Sława Ukrainy - Opracowanie zbiorowe

Kup ebooka

25.00 zł
20.75 zł (20,75 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać
?
TYGODNIK POWSZECHNY
WYDANIE SPECJALNE NR 4 (24)
ISSN 2392-3628
REDAKTOR NACZELNY Piotr Mucharski
REDAKCJA Michał Okoński
WSPÓŁPRACA Wojciech Pięciak
PROJEKT GRAFICZNY Marek Zalejski
FOTOEDYCJA Grażyna Makara
WSPÓŁPRACA Edward Augustyn, Jacek Taran
TP TYPOGRAFIA Agnieszka Cynarska-Taran, Zuzanna Kardyś, Andrzej Leśniak
KOREKTA Katarzyna Domin, Sylwia Frołow, Grzegorz Bogdał, Maciej Szklarczyk
OPIEKA WYDAWNICZA Anna Dziurdzikowska, Anna Pietrzykowska, Jacek Ślusarczyk
OPIEKA PROMOCYJNA Maja Kuczmińska, Monika Ochędowska, Patryk Stanik, Agnieszka Wenderska
WSPÓŁPRACA Agnieszka Dyrcz, Mateusz Gawron
KOORDYNACJA PROJEKTU Agnieszka Iskra, Aleksander Kardyś, Edyta Płachta
WYDAWCA Tygodnik Powszechny Sp. z o.o.
PREZES ZARZĄDU Jacek Ślusarczyk
WSPÓŁWYDAWCA Fundacja Tygodnika Powszechnego
PREZES ZARZĄDU Aleksander Kardyś
ADRES WYDAWCY I REDAKCJI 30-314 Kraków, ul. Dworska 1C/LU 3-4 tel. 668 477 039 [email protected]
REKLAMA, OGŁOSZENIA tel. 602 590 416, [email protected]
PRENUMERATA tel. 668 479 075, [email protected]
PROMOCJA [email protected]
ZAMÓWIENIA POPRZEDNICH NUMERÓW [email protected]
E-WYDANIE powszech.net/slawaukrainy
KONWERSJA eLitera s.c.
TygodnikPowszechny.pl
- Prawa autorskie i majątkowe do wszystkich materiałów zamieszczonych w "Tygodniku Powszechnym" należą do Wydawcy oraz ich Autorów i są zastrzeżone znakiem ? na końcu artykułu. Materiały oznaczone na końcu dodatkowym znakiem ? mogą być wykorzystane przez inne podmioty tylko i wyłącznie po uiszczeniu opłaty, zgodnie z Cennikiem i Regulaminem korzystania z artykułów prasowych, zamieszczonymi pod adresem www.TygodnikPowszechny.pl/nota-wydawnicza
PARTNERZY WYDANIA
WSPÓŁWYDAWCA
FINANSOWANIE
Sfinansowano z Funduszu Stabilizacyjnego dla Kultury i Edukacji 2022 Federalnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Niemiec i Goethe-Institut. www.goethe.de
?

GRAFIKA NA OKŁADCE: MICHAŁ DYAKOWSKI,"Ogień w duszy", luty 2022 r.

SZLI PIESZO 15 KILOMETRÓW. Szli doliną rzeki Strwiąż, która prowadzi do ukraińsko-polskiego przejścia granicznego Smolnica-Krościenko, w mroźnych wciąż Bieszczadach. Szli wzdłuż kolumny aut czekających na wjazd do Polski. Byle dalej od tego zła, które spadło na Ukrainę 24 lutego o czwartej rano. Lili i Nurij, młode małżeństwo Tatarów Krymskich, ich sześcioro dzieci (najmłodsze czteromiesięczne) i Zejra, mama Lili. Najpierw podjechali autem z Drohobycza, gdzie żyli przez ostatnie lata. Potem woleli iść pieszo, niż czekać w kolejce samochodów nawet dwie doby. To była ich kolejna ucieczka przed Rosją w ciągu ostatnich lat - wcześniej musieli wyjechać z Krymu.

Był późny wieczór 26 lutego, gdy znaleźli się w Polsce. Kończył się trzeci dzień wojny o przetrwanie Ukrainy, a także o wiele więcej. Po polskiej stronie czekało na nich - i na tysiące innych, którzy tego dnia przeszli tu granicę - pospolite ruszenie z okolicznych gmin. Strażacy z OSP z autami do dalszego transportu uciekinierów, miejscowi z torbami jedzenia, wolontariusze i zwykli ludzie przybyli z głębi Polski.

Jeszcze tej nocy mogli odpocząć na łóżkach polowych, w świetlicy w Równi, pod opieką drobnej Julii, żołnierki WOT. Następnego dnia pojechali dalej: autami, którymi przybyli po nich Ewa i Krzysiek, Marta i Ania oraz Jacek. Wieczorem byli w Bolechowicach koło Krakowa. Zajęli się tam nimi Małgosia, Lidka i ich przyjaciele.

Podobnych historii wydarzyło się w minionych miesiącach mnóstwo. Gdy polskie państwo czyniło to, co powinno (dostarczając zwłaszcza broń - zresztą, jak dziś wiemy, już od wiosny 2014 r., gdy zaczęła się rosyjska agresja w Donbasie), także społeczeństwo robiło swoje. Tak wielkiej mobilizacji, jaka miała miejsce po 24 lutego, nasze pokolenie nie pamięta.

Nie wierzyliśmy, że to nastąpi, a jednak: po raz drugi w życiu najstarszych z nas bezwzględny tyran - niemający szacunku dla życia (także swych poddanych) ani dla praw ludzkich - rozpętał w Europie wielką wojnę. Jego celem jest Ukraina. Ale nie miejmy złudzeń: jeśli nie stawimy mu czoła, nie ustanie. Zresztą wcale tego nie kryje: w jego projektach "traktatów o bezpieczeństwie", sformułowanych pod adresem NATO i USA w grudniu 2021 r., mowa też o Europie Środkowej, która znów miałaby znaleźć się w "szarej strefie" między Zachodem a Rosją.

Niektórzy uważali, że Ukraina upadnie w kilka dni. Mijają miesiące, a ona walczy. Cena jest wysoka. Ale to ich, Ukraińców, wybór - mimo ofiar i zniszczeń nadal ogromna większość obywateli tego kraju opowiada się za tym, by stawiać opór. Godzina próby trwa.

Również o tym opowiada to nasze wydanie specjalne. ??

WOJCIECH PIĘCIAK

.

СЛАВА УКРАЇНIСпецвипуск "Тиґоднік Повшехни"

"Тиґоднік Повшехни", який виходить у Кракові з 1945 року, із моменту свого заснування долучається до побудови взаєморозуміння між націями.

За внесок у польсько-німецьке, польсько-єврейське та польсько-українське примирення видання отримало численні нагороди.

Його журналісти від самого початку висвітлювали становлення незалежної України та ставали свідками важливих подій її новітньої історії: Революції Гідності в Києві, окупації Криму та Cходу країни у 2014 році. Тепер вони послідовно розповідають про теперіший етап російсько-української війни.

Спеціальне видання "Слава Україні" - це і спроба зрозуміти причини та описати хід подій останніх місяців - від початку російського вторгнення до звільнення Херсона, - і намагання подивитися глибше, аби показати, що війна робить з її учасниками, жертвами та свідками подій, котрі - беручи до уваги масштаб солідарності та безпосередньої допомоги, яку надали Україні польська і європейська спільнота - не мусять бути безсилими.

Окрім текстів наших репортерів Монікі Андрушевської, Павла Пєньонжка та Войцеха Пєнчяка, а також аналізу досвідчених коментаторів міжнародних подій як Тімоті Снайдер чи Енн Епплбом, ми надаємо голос громадянам України: і тим, хто як Сергій Жадан минулі місяці провів на батьківщині, і тим, котрі знайшли гостинність у польських друзів. ?

PRZEŁ. PAWEŁ PIENIĄŻEK, WSP. DARIYA POPOVA