Rawawik walczy ze snem - Aneta Kmieć-Wawrzyniak

Kup ebooka

17.99 zł
14.93 zł (15,29 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Rawawik to mały, ale - jak przystało na wikinga - bardzo waleczny kot.

Walczy ze wszystkim, a najbardziej ze snem. Niby wie, że spanie jest bardzo ważne i potrzebne, żeby mieć siłę na wszystkie przygody, ale spać zdecydowanie nie lubi.

Jego rodzice - Emma i Erland Wielki - dwoją się i troją, żeby przedstawić synowi zalety snu i wytłumaczyć, dlaczego jest mu tak potrzebny.

Mimo ich starań co dzień powtarza się ta sama sytuacja. Kociak jest senny, już mu się dosłownie oczka zamykają, łapki same prowadzą go do łóżka, ale on robi wszystko, żeby tylko nie zasnąć.

Nagle zaczyna słuchać głośnej muzyki, biega po całym domu i szaleje, jak tylko się da. Boi się, że jeśli usiądzie, to zaśnie. A przecież nie chce iść spać. W końcu jednak przychodzi ten moment, kiedy już nie jest w stanie dalej biegać, i wtedy nareszcie zasypia.

Pewnego dnia Rawawik walczył ze snem jeszcze intensywniej niż zazwyczaj. Postanowił, że w ogóle nie pójdzie spać. Kociak uznał ten plan za genialny i zdecydował, że od razu powie o tym rodzicom.

- Mamo, tato! Jestem dzielnym wikingiem i nie potrzebuję snu! - krzyknął wesoło i zrobił się cały zielony z tej radości. - Kotku, każdy potrzebuje snu, nawet najdzielniejszy wiking na świecie - powiedział tata. - E tam, ja nie potrzebuję. Dziś w ogóle nie pójdę spać! - Ale jak to w ogóle nie pójdziesz spać? - zapytała mama z przerażeniem. - No nie będę spał przez całą noc - odpowiedział kociak z pewnością w głosie. - Rawawiku, musisz iść spać, bo jutro nie będziesz miał na nic siły - stwierdził tata. - Po co to całe spanie? To jest takie nudne, tyle superanckich rzeczy mogę zrobić, jak nie pójdę spać. - Skarbie, jak nie pójdziesz spać, to żadnej superanckiej rzeczy nie zrobisz, bo będziesz przemęczony - podsumowała mama..

Mały wiking zupełnie nie rozumiał, o co chodzi jego rodzicom. Postanowił, że wdroży swój świetny plan, i zaczął układać listę zadań na wieczór oraz całą noc. Nagle poczuł jednak, że jest bardzo senny, więc pomyślał, że pójdzie się pobawić na dworze.