganda władz oraz niemożność przedstawienia społeczeństwu własnego stanowiska w sprawie wolnych sobót i realizacji porozumień sierpniowych tylko utwierdzały ich w przekonaniu, że sprawa dostępu NSZZ do środków masowego przekazu jest kluczowa i priorytetowa90.

Naciski te wydały pewne owoce. 30 stycznia doszło do kolejnego spotkania przedstawicieli rządu i Solidarności, podczas którego m.in. podjęto ustalenia dotyczące dostępu związku do środków masowego przekazu. W przypadku radia i telewizji Solidarności obiecano możliwość przedstawiania swojego stanowiska przed podejmowaniem ważnych decyzji państwowych oraz opracowywania audycji dla magazynów związkowych. Ustalono również, że treść oficjalnych uchwał i oświadczeń związku będzie uzgadniana z rzecznikiem prasowym NSZZ. Jednak ostateczne decyzje pozostały w rękach władz; nie ustalono też, jaką ilością czasu antenowego będzie dysponować Solidarność. Żadna ze stron nie była zadowolona z tych uzgodnień. Na posiedzeniu 1 lutego KKP podtrzymała żądanie regularnego dostępu do środków masowego przekazu. Jednocześnie stwierdzono, że Solidarność będzie mówić o własnych sprawach własnym głosem, bez konsultacji z władzami. Dwa dni później, podczas posiedzenia Biura Politycznego KC PZPR skrytykowano rządowych negocjatorów za "podjęcie ustaleń wykraczających poza przyjęte przez Biuro Polityczne". Jak stwierdził I sekretarz KC Stanisław Kania: "trzeba odpowiednio wyinterpretować to ustalenie, ale nie drogą renegocjacji". Oznajmił ponadto: "nie można się zgodzić na to, że informacje o Solidarności będą wymagały jej zgody. Nikt, żadna organizacja nie ma takiego prawa. Nie można też renegocjować tej sprawy. Po prostu ustalić, że PAP ma prawo selekcji wiadomości"91.

Nie może dziwić, że kolejne rozmowy, do których doszło między przedstawicielami Solidarności a kierownictwem Komitetu ds. Radia i Telewizji 13 i 19 lutego, odbywały się w napiętej atmosferze. W tym drugim terminie w negocjacjach uczestniczyli również przedstawiciele SDP. Dyskusje przyniosły skromne efekty. Ustalono m.in. emisję przez radio i telewizję kilku (mniej więcej ośmiu) programów dyskusyjnych dotyczących ważnych problemów społeczno-gospodarczych z udziałem przedstawicieli Solidarności92. Nie udało się natomiast osiągnąć porozumienia w sprawach programów Solidarności w ramach audycji związkowych emitowanych przez radio i telewizję93.

Wobec impasu w rozmowach jeszcze w lutym 1981 r. NSZZ Pracowników Radia i Telewizji powołał do życia komisję programową, której zadaniami stały się rejestrowanie przypadków nierzetelności i manipulacji pojawiających się w programach oraz dokumentacja audycji niedopuszczonych na antenę lub z ingerencjami cenzury94. Poza dokumentowaniem owych zjawisk struktura ta niewiele mogła uczynić. Zarazem ukazujące się od marca pismo Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" Radia i Telewizji - "Solidarność Radia i Telewizji"95 - od trzeciego numeru drukowało na swoich łamach "Czarną listę", zawierającą takie właśnie przypadki.

Podczas posiedzenia Krajowej Komisji Porozumiewawczej NSZZ "Solidarność" w dniach 9-10 kwietnia 1981 r. przyjęto stanowisko do dalszych rozmów z rządem. Dotyczyło ono również wciąż nierozwiązanej kwestii dostępu związku do środków masowego przekazu oraz ich społecznej kontroli. KKP domagała się udziału w nadzorowaniu funkcjonowania radia i telewizji. Ponownie sformułowano postulat stworzenia w Komitecie ds. Radia i Telewizji specjalnej redakcji, która byłaby niezależna programowo i merytorycznie (jej redaktora naczelnego powoływałby związek), a do tego dorzucono potrzebę utworzenia analogicznych zespołów redakcyjnych w ośrodkach regionalnych. Ponadto sprecyzowano żądania dotyczące stałego czasu antenowego dla związku (w przypadku radia domagano się przyznania po dwie godziny tygodniowo w programach ogólnopolskim i lokalnym). Poza tym mniej konkretnie żądano stałego dostępu do czasu antenowego w celu omawiania ważnych spraw społeczno-gospodarczych kraju oraz reagowania na krytykę działań NSZZ powielaną w środkach masowego przekazu96.

16 kwietnia, podczas spotkania przedstawicieli władz i Solidarności zdecydowano o powołaniu siedmiu zespołów roboczych. Jeden z nich miał zajmować się dostępem związku do środków masowego przekazu. Pierwsze posiedzenie tego najbardziej interesującego nas zespołu odbyło się 28 kwietnia 1981 r., a następne - dwa dni później97. Konkretne ustalenia przyniosła jednak dopiero trzecia tura rozmów, z 5 maja98. Określono wówczas czas i pasmo emisyjne dla programów Solidarności w radiu i telewizji. Ponadto ustalono, że uchwały i oświadczenia związku relacjonowane w dziennikach radiowych i telewizyjnych będą każdorazowo uzgadniane z rzecznikiem KKP. Władze i Solidarność nie doszły natomiast do porozumienia w kwestii kontroli związku nad kształtem dotyczących jej audycji realizowanych przez radio i telewizję99. Wzmiankowany Piotr Załuski wspominał, że w czasie tych rozmów "panowała atmosfera nerwowej życzliwości"100.

Co istotne, w tym czasie funkcjonowanie Komitetu ds. Radia i Telewizji było sprawdzane przez inspektorów Najwyższej Izby Kontroli. Nadzór rozpoczął się jeszcze przed narodzinami Solidarności i trwał dziesięć miesięcy. Badano głównie działalność pozaantenową tej instytucji. Ze zrozumiałych względów inspekcja wzbudzała duże zainteresowanie pracowników radia i telewizji. W maju 1981 r. kierownictwo Radiokomitetu zdecydowało się opublikować wstępne ustalenia pokontrolne NIK, które wskazywały na olbrzymią skalę zaniedbań, problemów i nieprawidłowości. Podgrzało to atmosferę, tym bardziej że nie zdecydowano się na upublicznienie pełnej listy nazwisk osób odpowiedzialnych za naruszanie prawa. W efekcie zaprotestowała Komisja Zakładowa Solidarności, podkreślając: "szereg osób odpowiedzialnych za taki stan zajmuje w dalszym ciągu kierownicze stanowiska w naszej instytucji, stosując w dalszym ciągu te same metody zarządzania [...]. Pełne rozliczenie poprzedniego okresu, również pod względem programowym i metod zarządzania, jest podstawowym warunkiem odzyskania przez Kierownictwo PR i TV utraconego zaufania zarówno u pracowników, jak i [u] całego społeczeństwa"101.

O dużych emocjach związanych z publikacją wyników kontroli świadczy fakt, że Prezydium Komitetu ds. Radia i Telewizji aż dwukrotnie musiało złożyć w tej sprawie wyjaśnienia i oświadczenia102. I tak np. we wrześniu 1981 r. przeproszono za podanie nazwisk byłych doradców Komitetu ds. Radia i Telewizji z lat siedemdziesiątych, które "cytowano w materiale zawierającym przykłady karygodnych nieprawidłowości w postępowaniu kierownictwa Komitetu"103.

Niespełna dwa miesiące wcześniej, 25 lipca 1981 r., reprezentanci radiowej i telewizyjnej Solidarności odbyli własne rozmowy z przedstawicielami NIK. Związkowcy postulowali m.in. kontrolę działalności antenowej Komitetu ds. Radia i Telewizji. Odpowiedziano im jednak, że nie jest to możliwe z powodu braku kontrolerów. Stanowiło to tylko wymówkę, a NIK nie zamierzał dać się wciągnąć w rozgrywkę między Radiokomitetem a związkowcami. Reprezentantom Solidarności przyznano za to prawo wglądu w materiały z inspekcji. Dyskutowano również o problemie wyciągania konsekwencji wobec osób, którym NIK postawił zarzuty. Związkowcy wskazywali, że otrzymują wnioski o zwolnienie zajmujących niskie stanowiska osób, które dopuściły się stosunkowo drobnych wykroczeń. Odwrotnie było w przypadku osób na stanowiskach kierowniczych, wobec których zarzuty były poważniejsze. Przedstawiciele Najwyższej Izby Kontroli wymijająco oświadczyli, że realizacja wniosków pokontrolnych należy do władz Radiokomitetu104. Jednolitość frontu kierownictwa różnych instytucji partyjno-państwowych była najważniejsza.

Problem kontroli NIK znalazł się również w utrzymanym w stanowczym tonie liście otwartym Krajowej Komisji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność" Radia i Telewizji z 20 września 1981 r. W piśmie tym zwrócono się o odwołanie prezesa Komitetu ds. Radia i Telewizji Włodzimierza Loranca. Zarzucono mu, że "zmierza do konfrontacji". Na drugim miejscu (wśród kilkunastu punktów) pojawiło się oskarżenie o "ukrywanie przed załogą zarzutów pokontrolnych NIK"105.

Tymczasem do problemu dostępu Solidarności do środków masowego przekazu powrócono podczas rozmów przedstawicieli KKP i Rady Ministrów 6 sierpnia 1981 r. Nie przyniosły one przełomu; zgodzono się jedynie, że sprawa realizacji własnych programów radiowych i telewizyjnych przez związek będzie przedmiotem dalszych rozmów. Potwierdzono również przyznany Solidarności czas antenowy i uzgodniono, że wszystkie ustalenia zespołu roboczego ds. środków masowego przekazu powinny być niezwłocznie realizowane. W tym samym dniu przewodniczący KKK NSZZ "Solidarność" Pracowników Radia i Telewizji oraz przewodniczący pokrewnej KKK NSZZ "Solidarność" Pracowników Stacji Radiowych i Telewizyjnych106 wystosowali apel, w którym podkreślili, że pełny dostęp związku do radia i telewizji mogą zapewnić jedynie niezależne redakcje funkcjonujące w strukturach tych mediów, a podległe programowo wyłącznie Solidarności. Stwierdzili ponadto, że ich działalność mogłaby rozpocząć się wraz z I Krajowym Zjazdem Delegatów NSZZ "Solidarność", planowanym na wrzesień 1981 r. Domagali się również szerokiej dyskusji na temat kontroli społecznej radia i telewizji (w tym spotkań w zakładach pracy) oraz przeprowadzenia przez związek w całym kraju akcji plakatowej "uświadamiającej społeczeństwu znaczenie dostępu" związku do tych mediów107.

Kilkanaście dni później, 17 sierpnia, KKK NSZZ "Solidarność" Pracowników Radia i Telewizji wystosowała uchwałę, w której m.in. zaprotestowała przeciw występowaniu w programach radiowych i telewizyjnych osób skompromitowanych, atakom na związek w tych mediach (bez możliwości odpowiedzi i obrony), preparowaniu wywiadów ulicznych oraz prezentowaniu ich jako opinii całego społeczeństwa, a także tendencyjnemu wykorzystywaniu radia i telewizji w czasie wybuchających raz po raz konfliktów między Solidarnością a władzą. W uchwale ponownie zażądano poddania obu instytucji kontroli społecznej i powołania niezależnej redakcji związkowej. Poza tym postulowano podporządkowanie radia i telewizji bezpośrednio sejmowi oraz zniesienie cenzury wewnętrznej, stosowanej powszechnie w radiu i telewizji108.

Dwa dni później obie komisje poparły planowane przez kierownictwo NSZZ "Solidarność" na 19 i 20 sierpnia 1981 r. tzw. dni bez prasy109. Inicjatywa ta stanowiła element nacisku na władze w celu uzyskania przez związek dostępu do środków masowego przekazu. Komisje zapowiedziały jednocześnie przystąpienie do protestu, gdyby strajk poligrafów (zapowiadany przez Krajową Komisję Porozumiewawczą) nie przyniósł zamierzonego efektu110. Przy okazji powołano Zespół ds. Reformy Strukturalnej i Statutowej Polskiego Radia i Telewizji, który miał opracować wstępny społeczny projekt nowego statutu Radiokomitetu.

Gotowość strajkowa i zjazd Solidarności

Po kilku dniach, 28 sierpnia, KKK NSZZ "Solidarność" Pracowników Radia i Telewizji oraz KKK NSZZ "Solidarność" Pracowników Stacji Radiowych i Telewizyjnych wydały wspólną uchwałę, w której zapowiedziały, że wraz z rozpoczęciem wzmiankowanego sześciodniowego strajku poligrafów ogłoszą gotowość strajkową oraz będą obserwować sposób informowania społeczeństwa przez radio i telewizję o sytuacji w kraju. W zależności od okoliczności miały też podejmować decyzje (po uzgodnieniu z KKP) o dalszym przebiegu akcji protestacyjnej111.

Reakcja władz na te posunięcia znowu była błyskawiczna i zdecydowana. Już 25 sierpnia nowy prezes Komitetu ds. Radia i Telewizji Władysław Loranc wydał oświadczenie, w którym postulaty związku określił mianem "awanturniczych projektów". Jednocześnie zagroził, że organizowanie strajku i udział w nim "muszą być potraktowane jako naruszenie obowiązków pracowniczych, które w konsekwentnej postaci [sic!] oznaczać będzie praktyczne zerwanie umowy o pracę"112. Cztery dni później Rada Ministrów wydała uchwałę nr 185 w sprawie zapewnienia właściwego funkcjonowania urządzeń telekomunikacyjnych oraz warunków tworzenia i rozpowszechniania programu radiowego i telewizyjnego. Ograniczała ona prawo pracowników radia i telewizji do strajku oraz innych form protestacyjnych. W myśl słów Loranca uznano, że "zawinione, istotne zakłócenie pracy jednostek organizacyjnych [...] traktować należy jako ciężkie naruszenie przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych"113. Ewentualny protest traktowano jako antypaństwową rewoltę i zamach stanu. Jak oceniał Stefan Olszowski w notatce dla I sekretarza KC Stanisława Kani: "zapowiedź opanowania radia i telewizji i nadawania centralnego programu radia i telewizji to zamach na władzę, jej konstytucyjne uprawnienia i obowiązki, to zapowiedź kontrrewolucyjnej konfrontacji wywołanej przez awanturnicze ogniwa Solidarności"114.

Pomimo uchwały nr 185, z którą zapoznano wszystkich pracowników Komitetu ds. Radia i Telewizji, oraz oświadczenia prezesa Radiokomitetu przygotowania do strajku trwały. Podczas obrad KKK Pracowników Radia i Telewizji we Wrocławiu toczonych w dniach 14-15 września 1981 r. podjęto uchwałę o przeprowadzeniu przez komisje zakładowe referendum na temat strajku115. Związkowcy odnieśli się również do uchwały nr 185 Rady Ministrów, traktując ją jako jeden z elementów "szeroko zakrojonej akcji straszenia pracowników PR i TV"116. Jednocześnie w liście otwartym do sejmu zwrócono się o rozpatrzenie w trybie nagłym, podczas najbliższej wrześniowej sesji plenarnej, "spraw roli i miejsca radia i telewizji w naszym kraju" (chodziło m.in. o ocenę zgodności działalności obu instytucji z Konstytucją PRL i porozumieniami sierpniowymi)117. Wystosowano też osobno list otwarty do społeczeństwa. Skrytykowano w nim nasilającą się w ostatnich miesiącach w środkach masowego przekazu, a szczególnie w telewizji, kampanię propagandową skierowaną przeciwko Solidarności. W tekście przypomniano, że "próby przeciwdziałania kłamliwej propagandzie i uwiarygodnienia środków społecznego komunikowania (a zwłaszcza w radiu i telewizji) podejmowane przez różne środowiska spotykają się ze zdecydowanym oporem władz"118.

29 i 31 sierpnia 1981 r. doszło do rozmów między przedstawicielami kierownictwa Komitetu ds. Radia i Telewizji a członkami Krajowej Komisji Porozumiewawczej na temat planowanych transmisji radiowych i telewizyjnych z rozpoczynających się w niedługim czasie obrad I Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ "Solidarność". Nie udało się jednak ustalić warunków transmisji satysfakcjonujących obie strony. Władze nie chciały się zgodzić na postulaty związku odnośnie do składu zespołu dziennikarzy, który miał realizować transmisje z obrad. Z kolei związek odrzucił stawiany przez władze warunek transmisji: zakończenie akcji protestacyjnych w prasie, radiu i telewizji119.

Ostatecznie nie doszło do porozumienia, a dziennikarze Radiokomitetu zostali pozbawieni możliwości transmitowania obu tur zjazdu. Jak pokazują zamieszczone w tym tomie źródła, sprawa odegrała bardzo istotną rolę w zaostrzeniu się konfliktu między Solidarnością a kierownictwem Komitetu ds. Radia i Telewizji, co nawet skutkowało wnioskiem o odwołanie Władysława Loranca120.

W tym kontekście nie może dziwić, że już podczas pierwszej tury zjazdu zajęto się tak istotną zarówno dla związkowców, jak i dla władz problematyką dostępu Solidarności do środków masowego przekazu. W zjazdowej Komisji Programowej powołano nawet zespół zajmujący się problematyką mediów. Z kolei w przyjętej podczas drugiej tury uchwale programowej (z 7 października 1981 r.) podkreślono, że "w walce o dostęp do radia i telewizji związek użyje wszelkich przewidzianych w statucie środków". Domagano się - już tradycyjnie - utworzenia samodzielnych redakcji Solidarności w PR i TV, ale dodano do tego ogólniejszy postulat zniesienia monopolu władz na dysponowanie radiem i telewizją121, co oznaczało konieczność zmiany ustawy o Komitecie ds. Radia i Telewizji z 1960 r.122

W związku z napiętą atmosferą panującą w instytucji pod koniec września i na początku października 1981 r. przedstawiciele Prezydium Komitetu ds. Radia i Telewizji odbyli serię spotkań z pracownikami ośrodków terenowych. Pozwoliły one wysondować nastroje oraz poznać kwestie nurtujące terenowe kadry PR i TV. Wśród problemów zgłaszanych przez pracowników radia najczęściej wskazywano na zbyt mały udział rozgłośni regionalnych w programie ogólnopolskim123. Sporo było też głosów dotyczących manipulowania informacjami w Polskim Radiu124 oraz postulatów podkreślających konieczność zmiany polityki kadrowej. Poruszano również rozliczne wątki techniczno-zaopatrzeniowe (np. brak podstawowego sprzętu reporterskiego, głównie taśm), organizacyjno-finansowe (przede wszystkim sprawę wynagrodzeń i nowych układów zbiorowych, konieczność poprawy zaplecza socjalnego itp.)125.

Podczas spotkań nie zabrakło pytań dotyczących ówczesnej sytuacji w kraju i samym Komitecie ds. Radia i Telewizji. Pracownicy interesowali się chociażby incydentem związanym z planowanym spotkaniem z Lechem Wałęsą w Radiokomitecie126 oraz zapowiedziami strajku w radiu i telewizji. Poruszano też na poziomach ogólnym i szczegółowym kwestie dotyczące stosunków między Solidarnością a władzami, w tym stałe i podstawowe problemy dostępu związku do środków masowego przekazu oraz społecznej kontroli radia i telewizji. Krytykowano częste zmiany ramówki127.

Delegowani przedstawiciele kierownictwa Radiokomitetu oceniali sytuację panującą w poszczególnych ośrodkach. A ta była zróżnicowana - np. w przypadku ośrodka wrocławskiego stwierdzono, że zarówno lokalna telewizja, jak i radio znajdują się pod wpływem Solidarności. Narzekano: "brak ludzi o zdecydowanych partyjnych poglądach. Programy są rezultatem politycznej inwencji jednostek licytujących się między sobą "odnowicielstwem". Nie są rezultatem planowej polityki redakcji [...]. Organizacje partyjne nie mają autorytetu. Zebrania nie odbywają się. Stan polityczny w Ośrodku TV jest zdecydowanie gorszy niż w Rozgłośni PR"128. Znacznie lepiej oceniono sytuację w rozgłośni olsztyńskiej - według dyrektora generalnego Władysława Snarskiego129 "stan moralno-polityczny zespołu jest nie najgorszy. Atmosfera w zespole nie grozi strajkiem ani też podjęciem jakichkolwiek działań bez zgody kierownictwa rozgłośni. Duży autorytet posiada obecnie naczelny redaktor ob. [Witold] Rybak, a także b[yły] naczelny redaktor ob. T[adeusz] Ostojski, którego własna rezygnacja z tego stanowiska wywołała pozytywny rezonans w zespole"130.

Oczywiście do takich słów należy podchodzić z dystansem. W każdym razie spotkania z załogami trwały po kilka godzin i uczestniczyła w nich zdecydowana większość pracowników radia oraz telewizji z danego ośrodka. Często wręczali oni przedstawicielom centrali swoje postulaty. Niewiele jednak z tego wszystkiego wynikło, choć później w urzędniczej nowomowie określano te rozmowy jako pożyteczne i potrzebne131.

Mniej więcej w tym samym czasie, w październiku 1981 r., Solidarność w radiu i telewizji przeprowadziła w skali całego kraju własną ankietę mającą na celu zbadanie nastrojów swoich członków - pracowników tych mediów. Co interesujące, za ewentualnym strajkiem w radiu i telewizji w Warszawie opowiedziało się jedynie 58 proc. respondentów z centrali; jednocześnie w razie jego ogłoszenia przystąpienie do niego zadeklarowało 75 proc. badanych. W ośrodkach regionalnych poparcie dla strajku zadeklarowało od 37 proc. (Polskie Radio Koszalin) do 83 proc. (Polskie Radio Łódź)132 respondentów. Kierownictwo Komitetu ds. Radia i Telewizji zostało negatywnie ocenione przez 77 proc. ogółu ankietowanych. Z kolei aż 93 proc. pytanych związkowców poparło ideę przekształcenia Polskiego Radia i Telewizji w instytucję wyższej użyteczności publicznej133.

W październiku 1981 r. zrodziła się inicjatywa utworzenia samorządu pracowniczego w Radiokomitecie. Zdążono opracować projekt regulaminu Komitetu Założycielskiego Samorządu Pracowniczego134. Organizowano cotygodniowe zebrania otwarte. Idea samorządu dosyć szybko spotkała się jednak z oporem ze strony kierownictwa Komitetu ds. Radia i Telewizji. Jego przedstawiciele, powołując się na argumenty prawne, starali się przekonywać, że ze względu na brak regulacji funkcjonowanie samorządu musi zostać uznane za nielegalne135. Przeciwnego zdania byli przedstawiciele Komisji Porozumiewawczej Organizacji Społecznych i Politycznych w Komitecie ds. Radia i Telewizji. Stanowisko takie chyba najlepiej podsumował Piotr Mroczyk, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność"136, który stwierdził: "ponieważ nigdzie nie jest zapisane, że wolno oddychać, więc nie wolno"137. Ostatecznie prace nad samorządem przerwał stan wojenny.

Tymczasem 4 listopada 1981 r. Komisja Krajowa (KK) Solidarności (która zastąpiła Krajową Komisję Porozumiewawczą) przyjęła uchwałę nr 102/81 w sprawie negocjacji z rządem. Jeden z jej ważniejszych punktów dotyczył środków masowego przekazu. Związek domagał się m.in. czasu antenowego w radiu i telewizji oraz zmiany przepisów prawnych regulujących funkcjonowanie Komitetu ds. Radia i Telewizji. Jednocześnie ostrzegano, że jeśli w ciągu trzech miesięcy nie zostanie zawarte porozumienie z władzami w tej sprawie, KK zwróci się do członków związku "o poparcie postulatów przez podjęcie statutowych działań o zasięgu ogólnopolskim, aż do strajku generalnego włącznie"138. Nie rezygnowano zatem z uciekania się do groźby akcji strajkowych jako elementu strategii negocjacyjnej.

Kilka dni później, 9 listopada, Prezydium KK wystosowało do Rady Ministrów nowe pismo z propozycją rozmów w sześciu grupach tematycznych. Jedna z nich miała omawiać kwestię dostępu związku do środków masowego przekazu. 17 listo­pada władze wyraziły zgodę na rozmowy, co w obliczu wydarzeń z kolejnych tygodni trudno uznać za uczciwą postawę. Druga strona wyczuwała to nastawienie; jeszcze tego samego dnia związek zainicjował akcję pod hasłem: "Zejdziemy z murów, gdy wejdziemy na ekrany" (w znaczeniu: "Wstrzymamy protesty, gdy otrzymamy dostęp do mediów"), a 4 grudnia, podczas posiedzenia Prezydium KK i przewodniczących regionów Solidarności, oceniono, że "rozmowy nad kluczowymi postulatami Solidarności (m.in. dostępu do środków masowego przekazu) okazały się bezowocne"139.

5 grudnia 1981 r. rozpoczęła się dwudniowa I Krajowa Konferencja NSZZ "Solidarność" Radia i Telewizji. Podczas obrad dyskutowano nad możliwymi formami uspołecznienia radia i telewizji (padła m.in. propozycja stworzenia rady nadzorczej złożonej z przedstawicieli społeczeństwa, a więc i Solidarności). Ponadto omówiono utrzymaną w tym duchu wstępną propozycję projektu ustawy o Towarzystwie "Polskie Radio i Telewizja"140. Przewidywano, że otrzyma ono status instytucji wyższej użyteczności publicznej, zostanie zdecentralizowane oraz poddane kontroli sejmu. Uczestnicy konferencji zaprotestowali również przeciwko reorganizacji Komitetu ds. Radia i Telewizji, planowanej odgórnie przez jego kierownictwo, a mającej na celu zwiększenie kontroli nad kadrami141. Zaraz potem, 8 grudnia, przedstawiciele SDP i KKK NSZZ "Solidarność" Pracowników Radia i Telewizji uczestniczyli - obok kierownictwa Radiokomitetu - w wielogodzinnym posiedzeniu sejmowej komisji kultury, podczas którego debatowano w gorącej atmosferze nad perspektywami zmiany prawa medialnego. Prezes Loranc oraz jego zastępcy zaciekle bronili status quo142.

W tych dniach w obiektach radia i telewizji utrzymywana była gotowość strajkowa. Strajk we wszystkich ośrodkach radiowo-telewizyjnych miał zostać ogłoszony w razie zatwierdzenia przez kierownictwo Radiokomitetu zmian organizacyjnych. 11 grudnia, w pierwszym dniu ostatniego przed stanem wojennym posiedzenia Komisji Krajowej Solidarności, kierownictwo związku obiecało wsparcie dla pracowników radia i telewizji w sytuacji, gdyby kierownictwo Komitetu ds. Radia i Telewizji podjęło jednostronną decyzję o reformie. Jednocześnie komisja skrytykowała "wszelkie formy monopolizowania informacji" i wezwała do "zniesienia monopolu administracji państwowej nad dysponowaniem radiem i TV jako sprzecznego z Konstytucją PRL". Ponadto, realizując uchwałę programową I Krajowego Zjazdu Delegatów, powołano Radę ds. Środków Społecznego Komunikowania (na czele z Jerzym Jastrzębowskim i Andrzejem Warchałowskim)143. Nie rozpoczęła ona jednak działalności, gdyż dzień później władze rozpoczęły siłową rozprawę ze związkiem.

Wyrwy w systemie

Okres od sierpnia 1980 do grudnia 1981 r. był czasem niezwykłym, gdyż został wtedy złamany - mimo wszystkich ograniczeń, z których część wymieniono powyżej - monopol kierownictwa PZPR na politykę informacyjną, a przynajmniej tę legalną. Działo się tak głównie za sprawą wydawnictw Solidarności - przede wszystkim tytułów prasowych, takich jak wychodzący od sierpnia 1980 r. szczeciński tygodnik "Jedność" (dystrybuowany w całym kraju) czy wydawany od kwietnia 1981 r. ogólnopolski "Tygodnik Solidarność". Obok innych wydawnictw związkowych, a także kościelnych pojawiło się wiele wydawnictw nieoficjalnych, które ukazywały się poza zasięgiem wciąż przecież funkcjonującej cenzury.

Co jednak istotne, w innych niż prasa środkach masowego przekazu nie nastąpiło takie otwarcie (i tak przecież ograniczone) - mimo nacisków ze strony społeczeństwa, Solidarności, środowiska dziennikarskiego oraz samych pracowników PR i TV. Radio i szczególnie telewizja pozostawały narzędziami służącymi kierownictwu partyjno-państwowemu głównie do prowadzenia propagandy, a nie do rzetelnej informacji czy dyskusji i dialogu społecznego. Dość powiedzieć, że to właśnie na antenie Polskiego Radia 7 grudnia 1981 r. wyemitowano spreparowane nagranie obrad Prezydium Komisji Krajowej i przewodniczących zarządów regionów Solidarności w Radomiu. Nagranie pochodziło od tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie "Grażyna", czyli Eligiusza Naszkowskiego (przewodniczącego Zarządu Regionu Piła i członka KK NSZZ "Solidarność"), a zarejestrowane przemówienia zostały przed emisją poddane stosownej obróbce i w efekcie stały się propagandowym uzasadnieniem wprowadzenia stanu wojennego144.

Nie zmienia to faktu, że w okresie legalnej działalności Solidarności radio i telewizja podlegały pewnej ewolucji i nie były już tymi instytucjami co wcześniej. Władze mogły polegać na nich w wyraźnie mniejszym stopniu niż dawniej. O braku pełnego zaufania do ich pracowników świadczy chociażby to, że w ramach przygotowań do wprowadzenia stanu wojennego już we wrześniu 1981 r. uruchomiono zastępcze studio radiowe i telewizyjne, mieszczące się na terenie pułku łączności przy ul. Żwirki i Wigury w Warszawie, które obsługiwali specjaliści wojskowi. Zresztą założenia dotyczące działalności PR i TV na wypadek poważnego konfliktu (jakim miał być zapowiadany wówczas strajk generalny) zostały przygotowane już pod koniec marca 1981 r.145

W latach 1980-1981 na antenie radiowej pojawiały się z rzadka programy wyłamujące się z ogólnej linii wytyczanej przez partię, takie jak wspomniane wcześniej "Radioproblemy". Nie zawsze też kierownictwo PZPR było zadowolone ze sposobu prezentowania samej partii w mediach. I tak np. w połowie czerwca 1981 r., tuż przed IX Nadzwyczajnym Zjazdem PZPR, kierownictwo Komitetu ds. Radia i Telewizji krytykowało "zbyt jednostronny sposób prezentowania na antenie radia i TV przedzjazdowej dyskusji partyjnej". Na posiedzeniu tym zgłoszono również m.in. potrzebę weryfikacji programów publicystycznych, konieczność przeciwstawienia się "narastającej fali agitacji antypartyjnej", a także potrzebę "napiętnowania na antenie radia i telewizji - w większym niż dotychczas stopniu - ekscesów antyradzieckich"146. Nie bez wpływu na takie stanowisko pozostawały z pewnością uchwały XI Plenum KC PZPR, w tym m.in. zaostrzone wytyczne dla radia i telewizji147.

Kurczyło się również grono dziennikarzy, na których mogła bez wahania polegać Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. Jeszcze gorzej było z pozostałymi pracownikami Komitetu ds. Radia i Telewizji, szczególnie z technikami. W tym kontekście częściowo trafna, choć nieco zbyt optymistyczna wydaje się opinia Katarzyny Pokornej-Ignatowicz: "podsumowując ten niezwykły w dziejach PRL okres, trwający zaledwie piętnaście miesięcy, warto zwrócić uwagę na wysiłki części pracowników Radiokomitetu, którzy chcieli uczynić z radia i telewizji media służące społeczeństwu, zgodnie z ich rolą przyjętą w cywilizowanym świecie i zgodnie z zapisami Konstytucji PRL. Próby reformowania telewizji i całego Radiokomitetu prowadzone były przez wszystkie środowiska, które uaktywniły się w tym okresie: od Solidarności przez stowarzyszenia twórcze i zawodowe (zwłaszcza SDP) po organizację partyjną pracowników Radiokomitetu. Ten niezwykły sojusz tak w końcu odmiennych grup w imię wspólnego celu, za jaki uznano "uspołecznienie telewizji", stanowi ewenement w polskim życiu politycznym nie tylko tamtego okresu"148.

Wypada zauważyć, że teza o zaistnieniu "niezwykłego sojuszu" jest jednak zbytnim uproszczeniem, a "uspołecznienie telewizji" pozostało celem nieosiągniętym. Co więcej, o ile do NSZZ "Solidarność" w strukturach Komitetu ds. Radia i Telewizji należała większość pracowników tej instytucji, o tyle dziennikarze prowadzący rzeczywistą działalność związkową pozostawali w mniejszości. Jak z pewną przesadą wspominała zaliczająca się do tego grona dziennikarka radiowa Janina Jankowska, "naprawdę aktywnych można by zapisać na małej kartce papieru". Niemniej zaraz dodała: "rodziła się jednak związana nowymi wartościami wspólnota zawodowa (pod koniec roku powstał samorząd pracowników radia, a potrzeba samoorganizowania się doprowadziła do powstania Komisji Porozumiewawczej wszystkich instytucji149). Czuliśmy poparcie nawet tych stojących z boku"150.

Nie można zapominać, że na skutek presji społecznej (w tym środowiska dziennikarskiego) na władzach wymuszono nieznaczną liberalizację działalności obu instytucji. Dzięki temu na antenie radiowej znalazł się m.in. po dziesięciu latach reportaż Krystyny Melion Legitymacja partyjna (pokazujący instrumentalne traktowanie PZPR przez jej członków). Jednak inny reportaż tej samej autorki - Radom 1976 - na emisję musiał czekać do 1990 r.151 Radiowej "Trójce" udało się za to wyemitować sporo stosunkowo niezależnych reportaży na temat Solidarności. Jeden z nich - Protokół z pewnego zebrania - otrzymał nawet nagrodę w konkursie poantenowym w 1981 r. Z kolei reportaż Janiny Jankowskiej pt. Polski Sierpień (czyli relacja z sierpniowego strajku w Stoczni Gdańskiej) zajął w tym samym roku trzecie miejsce w swojej kategorii podczas międzynarodowego konkursu Prix Italia152. Po latach Janina Jankowska wspominała: "warunkiem przyjęcia na konkurs była emisja na antenie Polskiego Radia. Pamiętam nieustające narady i obrady prezesa, dyrektorów i innych ważnych, którzy zastanawiali się, co zrobić z tym reportażem. Oczywiście było wiele uwag, propozycji, "dobrych rad", do których w większości się nie zastosowałam, chyba że były to uwagi kolegów - fachowców. Wreszcie w najwyższych gremiach zapadła decyzja, by emitować reportaż w porze najmniejszej słuchalności, a więc gdzieś w okolicach północy"153.

Nota edytorska

Oddawany do rąk Czytelników tom proponuje wniknięcie w zarysowaną powyżej historię nieustannych podchodów, sporów, rywalizacji i pozornych lub rzeczywistych ustępstw, jakie zdominowały relacje między kierownictwem Komitetu ds. Radia i Telewizji a dużą częścią jego pracowników (a równolegle toczyły szeregi tych ostatnich) w okresie tzw. karnawału Solidarności. W tle tych stosunków trwała ogólniejsza rozprawa między aparatem partyjno-państwowym a niezależnymi związkami zawodowymi (rozgrywająca się również w kontekście działalności służb specjalnych i w perspektywie międzynarodowej), brutalnie rozstrzygnięta wprowadzeniem stanu wojennego. Przewodnikami w tej historii będą starannie dobrane dokumenty źródłowe różnej proweniencji - uwzględniliśmy zarówno materiały własne Radiokomitetu, kierownictwa PZPR i MSW, jak i wytworzone przez różne struktury Solidarności. Niewątpliwą wartością tomu jest zebranie rozmaitej dokumentacji rozproszonej po wielu zbiorach, przechowywanych w takich (nie zawsze łatwo dostępnych) miejscach, jak Archiwum Akt Nowych (AAN), Archiwum Akt Polskiego Radia (AAPR), Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej (AIPN) oraz Ośrodek Dokumentacji i Zbiorów Programowych TVP (ODiZP). Do tego dochodzą źródła wydobyte z ówczesnej prasy związkowej, na czele z biuletynem "Solidarność Radia i Telewizji". Takie zestawienie umożliwia wgląd zarówno w oficjalne dokumenty partyjne oraz solidarnościowe, jak i w dokumentację samego Komitetu ds. Radia i Telewizji, a ponadto w materiały poufne i tajne, powstające m.in. w resorcie spraw wewnętrznych, w tym donosy osobowych źródeł informacji.

Rzecz jasna tom źródłowy nie jest w stanie zastąpić pełnowartościowej monografii. Mamy jednak nadzieję, że oferuje przynajmniej pewne wskazówki, za pomocą których można lepiej zrozumieć niezwykłą specyfikę funkcjonowania państwowych i monopolistycznych radia oraz telewizji w fascynującym okresie solidarnościowego "okienka wolności", które otworzyło się w samym centrum bloku wschodniego między sierpniem 1980 a grudniem 1981 r.

Edycja została dostosowana do instrukcji wydawniczej obowiązującej w Instytucie Pamięci Narodowej. Znacznie zredukowano elementy formularza i oznaczenia kancelaryjne dotyczące gryfów tajności, pieczęci nadawcy, numerów ewidencyjnych, liczby wystawionych egzemplarzy itp. Nie poprawiano drobniejszych językowych niedoskonałości - głównie dlatego, że takich ingerencji musiałoby być bardzo wiele, aby konsekwentnie zachować puryzm stylistyczny. Ingerencje pojawiają się tylko w razie najbardziej oczywistych pomyłek oraz wtedy, gdy zmiany mogły istotnie zwiększyć przejrzystość przekazu bez naruszenia struktury tekstu.

Dokumenty wzbogacono o krótkie przypisy merytoryczne odnoszące się do postaci, organizacji i niektórych wydarzeń (jeśli takie wytłumaczenie jest konieczne do zrozumienia tekstu). W przypadku wąskiego grona powszechnie znanych osób, skrótów, instytucji odnośników nie dodawano; nie wyjaśniano też terminologii z zakresu podstawowego kanonu kulturowego (nawiązań do literatury, sztuki itp.). Podobnie postąpiono z postaciami, o których nie dało się zdobyć więcej pewnych informacji niż te zawarte w danym źródle. Redaktorzy zakładają, że Czytelnik dysponuje podstawową wiedzą historyczną, dlatego nie tłumaczono większości najbardziej znanych wątków ani odniesień. Jeżeli ze względu na ograniczenia objętościowe wyjaśnienie jakiegoś zjawiska w przypisie nie było możliwe, Czytelnika odsyłano do literatury przedmiotu. Niektóre przypisy biograficzne, odnoszące się do osób najczęściej wymienianych w dokumentach, zdublowano we wstępie i w samej edycji, wychodząc z założenia, że nie każdy Czytelnik musi zapoznać się z uwagami wprowadzającymi poczynionymi przez autorów niniejszego tomu.

Starano się przy tym skracać przypisy - w tym biograficzne - do minimum, tak by nie dominowały nad tekstem głównym. Dlatego też w odnośnikach merytorycznych nie zamieszczano pełnego życiorysu danej osoby czy opisu zjawiska, a jedynie garść informacji pozwalających się zorientować, z kim/czym Czytelnik ma do czynienia i jaką funkcję pełniła dana osoba (zwłaszcza w okresie, z którego pochodzi źródło). W związku z tym w dokumentach, które nie zawierają donosów tajnych współpracowników, nie odnotowywano w przypisach biograficznych wątku (ewentualnej) współpracy ze służbami specjalnymi PRL, przy pełnej świadomości wad tego rozwiązania i z wyjątkiem sytuacji, w którym taka współpraca została już całościowo i fachowo omówiona w literaturze przedmiotu. Decyzja ta wynika również z faktu, że każdy taki przypadek powinien zostać indywidualnie i dokładnie przeanalizowany, a w tej sytuacji w oczywisty sposób zostałaby przekroczona możliwa objętość przypisów, pełniących przecież funkcję jedynie pomocniczą i orientacyjną.

Zbiór donosów tajnych współpracowników SB wymaga dodatkowych uwag. Należy pamiętać, że do źródeł tego typu trzeba podchodzić z ostrożnością i badawczą podejrzliwością. Suflowane przez donosicieli informacje mają charakter wybitnie subiektywny, często mieszczą się w kategorii plotek czy pomówień. Może więcej mówią o autorach niż o bohaterach; zresztą w kilku miejscach wyjątkowo zdecydowano się pominąć krótkie (kilkuwyrazowe) fragmenty donosów zawierające szczególnie drażliwe i intymne szczegóły. Na podstawie tych źródeł na pewno nie można formułować definitywnych ocen ani wniosków. W zamierzeniach redaktorów tomu mają one stanowić tylko (i aż) narzędzia do dalszych pogłębionych badań nad poruszanymi wątkami. Celem edycji źródłowej nie jest rozstrzyganie, w jakim stopniu świat przedstawiony donosów był zgodny z rzeczywistością. Prezentowanie narracji tajnych współpracowników nie oznacza też, że redaktorzy podzielają ich opinie.

Należy ponadto podkreślić, że mimo wielomiesięcznych starań nie udało się uzyskać dokumentów charakteryzujących strukturę i kadry Komitetu ds. Radia i Telewizji w latach 1980-1981, przechowywanych obecnie w Ośrodku Dokumentacji i Zbiorów Programowych TVP (w likwidacji).

Redaktorzy tomu chcieliby podziękować recenzentom - dr. hab. Sebastianowi Ligarskiemu i dr. Dariuszowi Węgrzynowi - których uwagi, wskazówki i sugestie przyczyniły się do poprawy tekstu. Dziękują również dyrektorowi Biura Badań Historycznych IPN dr. Sebastianowi Pilarskiemu oraz dyrektorowi Wydawnictwa IPN dr Natalii Cichockiej za pomoc i życzliwość. Wyrazy wdzięczności kierują również w stronę zespołu redakcyjno-logistycznego: Moniki Krzywoszyńskiej, Katarzyny Ziębik, Iwony Kuśmirowskiej i Łukasza Rybaka.

Wykaz dokumentów

Nr 1. 1980 sierpień 29, Warszawa - Decyzje z posiedzenia Prezydium Komitetu ds. Radia i Telewizji
Nr 2. 1980 sierpień 31, Warszawa - Fragment stenogramu audycji "Wiadomości" w Programie I Polskiego Radia (godz. 23.00)
Nr 3. 1980 wrzesień 14, Warszawa - Stenogram audycji "Fala 80" w Programie I Polskiego Radia (godz. 7.05)
Nr 4. 1980 wrzesień, Warszawa - Informacja komisji powołanej przez Biuro Polityczne KC PZPR do zbadania zarzutów wobec byłego przewodniczącego Komitetu ds. Radia i Telewizji Macieja Szczepańskiego
Nr 5. 1980 wrzesień 30, Warszawa - Notatka informacyjna ppłk. Tadeusza Osmulskiego, zastępcy naczelnika Wydziału II Departamentu I MSW, ze spotkania z KO "Euchiosem"
Nr 6. 1980 październik, Warszawa - Projekt protokołu narady kierownictwa Komitetu ds. Radia i Telewizji z naczelnymi redaktorami Polskiego Radia i Telewizji z 18 października 1980 r.
Nr 7. 1980 listopad, 15, Warszawa - Oświadczenie KKK NSZZ "Solidarność" Pracowników Radia i Telewizji w sprawie dezinformacyjnych praktyk "Dziennika TV"
Nr 8. 1981 styczeń 23, Warszawa - Notatka Wydziału Prasy, Radia i TV KC PZPR na temat pobytu w Polsce delegacji Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego w dniach 13-21 stycznia 1981 r.
Nr 9. 1981 luty 3, Warszawa - Fragment protokołu posiedzenia Biura Politycznego KC PZPR z 3 lutego 1981 r.
Nr 10. 1981 luty 3, Warszawa - Wnioski z posiedzenia Biura Politycznego KC PZPR z 3 lutego 1981 r.
Nr 11. 1981 luty 15, Warszawa - Stenogram audycji "Fala 81" w Programie I Polskiego Radia (godz. 7.05)
Nr 12. 1981 luty 17, Warszawa - Wytyczne Wydziału Prasy Radia i Telewizji KC PZPR dla środków masowego przekazu
Nr 13. 1981 luty 19, Warszawa - Protokół rozmów między kierownictwem Komitetu ds. Radia i Telewizji a przedstawicielami KKP NSZZ "Solidarność"
Nr 14. 1981 luty 20, Warszawa - Notatka Wydziału Prasy, Radia i TV KC PZPR w sprawie powołania w KC zespołu ds. bieżącej analizy i programowania działalności prasy, radia i telewizji
Nr 15. 1981 marzec 11, Warszawa - Doniesienie TW "Danuty" na temat sytuacji w Naczelnej Redakcji Dzienników Telewizyjnych
Nr 16. 1981 marzec 20 [?], Warszawa - List otwarty Komitetu Strajkowego NSZZ "Solidarność" w Komitecie ds. Radia i Telewizji do przewodniczącego Komitetu
Nr 17. 1981 marzec 21, Warszawa - Stenogram audycji "Radioproblemy" w Programie II Polskiego Radia (godz. 11.35)
Nr 18. 1981 marzec 27, Warszawa - Doniesienie TW "Danuty" na temat sytuacji w Komitecie ds. Radia i Telewizji
Nr 19. 1981 marzec 28, Warszawa - Załącznik do informacji sytuacyjnej Sztabu MSW Operacji "Lato 80" nr 77 (219) za dni 27-28 marca 1981 r. zawierający instrukcję strajkową dla członków NSZZ "Solidarność" zatrudnionych w radiu i telewizji
Nr 20. 1981 marzec 28, Warszawa - Informacja TW "X-100" na temat grup środowiskowych w kadrach telewizji
Nr 21. 1981 maj 11, Warszawa - Doniesienie TW "Łaskawskiego" na temat audycji poświęconej Edwardowi Gierkowi
Nr 22. 1981 maj 19, Warszawa - Fragmenty protokołu posiedzenia Biura Politycznego KC PZPR z 19 maja 1981 r.
Nr 23. 1981 czerwiec, Warszawa - Notatka z narady kierownictwa Komitetu ds. Radia i Telewizji odbytej 15 czerwca 1981 r.
Nr 24. 1981 czerwiec 30, Warszawa - Oświadczenie Prezydium Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" w Komitecie ds. Radia i Telewizji w sprawie obchodów rocznicy poznańskiego Czerwca (1956)
Nr 25. 1981 lipiec 13, Warszawa - Doniesienie KO "Toma" na temat sytuacji w redakcji Programu III PR
Nr 26. 1981 lipiec 13, Warszawa - Stenogram audycji "Felieton Południowy" w Programie II Polskiego Radia (godz. 12.05)
Nr 27. 1981 lipiec 27, Warszawa - Notatka komisji ds. postulatów pracowniczych w sprawie realizacji postulatów zgłaszanych przez pracowników Komitetu ds. Radia i Telewizji
Nr 28. 1981 sierpień 8, Warszawa - Doniesienie TW "Danuty" na temat cenzury w "Dzienniku TV"
Nr 29. 1981 sierpień 11, Warszawa - List otwarty dziennikarzy Polskiego Radia do słuchaczy
Nr 30. 1981 sierpień 12, Warszawa - Wstępna informacja Biura Kontroli Gospodarczej Komitetu ds. Radia i Telewizji o realizacji postulatów zgłaszanych przez pracowników Komitetu
Nr 31. 1981 sierpień 19, Olsztyn - Uchwała KKK NSZZ "Solidarność" Pracowników Radia i Telewizji oraz KKK NSZZ "Solidarność" Stacji Radiowych i Telewizyjnych w sprawie możliwości przeprowadzenia akcji protestacyjnej
Nr 32. 1981 sierpień 19, Warszawa - Protokół nadzwyczajnego posiedzenia Prezydium Komitetu ds. Radia i Telewizji
Nr 33. 1981 sierpień 24, Warszawa - Ustalenia Zespołu ds. Konfliktów Społecznych z 14 sierpnia 1981 r. o pracy politycznej przed I Krajowym Zjazdem Delegatów NSZZ "Solidarność" i w jego trakcie
Nr 34. 1981 sierpień 25, Warszawa - Notatka Biura Prasowego Rządu w sprawie spotkania Zbigniewa Bujaka i Janusza Onyszkiewicza z członkami NSZZ "Solidarność" Pracowników Radia i Telewizji 24 sierpnia 1981 r.
Nr 35. 1981 sierpień 25, Warszawa - Protokół posiedzenia Prezydium Komitetu ds. Radia i Telewizji
Nr 36. 1981 sierpień 25, Warszawa - Oświadczenie przewodniczącego Komitetu ds. Radia i Telewizji
Nr 37. 1981 sierpień 26, Warszawa - Komunikat KKK NSZZ "Solidarność" Pracowników Radia i Telewizji ze spotkania z przewodniczącym Komitetu ds. Radia i Telewizji z 24 sierpnia
Nr 38. 1981 sierpień 28, Warszawa - Protokół posiedzenia kierownictwa Komitetu ds. Radia i Telewizji z naczelnymi redaktorami ośrodków radiowych i telewizyjnych
Nr 39. 1981 sierpień 28, Gdańsk-Warszawa - Oświadczenie Krajowej Komisji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność" Pracowników Radia i Telewizji (z załącznikami)
Nr 40. 1981 sierpień 29, Warszawa - Informacja Biura Prasowego Rządu o rozmowach przedstawicieli Komitetu ds. Radia i Telewizji oraz KKP NSZZ "Solidarność" w sprawie obsługi radiowo-telewizyjnej I Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ "Solidarność"
Nr 41. 1981 sierpień 31, Warszawa - Informacja Biura Prasowego Rządu o kolejnych rozmowach przedstawicieli Komitetu ds. Radia i Telewizji oraz KKP NSZZ "Solidarność" w sprawie obsługi radiowo-telewizyjnej I Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ "Solidarność"
Nr 42. 1981 wrzesień 10, Warszawa - Protokół posiedzenia Komisji Ideologicznej KC PZPR
Nr 43. 1981 wrzesień 10, Warszawa - Przemówienie przewodniczącego Komitetu ds. Radia i Telewizji Władysława Loranca podczas posiedzenia Komisji Ideologicznej KC PZPR
Nr 44. 1981 wrzesień 12, Warszawa - Stenogram audycji "Komentarz Polityczny Dnia" w Programie IV Polskiego Radia (godz. 6.05)
Nr 45. 1981 wrzesień 13, Warszawa - Stenogram wystąpienia telewizyjnego przewodniczącego Komitetu ds. Radia i Telewizji Władysława Loranca
Nr 46. 1981 wrzesień (pierwsza połowa), Warszawa - Propozycje działań radia, telewizji i prasy po pierwszej turze I Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ "Solidarność" sformułowane przez KC PZPR
Nr 47. 1981, wrzesień 15, Warszawa - Uchwała KKK NSZZ "Solidarność" Pracowników Radia i Telewizji podjęta na posiedzeniu z 14-15 września (z załącznikami)
Nr 48. 1981 wrzesień 16, Warszawa - Notatka służbowa por. Jerzego Zielińskiego, inspektora Wydziału XIII Departamentu II MSW, ze spotkania z KO "Andrzejem"
Nr 49. 1981 wrzesień 19, Warszawa - Stenogram audycji "Radioproblemy" w Programie II Polskiego Radia (godz. 11.35)
Nr 50. 1981 wrzesień 20, Warszawa - List otwarty KKK NSZZ "Solidarność" Pracowników Radia i Telewizji do prezesa Rady Ministrów Wojciecha Jaruzelskiego
Nr 51. 1981 wrzesień 24, Warszawa - Komunikat Krajowej Komisji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność" Pracowników Radia i Telewizji (załącznik do informacji dziennej MSW z 24 września 1981 r.)
Nr 52. 1981 wrzesień, Warszawa - Oświadczenie przewodniczącego KKK NSZZ "Solidarność" Pracowników Radia i Telewizji w sprawie publicznych ataków na działalność związku w Komitecie ds. Radia i Telewizji oraz Państwowym Przedsiębiorstwie Stacje Radiowe i Telewizyjne
Nr 53. 1981 wrzesień, Warszawa - Wstępna propozycja ustawy o Towarzystwie "Polskie Radio i Telewizja" przedstawiona przez KKK NSZZ "Solidarność" Pracowników Radia i Telewizji
Nr 54. 1981 wrzesień, Warszawa - Informacja Biura Prasowego Rządu o audycjach radiowych i telewizyjnych dotyczących NSZZ "Solidarność" w okresie luty-sierpień 1981 r.
Nr 55. 1981 październik 2, Warszawa - Wyciąg z notatki służbowej na temat KO "Andrzeja"
Nr 56. 1981 październik, Warszawa - Opracowanie Komitetu ds. Radia i Telewizji na temat podstawowych problemów i postulatów zgłoszonych przez pracowników ośrodków terenowych (z wyjątkiem Polskiego Radia Koszalin) na spotkaniach z członkami Prezydium Komitetu między 25 września a 5 października 1981 r.
Nr 57. 1981 październik 26, Warszawa - Notatka sporządzona z relacji ustnej TW "Rity"
Nr 58. 1981 październik 27, Warszawa - List otwarty Komisji Porozumiewawczej Organizacji Społecznych i Politycznych w Komitecie ds. Radia i Telewizji do Sejmu PRL z 22 października 1981 r. (załącznik do informacji dziennej MSW)
Nr 59. 1981 październik 27, Warszawa - Decyzja nr 13 przewodniczącego Komitetu ds. Radia i Telewizji w sprawie podjęcia wzmożonej ochrony obiektów radia i telewizji w związku ze strajkiem generalnym zapowiedzianym przez NSZZ "Solidarność" na 28 października 1981 r.
Nr 60. 1981 listopad 15, Warszawa - Stenogram audycji "Fala 81" w Programie I Polskiego Radia (godz. 7.05)
Nr 61. 1981 listopad 24, Warszawa - Notatka informacyjna ppłk. Tadeusza Osmulskiego, zastępcy naczelnika Wydziału II Departamentu I MSW, ze spotkania z KO "Euchiosem"
Nr 62. 1981 listopad 25, Warszawa - Informacja spisana z relacji ustnej KO "Zygmunta"
Nr 63. 1981 grudzień 7, Warszawa - Informacja o przebiegu I Krajowej Konferencji Solidarności Radia i Telewizji (załącznik do informacji dziennej MSW)
Nr 64. 1981 grudzień 8, Warszawa - Oświadczenie Krajowej Komisji Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność" Pracowników Radia i Telewizji z 6 grudnia 1981 r. w sprawie działań Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" na rzecz dostępu związku do radia i telewizji (załącznik do informacji dziennej MSW)
Nr 65. 1981 grudzień 8, Warszawa - Notatka służbowa por. Jerzego Zielińskiego, inspektora Wydziału XIII Departamentu II MSW, ze spotkania z KO "Andrzejem"
Nr 66. 1981 grudzień 11, Warszawa - Wnioski z dyskusji podczas I Krajowej Konferencji NSZZ "Solidarność" Pracowników Radia i Telewizji (załącznik do informacji dziennej MSW)
Nr 67. 1981 grudzień 11, Warszawa - Fragmenty informacji Departamentu II MSW o sytuacji w środowiskach i obiektach chronionych operacyjnie
Nr 68. 1981 grudzień 12, Warszawa - Uchwała Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" przy Ośrodku Radiowo-Telewizyjnym we Wrocławiu w sprawie sytuacji w Komitecie ds. Radia i Telewizji (załącznik do informacji dziennej MSW)

Nr 1

1980 sierpień 29, Warszawa - Decyzje z posiedzenia Prezydium Komitetu ds. Radia i Telewizji

Posiedzenie Prezydium Komitetu [ds. Radia i Telewizji] w dniu 29 sierpnia 1980 r.1

Decyzje

1) Odbywanie przez kierownictwo Komitetu codziennych spotkań w celu:

- omawiania aktualnej sytuacji w kraju (przekazywanie informacji przez prezesa J[ózefa] Bareckiego2 lub przez inną upoważnioną osobę)

- omawiania aktualnej sytuacji w PR i TV (przekazywanie informacji przez pierwszego sekr[etarza] KZ PZPR E[dwarda] Sobczaka3)

- wymiany uwag w sprawie działalności programowej PR i TV

- rozwiązywania bieżących problemów dotyczących funkcjonowania Komitetu.

2) W związku z pilnymi potrzebami propagandowo-politycznymi przekazanie prezesowi J[ózefowi] Bareckiemu w dniu dzisiejszym po południu listy dziennikarzy i publicystów PR i TV, którzy mogą dopomóc w pracy Redakcji "Dziennika TV". Nazwiska te winni przekazywać dyrektorzy generalni i dyrektorzy programowi.

3) Wobec nasilenia pracy programowej ograniczenie jedynie do niezbędnych różnych zebrań, szczególnie wynikających z ustalonego "kalendarza".

4) Stała troska o zachowanie właściwej atmosfery w zespołach pracowników PR i TV, o koncentrację na sprawnym wykonywaniu zadań.

5) Wobec faktu, że przedmiotem szczególnej uwagi kierownictwa Komitetu są obecnie redakcje informacyjno-publicystyczne PR i TV, niezbędne jest poinformowanie i zapewnienie wszystkich pracowników z innych działów Komitetu, że ich sprawy będą również, jakkolwiek z konieczności w następnym etapie działań, rozpatrywane i załatwiane.

6) Dokonywanie przez dyrekcję programową TV stałych bieżących korekt i zmian w programie telewizyjnym (łącznie z "Dziennikiem TV") w zależności od aktualnej sytuacji.

7) Prezes J[ózef] Barecki poinformował o powołaniu na stanowisko I zastępcy przewodniczącego Komitetu tow. Jana Grzelaka4.

Źródło: ODiZP, 1804/1, t. 1, b.p., mps.

Dalsza część w wersji pełnej

1 Posiedzenie rozpoczęło się o godz. 12.45. Według zachowanej listy obecności brali w nim udział: Józef Barecki, Wadim Nikołajew, Janusz Rolicki, Jerzy Hańbowski, Stanisław Cześnin, Zbigniew Liszyk, Włodzimierz Grzelak, Edward Sobczak, Marek Barański, Mieczysław Marciniak, Witold Stefanowicz, Jerzy Ambroziewicz, Jerzy Łankiewicz i Grzegorz Woźniak.

2 Józef Barecki (1926-1999) - prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich (SDP) od kwietnia 1978 do października 1980 r., przewodniczący Komitetu ds. Radia i Telewizji od sierpnia do września 1980 r., rzecznik prasowy rządu od września 1980 do sierpnia 1981 r.

3 Edward Sobczak (ur. 1932) - I sekretarz KZ PZPR w Komitecie ds. Radia i Telewizji (na etacie zastępcy kierownika wydziału KC PZPR) w latach 1979-1980.

4 Jan Grzelak (ur. 1940) - zastępca przewodniczącego Komitetu ds. Radia i Telewizji w latach 1980-1981, zastępca kierownika Wydziału Prasy, Radia i Telewizji KC PZPR od września 1981 do grudnia 1982 r.