Spróbuj jeszcze raz, Adelko - Anna Bichalska

Kup ebooka

27.90 zł
27.39 zł (21,00 zł najniższa cena z 30 dni)

-
Proszę czekać

Jest ciepły letni dzień. Słońce świeci mocno, a Adelka właśnie zbiega po schodach, wdeptując w słoneczne plamy. Wyobraża sobie, że to takie słoneczne kałuże. Chlap! - skacze i rozpryskuje wokół słoneczne światło. Niedawno wstała. Jest jeszcze wcześnie rano, a Adelka ma przerwę wakacyjną w przedszkolu. Mama i tata wzięli urlop i wspólnie spędzają całe dnie. Zazwyczaj Adelka śpi teraz dłużej. Ale nie dzisiaj. Dziś tata i mama obiecali, że pójdą razem do parku i Adelka po raz pierwszy będzie jeździć na swoim nowym rowerze. Kupili go wczoraj i Adelka nie może się doczekać, kiedy go wypróbuje.

- Tato! Mamo! - woła, wbiegając do kuchni. - Idziemy?

- Najpierw śniadanie - mówi mama i podsuwa jej talerz z kanapkami. - Musisz mieć siłę, żeby jeździć.

Adelka zjada kanapki szybko jak nigdy i popija sokiem. Potem biegnie do szopy po rower. Nie może się na niego napatrzeć. Jest piękny i kolorowy - jasnoniebieski jak pogodne niebo, a przy kołach żółty. Rączki przy kierownicy też ma żółte, a siodełko białe w różnokolorowe kropki. Ale co najważniejsze - ma pedały! Wcześniej Adelka jeździła na rowerze bez pedałów i musiała odpychać się nogami. Od jakiegoś czasu bardzo chciała mieć rower taki jak starsze dzieci. I w końcu ma. Tym razem mama i tata nie biorą swoich rowerów, ale idą do parku na piechotę. Adelka siedzi na swoim rowerze dumna i szczęśliwa. Dostała też nowy kolorowy kask, który wkłada teraz na głowę. Jeszcze nie umie sama jeździć. Tata z tyłu przymocował kijek, który trzyma podczas jazdy - raz on, raz mama. Ale Adelka jest pewna, że niedługo nauczy się jeździć sama. Będzie mknąć szybko jak strzała i nikt jej nie dogoni!

W końcu docierają do parku. Adelka uwielbia ten park i cieszy się, że mieszkają niedaleko. Jest tu mnóstwo wielkich starych drzew i Adelka musi wysoko zadzierać głowę, żeby zobaczyć je całe. Jest też duży plac zabaw, a obok przyrządy do ćwiczeń dla dorosłych, ale Adelka czasami też tam się bawi. Szczególnie lubi taki, na którym można się kręcić. Często przychodzą tu z mamą i tatą. W parku są także alejki i ścieżki, które służą specjalnie do jazdy rowerem. Dziś jest sporo dzieci i dorosłych. Niektóre dzieci jeżdżą na rowerach bez niczyjej pomocy. Adelka też by tak chciała i trochę im zazdrości. Ale jest pewna, że już niedługo też tak będzie umieć.

- Chodźmy tam. - Tata wskazuje miejsce, gdzie nie ma tak wielu osób. - Tam poćwiczymy.