Rozdział 1 Rak - czym jest, dlaczego się pojawia i jak go leczyć
Z TEGO ROZDZIAŁU DOWIESZ SIĘ...
Dlaczego rak to choroba całego organizmu, a nie jego części, i z jakich narzędzi możesz skorzystać, by pomóc sobie go pokonać. Jak tworzą się guzy. Dlaczego konwencjonalne podejście nie wystarczy. Jakie są trzy główne przyczyny powstawania raka.
Obecnie w Stanach Zjednoczonych u co trzeciej kobiety i co drugiego mężczyzny rozwija się rak. Większość z nas z powodu tej choroby straciła członka rodziny, przyjaciela czy współpracownika lub zna kogoś, kto na nią umarł. Rak to zbierająca obfite żniwo choroba: Narodowe Instytuty Zdrowia* wydały ponad bilion dolarów, starając się znaleźć lekarstwo na raka, a jednak wskaźnik śmiertelności z powodu zachorowań jest taki sam jak pięćdziesiąt lat temu. Na przykład pewna metaanaliza przeprowadzona przez onkologów australijskich, której wyniki opublikowano w 2004 roku na łamach "Journal of Clinical Oncology", ujawniła, że wskaźnik pięcioletnich przeżyć w odniesieniu do wszystkich form i stadiów rozwoju raka wynosi tylko 60 procent i że chemioterapia podnosi ów wskaźnik zaledwie o 2 procent1. Co więcej, konwencjonalne metody leczenia raka, choć niekiedy użyteczne i konieczne, w przypadku niektórych pacjentów mogą być tak samo niebezpieczne - jeśli nie bardziej - jak sama choroba.
Już na wczesnym etapie swojej kariery zawodowej przekonałam się, że chemioterapia, naświetlanie i operacja nie wystarczą, by wyleczyć raka, a moje doświadczenia z tysiącami pacjentów na przestrzeni wielu lat utwierdziły mnie w tym przeświadczeniu. Metody te stosuje się w walce z nowotworem, ale same w sobie są niewystarczające, i niewłaściwie zastosowane mogą okazać się niebezpieczne. Chociaż rak to choroba całej osoby, a nie części jej organizmu, to jednak większość onkologów leczy raka jako osobny "byt" albo specyficzny problem dotykający organizm. Nie podchodzą oni do pacjenta holistycznie ani nie próbują odkryć przyczyny pierwotnej; mają na celu zwalczenie raka, a nie leczenie organizmu z ukierunkowaniem od środka na zewnątrz. Konwencjonalne metody leczenia zamiast wzmacniać układ odpornościowy, który jest najskuteczniejszą i najważniejszą bronią w walce z nowotworem, demolują ów układ i czasami prowadzą do kolejnych problemów zdrowotnych u pacjentów.
Inny powód, dla którego tradycyjne podejście do leczenia nowotworów jest nieodpowiednie, to fakt, iż ani chemioterapia, ani naświetlanie, ani operacja nie są w stanie wyeliminować tak zwanych krążących komórek nowotworowych (CTC) ani nowotworowych komórek macierzystych (CSC). Są to komórki oddzielające się od guza i krążące w krwiobiegu (proces ten zwie się metastazą) w poszukiwaniu nowego "gniazda". Jedne i drugie są odpowiedzialne za ponad 95 procent wszystkich przerzutów i zgonów z powodu nowotworu, naukowcy nie opracowali jednak perfekcyjnej i pewnej metody ich wyplenienia, dlatego terapie konwencjonalne poległy na tym okrutnym froncie. Co więcej, metody te nie oddziałują na żadne mechanizmy przetrwania raka ani na zaburzenia równowagi funkcjonowania organizmu. Nowotwór jest efektem deregulacji wielu genów, co musi być indywidualnie obrane za cel przez różne naturalne czynniki antynowotworowe.
Kolejnym argumentem przemawiającym przeciwko terapiom konwencjonalnym jest fakt, iż osłabiają one układ odpornościowy pacjentów, co z kolei podwyższa ryzyko zachorowania na inne choroby lub wystąpienia komplikacji pooperacyjnych. Tymczasem żyją oni w cieniu tej bezlitosnej choroby, która w dowolnym czasie może nawrócić.
Pacjenci z nowotworem coraz częściej odkrywają, że opieka konwencjonalna, z jej pięcio- lub sześciocyfrową ceną, nie przynosi takich efektów, jakie powinna. Wiele osób przeżyło chemioterapię, naświetlanie czy operację tylko po to, by doświadczyć nawrotu choroby i ponownie znosić ten sam proces. Mimo wszystkich problemów związanych z leczeniem konwencjonalnym wciąż robimy to samo i otrzymujemy te same rezultaty. Tego rodzaju postępowanie to przecież definicja szaleństwa!
Na szczęście dowiedziałam się wielu rzeczy na temat nowotworu i jego leczenia, które w moim przekonaniu dodadzą ci otuchy. Po pierwsze, zdiagnozowanie raka nie musi oznaczać wyroku śmierci. Nauka wyposażyła nas w przełomowe narzędzia, które mogą nie tylko precyzyjnie wykryć tę chorobę lepiej i szybciej niż kiedyś, ale również pomóc poradzić sobie z nią, by żyć dłużej i cieszyć się lepszym życiem.
Po drugie, na gruncie medycyny integracyjnej istnieją nowe, przełomowe metody terapii przeciwnowotworowej, które są delikatniejsze od tych stosowanych w ramach medycyny konwencjonalnej i nie są obarczone ryzykiem wywoływania strasznych skutków ubocznych, takich jak wymioty, utrata włosów i osłabienie. Metody te są użyteczne bez względu na rodzaj nowotworu i stadium jego rozwoju, a niektóre z nich można stosować nawet wtedy, gdy po prostu chcesz zapobiec wystąpieniu raka.
I po trzecie, badania naukowe wykazały, że takie czynniki, jak dieta, detoksykacja, ćwiczenia fizyczne, suplementy diety, radzenie sobie ze stresem, sen i rozwiązywanie konfliktów emocjonalnych mogą - w niektórych przypadkach - pokonać predyspozycje genetyczne do pojawienia się nowotworu. Oznacza to, że twoje przeznaczenie nie musi być zdeterminowane przez geny. Gdy to zrozumiesz, z większym prawdopodobieństwem odniesiesz zwycięstwo nad nowotworem i zapanujesz nad własnym zdrowiem.
Podczas lektury tej książki wyposażę cię w niezwykły arsenał narzędzi pozwalających radzić sobie z rakiem i wygrać z nim, a przede wszystkim zapobiec jego pojawieniu się.
Zachęcam cię do zachowania otwartości umysłu, ponieważ narzędzia te nie opierają się na fantazjach ani na przypadkowych poglądach. Wręcz przeciwnie - wspierają je doświadczenia wielu lekarzy oraz ich pacjentów; także i ja byłam świadkiem, że dzięki ich zastosowaniu niektórzy moi pacjenci wiedli długie i efektywne życie. Prawdopodobnie jednak nie usłyszysz o nich w ramach medycyny głównego nurtu, ponieważ większość onkologów była uczona, by podawać pacjentom leki, stąd też nie rozumieją oni albo nie znają metod, którymi dysponuje medycyna integracyjna. Poza tym medycyna integracyjna, homeopatia i konwencjonalna medycyna zachodnia nie wykorzystywane są w tym samym stopniu. Wiele leków homeopatycznych nie zostało dopuszczonych do obrotu przez Agencję Żywności i Leków (FDA)**, dlatego nie są one promowane, co oznacza, że pozostają stosunkowo nieznane.
Medycyna integracyjna jest jednak bardzo korzystna, ponieważ łączy w sobie to, co najlepsze w medycynie konwencjonalnej, z nową medycyną naturalną i opiera się na idei, że należy leczyć przyczynę pierwotną choroby, a nie sam nowotwór, i całą osobę. To podejście daje niezwykłe efekty.
Medycyna integracyjna obejmuje terapie z szerokiego zakresu nauk medycznych, w tym terapie homeopatyczne, żywieniowe, bioenergetyczne, regeneracyjne, przeciwstarzeniowe, chińskie ziołolecznictwo i preferuje podejście do zdrowia oparte na odpowiednim stylu życia.
Bardzo często lekarze praktykujący medycynę integracyjną znajdują sposoby na polepszanie skutków działania terapii konwencjonalnych, pomagając nawet najbardziej chorym osobom wzmocnić ich arsenał walki z rakiem. Nasze metody, łączące to, co najlepsze z "obydwu światów", wywołały zamieszanie, stosujące je jednak kliniki zyskały reputację "współczujących", ponieważ docieramy do samego źródła problemów naszych pacjentów.
Jak wspomniałam, chemioterapia, naświetlanie i operacja mają oczywiście swoje zastosowanie w leczeniu raka, nie są jednak wystarczające, gdyż niezależnie od przyjętego sposobu leczenia - czy to konwencjonalnego, czy integracyjnego - musisz wspierać swój organizm przed terapią, w trakcie i po terapii przeciwnowotworowej. Oznacza to dostarczanie mu potrzebnych substancji odżywczych, jego detoksykację z zanieczyszczeń środowiskowych oraz ochronę przed pewnymi szkodliwymi skutkami chemioterapii, naświetlania i innych ostrych terapii, które niestety mogą się pojawić w czasie leczenia konwencjonalnego. Oznacza to również zajęcie się mechanizmami przetrwania raka oraz wszelkimi zaburzeniami funkcjonowania organizmu, czego sama medycyna konwencjonalna nie jest w stanie zrobić.
Możesz na przykład mieć niedoczynność tarczycy, stan zapalny, wysoki poziom cukru we krwi albo problemy z czynnością wątroby - jeżeli chcesz wrócić do zdrowia, będziesz musiał leczyć tę chorobę równolegle z walką z rakiem. Musisz tak zmienić środowisko wewnętrzne, by stało się nieprzyjaznym miejscem dla nowotworu i by miał on trudności z przetrwaniem w twoim organizmie.
Na kartach tej książki nauczę cię, jak to robić. Nawet jeśli same terapie konwencjonalne zawiodły cię, omawiane przeze mnie metody mogą pomóc ci wieść lepszej jakości życie. Na własne oczy widziałam wielu pacjentów z nowotworem w zaawansowanym stadium rozwoju, którzy od swoich onkologów usłyszeli, że zostało im kilka miesięcy albo tygodni życia, a jednak żyli dłużej, niż przewidywały prognozy. Nawet jeśli cierpisz na tak zwanego śmiertelnego raka, na przykład czerniaka bądź raka trzustki, w Rewolucji w leczeniu raka znajdziesz narzędzia i terapie, które pomogą ci poprawić stan zdrowia i cieszyć się lepszą jakością życia niż to, które musiałbyś prowadzić, nie stosując wspomnianych przeze mnie metod. Najpierw jednak musisz zrozumieć kilka kluczowych kwestii dotyczących nowotworu, między innymi:
w jaki sposób nowotwór rozwija się w twoim organizmie i co możesz zrobić, by zakłócić ten proces; jakich wyborów dokonywać na co dzień odnośnie do stylu życia, by zredukować ryzyko rozwoju nowotworu; jak wyszukiwać informacje pomocne dla bliskiej ci osoby, u której zdiagnozowano raka.
Zwróć uwagę, że nie skupiam się tu na wpływie czynnika genetycznego na ryzyko rozwoju nowotworu i proces leczenia. Wielu z nas wmawiano, że jeśli jeden z członków naszej najbliższej rodziny ma lub miał raka, to my automatycznie jesteśmy na tę chorobę skazani. Nie jest to prawda w odniesieniu do żadnej osoby. Rodząca się właśnie nauka zwana epigenetyką wykazuje, że geny nie determinują naszego przeznaczenia. W rzeczywistości za ryzyko rozwoju raka geny odpowiadają jedynie w 5 procentach lub w jeszcze mniejszym stopniu (według Amerykańskiego Towarzystwa ds. Walki z Rakiem "zaledwie 5-10 procent przypadków raka bezpośrednio wynika z mutacji genetycznych odziedziczonych po rodzicu"2). Nawet mimo to możemy wpływać na ekspresję genów poprzez modyfikowanie stylu życia, na przykład zmieniając nawyki żywieniowe i te związane z aktywnością fizyczną, obniżając poziom stresu i przeprowadzając detoksykację organizmu z zanieczyszczeń środowiskowych - a to tylko kilka z dostępnych możliwości. Nad wieloma czynnikami aktywującymi geny rakotwórcze i inicjującymi rozwój raka możesz zapanować. Na kartach Rewolucji w leczeniu raka pokażę ci, jak to zrobić.
Rak - trzęsienie ziemi w organizmie
Lubię mówić pacjentom, że rak to niekontrolowane namnażanie się komórek organizmu, które "zwariowały" i "zdziczały", ponieważ są przytłoczone albo zestresowane. Zostały one zniszczone przez kancerogeny, czyli toksyny wywołujące nowotwór, co zmusiło je do mutowania i anormalnych zachowań. Gdy już do tego dojdzie, komórki te stają się dla organizmu czymś w rodzaju trzęsienia ziemi, po którym zapanowuje ogólny chaos. Odbudowanie miasta i naprawa zniszczeń zajmują potem wiele lat i wymagają zaangażowania sztabu ludzi i licznych maszyn.
Podobnie dzieje się, gdy rozwinie się nowotwór - potrzebujesz całego zastępu lekarzy i szeregu terapii, by przywrócić porządek i stan homeostazy, czyli równowagi w organizmie. Naprawa ta nie następuje jednak w ciągu miesiąca ani trzech miesięcy, ani nawet pół roku - to wymaga czasu. Ale rozumiejąc to, możesz się dowiedzieć, co musisz zrobić, by się wyleczyć. Sprawiamy, że nasi pacjenci czują się dużo lepiej dzięki takim środkom, jak dożylne zastrzyki z witamin, tlenoterapia hiperbaryczna i inne zabiegi, stosowanie diety i pomoc w sprawach duchowych. Pełne leczenie i proces odbudowy organizmu wymagają jednak czasu - miesięcy lub lat, w zależności od stopnia zniszczeń.
Twój lekarz może starać ci się pomóc, byś natychmiast poczuł się lepiej, ale proces naprawy twojego organizmu może potrwać dłużej, jeżeli stosuje się tylko metody konwencjonalne. W rozdziale 12 dowiesz się, jak znaleźć dobrego lekarza medycyny integracyjnej i stworzyć zespół lekarzy, który pomoże ci ten proces przeprowadzić.
Rak to choroba całego organizmu, a nie tylko jego części. Nikt nie ma na przykład tylko raka piersi, jajników czy okrężnicy, ponieważ choroba ta nie dotyczy jedynie konkretnych narządów, lecz całego organizmu - zawsze i bez wyjątku. Dlatego jeśli twój lekarz podejmuje działania ofensywne i po prostu atakuje guza albo poddaje leczeniu tylko ten obszar ciała, który został zajęty przez nowotwór, wówczas ignoruje fakt, iż jest on rezultatem choroby całego organizmu i że należy leczyć nie tylko guz, ale całego ciebie. Twój "wewnętrzny teren" trzeba odbudować i naprawić, tak by można było wyeliminować chorobę razem z korzeniami - z jej przyczyną pierwotną.
Co wywołuje raka?
Zidentyfikowanie dokładnej przyczyny raka okazało się dla naukowców trudne. Gdybyśmy poznali przyczynę, zbliżylibyśmy się do znalezienia lekarstwa. Wiele badań naukowych wskazuje jednak na istnienie całej grupy czynników ryzyka tej choroby.
Dziś niemal każdy wie, że palenie papierosów wiąże się z podwyższonym ryzykiem rozwoju raka płuc, ale ile osób ma świadomość, że istnieje ponad trzydzieści innych czynników wywołujących raka? Można je podzielić na trzy główne kategorie: infekcje (wirusy), toksyny i czynniki biologiczne. Wszystkie one mogą prowadzić do rozwoju raka, ponieważ, jak twierdzą naukowcy, zaburzają one homeostazę organizmu3. Jednym ze sposobów, w jakie to robią, jest wywoływanie stresu oksydacyjnego i stanu zapalnego. Wolne rodniki i stan zapalny uszkadzają RNA i DNA (materiał genetyczny), a tym samym mitochondria, czyli komórkowe fabryki energii.
Kiedy mitochondria są uszkodzone i komórka nie może efektywnie produkować dla siebie energii, zaczyna korzystać z nieefektywnej metody produkcji energii zwanej glikolizą, w której komórka wykorzystuje cukier jako źródło energii. W tym stanie organy i układy organizmu nie mogą już prawidłowo funkcjonować. Prowadzi to do kolejnych uszkodzeń DNA, zmniejszenia ilości energii dostępnej dla zdrowych komórek i zwiększenia jej ilości dla komórek rakowych.
Toksyny środowiskowe
Toksyny środowiskowe to jedne z najczęstszych przyczyn uszkodzeń DNA i mutacji komórek. Poniżej znajduje się lista niektórych toksyn, które zdaniem naukowców mają związek z występowaniem nowotworów. Podzieliłam je na dwie kategorie. Pierwsza opisuje toksyny, o których istnieniu i kancerogenności prawdopodobnie wiesz. Druga z kolei opisuje te, o których być może słyszałeś, ale możesz nie być świadomy ich powiązań z rakiem. W rozdziale 6 powiem ci, jak wyeliminować te toksyny z organizmu i otoczenia.
"Zwykli" podejrzani
Tytoń i palenie. Rtęć - pochodzi ze skażonych ryb, wody, powietrza i wypełnień stomatologicznych wykonanych z amalgamatu (i wielu innych źródeł).
Światło słoneczne - promieniowanie krótkofalowe wchodzące w skład światła słonecznego powoduje zaczerwienienia i oparzenia, które uszkadzają wierzchnie warstwy naskórka.
Inne toksyny
Pola elektromagnetyczne - długotrwała ekspozycja na pola elektromagnetyczne (z przekaźników promieniowania krótkofalowego, telefonów komórkowych, sieci Wi-Fi i podobnych źródeł) może powodować mutacje komórek, z których z kolei może rozwinąć się rak.
Stres geopatyczny - powstaje wskutek działania energii Ziemi pochodzących z podziemnych kawitacji, strumieni i innych aktywności geologicznych. Energie te są szkodliwe dla organizmu4.
Dodatki do żywności - substancje dodawane do żywności w celu utrzymania ich aromatu albo wzmocnienia smaku i poprawienia wyglądu. Zaliczają się do nich stabilizatory, barwniki i sztuczne słodziki.
Ogniska infekcji, zwłaszcza w zębach - wielu z nas ma ukryte ogniska infekcji w organizmie, to znaczy skoncentrowane i ściśle umiejscowione "kieszenie" infekcji, niewykrywalne w rutynowych badaniach laboratoryjnych. Najbardziej podstępne i szkodliwe spośród nich są te znajdujące się w jamie ustnej, powodowane przez infekcje kanału korzeniowego i kości szczękowej. Infekcje te powodują powstawanie toksyn, które mogą wywoływać stan zapalny i raka5.
Leki immunosupresyjne i inne. Toksyny przemysłowe - są wszechobecne w powietrzu, jedzeniu i wodzie. Toksyny przemysłowe, takie jak amoniak, fluorek i chlor, występują w wodzie w oczyszczalni/z kranu. Listę wszystkich powszechnych toksyn środowiskowych znajdziesz na stronie internetowej Departamentu Pracy Stanów Zjednoczonych: https://www.osha.gov/SLTC/emergencypreparedness/guides/chemical.html.
Promieniowanie jonizujące - mamy z nim kontakt podczas badań takich jak prześwietlenie rentgenowskie czy tomografia komputerowa. Promieniowanie to może podwyższać u pacjenta ryzyko rozwoju raka6.
Napromieniowana żywność - niektóre produkty, na przykład przyprawy, owoce i mięso, są napromieniowywane w celu wyeliminowania organizmów odpowiedzialnych za zatrucia pokarmowe oraz przedłużenia ich przydatności do spożycia. Promieniowanie to jest szkodliwe dla organizmu. Mimo że napromieniowana żywność jest powszechna i można ją znaleźć właściwie wszędzie, istnieją proste sposoby na jej unikanie, na przykład kupowanie żywności od rolników, pytanie o zawartość GMO oraz uprawianie własnych owoców i warzyw.
Promieniowanie jądrowe - pojawia się w wyniku awarii elektrowni atomowych, takich jak ta w Fukushimie w Japonii w 2011 roku.
Pestycydy - rozpylane są na owoce i warzywa w celu wyeliminowania niszczących je patogenów.
Zanieczyszczona woda - woda z kranu może zawierać takie substancje jak chlor, fluor, leki farmaceutyczne, pasożyty i inne mikroorganizmy, a także inne chemikalia związane z rozwojem raka.
Syndrom chorego budynku - zespół dolegliwości wywoływanych przebywaniem w budynkach zanieczyszczonych przez pleśń i inne biotoksyny.
Ksenoestrogeny - pochodzą z plastików i innych komponentów chemicznych, ich oddziaływanie na organizm przypomina działanie estrogenu.
Jak widzisz, istnieje dużo więcej toksyn środowiskowych i czynników powiązanych z ryzykiem pojawienia się nowotworu niż te, o których wiedziałeś!
Infekcje - wirusy, bakterie, pasożyty i grzyby
Wirusy, bakterie, pasożyty i grzyby, na przykład pleśnie, mączniaki czy Candida, wywołują w organizmie stan zapalny i podwyższają ryzyko rozwoju raka.
Niektóre infekcje powiązano również bezpośrednio z konkretnymi rodzajami nowotworów. Na przykład wirus brodawczaka ludzkiego (HPV) powiązano z rakiem w obrębie głowy, karku i szyi. Wirus Epsteina-Barr (EBV) ma związek z białaczką. Wirus zapalenia wątroby typu C powiązano z rakiem wątroby, natomiast zapalenie okrężnicy ma związek z rakiem okrężnicy. Herpes simplex virus-2 (HSV-2) podnosi ogólne ryzyko rozwoju raka.
Nie zawsze wiesz, czy w twoim organizmie wystąpiła infekcja tworząca środowisko przyjazne dla rozwoju raka. Dobry lekarz medycyny integracyjnej może pomóc ci zidentyfikować i wyeliminować powolne lub ukryte ostre i przewlekłe infekcje. Leczenie infekcji pomoże ci obniżyć ryzyko rozwoju każdego rodzaju raka, który mogą bezpośrednio wywoływać wspomniane wyżej infekcje.
Czynniki biologiczne
Inne czynniki mogące wywoływać rozwój raka to:
Uboga dieta i niedobory substancji odżywczych - spora część gleby pozbawiona jest substancji odżywczych, za to nafaszerowana pestycydami i innymi toksynami, podobnie jak niektóre produkty dostępne w sklepach. Poza tym wiele osób nie je żywności pełnowartościowej, a zamiast niej wybiera żywność przetworzoną, niezdrową, pozbawioną substancji odżywczych.
Toksyczne emocje i przewlekły stres - emocjami i stresem zajmę się w dalszej części książki. Badania eksperymentalne wykazały, że stres może podwyższać zdolność guza do narastania i rozprzestrzeniania się7.
Niedoczynność tarczycy - może być skutkiem uczulenia na gluten, toksyn zawierających metale ciężkie, ekspozycji na promieniowanie, spożycie fluorku, niedobór jodu i choroby autoimmunizacyjne, by wymienić tylko kilka powodów.
Toksyczność jelitowa - wielu z nas ma niezdrowy układ pokarmowy z powodu infekcji albo spożywania szkodliwych produktów. Antybiotyki, pestycydy i inne zanieczyszczenia środowiskowe, jak również infekcje chorobotwórcze i inne czynniki niszczą pożyteczne bakterie i uszkadzają błonę śluzową żołądka i jelit.
Niezrównoważony "teren komórkowy" - wewnętrzny teren twojego organizmu określa stopień natlenienia i odżywienia każdej komórki. W organizmie rozwijają się patogeny, gdy jego wewnętrzny teren nie znajduje się w stanie równowagi. Niedobory substancji odżywczych, toksyny i produkty przemiany materii o kwaśnym odczynie również przyczyniają się do powstawania niezdrowego środowiska wewnątrz organizmu.
Terapie hormonalne - doustna antykoncepcja hormonalna, hormonalna terapia zastępcza z wykorzystaniem syntetycznego estrogenu i blokery hormonalne zakłócają pracę hormonów w organizmie i wywołują zaburzenia równowagi biochemicznej, które mogą prowadzić do rozwoju raka. Rekombinowany bydlęcy hormon wzrostu (rBST), syntetyczny hormon podawany krowom w celu przyspieszenia ich wzrostu, występujący w konwencjonalnym mięsie i nabiale, również może powodować zaburzenia równowagi hormonalnej.
Zaburzenia detoksykacji - zdolność twojego organizmu do pozbywania się toksyn może zostać osłabiona przez złe krążenie, blizny i inne czynniki.
Niedobór tlenu w komórkach - powodowany jest przez nadmierne zakwaszenie organizmu oraz brak aktywności fizycznej, skażenie i/lub brak dwutlenku węgla w komórkach.
Według American Medical Research LLC (AMR), firmy prowadzącej badania medyczne, toksyny są odpowiedzialne za 70-75 pro-cent wszystkich przypadków raka. Wirusy i inne infekcje są przyczyną 20-25 procent wszystkich przypadków raka, natomiast czynniki elektromagnetyczne i genetyczne uważane są za przyczynę mniej niż 5 procent wszystkich przypadków tej choroby8.
Niemiecki fizyk i fizjolog Otto Warburg, laureat Nagrody Nobla, odkrył, że nowotwór pojawia się w chwili, gdy komórka zostaje pozbawiona 60 procent tlenu9. Słabe natlenienie wynika z nagromadzenia kancerogenów i innych toksyn wewnątrz i na zewnątrz komórek, które tym samym stają się niezdolne do zużywania tlenu. Poza tym stres psychologiczny i emocjonalny oraz niedobór substancji odżywczych to ważne czynniki przyczyniające się do rozwoju nowotworu, chociaż naukowcy nie wiedzą, jak duża jest ich rola w powstawaniu tej choroby. W Rewolucji w leczeniu raka pokażę ci, jak pozbyć się skutków działania wszystkich tych czynników, tak abyś mógł nadal wieść życie bez raka albo pomógł sobie w walce z nim, jeżeli choroba ta już zaatakowała twój organizm.
Oto niektóre dodatkowe fakty na temat nowotworów, których możesz nie znać:
Wyniki niektórych badań naukowych wskazują, że za wzrost komórek rakowych odpowiedzialny jest cukier. Może on podwyższać ryzyko rozwoju pewnych rodzajów raka10. Siedzący tryb życia skutkuje brakiem tlenu w organizmie i może przyczynić się do rozwoju raka. Bakterie, wirusy, toksyny, pasożyty i metale ciężkie mogą pośrednio nasilać rozwój nowotworu wskutek osłabienia układu odpornościowego. Jeżeli już masz osłabiony układ odpornościowy, to występuje u ciebie wyższe prawdopodobieństwo rozwoju raka. Według Canadian Cancer Society osłabiony układ odpornościowy podnosi prawdopodobieństwo zarażenia się różnymi wirusami i bakteriami podwyższającymi ryzyko rozwoju raka.
Jak formują się guzy
Każda komórka ma zdolność przekształcenia się w komórkę nowotworową, o ile znajdzie się w sprzyjających ku temu warunkach. Gdy zdrowa komórka zostaje uszkodzona i zaczynają pojawiać się mutacje, przestaje ona pracować jako członek drużyny, której jest częścią, a zamiast tego zaczyna pracować tylko dla siebie - w celu własnego przetrwania. W ramach tego procesu gwałtownie się namnaża, nie reagując na naturalnie działające w organizmie mechanizmy kontroli komórek.
Tak więc guz zaczyna się od zdrowej komórki, która mutuje w "nieśmiertelną", nieskorą do współpracy komórkę rakową. Komórka ta następnie namnaża się i tak powstaje masa guza. Gdy osiągnie pewien rozmiar, dąży do uformowania "gniazda" w jakimś miejscu organizmu, co oznacza, że zaczyna osadzać się w którymś z organów lub w którejś tkance, by stać się tym, co znamy jako guz.
Gdy guz się powiększa, potrzebuje coraz większej ilości substancji odżywczych, aż w końcu tworzy własną sieć naczyń krwionośnych zaopatrujących go w krew w procesie zwanym angiogenezą. Później niektóre komórki rakowe, jeżeli są pozbawione kontroli, odłączają się od guza i tworzą nowe guzy, czyli "gniazda", w innych częściach ciała (metastaza).
W normalnych warunkach układ odpornościowy wykrywa i niszczy wszelkie komórki rakowe, zanim staną się one zdolne do uformowania kolonii komórek, czyli guza. Ale jeśli układ odpornościowy jest osłabiony przez toksyny bądź infekcje i jest "oślepiony" przez stan zapalny, komórki rakowe mogą łatwiej się dzielić. Gdy takie komórki ulegają podziałowi, pokrywają się substancją zwaną fibryną, która pomaga im ukrywać się przed układem odpornościowym, trzymać się razem i formować kolonię. Kolonia ta następnie przyłączy się do ścian komórkowych komórek mięśniowych i zacznie tworzyć naczynia krwionośne, by móc czerpać z krwi więcej substancji odżywczych.
Aby umożliwić sobie przetrwanie, nowo rozwinięty guz, za pomocą sygnałów zwanych czynnikami wzrostu, wysyła do reszty organizmu mnóstwo informacji, które pomogą mu w rozwoju. Istnieje wiele różnych sygnałów wysyłanych przez guz, dlatego ważne jest zapobieganie tej aktywności bądź jej powstrzymanie. Rak dysponuje wieloma strategiami przetrwania, z których każdą należy się zająć w różnych rodzajach terapii, a jednocześnie twój organizm musi być reperowany i odnawiany po "trzęsieniu ziemi".
Czy rakowi można zapobiegać?
Mimo że raka wywołuje wiele czynników obecnych w naszym środowisku, zaś sam nowotwór dysponuje wieloma mechanizmami przetrwania pozwalającymi mu rozwijać się w organizmie, w większości przypadków możemy mu zapobiegać! Zgodnie z wynikami najnowszych badań naukowych przeprowadzonych w Japonii każdy z nas w każdej chwili życia ma w organizmie 75 milionów komórek rakowych11. W normalnych warunkach układ odpornościowy ma je pod kontrolą, ale gdy przez dłuższy czas jest on osłabiony, komórki te mogą zacząć się dzielić, czyli namnażać. Możemy jednak powstrzymać ten proces dzięki zastosowaniu odżywczej diety.
Pojedynczej komórce rakowej namnażanie się i uformowanie guza w organizmie zajmuje średnio od dziesięciu do dwunastu lat. Oznacza to, że masz mnóstwo czasu na to, by wyeliminować czynniki powodujące raka, o ile zaczniesz we wczesnym jego stadium. Znane są badania wczesnego wykrywania raka, na przykład Cancer Profile, które szczegółowo opisuję w rozdziale 2. Badanie to, obok wielu innych, ma na celu określenie, czy środowisko w organizmie sprzyja rozwojowi raka lub czy już gdzieś on "kiełkuje", na wiele lat przed przekształceniem się w chorobę.
Obecnie niewielu lekarzy w Stanach Zjednoczonych wie, jak zapobiegać rakowi, ponieważ większość z nich nauczono postawy reaktywnej zamiast proaktywnej. Dobra wiadomość jest taka, że coraz więcej lekarzy szkoli się w zakresie medycyny funkcjonalnej i integracyjnej i pomaga swoim pacjentom zapobiegać nowotworom, tak jak my robimy to w naszej klinice. Rak jest chorobą o zasięgu globalnym, dotykającą cały organizm; nie dotyczy tylko jednej części ciała, dlatego fundamentalne znaczenie ma współpraca z lekarzem, który potrafi spojrzeć na cały organizm i powiedzieć ci, czy twoje środowisko wewnętrzne sprzyja rozwojowi raka. W rozdziale 10 i w sekcji "Źródła" znajdującej się na końcu książki zamieściłam listę organizacji i porad, które pomogą ci znaleźć takiego lekarza.
Aby zapobiegać rakowi lub z nim walczyć, musisz również wyeliminować ze swojego życia stres i konflikty emocjonalne. Szczegółowo omówię te czynniki w rozdziale 9. Często pytam swoich pacjentów, czy chcą być zdrowi, i mówię im: "Nie pomogę ci, dopóki nie uporządkujesz swojego umysłu". Musisz chcieć być zdrowy i zdyscyplinować się do tego, by robić wszystko, co konieczne, żeby móc wyzdrowieć.
Ten proces przypomina odchudzanie. Według danych amerykańskiego Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej mniej więcej dwie trzecie (68,8%) populacji uważa się za otyłą12. Niektórzy mają nadwagę, ponieważ "nie zwracają uwagi na własne intencje" (na umysł i myśli). Wszyscy chcą leczyć choroby pigułkami, choć od dawna wiemy, że to nie pomaga. Dlaczego zatem pragniemy "brać pigułki", chociaż wiemy, że są nieskuteczne?
Czasami mówię pacjentowi: "Czy wiesz, że najsłynniejsi artyści świata, m.in. pianiści, mimo że urodzili się utalentowani, muszą ćwiczyć na fortepianie pięć godzin dziennie? Albo słynni koszykarze, na przykład Kobe Bryant - chociaż urodził się z talentem i natura obdarzyła go niezbędnym wzrostem, by mógł odnieść sukces w koszykówce, musi codziennie grać. Tak samo jest z twoim zdrowiem. Musisz się ćwiczyć w byciu zdrowym, ponieważ zdrowie to proces, a nie jednorazowe zdarzenie. Nie stajesz się zdrowy jednego dnia".
Moja córka powiedziała kiedyś do mnie: "Mamo, prowadzisz bardzo zdyscyplinowany tryb życia". Odpowiedziałam: "Pracowałam na swoje zdrowie przez całe życie, ponieważ zetknęłam się z wielkimi nieszczęściami. Gdy nie pracuję na swoje zdrowie i nie jestem zdyscyplinowana, później płacę za to wysoką cenę. A tego nie chcę. Dlatego będę zdyscyplinowana i osiągnę dobre rezultaty".
Inna analogia, którą posługuję się w rozmowach z pacjentami, odwołuje się do prowadzenia samochodu. Mówię: "Prowadzisz samochód? Jeżeli tak, to wiesz, że istnieje kodeks drogowy i że musisz znać zasady i prawa dotyczące jazdy". Następnie pytam: "Ile znaków "Stop" dziś zignorowałeś? Żadnego, prawda? Dobrze wiesz, że gdybyś to zrobił, dostałbyś mandat, wyrządził komuś krzywdę albo rozbił samochód. Tak samo musisz zwracać uwagę na zasady dotyczące twojego ciała. Nikt nie chce uczestniczyć w wypadku samochodowym, a ja nie chcę również, by doszło do wypadku wewnątrz twojego organizmu! Jeżeli będziesz przestrzegał zasad i praw Matki Natury, wówczas w twoim organizmie będą działy się dobre rzeczy".
Nie chodzi jednak o bycie doskonałym, bo jak nikt nie jest doskonałym kierowcą, tak i ty nie będziesz doskonałym kierowcą swojego organizmu. Ale musisz przestrzegać praw natury, by twój organizm mógł działać dla ciebie, a nie przeciwko tobie. Zastanawiasz się pewnie, jak często uda ci się przejechać znak "Stop" bez konsekwencji. Raz na jakiś czas, prawda? I o to właśnie chodzi.
Zapobieganie rakowi nie musi być skomplikowane. Musisz nauczyć się kilku kluczowych rzeczy na temat tego, jak być zdrowym, i możesz to zrobić bez wydawania fortuny. A jeżeli już zdiagnozowano u ciebie raka, pamiętaj, że jest wiele prostych zmian w stylu życia i diecie, które możesz wprowadzić, żeby pomóc sobie walczyć z tą chorobą i wieść dłuższe, bardziej radosne życie. Zapoznam cię z nimi w tej książce.
* Instytucja rządowa w Stanach Zjednoczonych zajmująca się badaniami biomedycznymi, wchodząca w skład Ministerstwa Zdrowia i Pomocy Społecznej (przyp. tłum.).
** Amerykańska instytucja rządowa wchodząca w skład Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej, zajmująca się m.in. kontrolą żywności, suplementów diety, leków i kosmetyków (przyp. tłum.).
Rozdział 2 Jak wykryć raka, zanim spustoszy organizm
Z TEGO ROZDZIAŁU DOWIESZ SIĘ...
Jakie są najlepsze badania z zakresu wczesnego wykrywania raka. Jak zwiększyć szanse na wykrycie raka przed wykonaniem badań konwencjonalnych. Jakie są najlepsze dla twojego organizmu terapie i jak śledzić postępy. Jakie objawy mogą wskazywać na to, że masz raka.
To, czy rozwinie się u ciebie aktywny rak, w olbrzymim stopniu zależy od ciebie oraz od twojego stylu życia i podejmowanych przez ciebie decyzji żywieniowych, co oznacza, że bycie zdrowym i wolnym od raka leży w granicach twojej kontroli. Możesz zapobiegać rakowi poprzez usunięcie z organizmu toksyn, które go wywołują, jedzenie odpowiedniej żywności, wyeliminowanie niedoboru substancji odżywczych, zredukowanie stresu emocjonalnego oraz inne elementy, które opiszę na kartach tej książki.
Co ważne, możesz dowiedzieć się, czy rak już "kiełkuje" gdzieś w twoim organizmie albo czy istnieje prawdopodobieństwo, że się rozwinie. Wystarczy, że wykonasz profilaktyczne badania przesiewowe w kierunku raka. Wbrew powszechnemu przekonaniu raka często można wykryć we wczesnym stadium rozwoju, zanim spowoduje on wyraźne szkody zdrowotne. Jest to możliwe dlatego, że - zgodnie z ogólną zasadą, o której wspomniałam w rozdziale 1 - pełny rozwój zajmuje rakowi średnio od dziesięciu do dwunastu lat, zaś guzowi średnio osiem lat. Oznacza to, że możliwe jest powstrzymanie tego procesu. W tym rozdziale przedstawię kilka użytecznych narzędzi przesiewowych, które pomogą ci obniżyć ryzyko rozwoju nowotworu i/lub powstrzymać ewentualnego raka, nim on zapanuje nad twoim organizmem.
Jeżeli czytasz tę książkę, ponieważ już zdiagnozowano u ciebie nowotwór, to wciąż możesz wiele zrobić, by powstrzymać jego rozwój i cofnąć chorobę. W rozdziale tym kładę nacisk na pożyteczne badania diagnostyczne, które pomogą ci nie tylko określić, jak bardzo zaawansowany jest rozwój raka, lecz także to, jakie terapie będą dla ciebie osobiście najbardziej korzystne oraz jak w sposób rzetelny zorientować się, kiedy następuje remisja raka.
Liczba prezentowanych tu informacji może cię przytłoczyć i możesz się zastanawiać, kiedy i jak przeprowadzić opisane tu różne badania. Zamiast decydować samodzielnie, czego potrzebujesz, radzę ci, abyś przedstawił te informacje wykwalifikowanemu i doświadczonemu lekarzowi medycyny integracyjnej i oczywiście swojemu onkologowi, którzy powiedzą ci, co powinieneś zrobić. Lekarze medycyny integracyjnej najprawdopodobniej znają niektóre te badania - jeśli nie większość z nich albo nawet wszystkie - w przeciwieństwie do onkologów medycyny konwencjonalnej, którzy mogą o nich nie wiedzieć albo nie będą chcieli z nich skorzystać w twoim przypadku. Nieukrywanie niczego przed onkologiem ma jednak fundamentalne znaczenie dla zmaksymalizowania skuteczności terapii przeciwnowotworowej i nienarażania twojego zdrowia.
Jeżeli jeszcze nie nawiązałeś kontaktu z onkologiem medycyny integracyjnej bądź holistycznej, możesz go znaleźć, zapoznając się z wymienionymi niżej stronami internetowymi, które prowadzą bazy danych specjalistów z dziedziny medycyny integracyjnej zajmujących się leczeniem nowotworów.
Academy for Comprehensive Integrative Medicine: www.acimconnect.com, American College for Advancement in Medicine: www.acam.org, International Organization of Integrative Cancer Physicians: www.ioicp.com, Best Answer for Cancer: www.bestanswerforcancer.org.
W rozdziale 10 przedstawię dodatkowe porady i strategie, które pomogą ci w znalezieniu specjalisty z dziedziny medycyny integracyjnej zajmującego się leczeniem raka oraz podpowiedzą, jak zbudować skuteczny zespół wspierający.
Kolejnym powodem, dla którego powinieneś pracować z wykwalifikowanym i doświadczonym lekarzem medycyny integracyjnej, jest fakt, iż taki lekarz skupi się nie tylko na leczeniu guza - jak robią to lekarze medycyny konwencjonalnej - ale dokona także oceny całego organizmu. Wykwalifikowani lekarze medycyny integracyjnej zlecają przeprowadzenie rozszerzonych badań krwi w celu określenia poziomu szerokiej gamy markerów - tych bezpośrednio związanych z rakiem i tych pośrednich, takich jak funkcje hormonalne organizmu. Ja na przykład zauważyłam, że jeśli organizm pacjenta nie produkuje hormonów nadnerczy i gruczoł ten jest osłabiony, wówczas wiemy, że należy je wzmocnić; w przeciwnym wypadku organizm pacjenta nie będzie w stanie poradzić sobie z terapią. Wybrany przez ciebie lekarz musi znać ogólny stan twojego organizmu. To bardzo ważne, ponieważ jeśli na przykład jesteś cukrzykiem albo masz problemy z poziomem cukru we krwi, cierpisz na niedoczynność tarczycy bądź masz wysoki poziom markerów stanu zapalnego, okoliczności te wpłyną na twoje leczenie. Musisz mieć pewność, że twój organizm jest stabilny i że wszystko funkcjonuje w nim prawidłowo - tylko wtedy twój układ odpornościowy będzie mógł skutecznie walczyć z rakiem. Większość wykwalifikowanych onkologów medycyny integracyjnej będzie tego świadoma. Skuteczny onkolog medycyny integracyjnej będzie również wiedział, jak opracować plan terapeutyczny, aby był on dostosowany do twoich indywidualnych potrzeb. Personalizacja ma tu kluczowe znaczenie, ponieważ każdy z nas jest inny i nie ma dwóch osób wymagających dokładnie takiego samego planu terapeutycznego.
Poniżej opisuję niezwykle ważne badania profilaktyczne i przesiewowe w kierunku raka, o których będziesz mógł powiedzieć swojemu lekarzowi, jeżeli postanowisz je wypróbować. Badania te powiedzą ci, czy masz raka, jaki jest stopień zaawansowania choroby i czy twoja obecna terapia jest skuteczna. Powtórzę: wybór konkretnych badań, które będziesz chciał przeprowadzić, zależy od tego, czy już masz raka, czy też chcesz mu zapobiec, a także od stadium jego rozwoju. Większość z tych badań wymaga skierowania od lekarza, co jest kolejnym powodem do współpracy z lekarzem medycyny integracyjnej, który pomoże ci zdecydować, które z nich będziesz musiał wykonać.
Badania profilaktyczne i przesiewowe w kierunku raka
Cancer Profile
Cancer Profile to badanie opracowane przez dr. Emila Schandla, założyciela American Metabolic Laboratories and Metabolic Research, Inc. Wielu lekarzy medycyny integracyjnej zleca wykonanie tego badania profilaktycznego wszystkim pacjentom, ponieważ pomaga ono wykryć raka we wczesnym stadium rozwoju - nawet dziesięć do dwunastu lat, zanim guz stanie się wykrywalny dla innych rutynowych badań. Cancer Profile pokazuje wczesne nowotworowe znaki ostrzegawcze, ale jest również wykorzystywany do monitorowania już istniejącego raka. Tobie i twojemu lekarzowi pomaga określić, czy twój obecny plan terapeutyczny działa, a także to, czego potrzebujesz, by ewentualnie go skorygować.
Cancer Profile mierzy szeroki zakres markerów występujących w organizmie. Jednym z najważniejszych jest poziom gonadotropiny kosmówkowej (HCG), który w normalnych okolicznościach produkowany jest w okresie ciąży, ale może również wskazywać na obecność nowotworu. Produkuje go większość rodzajów raka, więc jeśli masz nawet niewielką ilość tego hormonu we krwi, może to wskazywać na podwyższone ryzyko rozwoju nowotworu. Badanie poziomu HCG we krwi jest proste i określa dwie podjednostki HCG: jedną we krwi, a drugą w moczu. W celu pozytywnego zweryfikowania diagnozy wykonuje się dwa badania.
Kolejnym markerem mierzonym przez Cancer Profile jest poziom enzymu zwanego izomerazą glukozo-6-fosforanową (PGI). Skłania ona komórki do zmiany metabolizmu i przestawienia się na proces zwany glikolizą, w którym komórki rakowe produkują energię w środowisku niskotlenowym, umożliwiającym im przetrwanie. Jeżeli masz podwyższony poziom PGI, oznacza to, że twój organizm staje się środowiskiem stosunkowo bardziej przyjaznym rakowi.
Jak wynika z wywiadu dr. Schandla, udzielonego Alternative Cancer Research Institute1, jeżeli przejdziesz operację usunięcia guza i chirurg powie ci, że usunięto raka całkowicie, a badanie poziomu PGI da wynik pozytywny, wówczas będzie to nieprawda - nadal będziesz miał raka. Guz może być usunięty, ale rak prawdopodobnie zaczął już tworzyć się w innym miejscu w organizmie.
Cancer Profile mierzy również aktywność hormonalną tarczycy. Tarczyca to "bateria" organizmu, a jej hormony odpowiadają za jego podstawową przemianę materii, która jest związana z ilością zużywanego przez organizm tlenu i jego dostępnością dla tkanek. Idea leżąca u podstaw tego badania sprowadza się do tego, że im więcej tlenu mają do dyspozycji komórki twojego organizmu, tym mniej masz w nim komórek rakowych.
Poza tym badanie to mierzy również poziom enzymu wątrobowego zwanego gamma-glutamylotranspeptydazą (GGTP) oraz niespecyficznych markerów nowotworowych zwanych antygenem karcynoembrionalnym (CEA) i siarczanem dehydroepiandrosteronu (DHEA-S). Wątroba to główny organ detoksykacyjny organizmu, dlatego badanie poziomu GGTP może wykazać chorobę lub uszkodzenie wątroby. Podwyższony poziom GGTP występuje również przy pewnych rodzajach raka, zwłaszcza przy przerzutach do wątroby, raku trzustki oraz raku piersi i okrężnicy, które dały przerzuty do wątroby, dlatego poziom GGTP także może być znakomitym markerem nowotworowym. CEA to antygen nowotworowy o szerokim spektrum - czyli białko obce dla organizmu, które wywołuje reakcję odpornościową - występujący w niektórych przypadkach nowotworu.
Z kolei dehydroepiandrosteron (DHEA) to hormon produkowany przez nadnercza, który pomaga organizmowi radzić sobie ze stresem i który sprzyja długowieczności oraz prawidłowemu funkcjonowaniu układu odpornościowego, o ile jego poziom jest w normie. Według dr. Schandla większość osób chorujących na raka, jeśli nie wszyscy zmagający się z tym schorzeniem, ma bardzo niski poziom DHEA, co oznacza, że ich układ odpornościowy jest osłabiony. Cancer Profile powie ci, czy masz niski poziom tego hormonu.
Cancer Profile to świetne narzędzie pomagające zapobiegać rakowi, ponieważ pokazuje tobie i twojemu lekarzowi, o co musisz się zatroszczyć, by poprawić stan zdrowia, albo pozwala ci kontrolować bieżący program terapeutyczny. Do wykonania Cancer Profile nie musisz mieć skierowania, zalecam jednak, byś współpracował z lekarzem, który pomoże ci zinterpretować wyniki i na ich podstawie utworzy plan terapeutyczny. Aby dowiedzieć się więcej i umówić się na badanie, zajrzyj do sekcji "Źródła" znajdującej się na końcu książki.
ONCOblot
Innym użytecznym badaniem krwi pozwalającym wykryć raka we wczesnym stadium rozwoju jest ONCOblot. Jest to nowe badanie, wykonywane dopiero od stycznia 2013 roku, mogące wykryć ponad dwadzieścia sześć znanych form raka siedem do ośmiu lat przed możliwością jego wykrycia na drodze badań konwencjonalnych. Pokazuje ono również, w którym organie (bądź organach) rozwija się rak. ONCOblot Labs uzyskuje właśnie zezwolenie Agencji ds. Żywności i Leków; badanie to spełnia obecnie normy Laboratory Developed Test (LDT).
Badanie ONCOblot szuka w organizmie specjalnego rodzaju białka zwanego ENOX2, które występuje tylko na powierzchni komórek rakowych. Białko to dostaje się do krwiobiegu i może zostać wykryte we krwi - służy jako wyjątkowo czuły marker wczesnego wykrywania zarówno nowo pojawiającego się, jak i nawracającego raka.
Badanie ONCOblot jest w stanie wykryć masę nowotworową złożoną zaledwie z 2 milionów komórek. Porównaj to z badaniem mammograficznym, które może wykryć raka dopiero wtedy, gdy jego masa osiągnie liczebność 4,5 biliona komórek. Wykonanie badania ONCOblot może zlecić tylko lekarz. Aby znaleźć lekarza stosującego to badanie, odwiedź stronę internetową ONCOblot albo poproś swojego lekarza, aby wystawił ci skierowanie. Więcej informacji znajdziesz w sekcji "Źródła" znajdującej się na końcu książki.
Research Genetic Cancer Center
Dwa opisane wyżej badania znakomicie nadają się do profilaktyki antynowotworowej lub sprawdzenia, czy gdzieś w organizmie rak już się rozwija. Ale jeżeli już wiesz, że masz raka, dostępne są dodatkowe badania, które twój lekarz powinien ci zlecić i których wykonanie my w naszym Centrum również zalecamy naszym pacjentom. Pomagają one wykryć na przykład krążące komórki nowotworowe i nowotworowe komórki macierzyste, określić, które rodzaje terapii farmakologicznej i naturalnej będą miały w twoim przypadku najwyższe prawdopodobieństwo skuteczności, a także ocenić, jakie są postępy zachodzące dzięki stosowaniu obecnej terapii.
Jednym z powodów, dla których konwencjonalne podejście do raka często zawodzi, jest fakt, iż operacja, chemioterapia i naświetlanie nie są w stanie wyeliminować tak zwanych krążących komórek nowotworowych (CTC) ani nowotworowych komórek macierzystych (CSC), które są odpowiedzialne za 95 procent wszystkich przerzutów i zgonów spowodowanych rakiem. Możesz się dowiedzieć, czy masz we krwi CTC albo CSC i w jakich ilościach, wykonując badanie krwi za pośrednictwem Research Genetic Cancer Center (RGCC) - laboratorium znajdującego się w Grecji, które przeprowadza badania krwi wykrywające zarówno CTC, jak i CSC. RGCC powołano do istnienia w 2004 roku i ma ponad dziesięcioletnie doświadczenie we współpracy z lekarzami z całego świata.
Jeżeli na przykład miałeś operację usunięcia 2,5-centymetrowego odcinka okrężnicy, w którym znajdował się nowotwór, badanie RGCC wykaże, czy naprawdę uwolniłeś się już od raka dzięki przeszukaniu organizmu pod kątem pozostałych po nowotworze komórek CTC i CSC. Jeżeli wykorzeniłeś raka z organizmu, poziom CTC i CSC będzie wynosił zero. W środowisku medycyny integracyjnej powszechnie przyjmuje się, że od nowotworów, które osiągnęły rozmiar od 1 do 2 milimetrów, komórki rakowe odłączają się i dostają się do układu krążenia. Są one niebezpieczne, ponieważ mogą kiedyś utworzyć "gniazdo" w innym miejscu organizmu i doprowadzić do powstania kolejnego nowotworu. Dlatego wyeliminowanie komórek CTC jest tak samo ważne, jak usunięcie samego raka.
Istnieją również nowotworowe komórki macierzyste, które występują w obrębie nowotworu i których terapie konwencjonalne także nie są w stanie usunąć. Mogą samodzielnie się odnawiać i na nowo rozwinąć w nowotwór po usunięciu go z zastosowaniem takich rodzajów terapii jak chemioterapia.
Dobra wiadomość jest taka, że jeżeli po wykonaniu badania RGCC okaże się, że masz komórki CTC lub CSC, możesz podjąć kroki w celu ich wyeliminowania! Jest to możliwe, ponieważ badanie RGCC nie tylko wykrywa obecność tych komórek, lecz także poddaje je działaniu czterdziestu dziewięciu najczęściej stosowanych czynników przeciwnowotworowych, by sprawdzić, na które z nich najlepiej one reagują. Dzięki temu - w przeciwieństwie do terapii standardowych - badanie RGCC wykaże, które terapie będą najskuteczniejsze pod kątem genetycznym i rodzajowym raka. Następnie twój lekarz może wybrać odpowiednie czynniki i stworzyć dla ciebie plan terapeutyczny.
Onkolodzy integracyjni używają tego rodzaju badań, by określić, których czynników przeciwnowotworowych nasi pacjenci potrzebują, zwłaszcza ci, którzy poddawani są przez nas chemioterapii niskodawkowej (wyjaśniam to w rozdziale 3) albo chemioterapii pełnodawkowej przez swoich onkologów i którzy chcą wiedzieć, jakie czynniki przeciwnowotworowe są w ich przypadku najskuteczniejsze.
Podobnie jak ONCOblot, badanie RGCC może zlecić tylko lekarz. Nie wszyscy onkolodzy wiedzą o istnieniu tego badania, ale wielu wykwalifikowanych i doświadczonych onkologów integracyjnych ma taką wiedzę. Wykaz lekarzy zlecających RGCC w twojej okolicy znajdziesz na stronie internetowej RGCC właściwej dla twojego kraju w zakładce "Doctor Locator" znajdującej się w menu głównym. Zatem aby znaleźć lekarza w Stanach Zjednoczonych, który zleca badanie RGCC, wejdź na stronę: http://www.rgccusa.com/doctor-locator/. Szukając onkologów integracyjnych, możesz również zapytać, czy zlecają tego typu badanie. RGCC jest jednym z najważniejszych badań określających dokładnie, która z terapii najlepiej zadziała na obecnego w twoim organizmie raka, dlatego gorąco polecamy znalezienie lekarza, który posługuje się tym badaniem.
Termografia
Rak piersi to najczęściej występujący rodzaj nowotworu w Stanach Zjednoczonych, który - według danych National Cancer Institute - w 2014 roku zdiagnozowano u 235 tysięcy osób, głównie kobiet2. Lekarze medycyny konwencjonalnej zazwyczaj zlecają, by kobiety, które ukończyły piećdziesiąt lat, każdego roku wykonywały mammografię - badanie rentgenowskie piersi stosowane w celu wykrywania raka. Jest ono niestety niezbyt dobre do diagnozowania raka piersi. Zgodnie z artykułem opublikowanym na łamach "The Lancet" spośród 5 procent mammografii sugerujących dalsze badania aż 93 procent okazuje się fałszywie pozytywnymi3.
Mniej znanym sposobem pozwalającym określić, czy istnieje u ciebie ryzyko raka piersi albo czy już na niego chorujesz, jest badanie termograficzne. Termografia wykorzystuje obrazowanie w paśmie średniej podczerwieni, by w obrębie piersi wykrywać i mierzyć ciepło i wzorce unaczynienia, które mogą wskazywać na raka. Termografia jest również w stanie wykryć anomalie w piersiach. Można się nią posługiwać także w celu śledzenia postępów w terapii w sposób bezpieczny, bezkontaktowy, bezbolesny i wolny od promieniowania.
Mój kolega po fachu, dr Martin Bales, termolog i licencjonowany akupunkturzysta, w celu wykrywania raka piersi używa skomplikowanej aparatury termograficznej. Termograf jest w stanie wykryć procesy zapalne, ale co ważniejsze, wykrywa w piersiach wzorce unaczynienia. Przypominają one tak zwane pajączki i pomagają określić ryzyko rozwoju raka u badanej osoby. Im bardziej rozległy jest wzorzec unaczynienia, tym większe prawdopodobieństwo, że u kobiety albo występuje ryzyko rozwoju raka, albo choroba już się rozwija - uważa się, że jest tak zwłaszcza wtedy, gdy piersi są asymetryczne i gdy w jednej z nich intensywniej rozwijają się naczynia krwionośne. Mogą one wskazywać, że organizm tworzy nowe naczynia krwionośne w celu karmienia nowotworu. Na stronie internetowej Mypinkimage.com można zobaczyć przykłady takich wzorców unaczynienia.
Żyły w ciele to coś zupełnie naturalnego, choćby w obrębie kończyn (na przykład nadgarstków), ale w piersiach nie powinno ich być zbyt wiele. Są one oczywiście widoczne tylko na termografie, a nie gołym okiem, ale jeżeli pokazują się w badaniu termograficznym, oznacza to prawdopodobieństwo, że rak może już kiełkować w organizmie. Doktor Bales twierdzi, że u młodych kobiet te naczynia krwionośne mają związek głównie z antykoncepcją hormonalną, u starszych z kolei - z syntetyczną hormonalną terapią zastępczą (HTZ). Inne podstawowe czynniki związane z tymi naczyniami krwionośnymi to soja i siemię lniane. Dziś wiele osób już wie, że soja to niezbyt zdrowe pożywienie, ale większość ludzi nadal uważa, że len jest nieszkodliwy. Soja i siemię lniane zawierają fitoestrogeny, które - jak się sądzi - naśladują wpływ naturalnego estrogenu na organizm4. Dziś u wielu osób występuje dominacja estrogenowa - oznacza to, że mają one zbyt wysoki poziom estrogenu, co może przyczyniać się do rozwoju niektórych form raka organów reprodukcyjnych, na przykład raka piersi. Doktor Bales twierdzi, że gdy kobiety rezygnują z pigułek antykoncepcyjnych i hormonalnej terapii zastępczej oraz przestają jeść siemię lniane i soję, wzorce unaczynienia często ulegają poprawie.
Mówiąc o termografii, należy zaznaczyć, że funkcje wzorca koloru i ciepła nie ujawniają, czy masz raka piersi, a jednak wielu lekarzy korzysta z funkcji wzorca ciepła w celu badania pacjentek w kierunku raka piersi. Uważam, że korzystnie jest znaleźć technika lub lekarza, który rozumie, jak ważne jest przyjrzenie się wzorcom unaczynienia w twoich piersiach, a nie tylko obszarom ciała objętym stanem zapalnym. Kompetentnego technika lub lekarza sprawdzającego wzorce unaczynienia możesz znaleźć za pośrednictwem International Academy of Clinical Thermology albo wyszukując lekarzy w bazach danych towarzystw medycznych, które wymieniłam wcześniej w tym rozdziale. Więcej informacji umieściłam w sekcji "Źródła" znajdującej się na końcu książki.
Termografię można również stosować w celu wykrywania ilości ksenoestrogenów (czyli, tłumacząc z języka greckiego, "obcych estrogenów") i fitoestrogenów występujących w organizmie. Ksenoestrogeny to substancje chemiczne pochodzące z toksyn środowiskowych, będące główną przyczyną raka. Jeżeli zauważysz u siebie anormalny wzorzec unaczynienia, możesz poprosić lekarza, by za pośrednictwem Genova Diagnostic Laboratories zlecił wykonanie badania określającego, jak dużo toksyn ksenoestrogenowych - zwłaszcza ftalanów i parabenów - znajduje się w twoim organizmie. Substancje te zaburzają działanie hormonów, zwłaszcza estrogenu, poprzez wiązanie się z receptorami estrogenowymi. Mogą one powodować powstawanie anormalnych wzorców unaczynienia w piersiach, dlatego warto sprawdzić, czy w twoim organizmie występują tego rodzaju toksyny, a jeśli tak, należy je usunąć. W rozdziale 6 powiem, jak to zrobić.
Wysokoczuły pomiar stężenia białka C-reaktywnego
To proste badanie krwi polega na pomiarze nieswoistego markera stanu zapalnego, który jest prekursorem wszystkich przewlekłych chorób degeneracyjnych, takich jak choroba Alzheimera, miażdżyca czy rak. Jeżeli w twoim organizmie stale utrzymuje się wysokie stężenie białka C-reaktywnego (CRP), doradzałabym twojemu lekarzowi przeprowadzenie badań diagnostycznych w kierunku raka. Badanie CRP to badanie rutynowe, na które możesz umówić się przez internet, na przykład korzystając ze strony Direct Labs (patrz: "Źródła"), bez skierowania, a następnie udać się do laboratorium. Jednak - podobnie jak w przypadku wszystkich wymienionych w tej książce badań - warto współpracować z lekarzem medycyny integracyjnej, obok współpracy z onkologiem, który na podstawie wyników badań określi, czego twój organizm najbardziej potrzebuje.
Pomiar stężenia hemoglobiny glikowanej (HbA1c)
To kolejne proste badanie, które możesz wykonać bez skierowania, mierzące średni poziom cukru we krwi w ostatnich trzech miesiącach. Znajomość poziomu HbA1c jest ważna, ponieważ niektóre badania naukowe wykazują, że cukier może podwyższać ryzyko rozwoju pewnych rodzajów raka, a także cukrzycy i otyłości, które później - jak twierdzą naukowcy z Mayo Clinic - mogą przyczynić się do rozwoju tego pierwszego. Jako środek zapobiegawczy zalecam przestrzeganie diety niskocukrowej i niskowęglowodanowej. W rozdziale 4 opisuję doskonałą dietę niskowęglowodanową dla pacjentów chorych na raka.
Badanie bioenergetyczne
Badanie bioenergetyczne to doskonałe uzupełnienie badań krwi i innych rodzajów badań. Polega ono na skanowaniu ciała za pomocą urządzenia komputerowego, które obrazuje jego energię. Badanie bioenergetyczne może wykazać obecność toksyn i infekcji, a także stan funkcjonowania hormonów, gruczołów i organów. Pomaga również lekarzowi określić, czy środowisko w twoim organizmie sprzyja rozwojowi raka, a także uszeregować twoje problemy zdrowotne pod względem ważności i zdecydować, którymi należy się zająć w pierwszej kolejności.
Badanie bioenergetyczne pomaga również ustalić, które specyficzne remedia lub terapie będą dla ciebie najkorzystniejsze. Z moich doświadczeń klinicznych z pacjentami wiem, czego prawdopodobnie potrzebują, ale badanie bioenergetyczne mówi mi, którego konkretnie produktu - a nie tylko rodzaju produktu - trzeba im w danym momencie. Na przykład niedawno za pomocą badania bioenergetycznego sprawdzałam funkcje nadnerczy pacjentki i skanowanie wykazało, że najlepsze do leczenia jej nadnerczy byłyby produkty Biotics. Na rynku dostępna jest cała gama produktów służących leczeniu nadnerczy, ale nie wszystkie byłyby dla niej korzystne, więc badanie pozwoliło mi zawęzić wybór do jednego, który da najlepsze rezultaty.
Jednym z najlepszych urządzeń, z których korzystają lekarze medycyny integracyjnej, jest system oceny obciążenia układu limbicznego (LSA), stworzony przez ZYTO Corporation. Jest to komputerowe urządzenie obrazujące profil elektrodermalny, które mierzy opór elektryczny na powierzchni rąk i wykrywa zaburzenia równowagi energetycznej ciała. Ujawniają one, z jakimi problemami zmaga się organizm i w jakim obszarze.
Przy badaniu tym pacjent łączony jest z komputerem za pomocą przyrządów przypominających myszy komputerowe. Dzięki temu LSA wysyła do ciała bodźce i rejestruje jego reakcję energetyczną. Tego rodzaju rozmowa między pacjentem a urządzeniem nazywa się biokomunikacją. Daje ona lekarzowi wgląd w ciało pacjenta i mówi mu, jakiej terapii najprawdopodobniej potrzebuje. Pomaga również dobrać konkretne suplementy diety i pokarmy, które najbardziej mu się przysłużą, a nawet potrafi wykryć infekcje. Wydruk generowany przez urządzenie może na przykład wykazać, czy w organizmie znajdują się bakterie, wirusy albo pasożyty, i podać listę konkretnych suplementów, które pomogą wyleczyć te infekcje i przywrócić w organizmie stan homeostazy, czyli równowagę.
Nie wszyscy lekarze medycyny integracyjnej wykonują to badanie, ale wielu to robi; jest ono znakomitym uzupełnieniem innych badań opisanych w tym rozdziale. Idealne byłoby więc - chociaż nie jest to konieczne - znalezienie lekarza wykonującego tego rodzaju badanie, obok tych, które opisałam wyżej. Aby znaleźć lekarza wykonującego LSA, możesz poprosić o rekomendację w ZYTO Corporation (dane kontaktowe znajdziesz w sekcji "Źródła"). Możesz również poszukać w internecie. Wpisz w wyszukiwarkę hasło "badanie bioenergetyczne" lub "ZYTO" albo "badanie LSA", a następnie w okno wyszukiwania wprowadź nazwę swojej miejscowości. Istnieją jeszcze inne rodzaje urządzeń do badań bioenergetycznych, podobne do LSA, ale z mojego doświadczenia wynika, że LSA jest jednym z najbardziej precyzyjnych, dlatego je rekomenduję. Coraz więcej lekarzy poza badaniem krwi, moczu, stolca i śliny wykonuje badania bioenergetyczne, więc przy odrobinie wytrwałości uda ci się znaleźć takiego, który włącza ten rodzaj badań do ogólnej oceny stanu pacjenta.
Ocena obciążenia meridianów
Tysiące lat temu Chińczycy odkryli, że w ciele człowieka istnieją podlegające pomiarowi kanały energetyczne, związane z konkretnymi organami i układami. W 1940 roku niemiecki lekarz i inżynier Reinhard Voll zaczął używać pewnych instrumentów w celu pomiaru przewodności elektrycznej w obrębie tych kanałów i dzięki przeprowadzonym przez siebie eksperymentom odkrył obszary koncentracji energii, które nazywamy punktami akupunkturowymi. Następnie skonstruował urządzenie komputerowe badające kondycję organów ciała na podstawie przepływu energii przez meridiany i punkty akupunkturowe, do których jest ono podłączone. Każde zaburzenie i każda anomalia w obrębie kanałów energetycznych oznaczają, że w powiązanych z nimi organach lub tkankach dzieje się coś złego. Od czasu wynalazku doktora Volla ocenę obciążenia meridianów znacznie udoskonalono.
Ocena obciążenia meridianów, kolejne narzędzie z zakresu diagnostyki bioenergetycznej, którym posługuje się wielu lekarzy medycyny integracyjnej, korzysta z punktów akupunkturowych znajdujących się na palcach rąk i stóp pacjenta w celu określenia, jak energia przepływa przez różne kanały energetyczne ciała.
Urządzenia BioMeridian są w stanie określić, które remedia przywrócą równowagę energetyczną ciała. Co istotne, badania te mają na celu rozpoznanie, czy w organizmie rozwija się rak, oraz określenie, na jakim jesteś etapie dwunastoletniego okresu rozwoju nowotworu, który nazywamy "nowotworową kaskadą". Wiedza o tym, w którym punkcie "kaskady" właśnie się znajdujesz, pomaga tobie i twojemu lekarzowi dobrać stopień agresywności terapii. Jest to bardzo wiarygodne i wartościowe badanie wykrywające obecność nowotworu. Aby znaleźć lekarza wykonującego je, wejdź na stronę internetową Alternatives for Healing (patrz: sekcja "Źródła") albo wyszukaj go, wpisując w wyszukiwarkę internetową hasło: "BioMeridian practitioner" oraz nazwę miejscowości i stanu. Jeśli na przykład mieszkasz w Los Angeles, wpisz w okno wyszukiwarki: "BioMeridian practitioner, Los Angeles, California".
Pozytonowa tomografia emisyjna (PET), tomografia komputerowa (CT), obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego (MRI), prześwietlenie rentgenowskie (RTG) i badanie ultrasonograficzne (USG)
Inne badania przesiewowe w kierunku raka, które lekarze medycyny integracyjnej mogą włączać w proces oceny stanu zdrowia pacjenta, to pozytonowa tomografia emisyjna (PET), tomografia komputerowa (CT), obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego (MRI), prześwietlenie rentgenowskie klatki piersiowej (RTG) i badanie ultrasonograficzne (USG). Są to tradycyjne badania, którymi posługują się również onkolodzy konwencjonalni.
W badaniu PET wykorzystywana jest wiązka promieniowania, dzięki której otrzymuje się trójwymiarowe kolorowe obrazy procesów funkcjonalnych organizmu. Badanie to pokazuje umiejscowienie nowotworu i zasięg choroby. Aby jednak było ono przydatne, rak musi mieć już wystarczająco duże rozmiary, gdyż w innym wypadku nie zostanie wykryty. W takiej sytuacji może się zdarzyć, że pacjent choruje na nowotwór, ale otrzymuje negatywny wynik badania. Dlatego też musi istnieć już określona liczba komórek nowotworowych, by rak ujawnił się w badaniu. Możesz mieć także dużą liczbę krążących komórek nowotworowych (CTC), które jeszcze nigdzie się nie "zagnieździły", ale badanie PET również nie będzie w stanie ich wykryć.
Ten rodzaj badania zalecamy naszym pacjentom znacznie rzadziej niż inne wymienione w tym rozdziale, ponieważ towarzyszące mu promieniowanie jest sześciokrotnie wyższe niż przy prześwietleniu rentgenowskim klatki piersiowej, a badania naukowe wykazały, że zbyt silna ekspozycja na promieniowanie może być szkodliwa.
Badanie PET w pewnych przypadkach jest jednak pomocne - na przykład wtedy, gdy w organizmie istnieje jakaś obstrukcja lub pojawił się inny poważny problem wymagający natychmiastowej uwagi. Badanie to może na przykład wykryć, czy rak jest zlokalizowany w jakimś konkretnym miejscu albo czy rozprzestrzenił się na inne partie ciała.
Dalsza część książki dostępna w wersji pełnej