Rozdział II. Status prawny kosmosu
Literatura: C. Berezowski, Międzynarodowe prawo lotnicze, Warszawa 1964; C. Berezowski, Prawo międzynarodowe publiczne, Warszawa 1969; I. Brownlie, Principles of Public International Law, Oxford 1990; B. Cheng, The legal Regime of Airspace and Outer Space, the Boundary Problem. Functionalism versus Spatialism: the Major Premises, Annals Air and Space Law 1980, vol. 5; C.Q. Christol, Article 2 of the 1967 Principles Treaty Revisited, Annals of Air and Space Law 1984, vol. IX; B. Cheng, The legal Status of Outer Space, Journal of Space Law 1983; I.H.Ph. Diederiks-Verschoor, V. Kopal, An Introduction to Space Law, vol. III, Kluwer Law International 2008; Z. Galicki, T. Kamiński, K. Myszona-Kostrzewa (red.), Wykorzystanie przestrzeni kosmicznej - Świat, Europa, Polska, Warszawa 2010; E.M. Galloway, Applicability of Space Treaties to the Uses of Outer Space, Annals of Air and Space Law 1976; K.M. Gorove, Delimitation of Outer Space and the Aerospace Object - Where is the Law?, Journal of Space Law 2000, vol. 28, No. 1; S. Gorove, Earth Resources Survey Satellites and International Law, Journal of Space Law 1973, vol. 1, No. 1; S. Gorove, Sudies in Space Law: Its Challenges and Prospects, Leyden 1977; W. Góralczyk, K. Karski, S. Sawicki, Prawo międzynarodowe publiczne w zarysie, Warszawa 2024; A. Górbiel, Międzynarodowe prawo kosmiczne, Warszawa 1985; M. Grzegorczyk, Prawo kosmiczne, ZNUJ. Prace Prawnicze 1973, z. 59; J. Gospodarek, Status prawny obiektów kosmicznych, Astronautyka 1973, Nr 3; W.P. Heere, Earth Resources Satellites, XVII Coll. IISL, Amsterdam 1974; S. Hobe, B. Schmidt-Tedd, K.U. Schrogl (eds.), Cologne Commentary on Space Law, vol. 1: The Outer Space Treaty, Cologne 2009; M. Kamyk, Czy grożą nam wojny kosmiczne?, Przegląd Sił Powietrznych 2008, Nr 11; E. Karska, K. Myszona-Kostrzewa, Załogowe i bezzałogowe stacje kosmiczne : wybrane aspekty prawne, Prawo i Więź 2020, Nr 2; M. Lachs, The law of Outer Space: An Experience in Contemporary Law-Making, Leiden 1972; J. Menkes, Wspólne zasoby dzielone a zwierzchnictwo terytorialne, Prawne Problemy Górnictwa 1991, Nr 14; E. Mikos-Skuza, Odpowiedzialność za praktyczne zastosowania techniki kosmicznej w świetle międzynarodowego prawa publicznego [maszynopis rozprawy doktorskiej dostępny w zbiorach Biblioteki Wydziału Prawa i Administracji UW]; K. Myszona-Kostrzewa, Nawigacja satelitarna w świetle prawa międzynarodowego, Warszawa 2011; J. Rzymanek, Protection of Outer Space Environment: Urgent Necessity and Challange for International Law, Polish Yearbook of International Law 1988, vol. XVII; R. Szafarz, Badanie Ziemi z kosmosu w świetle prawa międzynarodowego, Wrocław 1987; J. Sztucki, Podstawy kodeksu kosmicznego, Astronautyka 1968, Nr 2; V.S. Vereshchetin, G.M. Danilenko, Custom as a Source of International Law of Outer Space, Journal of Space Law 1985, vol. 13, No. 1; A. Wasilkowski, Prawo kosmiczne. Kierunki badań, Postępy Astronautyki 1985, Nr 3-4; A. Wasilkowski (red.), Działalność kosmiczna w świetle prawa międzynarodowego, Warszawa 1991; K. Wiewiórowska, Niektóre problemy polityczno-prawne pokojowego wykorzystania przestrzeni kosmicznej, Postępy Astronautyki 1977, Nr 2; K. Wiewiórowska, Teledetekcja satelitarna w świetle prawa międzynarodowego, Postępy Astronautyki 1977, Nr 4.
§ 1. Pojęcie kosmosu, przestrzeni kosmicznej i ciał niebieskich
Międzynarodowe prawo kosmiczne określa status prawny kosmosu, dokonując dyferencjacji tego pojęcia na dwie podstawowe części: przestrzeń kosmiczną i ciała niebieskie.
Słowo "kosmos" wywodzi się z języka greckiego i oznacza harmonię, porządek i piękno układu liczbowego. Jest to także pojęcie filozofii greckiej, przejęte przez średniowieczną naukę i filozofię chrześcijańską, oznaczające świat jako harmonijną i uporządkowaną całość - przeciwieństwo chaosu1.
Umowy składające się na międzynarodowe prawo kosmiczne nie wyjaśniają pojęć przestrzeni kosmicznej i ciał niebieskich. Polskie tłumaczenie pojęcia przestrzeni kosmicznej pochodzi z tekstu Układu kosmicznego z 1967 r. sporządzonego w języku rosyjskim. Tekst angielski posługuje się nazwą outer space, czyli dosłownie "przestrzeń zewnętrzna", tekst francuski - określeniem l'espace extra-atmosphérique, czyli "przestrzeń pozaatmosferyczna", zaś hiszpański - expacio ultraterrestre, a więc "przestrzeń pozaziemska". W literaturze naukowej spotykamy także takie pojęcia, jak przestworza2 czy przestrzeń pozapowietrzna3, przestrzeń zewnętrzna, przestrzeń pozaaeronautyczna oraz przestrzeń międzyplanetarna. Ciała niebieskie przede wszystkim definiowane są w literaturze naukowej. Zgodnie z definicją zawartą w "Encyklopedii PWN" są to obiekty znajdujące się w przestrzeni Wszechświata i zalicza się do nich: Słońce, planety i ich księżyce, planetoidy, komety, meteory, gwiazdy, mgławice i in.4
Podstawowe zróżnicowanie kosmosu na przestrzeń kosmiczną i ciała niebieskie wprowadzone przez Układ kosmiczny z 1967 r. znacząco rozbudował Układ księżycowy z 1979 r. Według Z. Galickiego "zestaw elementów wchodzących z prawnomiędzynarodowego punktu widzenia w skład ogólnego pojęcia kosmosu przedstawia się następująco:
I. Przestrzeń kosmiczna
A) W ujęciu całościowym
B) W ujęciu szczegółowym:
1) orbita okołoziemska:
a) orbita geostacjonarna;
2) orbity i trajektorie wokół i w kierunku Księżyca i innych ciał niebieskich wewnątrz systemu słonecznego.
II. Ciała niebieskie:
A) W ujęciu całościowym.
B) W ujęciu szczegółowym:
1) Księżyc i inne ciała niebieskie wewnątrz systemu słonecznego:
a) w ujęciu całościowym,
b) w ujęciu szczegółowym:
- zasoby naturalne,
- próbki,
- minerały i substancje dla potrzeb misji naukowych,
- międzynarodowe rezerwaty naukowe,
- obszary konieczne dla potrzeb stacji kosmicznych;
2) materie pozaziemskie osiągające powierzchnię Ziemi w sposób naturalny"5.
Biorąc pod uwagę powyższe zróżnicowanie kosmosu i klasyfikację elementów składowych, należy rozpatrywać normy międzynarodowego prawa kosmicznego dotyczące przestrzeni kosmicznej i ciał niebieskich w ujęciu całościowym lub szczegółowym.
§ 2. Prawna delimitacja przestrzeni kosmicznej
Umowy składające się na międzynarodowe prawo kosmiczne nie zawierają jednolitych kryteriów fizycznych dla precyzyjnego określenia pojęcia kosmosu. Jednym z zasadniczych pytań, na które starają się odpowiedzieć naukowcy, jest pytanie o to, czy przyleganie do siebie dwóch przestrzeni: powietrznej i kosmicznej, o odmiennej sytuacji prawnej wymaga ich rozgraniczenia lub zdefiniowania w celu usunięcia niejasności, które negatywnie mogą wpłynąć na stosunki między państwami i dalszy rozwój działalności kosmicznej.
Brakuje również umownego ścisłego rozgraniczenia przestrzeni kosmicznej. Najczęściej pojawiają się sugestie, że dolna granica przestrzeni kosmicznej znajduje się:
1) na wysokości, ponad którą ziemska atmosfera nie posiada gęstości umożliwiającej poruszanie się w niej statków powietrznych;
2) tam, gdzie obiekt kosmiczny dostaje się w zasięg oddziaływania siły odśrodkowej;
3) na wysokości odpowiadającej najniższemu perygeum sztucznego satelity Ziemi utrzymującego się na orbicie, czyli obecnie na wysokości około 100-110 km n.p.m.
Niektórzy autorzy wspominają o konsensusie między państwami dotyczącym istnienia dolnej granicy na wysokości około 100 km n.p.m.6 Są też tacy, którzy7 prezentują pogląd, że doszło nawet do powstania normy międzynarodowego prawa zwyczajowego w tym przedmiocie, ponieważ żadne z państw nie zgłosiło dotychczas protestu przeciw umieszczaniu sztucznych satelitów na orbicie wokół Ziemi. Jeśli przyjmiemy założenie, że ustawodawstwo wewnętrzne poszczególnych państw jest dowodem na istnienie normy zwyczajowej8, to o wykształceniu się takowej w odniesieniu do górnej granicy przestrzeni powietrznej może świadczyć australijski Space Activities Act z 1998 r., znowelizowany w 2002 r. Nie zawiera on definicji przestrzeni kosmicznej, ale wyraźnie stwierdza, że jego postanowienia mają zastosowanie do działań kosmicznych, które zachodzą lub będą zachodzić na wysokości powyżej 100 km n.p.m. Uregulowanie to miało służyć precyzyjnemu określeniu zakresu działań, do jakich akt ten ma zastosowanie. Na 45. sesji Podkomitetu Prawnego COPUOS w 2006 r. Grupa Robocza do spraw definicji i delimitacji przedstawiła wniosek skierowany do państw członkowskich, którego celem było uzyskanie odpowiedzi na pytania dotyczące ich stanowisk oraz regulacji wewnętrznych w przedmiocie definicji i delimitacji przestrzeni kosmicznej. Zdecydowana większość państw z tych, które udzieliły odpowiedzi, nie posiadała takowych regulacji9. Odmienne poglądy na zagadnienie delimitacji przestrzeni kosmicznej mają także potęgi kosmiczne: Rosja i USA. Niegdyś ZSRR, a obecnie Rosja dąży do zabezpieczenia w należyty sposób suwerennych praw państw, poprzez zawarcie umowy międzynarodowej ustalającej na określonej wysokości granicę prawną między przestrzenią powietrzną a przestrzenią kosmiczną. Z kolei USA konsekwentnie się temu sprzeciwiają, uważając wszelkie próby delimitacji za przedwczesne i wskazując, że w najlepszym przypadku delimitacja byłaby ograniczona przez aktualny stan techniki. Przestrzegają COPUOS przed uzgodnieniem sztucznej linii między dwiema przestrzeniami w sytuacji, gdy nie można przewidzieć konsekwencji takiego ustalenia.
§ 3. Status prawny przestrzeni kosmicznej i ciał niebieskich
I. Uwagi wprowadzające
Sytuacja prawna kosmosu - przestrzeni kosmicznej i ciał niebieskich, została uregulowana w Układzie kosmicznym z 1967 r. oraz Układzie księżycowym z 1979 r. (ten ostatni ma marginalne znaczenie w związku z niewielką liczbą państw, które dokonały jego ratyfikacji).
Składają się na nią trzy zasady:
1) wolności badań i użytkowania,
2) niezawłaszczalności oraz
3) pokojowego użytkowania kosmosu.
Prawnicy internacjonaliści są zgodni co do tego, że fundamentalne zasady wyrażone w Układzie kosmicznym są jednocześnie normami prawa zwyczajowego10.
Trzeba mieć na uwadze, że: "Wymienione zasady ulegają zróżnicowaniu w zależności od ich zastosowania do przestrzeni kosmicznej lub do ciał niebieskich, jak również w zależności od tego, czy dotyczą ujęcia całościowego, czy też szczegółowego tych podstawowych części kosmosu"11.
W nauce międzynarodowego prawa kosmicznego prowadzona była dyskusja, czy międzynarodowe prawo kosmiczne ma zastosowanie do działań podejmowanych w kosmosie, których skutki dotyczą przede wszystkim środowiska ziemskiego (np. usługi satelitarne). Niektórzy przedstawiciele doktryny stali na stanowisku, że postanowienia Układu kosmicznego nie obejmują takich rodzajów działalności kosmicznej12, np. okoliczność, że teledetekcja satelitarna wywiera skutek w środowisku ziemskim, a nie w kosmicznym, dała im podstawę do przyjęcia tezy, że Układ kosmiczny nie ma zastosowania do tego typu poczynań. W.P. Heere podkreślał, że "zasoby naturalne Ziemi podlegają prawu ziemskiemu, a nie kosmicznemu"13.
Zdecydowana większość badaczy odrzuciła taki pogląd14, argumentując, że opiera się on na zbyt daleko idącym uproszczeniu lub niezrozumieniu celów. Według W.S. Wiereszczetina "aparaty kosmiczne dosłownie i w przenośni zwrócone są w kierunku Ziemi (...), przeznaczone są nie do badania kosmosu jako takiego, a do rozwiązywania czysto ziemskich zadań, (...) stwarzają więcej problemów na Ziemi niż w kosmosie"15. R. Szafarz, analizując regulacje dotyczące teledetekcji satelitarnej, słusznie zauważyła, że art. I Układu kosmicznego "obejmuje nie tylko takie wykorzystywanie przestrzeni kosmicznej, które prowadzi do badania samej przestrzeni kosmicznej (...), lecz mówi o wykorzystywaniu przestrzeni kosmicznej w sposób bardziej ogólny"16. R. Szafarz stwierdziła, że art. I Układu kosmicznego obejmuje "także użytkowanie przestrzeni kosmicznej dla celów ziemskich (...)"17. Badaczka zaznaczyła, że ust. 3 tego artykułu mówi o "swobodzie badań naukowych w przestrzeni kosmicznej, a nie tylko o "swobodzie badań naukowych przestrzeni kosmicznej". M. Lachs18 i M. Grzegorczyk19 także nie mieli wątpliwości co do tego, że różne rodzaje działalności kosmicznej zorientowane na Ziemię mieszczą się w ramach działalności, o której mowa w Układzie kosmicznym. Według ostatniego z wymienionych autorów zasada wolności badania i użytkowania przestrzeni kosmicznej implikuje m.in.: używanie satelitów do celów praktycznych, zwłaszcza telekomunikacyjnych, meteorologicznych i nawigacyjnych. A. Wasilkowski uznał, że: "Zwolna (...) traci na ostrości rozróżnienie, co jest kosmiczne, a co ziemskie"20. E. Mikos-Skuza stwierdziła z kolei, że podział działalności kosmicznej na space - oriented i earth - oriented jest nieprecyzyjny. Autorka trafnie zauważyła, że: "Każda (...) działalność kosmiczna nakierowana jest, "zorientowana" na Ziemię w tym sensie, że zaspokaja potrzeby jej mieszkańców lub ich pewnych grup i że skutki tej działalności - w bliższej lub dalszej perspektywie dotyczą Ziemi"21. W jej opinii: "Praktyczne zastosowania techniki kosmicznej stanowią działalność kosmiczną i podlegają regulacjom z zakresu prawa kosmicznego"22. Podobne stanowisko prezentowane jest w doktrynie innych państw23.
II. Zasada wolności badań i użytkowania przestrzeni kosmicznej i ciał niebieskich
W Deklaracji zasad z 1963 r., a następnie w Układzie kosmicznym z 1967 r. znalazła się zasada, według której przestrzeń kosmiczna, łącznie z Księżycem i innymi ciałami niebieskimi, jest wolna dla badań i użytkowania przez wszystkie państwa bez jakiejkolwiek dyskryminacji, na zasadzie równości i zgodnie z prawem międzynarodowym; dostęp do wszystkich obszarów ciał niebieskich jest wolny.
W myśl pkt 2 Deklaracji zasad z 1963 r. i art. I akapity 2 i 3 Układu kosmicznego na wolność przestrzeni kosmicznej składają się trzy podstawowe uprawnienia:
1) swoboda dostępu do wszystkich części przestrzeni kosmicznej i wszystkich ciał niebieskich,
2) swoboda ich badania oraz
3) swoboda ich użytkowania.
Artykuł I Układu kosmicznego ma kluczowe znaczenie dla całego międzynarodowego prawa kosmicznego. Niestety nie określa w sposób precyzyjny zakresu pojęcia wolności w odniesieniu do działań w kosmosie. Wydaje się, że zakres ten, choć niezwykle pojemny, nie jest nieograniczony. M. Lachs uważał, że "nie ma wątpliwości, że wolność działania państw w przestrzeni kosmicznej i na ciałach niebieskich nie jest nieograniczona lub absolutna. Jest ograniczona przez prawa i interesy innych państw. Może być prowadzona tylko w takim zakresie w jakim nie narusza tych praw i interesów (...)"24. Wolność badań i użytkowania kosmosu nie powinna obejmować możliwości nadużycia prawa (abuse of rights25).
Nie zostały sprecyzowane także wzajemne relacje występujących w art. I Układu kosmicznego pojęć: "badanie" (exploration) i "użytkowanie" (use)26. Według "Słownika języka polskiego"27 badanie oznacza gruntowne poznawanie czegoś za pomocą analizy naukowej, zaś użytkowanie - używanie czegoś, korzystanie z czegoś zwłaszcza w sposób racjonalny, przynoszący jak największy pożytek, eksploatowanie. Z przytoczonych definicji wynika, że omawiane pojęcia nie powinny być stosowane wymiennie. W doktrynie dopuszcza się jednak możliwość przyjęcia założenia, że pojęcie użytkowania używane w szerokim znaczeniu, obejmującym działania natury ekonomicznej przynoszące zysk, jako bardziej ogólne, będzie zawierało w sobie pojęcie badania28.
Prawo dostępu do przestrzeni kosmicznej w celu jej użytkowania i prowadzenia badań mają wszystkie państwa (nie tylko te, które już wypuściły obiekty kosmiczne lub które są stronami układu kosmicznego). Prawo to rozciąga się również na organizacje międzynarodowe o charakterze międzyrządowym29. Przykładem może być postanowienie art. VI Układu kosmicznego, zgodnie z którym, jeżeli działalność w przestrzeni kosmicznej, łącznie z Księżycem i innymi ciałami niebieskimi, prowadzi organizacja międzynarodowa, odpowiedzialność za przestrzeganie układu ponosi zarówno organizacja międzynarodowa, jak i państwa strony układu, uczestniczące w takiej organizacji.
Działalność kosmiczną mogą podjąć także organizacje pozarządowe oraz osoby prawne. Zgodnie z art. VI Układu kosmicznego muszą one uzyskać upoważnienie od państwa strony układu kosmicznego i pozostawać pod jego stałym nadzorem. To ostatnie zagadnienie zyskuje ostatnio na ważności z powodu postępującej komercjalizacji przemysłu kosmicznego w związku z rozwojem usług świadczonych w ramach technik satelitarnych (telekomunikacja, nawigacja, teledetekcja, telewizja satelitarna).
Zgodnie z pkt 1 Deklaracji zasad z 1963 r. oraz art. I akapit 1 Układu kosmicznego badanie i użytkowanie przestrzeni kosmicznej, łącznie z Księżycem i innymi ciałami niebieskimi, będzie prowadzone dla dobra i w interesie wszystkich krajów, niezależnie od stopnia ich rozwoju gospodarczego lub naukowego, i będzie stanowić dorobek całej ludzkości (the province of mankind).
Wynika z nich, że korzyści z użytkowania kosmosu powinny przypaść nie tylko państwom, które czynią nakłady i podejmują wysiłki prowadzenia działalności kosmicznej, ale wszystkim państwom, także tym, które nie są w stanie przedsięwziąć takiej działalności. Pominięcie w tym kontekście innych podmiotów, np. organizacji międzynarodowych, wydaje się w pełni odzwierciedlać czasy, w jakich zawierany był układ. Działalność kosmiczna była wówczas dostępna wyłącznie dla państw i z myślą o nich była prowadzona30. W doktrynie podkreśla się jednak, że wskazanie jako beneficjentów działań kosmicznych wszystkich państw nie ma charakteru nadającego się do wykonania zobowiązania, jest raczej deklaracją, ogólnym stwierdzeniem31. Bez odpowiedzi pozostaje pytanie, czy samo badanie i użytkowanie kosmosu powinno być prowadzone dla dobra i w interesie całej ludzkości, czy założenie to rozciąga się także na skutki działalności kosmicznej.
Sformułowanie "dorobek całej ludzkości" dało początek instytucji znanej dziś pod nazwą "wspólnego dziedzictwa ludzkości" (common heritage of mankind). Koncepcję wspólnego dziedzictwa ludzkości wspominają Układ księżycowy i Konwencja z Montego Bay. Obydwa dokumenty zakładają, że eksploatacja zasobów odpowiednio Księżyca oraz dna i podziemia dna morza otwartego powinna być prowadzona w interesie całej ludzkości. Obszary te są niezawłaszczane i podlegają specjalnemu reżimowi. Rozwiązania takie zadowalają i są korzystne dla państw rozwijających się, które mają nadzieję czerpać zyski z eksploatacji, również poprzez dostęp do nowoczesnych technologii służących wydobyciu zasobów. Są natomiast nie do przyjęcia dla państw zaawansowanych technologicznie, potencjalnie zdolnych do eksploatacji zasobów naturalnych. Stąd niewielkie zainteresowanie państw Układem księżycowym32. Widoczna jest również różnica w podejściu państw do Układu kosmicznego z 1967 r. i Układu księżycowego z 1979 r., polegająca na akceptacji pierwszego i braku zainteresowania wobec drugiego z traktatów. Według S. Gorove'a "wyrażenie dorobek całej ludzkości użyte w układzie kosmicznym ma oznaczać raczej nadzieję niż rzeczywistą zgodę państw na działanie dla dobra całej ludzkości"33. Taka wykładnia znajduje potwierdzenie w postępowaniu państw. Ł. Kułaga słusznie zauważył, że "praktyka państw realizujących politykę kosmiczną w zakresie wykorzystywania kosmosu np. na potrzeby obserwacji Ziemi czy telekomunikacyjne wyraźnie pokazuje, że podstawowy jest tu ich własny interes natomiast brak znaczących protestów ze strony krajów rozwijających się sprzyja akceptacji takiej działalności mimo wyraźnie odmiennych postanowień Układu z 1967 r."34. Układ księżycowy, który w sposób bardziej zdecydowany ingeruje i ogranicza swobodę działania państw, powoduje, że państwa nie są zainteresowane jego ratyfikacją.
Trzeba pamiętać, że wyrażenie "dorobek całej ludzkości" odnosi się do badania i użytkowania przestrzeni kosmicznej, łącznie z Księżycem i innymi ciałami niebieskimi, nie zaś do przestrzeni kosmicznej i ciał niebieskich jako takich.
III. Zasada niezawłaszczalności
Zasada niezawłaszczalności kosmosu po raz pierwszy została sformułowana w pkt 3 Deklaracji zasad z 1963 r., a następnie została powtórzona w art. II Układu kosmicznego. Jest także zasadą międzynarodowego prawa zwyczajowego, wiążącą wszystkie państwa, także te niebędące stronami układu.
Zgodnie z art. II Układu kosmicznego przestrzeń kosmiczna, łącznie z Księżycem i innymi ciałami niebieskimi, nie podlega zawłaszczeniu przez państwa poprzez ogłaszanie suwerenności, poprzez wykorzystywanie lub okupację ani w jakikolwiek inny sposób.
M. Lachs, który był przewodniczącym Podkomitetu Prawnego COPUOS w czasie negocjacji tekstu Układu kosmicznego, podkreślił, że zakaz zawłaszczenia wyrażony w art. II dotyczy zarówno praw suwerennych, jak i prawa własności prywatnej35.
Ważne spostrzeżenie poczynił M. Grzegorczyk, który stwierdził, że "przyjmując zasadę niezawłaszczalności przestrzeni kosmicznej i ciał niebieskich, państwa przekreśliły zarazem różne sugestie oparte na analogii z niektórymi obszarami oraz koncepcję kwalifikacji przestrzeni kosmicznej jako rei nullius (wtedy bowiem byłoby dopuszczalne zawłaszczenie), albo rei omnium communis (co implikowałoby wykorzystanie w kosmosie praw suwerennych przez wszystkie państwa)"36.
Przestrzeń kosmiczna i ciała niebieskie stanowią raczej res usus publicum, czyli terytorium wspólnego użytkowania. Oznacza to prawo państw do korzystania z niego i używania go na równych zasadach37.
Artykuł 9 ust. 1 Układu księżycowego mówi wprost o uprawnieniu państw do zakładania załogowych lub bezzałogowych stacji na Księżycu i innych ciałach niebieskich wewnątrz systemu słonecznego, przyznając im jednocześnie prawo do wykorzystania obszaru, który jest konieczny dla potrzeb stacji. W ust. 2 tego artykułu znalazło się wskazanie, że stacje powinny być zakładane w taki sposób, aby nie utrudniały swobodnego dostępu do wszystkich części Księżyca - personelowi, pojazdom oraz sprzętowi innych państw - stron porozumienia, które prowadzą działalność na Księżycu zgodnie z postanowieniami Układu kosmicznego.
Zwrot "obszar, który jest konieczny dla potrzeb stacji" jest nieostry, a wyznaczenie jego granic bardzo trudne i kontrowersyjne. Jak słusznie zauważył A. Górbiel: "W każdym indywidualnym przypadku muszą decydować o tym względy związane ze specyfiką konstrukcji określonej stacji, zasad jej funkcjonowania oraz z jej przeznaczeniem"38. Problemy interpretacyjne budzi także pojęcie wykorzystania obszaru koniecznego dla potrzeb stacji. Istnieją wątpliwości, czy oznacza ono prawo do wydobycia zasobów naturalnych ciał niebieskich (tzw. górnictwa kosmicznego).
Zgodnie z art. 11 Układu księżycowego Księżyc i jego zasoby naturalne stanowią wspólne dziedzictwo ludzkości. W nauce międzynarodowego prawa kosmicznego trwa dyskusja, czy mogą one stać się własnością państwa, międzynarodowej organizacji międzyrządowej lub pozarządowej, narodowej organizacji albo jednostki pozarządowej czy jakiejkolwiek osoby fizycznej.
Artykuł 6 Układu księżycowego zawiera prawo państw-stron do zbierania i zabierania39 próbek minerałów i innych substancji, które mogą pozostawać do dyspozycji tych państw i być wykorzystywane w celach naukowych. Z. Galicki uznał, że "elementem istotnym dla zakwalifikowania określonych materiałów jako "próbek" w rozumieniu art. 6 Porozumienia o Księżycu nie jest ich ilość, która może być nawet pokaźna, ale ich przeznaczenie - to jest badania naukowe"40. Ponadto zgodnie z art. 6 Układu księżycowego państwa mogą podczas badań naukowych wykorzystywać minerały i inne substancje Księżyca w ilościach odpowiednich na potrzeby swoich misji. Stanowi to kolejny wyjątek od ogólnej zasady dotyczącej zasobów naturalnych Księżyca i innych ciał niebieskich zawartej w art. 11, zakazującej eksploatowania i wykorzystania tych zasobów na własny rachunek przez poszczególne państwa. Jak zauważył Z. Galicki: "I tutaj także uzasadnieniem owego odstępstwa będzie zasada swobody badań naukowych, albowiem właśnie tylko dla celu badań naukowych wspomniane materiały mogą być wykorzystywane"41.
Trzeba zaznaczyć, że w świetle art. 7 Układu księżycowego badanie i wykorzystywanie Księżyca musi się odbywać bez naruszenia równowagi jego środowiska, przez wprowadzanie niekorzystnych zmian w tym środowisku, przez jego szkodliwe zanieczyszczanie drogą wprowadzania obcej materii lub w jakikolwiek inny sposób. Postanowienie to stanowi ważne uzupełnienie art. 6.
IV. Zasada pokojowego wykorzystania przestrzeni kosmicznej i ciał niebieskich
O pokojowym wykorzystaniu kosmosu wspominały już rezolucje Zgromadzenia Ogólnego ONZ poprzedzające zawarcie Układu kosmicznego:
1) w rezolucji 1148 (XII) z 14.11.1957 r. w sprawie regulacji, ograniczenia i zrównoważonej redukcji wszystkich sił zbrojnych i wszystkich zbrojeń oraz zawarcia międzynarodowej konwencji (traktatu) o redukcji zbrojeń i zakazie broni atomowej, wodorowej i innej broni masowego rażenia zaznaczono, że wykorzystanie przestrzeni kosmicznej powinno odbywać się wyłącznie w celach naukowych i pokojowych;
2) w preambule rezolucji 1348 (XIII) z 13.12.1958 r. powołującej Komitet ad hoc do spraw Pokojowego Wykorzystania Przestrzeni Kosmicznej podkreślono, że przestrzeń kosmiczna powinna być użytkowana tylko w celach pokojowych;
3) w rezolucji 1472 (XIV) z 12.12.1959 r., ustanawiającej stały Komitet do spraw Pokojowego Wykorzystania Przestrzeni Kosmicznej, znalazł się zapis o pokojowym użytkowaniu przestrzeni kosmicznej;
4) w rezolucji 1721 (XVI) z 20.12.1961 r. w sprawie międzynarodowej współpracy w dziedzinie pokojowego wykorzystania przestrzeni kosmicznej uznano wspólny interes ludzkości w rozwijaniu pokojowego wykorzystania przestrzeni kosmicznej oraz pilną potrzebę wzmocnienia współpracy międzynarodowej w tej ważnej dziedzinie, .
Zasada pokojowego wykorzystania przestrzeni kosmicznej i ciał niebieskich została zawarta w art. IV Układu kosmicznego. Wzorem dla postanowień zawartych w tym przepisie, który reguluje pokojowe wykorzystanie kosmosu, były:
1) art. 1 Układu Antarktycznego z 1.12.1959 r.42 oraz
2) Układ o zakazie prób broni nuklearnej w atmosferze, w przestrzeni kosmicznej i pod wodą z 5.8.1963 r.
W świetle art. IV Układu kosmicznego:
"Państwa-strony układu zobowiązują się nie umieszczać na orbitach wokół Ziemi obiektów przenoszących broń jądrową, biologiczną, chemiczną lub jakąkolwiek inną broń masowego zniszczenia, nie instalować takich broni na ciałach niebieskich, ani nie umieszczać takich broni w przestrzeni kosmicznej w jakikolwiek inny sposób.
Księżyc i inne ciała niebieskie będą użytkowane przez wszystkie państwa strony układu wyłącznie do celów pokojowych Zabronione będzie zakładanie baz wojskowych, instalacji i fortyfikacji oraz dokonywanie prób jakiegokolwiek typu broni i przeprowadzanie manewrów wojskowych na ciałach niebieskich. Korzystanie z personelu wojskowego dla badań naukowych lub dla jakichkolwiek innych celów pokojowych nie będzie zakazane. Nie będzie również zakazane wykorzystanie jakiegokolwiek sprzętu lub urządzeń koniecznych dla pokojowego badania Księżyca i innych ciał niebieskich".
W doktrynie przeważa pogląd, że art. IV Układu kosmicznego wprowadził zasadę tzw. ograniczonej demilitaryzacji przestrzeni kosmicznej i ciał niebieskich. Państwa mogą wysyłać w przestrzeń kosmiczną obiekty o charakterze militarnym, nawet jeśli na ich pokładzie znajduje się broń konwencjonalna. Z tego prawa wyłączone zostały jedynie obiekty przenoszące broń jądrową lub inne rodzaje broni masowego zniszczenia. Żadne z postanowień Układu kosmicznego nie zawiera zakazu wykorzystania jądrowych źródeł energii w obiektach kosmicznych oraz instalowania takich obiektów w przestrzeni kosmicznej i na ciałach niebieskich. Artykuł IV zawiera także zróżnicowany zakres zakazu militaryzacji w zależności od tego, czy chodzi o cały kosmos, czy tylko o ciała niebieskie. W ust. 2 zawęża on przestrzenny zakres zasady wykorzystania wyłącznie do celów pokojowych do Księżyca i innych ciał niebieskich.
Artykuł IV Układu kosmicznego nie zakazuje umieszczania na pokładzie obiektów kosmicznych lub bezpośrednio w przestrzeni kosmicznej wszelkich rodzajów broni konwencjonalnej, nie zakazuje także umieszczania tam obiektów służących do nakierowywania takiej broni.
Również w art. 3 Układu księżycowego mowa jest o użytkowaniu wyłącznie do celów pokojowych i pełnej demilitaryzacji tylko Księżyca i innych ciał niebieskich. Zakazane są tam jakakolwiek groźba lub użycie siły, a także wykorzystanie ich w charakterze bazy do prowadzenia działań wojennych. Układ księżycowy z 1979 r. jest dokumentem stanowiącym krok naprzód w porównaniu z Układem kosmicznym z 1967 r., jeśli chodzi o zakres działań niedozwolonych na Księżycu i innych ciałach niebieskich.
Przyjmuje się, że dotychczas użytkowanie kosmosu do celów wojskowych ma charakter bierny, tzn. że nie ma tam jeszcze ani broni masowego rażenia, ani broni konwencjonalnej43, a sztuczne satelity pełnią co najwyżej funkcje pomocnicze dla sił zbrojnych poszczególnych państw. W literaturze anglojęzycznej określa się to skrótem C4ISR (Command, Control, Communication, Computers, Intelligence, Surveillance i Reconnaissance), czyli dowodzenie, kontrola, łączność, komputery, wywiad, nadzór i rozpoznanie.
§ 4. Orbita geostacjonarna
Orbita geostacjonarna jest to orbita kołowa o długości około 260 000 km, położona w płaszczyźnie równika, w odległości 35 786 km od Ziemi. Umieszczone na niej sztuczne satelity znajdują się stale nad tym samym miejscem na powierzchni Ziemi. Pojemność orbity geostacjonarnej jest ograniczona, a to powoduje spory między państwami dotyczące jej statusu prawnego i sposobu wykorzystania. Państwa równikowe domagały się uznania ich szczególnych praw do tej orbity, m.in. konieczności wyrażenia zgody przez właściwe państwo na umieszczenie satelity ponad jego terytorium oraz działania takiego satelity zgodnie z prawem wewnętrznym danego państwa. W 1976 r. Brazylia, Kolumbia, Kongo, Ekwador, Indonezja, Kenia, Uganda i Zair podpisały deklarację bogotańską, w której oświadczyły, że "fragmenty geostacjonarnej orbity synchronicznej są częścią terytorium, na którym państwa równikowe sprawują swoją suwerenność". Społeczność międzynarodowa odrzuciła te żądania. Orbita geostacjonarna musi być dostępna dla wszystkich państw na takich samych zasadach.
1 Zob. https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/kosmos;4008885.html (dostęp: 24.7.2024 r.).
2 C. Berezowski, Międzynarodowe prawo lotnicze, s. 67 i n.
3 C. Berezowski, Prawo międzynarodowe, cz. II, s. 36-43.
4 Zob. https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/ciala-niebieskie;3886347.html (dostęp: 3.8.2024 r.). Na temat prób zdefiniowania pojęcia ciał niebieskich zob. rozdział XVII, § 2, pkt III.
5 Z. Galicki, Status prawny Kosmosu, [w:] A. Wasilkowski (red.), Działalność kosmiczna, s. 20.
6 A. Kerrest, L.J. Smith, [w:] S. Hobe, B. Schmidt-Tedd, K.U. Schrogl (eds.), Cologne Commentary on Space Law, vol. 1, art. VII, s. 140.
7 Np. K.M. Gorove, Delimitation of Outer Space, s. 11; S. Hobe, [w:] S. Hobe, B. Schmidt-Tedd, K.U. Schrogl (eds.), Cologne Commentary on Space Law, vol. 1, art. I, s. 31.
8 Taki pogląd głoszą np. W. Góralczyk, K. Karski, S. Sawicki, Prawo międzynarodowe, s. 116.
9 Przykładem może być RFN, Maroko, Czechy, Korea Południowa, Wenezuela, Ukraina, Tunezja, Tajlandia czy Wielka Brytania.
10 Zob. V.S. Vereshchetin, G.M. Danilenko, Custom as a Source, s. 33; J. Rzymanek, Protection of Outer Space Environment, s. 167.
11 Z. Galicki, Status prawny Kosmosu, [w:] A. Wasilkowski (red.), Działalność kosmiczna, s. 21.
12 Do wypowiedzi tych nawiązywali: S. Gorove, Earth Resources Survey Satellites, s. 81; tenże, Studies in Space Law, s. 194; A. Górbiel, Międzynarodowe prawo kosmiczne, s. 64; K. Wiewiórowska, Teledetekcja satelitarna, s. 108.
13 Zob. W.P. Heere, Earth Resources Satellites, s. 3.
14 Stanowiska autorów, którzy podzielają pogląd, że teledetekcja satelitarna Ziemi, jako działalność prowadzona w kosmosie, podlega regulacji Układu kosmicznego z 1967 r., opisała w literaturze polskiej R. Szafarz, Badanie Ziemi z kosmosu, s. 46.
15 W.S. Wiereszczetin, Ispolzowanie kosmiczeskogo prostranstwa w prikładnych celach i gosudarstwiennyj suwierienitet, Sowietskoje Gosudarstwo i Prawo, 1986, Nr 5, s. 85, tłum. za: E. Mikos-Skuza, Odpowiedzialność za praktyczne zastosowania techniki kosmicznej, s. 17.
16 R. Szafarz, Badanie Ziemi z kosmosu, s. 45.
17 Tamże.
18 M. Lachs, The Law of Outer Space, s. 96.
19 M. Grzegorczyk, Prawo kosmiczne, s. 102.
20 A. Wasilkowski, Prawo kosmiczne, s. 12. Autor ten zauważył jednak, że rozróżnienie, co jest kosmiczne, a co ziemskie, nie traci racji bytu: "Oznacza to tylko, iż staje się bardziej relatywne niż uprzednio".
21 E. Mikos-Skuza, Odpowiedzialność za praktyczne zastosowania techniki kosmicznej, s. 15.
22 Tamże, s. 315.
23 Por. I.H.Ph. Diederiks-Verschoor, V. Kopal, An Introduction to Space Law, s. 67-68; S. Hobe, [w:] S. Hobe, B. Schmidt-Tedd, K.U. Schrogl (eds.), Cologne Commentary on Space Law, vol. 1, art. I, s. 35; M. Gerhard, [w:] S. Hobe, B. Schmidt-Tedd, K.U. Schrogl (eds.), Cologne Commentary on Space Law, vol. 1, art. VI, s. 9.
24 M. Lachs, The Law of Outer Space, s. 117.
25 Zob. I. Brownlie, Principles, s. 444 i n. W odniesieniu do działalności państw w przestrzeni kosmicznej przedstawiciel Chile w Podkomitecie Prawnym COPUOS podkreślił, że badanie i użytkowanie przestrzeni kosmicznej będzie zgodne z prawem tylko wówczas, gdy będzie prowadzone dla dobra i w interesie całej ludzkości, ze szczególnych uwzględnieniem najbiedniejszych narodów. W przeciwnym przypadku należy uznać je za nadużycie prawa.
26 Por. S. Gorove, Studies in Speca Law, s. 49-64; J. Sztucki, Podstawy kodeksu kosmicznego, s. 18 i n. Na uwagę zasługuje stanowisko Francji, która od 1962 r. reprezentowała koncepcję tzw. systematycznego uregulowania problemów prawnych kosmosu, począwszy od zdefiniowania wszelkich pojęć. Francja podnosiła już w latach 60. XX w., że Układ kosmiczny powinien precyzyjniej określać zakres swojego zastosowania oraz definiować pojęcie użytkowania, precyzując, gdzie kończy się dozwolona układem swoboda użytkowania, a gdzie zaczyna się niedozwolone układem zawłaszczenie.
27 M. Szymczak (red.), Słownik języka polskiego PWN, Warszawa 1978.
28 S. Hobe, [w:] S. Hobe, B. Schmidt-Tedd, K.U. Schrogl (eds.), Cologne Commentary on Space Law, vol. 1, art. I, s. 35.
29 K. Myszona-Kostrzewa, Nawigacja satelitarna, s. 63-64.
30 Zob. tamże, s. 45 i n.
31 Zob. S. Gorove, Studies in Space Law, s. 60 i n.
32 Z tego powodu niektóre z państw (USA, Wielka Brytania, Japonia, RFN) nie są stroną Konwencji z Montego Bay.
33 S. Gorove, Studies in Space Law, s. 61.
34 Ł. Kułaga, Przestrzeń kosmiczna - jako wspólne dziedzictwo ludzkości. Kontrowersje wokół Porozumienia regulującego działalność państw na Księżycu i innych ciałach niebieskich, [w:] Z. Galicki, T. Kamiński, K. Myszona-Kostrzewa (red.), Wykorzystanie przestrzeni kosmicznej, s. 36.
35 Za: C.Q. Christol, Article 2, s. 217-218.
36 M. Grzegorczyk, Prawo kosmiczne, s. 104.
37 Zob. J. Menkes, Wspólne zasoby, s. 30-74.
38 A. Górbiel, Międzynarodowe prawo kosmiczne, s. 141.
39 Państwa powinny ponadto udostępniać część zebranych próbek innym zainteresowanym państwom i międzynarodowej społeczności naukowej do badań naukowych.
40 Z. Galicki, Status prawny Kosmosu, [w:] A. Wasilkowski (red.), Działalność kosmiczna, s. 15.
41 Tamże, s. 16.
42 Art. 1: "1. Antarktyka będzie wykorzystywana wyłącznie w celach pokojowych. Zabrania się w szczególności wszelkich przedsięwzięć o charakterze wojskowym, jak tworzenie baz i fortyfikacji wojskowych, przeprowadzanie manewrów wojskowych oraz doświadczeń ze wszelkimi rodzajami broni. 2. Niniejszy Układ nie zabrania korzystania z personelu lub sprzętu wojskowego dla badań naukowych lub dla wszelkich innych celów pokojowych".
43 M. Kamyk zauważa, że "przez broń kosmiczną tradycyjnie rozumiano systemy destrukcyjne, działające w przestrzeni kosmicznej bezpośrednio po wystrzeleniu z Ziemi albo umieszczone na orbicie. Do tej kategorii zalicza się broń antysatelitarną, systemy z naziemnymi laserami i lustrami zamontowanymi na sterowcach albo satelitach odbijających wiązkę laserową ponad horyzontem Ziemi, a także orbitalne platformy wystrzeliwujące pociski lub wysyłające wiązki promieni energii z kosmosu" - M. Kamyk, Czy grożą nam wojny kosmiczne, s. 4-10.