"Project Eagle". Polscy wywiadowcy w raportach i dokumentach wojennych amerykańskiego Biura Służb Strategicznych - John S. Micgiel

Kup ebooka

18.00 zł
12.40 zł (12,40 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Słowo wstępne

Parę miesięcy po rozwiązaniu Biura Służb Strategicznych (Office of Strategic Services - OSS), na podstawie memorandum admirała Williama D. Leahy'ego2 datowanego na 26 lipca 1946 roku, powołano personel zespołu historycznego, którego głównym celem było zebranie wszystkich dokumentów związanych z historią, administracją i działalnością OSS w czasie II wojny światowej. Większość tych materiałów źródłowych została uporządkowana w teczkach tematycznych i chronologicznych oraz włączona do powstałego w 1946 roku zbioru Archiwum OSS. We wrześniu 1947 roku zbiór ten został przekazany do Archiwum Centralnej Agencji Wywiadowczej (Central Intelligence Agency - CIA)3.

W listopadzie 1988 roku, w trakcie badań materiałów archiwalnych w Archiwum Narodowym w Waszyngtonie, związanych tematycznie z moją pracą doktorską, nieżyjący już archiwista John Taylor zasugerował, abym zainteresował się zbiorami archiwalnymi Biura Służb Strategicznych, a szczególnie materiałami dotyczącymi działalności OSS w Londynie w czasie II wojny światowej.

Na początku lat osiemdziesiątych William Casey4, ówczesny Dyrektor Centralnej Agencji Wywiadowczej, przekazał do Narodowego Archiwum w Waszyngtonie około 9 mln stron materiałów archiwalnych OSS. Proces rewizji i odtajniania tych materiałów był, i ciągle jest, bardzo powolny i do tej pory nieukończony. Pod koniec lat siedemdziesiątych zaczęto powoli zmieniać klasyfikację tajności materiałów archiwalnych OSS, i tak m.in. dokumentom, które powstały w wyniku działalności oddziałów Specjalnych Operacji (Special Operations) i Tajnego Wywiadu (Secret Intelligence) OSS w Londynie zmieniono w 1977 roku klauzulę z "tajne" na "poufne". Parę lat później, w 1984 roku, materiały te zostały całkowicie odtajnione i utworzono zbiór dokumentów nazwany "OSS/London: Special Operations Branch and Secret Intelligence Branch War Diaries"5. Rok po odtajnieniu materiały te zostały zmikrofilmowane przez University Publications of America i są przechowywane m.in. w Bibliotece Uniwersytetu Columbia.

To właśnie ta kolekcja dokumentów OSS/London, a szczególnie zbiór tzw. raportów z przesłuchań (interrogation reports) składanych przez agentów po powrocie z misji, spowodowała, że po prawie trzydziestu latach powróciłem do tematu związanego z amerykańską służbą wywiadowczą w Europie w czasie II wojny światowej i współpracy tej służby z Polakami w Londynie. Zapoznając się z historią tego zbioru, znalazłem również w tomie drugim książki War Report of the OSS (Office of Strategic Services) opracowanej przez Kermita Roosevelta6, oficjalnego historyka OSS, krótką informację o polskich agentach związanych z "Project Eagle". Informacja ta dotyczyła tylko jednej osoby - Leona Adriana - który, jak się później okazało, był jednym z 32 polskich agentów zrzuconych na tereny Rzeszy Niemieckiej, członków "Project Eagle". Wzmianka ta tak mnie zafascynowała, że postanowiłem dowiedzieć się czegoś więcej o tym przedsięwzięciu i powróciłem do badań odtajnionych już w dużym stopniu archiwaliów OSS, a przechowywanych obecnie w Archiwum Narodowym Stanów Zjednoczonych (National Archives and Records Administration of the United States - NARA) w oddziale mieszczącym się w College Park, w stanie Maryland. W trakcie swych badań archiwalnych w NARA przejrzałem następujące kolekcje związane tematycznie z działalnością OSS w Londynie w czasie II wojny światowej: Akta personalne (Personnel Files) RG 226, Entry 224; Jednostka Usług Strategicznych (Strategic Services Unit - SSU) RG 226, Entry 16 i mikrofilmy M153A i następne numery; Materiały OSS wycofane przez CIA (OSS withrawn files) RG 226, Entry 210; Biuro Historyczne (History Office) RG 226, Entry 99; Akta OSS, RG 226, Entry 115 i kolekcję zdjęć, RG 226 - FPL, Box 1.

Kiedy pisałem tę książkę, moją intencją było zapoznanie czytelnika, poprzez raporty i inne dokumenty OSS, z działalnością wywiadowczą 32 młodych Polaków, członków "Project Eagle", szkolonych przez Amerykanów i Polaków w Szkocji oraz Anglii i zrzuconych pod koniec wojny na tereny niemieckie. Analiza raportów, które zostały spisane "na gorąco", w trakcie rozmów z agentami, w kilka dni po przejęciu ich przez wojska amerykańskie, daje wgląd w sytuację Niemiec tuż przed zakończeniem działań wojennych. Dokumenty te są cennym źródłem zapoznającym czytelnika z mało znanym obrazem Rzeszy na kilka tygodni lub dni przed wkroczeniem wojsk alianckich, zaznajamiają one z sytuacją, w jakiej się znalazła w ostatnich dniach wojny niemiecka ludność cywilna i pracujący na tamtych terenach przymusowi robotnicy. Innymi słowy, raporty te mogą stanowić cenne źródło informacji dla historyków lub socjologów badających Niemcy w ostatnich miesiącach II wojny światowej. Raporty te i ich wartość, jeśli chodzi o zawarte w nich informacje, wysoko cenił również szef Biura Służb Strategicznych William Donovan7. Pisał on:

Uważam, że "Raporty Wojenne" przedstawiają wszechstronne badania dotyczące pierwszej kompleksowej organizacji wywiadowczej i niekonwencjonalne działania wojenne w historii Stanów Zjednoczonych8.

W swych badaniach skupiłem się głównie na dokumentach powstałych w wyniku działalności OSS w Londynie, przechowywanych obecnie w Archiwum Narodowym Stanów Zjednoczonych lub jako kolekcja mikrofilmów w Bibliotece Uniwersytetu Columbia, ale przejrzałem również kilkadziesiąt zbiorów znajdujących się w Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie dotyczących powracających żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Wszystkie dokumenty źródłowe cytowane w tej książce są publikowane kursywą i są to tłumaczenia z języka angielskiego. Raporty oraz pozostałe dokumenty archiwalne były pisane przez personel wojskowy w dużym pośpiechu, prostym językiem angielskim, z wieloma zwrotami charakterystycznymi dla żargonu wojskowego i dlatego zawierają liczne błędy pisowni, jak również zapoznają czytelnika z językiem niemieckim i pewnymi zwrotami używanymi przez agentów. Innymi słowy, nie był to język literacki, a tłumaczenie tych dokumentów miało na celu zachowanie ich autentyczności. Informacje zawarte w nawiasach kwadratowych pochodzą ode mnie. Biogramy agentów podane w przypisach zostały stworzone na podstawie zapisów znajdujących się w raportach. Wszystkie fotografie pochodzą ze zbiorów NARA.

Należy również wspomnieć, że bardzo pomocną w zrozumieniu problemu związanego z Polakami służącymi w Wehrmachcie, a przecież członkowie "Project Eagle" należeli do tej właśnie grupy, była monografia opracowana przez profesora Uniwersytetu Śląskiego Ryszarda Kaczmarka pt. Polacy w Wehrmachcie9.

Chcąc zachęcić przyszłych czytelników mojej książki do poznania losów 32 młodych Polaków, którzy w wyniku bardzo skomplikowanych zawirowań historii w ostatnich miesiącach II wojny światowej zostali jako agenci amerykańskiego wywiadu wojskowego zrzuceni na tyły frontu w Niemczech, podaję link do krótkiego filmu kręconego "na żywo" w trakcie spotkania Josepha Dashera10, szefa Sekcji Polskiej OSS w Londynie, z przedstawicielami strony polskiej11.

Prace nad tą książką trwały kilka lat. W tym czasie spotkałem się z duża pomocą i zrozumieniem moich problemów badawczych nie tylko ze strony moich kolegów historyków, ale również archiwistów. Chciałbym gorąco podziękować Ericowi van Slanderowi, archiwiście w Archiwum Narodowym w Waszyngtonie, z siedzibą w College Park, MD, za jego pomoc w zrozumieniu zbiorów materiałów archiwalnych OSS i w wyszukiwaniu dokumentów związanych z "Project Eagle"; pani Annie Stefanickiej, Sekretarzowi Generalnemu Instytutu Piłsudskiego w Londynie, za pomoc w zdobyciu informacji dotyczących oficerów wojska polskiego w Anglii; doktorowi Andrzejowi Suchcitzowi, wieloletniemu dyrektorowi Archiwum Instytutu Polskiego i Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie, za pomoc w odszukaniu informacji dotyczących polskich odznaczeń dla uczestników "Project Eagle" i mojemu serdecznemu przyjacielowi, Bobowi Scottowi, dyrektorowi Cyfrowego Serwisu Tekstowego w Bibliotece Columbia University w Nowym Jorku, za pomoc w ulepszeniu archiwalnych plików cyfrowych; Jerzemu Malickiemu ze Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego za szybkie przetłumaczenie wniosków o odznaczenia agentów "Project Eagle".

Chciałbym również gorąco podziękować profesorom: Andrzejowi Paczkowskiemu, Waldemarowi Grabowskiemu i Ryszardowi Kaczmarkowi oraz doktorowi Władysławowi Bułhakowi za wnikliwe uwagi i sugestie oraz profesorowi Volkerowi Berghahnowi z Columbia University w Nowym Jorku za liczne merytoryczne rozmowy oraz za skontaktowanie mnie z Jonathanem Gouldem, autorem książki o niemieckich agentach współpracujących z OSS.

Miałem szczęście nawiązać korespondencję z Markiem Dasherem i jego żoną Kim, synem i synową pułkownika Josepha Dashera, szefa Sekcji Polskiej OSS w Londynie, który był odpowiedzialny za "Project Eagle". Chciałbym im gorąco podziękować za informacje dotyczące pułkownika, który odegrał kluczową rolę w organizacji "Project Eagle" i penetracji Niemiec przez polskich agentów. Nawiązałem również kontakt emailowy i telefoniczny z Edwardem Tyddą, synem Zygmunta Tyddy/Zygmunta Orłowicza, jednego z agentów "Project Eagle", i chciałbym mu serdecznie podziękować za rozmowy i materiały.

Praca ta nie powstałaby bez pomocy Barbary Halbert Micgiel w tłumaczeniu tekstu oraz wsparcia w poszukiwaniu materiałów archiwalnych, cierpliwości i wyrozumiałości podczas licznych dyskusji.

2 William D. Leahy (1875-1959) był oficerem marynarki wojennej i piastował wiele funkcji wojskowych w trakcie II wojny światowej; https://en.wikipedia.org/wiki/William_D._Leahy, dostęp: 19 października 2018.

3 K. Roosevelt, War Report of the OSS, t. 1, New York 1976, s. xvii, 3.

4 William Joseph Casey (1913-1987) - urodzony w Nowym Jorku. Prawnik z wykształcenia. W czasie II wojny światowej związany z OSS; był szefem Tajnego Wywiadu (Secret Intelligence Branch) OSS na Europę, a w latach 1981-1987 był dyrektorem CIA; http://wikipedia.org/wiki/William_J.Casey, dostęp: 18 października 2018.

5 OSS/London [microform]: Special Operations Branch and Secret Intelligence Branch War Diaries, Frederick, MD, 1985. Dalej cytowane jako: OSS/London [microform] z numerem szpuli (Reel) i tytułem tomu.

6 Kermit Roosevelt Jr. (1916-2000) - wnuk prezydenta Theodora Roosevelta, ukończył Harvard i pracował jako oficer wywiadu w Biurze Służb Strategicznych i Centralnej Agencji Wywiadowczej; https://en.wikipedia.org/wiki/Kermit_Roosevelt_Jr, dostęp: 19 października 2018.

7 William J. Donovan (1883-1959) - żołnierz, prawnik, oficer wywiadu, dyplomata, organizator i szef Biura Służb Strategicznych w czasie II wojny światowej. Zob. https://en.wikipedia.org/wiki/William_J._Donovan, dostęp: 23 września 2018.

8 K. Roosevelt, War Report of the OSS, dz. cyt., t. 1, s. vi.

9 R. Kaczmarek, Polacy w Wehrmachcie, Kraków 2010, s. 448.

10 Zob. przyp. 1, rozdział II tej książki.

11 Joseph Dasher, Chief of Polish Section, United States Office of Strategic Services, Europe, describes secret school for Polish soldiers, http://www.criticalpast.com/video/65675072308_Project-Eagle_Office-of-Strategic-Services_Soldiers-of-Poland-in-Exile, dostęp: 19 października 2018 lub https://www.youtube.com/watch?v=vXVtMqrnKoA, dostęp: 12 lutego 2019.

Biuro Koordynatora Informacji (Coordinator of Information - COI)

Przed wybuchem II wojny światowej zbieraniem informacji wywiadowczych poza granicami Stanów Zjednoczonych zajmowały się Departament Stanu, Biuro Wywiadu Marynarki Wojennej (Office of Naval Intelligence - ONI) i Drugi Oddział Ministerstwa Wojny (G-2). Poszczególne biura regionalne Departamentu Stanu analizowały wszystkie raporty nadsyłane przez dyplomatów, natomiast wywiad wojskowy analizował materiały nadsyłane przez wojskowych attaché. Departament Stanu i wojsko oddzielnie, bez współpracy, rozwijały swój własny wywiad i kontrwywiad. Cały ten system został uznany przez jednego ze starszych rangą dyplomatów za "bojaźliwy, parafialny i działający zgodnie z tradycją wojny hiszpańsko-amerykańskiej"12.

Prezydent Franklin D. Roosevelt, przewidując przystąpienie Ameryki do działań wojennych, jak również w wyniku "subtelnych" namów ze strony Anglii, powołał do życia cywilne biuro w ramach Białego Domu, którego głównym celem było koordynowanie działalności istniejących już agencji oraz opracowanie strategicznego podejścia do nadchodzących wyzwań, i mianował generała Williama J. Donovana szefem Biura Koordynatora Informacji. Nowo utworzone biuro, jak również sam Donovan, zostali upoważnieni do "zbierania i analizowania wszystkich informacji i danych, które mogą być związane z bezpieczeństwem narodowym; skorelowanie takich informacji i danych i przesłanie ich do prezydenta i do tych departamentów i urzędników w rządzie, których prezydent wskaże; i do wykonania, jeśli prezydent zażąda, takich dodatkowych działań, które mają ułatwić zabezpieczenie informacji bezpieczeństwa państwa, a których nie może w danej chwili podjąć rząd"13.

William J. Donovan, który oficjalnie otrzymał nominację 11 lipca 1941 roku, urodził się w Buffalo, w stanie Nowy Jork. Po skończeniu szkoły średniej przeniósł się do Nowego Jorku, gdzie skończył Columbia College, a następnie ukończył Szkołę Prawa na Uniwersytecie Columbia. Za swoją odwagę w czasie I wojny światowej, głównie za dowodzenie batalionem i atakowanie linii niemieckich, otrzymał Medal Honoru (Congressional Medal of Honor). Po zakończeniu działań wojennych podróżował po Europie, Syberii i Japonii, następnie został asystentem Prokuratora Generalnego w administracji prezydenta Coolidge'a (krótko nadzorował pracę młodego J. Edgara Hoovera i jego nowo powołanego Federalnego Biura Śledczego). Następnie powrócił do Nowego Jorku, gdzie zajmował się prawem antymonopolowym, a nawet walczył z ramienia republikanów o stanowisko gubernatora stanu Nowy Jork, ale - niestety - przegrał. Mimo względnie ustabilizowanego życia w Nowym Jorku nie przestał interesować się polityką i rzeczami dziejącymi się w tym czasie na świecie. Chciał być w centrum wydarzeń i w 1935 roku wyjechał do Etiopii, gdzie z bliska obserwował front włosko-etiopski. Donovan utrzymywał również bliskie kontakty z politykami, ludźmi z rządu, finansjery czy ze środowiska prawników nowojorskich, jak Frank Knox14, David K.E. Bruce15 czy bracia Allen Dulles16 i John Foster Dulles17.

W1940 roku Frank Knox, przyjaciel i bliski kolega Donovana z czasów studiów prawniczych na Uniwersytecie Columbia, został mianowany ministrem marynarki wojennej (Secretary of the Navy) i prawie natychmiast wspomniał o nim prezydentowi Rooseveltowi. Już wiosną tego roku prezydent w dużym sekrecie poprosił Donovana, aby ten pojechał do Anglii i zebrał informacje dotyczące przygotowania Anglików do walki z hitlerowskimi Niemcami. Brytyjczycy mający z Donovanem kontakt w Londynie bardzo szybko zrozumieli cel jego podróży. Premier Winston Churchill, który miał nadzieję, że zdoła przekonać Amerykanów do pomocy Brytyjczykom w ich walce z Niemcami, dał mu dostęp do tajnych informacji związanych z obroną oraz wywiadem i postarał się, aby Donovan otrzymał odpowiedzi na wszystkie jego pytania. Na początku 1941 roku, po pobycie w Anglii, Donovan wyjechał na Bałkany i odwiedził brytyjskie placówki nad Morzem Śródziemnym. Z każdego miejsca swojego pobytu przesyłał raporty prezydentowi Rooseveltowi, który był zafascynowany informacjami zdobytymi przez Donovana, jego wiedzą, znajomością i zrozumieniem teatru wojennego. Latem 1941 roku prezydent wymusił na służbach cywilnych i wojskowych kooperację dotyczącą utworzenia organizacji zajmującej się wywiadem w warunkach wojennych i powierzył Donovanowi kierowanie tą organizacją.

W krótkim czasie Donovan rozpoczął nabór głównie wśród Amerykanów, którzy podróżowali za granicę, studentów studiujących sprawy międzynarodowe na uniwersytetach Wschodniego Wybrzeża, ludzi biznesu i prawników, którzy swoim wykształceniem i doświadczeniem mieli dopomóc powstającej organizacji w walce przeciw państwom Osi (Rzym-Berlin-Tokio). Dział badawczo-analityczny w Biurze Koordynatora Informacji został utworzony głównie po to, aby zapewnić interdyscyplinarnym grupom specjalistów możliwości znalezienia odpowiedzi na liczne skomplikowane pytania. W biurze tym pracowali czołowi amerykańscy akademicy, wśród nich było siedmiu przyszłych prezesów Amerykańskiego Stowarzyszenia Historyków (American Historical Association), pięciu prezesów Amerykańskiego Stowarzyszenia Ekonomistów (American Economic Association) i dwóch noblistów18.

12 COI Came first, https://www.cia.gov/library/publications/intelligence-history/oss/art02.htm, dostęp: 14 września 2017.

13 Tamże.

14 William Franklin Knox (1874-1944) był amerykańskim redaktorem i wydawcą gazet. Był również republikańskim kandydatem na wiceprezydenta USA w 1936 roku i został ministrem marynarki wojennej pod rządami Franklina D. Roosevelta, którym był od 1940 roku do śmierci w 1944. Zob. https://en.wikipedia.org/wiki/Frank_Knox, dostęp: 16 marca 2018.

15 David Kirkpatrick Este Bruce (1898-1977) - szef OSS ETO w okresie przygotowań do "Project Eagle". Później był ambasadorem amerykańskim we Francji (1949-1952); amerykańskim podsekretarzem stanu w Departamencie Stanu (1952-1953); ambasadorem w Niemczech (1957-1959); ambasadorem w Wielkiej Brytanii (1961-1969), ambasadorem w Chinach (1973-1974); oraz ambasadorem w NATO (1974-1976). Otrzymał Prezydencki Medal Wolności w 1976 roku. Zob. http://www.nndb.com/people/115/000057941, dostęp: 14 marca 2018 oraz https://www.trumanlibrary.org/oralhist/bruce.htm, dostęp: 14 marca 2018.

16 Allen Dulles (1893-1969) - urzędnik amerykański, adwokat i oficer wywiadu. Ukończył Uniwersytet Princeton i Uniwersytet George'a Washingtona. Wraz ze starszym bratem, Johnem Fosterem Dullesem, pracował w firmie adwokackiej Sullivan and Cromwell. Podczas II wojny światowej był szefem biura OSS w Bernie w Szwajcarii i to dzięki jego umiejętnościom negocjacyjnym dowództwo wojsk niemieckich we Włoszech poddało się. Wicedyrektor, a od 1953 roku dyrektor, CIA. Zob. https://www.biography.com/people/allen-dulles, dostęp: 19 października 2018.

17 John Foster Dulles (1888-1959) - brat Allena Dullesa. Amerykański dyplomata, w latach 1953-1959 pełnił funkcję Sekretarza Stanu w rządzie prezydenta Dwighta Eisenhowera. Zob. https://www.britannica.com/biography/John-Foster-Dulles, dostęp: 19 października 2018.

18 M. Warner, The Office of Strategic Services. America's First Intelligence Agency, Research and Analysis, https://www.cia.gov/library/publications/intelligence-history/oss, dostęp: 13 września 2017.

Biuro Służb Strategicznych

Przystąpienie Stanów Zjednoczonych do wojny w grudniu 1941 roku spowodowało, że ponownie zaczęto analizować rolę i cele działania COI. Bardzo oddany sprawie Donovan wraz ze swoją nową organizacją, której budżet wynosił 10 mln dolarów, z personelem liczącym 600 osób, stał się "solą w oku" dla wielu istniejących już wojennych i cywilnych agencji, w tym FBI i G-2. Nowe Kolegium Połączonych Szefów Sztabów (Joint Chiefs of Staff - JCS), od 20 lipca 1942 roku najwyższy organ władzy wykonawczej w amerykańskich siłach zbrojnych, początkowo podzielało tę nieufność swoich kolegów w stosunku do Donovana, który był cywilem i intruzem spoza ich środowiska. Uważano, że COI powinno podlegać JCS, i tylko w tej sytuacji można by kontrolować i wykorzystywać możliwości tej nowej placówki. Ku zaskoczeniu wszystkich, Donovan był gotów zgodzić się na taki układ sił. Współpracując z Sekretarzem JCS, generałem brygady Walterem B. Smithem, opracował plan, w myśl którego COI miało podlegać JCS z dużym zachowaniem autonomii, jednocześnie miało uzyskać dostęp do wojskowych zasobów i ich wsparcia.

Prezydent Roosevelt zaaprobował ideę podporządkowania COI JCS z jednym wyjątkiem - Służba Informacji Zagranicznej (Foreign Information Services - FIS), sekcja COI, która zajmowała się transmisją i nasłuchem radiowym, powinna być poza zasięgiem wojska. Innymi słowy, prezydent oddzielił misję propagandową od innych działań COI i oficjalnie przyznał FIS zaplecze finansowe i połowę pracowników COI. Tę nową jednostkę podporządkował Biuru Informacji Wojennej (Office of War Information - OWI). W tej sytuacji to, co pozostało z COI, uległo przeorganizowaniu i od 13 czerwca 1942 roku było już znane pod nazwą Biuro Służb Strategicznych. W połowie czerwca 1942 roku nie tylko zmieniono nazwę, ale również odcięto się od tzw. białej, dżentelmeńskiej i oficjalnej propagandy. Jak się później okazało, zmiana ta była zgodna z planami i dążeniami Donovana, ponieważ - według niego - słowo strategic ("strategicznych") w nowej nazwie podkreślało znaczenie wywiadu i tajnych operacji w czasie działań nowoczesnej wojny19.

Krótko po zmianie nazwy, w drugiej połowie 1942 roku, zakończył się proces organizacyjny i OSS stało się pełnoprawną organizacją mającą prawo działania poza granicami Stanów Zjednoczonych. Nie zwlekając, Donovan wysłał swoich ludzi na te fronty II wojny światowej, na których - według niego - byli potrzebni. Jego szybkie podejmowanie decyzji i bezproblemowe podejście do rozwiązywania trudności wywarło duże wrażenie na Departamencie Stanu. Pamiętano tam bardzo dobrze 1941 rok, kiedy to desperacko poszukiwano ludzi, którzy mogliby służyć na froncie francuskim w Afryce jako oficerowie wywiadu. To właśnie Donovan pomógł im i jeszcze w okresie działalności COI wysłał dwunastu oficerów, którzy mieli pracować jako wicekonsulowie w kilku północnoafrykańskich portach. To właśnie ludzie Donovana założyli profesjonalną sieć wywiadowczą i zdobyli cenne informacje, które dały bardzo ważne wskazówki amerykańsko-brytyjskiej operacji desantowej "Torch" we francuskiej części Afryki Północnej w listopadzie 1942 roku. Operacja "Torch" przyniosła OSS - tak potrzebną - pozytywną ocenę ich pracy i poparcie w Waszyngtonie. Należy wspomnieć, że jednym z głównych źródeł informacji dla Amerykanów w Afryce Północnej był wywiad polski, który miał ten region już bardzo dobrze rozpracowany20. Jeśli chodzi o front wojenny na Dalekim Wschodzie, generał Douglas MacArthur21, dowodzący frontem na Południowym Pacyfiku, i admirał Chester Nimitz22, dowódca floty amerykańskiej na Pacyfiku, uważali, że OSS będzie mało przydatne na froncie walk z Cesarstwem Japonii. Jednak te niezbyt przychylne opinie dwóch głównodowodzących z frontu na Pacyfiku nie zatrzymały Donovana w realizacji jego planów. Z dużą pomocą wojska, ale także korzystając z kanałów dyplomatycznych, OSS rozpoczęło organizowanie ogólnoświatowego systemu wywiadowczego. Idea powołania do życia organizacji wywiadowczej o tak szerokim zasięgu zrodziła się w wyniku kontaktów Donovana z brytyjskimi służbami wywiadowczymi. W listopadzie 1941 roku to właśnie Anglicy pomagali COI (jeszcze przed reorganizacją) uruchomić pierwsze biuro poza granicami Stanów Zjednoczonych - w Londynie.

W latach 1942-1945 Londyn był centrum wywiadu aliantów. Oprócz brytyjskiego wywiadu sześć innych sieci wywiadowczych korzystało z Londynu jako swojej głównej siedziby i bazy operacyjnej. Biuro Służb Strategicznych było w dużym stopniu amerykańskim odpowiednikiem brytyjskiego Secret Intelligence Service (znanego także jako MI6) i Special Operations Executive (SOE), z którymi to służbami współpracowało w czasie II wojny światowej i kilka miesięcy po niej.

W połowie 1942 roku doszło do zawarcia przełomowej umowy dotyczącej udostępniania i wymiany informacji pomiędzy OSS i brytyjskimi służbami wywiadowczymi, a dokładniej - pomiędzy SI (OSS Secret Intelligence) i brytyjskim SOE. Donovan wysłał do Londynu swoich najlepszych ludzi. Szefem placówki OSS w Londynie był William Phillips23, w biurze SO (Special Operations) pracowali Gustav B. Guenther24, Richard P. Heppner25 i Ellery C. Huntington26, a w SI (Secret Intelligence) Whitney Shepardson27 i William Maddox28. Realna współpraca rozpoczęła się w 1942 roku, kiedy to SOE skontaktowało ludzi Donovana ze swoimi agentami w Hiszpanii i na Gibraltarze w sprawie amerykańskich jeńców wojennych, którzy uciekli z niewoli. Brytyjczycy udostępnili Amerykanom również swoją sieć radiową29.

Angielscy agenci trenowali swoich amerykańskich kolegów, przekazywali im potrzebne wiadomości i dzielili się doświadczeniami. Z drugiej strony, Brytyjczycy zdawali sobie sprawę z tego, że OSS i inne amerykańskie agencje mają dostęp do bogatych środków i zasobów tak potrzebnych w trakcie działań wojennych, i mieli nadzieję, że strona amerykańska podzieli się z nimi tym bogactwem w walce przeciw państwom Osi. Mimo licznych problemów, jakie miały miejsce na początku tego partnerstwa, dalsza współpraca pomiędzy OSS i Anglikami toczyła się we względnej harmonii.

Jednym z najważniejszych zadań wywiadowczych OSS w Londynie w połowie 1942 roku było nawiązanie kontaktów i współpracy z niebrytyjskimi służbami wywiadowczymi krajów, których rządy emigracyjne przebywały w stolicy Anglii. To tutaj napływały informacje zdobywane przez członków organizacji podziemnych działających w krajach okupowanych przez Niemcy. Tak Londyn stał się "miejscem targu" dla wszystkich działań wywiadowczych i miejscem kontaktów agentów z różnych wywiadów. Oprócz angielskich służb wywiadowczych, również Amerykanie byli bardzo zainteresowani takimi informacjami i w zamian za nie przekazywali sprzęt techniczny, pieniądze, a czasami dzielili się swoimi wiadomościami wywiadowczymi.

Francuzi byli pierwszymi, z którymi przedstawiciele OSS w Londynie rozpoczęli współpracę. Kontakt, przy współudziale pracowników amerykańskiej ambasady, został nawiązany w czerwcu 1942 roku. Dwa miesiące później nawiązano współpracę z Polakami i utworzono Sekcję Polską, która w 1944 roku została przekształcona w Biuro Polskie (Polish Desk).

O ile współpraca wywiadowcza pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Polakami przebywającymi w Anglii rozwijała się bez większych problemów, to nie można tego samego powiedzieć o kontaktach i współpracy wywiadów amerykańskiego i brytyjskiego, i to z kilku powodów. Brytyjskie służby wywiadowcze, a głównie Brytyjska Służba Tajnego Wywiadu (Secret Intelligence Service - SIS), które zostało powołane do życia w 1921 roku i którego głównym celem było zwalczanie szpiegostwa zagrażającego Wielkiej Brytanii poza jej granicami, obawiało się, że zbyt bliska współpraca z mało doświadczonymi w tych sprawach Amerykanami zagroziłaby bezpieczeństwu już działających grup wywiadowczych w okupowanej Europie. Ta przesadna ostrożność ze strony Anglików postawiła Amerykanów w dość niezręcznej sytuacji. Wywiad angielski prawie do końca działań wojennych traktował swoich amerykańskich kolegów jak młodszych i niedoświadczonych partnerów, a szczególnie dało się to zauważyć w trakcie przygotowań fałszywych akcji, które były zawiązane z przygotowaniem "D-Day", czyli lądowaniem aliantów w Normandii w 1944 roku. Natomiast jeśli chodzi o stronę amerykańską, to oficerowie OSS obawiali się, że ich nowo powstała placówka może się zbyt uzależnić od obcego wywiadu, nawet przyjaznego. Należy również wspomnieć, że amerykańscy dyplomaci ciągle byli krytycznie ustosunkowani do Imperium Brytyjskiego, a niektórzy oficerowie OSS obawiali się nawet, że Brytyjczycy nie przestali dążyć do rozszerzenia swoich kolonii. Głównie w wyniku współpracy agentów obu stron na froncie wszystkie obawy i niejasności zostały powoli przezwyciężone i zapomniane.

Pod koniec 1944 roku, czyli w szczytowym momencie rozwoju i działalności OSS, organizacja ta liczyła 13 tys. pracowników, w tym 4,5 tys. kobiet30 - było to trochę mniej, niż liczyłaby amerykańska dywizja piechoty wojskowej. Generał Donovan zatrudnił w OSS tysiące oficerów i powołanych do wojska mężczyzn, którzy zostali oddelegowani ze służby, jak również osoby cywilne, dla których znalazł odpowiednie stanowiska i pozycje w wojsku. Dwie trzecie personelu OSS pochodziło z wojsk lądowych i lotnictwa, jedna czwarta to byli cywile różnych profesji, a pozostali zostali włączeni z marynarki wojennej czy straży przybrzeżnej. Około 7,5 tys. pracowników i agentów OSS pracowało poza granicami Stanów Zjednoczonych, w tym 900 kobiet. W roku finansowym 1945 Biuro wydało 43 mln dolarów, a w ciągu przeszło czteroletniej działalności budżet i wydatki OSS sięgnęły około 135 mln dolarów (obecnie byłoby to prawie 1,1 mld dolarów)31.

Te wysokie kwoty pokrywały treningi, szkolenia i prowadzenie zbrojnego oporu przeciw państwom Osi na wszystkich frontach II wojny światowej. To pracownicy OSS opracowali - a agenci stosowali na tyłach wroga - nowe, innowacyjne technologie. Interesujące jest to, że to właśnie Wydział Oddziaływania na Morale (Morale Operations Branch - MO) zapoczątkował wykorzystywanie wojny psychologicznej32.

Jak już wcześniej wspomniano, OSS angażowało pracowników z różnych sekcji wojska. Ich jednostka morska była poprzednikiem dzisiejszych SEALs (komandosi marynarki wojennej), a Jedburghs i Grupy Operacyjne były poprzednikami dzisiejszych amerykańskich Sił Specjalnych Armii / Zielonych Beretów. Operacja "Jedburgh" była tajną operacją, w której uczestniczyli przedstawiciele British SOE, OSS, francuskiego Centralnego Biura Wywiadu i Operacji (Bureau Central de Renseignements et d'Action - BCRA) oraz żołnierze i oficerowie z duńskiej i belgijskiej armii, którzy byli zrzucani na okupowane tereny francuskie, holenderskie i belgijskie w celu prowadzenia pracy dywersyjnej oraz współpracy i wsparcia lokalnych grup partyzanckich w ich walce z Niemcami. Operacja "Jedburgh" była pierwszą rzeczywistą współpracą w Europie pomiędzy SOE i oddziałem Specjalnych Operacji OSS (OSS Special Operations - SO). Członkowie Grup Operacyjnych "Jedburgh" (OG) byli doskonale wyszkoleni w zakresie taktyki piechoty, sposobu walk partyzanckich, różnego rodzaju broni, materiałów wybuchowych, ale byli również wyśmienitymi skoczkami. Zawsze ruszali do akcji w mundurach wojskowych (mundur teoretycznie zapewniał im ochronę przysługującą jeńcom wojennym) i w swoich grupach mieli personel medyczny, który mógł im udzielić pierwszej pomocy. W zależności od kraju, na którego teren byli zrzucani, grupa liczyła czterech oficerów i około trzydziestu żołnierzy, jednak w wielu przypadkach uczestników zrzutu było o wiele mniej. Grupy "Jedburgh" były bardzo aktywne w Burmie, Chinach, Francji, Grecji, Włoszech, Norwegii i Jugosławii33.

W dniu 20 września 1945 roku prezydent Harry S. Truman podpisał zarządzenie wykonawcze (Executive Order) #9621, w myśl którego z dniem 1 października 1945 roku została zakończona wszelka działalność prowadzona przez Biuro Służb Strategicznych. W liście, informującym Donovana o podjętej decyzji, prezydent Truman pisał:

Chcę skorzystać z okazji i podziękować Ci za wybitne przywództwo w czasie wojny - w roli dyrektora Służb Strategicznych. Powinieneś czuć się usatysfakcjonowany z osiągnięć OSS i być dumnym z własnego wkładu. To samo w sobie jest już dużą nagrodą. Nagrodą dla Ciebie powinno być również i to, że powstałe już w czasie pokoju służby wywiadowcze oparte są głównie na bazie zaplecza i środków zorganizowanych w czasie wojny przez Biuro Służb Strategicznych34.

Wśród pracowników i agentów OSS byli dobrze znani w późniejszych czasach ludzie. Należał do nich aktor Sterling Hayden (1916-1986), który w 1942 roku wstąpił do Korpusu Piechoty Morskiej (Marine Corps), a latem 1943 roku, jako dwudziestosześcioletni porucznik, a wkrótce kapitan, został oddelegowany do OSS. W krótkim czasie po wstąpieniu do OSS został wysłany do Jugosławii, gdzie wspomagał w walce z Niemcami titowską komunistyczną partyzantkę. Hayden, który przed wybuchem wojny był zapalonym żeglarzem, wykorzystał swoje umiejętności żeglarskie i pływał małą łodzią rybacką wzdłuż wybrzeży dalmatyńskiego i albańskiego, dostarczając innym agentom OSS działającym na tych terenach wszelkiego rodzaju pomocy35.

Jednym z nich był również Frederick "Fred" Mayer (1921-2016), nazywany przez swoich kolegów "Niesławnym Bękartem" ("Inglorious Bastard"). W lutym 1945 roku został zrzucony w Alpy austriackie, gdzie miał zbierać informacje na temat wojsk niemieckich. Został złapany i torturowany, ale wyczuwając, że tamtejszy gauleiter był przerażony perspektywą zdobycia Innsbrucku przez Armię Czerwoną, zdołał go nakłonić do poddania Amerykanom okolicznych oddziałów niemieckich36.

Kolejną, bardzo barwną postacią związaną z OSS była Julia Child (1912-2004), zwana "Francuskim Kucharzem" ("The French Chef"). Julia znana jest bardzo dobrze, nie tylko Amerykanom, z racji propagowania kuchni francuskiej w programach telewizyjnych i licznych książkach kucharskich. Nie wszyscy wiedzą, że nie mogąc być wcieloną do Kobiecego Korpusu (Women's Army Corps - WAC) z powodu wzrostu, wstąpiła do OSS i początkowo pracowała jako maszynistka, a później prowadziła tajne badania w kwaterze głównej OSS w Waszyngtonie. W 1944 roku została wysłana na placówkę OSS w Cejlonie, a później do Chin. To właśnie w Chinach poznała swego przyszłego męża, Paula Childa. Kilka lat po zakończeniu działań wojennych Departament Stanu wysłał Paula, a wraz z nim i Julię, na placówkę do Francji. W ciągu tych lat pobytu we Francji Julia pokochała kuchnię i oczywiście wina francuskie, ukończyła jedną z licznych szkół kulinarnych w Paryżu i w roku 1961 wydała swoją pierwszą książkę kucharską Opanowanie francuskiej sztuki kulinarnej37. 

Inną kobietą związaną z OSS, o której należy wspomnieć, była Virginia Hall (1906-1982) - jedyna Amerykanka, która po zakończeniu działań wojennych dostała w 1945 roku z rąk generała Donovana Krzyż za Wybitną Służbę (Distinguished Service Cross). Virginia już od najmłodszych lat przejawiała duże zdolności językowe i pociągały ją przygoda i nieznane. Po ukończeniu dwóch bardzo prestiżowych szkół (Radcliffe i Barnard College), wyjechała na dalsze studia do Europy, a w 1931 roku pracowała parę miesięcy jako urzędnik w Ambasadzie Amerykańskiej w Warszawie. W pierwszych miesiącach po wybuchu II wojny światowej Virginia Hall nawiązała współpracę z SOE, później OSS - organizowała sieć agentów, pomagała w ucieczce jeńcom wojennym i współorganizowała we Francji kryjówki (safe houses) dla tych, którym udało się uciec z obozów lub więzień. Była bardzo dobrze znana na terenie Niemiec i Francji pod licznymi pseudonimami, a Gestapo, które ze wszystkich sił starało się ją znaleźć i aresztować, scharakteryzowało ją jako "jedną z najbardziej niebezpiecznych szpiegów alianckich". Po zakończeniu działań wojennych, ciągle jako pracownik wywiadu, wstąpiła do CIA, gdzie pracowała do chwili przejścia na emeryturę38.

Nikomu nie trzeba też przedstawiać reżysera filmowego Johna Forda (1895-1973), który w ciągu całej swojej kariery filmowej otrzymał sześć Oscarów, w tym dwa za dokumentalne filmy związane tematycznie z II wojną światową: Battle of Midway (1940) i propagandowy film 7 Grudnia (1943). To właśnie kręcenie filmów dokumentalnych było głównym zadaniem Forda jako członka OSS. Do bardziej znanych jego prac z tego okresu należą filmy dotyczące pierwszych konwojów morskich z Ameryki przez Atlantyk do Europy czy historyczne ujęcia ataku japońskiego na Pearl Harbor. Jego sekcja filmowa kręciła również filmiki treningowe dla OSS i dokumentowała ich akcje w terenie. Po zakończeniu działań wojennych Ford opuścił wojsko w stopniu kapitana39.

Kolejną godną zapamiętania osobą związaną z OSS był profesor nauk politycznych na Uniwersytecie Howarda Ralph Bunche (1904-1972), pierwszy Afroamerykanin, który otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla w 1950 roku za udział w mediacjach pod koniec lat 40. pomiędzy Izraelem i czterema arabskimi państwami. Bunche pracował w OSS od chwili powstania tej organizacji jako starszy analityk społeczny zajmujący się sprawami i problemami istniejących jeszcze kolonii40.

Następnym godnym wspomnienia agentem i współpracownikiem OSS był Moe Berg (1902-1972), który za swą działalność wywiadowczą otrzymał Medal Wolności. Berg był utalentowanym baseballistą i miał duże zdolności językowe, z łatwością opanował siedem języków, w tym japoński i łacinę. Po zakończeniu studiów lingwistycznych z magna cum laude na Uniwersytecie Princeton Berg studiował francuski w Paryżu na Sorbonie i prawo na Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku. W 1934 roku Moe Berg dołączył do grupy amerykańskich gwiazd baseballu, która wyjechała na rozgrywki do Tokio. To właśnie w trakcie tej podróży obudził się w nim duch szpiega. Znając bardzo dobrze język japoński, nie miał żadnych trudności w poruszaniu się po Tokio i filmowaniu wszystkiego, co uznał za interesujące, a w tym portu, budynków biurowych czy fabrycznych. Te jego "turystyczne" filmy zostały później wykorzystane przez Amerykanów przy planowaniu bombardowania Tokio w 1942 roku. Ta indywidualna akcja szpiegowska Berga i jej wykorzystanie przez amerykańskie lotnictwo bardzo zainteresowały Donovana i już w 1942 roku został on zwerbowany do OSS. Warto wiedzieć, że wśród wielu jego wywiadowczych zadań w Europie była próba zdemaskowania niemieckich możliwości atomowych41.

Trzeba także wspomnieć, że agentami i członkami OSS byli czterej przyszli dyrektorzy Centralnej Agencji Wywiadowczej42.

William Joseph "Bill" Casey (1913-1987), który był dyrektorem CIA w latach 1981-1987, został zwerbowany do OSS w 1943 roku i z dużym powodzeniem dowodził dużą grupą agentów43. 

William Egan Colby (1920-1996) spędził prawie całą swoją karierę służbową, pracując w amerykańskim wywiadzie, dyrektorem CIA był w latach 1973-1976. W 1941 roku, z chwilą przystąpienia Ameryki do II wojny światowej, Colby dobrowolnie wstąpił do armii, a następnie został wcielony do OSS, gdzie włączono go do grupy agentów akcji "Jedburgh". Dwukrotnie został zrzucony na tyły wroga, za co dostał Medal Srebrnej Gwiazdy (Silver Star Medal) oraz liczne pochwały za odwagę i akcję od Norwegów, Francuzów i Anglików. Po wojnie Colby skończył prawo na Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku i przez jakiś czas pracował w firmie prawniczej swojego byłego dowódcy Williama J. Donovana w Nowym Jorku44.

Allen Welsh Dulles (1893-1969) był amerykańskim prawnikiem i dyplomatą, który w roku 1952 został trzecim dyrektorem CIA i pełnił tę funkcję do 1961 roku. Dziesięć lat wcześniej, w 1942 roku, Dulles został zwerbowany do OSS, a następnie przesłany do Berna, gdzie przebywał do końca wojny, pracując jako szef grupy wywiadowczej w Szwajcarii. Głównym jego zadaniem było zbieranie informacji dotyczących Niemców przybywających do tego kraju. Po zakończeniu działań wojennych Allen Dulles został przeniesiony do Berlina, gdzie pracował jeszcze sześć miesięcy jako szef siatki OSS w tym mieście45.

Ostatnim z czterech dyrektorów CIA, uprzednio pracujących w OSS, był Richard Helms (1913-2002). W 1942 roku Helms został zwerbowany do rezerwy marynarki wojennej, ale już po paru miesiącach jeden z jego przyjaciół namówił go do pracy w OSS. Na początku 1943 roku jego przełożeni w marynarce wojennej wyrazili zgodę na transfer do biura OSS w Waszyngtonie, gdzie głównym jego zadaniem było przygotowywanie planów akcji szpiegowskich w Niemczech, Europie Centralnej i Skandynawii. Na początku 1945 roku Helms po raz pierwszy został wysłany za granicę, do londyńskiego biura OSS, gdzie wraz z Williamem Casey'em przygotowywał agentów do zrzutów na tyły wojsk niemieckich. Następnie przebywał w Paryżu, Luksemburgu i w Niemczech, gdzie uczestniczył w poszukiwaniu niemieckich zbrodniarzy wojennych. W grudniu 1945 roku powrócił do Waszyngtonu i związał się z nowo powstałą agencją (CIA), której dyrektorem był w latach 1966-197346.

Jak wiadomo, z OSS byli związani również naukowcy. Jednym z nich był Jack S. Kilby (1923-2005), który za wynalezienie układu scalonego otrzymał w 2000 roku Nagrodę Nobla z fizyki. W czasie II wojny światowej Kilby służył jako radiooperator w północno-wschodnich Indiach i w Chinach, najpierw w Korpusie Sygnałów (U.S. Army Signal Corps), a później w OSS47.

Do grupy naukowców pracujących w czasie wojny w OSS należał też Arthur Schlessinger (1917-2007), który jako historyk był analitykiem najpierw w SI w Londynie, a po wojnie w Niemczech. Po zakończeniu działań wojennych i powrocie do Stanów Zjednoczonych, Schlessinger miał wykłady na Harvardzie i w trakcie administracji Kennedy'ego pełnił rolę doradcy przy prezydencie. Należy również wspomnieć, że za dwie książki, The Age of Jackson i A Thousand Days, otrzymał nagrodę Pulitzera48.

19 What was OSS, https://www.cia.gov/library/publications/intelligence-history/oss/art03.htm, dostęp: 14 września 2017.

20 Do siatki majora Mieczysława Zygfryda Słowikowskiego zwerbowanych zostało kilka tysięcy osób. Za wybitne osiągnięcia major Słowikowski został odznaczony przez Amerykanów orderem Legii Zasługi i przez Anglików Orderem Imperium Brytyjskiego. M.Z. Słowikowski, W tajnej służbie, Londyn 1977.

21 Douglas George MacArthur (1880-1964) - amerykański generał armii, dowódca armii alianckich na południowo-zachodnim froncie działań na Pacyfiku podczas II wojny światowej. Uhonorowany najwyższym odznaczeniem wojskowym w Stanach Zjednoczonych - Medalem Honoru (ang. Congressional Medal of Honor). Był jednym z pięciu amerykańskich oficerów, którzy osiągnęli stopień generała armii (ang. General of the Army, odpowiednik marszałka). Zob. https://pl.wikipedia.org/wiki/Douglas_MacArthur, dostęp: 16 marca 2018.

22 Chester William Nimitz (1885-1966) - amerykański admirał, oficer okrętów podwodnych i nawodnych, szef Operacji Morskich, dowódca floty Stanów Zjednoczonych na Pacyfiku w latach 1941-1945. Zob. https://pl.wikipedia.org/wiki/Chester_Nimitz, dostęp: 16 marca 2018.

23 William Phillips (1878-1968), urodzony w Beverly w stanie Massachusetts, ukończył prawo na Uniwersytecie Harvarda; był ambasadorem Stanów Zjednoczonych w Belgii, Kanadzie i we Włoszech, a w lipcu 1942 roku został mianowany szefem placówki OSS w Londynie. Po zakończeniu działań wojennych pracował jako prawnik i pisał swoje pamiętniki. Zob. https://en.wikipedia.org/wiki/William_Phillips_(diplomat), dostęp: 19 października 2018.

24 Gustav B. Guenther (1896-1944) - zawodowy oficer. Pułkownik Guenther pracował w Wydziale Wywiadu Wojskowego Departamentu Wojny w Waszyngtonie i był odpowiedzialny za Europę Wschodnią. Z chwilą przystąpienia Stanów Zjednoczonych do II wojny światowej został wysłany najpierw do Kairu, a w 1942 roku do Londynu, gdzie krótko pełnił funkcję szefa OSS SO. W 1944 powrócił do Anglii i w czerwcu tego roku został zabity w trakcie bombardowania Londynu przez niemieckie V1. J. Gore, Send More Shrouds. The V1 attack on the Guards' Chapel, 1944, Barnsley-Yorkshire 2017, s. 113-114.

25 Richard P. Heppner (1909-1958) - pułkownik; pracował w firmie prawniczej Williama Donovana i był szefem OSS w Chinach. W czasie prezydentury Eisenhowera pełnił funkcję zastępcy Asystenta do spraw Wywiadu Międzynarodowego w Ministerstwie Wojny. Postwar Period. End of the OSS and Return to the Park Service (OSS Training in the National Parks and Service Abroad in World War II), https://www.nps.gov/articles/postwar-period-end-of-the-oss-and-return-to-the-park-service.htm, dostęp: 19 października 2018.

26 Ellery C. Huntington (1893-1987) - pułkownik; w 1943 roku był oficerem dowodzącym jednostki OSS w 5. Armii USA we Włoszech, a następnie oficerem łącznikowym pomiędzy oddziałami wojsk amerykańskich a partyzantką Tito w Jugosławii. Głównym jego zadaniem było informowanie dowództwa amerykańskiego o walkach partyzanckich z Niemcami oraz przygotowywanie terenu do zrzutów skoczków lub ewakuacji rannych. Po wojnie pułkownik Huntington powrócił do Nowego Jorku i był przez lata szefem spółki kapitałowej. Zob. https://www.nytimes.com/1987/07/06/obituaries/ellery-huntington-jr.html, dostęp: 19 października 2018.

27 Whitney Hart Shepardson (1890-1966) - pułkownik, ukończył prawo na Harvardzie. W latach międzywojennych pracował m.in. w Departamencie Stanu i był dyrektorem Woodrow Wilson Foundation. W chwili przystąpienia Stanów Zjednoczonych do II wojny światowej pułkownik Shepardson pracował w amerykańskiej ambasadzie w Londynie i został pierwszym szefem placówki wywiadu (SI) OSS w Anglii, a w 1943 roku szefem oddziału OSS SI w Waszyngtonie. W latach 1953-1956 był prezydentem National Committee for a Free Europe. Zob. https://www.revolvy.com/page/Whitney-Shepardson, dostęp: 19 października 2018.

28 William Percy Maddox (1901-1972) - porucznik; ukończył Uniwersytet Harvarda. W latach 1925-1942 dr Maddox był wykładowcą nauk politycznych na kilku amerykańskich uniwersytetach. W czasie II wojny światowej, w latach 1942-1944, był szefem wywiadu OSS. Po zakończeniu wojny Maddox rozpoczął swoją długoletnią karierę na różnych stanowiskach w Departamencie Stanu, a w latach 1967-1969 pełnił funkcję prezydenta Instytutu Pratt w Nowym Jorku. Zob. https://www.nytimes.com/1972/09/29/archives/william-maddox-career-diplomat-lxhead-of-foreign-service-institute.html, dostęp: 19 października 2018.

29 P. Kross, The Encyclopedia of World War II Spies, New Jersey 2001, s. 233-235.

30 W grudniu 1944 roku, w szczytowym punkcie rozwoju, OSS liczyło 13 tys. osób, z czego 5,5 tys. członków przebywało na terenie Stanów Zjednoczonych, a 7,5 tys. poza granicą USA. Dane te pochodzą z K. Roosevelt, War Report of the OSS, dz. cyt., t. 1, s. 116. Jest to odtajniona część maszynopisu z 1947 roku.

31 Tamże.

32 Tamże.

33 Kontynuacją Grup Operacyjnych OSS w dzisiejszych czasach są Oddziały Operacyjne "Alfa" Wojsk Specjalnych. Zob. http://www.soc.mil/OSS/operational-groups.html, dostęp: 25 października 2017.

34 K. Roosevelt, War Report of the OSS, dz. cyt., t. 1, s. 120.

35 J.W. Chambers II, OSS Training in the National Parks and Service Abroad in World War II, Washington 2008, s. 271-273.

36 Zob. https://warandsecurity.com/tag/the-real-inglorious-bastards, dostęp: 25 września 2017.

37 J.W. Chambers II, OSS Training in the National Parks and Service Abroad in World War II, dz. cyt., s. 555.

38 Zob. https://www.cia.gov/news-information/featured-story-archive/2015-featured-story-archive/virginia-hall-the-courage-and-daring-of-the-limping-lady.html, dostęp: 28 września 2017.

39 A Look Back... John Ford: War Movies, https://www.cia.gov/news-information/featured-story-archive/john-ford.html, dostęp: 28 września 2017.

40 Zob.: https://www.pbs.org/ralphbunche/education/teach_biog.html, dostęp: 28 września 2017; https://nara-media-001.s3.amazonaws.com/arcmedia/oss/Bun che_Ralph.pdf, dostęp: 28 września 2017.

41 Zob. http://www.pbs.org/wgbh/nova/venona/dece_berg.html, dostęp: 28 września 2017.

42 Bardzo dobre biografie tych czterech dyrektorów znajdują się w D. Waller, Disciples. The World War II Missions of the CIA Directors who Fought for Wild Bill Donovan, New York 2016.

43 Zob.: http://biography.yourdictionary.com/william-j-casey# bHJWZlflM5KP2d4X.99, dostęp: 28 września 2017; https://archive.org/details/WilliamCaseyOSSPersonnelFile, dostęp: 28 września 2017.

44 Zob.: https://en.wikipedia.org/wiki/William_Colby, dostęp: 28 września 2017; https://archive.org/details/WilliamColbyOSSPersonnelFile, dostęp: 28 września 2017.

45 Zob.: https://en.wikipedia.org/wiki/Allen_Dulles, dostęp: 28 września 2017; https://www.cia.gov/library/center-for-the-study-of-intelligence/kent-csi/vol37no1/html/v37i1a05p_0001.htm, dostęp: 28 września 2017.

46 Zob. https://www.cia.gov/library/center-for-the-study-of-intelligence/csi-publications/csi-studies/studies/ vol46no4/article06.html, dostęp: 28 września 2017.

47 Zob.: http://www.nndb.com/people/041/000027957, dostęp: 28 września 2017; https://www.lib.utexas.edu/taro/smu/00116/smu-006.html, dostęp: 28 września 2017.

48 Zob. https://www.biography.com/people/arthur-m-schlesinger-jr-9474507, dostęp: 28 września 2017.

Operacje OSS w Europie i penetracja Trzeciej Rzeszy

Rok po powołaniu do życia OSS SI w Waszyngtonie i w Londynie było zdania, że to amerykańskie SI w Londynie powinno przygotować i być odpowiedzialnym za operacje wywiadowcze po inwazji wojsk amerykańskich na kontynencie europejskim. Uważano jednak, że SI w Londynie nie było w stanie podejmować samodzielnie operacji z terenu Anglii, chociażby z braku odpowiedniej ilości agentów, a Brytyjczycy mieli już wcześniej nawiązane kontakty z działającymi na kontynencie placówkami wywiadowczymi. Nawiązali także kontakty z uciekinierami różnych narodowości, którzy mogliby pomóc w pracy sabotażowo-wywiadowczej. Brytyjczycy podchodzili sceptycznie do pomysłu wysyłania amerykańskich agentów do akcji na kontynencie. Według nich Amerykanie mogli być niewystarczająco przygotowani do działania w bardzo skomplikowanej sieci wywiadowczej w Europie. Strona angielska obawiała się, że przez brak doświadczenia mogliby narazić na ujawnienie istniejące już sieci sabotażowo-wywiadowcze. Ale ponieważ to Brytyjczycy kontrolowali komunikację i transport pomiędzy Anglią i kontynentem, strona amerykańska i tak była całkowicie uzależniona od decyzji swojego angielskiego sojusznika.

Ponadto, zgodnie z umową z czerwca 1942 roku pomiędzy OSS SO i angielskim SOE, chcąc uniknąć zamieszania i dublowania, SOE było odpowiedzialne za akcje sabotażowo-wywiadowcze na terenach Francji, Holandii, Belgii, Luksemburga, Polski, Czechosłowacji, większości Norwegii, na Bałkanach, Bliskim Wschodzie i Zachodniej Afryce. Jeden z punktów tej umowy przewidywał możliwość rozszerzenia tego porozumienia w zależności od działań wojennych. W styczniu 1943 roku podpisano aneks do umowy z czerwca 1942 roku, zgodnie z którym OSS SO zrezygnowało z jakichkolwiek samodzielnych operacji w zachodniej Europie, jak również zrezygnowano z tworzenia samodzielnych baz operacyjnych, których celem miała być Europa Zachodnia, na terenie Anglii. OSS SO Londyn wspólnie z SOE pomagało wszelkim grupom oporu w okupowanych krajach Europy Zachodniej. Bardziej doświadczeni agenci SOE zapewnili swoim kolegom z OSS SO możliwość treningu ich agentów i - oczywiście - dostarczono im brytyjski specjalny ekwipunek wywiadowczo-komunikacyjny.

Bezpośrednio przed podpisaniem w styczniu 1943 roku wcześniej wspomnianej umowy uzupełniającej Brytyjczycy zwrócili się do OSS SO o oddelegowanie doświadczonego oficera, który by tymczasowo współpracował z Polską Sekcją SOE. Szef Polskiej Sekcji SOE, pułkownik Peter Wilkinson49, wybrał kapitana Stacy'ego Lloyda50 z SI, który od 1 listopada 1942 roku pełnił rolę oficera łącznikowego między SI a Polską Sekcją SOE. Uważano, że takie działanie przyniosłoby następujące korzyści: podniosłoby morale wśród Polaków; przedstawiłoby Brytyjczykom i Polakom nowy punkt widzenia na stare konflikty pomiędzy stroną polską a angielską; polskie żądania i oczekiwania stałyby się bardziej jasne i logiczne dla strony amerykańskiej; i na końcu, gdyby zaszła sytuacja, że wojska amerykańskie wkroczyłyby na teren okupowanych ziem polskich, amerykański oficer łącznikowy byłby cenny w nawiązaniu kontaktów pomiędzy dowództwem armii amerykańskiej a polskim zbrojnym podziemiem51.

We wrześniu 1943 roku sprawy potoczyły się dosyć szybko, kiedy amerykańskie dowództwo zwróciło się do Brytyjczyków o opinię, która miała wspomóc realizację Dyrektywy 406 amerykańskiego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów. Dyrektywa ta uprawniała OSS do prowadzenia akcji szpiegowskich na terenach europejskiego teatru działań wojennych (ETO). Niestety, Brytyjczycy zgłosili uwagi i obiekcje, co spowodowało, że dowództwo amerykańskiego ETO nie wyraziło zgody na tego typu akcje prowadzone przez OSS. Negatywna opinia nie zraziła generała Donovana i już w październiku 1943 roku zdołał przekonać JCS do wyrażenia zgody na to, aby OSS mogło przeprowadzać tajne akcje wywiadowcze na terenie ETO. Amerykańskie dowództwo w Europie zmieniło swoją decyzję i od tej chwili OSS miało wolną rękę, jeśli chodzi o akcje szpiegowskie na tyłach frontu w Europie52.

Dowództwo OSS uważało, że wywiad strategiczny musi być wolny od kontroli obcych, nawet przyjaznych, rządów. Stąd niezależnie od mocnego sprzeciwu Brytyjczyków, SI zaczęło wymieniać bezpośrednio informacje z różnymi służbami obecnymi w Londynie. W wyniku tych kontaktów przeprowadzono małe, niezależne operacje we Francji53, a jedyną większą operacją SI Londyn przed rozpoczęciem penetracji terenów niemieckich była operacja "Sussex"54, wspólny projekt wywiadowczy SI i SIS, realizujący pomysł brygadiera Stewarta G. Menziesa55.

Od końca 1943 roku brytyjski wywiad analizował różne plany penetracji Niemiec, Austrii, północnych terenów Włoch i Bałkanów. Jeden z tych planów przewidywał rekrutację partyzantów w północnej Chorwacji i przemycanie ich do Dolnej Styrii. W pierwszej kolejności planowano zrzucić "w ciemno" dwuosobowe grupy, których zadaniem byłoby przygotowanie baz dla przyszłych agentów. Nie zrealizowano tego pomysłu, ponieważ agenci zrzuceni "w ciemno", bez wsparcia lotniczego i znajomości terenu, byliby właściwie bezużyteczni. Obawiano się również, że nie wszyscy żołnierze nadają się do tego typu akcji. W wyniku tego brytyjskie SIS postanowiło skoncentrować się na innej formie działalności wywiadowczej na terenach północnych Włoch, Jugosławii i Europy Centralnej56.

Wyzwolenie Francji w połowie 1944 roku nie spowodowało, jak oczekiwano, natychmiastowego upadku Rzeszy Niemieckiej i zakończenia wojny. W tej sytuacji OSS ETO postanowiło skoncentrować swoją działalność głównie na penetracji Niemiec. Wysłano pierwszą grupę agentów OSS, którzy z dużą pomocą partyzantów jugosłowiańskich przedostali się na teren Trzeciej Rzeszy. Niestety, 5 sierpnia 1944 roku, po 44 dniach przebywania na terenach niemieckich, członkowie tej grupy zostali zabici57. W sumie OSS na śródziemnomorskim teatrze działań wojennych (Mediterranean Theater of Operations) wysłało do Niemiec dwanaście grup, ale prawie wszyscy agenci zostali złapani lub wymordowani58.

Te nieudane akcje nie zniechęciły OSS SI w Londynie i poszczególne sekcje jak: francuska, belgijska, polska i niemiecka, jak również OSS Sekcja Pracy (Labor Desk) w Stanach Zjednoczonych, Anglii, Francji i w krajach Beneluksu rozpoczęły rekrutację agentów.

Amerykanie - podobnie jak Anglicy - uważali, że penetracja Trzeciej Rzeszy będzie o wiele trudniejsza niż okupowanej Francji, a to głównie dlatego, że istniejące i działające francuskie grupy oporu dostarczały SI cennych informacji, przygotowywały miejsca lądowania dla skoczków oraz zabezpieczały cały ich pobyt na terenie Francji. Należy dodać, że podziemie francuskie miało stały kontakt radiowy z Londynem, a to umożliwiało prawidłowe zabezpieczenie wszelkich akcji zrzutowych na terenie okupowanej Francji. Zupełnie inna sytuacja miała miejsce na terenie Niemiec. Trzecia Rzesza była wrogim, policyjnym państwem, gdzie Gestapo kontrolowało wszystko i wszystkich, gdzie w dużej mierze wszelki opór został zdławiony. Agenci wysłani na te tereny byli zdani tylko na siebie, działając zupełnie w ciemno. Nie mogli liczyć na pomoc ani jeśli chodzi o codzienne życie, ani - tym bardziej - o kontakty z Londynem. W tej sytuacji agenci, którzy mieli być wysłani na teren Niemiec, musieli znać język niemiecki oraz realia życia w Niemczech. Niestety, niewielu agentów przebywających w tym czasie w Londynie spełniało te wymogi59. We wrześniu 1944 roku przegląd planów i personelu związany z działalnością szpiegowską w Rzeszy wykazał, że SI ma około 80 osób, a SO zaledwie 10, które mogły zostać zrzucone do Niemiec i tam prowadzić akcję szpiegowską. SI mogłoby zrzucić jeszcze dodatkowych 20 agentów, ale tylko w sytuacji, gdy siła i efektywności działania Gestapo znacznie osłabnie60.

Oczywiście było wiele trudności do przezwyciężenia. Podczas gdy ludność krajów okupowanych zapewniała dużą pulę chętnych rekrutów, z których wybierano i szkolono przyszłych agentów, to wśród Niemców było niewielu antynazistów chętnych do współpracy z wywiadem alianckim. Należy również powiedzieć, że współpraca z komunistami była przez wiele miesięcy zakazana z czysto politycznych powodów. Początkowo w ETO podjęto decyzję o nieangażowaniu do tego typu akcji niemieckich jeńców wojennych. Nie ufano im i uważano, że nie ma wystarczająco dużo czasu na sprawdzenie ich wiarygodności. W późniejszym czasie zasada ta uległa zmianie i 7. Armia USA, jak również i SI na śródziemnomorskim teatrze działań wojennych zaczęły ich z dużym powodzeniem rekrutować. Trzeba wiedzieć, że członkami "Project Eagle" byli także niemieccy jeńcy wojenni, którzy poddali się po zwycięstwie wojsk alianckich we Francji lub Włoszech i byli traktowani przez polski rząd oraz przedstawicieli polskiej armii jak polscy obywatele.

Sukces akcji szpiegowskich prowadzonych przez OSS w dużej mierze zależał od pomysłowości, sprytu i inteligencji agentów. OSS rozumiało, że agenci muszą posiadać prawdopodobną fałszywą legendę, której zaufają i w której będą się czuli jak "w drugiej skórze", oraz niewzbudzające podejrzeń dokumenty, ubrania, buty, bagaże, papierosy, zapałki itd. Ponieważ "przykrywka" musiała być wiarygodna i spójna, prace następujących dwóch pionów - czyli, w żargonie OSS w Londynie, dywizji - Badanie i Rozwój oraz Ubrania i Dokumenty koncentrowały się na zbieraniu informacji i produkowaniu tych przedmiotów. W kwietniu 1944 roku pięć osób z tych dwóch dywizji rozpoczęło pracę, przygotowując agentów do zrzutów, a już pod koniec tego roku grupa ta liczyła 36 osób.

Jeśli chodzi o przygotowanie ubrań, OSS oddelegowało jednego krawca, a polski wywiad przysłał jednego szewca. Informacje dotyczące niemieckich mundurów, jak również wszystkich drobiazgów, które żołnierze mogli mieć przy sobie, zostały uzyskane od niemieckich jeńców przetrzymywanych w brytyjskich obozach. Chcąc zdobyć niemieckie mundury, dodatki i różnego rodzaju ekwipunek, zaczęto wysyłać od 14 października 1944 na kontynent misje. Pochodzenie drobiazgów było różnorodne - sznurowadła były oryginalne i pochodziły z Niemiec, chusteczki do nosa były produkowane w Anglii, a ręczniki w Irlandii. W sierpniu 1944 roku powołano do życia sekcję kamuflażu, która produkowała dodatkowe drobiazgi związane z ubraniami, jak na przykład guziki.

Trochę wcześniej, bo w maju 1944 roku, rozpoczęto produkcję stempli i dokumentów, które miały uwiarygodnić fałszywe tożsamości agentów. Brytyjska wytwórnia papieru produkowała papier z fałszywymi znakami wodnymi, OSS Waszyngton drukowało na tym papierze niewypełnione formularze potrzebnych dokumentów, a wywiad francuski BCRA dostarczał informacji, jak należy je wypełniać. Z biegiem czasu okazało się, że wspólny wysiłek krawców, szewców i produkujących fałszywe dokumenty okazał się sukcesem. Tylko mały procent wysłanych agentów miał problemy z powodu swoich sfałszowanych dokumentów lub ubrań61. Jedynym przypadkiem, kiedy to z powodu źle przygotowanych dokumentów agent został zaaresztowany i torturowany, była jedna z polskich misji - misja "Martini" (raport znajduje się w dalszej części tej książki).

Również w maju 1944 roku członkowie Polskiej Sekcji Kontynentalnej OSS w Londynie zaczęli planować akcję wywiadowczą na terenie Niemiec, której uczestnikami byliby polscy żołnierze znający biegle lub bardzo dobrze język niemiecki. Kilka tygodni później, w pierwszych dniach czerwca 1944 roku, major Joseph Dasher62, dowódca Biura Polskiego OSS SI, skontaktował się z przedstawicielami polskiego Ministerstwa Obrony Narodowej w Londynie i zaproponował zorganizowanie kilkudziesięcioosobowej grupy agenturalnej, której głównym zadaniem miało być zbieranie informacji strategicznych na terenie Niemiec. Miano nadzieję, że kiedy militarne działania wojenne w Europie dobiegną końca, agenci z biegłą znajomością języka niemieckiego będą bardzo użyteczni w pracy wywiadowczej, w rozpracowywaniu jakichkolwiek niemieckich tajnych działań zbrojnych czy w walce z podziemiem nazistowskim, które może powstać jako rezultat okupacji Trzeciej Rzeszy przez aliantów.

W ciągu ostatnich 8 miesięcy wojny OSS Londyn zrzuciło na teren Niemiec 34 grupy, z których członkowie 4 zostali zabici w trakcie lotu lub zaginęli. Skoczkowie 16 z tych 34 grup to Polacy, których losy były zupełnie nieznane do chwili, kiedy archiwa amerykańskie zaczęły sukcesywnie odtajniać materiały, m.in personalne.

49 Sir Peter Allix Wilkinson, KCMG, DSO, OBE (1914-2000), był brytyjskim oficerem wywiadu i dyplomatą. Wilkinson służył w SOE podczas II wojny światowej, a po wojnie został dyplomatą i pracował jako koordynator Wywiadu w Biurze Gabinetu Premiera. W latach 1966-1967 był ambasadorem Wielkiej Brytanii w Wietnamie. Zob. https://www.revolvy.com/main/index.php?s=Peter%20Wilkinson%20(SOE)&item_type=topic, dostęp: 16 marca 2018.

50 Stacy Barcroft Lloyd (1908-1994) - wstąpił do wojska amerykańskiego w grudniu 1942 i służył w OSS w Anglii, północnej Afryce i we Włoszech, gdzie kierował jednostkami polowymi. Służył również w sztabie generała Williama Donovana. Zakończył służbę wojskową w randze podpułkownika w lipcu 1945 roku i otrzymał order Legii Zasługi oraz Croix de Guerre. Zob. https://littlesis.org/person/98364-Stacy_Lloyd#, dostęp: 16 marca 2018.

51 OSS/London [microform]: dz. cyt., Reel 3, Vol. 3, Book 13: Western Europe, Poles in France, s. 125.

52 K. Roosevelt, War Report of the OSS, dz. cyt., t. 2, s. 4-5.

53 Tamże, s. 208. Projekt "Proust" miał na celu stworzenie puli rezerwowej agentów, którzy mieli działać po inwazji. Pięćdziesięciu agentów z różnymi zadaniami zrzucono w czerwcu 1944 roku do Francji. Zob. tamże, s. 213-215.

54 W ramach planu "Sussex" zrzucono agentów za linię niemiecką w okupowanej północnej Francji z zadaniem zdobycia informacji wywiadowczych dla 1. Grupy Armii Amerykańskiej. Wyszkolono 120 agentów francuskich we wspólnie prowadzonej przez OSS SI i SOE szkole w Anglii. Pierwsze dwuosobowe grupy zrzucone na terytorium Francji w czerwcu 1944 roku zdobyły informacje określone jako "bardzo pomocne" przez G-2 SHAEF. Pięciuset stronicowy opis planu "Sussex" znajduje się w OSS/London [microform]: dz. cyt., Reel 7, Vol. 3: Sussex Operation.

55 Stewart G. Menzies, "C" (1890-1968) - wicedyrektor MI6 (SIS), szef SIS w latach 1939-1952, przeszedł na emeryturę jako generał dywizji. Zob. http://www.specialforcesroh.com/archive/index.php/t-31478.html, dostęp: 23 października 2017.

56 K. Jeffrey, The Secret History of MI6, New York 2011, s. 501.

57 K. Roosevelt, War Report of the OSS, dz. cyt., t. 2, s. 305.

58 Tamże; P.K. O'Donnell, Operatives, Spies, and Saboteurs. The Unknown Story of the Men and Women of World War II's OSS, New York 2004, s. 255.

59 OSS/London [microform]: dz. cyt., Reel 7, Vol. 1: Introductory Survey of Establishment, Activities, and Plans of SI/ETO, s. 28-29.

60 Tamże, s. 40.

61 Tamże, t. 2, s. 161-162.

62 Joseph Dasher (właśc. Józef Daszewski; 1903-1991) - urodzony w Łodzi, na terenie ówczesnego zaboru rosyjskiego. W czasie I wojny światowej ewakuowany wraz z całą rodziną w głąb Rosji. W 1921 roku wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, w latach 1926-1936 pracował w polskim konsulacie w Pittsburgu. W grudniu 1941 roku wstąpił do armii amerykańskiej w stopniu porucznika. Z racji znajomości języków obcych został skierowany do wywiadu wojskowego i w 1944 roku ukończył dwumiesięczny kurs wywiadu OSS w Waszyngtonie. Po zakończeniu szkolenia został wysłany do Londynu i objął stanowisko szefa Biura Polskiego (Sekcji Polskiej) w OSS SI. Major Dasher był odpowiedzialny za zorganizowanie, szkolenie, administrację i przebieg "Project Eagle" i pełnił rolę oficera łącznikowego pomiędzy placówką wywiadu OSS w Londynie a Polskimi Siłami Zbrojnymi na Zachodzie. Krótko po zakończeniu działań wojennych pułkownik Dasher został przeniesiony do Pentagonu w Waszyngtonie, gdzie pracował jako szef Sekcji Historycznej Kolegium Połączonych Szefów Sztabów. Po śmierci w 1991 roku został pochowany na cmentarzu Arlington. Powyższe informacje pochodzą z korespondencji emailowej, datowanej na 20 marca 2018 roku, pomiędzy autorem a synem i synową (Markiem i Kim Dasherami) pułkownika Josepha Dashera oraz ancestry.com (należy szukać: Colonel Joseph Dasher).

Współpraca OSS z polskim wywiadem w czasie wojny

Polacy jako jedni z pierwszych - spośród sześciu rządów alianckich przebywających w czasie II wojny światowej w Londynie - wyrazili zainteresowanie współpracą z nowo powstałą amerykańską agencją wywiadowczą. Polski wywiad, który mógł się pochwalić dużo większym doświadczeniem w pracy wywiadowczej niż Amerykanie, już w latach przedwojennych nawiązał współpracę z wywiadami francuskim i angielskim. W wyniku ataku Niemiec i ZSRR na Polskę we wrześniu 1939 roku władze Rzeczpospolitej zostały zmuszone do opuszczenia Warszawy. Do końca czerwca 1940 roku (kapitulacja Francji) siedzibą polskiego rządu był Paryż, gdzie wznowiono działalność wywiadu i ponownie nawiązano kontakty z już istniejącymi placówkami wywiadowczymi lub otwierano nowe. W tym czasie, z przyczyn zrozumiałych, agenci polscy byli bardzo uzależnieni od swych francuskich kolegów, którzy nalegali, żeby wszelkie informacje zdobyte przez polski wywiad były przesyłane do brytyjskiego SIS tylko kanałami francuskimi. Mimo tych utrudnień brytyjski SIS i polskie służby wywiadowcze nawiązały przyjazną i bliską współpracę, która przetrwała do końca wojny. Po upadku Francji w czerwcu 1940 roku polskie władze wraz z wywiadem zostały ewakuowane do Londynu, pozostawiając na terenie Francji pewną liczbę agentów, którzy mieli stworzyć nową i skuteczną sieć kanałów komunikacji. Sytuacja rządu Rzeczpospolitej Polskiej na uchodźstwie, którego premierem był generał Sikorski, była wyjątkowa w porównaniu z innymi alianckimi rządami przebywającymi w tym czasie w Londynie, a to głównie dlatego, że pozwolono im rozwijać i prowadzić własny, niezależny wywiad, komunikację radiową, bazę łączności i trening agentów. Należy również wspomnieć, że polski wywiad używał własnych kodów i nie był cenzurowany przez Brytyjczyków aż do czerwca 1944 roku, kiedy to przed inwazją w Normandii wprowadzono specjalne środki bezpieczeństwa. Z racji prowadzenia niezależnych kanałów komunikacji i placówek w terenie polski wywiad był bardziej niezależny od brytyjskiego SIS niż jakiekolwiek inne agencje wywiadowcze działające z Londynu. SIS dostarczała funduszy, sprzętu i wsparcia logistycznego, a w zamian za to strona polska zgodziła się podzielić z Brytyjczykami wszystkimi informacjami uzyskanymi przez jej wywiad. Mimo że Polacy mieli aż pięć służb wywiadowczych, które składały raporty różnym departamentom rządowym, podobnie jak amerykańskie agencje aż do powołania do życia Biura Koordynatora Wywiadu w 1941 roku, a później OSS w 1942, wiele nieporozumień z Brytyjczykami zostało wyjaśnionych już do końca 1940 roku.

Tabela 1. Liczba polskich raportów przesłanych przez II Biuro PSG do amerykańskiego wywiadu w poszczególnych okresach

Okres

Liczba raportów

Notatki

1 października 1941 - 30 czerwca 1942

610

Do 16 września 1942 74% informacji, studiów i raportów wysłano do OSS, 19% do G-2, 4% do FBI, 2% to Sekcji Wojny Psychologicznej a 1% do Służby Wywiadu Marynarki Wojennej. 176 dotyczyło Niemiec, 80 - Francji, 54 - Ameryki Północnej, 38 - Rosji, 29 - Włoch i 74 - innych państw

1 lipca 1942 - 30 czerwca 1943

6 041

Z których 3 195 dostarczono via "Estezet"*

1 lipca - 30 grudnia 1943

9 761

Z których 3 002 raporty były dla OSS, 2 302 dla G-2 i 702 dla Służby Marynarki Wojennej

1 stycznia - 30 czerwca 1944

6 006

Z których 1 832 raporty były dla OSS, 124 dla G-2, 1 106 dla Służby Marynarki Wojennej

1 lipca - 31 grudnia 1944

6 062

Z których 88 pozycji było dla OSS, 720 dla G-2 i 61 dla Służby Marynarki Wojennej

1 stycznia -15 lutego 1945

869

-

16 lutego - maj 1945

-

razem

> 29 349

Źródło: Obliczenia własne autora.

*"Estezet" (właśc. Samodzielna Ekspozytura Wywiadowcza "Estezet" Oddziału II Sztabu Naczelnego Wodza) - polska placówka wywiadowcza działająca w czasie II wojny światowej na terenach obu Ameryk mająca siedzibę w Nowym Jorku. Powstanie Samodzielnej Ekspozytury Wywiadowczej "Estezet" Oddziału II Sztabu Naczelnego Wodza w Nowym Jorku uzgodnione zostało w sierpniu 1941 roku, kiedy to podpisano również wstępną umowę dotyczącą współpracy wywiadowczej pomiędzy służbami polskimi i amerykańskimi. Samodzielna Ekspozytura Wywiadowcza "Estezet" swoim zasięgiem obejmowała: Stany Zjednoczone, Kanadę, Brazylię, Argentynę, Chile, Paragwaj, Urugwaj, a także Peru oraz Boliwię i posiadała w tych krajach placówki. Głównymi zadaniami placówki były: obserwacja sytuacji wojskowej i politycznej państw obu Ameryk, stanu i rozwoju Polonii, agitacji i penetracji środowisk komunistycznych - ze specjalnym uwzględnieniem ich stosunku do Stanów Zjednoczonych i Kanady oraz spraw polskich. Zajmowała się także stanem, rozwojem i postawą towarzystw ukraińskich oraz analizą prasy mniejszościowej (polskiej, niemieckiej, ukraińskiej, czeskiej, słowackiej, litewskiej i żydowskiej); https://pl.wikipedia.org/wiki/Estezet, dostęp: 7 czerwca 2019.

W miarę upływu czasu polski wywiad w okresie II wojny światowej rozrósł się, a jego raporty były przesyłane do właściwych oddziałów brytyjskiej SIS do dalszego rozsyłania do Ministerstwa Wojny, Spraw Zagranicznych, Gospodarki Wojennej oraz do innych ministerstw brytyjskich. W raporcie przygotowanym na wniosek premiera Winstona Churchilla szef łączności pomiędzy SIS i polskim wywiadem komandor Wilfred Dunderdale63 wspomniał, że pomiędzy 3 września 1939 roku a 8 maja 1945 roku jego departament opracował 45 770 raportów, z czego 22 047 (48%) było napisanych i przesłanych przez stronę polską64. Natomiast raport Departamentu Wywiadu Polskiego Sztabu Generalnego RP wspominał, że od 23 sierpnia 1940 roku do 31 grudnia 1944 roku przesłano do brytyjskiego Sztabu Generalnego 71 714 raportów65. Tylko w 1944 roku polski wywiad przesłał Anglikom 37 894 raporty, które zostały ocenione przez brytyjski Sztab Generalny następująco: 1) 25% - wybitnie wartościowe, 2) 60% - duża wartość, 3) 12% - wartościowe, 4) 2% - mało wartościowe, 5) 1% - bez wartości. W połowie 1943 roku Dunderdale otrzymywał raporty przesyłane przez trzydzieści polskich sieci szpiegowskich działających w okupowanych lub neutralnych krajach europejskich. W tym samym czasie działało i wysyłało raporty do Dunderdale'a tylko trzynaście francuskich grup szpiegowskich66.

Równocześnie strona polska przesłała do Amerykańskiego Sztabu Generalnego 12 068 raportów, były to głównie Meldunki z materiałem wywiadowczym dotyczącym identyfikacji i dyslokacji armii Osi, transportów wojskowych, lotnictwa, marynarki, przemysłu, wyników bombardowań itp. oraz Meldunki z wiadomościami morskimi i o bazach na wybrzeżu Przedstawicielowi U.S.N. [...] 180867.

Strona amerykańska oceniła te raporty następująco: "Wiadomości otrzymywane od polskiego wywiadu są bardzo cenione przez M.I.S. Washington [Waszyngton]. Wszystkie informacje o O. de B68. są zdecydowanie pożyteczne i interesujące. Wywiad polski dostarcza zupełnie nowych i wysokowartościowych wiadomości. Na ogół sprawozdania polskie są doskonałe ze względu na duży zakres zagadnień, jakie obejmują i ze względu na ich pierwszorzędne znaczenie. Wywiad polski stawiany jest na pierwszym miejscu jako źródło wiadomości dostarczanych sztabowi ameryk[ańskiemu]"69.

Dla Amerykanów, polski wywiad był prawdopodobnie najważniejszym partnerem pod względem jakości i ilości otrzymywanych raportów70. Z całkowitej liczby 9 241 różnego rodzaju raportów, opracowanych przez polski wywiad pomiędzy 1 lipca 1942 roku a 30 czerwca 1943 roku, 4 289 zostało przesłanych do Amerykanów, 4 133 do Brytyjczyków, 637 do Sowietów i 182 do Francuzów. Dziękując za tak owocną współpracę, amerykański generał Hayes A. Kroner71 powiedział generałowi Władysławowi Sikorskiemu, że "Polska armia ma najlepszy wywiad na świecie. Jego wartość dla nas jest nieporównywalna. Niestety, niewiele możemy zaoferować w zamian"72.

Znakomita większość dokumentów polskiego wywiadu z okresu II wojny światowej uległa zniszczeniu na polecenie strony brytyjskiej i w wyniku tego nie jesteśmy w stanie określić końcowej liczby tych raportów. Na podstawie materiałów Departamentu Wywiadu Polskiego Sztabu Generalnego (PSG) opracowano następujące, niekompletne podsumowanie polskich raportów przesłanych przez II Biuro PSG do amerykańskiego wywiadu73.

Polskie władze dysponowały organizacją wywiadowczą zbudowaną na mocnych podstawach zarówno pod względem strukturalnym, jak i profesjonalnym. Pomimo porażki we wrześniu 1939 roku i ponownie w czerwcu 1940 roku, wywiad polski był w stanie bardzo szybko się odbudować, a nawet rozszerzyć swoją sieć wywiadowczą. Niestety, nie dotyczyło to pierwszych kilku miesięcy po wybuchu wojny. Jesienią 1939 roku generał Sikorski przyjął politykę personalną wykluczającą polskich oficerów, którzy uciekli do Rumunii i którzy - według Sikorskiego - byli winni klęski wrześniowej. W wyniku tej decyzji nowa kadra oficerska składała się głównie z byłych przeciwników tzw. obozu Piłsudskiego, oficerowie ci byli mniej doświadczeni, jeśli chodzi o pracę wywiadowczą, posiadali niewystarczającą wiedzę o armii niemieckiej, nie mieli kontaktów i agentów na terenie Trzeciej Rzeszy i w większości nie znali języka niemieckiego. To wszystko negatywnie wpłynęło na pracę Oddziału II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, a co za tym idzie - na osłabienie współpracy z wywiadami francuskim i angielskim74.

Widząc swą słabość, wiosną 1940 roku polski wywiad rozpoczął reorganizację i odbudowę swoich przedwojennych kontaktów. Polscy i brytyjscy kryptografowie ponownie zaczęli wspólnie pracować nad rozszyfrowaniem niemieckiego kodu "Enigma" i w czerwcu 1940 roku dostarczyli istotne informacje przed niemiecką inwazją w Norwegii, Danii, Holandii, Belgii i Luksemburgu, dotyczące rozmieszczenia przeszło stu niemieckich dywizji75. Natomiast współpracę pomiędzy polskim a francuskim wywiadem można określić jako jednostronną. Francuski wywiad otrzymywał od polskich agentów bardzo wartościowe informacje dotyczące Wehrmachtu, ale niestety Francuzi nie chcieli się dzielić ze swoimi polskimi kolegami żadnymi informacjami zdobytymi przez ich agentów76.

Kontakty pomiędzy alianckimi wywiadami nie uległy zmianie nawet po kapitulacji Francji i przeniesieniu się polskich władz, w tym i wywiadu, do Londynu. Wynikało to głównie z polityki zagranicznej rządu generała Sikorskiego, który dążył do maksymalnego uczestnictwa armii polskiej w alianckich działaniach wojennych przeciw państwom Osi, licząc na powojenne korzyści77. Kluczową rolę w tych planach odgrywał wywiad. Dlatego w chwili kapitulacji Francji w czerwcu 1940 roku, kiedy wywiad brytyjski stracił prawie wszystkie kontakty w Europie, Anglicy zwrócili się do polskiego wywiadu z prośbą o pomoc w odbudowie sieci wywiadowczej na kontynencie. Już pod koniec lipca 1940 roku (29 lipca) polski i brytyjski wywiad podpisały umowę o współpracy wywiadowczej78.

Brytyjska SIS miała za zadanie m.in. utrzymywać kontakt z polskim i francuskim wywiadem. Osobą, która koordynowała współpracę pomiędzy angielskimi i polskimi służbami wywiadu, był komandor Wilfred Dunderdale. A trzeba wiedzieć, że nie było to łatwe zadanie. Polski wywiad w trakcie wojny to nie tylko sławna "Dwójka", ale również raporty napływające z kraju, a opracowywane przez placówki wywiadu ZWZ-AK, VI Biuro Polskiego Sztabu Generalnego, Departament Spraw Specjalnych Ministerstwa Spraw Wojskowych (od 30 listopada 1942 roku Ministerstwo Obrony Narodowej) i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, które było zaangażowane w dywersję i sabotaż poprzez swoją Akcję Kontynentalną.

Polski wywiad miał liczne zalety, a najważniejszą z nich była rozwinięta komunikacja radiowa na terenie prawie całej Europy. Do połowy 1941 roku polskie placówki wywiadowcze we Francji przesłały Brytyjczykom raporty dotyczące m.in. wszelkich akcji niemieckich łodzi podwodnych stacjonujących w ich bazach w miejscowościach Bordeaux, Brest i Hawr. W tym samym czasie wywiad Armii Krajowej przesyłał do Londynu raporty dotyczące przygotowań armii niemieckiej do ataku na Związek Radziecki. Tego typu informacje miały duże znaczenie strategiczne. Według sir Johna Colville'a79, który był zaufanym sekretarzem premiera Churchilla w czasie wojny, polski wywiad był najlepszy wśród wszystkich tajnych służb alianckich: "Polacy byli prawdopodobnie najlepszymi graczami w tej wywiadowczej grze". Również Victor Cavendish-Bentinck80, szef Wspólnego Komitetu Wywiadu (Chairman of the Joint Intelligence Committee) w czasie wojny, był tego samego zdania. Ponieważ SIS nie miała w tym czasie swoich własnych agentów na terenie Niemiec i dopiero zaczynała odbudowywać swoją sieć wywiadowczą na kontynencie, brytyjska współpraca z II Oddziałem Polskiego Sztabu Generalnego ulegała rozszerzeniu, szczególnie po ataku Niemiec na ZSRR. Należy wiedzieć, że główne drogi transportu pomiędzy Niemcami a frontem wschodnim szły przede wszystkim przez Polskę i w tej sytuacji polski wywiad i polskie zbrojne podziemie były w stanie monitorować i utrudniać przerzut niemieckiego wojska i sprzętu oraz badać nastrój i morale żołnierzy niemieckich, przechwytując i czytając ich korespondencję. Kiedy bombardowania niemieckich zakładów przemysłowych i ośrodków badawczych przez alianckie lotnictwo zmusiło Niemców do przeniesienia tych placówek do Polski, czyli w głąb Generalnego Gubernatorstwa (GG), a Bałtyk stał się głównym basenem treningowym dla niemieckich U-botów (łodzi podwodnych), w związku z czym stocznie bałtyckie były nastawione głównie na produkowanie tych łodzi, aktywność polskiego wywiadu, który opierał się na różnorodności źródeł informacji, stała się jeszcze bardziej wartościowa dla strony brytyjskiej81.

Współpraca pomiędzy II Oddziałem polskiego wywiadu i wywiadem amerykańskim rozpoczęła się w połowie 1941 roku, oczywiście z dużą pomocą ze strony brytyjskiej. W wyniku nawiązania tej współpracy utworzono sieć komórek wywiadowczych kontrolowanych przez placówkę w Nowym Jorku, zwaną "Estezet", która to sieć rozciągała się na terenie całych Stanów Zjednoczonych. II Oddział również otworzył komórki wywiadowcze w Skandynawii, krajach bałtyckich, Czechosłowacji, Niemczech, Szwajcarii, we Włoszech, Belgii, Holandii, Hiszpanii, na Bałkanach, w Turcji, w Północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie82.

Informacje, które zostały uznane za niezwykle ważne, były zawarte w raportach dotyczących sytuacji na ziemiach blisko frontu wschodniego. Obserwowanie niemieckich transportów wojskowych dostarczało informacje nie tylko na temat sił armii wroga, ale również na temat morale ich żołnierzy, sił ofensywnych i defensywnych poza frontem oraz klęsk i zwycięstw Wehrmachtu w walkach z Armią Czerwoną. Natomiast szpiegostwo przemysłowe pozwoliło na dokładną ocenę produkcji niemieckiego przemysłu zbrojeniowego i możliwość dostawy armat czy broni na fronty83. To pozwoliło lotnictwu alianckiemu na dokładniejsze bombardowanie i niszczenie bardzo ważnych dla Niemców obiektów, nie tylko przemysłowych.

Od czerwca 1940 do połowy 1944 roku liczba placówek polskiego wywiadu i agentów pracujących w terenie znacznie wzrosła. Na początku sławna "Dwójka", czyli Oddział II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, dysponowała tylko 8 placówkami, które zatrudniały około 30 osób i z którymi związanych było zaledwie 30 agentów wywiadu. Ale już w połowie 1944 roku oprócz tych 8 placówek były 2 niezależne stacje wywiadowcze i 33 komórki wywiadu, a liczba agentów wzrosła do 1 66684.

Natomiast ilość osób związanych z kwaterą główną Oddziału II Sztabu Generalnego Wojska Polskiego ulegała wahaniom, aby w kwietniu 1944 roku, przed lądowaniem aliantów w Normandii, ostatecznie osiągnąć liczbę 162 oficerów i 755 osób w innej randze, 8 placówek, 2 niezależnych stacji wywiadowczych i 33 komórek wywiadu85.

Niestety, ta współpraca pomiędzy polskim wywiadem wojskowym a wywiadami zachodnich aliantów nie przyniosła oczekiwanych politycznych rezultatów. Brytyjczycy i Amerykanie wykorzystywali informacje zdobyte i przesłane przez ZWZ-AK i od innych polskich organizacji wywiadowczych bez poczucia, że należy się odwzajemnić. Innymi słowy, zachodni alianci otrzymywali od Polaków bardzo cenne informacje wywiadowcze za darmo. Strona polska nie wykorzystała trudnej militarnej i politycznej sytuacji Brytyjczyków na początku wojny i nie zobowiązała ich do podpisana wzajemnie wiążącego porozumienia politycznego86. Należy sobie uświadomić, że w przeciągu pięciu lat trwania wojny zaistniały nowe warunki geopolityczne i było coraz bardziej oczywiste, że polski rząd na uchodźstwie nie był w stanie zmienić jakichkolwiek niezgodnych z polską racją stanu decyzji podjętych przez Wielką Trójkę.

Jednym z tych, którzy docenili pracę wywiadu polskiego podczas II wojny światowej, był porucznik William Casey, szef biura OSS w Londynie od października 1943 roku, który rok później został odpowiedzialny za głęboki wywiad na terenie Trzeciej Rzeszy przez agentów OSS. W swoim pamiętniku dotyczącym tajnej wojny przeciwko Hitlerowi wspomniał, jak ważne było zlokalizowanie przez wywiad polski instalacji rakiet V-1 przy Pas de Calais, jak również raporty napływające z okupowanej Polski, a dotyczące testowania na tym terenie rakiet przez Niemców. Casey uważał, że bardzo ważne były też przesyłane przez Polaków informacje dotyczące: ruchu wojsk niemieckich na froncie rosyjskim, działalności Niemców na terenie Belgii i północnej Francji oraz raporty dotyczące zniszczeń miast niemieckich w wyniku alianckich bombardowań. Również pozytywnie wspominał polski system radiokomunikacji, który pozwalał na stały kontakt Londynu z agentami polskimi w terenie. Warto przytoczyć tu fragment z pamiętnika: "[...] okazało się to jednym z najcenniejszych punktów zbierania informacji podczas wojny". Porucznik Casey bardzo dobrze rozumiał sytuację i odczucia Polaków po ujawnieniu masakry w Katyniu i zerwaniu w kwietniu 1943 roku stosunków dyplomatycznych pomiędzy Związkiem Sowieckim a rządem polskim na obczyźnie, "[...] ale Polacy nigdy nie zrezygnowali z dalszej walki w niszczeniu nazistów"87. Casey również wspomniał w swoim pamiętniku, że latem 1944 roku pułkownik Stanisław Gano z polskiego wywiadu zasugerował, że OSS powinno trenować i w przyszłości wysyłać agentów polskich na teren Niemiec88. Ta jedna krótka informacja w pamiętniku Casey'a mówi nam o nawiązaniu konkretnej współpracy pomiędzy OSS a polskim wywiadem, która to współpraca wkrótce została przekształcona w akcję wywiadowczą o kryptonimie "Project Eagle". We wrześniu 1944 roku OSS w Londynie przeprowadziło przegląd personelu niemieckojęzycznego, który wykazał, że tylko 111 osób w OSS mogłoby wziąć udział w akcjach wywiadowczych na terenie Niemiec. Według dowódców OSS w Londynie była to stanowczo za mała ilość i dlatego też perspektywa wsparcia tej puli agentów przez współpracę z wywiadami służb krajów okupowanych wydawała się dosyć atrakcyjna. W tej sytuacji możliwość dokooptowania 40 polskich agentów znających biegle język niemiecki była mile widziana89.

63 Wilfred Dunderdale (1899-1990) - komandor brytyjskiej marynarki wojennej, znany jako "Wilski" lub "Dun", syn brytyjskiego kupca morskiego z Odessy, wykształcony w Petersburgu, współpracował z Brytyjska Służbą Wywiadowczą Marynarki Wojennej. Przystąpił do SIS w 1921 roku, współpracował ściśle z II Oddziałem Polskiego Sztabu Generalnego w Londynie podczas wojny. E. Maresch, SOE and Polish Aspirations, w: Intelligence Co-Operation between Poland and Great Britain during World War II, Polsko-brytyjska współpraca wywiadowcza podczas II wojny światowej. Ustalenia Polsko-Brytyjskiej Komisji Historycznej, red. T. Dubicki, D. Malecz, T. Stirling, t. 1, Warszawa 2004, s. 213-214.

64 G. Bennett, Polish-British Intelligence Co-Operation, w: Intelligence Co-Operation between Poland and Great Britain during World War II, dz. cyt., t. 1, s. 166.

65 Intelligence Co-Operation between Poland and Great Britain during World War II, dz. cyt., t. 2, s. 409-411.

66 K. Jeffrey, The Secret History of MI6, dz. cyt., s. 529.

67 [1945, Londyn]. Sprawozdanie z pracy Wydziału Wywiadowczego Oddziału Informacyjno-Wywiadowczego Sztabu Naczelnego Wodza za 1944 r., w: Intelligence Co-Operation between Poland and Great Britain during World War II, dz. cyt., t. 2, s. 414.

68 Ordre de Bataille (z fr. skład bojowy) - schemat organizacyjny wojsk lub ich części. Plan organizacjny wojsk. Angielskim odpowiednikiem jest order of battle (OOB); https://pl.wikipedia.org/wiki/Ordre_de_Bataille, dostęp: 7 czerwca 2019.

69 Intelligence Co-Operation between Poland and Great Britain during World War II, dz. cyt., t. 2, s. 413-414.

70 D. Nałęcz, Existing Archival Sources, w: Intelligence Co-Operation between Poland and Great Britain during World War II, dz. cyt., t. 1, s. 7.

71 Szef Wojskowej Służby Wywiadowczej, czyli w skrócie G-2.

72 A. Pepłoński, A. Suchcitz, Organization and Operations of the II Bureau of the Polish General Staff, w: Intelligence Co-Operation between Poland and Great Britain during World War II, dz. cyt., t. 1, s. 90.

73 J.S. Ciechanowski, North and South America, w: Intelligence Co-Operation between Poland and Great Britain during World War II, dz. cyt., t. 1, s. 353.

74 A. Pepłoński, Współdziałanie polskiego wywiadu wojskowego z zachodnimi aliantami (1939-1945), w: Polski Wywiad Wojskowy 1918-1945, red. P. Kołakowski, A. Pepłoński, Toruń 2006, s. 506-507.

75 W. Kozaczuk, W kregu Enigmy, Warszawa 1986, s. 143, cyt. za: A. Pepłoński, Współdziałanie polskiego wywiadu wojskowego z zachodnimi aliantami (1939-1945), dz. cyt., s. 506-507.

76 L. Mitkiewicz, Z generałem Sikorskim na obczyźnie, Paryż 1968, s. 31, cyt. za: A. Pepłoński, Współdziałanie polskiego wywiadu wojskowego z zachodnimi aliantami (1939-1945), dz. cyt., s. 509-510.

77 A. Pepłoński, Współdziałanie polskiego wywiadu wojskowego z zachodnimi aliantami (1939-1945), dz. cyt., s. 510.

78 A. Pepłoński, A. Suchcitz, Organization and Operations of the II Bureau, of the Polish General Staff, dz. cyt., s. 101-102.

79 Sir John Rupert "Jock" Colville, CB, CVO (1915-1987) - brytyjski urzędnik cywilny. Znany m.in. ze swoich wnikliwych pamiętników opisujących działalność rządu Wielkiej Brytanii w czasie urzędowania premiera Winstona Churchilla podczas II wojny światowej. Zob. https://en.wikipedia.org/wiki/Jock_Colville, dostęp: 21 października 2017.

80 Victor Frederick William Cavendish-Bentinck, dziewiąty książę Portland (1897-1990) - dyplomata, który przewodniczył Joint Intelligence Committee (JIC) od 1939 roku. Od 1945 służył przez dwa lata jako ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce. Zob. https://www.nottingham.ac.uk/manuscriptsandspecialcollections/collectionsindepth/family/portland/biographies/biographyofvictorfrederickwilliamcavendish-bentinck,9thdukeofportland(1897-1990).aspx, dostęp: 21 października 2017.

81 J. Ciechanowski, British Special Services, w: Intelligence Co-Operation between Poland and Great Britain during World War II, dz. cyt., t. 1, s. 145-146.

82 Tamże, s. 190-191.

83 A. Pepłoński, Współdziałanie polskiego wywiadu wojskowego z zachodnimi aliantami (1939-1945), dz. cyt., s. 515-516.

84 A. Pepłoński, A. Suchcitz, Organization and Operations of the II Bureau, of the Polish General Staff, dz. cyt., t. 1, s. 86.

85 Tamże, s. 100.

86 A. Pepłoński, Współdziałanie polskiego wywiadu wojskowego z zachodnimi aliantami (1939-1945), dz. cyt., s. 525.

87 W. Casey, The Secret War against Hitler, Washington 1988, s. 44.

88 Tamże, s. 178.

89 Zob. OSS/London [microform]: dz. cyt., Reel 7, Vol. 1: Introductory Survey of Establishment, Activities, and Plans of SI/ETO, s. 30.