#12 2020 rok LXIV
Dwutygodnik poświęcony muzyce poważnej i życiu muzycznemu założony w 1945 roku
Redaktor prowadzący
Piotr Matwiejczuk
Redaktor naczelny
Piotr Matwiejczuk
[email protected]
Sekretarz redakcji
Maciej Kucharski
[email protected]
Festiwale, koncerty
Krzysztof Stefański
[email protected]
Muzyka dawna
Karolina Kolinek-Siechowicz
[email protected]
Muzyka współczesna, książki, płyty
Adam Suprynowicz
[email protected]
Teatr muzyczny
Jacek Marczyński
Redaktorzy seniorzy
Józef Kański
Olgierd Pisarenko
Sekretariat
Katarzyna Dubiel
[email protected]
Dyrektor artystyczny
projekt graficzny
Marek Knap
[email protected]
Studio graficzne
Natalia Cyrankiewicz, Andrzej Swat (prepress)
Redakcja i korekta
Maria Konopka-Wichrowska
Internet
Mateusz Ciupka
[email protected]
Wydawca
Polskie Wydawnictwo Muzyczne
al. Krasińskiego 11a,
31-111 Kraków
Oddział w Warszawie
ul. Fredry 8,
00-097 Warszawa
[email protected]
Czasopismo patronackie wydawane na zlecenie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Redakcja nie zwraca materiałów niezamówionych, a w tekstach przyjętych do publikacji zastrzega sobie prawo dokonywania skrótów, poprawek stylistycznych, zmian tytułów i śródtytułów.
Za treść reklam redakcja nie odpowiada.
Redakcja czynna od godz. 10.00 do 15.00
Adres
ul. Fredry 8, 00-097 Warszawa
tel.: +48 885 860 332
email: [email protected]
www.ruchmuzyczny.pl
ruchmuzyczny
ruchmuzyczny
Ruch Muzyczny
"Ruch Muzyczny" jest dostępny dla niewidomych
informacje na www.defacto.org.pl
Ikonki: www.flaticon.com/freepick
Na okładce Robert Bondara, fot. Paweł Stelmach
OD REDAKCJI
MUZYCZNY STAN WYJĄTKOWY
Karolina Kolinek-Siechowicz
"Słuchanie muzyki to część mojego życia" - mówi choreograf Robert Bondara w rozmowie z Jackiem Marczyńskim. Pod tym stwierdzeniem mógłby się podpisać każdy z nas - członków Redakcji i Państwa, naszych czytelników. Dzielimy się refleksjami o muzyce, chcemy o niej pisać i czytać, bo traktujemy ją jako coś więcej niż rozrywkę, tło codziennych czynności czy pretekst do spotkań towarzyskich. Ale chyba wszyscy jesteśmy już zmęczeni śledzeniem życia muzycznego w przestrzeni wirtualnej - szukania w niej ekwiwalentów doznań koncertowych, rekonstruowania emocji towarzyszących słuchaniu występu na żywo. W opublikowanej w poprzednim numerze # dyskusji redakcyjnej przyznaliśmy się otwarcie, że streamingów prawie nie oglądamy. A jednak nie sposób przejść obok nich obojętnie - dokumentują wszakże muzyczny stan wyjątkowy.
Ten stan jest też dobrą okazją do refleksji nad statusem zawodowym polskich muzyków. W Teatrze Wielkim - Operze Narodowej od początku tego roku obowiązuje system dienstowy, o którym przeczytają Państwo w tekście Aleksandra Przybylskiego. To świeża zmiana i za wcześnie, by ocenić jej skutki, na pewno nie jest jednak za wcześnie, by przez jej pryzmat przyjrzeć się warunkom zatrudnienia muzyków orkiestrowych, członków chórów i zespołów baletowych. Oni właśnie są fundamentem życia muzycznego, prawdziwymi Atlasami podtrzymującymi firmament gwiazd. Czy nadal będą musieli wstydzić się źródeł swoich dodatkowych zarobków, bez których trudno byłoby im związać koniec z końcem? A może zasługują na stabilną formę zatrudnienia, która pozwoliłaby na rozwój talentu i nabywanych przez długie lata umiejętności? Problem okazuje się zresztą tak stary, jak sama instytucja orkiestry - pod koniec XIX wieku także muzycy słynnego Benjamina Bilsego, o którym pisze Olgierd Pisarenko w swoim arcyciekawym cyklu "Historie z fotografii", szukali okazji do zarobku na zagranicznych tournées i koncertach o charakterze "łączącym muzykę z konsumpcją"...
Co jednak z tymi, którzy owej stabilności nie mogą odczuć w nawet najmniejszym stopniu? Zwłaszcza teraz, gdy pandemia odcięła źródła dochodu większości artystów freelancerów? O tym, jakiego rodzaju wsparcia mogą szukać w instytucjach państwowych, opowiada nowa dyrektor Instytutu Muzyki i Tańca Katarzyna Meissner. Z rozmowy tej dowiemy się też o kolejnych etapach odmrażania życia muzycznego. Przygotowania do letnich koncertów trwają w najlepsze, znamy już metody dezynfekcji instrumentów dętych i ograniczania liczebności audytorium. W mocy pozostaje pytanie, czy koncerty w tej postaci będą tym, za czym tęsknimy, nawet jeśli zmęczenie płynącą zewsząd falą streamingów już osiągnęło swoje apogeum. I jaką cenę zapłacimy za powrót do normalności w czasie, gdy krzywa zachorowań drastycznie wzrasta... Bez wątpienia jednak mamy jako melomani w czym wybierać. Ja wybieram śpiew słowika, szum lasu, szelest papieru, szemranie czerwcowego deszczu.
Cytat numeru:
W muzykach zaczyna COŚ PĘKAĆ i są bardziej skorzy do łamania konwenansów dotyczących dorabiania POZA PROFESJĄ
--Aleksander Przybylski
AKTUALNOŚCI
Epidemia prekariatu
"The New York Times"
Metropolitan Opera w Nowym Jorku, fot. Seth Hoffman/Unsplash
Najpierw z powodu pandemii koronawirusa nowojorska Metropolitan Opera zamknęła podwoje do 9 maja, czyli do końca sezonu. Teraz na zespół padł kolejny cios. Na początku czerwca szefostwo MET ogłosiło, że anulowano wszystkie produkcje aż do końca roku. To najgorszy kryzys w jej ponad 130-letniej historii. Szacuje się, że straty finansowe opery mogą wynieść nawet 100 milionów dolarów! Peter Gelb, dyrektor generalny MET, ma jednak nadzieję, że uda się zmniejszyć lukę w budżecie właśnie dzięki odwołaniu wielu produkcji i obniżeniu kosztów działania placówki. "To oczywiste, że społeczny dystans i wielka opera nie mogą iść w parze [...]. Nie chodzi tutaj tylko o publiczność, lecz także o zdrowie wykonawców. Nie można przecież, stosując się do nowych przepisów sanitarnych, umieścić orkiestry w kanale, a solistów i chóru na scenie", słowa dyrektora cytuje "The New York Times". Poza tym pojawił się jeszcze inny problem. Wielka sala opery mieści 3800 słuchaczy. Obecne przepisy pozwalają jednak na wpuszczenie na widownię zaledwie... 500 osób. Zamknięcie MET najbardziej uderzyło w członków orkiestry i chóru, którzy de facto nie otrzymują pensji od marca. Wielu z nich zarejestrowało się jako bezrobotni. Wszyscy mieli nadzieję na powrót do pracy od sierpnia. Wtedy właśnie stracą prawo do zasiłku w wysokości 600 dolarów tygodniowo, który Kongres zatwierdził w ramach doraźnej pomocy finansowej dla pracowników poszkodowanych przez pandemię.
Peter Gelb nie ma wątpliwości, że obecna sytuacja powinna wywołać dyskusję na temat finansowania Metropolitan Opera: "Chyba nikt nie chce, by MET upadła? Musimy jak najszybciej zająć się jej przyszłością i znaleźć odpowiednie rozwiązania. Jeśli mamy przetrwać, musimy radykalnie zmienić sposób myślenia o MET. Nowa sytuacja będzie wymagała ekonomicznego resetu". --MAK
Henryk ustępuje Fryderykowi
Konkurs Wieniawskiego
Organizatorzy Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. H. Wieniawskiego zdecydowali o przesunięciu szesnastej odsłony imprezy na kolejny rok. Zarząd Towarzystwa Muzycznego im. Henryka Wieniawskiego w Poznaniu 1 czerwca wydał krótki komunikat, w którym czytamy: "w związku z pandemią COVID-19 i wynikającą z niej decyzją Narodowego Instytutu im. Fryderyka Chopina oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, konsultujemy z naszymi partnerami organizacyjnymi przełożenie 16 Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. H. Wieniawskiego z października 2021 roku na rok 2022". Zgodzono się, że "zorganizowanie w bezpośrednim sąsiedztwie czasowym dwóch największych międzynarodowych konkursów muzycznych byłoby ze względu na interes melomanów wysoce niewskazane".
Tymczasem MKiDN podało, że w wyniku uzgodnień pomiędzy Instytutem Muzyki i Tańca oraz organizatorami konkursów ustalono wstępnie kolejne terminy: w 2021 roku odbędzie się II Międzynarodowy Konkurs Muzyki Polskiej (18-19.09), a w roku 2023 II Międzynarodowy Konkurs Muzyczny im. K. Szymanowskiego (wrzesień) oraz XI Międzynarodowy Konkurs Dyrygentów im. Grzegorza Fitelberga (listopad). --MAK
Skrzypkowie na start
Fundacja "Skrzypce" im. Tadeusza Wrońskiego
Czasu zostało niewiele! Tylko do 1 lipca skrzypkowie urodzeni po 23 września 1990 roku mogą się zgłaszać do VI Międzynarodowego Konkursu im. Tadeusza Wrońskiego na Skrzypce Solo. Konkurs odbędzie się 23-30 września 2020 w Warszawie, w trzech etapach. Do drugiego zostanie dopuszczonych nie więcej niż dwudziestu uczestników. Do trzeciego nie więcej niż dziesięciu. Pierwsza nagroda wynosi 25 tysięcy euro. Patron konkursu, profesor Tadeusz Wroński, urodził się w 1915 roku. Dyplom z odznaczeniem w klasie skrzypiec Konserwatorium Warszawskiego otrzymał w 1939 roku. Skrzypek, solista, kameralista, od 1949 związany z Akademią Muzyczną w Warszawie, wychował wielu muzyków w Polsce i w USA. Był autorem szeregu publikacji z zakresu wiolinistyki i pedagogiki skrzypcowej, a także organizatorem licznych obozów muzycznych, warsztatów, kursów dla studentów i pedagogów oraz konkursów muzycznych. Profesor Tadeusz Wroński zmarł w styczniu 2000 roku w Warszawie. --MAK
TW-ON wraca do gry
Teatr Wielki - Opera Narodowa
Fot. TW-ON/materiały prasowe
Opera Narodowa w pierwszy postpandemiczny sezon wkracza z nowym dyrektorem muzycznym. Został nim Patrick Fournillier, absolwent Konserwatorium w Strasburgu oraz Mozarteum Salzburg. Z zespołem Teatru Wielkiego - Opery Narodowej w ostatnich sezonach Fournillier przygotował premierę Peleasa i Melizandy oraz poprowadził spektakle Rigoletta i Toski, a także wziął udział w gościnnych spektaklach Aidy w Operze Dubajskiej. W nowym sezonie zadyryguje siedmioma operami: Fidelio, Cyganeria, Werther, Tosca, Carmen, Traviata oraz baletem Mayerling. W sezonie 2020/2021 pojawi się sześć tytułów premierowych, w tym dwa, które Teatr Wielki zmuszony był wcześniej odwołać z powodu pandemii. W sumie zaprezentowanych zostanie 25 spektakli operowych i baletowych, będą koncerty i recitale z udziałem gwiazd sceny operowej, programy edukacyjne, wystawy w Galerii Opera i Muzeum Teatralnym. Akademia Operowa działająca w TW-ON proponuje cykle koncertów "Akademia Operowa zaprasza" oraz "Mistrzowie i młode talenty". Na 12 września zaplanowano wieczór z polskim kontratenorem Jakubem Józefem Orlińskim. Koncert w Teatrze Wielkim będzie w pewnym sensie powrotem do początków kariery artysty, który jest absolwentem Akademii. Miłośnicy talentu Piotra Beczały będą mogli go podziwiać na koncercie 10 lutego 2021 roku. Śpiewak wystąpi w towarzystwie Orkiestry i Chóru TW-ON i wykona utwory ze swych najnowszych płyt. Nie zabraknie arii Moniuszkowskich, Wagnerowskiego Lohengrina oraz Nessun dorma z Turandot Pucciniego. 23 listopada 2020 odbędzie się koncert "Krzysztof Penderecki in memoriam". Teatr Wielki - Opera Narodowa rozpocznie nowy sezon już we wrześniu - 17 września zobaczymy premierę baletu Korsarz, wiedeńską wersję spektaklu Manuela Legrisa opartą na realizacji Mariusa Petipy z Teatru Maryjskiego w Petersburgu.
--MAK