Źródła archeologiczne i historyczne dostarczają wielu informacji o materialnych i literackich tekstach kultury związanych z seksualnością mieszkańców Archipelagu Japońskiego na przestrzeni wieków, chociaż ich znaczenie nie zawsze miało podtekst erotyczny we współczesnym rozumieniu. W czasach neolitycznych i starożytnych, a więc w okresie wielowiekowego procesu kształtowania się kultury i państwowości Japonii, seksualność często była skorelowana z pierwotnymi wierzeniami i lokalnymi kultami. Reminiscencje tych wierzeń i kultów są obecne we wciąż praktykowanych regionalnych obrzędach ku czci określonych bóstw płodności, mimo że ich znaczenie niewątpliwie w dużym stopniu odbiega od tego sprzed wieków. Jak pisze Jolanta Tubielewicz: "Do dziś jednak na wsiach japońskich (i w środowiskach miejskich zdominowanych przez ludność napływową ze wsi) panują obyczaje i wierzenia związane z najbardziej pierwotnymi wierzeniami i kultami, jakie przetrwały od czasów niepamiętnych"?1. Najbardziej pierwotne wierzenia i kulty, o których wspomina Tubielewicz, w mniej lub bardziej zredukowanej formie, znalazły swoje miejsce w pierwszych źródłach pisanych, takich jak najdawniejsze kroniki japońskie Kojiki ??? (Księga dawnych wydarzeń, 712 r.)?2 i Nihonshoki ????, zwana inaczej Nihongi ??? (Kronika japońska, 720 r.)?3 oraz w fudoki ????4, czyli opisach danych regionów i ich obyczajów. Odcisnęły też swoje piętno na praktykowanej do dziś rodzimej religii shint? ??.
Ludowe shint? (minkan shint? ????), na które składają się różne lokalne kulty sięgające czasów neolitycznych, najczęściej o charakterze animistycznym, stanowiło fundament dla późniejszych wierzeń zaliczanych w obręb tej religii. Co prawda współczesna praktyka religijna Japończyków różni się od tej sprzed kilkunastu wieków, jednak w tradycji ludowej nadal można zauważyć ślady pierwotnych kultów. Jak pisze Tubielewicz, "do najpowszechniejszych (a zarazem najstarszych) należą kulty płodności biernej i czynnej; ich przejawem są niezliczone wyobrażenia falliczne i kteiczne rozsiane na całym archipelagu japońskim oraz obrzędy (często o charakterze orgiastycznym) stymulujące płodność ziemi i ludzi"?5. Japońska religia ludowa sięga czasów konstytuowania się społeczeństwa agrarnego, ale najbardziej prymitywne wierzenia, zwłaszcza te, w których głównym motywem są atrybuty płci, są znacznie starsze. Antropomorfizacja nieokreślonych pierwotnych kultów o charakterze magicznym mogła przypadać orientacyjnie dopiero na III wiek p.n.e., wówczas forma najstarszych kultów płodności zaczęła ulegać stopniowej zmianie. Z tego względu niełatwo dotrzeć do źródeł pierwotnych wierzeń i praktyk religijnych, szczególnie, że nie istnieją żadne źródła pisane z tamtego okesu. Próbą ich usystematyzowania są wspomniane kroniki Kojiki i Nihongi, czyli źródła spisane kilka wieków później?6.
W VIII wieku, a więc w czasach, kiedy kompilowano wyżej wymienione źródła, nie było niczym nieprzyzwoitym pisanie w sposób bezpośredni o fizjologii, w tym o narządach płciowych, spontanicznych i nieskrępowanych stosunkach seksualnych czy wydalaniu, zwłaszcza w opisach mitów o bóstwach (niekoniecznie o cesarzach, nawet jeśli nie wszyscy byli postaciami historycznymi)?7. Dopiero późniejsze epoki i wpływy, np. różnych odłamów buddyzmu, obecne w danych okresach historycznych, powiązały sferę seksualną z licznymi tabu, chociaż były one zupełnie różne od tych, które forsowała w Europie dominująca przez stulecia religia chrześcijańska. Dziś, wśród turystów przyjeżdżających do Japonii z zagranicy, praktyki religijne ku czci bóstw symbolizowanych np. przez ogromne, drewniane fallusy dryfujące nad tłumem w czasie dorocznego festiwalu lub kamienne waginy stojące w świątyni lub chramie jako symbol sacrum, wzbudzają w najlepszym razie uprzejme zainteresowanie lub konsternację, w najgorszym - oburzenie i posądzenie Japończyków o wyjątkowo nieprzyzwoity stosunek do religii, co zazwyczaj wynika z braku znajomości historii i mitologii Japonii. W kolejnych podrozdziałach przedstawię drogę od najdawniejszych artefaktów prawdopodobnych pierwotnych kultów przez motyw płodności w mitologii aż po współczesne najpopularniejsze przykłady obrzędów związanych z płciowością.
Najstarsze artefakty
Najdawniejsze przedstawienia organów płciowych sięgają czasów neolitycznych i związane są z prawdopodobnym kultem płodności, rozumianej symbolicznie przez odwołanie do kobiecości. Przykładami takich wizerunków są gliniane figurki dog? ?? o antropomorficznych kształtach, występujące w wielu rejonach Japonii w okresie J?mon ???? (12 tys.-III w. p.n.e.). J?mon przypada na tzw. młodszy okres kultury kamienia lub inaczej okres kultury wzorów sznurowych, charakterystycznych dla ceramiki tworzonej w tamtym czasie i ozdabianej skomplikowanymi wzorami odciskanymi najczęściej za pomocą sznura (od której pochodzi nazwa tej epoki w języku japońskim)?8. Był to okres, kiedy ludność zamieszkująca Archipelag Japoński prowadziła zbieracko-łowiecki tryb życia, a przetrwanie rozproszonych grup było uzależnione od bogactwa zamieszkiwanych terenów w zapewniające pożywienie faunę i florę?9. Znaczna większość figurek znalezionych podczas prowadzenia wykopalisk archeologicznych przedstawia kobiety z wyraźnie zaznaczonymi cechami płciowymi (piersi oraz łono i wydatne brzuchy), a sposób ich zdobienia ulegał zmianom. Ornamentyka dog? różniła się w zależności od regionu oraz czasu ich powstawania. Największy rozkwit twórczości tego typu datuje się na 3 tysiące lat p.n.e.?10. W późnym okresie J?mon wzornictwo stało się wyjątkowo dekoracyjne. To wtedy pojawiają się charakterystyczne shak?ki-dog? ????? z oczami w kształcie gogli i misternie wykonanymi wzorami sznurowymi, podobnymi do tych, jakie można obserwować na ceramice tego okresu.
Figurki miały różne rozmiary, od kilku do kilkudziesięciu centymetrów. Wiele z nich znajdowano zakopanych pod klepiskiem, ukrytych wewnątrz lub w pobliżu domostw. Niektóre z nich były rozbite, być może celowo, w czym wielu badaczy upatruje znaczenia rytualnego. Jak pisze Tubielewicz, znaczenie i funkcja dog? nie są do końca jasne, jednak wyróżnia się dwa podstawowe nurty interpretacji: pierwszy podkreśla dominującą rolę kobiety w ówczesnych społecznościach matriarchalnych jako tej, która daje życie, sprawuje opiekę, a być może pełni również rolę szamanki; druga odwołuje się do symbolicznej bądź magicznej korelacji płodności ludzi i płodności ziemi zapewniającej ludziom pożywienie i możliwość przetrwania przez obfitość zwierząt łownych i dzikiej roślinności nadającej się do spożycia na aktualnie zamieszkiwanym przez daną grupę terytorium?11. Możliwe, że figurki funkcjonowały jako talizmany mające na celu zapewnić zdrowy poród?12.
Oprócz symbolicznych figurek dog?, w okresie J?mon pojawiły się również wizerunki ityfalliczne w postaci kamiennych pałek zwanych sekib? ???13. Zwykle mierzyły od około kilkudziesięciu centymetrów do nieco ponad metra, ale zdarzały się takie, które sięgały ponad dwóch metrów, np. sekib? z Kitazawy ?? w prefekturze Nagano ????14. Wielkogabarytowe sekib? są charakterystyczne dla środkowego okresu J?mon, natomiast mniejsze, ale bardziej pieczołowicie wykonane, pojawiały się u schyłku tego okresu. Tubielewicz wyróżnia trzy rodzaje tych ostatnich: tant? ?? - jednostronne, ry?t? ?? - dwustronne i mut?-sekib? ???? - bezgłowe pałki?15. Niektóre z nich były wkopane pionowo w ziemię, niekiedy otoczone gładkimi kamieniami wydobytymi z rzek. Mimo jawnego odwołania się tego typu obiektów do męskiej seksualności, niewykluczone, że sekib? pełniły funkcję rytualną, magiczną bądź apotropaiczną, o czym może świadczyć fakt, że odnajdywano je w okolicach do dziś funkcjonujących miejsc kultu bóstw fallicznych?16. Stephen Turnbull łączy występowanie sekib? z symbolicznym oznaczeniem miejsca, w którym, według wierzeń, wybrane bóstwo (kami ?) zstąpiło do świata ludzi przywołane modlitwą lub z własnej woli, manifestując swoją obecność w wybranym obiekcie, np. w kamieniu o nietypowym kształcie przypominjącym fallusa lub w przedmiocie celowo wykonanym przez człowieka w takiej formie. Taki obiekt, będący swoistym "ucieleśnieniem bóstwa", nazywa się goshintai ????17.
Analogiczne funkcje prawdopodobnie pełniły i do dziś pełnią tzw. d?sojin ????18. Są to kamienne wizerunki o fallicznym bądź waginalnym kształcie. Ich rodzajów może być bardzo wiele, a różnorodność wynika m.in. ze sposobu wykonania, użytego materiału, jego specyficznych cech takich jak faktura, kolor czy elementy ozdobne i dodatki, np. postumenty czy zadaszenia. Starsze d?sojin mogą być kamieniami, skałami, drzewami bądź elementami innych wytworów natury przypominającymi genitalia męskie lub żeńskie. Najstarszy udokumentowany d?sojin pochodzi z epoki Nara ???? (710-784). O wielu tego typu obiektach wspomina literatura różnych okresów?19, aczkolwiek zwyczaj ustawiania podobnych formacji może być znacznie starszy i sięgać okresu Yayoi ???? (III w. p.n.e.-III w. n.e.).
To w tym okresie na japońskich wyspach rozwinęło się rolnictwo, w tym uprawa ryżu, a także hodowla zwierząt, a ludność nie liczyła tylko na owoce niepewnej i zmiennej natury, lecz zaczęła opierać swój byt na efektach własnej pracy?20. Pojawiła się obróbka metali (brąz i żelazo) oraz narzędzia rolnicze. Tryb życia stopniowo zmienił się z wędrownego na osiadły; populacja rosła wraz z polepszaniem się warunków życia - a wraz ze wzrostem liczby ludzi zmieniała się organizacja życia całych społeczności, gdzie coraz silniejsza stawała się współpraca i planowanie?21. Uważa się, że te rewolucyjne zmiany w okresie Yayoi zostały zainicjowane przez bardziej wykształcone grupy imigrantów z kontynentu, a ci przybyli na archipelag z własnymi wierzeniami, które wmieszały się w lokalne kulty. Za wspomnianymi przemianami determinującymi sposób życia ówczesnych społeczności podążyły też zmiany w duchowości. Tubielewicz wysuwa tezę, że "pod wpływem inspiracji przybyszów ludność miejscowa zaczęła czcić bóstwa napływowe, a własne - dotychczas bezkształtne i bezimienne siły natury - jęła oblekać w kształty ludzkie i nadawać im imiona"?22. Trudno dziś orzec o stopniu wpływu obcych wierzeń na lokalne kulty, niemniej wraz z przejściem ze zbieracko-łowieckiej kultury okresu J?mon do osiadłej kultury agrarnej okresu Yayoi, można zauważyć zmianę w wytwarzanych przedmiotach związanych z niesprecyzowanym kultem płodności - od mobilnych figurek dog? do stacjonarnych i związanych z danym regionem d?sojin.
Współczesne d?sojin to wykonane przez człowieka rzeźby lub płaskorzeźby zawierające wybrane symboliczne motywy odnoszące się do płodności. Wśród nich pojawiają się m.in. naturalnego kształtu penisy, waginy i kombinacje obu tych motywów, płaskorzeźby przedstawiające kobietę i mężczyznę, nierzadko pojawiające się na figurach o fallicznym kształcie, a także kamienie z wyrytymi znakami kanji oznaczającymi właśnie d?sojin. Ich wielkość jest zróżnicowana i może się wahać od kilkudziesięciu centymetrów do około dwóch metrów. Mogą występować pojedynczo lub w grupach. Zazwyczaj są umieszczane przy arteriach prowadzących do miast i wsi albo w pobliżu pól uprawnych. Zdarza się, że w pobliżu znajduje się świątynia lub chram dedykowany bóstwu symbolizowanemu przez d?sojin. Niektóre rzeźby mogą być zwrócone ku górom lub ku północnemu wschodowi, skąd, według wierzeń, mogą przybywać istoty nieprzychylne człowiekowi?23.
Ideogramy, którymi zapisywane jest słowo d?sojin, oznaczają drogę d? ?, przodka so ? i bóstwo shin ? (sinojapońskie czytanie słowa kami). Jednak nie jest to jedyny termin stosowany na określenie tego typu obiektów. Inne nazwy to m.in. funado-no-kami, odczytywane również jako kunado-no-kami lub chimata-no-kami ???, czyli bóstwo na rozstaju dróg (znak ? oznacza rozwidlenie dróg lub skrzyżowanie) oraz sae-no-kami ??? (od sae od sawari ??- przeszkoda) lub sai-no-kami ??? (sai od znaku oznaczającego "blokować", "zamykać"), co można przetłumaczyć jako bóstwo ochronne, odgradzające od złego. Ten ostatni termin Michael Czaja tłumaczy jako "bóstwo szczęścia"?24, co może nie jest najtrafniejszym przekładem, ale w pewnym stopniu również oddaje charakter d?sojin. Poza tym istnieje szereg innych nazw, często odwołujących się do lokalnego kultu?25. Tubielewicz rozróżnia d?sojin jako płaskorzeźby przedstawiające wizerunki kobiety i mężczyzny stanowiące "przydrożne bóstwa-przodków", natomiast obiekty ukształtowane przez naturę to funado-no-kami lub sai-no-kami?26, aczkolwiek zdarza się, że wszystkie te nazwy są stosowane zamiennie. W skrócie, na pytanie, czym jest d?sojin, Czaja odpowiada: "d?sojin jest opiekunem podróżnych, strażnikiem na drodze, obrońcą przed złem, duchem zapewniającym obfite plony oraz bóstwem gwarantującym wzrost liczby ludności i dostatek dla kolejnych pokoleń"?27.
Mitologia
Genezy apotropaiczności d?sojin można doszukiwać się w japońskiej mitologii, a także w zapisach dawnych wierzeń i lokalnych kultów, skompilowanych w Kojiki i Nihongi. Według jednego z mitów o parze boskich demiurgów, Izanagi ???? (Duch Uśmierzający Szlachetne Łono) udał się do krainy zmarłych Yominokuni ?????28 po swoją małżonkę Izanami ???? (Duch Wzbudzający Szlachetne Łono)?29, jednak nie posłuchawszy jej prośby, zniecierpliwiony Izanagi rozpalił pochodnię wykonaną z zębu grzebienia i spojrzał na oświetlone ciało Izanami. Zamiast pięknej kobiety, którą pamiętał z dawnego życia i którą pragnął odzyskać, ujrzał rozkładające się zwłoki toczone przez czerwie, co wzbudziło nieogarnioną wściekłość i gniew urażonej w ten sposób bogini. W zemście rzuciła się w pogoń za mężem wraz z piekielnymi jędzami (shikome ??) i piorunowładnymi duchami (ikazuchi ?), aż wreszcie małżonkowie spotkali się na Płaskowyżu Ciemności, gdzie Izanagi umieścił olbrzymią skałę?30, odgradzającą go od byłej ukochanej i nakazał jej odejść wypowiadając pierwszą formułę rozwodową zawartą w źródłach pisanych. Izanami rzekła wówczas, że każdego dnia uśmierci tysiąc osób ze świata, którym będzie władał jej były już mąż. Izanagi odparł, że w takim razie z jego inicjatywy każdego dnia narodzi się tysiąc pięćset istnień. Według tłumaczenia Wiesława Kotańskiego skałę, którą postawił Izanagi, nazwano Wielkim Duchem Zawracającym z Drogi lub Wielkim Duchem Zagradzającym Bramę Ciemności, co odpowiada tłumaczeniom wcześniej wspomnianych innych terminów określających d?sojin?31.
Według Nihongi w tej historii Izanagi zrzuca swoje rzeczy, a te zmieniają się w funado-no-kami?32, i co więcej, z poszczególnych przedmiotów, które zdejmuje, powstają rozliczne pomniejsze przydrożne "bóstwa" strażnicze?33. W ten sposób skała stała się symbolem bariery gwarantującej bezpieczeństwo i ochronę przed piekielnymi istotami, śmiercią i nieszczęściem.
Nawiązując przy okazji do pary boskich demiurgów, warto dodać, iż z parą tą łączy się jeszcze jeden mit opisany w Kojiki i Nihongi, w którym stworzenie Wysp Japońskich jest przedstawione jako wynik symbolicznych zaślubin tej pary i następującego po nich równie symbolicznie nakreślonego aktu seksualnego. Mianowicie, w obu źródłach pisanych para tuż przed ceremonią zaślubin posługuje się włócznią. Włócznia to symbol falliczny. Po zamieszaniu jej końcem w oceanie z jej ostrza spadła kropla, tworząc pierwszą wyspę (Onogoro ?????), na której stanęła boska para, aby móc dokonać zaślubin przy przygotowanym na tę okoliczność słupie niebiańskim (Ame-no-mihashira ???)?34. W tym miejscu warto zadać pytanie, czym był ów słup i czy też mógł mieć cechy wspólne z dawnymi artefaktami fallicznymi? Po ceremonii oboje wyznali, że pewne części ich ciała rozwinęły się niedostatecznie (w przypadku Izanami) lub nadmiernie (w przypadku Izanagiego). Izanagi wówczas stwierdził, że "zaczopuję je i zrodzisz wtedy ziemię"?35. Mitologiczny akt stworzenia Wysp Japońskich w całym procesie zainicjowanym przez boskich demiurgów jest nazywany kuniumi ???, czyli dosłownie "narodziny kraju". Według niektórych badaczy mitologia shint? w ten sposób sakralizuje stosunek seksualny jako coś naturalnego i boskiego jednocześnie, w efekcie czego w rodzimej religii Japończyków nie powstała koncepcja grzechu. Jednak obecnie raczej trudno stwierdzić, czy w trakcie zwyczajowego aktu seksualnego Japończycy upatrują "aktu uświęconego".
Wracając do tematu d?sojin, bardziej prozaicznym wytłumaczeniem stawiania tych rzeźb może być pojawienie się wierzeń w nadnaturalne moce, które ochronią kształtujące się i rozrastające w okresie Yayoi coraz liczniejsze osiadłe społeczności rolnicze przed nieurodzajem, szkodnikami, klęskami naturalnymi, chorobami czy grabieżą. A ponieważ już we wcześniejszych stuleciach wierzenia opierały się na paraleli płodności ludzi i urodzajności ziemi wyrażanej przez symbole seksualne, przypuszczalnie d?sojin przejęły podobną formę, tyle że bardziej stacjonarną, zantropomorfizowaną i symbolicznie obejmującą konkretny obszar, a nie prywatne domostwo, jak to mogło być w przypadku dog? czy sekib?. Natomiast mity z motywem strażniczych skał zawarte w Kojiki i Nihongi to efekt sublimacji wielowiekowych wierzeń, obecnych w lokalnych praktykach i przekazach oralnych, w postaci usystematyzowanego tekstu. Należy pamiętać, że kompilatorzy obu dzieł prawdopodobnie nie przedstawili pełnego spektrum dawnych wierzeń i kultów, być może pomijając wiele faktów lub filtrując przekazy o wierzeniach i obrzędach przez własny sposób myślenia, determinowany czasami i wpływami, w których żyli i tworzyli, a także interesami, które im przyświecały.
Para często ukazywana na rzeźbionych d?sojin niekoniecznie symbolizuje małżeństwo wyżej wymienionych boskich demiurgów. Kobietę i mężczyznę często utożsamia się również z boginką Amenouzume ???? oraz bogiem Sarutahiko ???. Według Nihongi, Sarutahiko był wzbudzającym grozę olbrzymem, który pojawił się przed obliczem Ninigiego ????, wnuka bogini słońca Amaterasu ????, gdy ten zmierzał na podbój ziemskich krain?36. Co ciekawe, Sarutahiko objawił się na rozstaju dróg i w Nihongi jest nazywany Bogiem Rozstajnych Dróg?37. Skojarzenie z nazwą kunado-no-kami zdaje się nieprzypadkowe. W kronice zamieszczono opis jego wyglądu, w którym na pierwszym miejscu wymienia się jego wyjątkowo długi nos. W ikonografii Sarutahiko często przedstawiany jest z nosem przypominającym czerwonego fallusa. Natomiast Amenouzume była frywolną boginką, osławioną bezwstydnymi tańcami, którymi rozwiązywała najistotniejsze problemy mieszkańców Niebiańskich Krain. Jedną z najczęściej przytaczanych historii mitologicznych o Amenouzume był incydent, kiedy jej frywolny taniec wywabił boginię słońca Amaterasu z jaskini, w której ta ukryła się po jednym z nieprzyjemnych żartów jej brata Susanoo ?????38. Ucieczka Amaterasu wywołała wieczną noc i ciemności, natomiast radosne pląsy półnagiej Amenouzume, przez wielu badaczy humorystycznie określane pierwszym striptizem w historii Japonii, wywabiły ciekawską boginię słońca z ukrycia. Nic dziwnego, że przy okazji kolejnych kłopotów orszaku bóstw, to właśnie Amenouzume otrzymała zadanie dowiedzenia się, kim jest olbrzym Sarutahiko. Oboje są czczeni jako bóstwa płodności, co jest tożsame z kultem d?sojin.
Inną postacią kobiecą identyfikowaną z kultem płodności, która może pojawiać się na kamiennych rzeźbach fallicznych, jest Otafuku ??? (lub Okame ??) - Bogini Wielorakiego Szczęścia, patronka szczęścia w małżeństwie i również bogini płodności. Agnieszka Kozyra wskazuje, iż według niektórych badaczy "kult Otafuku rozwinął się z wcześniejszego kultu Amenouzume"?39, poza tym do dziś maskę Okame wykorzystuje się w różnego rodzaju uroczystościach związanych z lokalnymi kultami agrarnymi i kultami płodności?40. D?sojin mogą również ukazywać pary bądź symbole odwołujące się do bóstw czczonych tylko w danym regionie, z którymi wiążą się lokalne wierzenia i legendy.
Sposób przedstawiania pary na d?sojin z reguły nie podkreśla różnic między płciami lub dominacji jednej nad drugą - przeciwnie, niekiedy trudno rozpoznać, kto jest kobietą, a kto mężczyzną. Czaja zauważa, że tylko d?sojin z epoki Meiji (1868-1912) mogą wskazywać na symboliczną dominację mężczyzny nad kobietą?41. Postacie na rzeźbach mogą stać obok siebie, trzymać się za ręce, obejmować, całować lub uprawiać seks. Są ubrane w stroje nowożeńców, arystokracji, buddyjskiego kleru, chłopstwa, a więc mogą reprezentować dowolną klasę społeczną i być w różnym wieku. To zróżnicowanie wynikało zarówno z lokalnych wpływów, jak i pomysłowości rzeźbiarza, a niewykluczone, że również z powodu cenzury narzuconej przez buddyzm. Niektórzy mnisi buddyjscy upatrywali w bezpośrednich wizerunkach aktu seksualnego źródła nieczystości i zgorszenia. Z tego powodu na d?sojin pojawiły się symbole jedynie sugerujące akt seksualny lub kobiecość i męskość, m.in. miseczki (symbol kobiecości) i tykwy lub broń (symbol męskości) trzymane przez wyrzeźbioną parę. Innym symbolicznym odwołaniem do aktu prokreacji było ukazanie czynności ubijania ryżu młotkiem kine ? w kamiennym moździerzu usu ?.
Para lub jakiekolwiek inne wyobrażenia przedstawiane na d?sojin są odwołaniem do pierwotnej koncepcji kreacji i afirmacji życia w najbardziej bezpośredni sposób, czyli poprzez akt seksualny?42. Z jednej strony, liczne i zdrowe potomstwo od zarania dziejów było gwarantem przetrwania każdej społeczności, zapewniało ciągłość rodu, ręce do pracy, rozwój i ekspansję wspólnoty. Z drugiej strony równie istotne były żyzna ziemia dająca obfite plony rolne oraz liczne zwierzęta - zapewniające warunki przetrwania rozrastającej się grupie. Hori Ichir? wskazuje, że "odkrycie ziarna jako kontynuacji życia rośliny umocniło świadomość tradycji i zwiększyło znaczenie przodków w życiu ludzkim. Co więcej, przywiązanie do ziemi i deterministyczna kontrola zarówno roślin, jak i rolników przez naturę, zdaje się prowadzić do świadomości o spójności losu roślin i istot ludzkich, oraz dało początek fatalizmowi i poczuciu zależności szczególnemu dla społeczności agrarnej"?43. Nie mniej istotna była ochrona przed różnie rozumianym "złem": zarazą, klęskami żywiołowymi, agresją obcych grup i głodem, działającymi destrukcyjnie na społeczność. Symboliczny wyraz płodności kobiety dającej nowe życie człowiekowi i pełniącej rolę opiekunki domostwa oraz wyraz płodności ziemi jako tej, która daje i podtrzymuje życie całej społeczności w postaci pożywienia, stało się podstawą do usakralizowania aktu, który wiąże się z siłą stwórczą na najbardziej podstawowym i pierwotnym poziomie. Przejawem tego usakralizowania są właśnie falliczne i waginalne rzeźby d?sojin oraz wiara w ich prokreacyjną i apotropaiczną moc, ale niewykluczone, że są nim również wcześniejsze, bardziej pierwotne kulty, których świadectwa są dziś widoczne w postaci znalezisk archeologicznych, takich jak wspomniane wcześniej sekib? czy dog?, mimo że ich rzeczywista funkcja i znaczenie zatarły się w pamięci na przestrzeni dziejów.
Współczesne kulty i obrzędy
Według Stephena Turnbulla obecnie w Japonii wciąż istnieje około dwóch tysięcy świątyń, chramów lub innych obiektów sakralnych, w których czci się różne bóstwa związane z seksualnością. Wiele z nich może być zupełnie nieznanych poza granicami wybranego regionu lub wioski, m.in. ze względu na niezbyt turystyczną lokalizację czy tabuizowanie kultu przez lokalną społeczność (np. w J?monji ???? w prefekturze Akita ????44). Organizowane są również lokalne festiwale i obchody świąt na cześć bóstw płodności; część z nich jest szeroko znana poza granicami Japonii. I chociaż dalece odbiegają one od starożytnych praktyk, możliwe, że swoje początki biorą właśnie w pierwotnych kultach obecnych w danych regionach od setek lat.
W mieście Tsukuba ?? w prefekturze Ibaraki ??? znajduje się chram Tsukubasan-jinja ????? usytuowany na górze Tsukuba ??. Znamienne jest to, że znajdują się tam dwa szczyty zwane Nantaisan ??? i Nyotaisan ???, co można przetłumaczyć jako Góra Męskiego Ciała i Góra Żeńskiego Ciała?45. Według informacji z internetowego przewodnika Japan National Tourism Organization, szczyty są związane z kultem Izanami i Izanagiego, aczkolwiek można dopatrzyć się tutaj pewnej nieścisłości, ponieważ według oficjalnej informacji jest to "jedna z najbardziej znanych uświęconych gór?46, która była czczona od ponad 3 tysięcy lat"?47, natomiast sam chram został ufundowany dopiero w VII wieku, kiedy mit o boskiej parze demiurgów mógł być już znany w pewnych kręgach (niewiele później został wpisany do Kojiki i Nihongi). Można podać w wątpliwość fakt, czy rzeczywiście kult tej pary istniał tam aż 3 tysiące lat wcześniej, czy raczej został narzucony w regionie, gdzie już wcześniej być może istniał pierwotny kult nieokreślonych bóstw męskich i żeńskich. W procesie mitotwórczym, którego efektem było skompilowanie Kojiki i Nihongi, wiele lokalnych i sięgających daleko w przeszłość kultów o charakterze magicznym, w tym pierwotne, symboliczne, a nawet prymitywne pojmowanie kobiecości i męskości, zostały spersonifikowane i deifikowane pod postaciami znanymi z obu wymienionych ksiąg?48. Nie mniej istotne są zmiany dotykające dany kult w ciągu wieków, wpływy, jakim był on poddawany i efekt, jaki jest obserwowany we współczesnych praktykach religijnych z nim związanych?49.
Co ciekawe, według źródeł przytoczonych z fudoki przez Tubielewicz?50, góra Tsukuba od wieków była miejscem tzw. utagaki ?? (lub utage ?), czyli okresowych nocnych orgii o charakterze obrzędowym, kiedy miejscowa ludność spotykała się, aby jeść, pić, śpiewać, tańczyć i oddawać się uciechom cielesnym bez posądzenia o łamanie jakichkolwiek tabu. Sam termin utagaki oznacza "pieśni zza płotu" (utage oznacza festyn lub zabawę). Jednak dalej autorka określa utagaki mianem "zdesakralizowanych", co sugeruje, że religijny charakter zatarł się już w momencie spisywania informacji o danym regionie przez kronikarzy?51. Niemniej, obrzędowe orgie były ważną częścią japońskiej tradycji ludowej, a informacje o podobnych praktykach pojawiają się w szczątkowych zachowanych fudoki z różnych regionów Japonii, w których do dziś mogą znajdować się świątynie upamiętniające dawne kulty?52.
Utagaki w rozumieniu nocnych orgii obrzędowych, o których wspomina Tubielewicz, mogły stanowić część praktyk religijnych najbardziej pierwotnych kultów bóstw gór yama-no-kami ??? w czasach najdawniejszych. Stożkowaty kształt w sposób symboliczny odnosił się do połączenia nieba lub zaświatów z ziemią (krainą człowieka), dlatego też góry uważano za miejsca sacrum. Wśród dawnych plemion łowczych prawdopodobnie istniał kult nieokreślonej bogini-matki zamieszkującej góry?53. Hori dzieli wierzenia w yama-no-kami na trzy kategorie: w pierwszej znajdują się wulkany, których aktywność miała świadczyć o aktywności istot nadprzyrodzonych. W drugiej kategorii góry, a dokładniej strumienie wody spływające z ich zboczy i nawadniające pola uprawne, stanowiły źródło życia społeczności osiadłej w jej okolicy (dlatego też bóstwa gór nazywano wymiennie bóstwami pól - ta-no-kami ???). W trzeciej kategorii autor łączy kult bogów z kultem przodków?54. Być może lokalne yama-no-kami i ta-no-kami, znane obecnie jako postaci z mitologii, jak w przypadku obecnych kultów na górze Tsukuba (oraz wielu innych), w rzeczywistości pochodzą od tychże kultów plemion łowczych. I być może dawniej oddawano im cześć poprzez utagaki.
Jednym z najsłynniejszych chramów, w którym znajdują się liczne d?sojin, jest Tagata-jinja ????, chram znajdujący się w mieści Komaki ???. Według internetowego informatora turystycznego prefektury Aichi ???, od 1500 lat na terenie, na którym obecnie stoi chram, umieszczano d?sojin ku czci bóstwa rolnictwa Mitoshi-no-kami ????55. Według miejscowej legendy bóstwo zstąpiło na ziemię, aby pouczyć lokalnych rolników, w jaki sposób uprawiać pola, aby plony były jak najbardziej obfite, oraz jak ustrzec je przed szarańczą i innymi klęskami. Co więcej, kamienne symbole falliczne mają zapewnić również rychłe narodziny dziecka oraz znalezienie odpowiedniego kandydata na męża dla panien. Nietrudno zauważyć w tych wierzeniach odwołania do starożytnego kultu i paraleli żyzności ziemi i płodności kobiet. 15 marca w Tagata-jinja odbywa się coroczne święto zwane H?nensai ????56, w czasie którego główną atrakcją jest procesja z przenośnym ołtarzem (mikoshi ???) z wyrzeźbionym z cyprysowego drewna fallusem o długości 2 metrów i średnicy 60 centymetrów, a następnie ofiarowanie go w chramie?57. Tego rodzaju "ofiara" ma zapewnić obfite zbiory w nadchodzącym roku, szczęście, dobrobyt i dostatnie życie dla kolejnych pokoleń. Poza tym w czasie festiwalu można nabyć liczne mniejsze przedstawienia fallusów pełniących funkcję talizmanów, a nawet przekąski o odpowiednim kształcie. Sam informator turystyczny podaje, że H?nensai jest uważany za jeden z najdziwniejszych festiwali na świecie ze względu na użycie motywu fallicznego nie tylko w przestrzeni publicznej, ale również w przestrzeni sacrum. Tymczasem, jak pisze Tubielewicz, "wizerunki organów płciowych lub ich symboliczne przedstawienia od czasów j?mon były wszak traktowane jako obiekty magiczne uosabiające płodność ludzką, identyfikowaną z płodnością natury. A ponieważ płodność jest kwintesencją życia, jest zarazem przeciwieństwem śmierci i wszystkiego, co życiu zagraża"?58.
W tej samej prefekturze w mieście Inuyama ??? znajduje się ?agata-jinja ????, w której wyświęcono boginię Himenomiya ?????, patronkę kobiet, której opieka ma zagwarantować bezpieczny poród, zdrowie i szczęśliwe zamążpójście?59. Tak w Tagata-jinja, jak i w ?agata-jinja znajdują się rozliczne d?sojin: zarówno męskie, jak i żeńskie, uformowane w głazach przez naturę i wykonane przez człowieka, stojące tam od lat i ufundowane niedawno przez wiernych w geście podziękowania bóstwom za pomyślne spełnienie próśb i modlitw.
Na początku lutego, wraz z nadejściem wiosny, według dawnego kalendarza lunarnego w chramie Asukaniimasu-jinja ????? w prefekturze Nara ??? odbywa się święto zwane Onda Matsuri ????, powszechnie określane jako "Sexy Rice Planting Festival"?60. Kluczowym punktem celebracji jest odegranie stosunku seksualnego przez dwóch aktorów w maskach, które symbolizują oblicza Otafuku - wcześniej wspomnianą przeze mnie jako jeden z aspektów bogini płodności, oraz tengu ?? - rodzaj demona lub goblina przedstawianego w formie mężczyzny o czerwonej twarzy i długim nosie przypominającym fallusa (skojarzenia masek z parą bóstw Amenouzume i Sarutahiko są jak najbardziej zasadne). Zgodnie z wierzeniami tak zaaranżowany symboliczny akt prokreacji ma pobudzić naturę do wydania obfitych plonów na polach ryżowych w nadchodzącym roku rolniczym. W samym chramie znajdują się liczne kamienne symbole falliczne, a sprzedawane tam przedmioty mają kształty falliczne lub waginalne?61. Poza tym Onda Matsuri jest również lokalną formą celebrowania Setsubun ??, święta odbywającego się na przełomie zimy i wiosny, w trakcie którego rzucane są fasolki w geście odegnania złego i przywołania szczęścia na nowy rok, przy czym w czasie Onda Matsuri, zamiast rzucania fasolek, przebrani mężczyźni biją odwiedzających świątynię Asukaniimasu bambusowymi witkami.
Festiwalem, który mimo mnogości fallicznych przedstawień, nie ma wiele wspólnego z dawnymi wierzeniami, jest Kanamara Matsuri ?????, odbywający się w chramie Kanayama-jinja ???? w mieście Kawasaki ?? na początku kwietnia. Analogicznie do H?nensai odbywa się wówczas parada trzech mikoshi z olbrzymimi fallusami obwieszonymi shimekazari ???? - dekoracją z liny shimenawa ?? ze zwisającymi paskami białego papieru, oznaczającą miejsce lub obiekt sacrum. Najbardziej charakterystyczny dla tego święta jest wielki różowy penis znajdujący się na jednej z platform. Jednak w przeciwieństwie do wyżej wymienionych obchodów H?nensai, Kanamara Matsuri ma dość krótką historię sięgającą epoki Edo ???? (1603-1868). Genezy festiwalu można doszukiwać się w popularnej legendzie o kobiecie, w której narządach płciowych zagnieździł się zębaty demon, pozbawiający przyrodzenia każdego mężczyznę (lub świeżo poślubionego męża, w zależności od wersji legendy), z jakim przyszło jej spędzić chwile intymności. W końcu pewien kowal postanowił rozwiązać problem, posługując się członkiem wykonanym z twardego metalu - demon natychmiast połamał sobie na nim zęby i opuścił ciało kobiety, zaś metalowy "wybawiciel" stał się przedmiotem kultu, obecnie symbolizowanym przez różowe fallusy na mikoshi. Ta fantastyczna historia może być alegorią próby ochronienia się przed chorobami wenerycznymi rozprzestrzeniającymi się w rejonie Kawasaki w epoce Edo?62.
Legendę tę można również porównać z inną, znacznie starszą i pochodzącą z opowieści ludu Ainu ???. Mówi ona o wodzu plemienia z wioski Iwanai, który podczas polowania na lwy morskie wraz z dwoma synami trafił na tajemniczą wyspę kobiet. Jej mieszkanki wyróżniały się szczególną cechą, a mianowicie wraz z nastaniem wiosny w ich waginach wyrastały zęby?63, które następnie wypadały na jesień. Podczas ostatniej wspólnej nocy, kiedy żona wyjawiła wodzowi tę tajemnicę, ten w chwili zbliżenia posłużył się pochwą swego miecza, na której odcisnęły się ślady wyrzynających się zębów?64.
Wracając do rozważań o świecie realnym, w XIX wieku miasto Kawasaki było jednym z największych centrów komunikacyjnych, rozwijającym się w pobliżu ośrodka władzy wojskowej w mieście Edo ??. Ponadto przez Kawasaki przebiegał m.in. główny trakt T?kaid? ??? wiodący do dawnej stolicy, Kioto ??; funkcjonował tam również port. Wraz z rozrostem miast powstawało coraz więcej przybytków uciech dla mężczyzn, co w lokalizacjach często odwiedzanych przez licznych, przypadkowych gości i podróżników, powodowało rozprzestrzenianie się chorób wenerycznych. Z tego powodu prostytutki często odwiedzały okoliczną świątynię, modląc się o zapobieżenie lub wyleczenie choroby. Po części ten kult przetrwał do dziś.
Obecnie festiwal jest okazją do modlitw w intencji spłodzenia potomstwa, zdrowia i szczęśliwego małżeństwa, ale również możliwością do zorganizowania corocznej zbiórki publicznej na walkę z chorobami przenoszonymi drogą płciową, w tym AIDS?65. Festiwal to także miejsce swobodnej zabawy dla osób w różnym wieku w otoczeniu gadżetów i przekąsek o fallicznych kształtach, oraz, jak pisze Vun Ontoshiki, spotkań osób transpłciowych?66. Selena Hoy przytacza wypowiedź Nakamury Kimiko ?????, żony kapłana, który reaktywował festiwal pod koniec lat siedemdziesiątych XX wieku, sprzed ponad dwustu lat: mówi ona, że w zamyśle festiwal stwarza przestrzeń do wyrażenia tolerancji dla osób transpłciowych i środowisk LGBT?67. Kanamara Matsuri jest jednym z najbardziej znanych japońskich "festiwali penisa" na świecie i jest licznie uczęszczany przez turystów zagranicznych, co niestety ze względu na częsty brak chęci i próby zrozumienia z ich strony generuje nieprzychylne komentarze i niestosowne zachowania?68 lub stanowi przykład niewybrednej sensacji?69.
Wszystkie wymienione wyżej przykłady kultów związanych z płodnością ziemi i ludzi, a niewykluczone, że również wiele innych, choć nieznanych, wchodzi w strukturę shint?, a ten zespół wierzeń nie posiada skonkretyzowanej doktryny. Sfera sacrum nie determinuje przedstawień seksualnych jako czynów gorszących czy z gruntu złych, nie kształtuje też pojęcia wstydu znanego z wielowiekowej tradycji chrześcijańskiej. Również pojęcie grzechu jest nieznane. W Engishiki ???, kodeksie spisanym w pięćdziesięciu zwojach w latach 927-967, zawarto jedynie pojęcie tzw. tsumi ? - złych czynów skategoryzowanych jako ziemskie (kunitsu tsumi ???), stanowiące głównie indywidualne łamanie przyjętych norm moralnych i społecznych, oraz niebiańskie (amatsu tsumi ???), działające na szkodę całej społeczności?70. Wśród uchybień wobec bogów i innych ludzi wymienia się przede wszystkim czyny prowadzące do rytualnego zbrukania np. poprzez krew (skalanie nazywa się kegare ??), czyny prowadzące do zniszczeń pól i zasiewów, a nawet niektóre choroby czy zjawiska naturalne. Czynnościami seksualnymi potępianymi w shint? były kazirodztwo?71, zoofilia i cudzołóstwo (kobiet). Są to tzw. s?kan ??, czyli zabronione czyny seksualne naruszające normy moralne i przyczyniające się do burzenia społecznego ładu. Seks sam w sobie piętnowany nie był, a na pewno nie w sposób, w jaki przez wieki stygmatyzowano wszelkie kontakty seksualne w tzw. cywilizacji zachodniej, w której wiodącą rolę pełnił Kościół katolicki, starający się ściśle kontrolować i w znacznej mierze piętnować seksualność człowieka?72. Dlatego obecność licznych symboli seksualnych lub odgrywanie stosunku seksualnego w przestrzeni chramu lub świątyni w Japonii nie było i nie jest uznawane za coś gorszącego?73.
Mimo, iż badacze - tacy jak wyżej wymienieni Tubielewicz, Turnbull czy Czaja - przyznają, że obecne kulty płodności mogą brać swoje początki w dawnych wierzeniach sprzed setek, a nawet tysięcy lat, interpretacja materialnych śladów tych kultów niestety zawsze obarczona jest ryzykiem błędu z prostej przyczyny - braku większej ilości źródeł dających szerszy obraz wykorzystania omawianych przedmiotów. Dlatego właśnie trudno jednoznacznie określić funkcję d?gu czy sekib?. Kojiki, Nihongi oraz inne źródła pisane co prawda zawierają opisy dawnych wierzeń, jednak spisywano je dopiero w VIII wieku i później, co sprawia, że wiele informacji sprzed tego momentu (czyli nawet sprzed tysięcy lat!) nigdy nie zostało utrwalonych w słowie pisanym, a wiedza o nich nie przetrwała do naszych czasów. Co więcej, kompilatorzy i redaktorzy wyżej wspomnianych kronik niewątpliwie zniekształcali lub pomijali wiele informacji, które byłyby istotne dla współczesnych badaczy, jednak nastroje polityczne związane z aktualnie panującym władcą albo różne długofalowe wpływy kulturowe, np. z kontynentu, odcisnęły piętno na sposobie formułowania ówczesnych tekstów.
W związku z pojawieniem się buddyzmu na Archipelagu Japońskim w VI wieku i dalszymi transformacjami religii obecnych w Japonii, trwającymi aż do czasów współczesnych, trudno jednoznacznie stwierdzić, czy obecne świątynie i chramy, w których deifikowano bóstwa płodności, a także festiwale, w czasie których pojawiają się jednoznaczne symbole seksualne, mają cokolwiek wspólnego z pierwotnymi kultami d?sojin, sekib?, o dog? nie wspominając. Z drugiej strony trudno bagatelizować utrzymującą się wiarę w bóstwa symbolizowane przez organy płciowe w postaci kamiennych rzeźb rozsianych po całej Japonii oraz fakt, że w przytoczonych przeze mnie przykładach - Tsukubasan-jinja czy Tagata-jinja - wierzenia te utrzymują się od wielu wieków. Jak zauważa Hori, religia ludowa wciąż jest obecna w życiu Japończyków w warstwie społecznej, rodzinnej i indywidualnej, a wszelkiego rodzaju rytuały, festiwale i ceremonie, kultywowane od wieków, a także związane z nimi elementy duchowości, magii i tabu są istotnymi elementami ludzkiego życia?74. Niewykluczone, że te wywołujące zainteresowanie lub konsternację obiekty, czy też festiwale określane mianem "najdziwniejszych na świecie", w rzeczywistości są echem pierwotnych kultów, których historia sięga znacznie dalej w przeszłość niż państwowość Japonii, nawet jeśli teza ta nie jest możliwa do udowodnienia ze względu na brak jednoznacznie wskazujących na to źródeł.
Zapraszamy do zakupu pełnej wersji książki
wydawnictwodialog.pl